camel_toe
06.01.16, 00:31
Podbijam temat o nerwicy natrestw :P
Jestem uzalezniona od bleechu- kupuje kilka butelek, rozlewam je do butelek ze spryskiwaczem i mam juz baze. Uzywam do lazienki, toalet etc- zapach bleechu uwielbiam.
Namietnie kupuje proszkowy dezodorant do dywanow-lawendowy. Uwielbiam ten zapach, nawet przez dlugi czas mialam fix zeby ciagle wachac prosto z opakowania
Zamienilam na Vicks inhaler ktory ciagle wacham (zdrowiej)
W ogole uwielbiam chemikalia.
Kocccccccham tez zapach benzyny, jak tankuje samochod musze sie sztachnac lol
Jestem tez uzalezniona od pasty do zebow White glow-myje zeby kilka razy dziennie
Gryze kostki lodu i dodaje do wszelakich drinkow
Gryzienie kostek lodu to tez moj odchyl.