Gość: ex-student
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.06.05, 13:52
Każdy, kto kiedykolwiek studiował, miał na pewno okazję przekonać się, że
profesorowie wyższych uczelni to często ludzie roztargnieni, dziwni, mający
przeróżne przyzwyczajenia, zasady lub odruchy i dysponujący sobie tylko
zrozumiałym "poczuciem humoru".
Znajomy opowiadał mi, jak jeden z jego profesorów polecił kiedyś studentom
przynieść na egzamin banany i w czasie egzaminu wywoływani pojedynczo
studenci mieli konsumować wspomniane banany w jego obecności. Oceny z
egzaminu wystawiał jedynie na podstawie umiejętności zjedzenia banana
(wszyscy zdali:).
A jakie dziwne rzeczy robią (robili) profesorowie na waszych uczelniach?