Dodaj do ulubionych

Odstąpienie od umowy

14.09.06, 10:50
Podpisałam trzy dni temu w swoim domu (z akwizytorem) umowę na zakup i montaż
pewnego urządzenia elektronicznego (montaż dopiero pod koniec października).
Wpłaciłam zadatek (kwotę gwarancyjną) w wysokości 25 zł.

Chciałabym odstąpić od umowy.
Podobno mam do tego prawo (w ciągu 10 dni od zawarcia umowy poza lokalnem
przedsiębiorstwa)
Czy wystarczy jeśli prześlę pisemne oświadczenie na adres firmy?
Jak rozumiem mam firmie odesłać umowę? Oświadczenie napisać na drugiej stronie
umowy?
Czy poniosę jakieś dodatkowe koszty (oprócz zadatku)?

Podaję fragment umowy:
- w razie odstąpienia od umowy Zakład nie zwraca kwoty gwarancyjnej, zgodnie z
art. 394
- zleceniodawca oświadcza, że zapoznał się z pełną ofertą zakładu oraz został
poinformowany o prawie wynikającym z ustawy z dnia 02.03.2000 art. 2, w
przeciwny razie kupujący zobowiązuje się ponieść 35% kosztów jej realizacji


PS: oczywiście nie zostałam poinformowana o takim prawie
Obserwuj wątek
    • Gość: michkos Re: Odstąpienie od umowy IP: *.rzeczpospolita.pl 14.09.06, 13:20
      Sądzę, że masz pelne prawo do rezygnacji z umowy na podstawie tych przepisów z 2000 r. w ciągu 10
      dni od jej podpisania. Ponadto, korzystając z tego uprawnienia masz prawo do zwrotu zadatku, bo
      ustawa przewiduje, że taka rezygnacja jest bezpłatna. Zadatek przysługiwałby firmie dopiero wtedy,
      gdybyś odstąpiła od umowy w innym trybie, bez korzystania z przywileju 10 dni na rezygnację bez
      podania przyczyn. To tzw. lex specialis wobec przepisów o zadatku. Jakby Ci robili problemy ze
      zwrotem, to pozostaje udać się z prośba o interwencję do rzecznika praw konsumentów w Twoim
      mieście, a w ostatecznosci do sądu.
      • ola123454 Re: Odstąpienie od umowy 14.09.06, 15:06
        Dziękuję za odpowiedź.

        Normalnie jestem dość nieufna wobec ofert akwizytorów, ale ponieważ nosiłam się
        z zamiarem zakupu takiego urządzenia postanowiłam zapoznać się z ofertą. Pan
        akwizytor zastosował kilka swoich sztuczek (typu: nowa generacja urzędzenia,
        tylko dzisiaj promocja - obniżka o 30%, wszyscy sąsiedzi kupują) i sama się
        sobie dziwiąc uległam, podpisując umowe na zakup urządzenia za 250 zł.

        Dopiero potem sprawdziłam, że tego typu urządzenie kupić można już za 150 zł, że
        wcale nie jest takie nowoczesne jak mi mówił akwizytor, nie ma tych funkcji o
        których mnie zapewniał, że będą... itd.

        Skontakowałam się telefonicznie z Firmą, której przedstawicielem był akwizytor i
        poinformowano mnie, że moje odstąpienie od umowy będzie uwzględnione, tylko
        muszę odesłać oryginał umowy z oświadczeniem na drugiej stronie.

        To chyba załatwi sprawę? na wszelki wypadek zrobię ksero umowy.

        W najgorszym razie stracę zadatek - ale to będzie dla mnie nauczka: kupuj tylko
        od sprawdzonych sprzedawców.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka