kub-ma
02.01.10, 10:30
W jakich dziwnych miejscach lub w dziwnych pozycjach udało Wam się
zasnąć?
Dzieckiem będąc, przy wizycie gości, sypiałam standardowo na
podłodze (na przykład w kuchni wciśnięta obok lodówki). Była to
szalona atrakcja.
Jak większość rodziców sypiałam w szpitalu na krześle a nawet na
podłodze, co wydawało się niesamowitym komfortem (chociaż zmarzłam
przeokropnie).
Pamiętam jeszcze z wczesnej młodości spanie na styropianie. Bardzo
niewygodnie.