Gość: karola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.04.05, 18:18
Dwaj przyjaciele po rozwodach postanowili na zawsze zerwać kontakty z
kobietami. Wyruszyli więc na takie odludzie, aby mieć pewność, że nigdy
więcej nie zobaczą baby. Samolot wylądował w Anchorage na Alasce, skąd
czekało ich jeszcze 200 mil jazdy psim zaprzęgiem do miejsca przeznaczenia.
Weszli do sklepu dla traperów. Mówią krótko do sprzedawcy:
- Jedziemy na północ i chcemy wszystko, co może być nam potrzebne na cały
rok!
Sprzedawca wrzuca worki z jedzeniem, amunicją, witaminami etc. Potem dodaje
dwie deski, półtora metra długości, z dziurą pośrodku i obszyte naokoło
futerkiem.
- Po co te dechy? - pytaja faceci.
- Panowie jedziecie tam, gdzie nie ma kobiet, możecie tych desek naprawdę
potrzebować.
- Nigdy!
- Weźcie deski tak czy owak. Jeśli ich nie użyjecie, zwrócę wam pieniądze w
przyszłym roku.
Następnej wiosny tylko jeden z rozwodników przyjeżdża do sklepu. Zamawia
zaopatrzenie na cały rok. Sprzedawca zaintrygowany pyta:
- W zeszłym roku było was dwóch. Gdzie jest twój partner?
- Zastrzeliłem sukinsyna!
- Dlaczego?!
- Przyłapałem go w łóżku z moją deską!