Dodaj do ulubionych

dowcipy z broda

IP: *.acn.waw.pl 05.09.04, 13:28

Juz od jakiegos czasu chodzi mi pomysl na watek, ale nie wiem, czy fortunny.
Otoz zauwazylam, ze "dowcip z broda" jest pojeciem wzglednym.
Kiedys goscilam u przyjaciol w Wielkopolsce i okazalo sie, ze oklepane
dowcipy ze stolicy sa przyjmowane ze szczerym rozbawieniem, i odwrotnie- ja
nie znalam kilku takich, co nawet nie chcieli mi opowiadac, bo mysleli ze
wszyscy znaja.

Dlatego prosze o klasyki z Waszych stron.Zobaczymy czy wszyscy znaja.
Moje typy:
CZym sie rozni slon od fortepianu ?

Za siedmioma gorami, za siedmioma lasami, za siedmioma dolinami w malutkim
grzybku mieszkal krasnalek.Co rano sie budzil, wychodzil przed grzybeki wzdychal:
-Ale ja mam wzedzie k@#&^ daleko !

Zydowski- Salcie i rower
Obserwuj wątek
    • gregory_portman Re: dowcipy z broda 05.09.04, 17:47
      zadnego nie znam, zapodaj :)


      > Dlatego prosze o klasyki z Waszych stron.Zobaczymy czy wszyscy znaja.
      > Moje typy:
      > CZym sie rozni slon od fortepianu ?
      >
      > Za siedmioma gorami, za siedmioma lasami, za siedmioma dolinami w malutkim
      > grzybku mieszkal krasnalek.Co rano sie budzil, wychodzil przed grzybeki wzdycha
      > l:
      > -Ale ja mam wzedzie k@#&^ daleko !
      >
      > Zydowski- Salcie i rower
      • Gość: baba Re: dowcipy z broda IP: *.acn.waw.pl 05.09.04, 21:02

        Naprawde :-)??
        No wiec fortepian mozna zaslonic, a slonia zafortepianic juz nie.

        Przychodzi Icek do Lejzorka i chwali sie nowym rowerem.
        - Skad miales na taki piekny rower ?-pyta Lejzorek.
        - Od Salcie.
        - ?????????!!!!!!!!!
        - Zaprosila mnie wczoraj wieczorem, byla sama w domu, pyszna kolacyjka, winko,
        rozmawiamy, rozmawiamy, pozno sie robi,a Salcie w pewnym momencie mowi:
        < A teraz gasze swiatlo, ty bierz o chcesz>.
        No to ja wzialem rower.
        • Gość: Ojciec wątków Re: dowcipy z broda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 21:01
          1 Przychodzi facet do lekarza
          - Co Panu dolega?
          - Gardło mnie boli.
          - To dlaczego ma Pan bandaż na kolanie?
          - Patrz Pan, znowu się skurczybyk zsunął.
          (Kawał jest z brodą, dlatego występuje w nim archaizm: skurczybyk, zamiast
          naturalnego i nie rażącego skurwysyna)

          2a Wszystkie o babie i lekarzu:
          Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba, przychodzi pół baby do lekarza. -
          Co Pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza "Niech Pani więcej nie przychodzi
          bo się już z nas ludzie śmieją." itd. (Kto to czyta, proszony jest o założenie
          wątku "Przychodzi baba do lekarza...")

          2b Seria o Wąchocku np. że zabrakło szyb. A dlaczego? Bo sołtys buduje
          szybowiec. (Następnego uczynnego czytelnika proszę o założenie wątku "Kawały o
          Wąchocku")

          3 "Joke lifting" Ciekawe zjawisko dotyczące kawałów z brodą. Niektóre z serii o
          milicjantach odrodziły się w serii o blondynkach. (Dwie kolejne osoby proszone
          są o założenie wątków "Kawały o milicjantach" i "Kawały o blondynkach"

          3' Nb samo zjawisko seriali kawałowych jest interesujące (Proszę założyć wątek
          "Kawały seryjne (serialowe)"

          3" Z kawałologii warto wspomnieć o kawałach może nie tego samego gatunku co
          serialowe, lecz kawały oparte na pewnym schemacie narracyjnym. Mam tu na myśli
          zbiór kawałów typu "Polak, Rusek i Niemiec (Amerykanin)" Proszę założyć odnośny
          wątek.

          Ciao, serwus, czołem.
          • 2paco Re: dowcipy z broda 12.10.04, 15:10
            ten kawał usłyszałem od znajomego w Wiedniu, więc jest szansa, że niezbyt znany:

            Przychodzi Mosze do Ariela i widzi, że ten ogląda w telewizorze pornola, tyle
            że nietypowo, bo od tyłu. Zdziwiony pyta:
            - Ariel, a czemu ty od tyłu to oglądasz?!
            - Mosze, poczekaj, jeszcze kilka minut i to ona JEMU bedzie płacić za ten
            seks...
    • deltalima Re: dowcipy z broda 07.09.04, 21:48
      baaardzo długa broda:

      pewna starsza pani cierpiąca na wiele przypadłości swojego wieku otrzymała od
      lekarza czopki. jako że była pokaźnej tuszy a na dodatek cierpiała na
      artretyzm, nie była w stanie samodzielnie sobie czopka zainstalować. nie mając
      innego wyjścia poprosiła o pomoc swojego nieletniego wnuka. chłopiec się
      zgodził, babcia zsunęła barchany i wypięła olbrzymi zad. mija parę minut a
      czopek wciąż nie trafił we właściwe miejsce...
      -co się dzieje wnusiu, czemu tak długo??
      -bo zastanawiam się babciu czy mam wrzucić do studni czy może nakarmić indora?
      • Gość: Łysobrody Re: dowcipy z broda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:07
        Idą dwie agrafki przez pustynię.
        - Gorąco mi.
        - To się rozepnij.
        • Gość: 33 Re: dowcipy z broda IP: *.aster.pl 12.10.04, 12:19
          W parku na ławeczce siedzi parka.
          Ona- boli mnie nosek.
          On ją cmok w nosek i ból minął.
          Za chwilę - boli mnie oczko.
          Chłopak całuje dziewczynę w oczko, a ta z zadowoleniem stwierdz, że ból minął.
          Całemu zdarzeniu przygłąda się siedzący napreciw staruszek. W pewnym momencie
          nie wytrzymuje i pyta.
          -A hemorojdy też pan leczy?
          • massom HA HA HA HAHA :))))) 12.10.04, 12:40

            • Gość: wypierdek mamuta Re: HA HA HA HAHA :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 14:44
              Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
              - Nie przeszkadza pani, ze mieszka pani blisko autostrady?
              - Nieeeeeeeeeeeeeeeeeu, nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeu.
              W innej wersji:
              - Nie przeszkadza pani, ze mieszka pani blisko stadionu?
              - Nie, nie, nie, nie, nie, nie-nie-nie, nie-nie.
              • 2paco Re: HA HA HA HAHA :))))) 12.10.04, 15:15
                Przychodzi baba do lekarz i ten sie pyta:
                - Nie przeszkadza pani sąsiedztwo opery?
                a baba:
                - Nie-nie-nie-nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
                • Gość: wypierdek mamuta Re: HA HA HA HAHA :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:20
                  Wychodzi facet w nocy przed blok i wrzeszczy:
                  - Luuuuudzie!!!
                  Zapala sie kilka swiatel w oknach. Wrzeszczy dalej:
                  - Luuuuuudzie!!!
                  Ludzie zaczynaja wygladac z okien, zapala sie coraz wiecej swiatel.
                  - Luuuuuuudzie!!!
                  Wszyskie swiatla zapalone. Ktos sie odzywa:
                  - O co chodzi? Co?
                  - Luuuuuuuuuudzie!
                  Wszyscy juz wygladaja z okien, pytaja jeden przez drugiego:
                  - Co sie stalo? No powiedz wreszcie.
                  - Luuuuuudzie!!!
                  - Mów do jasnej cholery!
                  - Czemu wy jeszcze nie spiiiciee?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka