28.12.04, 15:43
napiszcie o najwiekszych kompromitacjach waszego zycia
o podkoldernikach jadowitych i innych takich

moj brat kiedys tak pierdnol ze sie az posral

ja w wieku 5 lat przez cala droge do domu marudziłam maie ze chce mi sie
siusiu no ale nigdzie nie bylo toalety wiec twardo wstrzymuje i ide do domu
ale wytrzymalam tylko 4 pietra klatki schodowej............:)
Obserwuj wątek
    • omat_koboska Re: pierdy 28.12.04, 16:12
      Śpiewałem kiedyś w chórze szkolnym. Nie cierpiałem tego, zwłaszcza że nie potrafię śpiewać i nie mam słuchu, ale nauczycielka "uchórzyła" całą klasę. Potwornie się na tych śpiewankach nudziłem. Pewnego dnia, miałem "wenę" i strasznie mi się odbijało. Z nudów i dla jaj, bekałem podczas śpiewania koledze do ucha. Zebrało mi się w pewnym momencie na potwornego beka. Nabrałem powietrza i bleeeeeeeeeee kumplowi w ucho. Pech chiał, że tym razem beknięcie wyszło mi głośne. Tym głośniejsze, że akurat pani kazała zakończyć śpiewania i wszyscy zamilkli. Klasa polała się ze śmiechu - znaczy chłopcy - dziewczynki były naturalnie zdegustowane. A ja wyleciałem z chóru - jakiś tekst o świniach usłyszałem, które do chóru się nie nadają. Po chwili wstydu poczułem wielką ulgę, bo nie musiałem juz przychodzić na głupie śpiewanki.
      • shellka Re: pierdy 28.12.04, 23:40
        nie moje, ale kolezanka mi opowiadala, ze bawila sie kiedys ze swoim bratem i z
        kuzynka w chowanego w domu, ona z bratem schwala sie w szafie a kuzynka ich
        szukala. szafa byla jednak waska wiec brat ja wzial na barana, zabawa byla tak
        przednia ze ona ze smiechu pisiklala mu sie na plecy....
        • dezole Re: pierdy 29.12.04, 01:41
          shelika - dobre dobre:) :) :)
    • Gość: yoasia Re: pierdy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 17:27
      pracuję z dziećmi, pewnego razu musiałam wyjść z sali powodowana nagłą
      koniecznością uwolnienia gazów...no i niestety uwolniłam je baaardzo
      głośno...pod sama klasą. Dzieci mało nie poumierały ze śmiechu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka