Dodaj do ulubionych

zróbmy sobie "trzodę" ;-)

11.02.05, 23:55
Zrobiliście kiedyś sobie, nazwijmy to tak, obciach żeby było wesoło? nie
przez przypadek ale specjalnie? :)

1) kilka dni temu, koleżanka nie wzieła stroju gimnastycznego na wf. dostała
by pałę bez zwolnienia. stwierdziła, że trzeba jej napisać zwolnienie, meskim
charakterem pisma (niby jej ojciec). innej kumpeli nie wychodziło, więc
wpadła na pomysł, żeby... poprosic o to siedzących niedaleko chłopaków
(całkowiecie obcych). wziełam kartke i długopis, podeszłam, wypaliłam
tekstem "sorry, potrzeba nam napisać zwolnienie po męsku :D napiszecie? :D "
cały czas przy tym zwijając się ze smiechu. napisali... żebyście zobaczyły to
męskie pismo :D my lałyśmy, oni lali i było wesoło... koleżanka dostała
zwolnienie z powodu... przeziębienia i zapalenie górnych dróg
oddechowych... :D

2) w związku z tym, że owe wydarzenie miało miejsce na początku tygodnia,
stwierdziłysmy, że naszym męskim kolegom od zwolnienia, wyslemy walentynkę
poczta walentynkową... było pełno smiechu przy wymyslaniu i wypisywaniu
treści...

3) (moje koleżanki, które się jeszcze wtedy nie znały a teraz jesteśmy razem
w klasie)... K idzie sobie spokojnie ulicą, w pewnym momencie zaczępia ją
chichrająca się S z tekstem "ale masz fajne spodnie, gdzie kupiłaś?" niby nic
w tym śmiesznego jednak jak człoowiek ma dobry hoomor to go wszystko smieszy,
zwłaszcza przy robieniu sobie trzody ;-)

4) (chłopaka znamy tylko z widzenia, jednak w ten sam sposób zna go cała
szkoła) tzw "metal" tarza się, w szkole po korytarzu, nagle podaskakuje z
podłogi i udaje, że strzela najpierw do okna potem do mojej koleżanki :)

5) Idziemy sobie ulicą w grupie ok 7 dziewczyn, przed nami widzimi
szkolnych "metali" w ilości ok 5 :) zajmowałysmy 3/4 chodnika, ale wiemy, że
kolesie są wesoli, stwierdziłysmy, że robimy falangę i ich nie przepuszczamy-
niech się sami rozdzielają... "metaloski" najwytraźniej zrozumiały co robimy
i zrobili to samo.. doszło do czołowego zderzenia ;-)

6) siedzimy sobie w szkole, w świetnych humorach, oglądamy ćwiczących a sali
chłopaków, stwierdzamy, że jeden jest 'niezły', wyciągam od koleżanki telefon
z aparatem, zbiegam, robię kilka fotek, podchodzę do innego (ze śmiechowym
fryzem)- znam tylko jego kolege- trzaskam mu kilka fotek z usmiech na twarzy,
reszta patrzy na to z góry i pada ze śmiechu, wracam do nich z wyszczerzonymi
zębami :)

nie ma to jak sobie zrobić 'trzode' :)

macie jakieś wesołe historyjki, zrobione specjalnie, żeby było wesoło? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: selekcja naturalna Re: zróbmy sobie "trzodę" ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:19
      Zawodówka rządzi. Dzieciaki się bawią.
      Ferie się właśnie zaczęły i panienka szuka więcej pomysłów na te puste dwa
      tygodnie.
      A potem niestety znów szara rzeczywistość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka