Dodaj do ulubionych

Nie lubię WOŚP

IP: *.centertel.pl 10.01.10, 18:28
Nie lubię i już.
Nie żebym miała coś przeciw pomocy potrzebującym.
Ale całe to zamieszanie, wrzeszczący Owsiak,ta zgrana melodia,
przebrzmiała formuła działa na mnie wkurzająco.
Obserwuj wątek
    • daquirm Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 18:49
      No to teraz szykuj się na atak fanów wielbicieli i innych oszołomów, dla których poprostu popełniasz świętokractwo ;)).
      • Gość: mix omg IP: *.netlux.org 10.01.10, 18:58
        kraciesz swientosci to powazna sprawa, hue, hue :DDD
      • maitresse.d.un.francais właśnie że nie 10.01.10, 19:13
        w tym roku nie ma ataków na forumowiczów krytykujących FORMĘ akcji Owsiaka.
      • misiania Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 19:44
        bo zza krat? świętokractwo.
      • Gość: rita99 Re: Nie lubię WOŚP IP: *.multi-play.net.pl 18.01.10, 05:20
        ortografia dziuniu!!!!!
        • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 18.01.10, 08:55
          Wyspana, zdrowa na rozumie,
          tu powiem,
          że im więcej tu wywodów,
          i tłumaczeń,
          tym mniej ja rozumiem.
          I to by było na tyle.
    • deela Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 19:35
      to straszne
      wlacz sobie tv trwam
      razem sobie ponienawidzicie tego bezboznika owsiaka
      • maitresse.d.un.francais Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 19:41
        deela napisała:

        > to straszne
        > wlacz sobie tv trwam
        > razem sobie ponienawidzicie tego bezboznika owsiaka


        oooo, pierwsza dziś!

        radzę ćwiczyć czytanie ze zrozumieniem

        Ćwiczenie do tekstu: Gdzie autorka napisała "nienawidzę" i "bezbożnik"?

        Nie lubię i już.
        Nie żebym miała coś przeciw pomocy potrzebującym.
        Ale całe to zamieszanie, wrzeszczący Owsiak,ta zgrana melodia,
        przebrzmiała formuła działa na mnie wkurzająco.

        • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.01.10, 20:05
          To emagielka pisała, zrozumcie :)
          • deela Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:01
            w du...szy
            gdzie ja bronilam owsiaka? nie bronilam tylko skierowalam na wlasciwe fale
            radiowotelewizyjne zeby wzmocnik klimat :P
    • Gość: kik Re: Nie lubię WOŚP IP: *.icpnet.pl 10.01.10, 19:39
      No i pierwsza menda się znalazła
      • Gość: kik Re: Nie lubię WOŚP IP: *.icpnet.pl 10.01.10, 19:47
        To było do della
        • vifxen Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 19:57
          wiadomym było, że komuś w końcu ten wątek nie przypasuje, ale nie
          wiedziałam, że od razu z TV Trwam wyjedzie ;)
          • my.milii Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 20:48
            heheh to taki wątek dla niskocisnieniowcow co to do przeczytania
            jest zamiast wypicia kawy..chcąc nie chcac cisnieniesie się
            podnosi..ale wątek spelnia swoja role i przyciaga wzrok zbłakanego
            forumowicza ;) ;)
            • deela Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:02
              chcielibyscie :P zeby mi podniesc cisnienie to trzeba sie z deka bardziej postarac
              zalatwcie watek na glownej bedzie weselej :O
          • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.01.10, 22:28
            Co będzie, jak trafimy na główną?

            Hihi, vifxen, jeżeli masz jakieś jaja/hatchlingi, wklej je tutaj, zobaczysz, dostaną tyle UV i V, że będziesz musiała je schować.
            • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.01.10, 22:30
              JA wkleję moje:
              https://dragcave.net/image/Y80C.gifhttps://dragcave.net/image/JFWr.gif

              Obecny stan UV: 458 i 3, zobaczymy, co będzie jutro :)
              • vifxen Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:37
                Dobra Roman, wklejam, troszkę tylko się boję reakcji. Nieładnie tak
                się podczepiać, nie? ;)
                https://tinyurl.com/meaudk/.gifhttp://tinyurl.com/ydp4os7/.gif
                https://tinyurl.com/yauy457/.gif to wrzuce też eksperymentalne jajo z czystą kartą
                https://tinyurl.com/yc8ttg7/.gif :D
                • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.01.10, 22:42
                  Wiem, że to bezczelne, ale w sumie dokonujemy eksperymentu polegającego na liczeniu ludzi wchodzących na ten wątek.
                  • Gość: ;) Re: Nie lubię WOŚP IP: *.cable.smsnet.pl 10.01.10, 22:44
                    Ja myślałem, że wymieniacie swój zachwyt nt. oologii gadów baśniowych.
                • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.01.10, 02:33
                  I patrz, vifxen, jak te gadzinki się pięknie powykluwały! Nie trzeba żadnego soti ani innej hydry, wystarczy na FH wkleić jaja, a już się klują mołojcy i mołodycie.
                  • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.104.1.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.01.10, 19:51
                    Musiałem gadziny poukrywać, a Twój szary zachorzał coś.
        • deela Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:03
          Gość portalu: kik napisał(a):

          > To było do della
          no i pierwszy analfabeta na scenie
    • Gość: sdfgg Re: Nie lubię WOŚP IP: *.multimo.pl 10.01.10, 22:08
      asset.soup.io/asset/0630/0847_ba98_480.png
      • Gość: ;) Re: Nie lubię WOŚP IP: *.cable.smsnet.pl 10.01.10, 22:45
        Daj, bo mię suszy!
      • Gość: @ Re: Nie lubię WOŚP IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.10, 08:56
        Czyżby i tutaj ojciec Tadeo miał swoich poj,,,ańców?
        • Gość: Ketman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.tpnet.pl 11.01.10, 10:47
          www.miasik.net/archive/2006/01/wosp-kultem/
          • Gość: ;) Re: Nie lubię WOŚP IP: *.cable.smsnet.pl 11.01.10, 13:36
            Czasem z wierzących w spiskowe teorie dziejów robi się wariatów, bo a nuż mają
            rację. Z tymi szczepionkami sprawa była o tyle prosta, że za łatwo było widać
            czyja to woda na młyn, albo jesteś mainstream, albo poza nawiasem.
    • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.141.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.01.10, 22:34
      A ja się jeszcze bardziej narażę :)

      Wiecie, kiedy WOŚP przestanie grać?
      22.12.2012 , Owsiak sam tak powiedział
      • misiania Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:37
        a kto to sprawdzi...
      • vifxen Re: Nie lubię WOŚP 10.01.10, 22:38
        swoją drogą, ciekawe, czy Majowie to przewidzieli...
        • deela Re: Nie lubię WOŚP 11.01.10, 02:27
          ta w przerwie meczu....
          • Gość: lek_wet Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do kastr IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.10, 08:18
            A rodzice nieswiadomi myślą że zrobili coś dobrego:(Nawet humor macie
            specyficzny,jacierpiedole! ha ha ha
            • Gość: zenotka Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 13:42
              formuła jest moze zgrana ale na dobra sprawę jak inaczej
              zareklamowac tego typu akcje? zauwazylam dziwna tendencje do
              nabijania sie z orkiestry i wyliczania ile zlotowek poszlo na calą
              akcje itd
              jesli bedziecie kiedys w szpitalu ( czego nikomu nie
              zycze ,chyba ,ze ewentualnie na oddziale polozniczym) to
              rozejrzyjcie się ile sprzetow ma nalepke wielkiej orkiestry
              sadze ,ze gdyby nie ta akcja to w wielu szpitalach nie byloby mowy o
              zadnej specjalistycznej aparaturze dla ratowania noworodków np.

              • martynka_2010 Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do 11.01.10, 14:02
                A wiesz ile więcej było by tego sprzętu w szpitalach gdyby nie smarkate dzieciaki zbierające na orkiestrę, a później za rogiem wybierające kasę z tych puszek??? To jest dla mnie chore...wiem, że takie życzy się zdarzają bo sama mi moja znajoma opowiadała, że kupę kasy "sobie" uzbierała. Ciekawi mnie ile kasy z tych puszeczek idzie do kieszonki wolontariusza...i teraz pomnożyć tą kasę na ilość nieuczciwych wolontariuszy...hmmm...(oczywiście zdarzają się na tym podłym świecie przypadki wolontariuszy uczciwych, nie uogólniam...broń boże)

                Pzdr.
                • mobydickzolsztyna Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do 11.01.10, 15:02
                  martynka_2010 napisała:
                  > A wiesz ile więcej było by tego sprzętu ...
                  ... gdyby nie takie posty jak ten?

                  Posty usprawiedliwiające samego siebie, że się kieszeń zaszyło na amen, bo
                  "podobno", bo "mówią", bo "słyszałam", bo "pisali",
                  bo "mi jedna koleżanka powiedziała".
                  Ludzie, którzy sami mają wewnętrzne wątpliwości co do swego postępowania - na
                  gwałt szukają dla nich UZASADNIEŃ, WYTŁUMACZEŃ
                  sensownych i bezsensownych



                  martynka_2010 napisała:
                  > (oczywiście zdarzają się na tym podłym świecie
                  > przypadki wolontariuszy uczciwych, nie uogólniam...broń boże)


                  To że tylko "zdarzają się" uczciwi - to nie jest uogólnienie?
                  Skoro to takie niebywale, to jaka jest szansa, że akurat Ty jesteś uczciwa?
                  Duża szansa? Malutka? Totolotkowa?
                  • Gość: ;) Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.cable.smsnet.pl 11.01.10, 15:13
                    Miarą jaką mierzysz, będziesz zmierzony - że się podeprę starym woluminem:)
                • Gość: zenotka Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 17:13
                  martynka_2010 napisała:

                  > A wiesz ile więcej było by tego sprzętu w szpitalach gdyby nie
                  smarkate dziecia
                  > ki zbierające na orkiestrę, a później za rogiem wybierające kasę z
                  tych puszek?
                  > ?? To jest dla mnie chore...wiem, że takie życzy się zdarzają bo
                  sama mi moja z
                  > najoma opowiadała, że kupę kasy "sobie" uzbierała. Ciekawi mnie
                  ile kasy z tych
                  > puszeczek idzie do kieszonki wolontariusza...i teraz pomnożyć tą
                  kasę na ilość
                  > nieuczciwych wolontariuszy...hmmm...(oczywiście zdarzają się na
                  tym podłym świ
                  > ecie przypadki wolontariuszy uczciwych, nie uogólniam...broń boże)
                  >
                  > Pzdr
                  po pierwsze masz dowody? bo oskarżac jest bardzoooo łatwo ,to ,że
                  twoja znajoma ( fajni znajomi swoją drogą),tak się zachowala nie
                  znaczy ,że kazdy bierze sobie cos do puszeczki ,nie chcesz nie
                  przeznaczaj zadnych datkow ,nikt cie nie zmusza ale nikogo nie
                  OCZERNIAJ bo w ten sposob oskarzasz pokazna grupę polakow ,ktorzy
                  kwestuja lub wystawiają cos na licytację.
                  I TAK uogólniasz a to juz jest świństwo.
                  osoba bez serca z ciebie ,
                  • Gość: mav777 Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.10, 11:53
                    dowody:
                    demotywatory.pl/721965/Prowizja-dla-wolontariusza
              • zwierze_futerkowe Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do 13.01.10, 21:05
                Gość portalu: zenotka napisał(a):

                > jesli bedziecie kiedys w szpitalu ( czego nikomu nie
                > zycze ,chyba ,ze ewentualnie na oddziale polozniczym) to
                > rozejrzyjcie się ile sprzetow ma nalepke wielkiej orkiestry

                Otóż właśnie my tego nie zobaczymy, bo jesteśmy - a przynajmniej
                większość z nas tu obecnych - dorośli. Nie dla nas sprzęt od orkiestry. Co mi z
                tego, że z tegorocznej zbiórki zostanie zakupiony super-dooper-ultra-nowoczesny
                sprzęt do wykrywania raka? Dostanie go szpital pediatryczny, a dorośli dalej
                będą zapisywani na badania na "za rok" i będą trafiać do lekarza w stadium tak
                zaawansowanym, że niedającym już szans na wyleczenie.
                • maitresse.d.un.francais Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do 13.01.10, 21:21
                  Dostanie go szpital pediatryczny, a dorośli dalej
                  > będą zapisywani na badania na "za rok" i będą trafiać do lekarza w stadium tak
                  > zaawansowanym, że niedającym już szans na wyleczenie.

                  Bingo!
                • Gość: notoja Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.10, 10:43
                  fajne myślenie - co tam, że taki sprzęt uratuje masę dzieci przed
                  śmiercią/wieloletnim cierpieniem! to MNIE, MNIE powinni pomóc!

                  skoro państwo sobie nie radzi z taką pomocą, dlaczego mieć pretensje do ludzi,
                  którzy coś robią, działają?

                  wszystkim pomóc się nie da, z najróżniejszych przyczyn, ale z roku na rok
                  takiego sprzętu jest więcej i więcej. ten sprzęt właśnie przez wiele lat pomagał
                  mi żyć w miarę normalnie, dzięki niemu mogłam dojść do wieku 'dorosłego'.

                  ten sprzęt może też pomóc kiedyś twojemu dziecku, pamiętaj o tym.
                  • eurytka Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do 15.01.10, 11:34
                    Nie dziw się tak innym notoja.
                    Sporo jest ludzi, którzy nie lubią dzieci,
                    są za aborcją i eutanazją.
                    Przyznają się, że są poganami.
                    Przyznają również, że nie cierpią inwalidów,
                    ułomnych, chorych na raka,
                    wszelkich niepełnosprawnych itp itd.
                    i nie maja zamiaru dać im ani grosza.
                    Powędruj po forach, po blogach,
                    podglądnij wizytówki, przekonasz się, że to prawda.
                    Często są dziećmi uznanych rodziców.
                    Taki już świat.np:
                    www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&q=%C5%9Bmierc+rodzic%C3%B3w+wyzwoleniem&btnG=Szukaj&lr=&aq=f&oq=
                    • Gość: 3,14-Roman Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.146.146.189.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.10, 23:51
                      Najbardziej w tym poście spodobali mi się ci "poganie". Zaiste, wielka to zbrodnia :)
            • Gość: 3,14-Roman Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.147.104.1.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.01.10, 19:54
              Lepiej specyficzne niż żadne, drogi lekarzu weterynarii. Nie wiem, kto Ciebie zmajstrował, ale pewnie nawet on zdaje sobie sprawę, że nie zrobił nic dobrego :)))))))))))))

              Ja tu jestem tylko po to, żeby sobie smoki ogrzać. Akcja mnie ni grzeje ni ziębi, choć do puszki wrzucam. Dziękuję wszystkim oburzonym, dzięki Waszej złości jajka mi się wykluwają.
    • Gość: teramy Re: A ja lubię WOŚP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 15:41
      A ja lubię. I co z tego? Jeden lubi drugi nie.
      Moim zdaniem to nawet dobrze. Bo obowiązek lubienia dotyczył
      ostatnio chyba Stalina. No przepraszam... jeden taki niski gościu co
      się starał żeby był obowiazek lubienia go, ale mu nie wyszło. Brat
      go teraz lubi....
    • fenced_meadow Re: Nie lubię WOŚP 11.01.10, 15:45
      nie bardzo rozumiem dlaczego zamiściłaś to na forum-humorum to jakiś żart?
    • Gość: ania Re: Nie lubię WOŚP IP: 91.212.223.* 11.01.10, 15:49
      kurczę, ja tez nie lubię. Oczywiście zawsze wrzucam i wspieram, bo
      cel jest szczytny. Ale te wrzaski i chaotyzm mnie potwornie męczy.
      Przełączam TV.
      • mobydickzolsztyna Re: Nie lubię WOŚP 11.01.10, 16:06
        Gość portalu: ania napisał(a):
        > Ale te wrzaski i chaotyzm mnie potwornie męczy.
        > Przełączam TV.


        Bardzo lubię te dzieciaki stojące niekiedy na mrozie, a jeśli ich Rodziny dają im życiowy "luksus" to być może poświęcające się dla Kogoś pierwszy raz w życiu.

        Na całe szczęście nie ma obowiązku lubić tego, co te dzieciaki lubią i co Owsiak im daje.
        Gdy tylko te imprezy pojawią się w TV - jednym susem skaczę do pilota, tak jakby to były reklamy.
    • sun_of_the_beach No nie wiem, co gorsze: 11.01.10, 20:50
      ten topic, czy koszulka "Nie płakałem po Geremku"...
      • Gość: wega Re: No nie wiem, co gorsze: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 00:38
        Ja tam po Germku nie płakałem, ale uważam, że to był jeden z
        wybitniejszych Polaków. A że żydowskiego pochodzenia, to mi akurat
        nie przeszkadza. Może dlatego, że w liceum czytałem ze zrozumieniem
        Pana Tadeusza i poznałem postac Jankiela.
        Współczuję wszystkim dla których stanowi problem czyjekolwiek
        pochodzenie.
        • sun_of_the_beach Re: No nie wiem, co gorsze: 12.01.10, 09:40
          Próba przyprawienia mi przez ciebie antysemickiej gęby jest nieudolna i żałosna. Nie chce mi się dyskutowac z kimś, komu wszystko się kojarzy.
    • Gość: 3,14-Roman Re: Kto was robił? wasi protoplaści mieli iść do IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 00:46
      Kocham takich ludzi, oni poprawiają mi niesamowicie humor :) To jest fajny sposób myślenia- ktoś nie jest ze mną, to jest przeciwko mnie, nawet Jarosław Kaczyński nie ma aż tak czarno-białego spojrzenia na świat.

      O ile byś wspaniały młody człowieku zauważył, kilka postów wyżej napisałem, że biorę udział w poczynaniach WOŚPu, na sposób skromny (wrzucanie kasy do puszek), ale jednak. Po prostu ani nie jestem wrogiem akcji ani też jej zapaleńcem. Może kiedyś dorośniesz (mam nadzieję, że masz <15 lat, jeżeli jesteś dorosły, to nie rokuję Ci wspaniałej przyszłości)

      Pij więcej melisy, pomaga na nerwy. Kup sobie jakiś podręcznik o sztuce negocjacji, dyskusja nie polega na wyzywaniu interlokutorów, chyba, że masz IQ<80 i po prostu nie umiesz inaczej.
      :)

      Z Bogiem idź, dobry człowieku i niech ścieżki Twego życia będą proste.
    • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 12.01.10, 00:51
      Szczerze powiedziawszy, to i ja nie przepadam. Nie lubię zarówno stad młodych
      wrzaskunów czatujących w pobliżu bankomatów, jak i starego wrzaskuna Owsiaka,
      ale przede wszystkim smutno mi, że wiecznie i zawsze dzieci, dzieci, dzieci,
      dzieci, dzieci, dzieci... A kurna dorośli to już mogą sobie umierać? A
      staruszkowie? Normalnie pranie mózgu, dzieci = masz okazać zasmucenie,
      zamyślenie i wrażliwość oraz sypnąć groszem...

      Akcja szczytna i tak dalej, ale lubić nie muszę, prawda? To trochę tak jak z
      lekturami szkolnymi: wystarczy dostatecznie długo przynudzać i męczyć, aby
      obrzydzić najpiękniejszą książkę...
      • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 01:06
        No wiesz, ja sądzę, że dzieci to pójście po linii najmniejszego oporu, w końcu na dzieci to da każdy, ale z drugiej strony jeżeli akcja przynosi jakieś pozytywne efekty, to czemu nie?

        Nessie, przygotuj się na:
        -teksty w stylu: "A co Ci przeszkadza założyć własną fundację?"
        -komentarze na temat Twoich rodziców (vide posty wyżej)

        PS: Jeżeli trafimy na główną, będzie zadyma, a moje smoki, karmione odwiedzinami, rozkwitną :)
      • Gość: xsionc Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.10, 10:10
        Gdybyś przypadkiem nie mógł się doliczyć trzody to tutaj częśc napewno
        znajdziesz:)Możesz być dumny ,w sprawie orkiestry REALIZOWALI TWOJĄ
        LINIĘ,-ŚLEPA FURIA ICH NIE OPUSZCZAŁA:) GRATUL! ! !
        • Gość: dsafdsa Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: 217.98.20.* 12.01.10, 10:51
          Ooo, baran od Owsiaka!
          • Gość: tadeo Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.10, 11:03
            Niech będzie pochylony! !
        • Gość: 3,14-Roman Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: *.147.163.235.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 21:35
          Lek_wet i inni: nie lękajcie się używać jednego nicka.
          Wasze IP Was zdradza!

          I czarno-białe podejście do świata też.
          Ale za oburzone posty dziękuję, gady mi się ładnie chowają.
        • Gość: neutralny Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: *.chello.pl 13.01.10, 03:55
          tak!

          Zdecydowanie można polecić kilka owiec z tego forum ojcu
          dyrektorowi. Najlepiej żeby przyszli z kartami płatniczymi i aktem
          własności nieruchomości do niego. Tam szybko przepisze się wszystko
          na jego świętojebliwość lub jego radio. Albo winiarnię... Można się
          zapytać wcześniej chyba. Albo trzeba się zapytać jakiegoś moherowca
          pod kościołem. Napewno będzie znał numery kont...
          • eurytka Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów 13.01.10, 09:21


            Każdy może robić ze swoimi pieniędzmi, to co mu się podoba.
            Masz bardzo ograniczone pojęcie na temat Ojca Dyrektora i Radia Maryja.
            Jeśli chodzi o gadkę i dowcip,
            to Ojciec przebija Owsiaka bardzo, bardzo.

            Nie jestem fanką, ani jednego, ani drugiego.
            Radia trochę słucham, jest dobre.
            Dla starszych ludzi, leżących , chorych, jest balsamem na duszę.
            Młodzi również słuchają.
            Denerwują mnie takie opinie jak twoja.
            Naczytałeś się anty i ziejesz nienawiścią.

            Gość portalu: neutralny napisał(a):
            > tak!
            >
            > Zdecydowanie można polecić kilka owiec z tego forum ojcu
            > dyrektorowi. Najlepiej żeby przyszli z kartami płatniczymi i aktem
            > własności nieruchomości do niego. Tam szybko przepisze się wszystko
            > na jego świętojebliwość lub jego radio. Albo winiarnię... Można się
            > zapytać wcześniej chyba. Albo trzeba się zapytać jakiegoś moherowca
            > pod kościołem. Napewno będzie znał numery kont...
            • Gość: le ming Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: *.aster.pl 13.01.10, 23:13
              > Jeśli chodzi o gadkę i dowcip,
              > to Ojciec przebija Owsiaka bardzo, bardzo.

              No. Moj ulubiony tekst to ten o niemyjacym sie Murzynie. Boki zrywac.
            • Gość: neutralny Re: Ojcze dyrektorze tu jest częśc twoich baranów IP: *.chello.pl 14.01.10, 01:20


              mnie denerwuje celebrowanie radia maryja i ojca dyrektora.

              Jeżeli komuś koi to duszę i cierpienie bólu to dobrze. Rydzyk dobrze
              wstrzelił się w temat znaczy się. Ma swoje grono "fanów"...

              Nie znam żadnych młodych słuchających tej rozgłośni.

              Żeby ziać nienawiścią, trzeba być nieukiem i nieczytatym Polakiem.
              Jest ich sporo.

              Ja się zaliczam do homofobów i tych nietolerancyjnych w kwestii
              radia maryja i dyrektora.

              Poza tym, co to znaczy, że naczytałem się "anty"?
              Gazety antyklerykalnej?

              Może powinnaś tam zajrzeć od czasu do czasu...

              Co do Owsiaka, to proponuję zakupić nowy numer "Newsweek'a". Jest
              tam mały artykuł na temat akcji charytatywnych. Warto przeczytać.
      • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 11:27
        no bo dzieci nigdy niczego nie sa winne a taki dorosly to moze chorowac z przepicia albo palenia itp.inkubatory dla noworodkow zawsze beda dobrze wykorzystane a to co dam na karitas moze pojsc do jakiegos pijaka ktory zgrywa biedaka a to co dostanie sprzeda i kupi wodke
        • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 12.01.10, 16:01
          Gość portalu: q napisał(a):

          > no bo dzieci nigdy niczego nie sa winne

          Nie, absolu... Nawet jak dostaniesz kopa w czaszkę od takiego niewiniątka w
          ciemnym zaułku.


          > a taki dorosly to moze chorowac z przep
          > icia albo palenia itp

          Zabrońmy picia i palenia, a będzie można całkowicie zamknąć szpitale.

          PS. Taki dorosły może chorować np. z wyczerpania opieką nad słodkimi
          niewiniątkami. Co wtedy? Kwalifikuje się do pomocy? Uszkodzenia kręgosłupa,
          uszkodzenia słuchu, depresja i zaburzenia neurologiczne w wyniku bycia źle
          traktowanym przez niewiniątko, bycie pobitym przez niewiniątko, zęby zdarte
          zgrzytaniem nad wyczynami niewiniątka...

          Zeby było jasne
          • Gość: jood Re: Nie lubię WOŚP IP: *.md4.pl 12.01.10, 20:35
            Dobrze, że WOSP pomaga, szkoda, że tylko wybrańcom.
            > Dobrze, że chociaż nie zbiera wyłącznie na dzieci rasy białej i płci męskiej...
            >
            Tekst na poziomie dna szamba. Jak rozumiem, ty pomagasz dokładnie wszystkim na świecie?
            • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 21:32
              jesli pomagam zbiorowo to chce aby te pieniadze szly na np male dzieci bo dajac na wczesniaki albo roczniaki z problemmami ze wzrokiem nerkami itp wiem ze to bedzie pomoc ktora poprzez odpowiedni sprzet trafi do masy malych ludzi i a nie do przypadkowych ludzi ktorzy moga wyludzac. no bo trudno wyludzic skorzystanie z inkubatora czy refraktometru. jesli pomagam osobie chorej czy w trudnej sytuacji materialnej to zawsze robie to wobec KONKRETNEJ osoby bo wiem co sie dzieje z darami czy kupowanymi rzeczami podczas akcji charytatywnych. nie rozumiem jak mozna owsiakowi zarzucac to ze akcja jest skierowana tylko do dzieci no sorry ale jak ktos zbiera u ciebie w pracy/na uczelni czy gdzies tam na schronisko to tez myslisz o nim jak o gnidzie ktora wartosciowuje istnienia bo powinien zbierac na bezdomnych, chorych na raka a ten osmiela sie na zwierzeta zbierac.
          • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 21:20
            no trudno zeby wczesniaki byly wyjatkowymi gnidami...
            • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 21:38
              "Nie, absolu... Nawet jak dostaniesz kopa w czaszkę od takiego niewiniątka w
              ciemnym zaułku."

              tak tak taki niemowlak co dopeiro wyszedl widomo skad to tak moze przydzwonic ze stracisz przytomnosc. wczesniaki postrach miasta
              • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 12.01.10, 21:54
                > wczesniaki postrach miasta

                A to WOSP tylko na wcześniaki zbiera? Patrz, nie wiedziałam... Czyli jeszcze
                bardziej zawężają zakres uprawnionych do pomocy. Ciekawe. Wcześniak bardziej
                zasługuje na pomoc (bo jest bardziej niewinny???) niż np. dziecko 3-letnie, a
                już o 13-letnim nie mówiąc. Człowiek 23-letni lub co gorsza 63-letni zasługuje
                tylko na kopa :P
                • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 22:27
                  tak najlepiej zeby byl caly przekroj wiekowy i ludzie ze wszystkich krajow. no bo jak to tak wywyzszac swoj kraj. albo pomagasz wszystkim na swiecie albo nie wychylaj sie z puszka na dzieci albo psy bo to swiadczy o twoim zdegenerowaniu
          • Gość: anutek115 Re: Nie lubię WOŚP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 18:46
            Moje dziecko żyje dzięki sprzętowi Orkiestry. Jest białe i jest płci
            męskiej (może to dlatego?). Tak, płacę składki na NFZ i to NFZ
            powinien finansować leczenie mojego dziecka. Ale tak się złożyło, że
            najlepszy sprzęt pochodził od Orkiestry, a ja myślałam tylko o tym,
            by moje dziecko żyło i było zdrowe. Żyje i jest zdrowe, i dlatego ja
            zawsze będę wspierać Orkiestrę - spłacam jej dług, który jest nie do
            spłacenia - chociaż jestem introwertyczna z natury i styl
            Orkiestyry, hałaśliwy, medialny i tłumno, mi nie odpowiada.

            Nessie, zawsze bardzo lubiłam twoje posty, zawsze mnie bawiły,
            jesteś jedną z moich najulubieńszych autorek na forum. Nigdy nie
            sądziłam, że przeczytam coś twojego autorstwa, co napełni mnie takim
            niesmakiem i sprawi mi taką przykrość.

            Widocznie nie mam totalnie poczucia humoru (albo - wersja
            optymistyczna - zbyt małe na Forum Humorum).
            • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 23:25
              > Nessie, zawsze bardzo lubiłam twoje posty, zawsze mnie bawiły,
              > jesteś jedną z moich najulubieńszych autorek na forum. Nigdy nie
              > sądziłam, że przeczytam coś twojego autorstwa, co napełni mnie takim
              > niesmakiem i sprawi mi taką przykrość.

              Anutku, przeczytaj jeszcze raz całą dyskusję.

              Ja nie NEGUJĘ ani nigdy nie negowałam, że WOSP robi dobrze.

              Ja polemizowałam z Q, który stwierdził, że pomagać trzeba dzieciom, a nie
              dorosłym, bo... dzieci są niewinne! To jest dla mnie bzdura i to budzi mój
              niesmak. Pomagać trzeba tym, którzy tego potrzebują. I w tym się zamyka sens
              moich wypowiedzi na forum.

              Nie należało się oczywiście przyznawać, że się nie lubi nachalnych puszkowiczów
              od Owsiaka i woli pomagać (tak, także dzieciom!) bez bycia potrącanym i
              zaczepianym. To w złym tonie, pomagać innej fundacji, niż WOSP.

              Ale wiesz, Anutku, są dzieci, które nie potrzebują sprzętu. Potrzebują wielu
              innych rzeczy, których nigdy od WOSP nie dostaną. I ja staram się im pomagać --
              bez krzyku.

              Powtórzę raz jeszcze: nie należało się do tego przyznawać. Trzeba było zrobić
              minkę niewiniątka i udawać, że się kocha kochanego Owsiaka i jego kochanych
              puszkowiczów, bo przecież TYLKO ONI są w stanie pomóc dzieciom.
              • anutek115 Re: Nie lubię WOŚP 17.01.10, 08:50
                nessie-jp napisała:

                > Anutku, przeczytaj jeszcze raz całą dyskusję.

                Nigdy nie odpowiadam na nic, czego przedtem uważnie nie przeczytałam.

                > Powtórzę raz jeszcze: nie należało się do tego przyznawać. Trzeba
                było zrobić
                > minkę niewiniątka i udawać, że się kocha kochanego Owsiaka i jego
                kochanych
                > puszkowiczów, bo przecież TYLKO ONI są w stanie pomóc dzieciom.
                >
                Biedna Nessie, która jest tu szykanowana i obrzucana błotem za
                odwagę głoszenia własnych poglądów. Ciekawe, czy odzew, uczucie
                przykrosci i niesmaku byłoby tak silne, gdybyś napisała "Nie
                odpowiada mi formuła Orkiestry, nie lubię medialnego szumu, więc
                pomagam innym (nie tylko dzieciom) poprzez wspieranie innych
                fundacji".

                Zamiast tego było:
                "Dobrze, że chociaż nie zbiera wyłącznie na dzieci rasy białej i
                płci męskiej..."
                "A to WOSP tylko na wcześniaki zbiera? Patrz, nie wiedziałam...
                Czyli jeszcze bardziej zawężają zakres uprawnionych do pomocy.
                Ciekawe. Wcześniak bardziej zasługuje na pomoc (bo jest bardziej
                niewinny???) niż np. dziecko 3-letnie, a już o 13-letnim nie mówiąc."
                "Chyba na razie jeszcze wolno pewnych rzeczy nie lubić? W tym
                wszechobecnego a ckliwego parcia na dzieci?"
                "Tylko że... Owsiak i jego wesoła kompania raczej nie zebraliby
                wiele "na staruszków", bo to takie... niemedialne, nie? No i jak
                urządzić ten Przystanek Woodstock ze staruszkami w tle? Blade
                dziecko z wielkimi oczkami, o, to zupełnie
                co innego!".
                "A WOSP to trochę właśnie jak "Treny" Kochanowskiego
                • anutek115 Re: Nie lubię WOŚP 17.01.10, 08:53
                  Aha, jeszcze może zauważ, że ja też napisałam, że nie odpowiada mi
                  formuła Orkiestry jako zbyt hałaśliwa. Tylko nie przyszłoby mi do
                  głowy podważać sensowność jej działań.

                  A twoje twierdzenie, że nie jest dobrze widziane pomaganie innym
                  fundacjom uważam za całkowicie nieuprawnione (nawet tylko na tle tej
                  dyskusji).
                  • Gość: ;) [...] IP: *.cable.smsnet.pl 17.01.10, 09:25
                    Masz personalne podejście i zrozumiałym jest fakt, że gdyby nie taka właśnie
                    formuła działalności tej fundacji, twoje dziecko mogłoby nie mieć szczęścia
                    załapać się na fundowany sprzęt, gdyby WOŚP pomagało chorym z innych (czytaj
                    wszystkich) kategorii wiekowych a sprzęt dla dzieci byłby czymś wyjątkowym, bo
                    akurat w twoim mieście szpital mógł dostać "tylko" taki dla ratowania życia osób
                    dorosłych. Musiałabyś skorzystać ze sprzętu dla dzieci, o ile takowy byłby, w
                    innym mieście, co zwiększyłoby koszty dojazdów, itp.

                    Trudno jest być obiektywnym całkowicie i nikt do nikogo nie powinien mieć
                    pretensji, granica smaku to rzecz gustu i kulturowych imperatywów. Gdybym miał
                    się czepiać mógłbym wykorzystać fakt, że cytujesz pisarza, który w starczej
                    demencji sympatyzował ze Stalinem i ustrojem bolszewickim, co z automatu mogłoby
                    czynić z ciebie komunistkę, co zapewne postawiłoby mnie w pozycji oszołoma: nie
                    tak niedziwnej na forum tego portalu:)

                    Stosujmy umiarkowane sądy wobec samych siebie, nie czytajmy między wierszami
                    treści życzeniowej. Każdy ma prawo do swoich emocji, i jak mawiał oświeceniowy
                    deista: mogę się z tobą nie zgadzać, ale będę bronił twego prawa do wyrażania
                    swojego poglądu. Nessie lubi dzieci, ja np. lubię dzieci, ale tylko ułożone, co
                    nie zmienia faktu, że wysyłam esemesy warte nie powiem ile i za jakie sumy na te
                    fundacje, bo na konkursy mi szkoda nawet jednej złotówki. Niestety rzadko mam
                    okazję wysłać esemesa na inne cele niż pomoc dzieciom chorym i głodnym, bo albo
                    nie mam szczęścia trafić na taką akcję, albo takowych po prostu nie ma i nie
                    będzie...
                    • anutek115 Re: [...] 17.01.10, 10:34
                      Gość portalu: ;) napisał(a):

                      Gdybym miał
                      > się czepiać mógłbym wykorzystać fakt, że cytujesz pisarza, który w
                      starczej
                      > demencji sympatyzował ze Stalinem i ustrojem bolszewickim, co z
                      automatu mogłob
                      > y
                      > czynić z ciebie komunistkę, co zapewne postawiłoby mnie w pozycji
                      oszołoma: nie
                      > tak niedziwnej na forum tego portalu:)

                      :)))) W zaufaniu ci powiem, że nawet zastanawiałam się, czy za
                      sygnaturką umieścić nazwisko autora, bo tekst jest (jak dla mnie)
                      świetny, ale autor już nie bardzo teges, bardzo, ale to bardzo go
                      nie lubię właśnie za Stalina i podejście "ach, jacy ci komuniści
                      cudowni, oczywiscie nie wyobrażam sobie, by mi Mary o 17 nie
                      przyniosła herbaty i ciasteczek, ale dla tych barbarzyńców ze
                      wschodu, po prostu sam cymes!".
                      >
                      > Stosujmy umiarkowane sądy wobec samych siebie, nie czytajmy między
                      wierszami
                      > treści życzeniowej. Każdy ma prawo do swoich emocji

                      Pewnie, że ma. Ale ja się na przykład staram je wyrażać (zwłaszcza w
                      kwestiach spornych albo wzbudzających emocje) w sposób stonowany,
                      właśnie by nie jątrzyć i nie urażać, i po Nessie się (dotąd, znając
                      ją nie tylko z tego forum, i tylko po Nessie, właśnie dlatego, że ją
                      znałam) spodziewałam czegoś podobnego. Chyba jednak już nie będę
                      spodziewać niczego po nikim znanym li tylko z sieci...
                      • Gość: ;) Re: [...] IP: *.cable.smsnet.pl 17.01.10, 10:46
                        Herbert Wells miał podobne doświadczenia z "herbatką u Stalina", ale ja nie
                        zwykłem wierzyć w autorytety absolutne:)) Kołakowski był zagorzałym marksistą,
                        Koneczny antysemitą, Dołęga-Mostowicz endekiem a Iwaszkiewicz gejem - nic to nie
                        zmienia w moim ich odbiorze, co najwyżej daje szersze pole do rozważań.
                        • anutek115 Re: [...] 17.01.10, 13:44
                          Gość portalu: ;) napisał(a):

                          ale ja nie
                          > zwykłem wierzyć w autorytety absolutne:))

                          Ja też nie, ale przyznam, że lubię, gdy mi się podziw dla intelektu
                          godzi z uznaniem dla postawy życiowej danej osoby (co, jak sądzę,
                          było widać nawet w tym wątku ;DDD).

                          Kołakowski był zagorzałym marksistą,
                          > Koneczny antysemitą, Dołęga-Mostowicz endekiem a Iwaszkiewicz
                          gejem - nic to nie zmienia w moim ich odbiorze, co najwyżej daje
                          szersze pole do rozważań.



                          Między byciem marksistą, a podziwem dla Stalina jest IMHO przepaść,
                          a bycie gejem to w ogóle inna sprawa, ale istotnie, daje to szersze
                          pole do rozważań.

                          Nie jest to jednak temat na Forum Humorum, że o tym konkretnym wątku
                          nie wspomnę, tym niemniej - miło mi było pogawędzić :))).
                          • Gość: ;) Re: [...] IP: *.cable.smsnet.pl 17.01.10, 14:18
                            > Ja też nie, ale przyznam, że lubię, gdy mi się podziw dla intelektu
                            > godzi z uznaniem dla postawy życiowej danej osoby

                            Marzenie ściętej głowy, dawno temu przestałem wierzyć w istnienie takiej
                            spoistości postaci uznawanych za wybitne.

                            > Między byciem marksistą, a podziwem dla Stalina jest IMHO przepaść,

                            Nie tak wielka jakby się zdawało, idealizm ekonomiczny Marksa co prawda
                            szlachetny w założeniu przewidywał podział nie tylko kapitału, ale i zniszczenie
                            instytucji religii, rodziny (współdzielenie żon i dzieci) oraz złamanie
                            indywidualizmu jednostki w nowej wypaczonej wspólnocie - tego nawet nie
                            próbowano urzeczywistniać w takiej skali jak opisywał to Orwell; na szczęście.

                            > a bycie gejem to w ogóle inna sprawa, ale istotnie, daje to szersze
                            > pole do rozważań.

                            Skróty myślowe tak mają. Podałem cechy powszechnie nieakceptowane acz mieszczące
                            się w normach kulturowych - niesmaczne byłoby zestawienie z Polańskim i Samsonem.

                            > miło mi było pogawędzić :))).

                            Do usług.
            • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 23:39
              Dodam jeszcze
              • Gość: . Re: Nie lubię WOŚP IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.10, 09:57
                Masz ciasną mózgownicę w porównaniu do innych "organów"Swołocz jatrząca to Ty na
                tym FORUM HUMORUM- pożal się Boże:/
      • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.177.246.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 21:37
        Do nessie, a nie mówiłem, że Ci się oberwie? Że Naród nie będzie nawet czytać Twoich postów, nie będzie próbował ich zrozumieć, zobaczy tylko "nie przepadam" i już szału dostanie, nie zwracając uwagi na resztę słów?
        :D

        Będę odkopywać ten wątek co jakiś czas, żeby smoki tutaj chować. Tyle tu wchodzących.
        • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 22:30
          no jak ktos ma tak bezsensowne argumenty przeciw to ciezko tego nie skomentowac. owsiakowi mozna zarzucic pare rzeczy ale krytykowanie go za to ze nie pomaga calemu swiatu to juz jest idotyzm. idz do monaru i im nabluzgaj ze pomagaja narkomanom a w afryce glodne dzieci
          • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 12.01.10, 22:38
            A od kiedy to krytyka jest zabroniona?

            Piszę, dlaczego nie lubię tej akcji i tyle. Chyba na razie jeszcze wolno pewnych
            rzeczy nie lubić? W tym wszechobecnego a ckliwego parcia na dzieci?
            • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.176.218.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 22:48
              Na razie wolno. Powtarzam na razie.
              :D
              • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 12.01.10, 23:07
                nie lubic mozesz ale co innego krytykowac organizacje za to ze nie pomagaja wszystkim a co innego krytykowac dlatego ze nie lubi sie dzieci. ja nie lubie kotow ale czy krytyka bedzie miala sens jak powiem ze organizacja FELIX jest przeceniana bo nie pomaga psom, pandom i sloniom w afryce tylko bezdomnym kotom
                • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 01:35
                  Gdyby Owsiak zbierał na koty,
                  to nessie-jp, by go poparła,
                  gdyż ze wszystkich stworzeń na świecie,
                  je tylko uznaje za coś warte.
                • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 01:36
                  Gość portalu: q napisał(a):

                  > nie lubic mozesz ale co innego krytykowac organizacje za to ze nie pomagaja wsz
                  > ystkim

                  Kolego, zejdźże z tego konika, bo go zajeździsz na śmierć... Nie lubię WOSP, bo
                  nie lubię wciskania ckliwych bajek, że dzieci zasługują na pomoc bardziej od
                  dorosłych, że dzieciom każdy ma obowiązek pomagać, itepe, itede. Ja tam uważam,
                  że każdy ma obowiązek pomagać LUDZIOM jako takim, a czy ten człowiek ma rok czy
                  sto lat, to już jest doprawdy najmniej ważne.

                  Tylko że... Owsiak i jego wesoła kompania raczej nie zebraliby wiele "na
                  staruszków", bo to takie... niemedialne, nie? No i jak urządzić ten Przystanek
                  Woodstock ze staruszkami w tle? Blade dziecko z wielkimi oczkami, o, to zupełnie
                  co innego!
                  • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 01:46
                    Starsi i młodsi, to sami sobie mogą już użebrać:

                    https://z2.sfora.pl/sfr192/97bae6a8002953134b1e134d
                    • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 02:05
                      Fajne puszki caritasu dziś w realu widziałam,
                      stały prawie przy każdej kasie,
                      takie w formie kuferka,
                      przezroczyste,
                      pewnie po to byś widział człeku ile wrzucasz ,
                      lub po to, byś widział jak marne tam grosze leżą.
    • Gość: neutralny Re: Nie lubię WOŚP IP: *.chello.pl 13.01.10, 03:39
      Popieram przedmówcę...!!!

      Nie z tego powodu, że nie lubię pana Owsiak, czy całej jego
      fundacji.

      Dlatego nie popieram, że ja już plącę składki zdrowotne i na
      ubezpieczenie swoje i mojej rodziny. Z tych pieniędzy powinno
      pokrywać się wydatki na zakup sprzętu dla szpitali i klinik.

      Oczywiście w tym kraju raczej jest inaczej. Najpierw nakradną się w
      ministerstwie, trzeba opłacić potem personel szpitali i przychodni.
      Czeka się tam miesiącami na audiencję u lekarza...

      Dostać się do specjalisty graniczy z cudem, o ile ktoś nie pracuje.
      Ja mam ten komfort, że pracuję, więc mam opiekę medyczną z pracy.
      Ale nie wszystko mam zagwarantowane.

      Owsiak raczej robi pieniądze na całej tej orkiestrze, a przy okazji
      kupi kilka sprzętów, żeby nie było kłamu.

      Ta kwestura co rok mnie denerwuje. Ale jeżeli pomoże to kilku
      dzieciakom, to niech sobie będzie. Każdy z własnej woli w niej
      uczestniczy.
      Ale nie przepadam za tymi serduszkami (nalepkami) i całym
      zamieszaniem z tego powodu.

      Cała opieka zdrowotna w tym kraju tonie w długach. Szpitale są
      zadłużone. Chorzy na raka, białaczkę, potrzebujący przeszczepu
      czegokolwiek... Gdzie są pieniądze, który każdy z nas płaci na
      opiekę zdrowotną???

      Owsiak całkiem nieźle to sobie przemyślał. Świadczy to jedynie o
      tym, że kraj Polska nie radzi sobie ze służbą zdrowia. Zabierają z
      pensji składki na opiekę zdrowotną, a potem nie można się jej
      doczekać. Pozostaje czekać po kilka miesięcy na wizytę u lekarza.

      Zastanówcie się...
      • Gość: q Re: Nie lubię WOŚP IP: *.walecznych.net 13.01.10, 08:20
        "Owsiak raczej robi pieniądze na całej tej orkiestrze, a przy okazji
        kupi kilka sprzętów, żeby nie było kłamu."

        a to ciekawe ze rodzice chorych dzieci z calej Polski przyuwazyli sprzety z wosp w swoich szpitalach. ale wiadomo spisek te sprzety pewnie co miesiac w innym szpitalu zeby nie bylo jak to mowisz klamu...

        czy owsiak kiedykolwiek powiedzial ze zycie noworodkow jest bardziej wartosciowe od zycia starcow? moze na kazdej akcji ma sie kajac ze bezczelnie zbiera tylko na dzieci ale szanuje wszystkie grupy wiekowe ale jakos tak sie sklada ze spoleczenstwo nie bedzie chetne dawac na leczenie 80 latkow za to chetnie pomoze malym dzieciom. moze nie robic nic a moze robic akcje taka jaka jest. co jest lepsze?

        najbardziej mnie smieszy ze mimo ze trwa final 1 dzien to wszyscy sa strasznie tym uciemiezeni
        • dzidzia_bojowa Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 10:38
          Ja nie rozumiem dlaczego dyskusja na temat Orkiestry przybiera taką formę.
          Wydaje mi się, że większość dyskutantów nie zdaje sobie sprawy, że dobroczynność
          na świecie, zwłaszcza w bogatszych krajach, jest normą. Dobroczynność,
          kwestowanie, zbiórki żywności czy ubrań są takim samym składnikiem gospodarki
          jak produkcja czy handel.
          Nikt nie rozdziera szat nad tym, jak i komu pomoc jest dzielona.
          Jeśli ktoś zna genezę powstania WOŚP, nie będzie się dziwił dlaczego Owsiak
          rozkręcił akcję na rzecz dzieci. Ma facet talent do zarażania entuzjazmem i
          dlatego mu wychodzi. Cała rzecz jest medialna- tym bardziej akcja nabiera
          każdego roku gigantycznego rozpędu.
          Czy wiecie, że oprócz WOŚP w Polsce działają inne fundacje, np PAH Ochojskiej?
          I wyobraźcie sobie, że ona pomaga głównie pokrzywdzonym przez kataklizmy czy los
          ludziom w innych krajach niż Polska. Już słyszałam głosy oburzenia, że jak to?!
          W Polsce dzieci głodują a ona wiezie dary do Kazachstanu lub buduje studnie w
          Afryce! A ja się nie oburzam. Taki jest profil działalności tej fundacji i
          każdy, kto decyduje się wspomóc groszem wie, na jaki cel idą pieniądze.
          Tak samo nie oburzam się, że WOŚP działa na rzecz dzieci. Tak chce
          organizator, na to się godzą fundatorzy i uczestnicy akcji. I w ogóle to nie
          powinno podlegać dyskusji.


          Natomiast rozumiem Nessi. Jakoś nikt nie ma ochoty zorganizować wielkiej akcji
          na rzecz np chorych na stwardnienie rozsiane. Jakoś nie wyobrażam sobie
          orkiestry wojskowej grającej w studiu telewizyjnym i rozkrzyczanego tłumu
          skandującego: POMAGAMY CHORYM NA SR!!! To takie niemedialne. Jestem jednak
          przekonana, że jest ktoś, kto pomaga po cichu, bez rozgłosu, z czystej potrzeby
          pomagania. I to jest jednak optymistyczne:)

          Proponuję ostudzić emocje, poczytać trochę o dobroczynności na świecie. Nie
          brać udziału w tym, jeśli się nie ma ochoty lub możliwości. Pomóc jeśli się chce
          i tyle. Przechodzić na tym do porządku dziennego. I to wszystko...
          • drzejms-buond Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 10:57
            ładne słowa Dzidziu

            tak sobie myślę -a jakie surmy by zagrały
            gdyby pojawił się napis NIE LUBIĘ CARITASu?
            • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 11:18
              Już wiem skąd te kolorki, żółta koszula i czerwone spodnie,
              to stąd:
              https://img3.travelblog.org/Photos/24949/190201/f/1409747-Great-costumes-at-the-Carneval-0.jpg
              WOŚP, to taki polski karnawał.
              No a muzyczna czołówka nie każdemu sie musi podobać,
              tak samo jak styl Owsiaka.
              Co roku to samo, aż do znudzenia.
              Ta sama melodia po dzingobelach i hepinjujeach.
              To "siema i róbta co chceta" i potem u "Siemachy" finał.
              Niektórym sie z tego wyrasta,
              innym nie i basta!

              • happymom Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 11:34
                Nessie, mam nadzieję,że nigdy Twoje dziecko nie będzie potrzebowało
                tego sprzętu. Jeśli już urodzisz (mam nadzieję,że nie nastąpi to
                zanim nie wyzbędziesz się niechęci do dzieci albo wcale) i Twoje
                dziecko będzie potrzebowało tego sprzętu (czego nikomu nie życzę) to
                powiesz "Nie! Dziękuję, płace skałdki na ubezp. zdrowotne i chcę
                żeby sprzętem zakupionym tylko przez NFZ je leczyć!".Mam nadzieję,że
                nie zgodzisz sie na leczenie sprzętem "owsiakowym" choćby dziecko
                twe konało.
                Ja tez jestem rodzicem i widziałam sprzęt WOŚP w wielu szpitalach i
                to nie pojednej sztuce.
                Rozumiem,że można mieć różne poglądy i każdy może je wyrazić ale
                jakby wyglądał świat gdybysmy byli aż tak bezkrytycznie tolerancyjni
                dla każdych głoszonych poglądów?
                P.S. nie jestem wynudzona kura domową, nie chodzę do kościała więc
                moherem/ mocherem? też nie jestem.
                Jak juz wygłaszać poglądy to z sensem!
                • Gość: @ Re: Nie lubię WOŚP IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.10, 14:44
                  Lepiej bym tego nie wypunktował,bardzo trafne, gratuluję'happymom':)))
                • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 15:30
                  happymom napisała:

                  > Nessie, mam nadzieję,że nigdy Twoje dziecko nie będzie potrzebowało
                  > tego sprzętu.

                  Happymom, a ja mam nadzieję, że twoje dziecko na zawsze pozostanie rozkosznym
                  różowiutkim bobasem, bo jak nie daj boziu skończy kiedyś 16 lat, to już nie
                  będzie miało prawa z tego sprzętu skorzystać
                  • Gość: wildak Re: Nie lubię WOŚP IP: *.152.152.120.dsl.dynamic.eranet.pl 15.01.10, 23:17
                    I tak jest jak piszesz. Mocno skręciłem nogę, trafiłem na izbę przyjęć, lekarz
                    chciał zrobić usg, ale nie wolno mu było, bo to sprzęt tylko dla niemowlaków od
                    WOSP (stał nieużywany!). Nogę usztywnili bandażem i odesłali, bo podobno to
                    tylko skręcenie kostki - zwykły rtg nic nie wykazał. Potem okazało się na usg
                    (prywatnie), że konieczna jest operacja, bo torebka stawu skokowego jest zerwana
                    razem z dwoma ważnymi więzadłami. Rehabilitacja trwa od pół roku, jeżeli nie
                    pomoże, będę operowany jeszcze raz - jedno z więzadeł może wymagać rekonstrukcji.
                    A wystarczyło wtedy zrobić usg... Ale mam prawie 40 lat i niedługo mogę na raka
                    umierać zgodnie z wytycznymi ministerstwa, bo się leki takim starym nie należą...
                • maitresse.d.un.francais Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 20:43

                  > tego sprzętu. Jeśli już urodzisz (mam nadzieję,że nie nastąpi to
                  > zanim nie wyzbędziesz się niechęci do dzieci albo wcale)

                  Dziubdziuś, nie bądź no taka ideolo.

                  Przez tysiąclecia wiele kobiet rodziło żywiąc niechęć do dzieci - i, zależnie od
                  sfery, zajmowały się nimi niechętnie lub zwalały to na służbę.

                  Obowiązek kochania dzieci jest bardzo wczesnym pomysłem. Jeszcze młodszym niż
                  obowiązek wychodzenia za mąż z miłości (a nie np. dla stabilizacji).
                  • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 20:55
                    XIX wiek czy wcześniej? w średniowieczu na mur beton dziecko nie liczyło się
                    towarzysko, w Odrodzeniu chyba też (stąd rewolucyjność Trenów, ale ja
                    podejrzewam, że Kochanowskiemu bardziej zależało na treningu pisarskim, niż na
                    wspominaniu córki). barok? iiii tam... może jednak XVIII wiek, Oświecenie?
                    • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 21:01
                      Ja jeszcze chciałam tak nieśmiało zauważyć, że różne szympansy rzucają we mnie
                      tym, czym szympansy zwykły rzucać, a ja naprawdę nie czuję jakiejś żywej
                      niechęci do dzieci. Ani nie oskarżam Owsiaka/wolontariuszy o wyłudzenia. Nie
                      lubię WOSP. Wolę mniej huczne, ckliwe i ryczące akcje.

                      A WOSP to trochę właśnie jak "Treny" Kochanowskiego
                  • happymom Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 21:26
                    Dziubdziuś powiadasz? Hmmmmm..... Tobie się chyba role pomyliły córeczko :)
                    • maitresse.d.un.francais Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 21:37
                      happymom napisała:

                      > Dziubdziuś powiadasz? Hmmmmm..... Tobie się chyba role pomyliły córeczko :)

                      Córeczko??? Ja stara baba jestem, 35 skończyłam. Hehe.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 21:37
                      happymom napisała:

                      > Dziubdziuś powiadasz? Hmmmmm..... Tobie się chyba role pomyliły córeczko :)

                      a tak abstrahując od dziubdziusia, to może coś odnośnie meritum?
                      • Gość: neutralny Re: Nie lubię WOŚP IP: *.chello.pl 14.01.10, 01:01



                        Ja się zgadzam z nessie. Ma jak najbardziej klarowny pogląd na tą
                        całą akcję charytatywną Owsiaka.

                        Trzeba zrozumieć, że to Państwo powinno dbać o opiekę medyczną w tym
                        kraju. Tak samo jak dba o ściąganie składek zdrowotnych od osób
                        pracujących na etacie czy prowadzących własną działalność.

                        Nie przeczę, żeby nie organizować sporadycznie jakieś zbiórki
                        pieniędzy na jakiś określony cel. To nawet dobre i pro-społeczne.
                        Poustawiane są kontenery po całym kraju na niepotrzebną odzież.
                        Jeżeli ktoś ma coś zbędnego to jak chce, to wie gdzie się pozbyć
                        tych rzeczy. Tylko, że dwa lub trzy lata temu doszło do nadużyć i
                        odzież z tych konterenrów zamiast do Caritasu wędrowała do firm
                        sprzedających używaną odzież (szmateksy). A może nawet ktoś z
                        Caritasu wpadł na ten pomysł? Można się domyślać.

                        Akcje charytatywne są dobre. Jednak pamiętać trzeba, że nie trwają
                        one jeden dzień w roku zaraz po Świętach. Potrzebujących jest
                        znacznie więcej i spotykamy ich na codzień. Może nie zauważamy...

                        Nie lubię WOŚP. Bo zalatuje marketingiem i komercją. Rząd się
                        cieszy, bo część obowiązków, które to właśnie on powinien powziąć
                        spycha na właśnie tego typu akcje. Nie przeznaczy dodatkowych
                        funduszy na szpitale itp. Nie zakupi dodatkowego sprzętu, bo
                        przecież szpitale same dysponują swoim budżetem. Nie ważne, że są
                        zadłużone. A chyba każdy już jest zadłużony.

                        Policzcie ile pieniędzy każdy pracujący odkłada w roku ze swojej
                        pensji na ubezpieczenie zdrowotne...
                        Czy kiedykolwiek z nich skorzysta??? Może co piąty. Ale tych
                        czterech wcześniej przeżyło życie bez problemów ze zdrowiem. Stąd
                        biorą się pieniądze na leczenie tego piątego. Jednak kraj Polska,
                        nie za bardzo to rozumie i podnieca się Owsiakiem, jaki to on
                        wspaniałomyślny.
                        Może powinien organizować tą orkiestrę dwa razy w roku. W styczniu
                        dla dzieci, w czerwcu dla reszty. Proponuję tą w czerwcu organizować
                        za każdym razem gdzieś nad morzem, gdzie jest dużo turystów.
                        Przecież to jest niewykorzystany zupełnie rynek...
                        • x.armide Re: Nie lubię WOŚP 16.01.10, 20:30
                          ciesz ze ze nie wykorzystasz tych pieniedzy ktore plasiles w skladkach ale wiedz ze jesli ktos z twojej najblizszej rodziny bedzie miec operacje i leczenie ktora przekroczy kwote wszystkich skladek ktore wplacil przez cale zycie to bedzie oznaczac ze wlasnie on 'zabral' czesc pieniedzy ludzi ktorzy placa a nie choruja. tak to dziala. jedno leczenie powaznego schorzenia wykorzystuje pieniadze ze skladek innych ludzi. ja idac do specjalisty place te 70 zl z wlasnej kieszeni ale wiem ze jesli bede miec powazna operacje to wtedy nie bede na nia placic.
                          • Gość: neutralny Re: Nie lubię WOŚP IP: *.chello.pl 17.01.10, 00:29


                            I tu się mylisz. Zapłacisz. Tylko jeszcze nie wiesz o tym. Pomimo
                            płacenia składek i tak będziesz musiał "dopłacić". Chyba, że stać
                            Twoje zdrowie (Twoją poważną chorobę)na czekanie w kolejkach po rok
                            czasu. A nóż nie będzie trzeba już przeprowadzać tej operacji?
                            Problem sam się rozwiąże...

                            To co napisałeś, napisałem wcześniej. Czterech ludzi płaci na to, by
                            piąty miał operację. Ale już wolę być w tej czwórce, niż tym piątym.
                            Tyle tylko, że jeżeli dalej każdy będzie tak do tego podchodził to
                            nie przestaną wykorzystywać systemu. I dostać się do specjalisty
                            bezpłatnie, dalej będzie walką z czasem. I chorobą.
    • Gość: @kapucynka Re: Nie lubię WOŚP IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.10, 21:13
      To chyba tylko masturbacja poprawi ci samopoczucie............:)ludzie twego
      pokroju tak mają :)
      • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.146.57.123.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.01.10, 21:29
        Drogi człowieku piszący jako @kapucynka lub @ lub tadeo lub xionc lub m_payton lub lek_wet.

        Zdecyduj się na jakiś nick. Atakowanie kogoś w pojedynkę, używając kilku nicków jest po prostu żałosne. Nessie ma swoje zdanie, owszem kontrowersyjne, ale ona przynajmniej ma odwagę używać jednego nicka. Już drugi raz Cię człowieku opieprzam, jeżeli jesteś tak pewny swoich racji, czemu chowasz się za wieloma nickami? Tu jest jakiś q piszący z walecznych.net, on jakoś nie boi się bronić WOŚPu, nie uciekając się do czegoś takiego.

        PS: Ile jeszcze nicków z tego samego miejsca zobaczymy? Proponuję konkurs. No, chyba, że m_payton alias @ alias @kapucynka alias.... nauczy się korzystać z proxy. Swoją drogą, gdyby MPythonowcy działali w tej chwili, pewnie mieliby na koncie skecz pod tytułem:"O człowieku, który ma najwięcej nicków na świecie".
        • dzidzia_bojowa Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 21:34
          Dla Monty Pythona nie było żadnych świętości. Gdyby zrobili skecz to dostałoby
          się i Orkiestrze i jej przeciwnikom. Po równo:)
          Ps. Dalej wałkujecie ten temat? :))))))
          • happymom Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 22:09
            Ja wtrąciłam się dopiero teraz bo nie miałam wcześniej okazji :D Fajnie tu, stare baby się od dzieci wyzywają :D
            Dajcie kisiel, może chociaż łokci nie pozdzieram :)
            • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 22:25
              E tam, kisiel, jak zapasy, to tylko w makaronie...
              • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 22:31
                nene, zapasy to mąka i cukier. na wypadek wojny alboco.
                • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 22:43
                  Przypomniało mi się, że mam gdzieś zapleśniałą kawę rozpuszczalną na wypadek
                  wojny. (To znaczy chyba będę musiała biegać z kubkiem i wmuszać we wroga, bo do
                  rzucania to te kuleczki są za malutkie, mimo grubej warstwy pleśni).

                  Mogą być zapasy w kawie granulowanej?
                  • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 23:00
                    eno, mów od razu, że masz zapasy penicyliny, a nie tak kluczysz że niby kawka,
                    kuleczki, kubeczki, srubeczki. w czasie wojny antybiotyki na wagę złota...
                    prawda, że jestem twoją najlepszą koleżanką?
                    • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 23:05
                      Tak najlepszą, że z radością odstąpię ci cały swój zapas zapleśniałej kawy! Z serca!
                      • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 23:08
                        swoją drogą spleśniały ser jest ok, skisłe mleko jest ok, zepsute ogórki i
                        kapusta też ok, a kawa nie. ciekawe.
                  • Gość: gosc Re: Nie lubię WOŚP IP: *.radom.vectranet.pl 15.01.10, 09:27
                    Jest cos takiego jak poczucie smaku, niestety go przekroczylas.jesli
                    wojne uwazasz za powod do zartow, to tylko ci zyczyc, zebys ani ty
                    ani nikt z nas nigdy wojny nie zaznal. Latwo sie smiac siedzac w
                    domu przed kompem. Uwierz, ludzie w czasie wojny musieli nieraz jesc
                    zaplesniale rzeczy, bo nic innego nie bylo. Obys nigdy nie
                    siedziala w jakiejs piwnicy wsrod ruin zbombardowanych domow
                    wyjadajac zgnile ziemniaki...
                    • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.146.146.189.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.10, 23:55
                      O Boże, Monty Python też żartował sobie z wojny. Co za świnie!
                      • ziolo.zielone Re: Nie lubię WOŚP 21.01.10, 09:18
                        Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

                        > O Boże, Monty Python też żartował sobie z wojny. Co za świnie!

                        Z wojny to nic! Z papieża sobie żartował, to dopiero ;)
            • maitresse.d.un.francais Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 14:46
              happymom napisała:

              > Ja wtrąciłam się dopiero teraz bo nie miałam wcześniej okazji :D Fajnie tu, sta
              > re baby się od dzieci wyzywają :D

              dziubdziuś to NIE dzidziuś
              • maitresse.d.un.francais czy bywanie na położniczych 14.01.10, 15:23
                to jakaś codzienna praktyka jest?

                forum.gazeta.pl/forum/w,16,105678688,105679926,Re_Entuzjasci_WOSP.html
                z szacunkiem dla wszelkich chorych W KAŻDYM WIEKU, ale jako żywo - nie byłam i
                nie znam, a wy?
        • Gość: 3,14-Roman Re: Nie lubię WOŚP IP: *.147.177.148.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.01.10, 00:52
          M_payton pisze teraz jako x
          forum.gazeta.pl/forum/w,384,105619994,105659161,Re_To_forum_juz_dawno_nie_jest_Humorum_.html
          Swoją drogą, fani WOŚPu takimi akcjami jak w wykonaniu towarzysza ssn.dialog.net sami się kompromitują. Bo obrażanie dyskutantów i udawanie, że jest się dziesiątkami innych osób, przystoi dzieciom paroletnim, a nie poważnym rozmówcom. Naprawdę, przeciwko temu, co powiedziała Nessie da się znaleźć mnóstwo sensownych argumentów. Tak trudno je znaleźć i ubrać w zwykłe słowa, panie Paytonie?
    • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 23:23
      wybaczcie, nie mogę się powstrzymać...
      • misiania Re: Nie lubię WOŚP 13.01.10, 23:24
        setka :)))
        • happymom Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 08:10
          Spuśćmy kurtyne milczenia w tym wątku.
          Jutro piątek.
          • eurytka Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 13:19
            Ciekawe czym sobie zasłużyłam,
            na to, ze usunięto stąd mój post?
            • happymom Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 13:26
              Uśmiech się! - jak mawia mój syn :)
    • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 16:24
      Chciałabym uzupełnić dyskusję, bo przyszło mi do głowy niezłe porównanie (a jaka
      jestem skromna, ha!) :D

      Otóż zauważyłam, że nikt nie ma pretensji, jak się powie, że się nie lubi...
      ZUS-u! Nikt człowieka nie napada, nie odsądza od czci i wiary, nie wyzywa od
      nienormalnych i nielubiących dzieci. Mimo że przecież ZUS wypłaca renty chorym
      dzieciom, zasiłki/urlopy macierzyńskie, itp itd.

      To jak to jest? Można nie lubić ZUS-u (ale płacić składki i uznawać słuszność
      systemu ubezpieczeń społecznych) i nie być nienawidzącą dzieci świnią? Tak? Można?

      To czy można również nie lubić WOSP-u (doceniając wielką wartość akcji
      charytatywnych) i nie być nienawidzącą dzieci świnią? Co mówicie? Nie można? A
      dlaczego?!
      • happymom Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 20:07
        Słuchaj, można nie lubić dzieci i nie chcieć nigdy ich mieć. Rozumiem. To proste
        jak drut. Ja np. nie cierpię instytucji kościoła i ok.
        Tyle,że nie rozumiem niechęci do czegoś co faktycznie pomaga innym.
        A i owszem, samej tej otoczki orkiestry też nie lubię. Jak już ktoś wspomniał,
        tego darcia mordy w tv, dennego jingla i żółto-czerwonego Owsiaka na speedzie.
        Ale do jasnej ciasnej ta akcja nie jest po to żeby się nam podobać ale po to
        żeby była skuteczna i żeby pomagać tym,którzy tego potrzebują. A że są to, w
        wypadku owsiakowej akcji, dzieci no to super! Allleluja, mazeltof i hana barbera!
        • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 14.01.10, 20:17
          happymom napisała:

          > Słuchaj, można nie lubić dzieci i nie chcieć nigdy ich mieć. Rozumiem

          Nie rozumiesz!!! Bo ja LUBIE dzieci! Bardzo lubię. Co tu ma lubienie dzieci do
          rzeczy w ogóle? Czy jak ktoś nie lubi o. Rydzyka, to znaczy że nie lubi starych
          ludzi?


          > Tyle,że nie rozumiem niechęci do czegoś co faktycznie pomaga innym.

          A rozumiesz niechęć do ZUS-u? Przeanalizuj to sobie. ZUS naprawdę i faktycznie
          pomaga innym. Ale ja za tą instytucją nie przepadam raczej. No mam ich z lekka
          dość po prostu, mimo że robią dużo dobrego.

          > A i owszem, samej tej otoczki orkiestry też nie lubię. Jak już ktoś wspomniał,
          > tego darcia mordy w tv, dennego jingla i żółto-czerwonego Owsiaka na speedzie.

          No to o co my się w ogóle kłócimy? Ja też właśnie tego nie lubię. I dodatkowo
          tej świętoszkowatości, że WSZYSCY mają obowiązek KOCHAC Owsiaka i jego akolitów,
          bo "to dla dzieci".


          > Ale do jasnej ciasnej ta akcja nie jest po to żeby się nam podobać

          Ale wątek nie jest o tym, po co jest ta akcja, tylko czy nam się podoba! No żeż
          do licha, chyba sama napisałaś, że ma prawo się nie podobać?

          > żeby była skuteczna i żeby pomagać tym,którzy tego potrzebują.

          No więc otóż to. Tylko że jakoś tak wychodzi, że "na dzieci" ludzi ogarnia jakiś
          zły amok: nie chcesz dać "na dzieci"? A to świnia z ciebie nieludzka, lepiej
          żebyś nigdy własnych dzieci nie miała i w ogóle Szatan cię porwie! A tak się
          składa, że ja lubię dzieci. Nie lubię natomiast ckliwego wpierania mi, że
          dzieciom "lepiej" jest pomagać niż dorosłym, bo dzieci są... niewinne. Patrz
          argument kolegi Q, od którego zaczęła się dyskusja.

          Notabene, w dziwnej wściekłości hiperentuzjastów WOSP nikt nawet nie zada sobie
          trudu sprawdzenia, czy ktoś, kto dostaje gęsiej skórki na sam widok natrętnych
          wolontariuszy z puszkami nie wspomaga dzieci w inny, mniej krzykliwy i
          oserduszkowany sposób...

          Wiesz, uważam że wielu ludzi nie przepada za WOSP, Owsiakiem i tą presją
          puszkowych uganiających się za ludźmi po supermarketach. Tylko niewielu pozowli
          sobie na to, żeby się do tego dreszczyku niechęci przyznać, boby ich
          zlinczowano. Tak jak ty próbujesz zlinczować mnie...

          Lubiłam WOSP za pierwszym, drugim, nawet piątym razem. Teraz budzi we mnie
          dokładnie takie uczucia, jak ZUS
          • happymom Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 08:39
            >> Tak jak ty próbujesz zlinczować mnie...
            >
            Wydaje Ci się.
            • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 17:08
              No pardon, happymom, ale jednak usiłujesz mnie zlinczować. Inaczej nie
              pozwalałabyś sobie na osobiste wycieczki, że niby nie lubię dzieci (skąd ten
              pomysł) i nie powinnam mieć własnych. To zachowanie poniżej krytyki.
              • happymom Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 17:57
                Cały czas wydaje mi się,że jednak przesadzasz.
                Poza tym, jak to jest? Można jechać po Owsiaku,który zrobił dla innych więcej
                niż my razem wszyscy wzięci a nie można wytknąć nic takiej nessie? hmmm..... :)

                Moje zdanie na ten temat - Ideę i cel popieram, forma już mi się przejadła.

                -----------------------------------------------------------
                Zamknij się lustereczko! Uczesać się przyszłam!
                • nessie-jp Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 18:22
                  > Poza tym, jak to jest? Można jechać po Owsiaku,który zrobił dla innych więcej

                  Pokaż no mi, gdzie ja "jeżdżę" po Owsiaku. Przeciwnie, nie zgadzam się z
                  poglądami, że wyłudza pieniądze czy je marnotrawi.
    • budzik11 Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 17:24
      To sobie przybijcie piątkę z tymi państwem:
      www.youtube.com/watch?v=in_XZnAyc8w
      • budzik11 Re: Nie lubię WOŚP 15.01.10, 17:24
        Koniecznie wysłuchać do końca!
        • Gość: c. Re: Nie lubię WOŚP IP: *.163.246.94.artcom.pl 15.01.10, 17:46
          pieknie przylinkowales
          odnosze wrazenie ze agenci gw chodza do kosciola i sluchaja rm
          jak za czasow glebokiej komuny

          a ja na poczatek niewinnie
          unicef to organizacja onz
          bruksela bierze przyklad z onz
          nic nie robia tylko lykaja kase
          taki unicef utrzymuje sie z darowizn
          szczytny cel
          tylko 95% datkow wchlaniaja urzednicy i logoistyka
          pozostale 5% jest przeznaczone na pomoc
          wiecej
          unicef jest glownym sponsorem fc barcelona
          to dobra wiadomosc dla fanow klubu
          wystarczy wyslac pare groszy na konto unicefu i juz jestes gosciu sponsorem
          glodujacego messiego
          podsumowujac
          zanim zdecydujesz sie na datek
          najpierw sprawdz organizacje
          najgorsi zebracy to onz i ue
          owsiaka nie sprawdzalem mam wyrobione zdanie

          pzdr.
          • Gość: c. Re: Nie lubię WOŚP IP: *.163.246.94.artcom.pl 15.01.10, 18:22
            na potwierdzenie hucpy zarzucam tekstem mrozka
            juz wtedy gosciu mial wyrobione zdanie o zlodziejskiej organizacji


            DO SZANOWNEJ ORGANIZACJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH

            Donoszę, że polacy to też murzyni, tylko biali. W związku z niniejszym należy im
            się niepodległość. Jakby Sz. Organizację raził ten kolor skóry, albo były z tym
            jakie trudności, to my się nawet możemy przemalować. W tym celu prosimy Sz.
            Organizację o transport czarnej pasty do butów marki Kiwi. Że my są biali, to
            nie jest nasza wina. Tak się złożyło. A nawet sama Sz. Organizacja jakby szła
            ulicą i zobaczyła patrol, to by też zbielała na twarzy. Chyba, że Sz.
            Organizacja ma zamiast twarzy dupę. My tej czarnej pasty nie chcemy
            nieodpłatnie. Za każde jedno kilo możemy Sz. Organizacji posłać jedną tonę
            czerwonego lakieru. Sz. Organizacja bardzo lubi ten kolor, my go mamy duży
            remanent z importu. No to będzie obustronne zadowolenie.

            Z murzyńskim pozdrowieniem
            M'rożek

            pzdr.
        • eurytka Re: wentyl bezpieczeństwa 15.01.10, 19:32
          No widzicie ile babcie wiedzą o panu Owsiaku?
          Nawet ja tyle nie wiedziałam.
          a do księdza nie wolno per pan!
          nikomu!
          Przydałoby się znaleźć wentyl bezpieczeństwa

          Zapewnia przeniesienie negatywnych emocji
          i społecznych stosunków niezadowolenia
          z jakiejś grupy czy zjawiska na siebie,
          celem rozładowania agresji.

          Gdzie on jest,
          by spuścić reszki złości i wzajemnej nienawiści.
          wielu jeszcze jest dziwnie zapowietrzonych.
          Czym by tu się obrzucać, by wyładować agresję?
          Śnieżkami, pomidorami, błotem?
          Obawiam się, że
          Polacy go nie znajdą, bo siebie nigdy nie obwinią,
          tylko zawsze innych.

          pl.wikipedia.org/wiki/Wentyl_bezpiecze%C5%84stwa
          • maitresse.d.un.francais Re: wentyl bezpieczeństwa 16.01.10, 22:49

            >
            > Zapewnia przeniesienie negatywnych emocji
            > i społecznych stosunków niezadowolenia
            > z jakiejś grupy czy zjawiska na siebie,
            > celem rozładowania agresji.


            Aleś walnęła.

            Prowadzi tym samym do autoagresji.
            • eurytka Re: wentyl bezpieczeństwa 17.01.10, 00:39
              Źle to rozumiesz,
              nie chodzi o to by sie ciąć, pochlastać,
              chodzi o to by nie wyżywać się na innych,
              obwiniać ich za wszystko, że be, że złe,
              krytykować wszystko wokół, a siebie uznawać za świętego,
              tak jak dzwoniący do RM obwiniają Owsiaka za wszystko,
              ale walnąć się w piersi,
              albo w łeb i opamiętać.
              Wyżyć się na sobie,
              znaczy obrzucić się np nawzajem pomidorami
              zamiast inwektywami,
              iść na pielgrzymkę,
              kiedyś jechać na Jarocin, teraz Woodstock,
              i choćby potaplać się w błocie.
              W Brazylii i Wenecji tym wentylem jest np uliczny karnawał
              U nas wraca się do średniowiecza,
              ciągle szuka czarownic, kozłów ofiarnych
              i robi na nich wyżywę.
              • Gość: neutralny Re: wentyl bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 17.01.10, 00:54
                > W Brazylii i Wenecji tym wentylem jest np uliczny karnawał
                > U nas wraca się do średniowiecza,
                > ciągle szuka czarownic, kozłów ofiarnych
                > i robi na nich wyżywę.

                Bo to Polska. A żeby Polska była Polską, musi być jak w
                średniowieczu.
                A w pielgrzymce nigdy bym nie uczestniczył. Chyba, że po "złote
                runo".
                • Gość: c. Re: wentyl bezpieczeństwa IP: *.163.246.94.artcom.pl 17.01.10, 15:15
                  nie deklaruj sie chlopie
                  czasem przychodzi czas na goscia
                  i trzyma sie zycia jak srajacy baca trawy
                  po drugie zastanow sie dlaczego tylu wolontariuszy owsiaka czatuje na moherow
                  przed kosciolami
                  odpowiem ci
                  mohery daja najwiecej
                  sa w wiekszosci
                  ilu ateistow wybiera sie na spacer w mrozna niedziele?
                  jaka gotowka dysponuja nastolatki na koncertach?
                  no wlasnie
                  wiec gosciu trzymaj trabke krotko

                  bede sie modlil za ciebie synu:)

                  pzdr.
                  • gazeta_mi_placi Re: wentyl bezpieczeństwa 17.01.10, 15:32
                    :D
                    • eurytka Re: wentyl bezpieczeństwa 17.01.10, 21:56
                      I o co w tym chodzi?
                      Tyle człek napisał
                      i mało co rozumię ;)
                      • Gość: neutralny Re: wentyl bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 18.01.10, 04:09


                        Nie wiem do której odpowiedzi mam się ustosunkować?

                        Wszystkie są, że tak powiem mgliste i mało klarowne. Tłumacząc to na
                        język ojczysty, czyli polski, większość z odpowiadających na tym
                        forum nie zna języka polskiego, albo będzie tłumaczyć się dysgrafią
                        lub jeszcze inną ułomnością.

                        Ludzie, rozmawiamy tu zupełnie o czymś innym...

                        Ale jak widzę, że nie stosuję się tu zupełnie podstawowych zasad
                        ortografii to szlag mnie trafia. I że ktoś ma zwolnienie od lekarza,
                        że jest analfabetą mało mnie interesuje.
                        Kilka tych polskich literek można się nauczyć chyba?

                        Więc nauczcie się tego!!!! Tak na przyszłość.

                        BTW: nie dotyczy to ludzi, którzy potrafią operować w mowie i piśmie
                        językiem polskim.

                        Czarnych w naszym kraju przybywa, judaizm też się rozszerza, ale
                        poprawnie pisać i rozmawiać po polsku chyba potraficie?

                        Nie zamierzam się domyślać czy ktoś napisał "rozumie" czy "rozumię".

                        A myślałem, że analfabetyzm skończył się z początkiem XX wieku w
                        Polsce... Jednak chyba nie...
                        • dzidzia_bojowa Re: wentyl bezpieczeństwa 18.01.10, 09:22
                          Gość portalu: neutralny napisał(a):

                          >
                          > Tłumacząc to na
                          > język ojczysty, czyli polski, większość z odpowiadających na tym
                          > forum nie zna języka polskiego, albo będzie tłumaczyć się dysgrafią
                          > lub jeszcze inną ułomnością.


                          Bardzo odważna teza. Moim zdaniem nieprawdziwa. Wydaje mi się, że od braku
                          znajomości ortografii bardziej dokuczliwe na forum jest moralizatorstwo,
                          chamstwo i przekonanie piszących o własnej nieomylności. Jeszcze nie spotkałam
                          się z postem, w którym ktoś napisałby: "tak, masz rację, ja się myliłem,
                          przekonałeś mnie".
                          • Gość: # Re: wentyl bezpieczeństwa IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.10, 09:05
                            A więc; Tak masz rację ,myliłem się,zle Cię oceniłem.Jesteś zwylm dupkiem
                            ,porażką swoich protoplastów,nieudanym pomiotem.Dupkiem z ciasnym umysłem
                            wietrzącym wszędzie zadymę.Temat stracił na aktualności a ty frajerze dalej go
                            podtrzymujesz --bujaj się cycku! !Jak znam życie to będziesz usiłował się
                            odgryżć lub odpowiedzieć jakimś głupim wpisem.
    • gazeta_mi_placi Re: Nie lubię WOŚP 17.01.10, 12:51
      Trudno wyjść w ten dzień z domu nie natknąwszy się na wszędobylskich
      wolontariuszy i puszki.
      Dlatego w tym roku spędziłam ten dzień w domu :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka