isis!
21.06.02, 10:07
Siedzi sobie tasiemiec w brzuchu. Nagle przechodzi obok niego bakteria z
tobołkiem. Tasiemiec pyta: "Gdzie się tak spieszysz?"
Ona na to, że zbliża się antybiotyk i trzeba uciekać. Tasiemiec pomyślał: "A,
ja tam nie uciekam..." Nagle patrzy, a przechodzi obok glista ludzka z walizką
na kółkach. "Gdzie się tak spieszysz, koleżanko?". Glista odpowiada: "Miałam
cynk, że zbliża się antybiotyk, trzeba uciekać!". Tasiemiec pomyślał: "Aaa,
poczekam jeszcze..." Ale po chwili doszedł do wniosku, że trzeba jednak się
ewakuować i udał się w kierunku wyjścia. Patrzy, a przed wyjściem siedzi na
walizce zapłakana glista. "Czemu płaczesz??"".
A glista na to: "Buuuu, bo mi uciekła kupa o 18.00"...