Dodaj do ulubionych

wtrącenia

IP: *.atol.com.pl 21.10.05, 23:47
Może było, ale się mnie nie chce sprawdzać.
Wszelkie: "prawda", "proszę ja ciebie", "taaak", "tędy owędy", "panie dzieju".
Czasem wychodzą z tego zabawne zbitki.
Znacie takie?
Obserwuj wątek
    • bonawentura99 Re: wtrącenia 23.10.05, 12:36
      Moja mama swego czasu często coś opowiadając mówiła "z tego".Kiedyś mówiąc mi
      że dzwonił do niej jej syn rzekła :"Dzwonił Jarek z tego". A ja na to :"Z
      czego, z konia?" Od tej pory mama nigdy nie powie "z tego".
      Moja była szefowa zawsze kończy zdanie mówiąc"mało tego"A że kobieta lubi dużo
      mówić, to gada i gada i wciąż pada " mało tego" i tak bez końca.
      • epsoaudyt Re: wtrącenia 24.11.05, 00:03
        test
    • decitos Re: wtrącenia 23.10.05, 13:30
      Mój niedoszły teść miał zwyczaj notorycznego powtarzania "Proszę ciebie..."
      Uwielbiał dużo gadać, rzadko kiedy z sensem. Gdy pojawiał się w drzwiach pokoju
      i zaczynał "Proszę ciebie......" to już wiedziałem, że mam pół godziny z głowy.
      Na szczęście obecny kandydat na teścia jest najfajniejszym przyszłym teściem pod
      słońcem :)
      • ja27-09 Re: wtrącenia 23.10.05, 13:50
        Ja dostaję wysypki na hasło: "że tak powiem".
        Po prostu zgroza, że tak powiem.
        • Gość: betty Re: wtrącenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 22:57
          Znam człowieka, który zaczyna zawsze: "Że tak powiem, rzeczy z grubsza biorąc,
          nie przeciągając sprawy". A potem naiwja przez kilka godzin.
    • Gość: agatos Re: wtrącenia IP: *.nfb.pl 23.10.05, 13:56
      naduzywam pustosłowów "zasadniczo" i "generalnie", no i modnego ostatnio "bez
      kitu", którego nauczyłam się w Gdańsku, zanim zaczęło być popularne w reszcie
      Polski. Najgorsze jest to, że się od tych słów uzależniłam, nie słyszę nawet,
      kiedy je mówię ;)
      • Gość: serio Re: wtrącenia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.05, 14:09
        Moim naduzyciem jest ostatnio slowo serio,serio jest to juz nudne:)
    • Gość: T-800 Re: wtrącenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.10.05, 14:12
      "Dokładnie!"
      • elfhelm Dokładnie! 05.12.05, 00:36
        moja ciotka umieszcza to w co drugim zdaniu
        z kolei jeden z wykładowców w każdym zdaniu używał słowa "prawda"
      • naryt Re: wtrącenia 05.12.05, 06:54
        Dokładnie=Exactly!
    • Gość: ala Re: wtrącenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 14:20
      naczy:)

      dla nie wtajemniczonych -tzn.
      • zas_ale_pyra Re: wtrącenia 23.10.05, 16:25
        Zas ale...
        no, a zas ale skad moj nick?
        • sarniak Re: wtrącenia 23.10.05, 16:48
          a popularne 'tej' w Poznaniu?
          Kiedys mialam smieszna sytuacje na studiach: moja kolezanka pochodzila z bardzo
          bogatej rodziny, ubrana jak dama, dior i tym podobne marki, zloto i perly i
          zawsze mowila 'tej' na koncu zdania.
          A nasza lektorka stwierdzila, ze 'tej' to mowia 'penery' z rodzin
          patologicznych. Wyobrazcie sobie 20 osob i te biedna dziewczyne, co juz sama
          nie wiedziala czy sie smiac czy plakac.
    • Gość: jehonala Re: wtrącenia IP: *.atol.com.pl 23.10.05, 18:04
      Mój chrzestny nadużywa regionalnie brzmiącego "godo" (czyli: mówi), wtrącajac
      je co kilka słów. No i wychodzi z tego: "No to on, godo, wloz tam, godo i
      zoboczył, że nikogo ni ma, godo, godo..." Kiedy byliśmy młodsi (ja i moi
      bracia), to nawet złośliwie liczyliśmy te "godo" chichrając się w kącie na
      spotkaniach rodzinnych.
      Ja nadużywam słowa "ostatnio", ale nie wtracam go ponad miarę i potrzebę w
      wypowiedziach.
      Najpowszechniejszym wtrąceniem jest chyba jakże wymowne "yyyy" bądź "eeee".
      Trudno się tego oduczyć i nie zawsze to razi, ale czasami wypada taka ycząca
      wypowiedź żenująco. Zwłaszcza podczas odpowiedzi w szkole. Jeszcze tylko
      wpakować pazury w czuprynę i podrapać się dla lepszego pomyślunku.
      • Gość: Morelka Re: wtrącenia IP: *.n.net.pl 23.10.05, 21:18
        Wiesz,jehonala,zabiłaś mnie,wiesz,tymi pazurami i wiesz, nie moge przestać się
        śmiać, wiesz.Bo , wiesz, ja mam bardzo bujną wyobraźnię i wiesz,od razu widzę te
        pazury i to drapanie się,wiesz.Grrr irytuje mnie to ale,wiesz,staram się z tym
        walczyć. Wiesz,to moja osobista wada. :)
        • monikate Re: wtrącenia 23.10.05, 21:49
          Słówko "nie". Pójdę z nim na zakupy, nie? Dobry ten film, nie? Kup warzywa,
          nie? I tak ze wszystkim...
          • Gość: mikar Re: wtrącenia IP: 217.98.123.* 23.10.05, 22:46
            Mój kolega patologicznie używa w trakcie rozmowy słówka "słyszysz?". Ostatnio
            zacząłem go oduczać tego wtrącenia, na każde "słyszysz?" odpowiadając "nie,
            k...a, głuchy jestem". Pomaga na jakieś 15 minut.
          • Gość: stefanka Re: wtrącenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 00:07
            z "nie" na końcu zdania spotkałam się podczas pobytu nad naszym morzem.
            tak mnie to słówko opetało, ze jeszcze kilka dni po powrocie do domu -dodawałam
            je na koncu każdego zdania.Juz mi na szczęście przeszło :-))
        • Gość: jehonala Re: wtrącenia IP: *.atol.com.pl 24.10.05, 11:09
          Kurcze, przepraszam Cię, no. Naprawdę, kurcze, nie zdawałam sobie sprawy.
          Kurcze, mam nadzieję, że Ci to przejdzie? No, to zabicie, znaczy. Kurcze.

          Do listy dodaję:
          - kurcze(ę)
          - (z)naczy
          - no

          Niezupełnie wtrącenie, ale tez zabawne: umiłowanie mojego lubego dla
          pytania "ale jaaak?". Może pójdziemy na spacer? On: Ale jaaak? Twoja mama
          dzwoniła i pytała, czy coś tam. On: Ale jaaak? W nocy: przewróć się na bok, bo
          chrapiesz. On: Ale jaaak? Ja: No na bok się przewróć. On: A na któóóry? (To
          wszystko na poważnie).
          • agnieszekp Re: wtrącenia 07.12.05, 08:51
            Gość portalu: jehonala napisał(a):

            > Kurcze, przepraszam Cię, no. Naprawdę, kurcze, nie zdawałam sobie sprawy.
            > Kurcze, mam nadzieję, że Ci to przejdzie? No, to zabicie, znaczy. Kurcze.

            ja znam w wersji KURCZA - to tak smiesznie brzmi, ze koleś nawet gdy mówi o
            smutnych i poważnych sprawach to brzmi to bardzo zabawnie.
            a poza tym koleżanka często mówi: I TEEEEGO ( z akcentem na E)
    • lilarose Re: wtrącenia 24.10.05, 10:23
      Miałam kolege, który nagminnie do każdej wypowiedzi dołączał słówko "ten"
      np. Jestem Marek ten, idę sobie ten i widze ten...

      Inne wtręty:
      niesmiertelne: prosze (ja)ciebie - az się prosi o zapytanie: o co mnie prosisz?
      nie? no nie? co nie? - dodawane na końcu zdania
      tak? - jak wyżej
      prawda...prawda...
      po prostu - co drugie słowo
      normalnie, konkretnie, dokładnie
      teges
      • Gość: :) Re: wtrącenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:20
        "Co, nie?" Albo "dokładnie"...Znam pewnia panię, która wtrąca "proszę panią..." O co? Tego nie mówi...
        • Gość: :) Re: wtrącenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:20
          Pewną panią, oczywiście.. :)))
          • folkatka Re: wtrącenia 24.10.05, 23:19

            w zasadzie - to moje naduzycie:)
    • Gość: ja Re: wtrącenia IP: *.ghnet.pl 24.11.05, 00:23
      chłopak mojej koleżanki kiedyś mi coś opowiadał i co drugie słowo 'chłopie'
      "no i wiesz,chłopie, idziemy tam, a tam,chłopie..."

      (jestem płci żeńskiej...)
    • Gość: michi Re: wtrącenia IP: *.wi.res.rr.com 24.11.05, 05:56
      zapomnieliscie o ku..e? nie wierze, ku..
    • mr_dickens Re: wtrącenia 24.11.05, 10:14
      Absolutnie! W rzeczy samej. ;)
      • Gość: strzyga Re: wtrącenia IP: 80.72.39.* 25.11.05, 12:29
        tak zwana (zwany)
        krew mnie zalewa jak to slysze
        • michal70x Re: wtrącenia 30.11.05, 14:17
          jak slysze, ze wszystko jest "jakby", to dostaje bialej goraczki!
          • Gość: mimi Re: wtrącenia IP: *.chello.pl 04.12.05, 14:29
            u mnie w pracy jeden kolega wtrąca tak jakby i brzmi to tak:
            ten tak jakby klient powiedział, ze tak jakby zgadza się na naszą tak jakby
            cenę, która tak jakby zapewni tak jakby opłacalność tak jakby naszego projektu

            brrr brrr wrrr wrr
    • ultraviolet6 Re: wtrącenia 30.11.05, 20:42
      Moja znajoma co chwilę powtarza słowo "WŁAŚNIE"

      Ostatnio na zajęciach czytała referat i nawet podczas tego wtrącała to
      nieszczęsne "właśnie".

      • Gość: kasiaa Re: wtrącenia IP: *.trustnet.pl 04.12.05, 21:29
        moj kolega jak cos opowiada co chwile wystepuje słowko 'stary' : i wiesz stary,
        co sie stalo stary normalnie cos strasznego..... cos mniej wiecej w tym
        stylu... pomijajac fakt ze nawet jak ze mna rozmawia caly czas powtarza to
        slowko......
    • xxx131 Re: wtrącenia 04.12.05, 22:10

      "aczkolwiek"
    • elfhelm ja z kolei nadużywam "w sumie" 05.12.05, 00:37
      • Gość: mała_mi Re: ja z kolei nadużywam "w sumie" IP: *.smstv.pl 14.03.06, 12:37
        w sumie, ja też...
    • matysia_k Re: wtrącenia 05.12.05, 00:43
      a mi wyszło,że nadużywam po troszku wszystkiego...:))
    • naryt Re: wtrącenia 05.12.05, 06:59
      "Taka jest prawda" jako zamknięcie dyskusji po wygłoszeniu największej bzdury.
      • anatol_ciekawski Bóg mnie pokarał takim głupim chłopem 05.12.05, 08:28
        — Weźcie i zmierzcie sami jeśli nie wierzycie milicji.
        — On wierzy panie milicjancie, on we wszystko wierzy.
        Bóg mnie pokarał takim głupim chłopem.
    • agata_s2 Re: wtrącenia 06.12.05, 15:33
      Mój dziadek, maniakalnie używa słowa Panie, i to nie ważne gdzie i z kim
      rozmawia, i wygląda to mniej więcej: do sprzedawczyni o imieniu Kasia w
      sklepie: "daj mi, Kasiu, Panie, pół kilo mąki, Panie.
    • skuter70 Re: wtrącenia 14.03.06, 13:01

      Kiedys uwielbialem ksiazke "znaczy kapitan" o kpt. Mamercie Stankiewiczu, ktory
      w do kazdego zdania wplatal "znaczy"

      no i udzielilo mi sie:)
      • panna_turkus Re: wtrącenia 14.03.06, 13:15
        mój ojciec i jego: "summa summarum" w co drugim zdaniu (czasem cześciej)
        brzmi tym zabawniej, że on nie wymawia "R" ;-)
        • magdaksp Re: wtrącenia 14.03.06, 13:21
          znam kogos kto często mówi totalnie i masakra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka