IP: *.chello.pl 03.02.05, 18:58
Przychodzi gość do burdelu i "zamawia" Murzynkę. Zapłaci ile trzeba, wiec
burdel-mama poprosiła, aby usiadł wygodnie, rozluznił się, a dziewczyny zaraz
zejdą i wybierze sobie odpowiednią. Tak tez sie stalo. Facet wskazał druga
dziewczynę od lewej(Murzynkę) i poszedł z nia do pokoju. Kazał się jej
rozebrać, po czym mówi:
- Prosze tu podejść i mocno sie wypiąć.
I zaczał się dokładnie przpatrywać wypiętej Murzynce, oddalać sie, przybliżać,
spoglądać pod różnym kątem. W koncu po chwili mówi:
- Dziękuję, to wszystko, może się pani juz ubrać.
Kobieta zdziwiona, nie wie o co chodzi, pyta co z usługą. Wtedy on wyjaśnia:
- Bo wie pani. Kupiłem wczoraj do łazienki czarne płytki i chciałem zobaczyć,
jak beda pasować z różowa fugą...
Obserwuj wątek
    • betelguese Re: Murzynka 03.02.05, 19:53
      Hmm.Esteta!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka