verte34
15.02.10, 20:27
Natchnął mnie wątek o dziwnych tłumaczeniach.
Cytuję najśmiszniejsze ze spostrzeżeń, którymi ludzie dzielą się ze
mną zaczynając od "A czy to prawda że..." (a potem strasznie się
dziwują słysząc że nieprawda:))
- Brytyjski angielski tym się różni od amerykańskiego, że w tym
pierwszym litera v czytana jest ł, a w tym drugim -
w
- w angielskim istnieje takie zjawisko jak podwójne zaprzeczenie;
polega na tym, że chcąc powiedzieć bardzo cię lubię, mówi się
to nieprawda że cię nie lubię (to nieprawda że to nie moje
ulubione:))
- w angielskim kupa mówi się tak samo jak prześcieradło
, dziwka - tak samo jak plaża, itd.