IP: *.devs.futuro.pl 26.06.10, 01:07
Na moim samochodzie zamieszkał pajączek. Codziennie rano zrywałam
pajęczynę rozsnutą pracowicie pod lewym lusterkiem. Na początku
robiłam to bezrefleksyjnie, ale wczoraj rozczuliła mnie wierność
tego pajączka. I nie popsułam pajęczyny, pomyślałam, że może w
dorodze jakaś mucha mu się złapie.
Tak sobie myślę, że fajnie mi się jeździ z tym pajączkiem. Głupio
tak przywiązywać się do pająka, ale już po ptakach. Teraz się
martwię, że pajączek mnie opuści :(

Jak myślicie, jak go namówić, żeby ze mną został?
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: pajączek 26.06.10, 03:49
      Lapaj muchy i wrzujaj do pajaczka sieci.
    • Gość: Śmieszka Re: pajączek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:30
      Sprawdź jakiej jest płci i ewentualnie partnera lub partnerkę przynieś.
      Stwórz im domowe warunki :))
    • al.1 Re: pajączek 06.07.10, 16:25
      Też miałem nadprogramowego pasażera, pająka. Raz jadąc autostradą
      spostrzegłem, że strasznie sie telepał na pajęczynie, nie mogąc się
      poruszyć w żadnym kierunku. Musiałem się zatrzymać, co pająk
      natychmiast wykorzystał chowając się w lusterku, gdzie znalazł sobie
      azyl. Takie snuł mi pajęczyny:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/og/ki/rrfl/1dehRzkus9vYMjGlWB.jpg
      • Gość: zina timofiejewna Re: pajączek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 21:47
        Dżizas! A co un jadł, bo kleksa Ci walnął na na dźwiach, że hej!
        • aaricia_szalona Re: pajączek 26.07.10, 20:02
          Cały dzień dziś z pajączkiem na prawym lusterku jeździłam. Miał żółty brzuszek i
          brązowe łapki. Co jakiś czas pęd powietrza go porywał i sobie dyndał na niteczce
          dla zabawy. Już mu dałam na imię Kubuś. I gdzieś na wysokości Wesołego
          Miasteczka go zgubiłaaaaam, buuuu. A może się tylko urwał na karuzelę?
    • Gość: popielniczka Re: pajączek IP: *.chello.pl 06.07.10, 17:07
      super:) też chciałabym mieć pajączka. Na razie dorobiłam się tylko ptasich kup:(
      • apodemus Re: pajączek 06.07.10, 18:57
        Ja miałem jakiś czas temu pajączka, który mieszkał w uszczelce drzwi, mającej
        kształt litery "C". Zdążyłem się do pajączka przyzwyczaić. Jednak po pewnym
        czasie pajączek zasłonił część uszczelki dość solidną "plecionką", za którą
        znalazła się... kupka jajeczek. Wtedy zarządziłem natychmiastową eksmisję.
        Bezdusznie, wiem...
        • minniemouse Re: pajączek 07.07.10, 01:15
          Wtedy zarządziłem natychmiastową eksmisję.
          Bezdusznie, wiem...


          alez czemu?? i w dodatku nie wiesz co straciles- najwieksza radoche!
          obserwowanie wykluwania sie pajaczkow a potem obserwacja jak rosna to
          najprzyjemniejsze zajecie po sloncem.
          mowie powaznie- mam ogrodek, i wiem.

          na koniec rozsnuwaja pajeczynke na wietrze, puszczajac sie z nia
          i:
          "it was nice to know you but.. time to say bye! bye! forever."

          nie ma sie czego bac, naprawde. malenstwa sa rozkoszne.

          Minnie
        • maitresse.d.un.francais Matkę dzieciom wywalił!!! ;-) 08.07.10, 23:00
    • Gość: Śmieszka Re: pajączek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:20
      Przypomnialo mi się, że kiedyś jak mój mąż wychodził z domu zobaczył jak przy
      klamce wiszą "korale" z malutkich pajączków. Widok fajny, nie zabił ich, ale
      wypuścił w świat. Widziałam to na zdjęciu, szkoda byłoby tyle maleństw unicestwić
    • ursyda Re: pajączek 08.07.10, 13:24
      ja miałam takiego pajączka za radiem w kuchni
      • be_ell Re: pajączek 08.07.10, 13:40
        A mnie dziś odwiedził pajączek. Mieszka sobie na parapecie kuchennym, bardzo mi
        się spodobał, mam nadzieję, że żadna mucha nie zamieszka w mojej kuchni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka