Dodaj do ulubionych

Co was denerwuje w urządzeniach elektronicznych?

21.01.11, 18:59
Mnie na przykład w telefonie komórkowym denerwuje, że przy wysłanych esemesach telefon podkreśla na niebiesko wszystkie liczby napisane w wiadomościach. Że niby każda liczba ma być podlinkowanym numerem telefonu?
A w komputerze wnerwia mnie to, że jak chcę siciągnąć jakiś obraz z netu, to plik domyślny to Obrazy, a w przypadku muzyki plik Muzyka. Po co to jest tak fabrycznie podzielone? Mam na myśli nowsze wersje Windows.
I jeszcze mnie denerwuje, że na portalu gazeta.pl, trzeba teraz dwa razy klikać, aby się cofąć o jedną stronę.
Obserwuj wątek
    • Gość: TenJanek Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.play-internet.pl 04.02.11, 11:24
      Wiem, że niektórzy się złoszczą, gdy nie mogą na chwilę zostawić auta naszpikowanego elektroniką, bo zaraz zaczyna się imprezka i wydziwianie ;) www.youtube.com/watch?gl=PL&v=ZzoIOG7-J8M
      • maitresse.d.un.francais Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 04.02.11, 16:27
        za dużo pikają

    • joannagw1 Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 04.02.11, 18:06
      Mnie denerwuje, że takie urządzenia elektroniczne, się wieszają dosyć często.
    • Gość: bazz Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 00:00
      jak to co? skończoność energii w baterii.
      a w przypadku pendrajwów to, że czasem nie zadziałają jak trzeba.
    • misiania Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 05.02.11, 00:30
      są trochę ahumanitarne. jak talerze duralexu.
      • tomjani Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 10.02.11, 19:53
        misiania napisała:

        > są trochę ahumanitarne. jak talerze duralexu.

        No to zaraz odpalę swój złożony ze złoma pełnolampowy telewizor. Pamiętasz jeszcze klimat takiego sprzętu? ;-)
    • Gość: kopytkowa Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 10:31
      Wiele rzeczy.
      Komputer za wolno pracuje, w internecie pełno reklam.
      Telefon dzwoni wtedy, gdy znajduję się w innym pomieszceniu, mam go na dnie torebki, załatwiam ważne sprawy lub wtedy, gdy ma slabą baterię.
      Wkurzona na maksa mam ochote potraktować młotkiem złośliwe przedmioty. Nie robię tego z dwóch powodów. Nie mam pod ręką młotka, nie potrafiłabym zrobić krzywdy potrzebnym rzeczom.
    • Gość: mimose Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.pl 06.02.11, 22:18
      Psują się.
    • babazzamiedzy Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 07.02.11, 09:28
      Może nie denerwuje, ale zaskakuje mnie to, że dzieci (chyba na skutek ewolucji) rodzą się już z wrodzoną umiejętnością obsługi tych wszystkich ustrojstw, podczas gdy ja do tej pory nie potrafię zaprogramować radia w samochodzie. Minęło też kilka godzin, zanim nauczyłam się odbierać nową komórkę. Odpalenie i ustawienie "ustawień" odtwarzacza dvd to też dla mnie loteria. Jestem upośledzona informatycznie (te sprawy załatwiam moimi dziećmi).
      Denerwuje mnie natomiast to, że jeżeli coś w takim urządzeniu padnie - to naprawa praktycznie się nie opłaca- lepiej wyrzucić i kupić nowe. To takie nieekologiczne.
      • mary_ann Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 14.02.11, 10:33
        babazzamiedzy napisała:

        > Denerwuje mnie natomiast to, że jeżeli coś w takim urządzeniu padnie - to napra
        > wa praktycznie się nie opłaca- lepiej wyrzucić i kupić nowe. To takie nieekolog
        > iczne.

        Tak, tak, tak!


        Mnie denerwuje usłużność Windowsów.
        Pisze sobie np. "Dziękuję za list". Wyskakuje natychmiast opcja zamiany na "listopad".

        Albo urocze tłumaczenia: "wykrywaj (albo - usuwaj? eliminuj?) bękarty i wdowy".
        Nieco przerażający apel...
    • Gość: GRAZIA Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 07.02.11, 22:31
      NIC ---komory nie mam ,wiec nikt mnie nie szuka i nie molestuje ,telefon stoi sobie grzecznie na stoliczku w domu i czeka az ja do niego podejde ,do sluchania cd ,wystarczy mi start i stop ,roboty w kuchni maja prosta obsluge i sa bez zbednych dodatkow zasmiecajacych szuflade ,internetem zwiedzam zakatki swiata w ktorych jeszcze nie bylam i ciesze sie wszystkim dookola ,czytam glupie wypowiedzi ,smiesznosci ,porady i wiadomosci z pl ,,,,,zycie jest piekne i ciekawe , tylko trzeba mocno trzymac sitko i potrafic przesiewac ,,,,to co wartosciowe zatrzymac ,a z reszta sie rozstac ---
      • dzidzia_bojowa Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 07.02.11, 22:48
        Niektóre robią PING, a ja nie wiem dlaczego. I to mnie denerwuje jak cholera!
        • najodleglejszy Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 08.02.11, 23:38
          może po prostu kurczak w mikrofali się właśnie rozmroził? ;)
    • jaad33 Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 15.02.11, 15:04
      Generalnie urządzenia elektroniczne są wporzo. Irytujące natomiast bywają wtedy, gdy zdarza im się mieć własne zdanie w pewnych sprawach. Na ogół inne niż moje. Ciekawe, że u ludzi aż tak mnie to nie denerwuje...?
    • Gość: benek Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.11, 08:05
      Denerwuje w mnie, że pralka, po skończonej roocie, nie da się otworzyć przez jeszcze jakieś dwie minuty! Wirnik już się dawno zatrzymał, a ja stoję nad taka pralką jak kretyn i co chwila zigam ją w ten przycisk od otwierania - a ona nic.
      Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie wymyślić czemu miałoby służyć takie opóźnienie.

      (Chwała Panu, że bywam zmuszony używać pralki tylko sporadycznie!)

      PS. Jeśli ktoś jest w stanie mi przekonująco wyjaśnić, po co zastosowano opóźniacz, to byłbym szczerze zobowiązany.
      • Gość: ele_na Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.02.11, 09:58
        Moze to opoznienie po to aby miec czas zastanowic sie gdzie powiesic pranie? ;)
      • mary_ann Re: Co was denerwuje w urządzeniach elektroniczny 19.02.11, 10:58
        Gość portalu: benek napisał(a):

        > Denerwuje w mnie, że pralka, po skończonej roocie, nie da się otworzyć przez je
        > szcze jakieś dwie minuty! Wirnik już się dawno zatrzymał, a ja stoję nad taka p
        > ralką jak kretyn i co chwila zigam ją w ten przycisk od otwierania - a ona nic.
        >
        > Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie wymyślić czemu miałoby służyć takie op
        > óźnienie.

        Serio pytasz? U mnie w instrukcji to jest nawet wyjaśnione: Wielki Mądry Brat czuwa, żebyś sobie niczego nie uszkodził wirującym jeszcze (ewentualnie) /hmmm - przez 2 min??? - wątpliwość moja/ bębnem. Mnie też to wkurza straszliwie.
        • uccello pralka 19.02.11, 11:26
          > > Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie wymyślić czemu miałoby służyć takie opóźnienie.

          Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które często traktują pralkę jak telewizor, życzliwie ustawiony na wysokości ich oczu.
          Buczy, można popatrzeć w okrągłe okienko i są rożne fajne przyciski.
          Ciekawe programy można powiedzieć:)
          Jeśli dzieciak wyłączył by pralkę w czasie prania na 90'C i w ramach dociekliwości naukowej otworzył drzwiczki żeby zobaczyć co tak śmiesznie kręciło się w środku, mogło by się to skończyć bardzo źle dla małego eksperymentatora.
          Są takie przerwy w pracy pralki, kiedy wirnik się nie obraca, jeśli otworzył byś wtedy drzwiczki, mógłbyś poparzyć sobie łydki, ew. fajtnąć na wylewającej się wodzie , rozbić sobie czaszkę i ze szpitala napisać pozew oskarżający producenta o narażenie na szwank swej cielesności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka