kachaha1
21.03.05, 15:31
moja coreczka(8 tygodni) ma krostki na buzi,szyjce i za uszkami.nie wiem juz
co o tym myslec.wyglada to jak taka drobniutka kaszka.czasem krostki sa
czerwone(jak sie denerwuje albo pociera raczkami) a czasem bledziutkie(jak
spi).myslalam ze to potowki- przemywalam przegotowana woda i zmniejszylam
temperature w mieszkaniu ale krostki nie znikaja.kilka dni temu pojawily sie
tez na pupie.karmie piersia i wszystko jem.czy to moze byc alergia? planuje
odstawic mleko,nabial,jajka i owoce cytrusowe.bardzo prosze o rade! z gory
dziekuje!