Gość: Grzegorz Rymopis
IP: *.chello.pl
15.09.09, 16:54
Na rowerku trójkołowym po przejechaniu ulicy Osterwy skręcam w Galla,
i dalej w Zelwerowicza, która Osiedle okalla.
Chwila przerwy
i znowu Osterwy.
Dalej Kotarbińskiego i Ćwiklińskiej, tak gorąco, że rowerek się zapalla.
Na ulicy Osterwy dawniej nic nie było.
No może jakaś kupa gruzu,
a że nikt nie mieszka tu z przymusu-
również i mną powoduje lokalna miłość,
Jeżdżę bezpiecznie uliczką Osterwy
i czasem sąsiad zmarszczy skroń,
lecz Boże broń- nie ma pozwolenia na broń
i zza pazuchy nie wyciągnie strzelby.
Wiadomo, że buzujący ogniem kominek
jest marzeniem każdego domkowicza.
Zimny nastój szybko minie,
gdy gorący ogień w domu Cię powita.
Zawsze należy pomyśleć o budowie kominka,
, gdy wita nas żony nadąsana minka.
Gdy wracasz zmęczony do domu
i zamiast głębokiego pokłonu,
co najmniej do połowy,
jest zdawkowe skinienie głowy.
Bo tylko płomień paleniska,
rozgrzeje żar domowego ogniska.
Grzegorz Rymopis