Gość: rakowskipw Re: Toasty! IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 23:25 a cha i jeszcze jeden też obowiazkowy (uwaga mówi się o piciu wśród strażaków ) NIGDY nIE ZAGAŚNIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peeter Re: Toasty! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 01:36 Bór Wszechmocny, Szczęście zmienne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peeter Re: Toasty! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 01:38 Bóg Wszechmocny oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: władek Re: Toasty! IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 02:00 Nie mam żony, nie mam dzieci, niech moja praca w gardło leci! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Toasty! 06.02.04, 02:39 Zdrowie na budowie! Kto nie pije ten dupa! (zasłyszane w chatce w Beskidzie Niskim) Odpowiedz Link Zgłoś
second_life_of_denay Re: Toasty! 06.02.04, 08:57 - O czym tu gadać, jeśli nie ma o czym mówić. - Poloneza czas zacząć - Tylko ludzie głupie nie piją przy zupie - Oby nam się dobrze działo. A że działo to armata, to żeby nam się dobrze armaciło. - Zdrowie pięknych pań i mojej żony. - Oby nam się dzieci tramwajów nie czepiały - Za flotę radziecką na Morzu Północnym (niech szybko idzie do dna) - Żeby nam gęby szuwarami nie zarosły - Żeby Pershingom nad Polską paliwa nie zabrakło - Kieliszeczku mój kochany, Obalałeś chłopy, pany, Obaliłeś i mnie nieraz Więc obalam Cię ja teraz. - Wypiję jedno, drugie piwo Pójdę trochę krzywo A po gorzale nie pójdę wcale Piwo do kufla nalej - Żeby drzewa na nasze trumny jak najdłużej rosły - Za wszystkie dzieci, które wsiąkły w prześcieradła - Za wszystkich abstynentów - oby się nawrócili. - Za piękne konie, szybkie kobiety i mężczyzn którzy ich dosiadają - I do buzi, jak to mowia Francuzi - Pijmy, bo szkło korzenie zapuszcza... - Oby kac nie był jedynym, kto by się o nas jutro martwił! - Każdy wypity kieliszek - to gwóźdź do naszej trumny. Pijmy więc tak, by trumna się nie rozpadła. - Wypijmy za to, byśmy mieli tyle zmartwień, ile kropli pozostanie w naszych kieliszkach. - Wypijmy za to, że nie ma na świecie takiej rzeczy, za która nie można by wypić. - Wypijmy za policję drogową, która sama pije, a innym nie da. - Oby nas nie zalało jak tych na Atlantydzie - Za matki naszych dzieci. >>jakby ktos chcial tego wiecej mam w pliku Pzdr. Denay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Toasty! IP: 217.11.133.* 06.02.04, 14:07 Przeszły salowe przez pole minowe! Odpowiedz Link Zgłoś
second_life_of_denay Re: Toasty! 06.02.04, 16:00 >>>Definicja trzeźwości: człowiek jest trzeźwy tak długo, jak długo potrafi leżeć na podłodze niczego się nie przytrzymując<<< - Pijmy szybciej, bo się ściemnia (pochodzi z dowcipu o piciu alkoholu metylowego - Podchorąży zawsze zdąży (w odpowiedzi za zachętę do picia) - Było, nie było w to głupie ryło - Od wódki głowa nie boli, tylko od zagrychy - Uchyl się duszo, bo ulewa idzie - Za piękne konie [samochody] i szybkie kobiety - Na drugą nogę (przy drugim) - Boh trojcu lubit (przy trzecim) - Osoba godna pije do dna - No to Borys Polewoj - Kac przychodzi i odchodzi, piwko nigdy nie zawodzi - Za tych, którzy nie mogą (pić) - Za tych, co w kosmosie - Słońce świeci, ptaszę kwili, może byśmy się napili - Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy - Trzeba się wódki napić, żeby kiełbasa nie pomyślała, że ją pies zeżarł - Zdrowie dentystów i bejsbolistów. - Polej, bo trzeźwieję - Jak mawiaja Francuzi - co stoi to do buzi! - Sen wzmacnia, wódka usypia. Wniosek: wódka wzmacnia - Pacierza i wódki nigdy nie odmawiam - Alkohol zabija powoli. - Mnie się tam nie spieszy. - Na zdrowie lotniczej rasy w gore szklanki i kutasy - Za miłość, młodość i dobrą awanturę. - Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali. - Proponuję wypić zdrowie tych, którzy jeszcze je mają - Choć nas gnębi smutku zmora, pijmy zdrowie fundatora - Oby nas nie zalało jak tych na Atlantydzie Odpowiedz Link Zgłoś
second_life_of_denay A po zbytniej ilosci toastow mozna... 06.02.04, 16:04 - pozostawać na stand-by (gdy zasypia się na krześle) - zrobić Neptuna (gdy zasypia się przy stole robiąc przy tym miny gromowładne) - rozmawiać z tygrysem; rozmawiać z wodnikiem Szuwarkiem, szukać Morskiego Oka (wymiotować w ubikacji) - mieć ułańską fantazję (wymiotować dla przyjemności i zdrowia - tak zwykł czynić mój kolega :-) - udawać foczkę (od dźwięków, które wydaje się, kiedy nie ma już czym wymiotować) - Kopciuszek (przyjść do domu w jednym bucie) - Królewna Śnieżka (obudzić się w łóżku z siedmioma facetami) - Czerwony Kapturek (obudzić się w łóżku babci) - Śpiąca Królewna (przez 100 lat niczego nie pamiętasz) - Myszka Miki (opuchnięte uszy, białe rękawiczki, ale nie masz fraka) - Krzysztof Kolumb (nie wiesz gdzie jedziesz, jak już przyjedziesz to nadal nie wiesz gdzie jesteś, ale za przejazd i tak płaci państwo) - Reksio (obudziłeś się w budzie dla psa) - Władca pierścieni (obudziłeś się na komisariacie w kajdankach) - Ogniem i mieczem (obudziłeś sie w kotłowni na koksie) - W pustyni i w puszczy (obudziłeś się w parku miejskim na grządce z różami) - Na Rejtana (obudziłeś sie przed własnymi drzwiami z rozdartą koszula) - Wakacje z duchami (obudziłeś sie na strychu zawinięty w prześcieradło) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Toasty! IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 13.02.04, 14:35 Poprawiona wersja: "Jak to mowia Francuzi, jak stoi to do buzi" Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna_geras Re: Toasty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 00:06 no to Zdzich po kilelichu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna_geras Re: no to Zdzichu po kielichu! mialo byc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 00:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: władek Re: Toasty! IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 21:03 Na frasunek dobry trunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piri Re: Toasty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 20:36 Zadzior Zaskroniec Odpowiedz Link Zgłoś
eressea Re: Toasty! 13.02.04, 21:16 Afrodyta zakochała sie w Zeusie. Jednak ten był odporny na jej zaloty :) Postanowiła zatem zadziałać podstepem. Pewnego ranka Zeus kapał się w morzu, ubranie zostawił oczywiście na brzegu. Afrodyta podkradła się ukradkiem i zabrała ubranie. Po kapieli Zeus wychodzi z wody i widzi, że z oddali zbliża sie do niego _naga_ Afrodyta. Rzuca się do miejsca gdzie pozostawił ciuchy, a tam tylko kapelusz. Zatem chwyta _kapelusz_ i przykrywa nim atrybuty swojej męskości ;) A my... wypijmy za tę siłę która nie pozwoliła upaść kapeluszowi! -- ♥ źródło wiedzy tajemnej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maewka Re: Toasty! 19.02.04, 19:08 Co to za paczka, co nie wypije rozchodniaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
hddsyss Re: Toasty! 19.02.04, 20:57 U ruskich: Daj Boże zawtra toże Moje: Dla przyjemności tu nie siedzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: św. Mikuś Re: Toasty! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 20.02.04, 00:18 "skakała żaba przez jezdnię, po jej nogach przejechał samochód, żaba dokuśtykała do chodnika ale myśli - miałam takie ładne nóżki, wrócę po nie, co pomyślała - uczyniła,niestety kolejny samochód rozjechał jej głowę" zatem wypijmy za to abysmy nie tracili głowy dla pięknych nóg... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duża wnusia Re: Toasty! IP: *.crowley.pl 22.02.04, 11:52 Zdrowie dziadka niech mu strzela jak armatka! Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: Toasty! 24.02.04, 18:51 Mojemu wujkowi na jego złotym weselu złożyłem życzenia: "Żebyś wujku był zawsze taki stary i niedołężny jak teraz..." A wujek się aż rozpromienił. Wiecie, o co chodziło? To było z jego ulubionej (po pierwszej flaszce) przyśpiewki: "Jestem stary, niedołężny... ale wytrysk mam potężny!" Odpowiedz Link Zgłoś
minnetou Re: Toasty! 23.02.04, 12:42 Wasze zdrowie, gdyz moje jest w absolutnym porzadku! Odpowiedz Link Zgłoś
mihal_04 Re: Toasty! 23.02.04, 13:53 Za alkohol - przyczyne i lekarstwo na wszystkie problemy zycia! (C)Homer Simpson Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ozzman Re: Toasty! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.02.04, 22:08 Za Urugwaj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Toasty! IP: 212.160.145.* 25.02.04, 10:25 co by nam się!!! k... mać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YOG Re: Toasty! IP: 213.199.201.* 07.03.04, 19:17 moj kumpel zwykl mawiac podczas spozywania wodeczki, kiedy delikwent nie chcial juz pic: walniesz banie zmienisz zdanie! zazwyczaj skutkowalo:) jesli chodzi o slynny toast " no to chlup w ten głupi dziub" to wiaze sie z nim pewna anegdotka, a mianowicie: wesele moich znajomych; posadzili nas calkiem fajnie w grupie osób ok 20-23 lata, wiekszosc sie zna osobiscie albo z widzenia wiec jest fajnie; ja nie znalem kilku osob ale przypadla mi rola wznosiciela toastów wiec pierwszy toast oczywiscie poszedl " no to chlup w ten glupi dziub"; wszystko fajnie tylko kilka osób sie na mnie dziwacznie spojrzalo... jak sie pozniej okazalo (gdzies kolo polnocy) ze koles ktorego wczesniej nie znalem (notabene przyszedl na wesele z moja sasiadka i siedzieli naprzeciwko mnie) ma na nazwisko Dziub... do dzisiaj jestesmy dobrymi kumplami:)))))) pozdrawiam YOGun Odpowiedz Link Zgłoś