Dodaj do ulubionych

Kto ma odwagę?

    • Gość: kaczek Re: Kto ma odwagę? IP: *.ssnet.pl 14.11.07, 17:42
      Czasem, gdy ,mojej siostry nie ma w domu, wkładam z ciekawości jej
      bieliznę.Lubię też Britney Spears.Lubię onanizować się, gdy nikt nie
      patrzy.
    • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 22.11.07, 16:55
      - nie oglądałem "misia"
      - nie zachwyca mnie "władca piersćieni"
      - nie rozumiem jak sie mozna fascynować samochodami
      - nie płakałem po papieżu
      - uważam ze nie jestem męski
      - pręże sie przed lustrem
      - myje sie codziennie
      - gole sie pod pachami
      - chodze regularnie do dentysty
      - nie mam oporów powiedzieć lekarzowi, że mam problemy z oddawaniem stolca
      - uważam że moi rodzice nie powinni sie nigdy poznać
      - uważam że 90% ludzi to kretyni
      - uważam że 95% kobiet to głupie idiotki
      - uważam że "dzień świra" to bardzo smutny film, prawie sie popłakałem przy
      scenie jak A.Miauczyński opowiadał nad morzem swojemu sąsiadowi o swoim
      nieudanym życiu, boje sie ze tak samo bedzie ze mną
      - nie lubie clubów dyskotek itp
      - potrafię wypić butelke wina i spalić 10 fajek siedząc przed kompem
      - potrafie wypic butelke wina i potem pójść na basen
      - nie mam TV
      - uważam że światem rządzą firmy petrochemiczne i farmaceutyczne
      - uważam że każde "wielkie" wydarzenie (wojna, olimpiada itp) jest organizowane
      w celu zarobienia kasy
      - przeraża mnie wszechobecna reklama
      - raz na rok lubie robić zakupy ciuchów i różnych drogich pierdół
      - nienawidze swojego rodzeństwa
      - nienawidze świąt
      - uważam że jestem psychiczny
      - lubie sprawiać przykrość moim rodzicom
      - nie wierze w miłość
      - uwielbiam wyliczać ludziom datę poczęcia. Gdy sie okaże, że ktoś urodził sie
      pod koniec września lub na początku października to mówie: "ooo rodzice mieli
      ciekawego sylwestra"
      - lubie czytać posty ludzi podobnie zrytych do mnie
      - na spotkaniach lub imprezach ze znajomymi potafie nie odzywać sie wcale
      - uważam, że większość ludzi chodzących do kościoła to zakłamane świnie
      - nie lubie gdy ktoś publicznie mówi o fantazjach seksualnych
      - nienawidze gdy współpracownicy szepczą
      - nie lubie gdy współpracownicy katują ucho jakimiś pierdołami
      - nie lubie randek
      - nie lubie przygodnego seksu
      - nie lubie flirtowania z byle kim
      - nie lubie jak ludzie nie wiedzą o czym mówie i sie do tego nie przyznają
      - nie lubie portalu nasza-klasa
      - uważam że pracownikom PKP należy sie chłosta i w ogóle powinno sie spalić tą firme
      - uważam że prawnicy to podłe szuje
      - nie lubie gdy kobiety patrzą sie na mnie jak na kosmite
      • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 22.11.07, 17:03
        - za mówienie "wziąść" i "poszłem" mogę odgryźć tchawice
        • pod_tapczanem Kto ma odwagę? Ja. Schowany 22.11.07, 17:28
          bo co mi tu grozi ?
        • Gość: jaija Re: Kto ma odwagę? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.07, 00:06
          Hehe, chętnie bym Cię poznała, fresh :D
          • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 25.11.07, 11:43
            miło mi :D
            aczkolwiek istnieje małe prawdopodobieństwo, że sie poznamy w skutek spotkania
            "na żywo". Twoje miasto na E. jest dość daleko od mojego miasta na G.
            zawsze możesz odezwać sie na maila, dając początek tzw. wirtualnej znajomości :D

            Pozdrawiam
            • Gość: m Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 27.11.07, 14:46
              -podziwiam i z góry lubie wiekszosc ludzi ktorzy tu napisali
              szczerze o sobie
              - wstydzę się przyznać do niektorych rzeczy
              - jestem nieszczęśliwie zakochana i z tego powodu często cierpię
              - wmawiam sobie jakieś nadzieje (por. z punktem powyżej :)), ale z
              drugiej strony nie potrafie tego nie robic
              - mam skłonności do użalania sie nad sobą, a szczerze nienawidzę
              tego robić
              - czasami robię głupstwa i potem mi bardzo wstyd
              - ważniejszy jest dla mnie wygląd niż zdrowie czy komfort, ale bez
              przeady
              - zastanawiam się czy kiedyś w życiu wogole bede zakochana z
              wzajemnością, choc mam dopiero 16 lat
              - uwielbiam gdy jest jak JA chce
              - wiecznie nic nie robie, ale jestem szczerze zdiwiona że nie
              osiagam wiekszych sukcesow w szkole
              - nie ucze sie ale wyniki mam naprawde dobre, uwazam ze mi się należą
              - na spr z przedmiotow scislych wymyslam wzory, bo nigdy ich nie
              umiem
              - uwazam ze ludzie moga mi zazdroscic moich przyjazni
              - nie przyznaje sie do materializmu, ktory czasem sie u mnie
              przejawia, zapieram sie rekami i nogami
              - uwazam ze gdyby bezdomni nie chcieli byc bezdomnymi to by nimi nie
              byli, tak samo z menelami
              - nie lubie skrajnego subiektywizmu, wedlug mnie to cecha glupich
              - jestem bardzo inteligentna
              - kłamię
              - uwielbiam plotkowac, musze zaczac sie z tym kryc
              - jezeli przeczytaliscie kiedys cos glupego na forum gazety, to
              mozliwe ze ja to napisalam
              - nie lubie rosołu
              -mam malo talentow
              - jestem ladna, ale w glebi duszy czuje sie nieladna, gdy
              zobaczylam "forum brzydkich ludzi" pomyslalam odruchowo ze wreszcie
              cos dla mnie
              - lubie gdy ktos mi zazdrosci lub mysli ze jestem od niego ladniejsza
              - nie pomagam w domu wogole
              - lubie pieniadze
              - uwazam ze bede miala świetlaną przyszlosc, choc myśląc racjonalnie
              nie jest to takie oczywiste
              - nigdy nie potrafie sie wkrecic do elity, tzw smietanki
              towarzyskiej i bardzo mnie to smuci
              - lubie czytac babskie gazety choc sie do tego nie przyznaje
              - uwazam ze w mojej rodzinie nieformalnie mam wyzsza "pozycje" niz
              ojciec i siostra
              - mam duze poczucie humoru, uwielbiam ludzi ktorzy mnie rozbawiaja
              - afirmuję
              - nie mialam chlopaka, nie calowalam sie
              - nie wiem, czemu wiekszosc nie widzi mojej wspanialosci
              - jestem wyjątkowo beznadziejną aktorką
              - chcialabym zeby ktos czytajac mojego posta pomyslal 'już ją lubie'
              • Gość: jaija Re: Kto ma odwagę? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.07, 17:02
                :) Udało Ci się, już Cię lubię :)
                • Gość: m Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 27.11.07, 17:59
                  bardzo mi miło ;)
    • Gość: yocreo Re: Kto ma odwagę? IP: *.pc-help.com.pl 27.11.07, 19:41
      z zażenowaniem przyznaję, że:
      * uwielbiam czytać pudelka i codziennie milion razy sprawdzam, czy nie ma jakiś
      nowych plotek
      * bardzo lubię debilne amerykańskie filmy młodzieżowe, o koledżach,
      chirliderkach i zaliczaniu
      * nienawidzę golić nóg, więc jak tylko jest sposobność hoduję sobie gęste chaszcze
      * jak większość osób uważam, że jestem wyjątkowa i śliczna, i tylko ignoranci
      tego nie zauważają

      fatalnie :D
    • tommyhill Re: Kto ma odwagę? 27.11.07, 20:53
      Zatem pora na mnie :

      - nie znoszę opisów na gg typu : jestem strasznie zajęta,o Boże jaka
      zapracowana,obiad,praca,kąpiel,pierd i z robaczkami na piweczku no szlag mnie
      trafia,
      - nie lubię tak naprawdę swoich znajomych tak naprawdę są nic nie warci chodzę z
      nimi czasem na piwo bo jest wesoło jak popijemy pozatym nie można na nich liczyć,
      - nie ufam ludziom wogóle ( poza matką i ojcem ),
      - wzruszam się na filmach,reportarzach ,zdjęciach przy piosenkach co mógły ktoś
      powiedzieć,że jest mało męskie.. cóż taki jestem,
      - nie nawidzę siłowni,nigdy nie byłem w solarium,
      - jestem porządnisiem
      - kurwuję pod nosem na stare baby w autobusie i przychodniach wogóle to czasem
      mam wrażenie ,że wszędzie już zostali tylko starzy ludzie,
      - kładę laskę na swoją pracę robię absolutne minimum ( jest to odwzajemnione
      uczucie do braku jakich kolwiek form motywacji itp),
      - ludzi odemnie z pracy rozstrzelałbym żywcem :) im sie wydaje ,że jestem
      sympatycznym wesołym gościem :),
      - namiętnie obgryzam skórki,
      - mimo dość myślę niezłego gustu muzycznego jak mam zły humor muszę posłuchać
      disco polo pomaga od razu :))),
      - zawsze chcialem przelecieć prawie wszystkie koleżanki moich byłych dziewczyn
      :)))),
      - nigdy nie brałem narkotyków i nie wezmę ( wiek 26l.),
      - za to lubię piwko ;) ,
      - rzygam na zapach golonki ,
      - nie znoszę różowych panienek,
      - szlag mnie trafia jak robol zarabia więcej odemnie a tak niestety jest a
      człowiek sie kształcił bo miało być tak pięknie,
      - nie nawidzę emigrantów mam w dupie co u nich słychać nie lubię jak tutaj
      wracają i zachowują się kretyńsko mając ludzi za nic ( skąd takie zachowanie)
      najchętniej zamknąłbym dla nich granice,
      - anglików,rosjan,włochów i turasów na ch..a i w kosmos,
      - kocham nasz piękny kraj i boli mnie to ,że tak jest ciężko w nim żyć ,
      - uwielbiam stare polskie filmy ;)
      na razie tyle.
    • Gość: dziecięcy rowerek Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 21:58
      Nie zapisałem się do naszej-klasy,bo uważam to za ekshibicjonizm.
      Śmiesza mnie nawiedzone opisy na GG typu fragmenty wierszy albo
      piosenek.
      Uważam się za najmądrzejszego, lubię udowadniać ludziom, że są
      debilami, bo ja zawsze mam rację.
      ;)
      • Gość: m Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 28.11.07, 16:06
        - dzis postanowilam zapomniec o nim, czyli o tym, w ktorym jestem
        nieszczęśliwie zakochana
        - przy niektorych ludziach (a moze wiekszosci) czuje sie
        bezwartościowa
        - wogóle nie jestem pracowita, jak nie mam nastroju do pracy to nie
        pracuje
        - mam pryszcze, ale nie mam z tego powodu jakiegokolwiek kompleksu
        - chcialabym slyszec mysli facetow na moj temat
        -nie mam powodzenia, moze to sprawa barku uroku, nie wiem, ale nie
        rozumiem tego bo w porownaniu z innymi naprawde jestem ladną i fajną
        osobą
        - podobala mi sie magda m, ale przyznalam sie do tego tylko
        przyjaciółkom
        - nie umiem dziękować, nie mylić z odczuwaniem wdzięczności
        - jak skladam życzenia to zawsze robie to od serca
        - wiecznie mam bałagan
        - podoba mi sie napisanie czegoś o sobie i nie obchodzi mnie ze
        kogoś to może nudzić
        • Gość: k Re: Kto ma odwagę? IP: *.klc.vectranet.pl 28.11.07, 19:43
          -pewnien chłopak z którym się całowałam chciał mi odgryźc język, na
          szczęście mu sie nie udało ale mam ślady, jest taki obgryziony
          -byłam z kimś tylko dla seksu, nawet mi sie nie podobał, ale
          stwierdziłam , że muszę to zrobić, bo dobiegam już 30-tki, niestety
          nie on nie mógł i dalej mam kompleks że jestem dziewicą
          -mam obsesje na punkcie seksu, że tego jeszcze nie robiłam
    • Gość: skrzypu@vp.pl Re: Kto ma odwagę? IP: *.toya.net.pl 30.11.07, 17:36
      A ja nie lubię swojej nieśmiałości w stosunku do płci pięknej. Widzę ładną
      dziewczynę, chce podejść, zagadać a tu zawiecha tak zwana. Właśnie tego nie
      cierpię ale ciężko mi z tym walczyć.
      • Gość: m Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 04.12.07, 15:29
        możesz obrócic to w swoją zalete ;) mi sie podobaja tacy troszke
        niesmiali w stosunku do dziewczyn :D
        • Gość: kryminologia Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:48
          zdarza mi się nie myć zębów wieczorem.
          śpię do 14, gdy mogę.
          nienawidzę mojej "przyjaciółki", bo ona ma kasę, a ja nie. :)
          mam 22 lata, całowałam się tylko z 1 facetem (obecnym), i nigdy nie miałam
          orgazmu podczas stosunku.
          w samotności podłubię sobie w nosie.
          są dni, kiedy siedzę cały dzień na kanapie i czytam, obżerając się świństwami -
          nieumyta, nieubrana, nieuczesana.
          nie lubię się golić - więc gdy tylko mogę i nikt nie widzi - chodzę zarośnięta.
          drapię się po głowie, bo lubię.
          kilka razy pocięłam sobie rękę żyletką.
          wszystko mnie wzrusza. i jednocześnie wszystko mnie wkur***.
          szczerze i namiętnie NIENAWIDZĘ psów. jestem bliska dosypania trucizny do miski
          psa mojego faceta.
          w sypialni mam tak wielki syf, że śpię i mieszkam w drugim pokoju.
          jestem niestety dwulicowa.
          panicznie boję się pająków, i nie wejdę do łazienki, gdy w wannie siedzi pająk.
          boję się go spłukać.
          podniecają mnie sceny gwałtu.
          oczywiście mam się za lepszą od innych.
          nie cierpię piwska i alkoholu w ogóle.
          uwielbiam palić papierosy, ale mam do tego zbyt brzydkie paznokcie (ogryzam).
          sikam do wanny.
          nienawidzę polityki.
          nie mam żadnych kompleksów (prócz tego odnośnie bogatej koleżanki), bo nie mam
          powodów. obawiam się, że, jeśli chodzi o wygląd, jestem niestety zbyt pociągająca.
          nie cierpię, gdy oglądają się za mną faceci, ale gdy tego nie robią, złorzeczę
          im w myślach.
          popadam w skrajności - albo czegoś nienawidzę, albo uwielbiam. nie znam uczuć
          pośrodku.
          obgaduję wszystkich dookoła.
          • Gość: kryminologia re: boski wątek n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:50
    • clooney_g Re: Kto ma odwagę i ochote 19.12.07, 00:19
      Hm, to dla mnie!
    • Gość: nikkie Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 19:02
      romansuję z żonatym kolegą
      lubię się upijać
      tak naprawdę nie lubię niektórych moich znajomych
      imho zawsze mam rację i nie potrafię przyznać się do błędu
      uważam, że jestem trochę za gruba, a ważę 50 kg
      podobają mi sie niektóre piosenki Britney i jej podobnych
      oglądam Taniec z gwiazdami
      najpierw robię, a później myślę
      podobają mi sie raczej wysocy faceci - jeśli facet ma poniżej 175 cm wzrostu to
      nie ma u mnie szans, choćby był nie wiadomo jak wspaniały
      wydaje kasę na pierdoły i nie umiem oszczędzać
      • Gość: bjhgfhns Re: Kto ma odwagę? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.08, 21:53
        niech ten wątek odzyje, proszę! :)

        prawie wszystkim naokoło opowiadam o swoim uczuciu i jest mi z tego
        powodu naprawde głupio
        jak już czasem zagram w totka to jestem naprawde szczerze zdiwiona
        ze nie wygralam duzej kasy
        lubie byc podziwiana
        czesto czuje sie nikim, choc to bezpodstawne
        nie jestem nikim, tak naprawde jestem wspaniała ;)
        nie umiem podrywac i uwodzic
        mam na piersiach rozstepy, ale wcale ich nie nie lubie, w myslach
        nazywam je 'różowymi ornamentami' :P
        boje sie że w swoim życiu bede nieszczęśliwa albo biedna
        udaje dużą sympatię do mojej kolezanki, bo nie potrafie jej
        powiedziec ze juz się nie przyjaznimy (oczywiscie byla to
        pseudoprzyjazn- prawdziwa sie nie konczy :D)
        przestalam tak wierzyc w przeznaczenie, prawie wszystko to dzielo
        przypadku :(
        chcialabym być modelką, ale nikomu sie do tego nie przyznam
        • Gość: 1243 Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:06
          -jestem bi
          -zaprzyjaźniam sie z ludzmi ladnymi lub osobami, ktore niewierza w siebie i ja
          to probuje w nich odmienic ( czesto mi sie udaje)
          -boje sie starosci
          - w myslach marze o szczesliwej rodzinoe ( i to ze mam kochanka ;>)
    • masandra6 Re: Kto ma odwagę? 06.01.08, 12:44
      -w wieku 6 lat nasikałam na wycieraczkę sąsiadowi, który kopnął mojego psa
      -trochę starsza założyłam sobie, że 10 razy ukradnę jakieś słodycze z samu i
      udało się, tylko że raz miałam ostrą sr...kę po batoniku bambo
      -podkradałam rodzicom papierosy i paliłam, jak tylko za domownikami zamykały się
      drzwi
      -pisałam opowiadania kryminalne,w których ofiarami były ładniejsze moim zdaniem
      koleżanki
      • Gość: niezalogowana Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 06.01.08, 13:58
        * ogladalam kiedys Mode na sukces
        * podobaly mi sie kawalki Britney i Wisniewskiego
        * jestem bi
        * sypialam ze swoim najlepszym kumplem (niestety teraz ze wzgledu na
        odleglosc zabawa sie skonczyla)
        * jestem leniwa i calymi dniami potrafie siedziec przy kompie
        * mam koszmarne cycki, ktore upycham do puszapa
        * marze ze Angelina Jolie rzuci Pitta i ozeni sie ze mna
        • Gość: niezalogowana Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 06.01.08, 14:00
          Aha, i nie zapisalam sie do naszej klasy bo bylam klasowa ofiara.
          Wiecej grzechow nie pamietam:-)
    • Gość: mariaantonina Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 07.01.08, 20:47
      - uważam się za inteligentniejszą niż wszystkie moje przyjaciółki,
      - pociągają mnie w zasadzie tylko faceci w wieku 45-60lat ( a mam 22lata),
      - nie pościeliłam łóżka od 2 miesięcy,
      - ogryzam skórki przy paznokciach,
      - uwielbiam męskie rozrywki typu rąbanie drewna, jazdę autem 4x4 po głębokich
      błotach,
      - uwielbiam bieliznę w panterkę,
      - jak jest mi smutno, to telenowele oglądam,
      - uważam, że tzw. „mój facet” jest żałosny, jak opowiada o swoim dobrym sercu i
      skomplikowanym życiu. Jest skrajnym kretynem i nieudacznikiem życiowym, jeśli
      chodzi o związki ( mimo wielu lat przeżytych ), rzygam, jak mówi, gdzie my to
      razem pojedziemy (w planach już było pół świata), a potem nie jedziemy nigdzie,
      a w najlepszym razie na pół dnia na totalne zadupie za miastem…Patrzeć nie mogę
      na jego ohydne, stuletnie chyba koszule…a szczególnie żałosne jest udaje
      młodego… Jak dobrze, że jest już prawie były :P
      - czytam pudelek.pl, a wszystkim mówię, że tego nie robię,
      - piję tyle, ile statystyczny polski student czyt. za dużo, a jak piję, to mam
      dziką ochotę na seks,
      - uwielbiam maszyny budowlane,
      - mnóstwo czasu spędzam myśląc o seksie (oczywiście z kimś duuuużo starszym,
      albo z kobietą – młodą;)
      - mogłabym się żywić niemal wyłącznie kurczakiem z KFC,
      - wiecznie twierdzę, że nigdy bym nie wzięła ślubu,że to nie dla mnie i nie ma
      mowy, a skrycie marzę o tym, jak mój ukochany znienawidzony obecny były pada
      przede mną na kolana, błaga o wybaczenie, wyznaje mi miłość i wręcza pierścionek
      i jęczy, żebym za niego wyszła, bo się zabije:D,
      - przeglądam katalogi z biżuterią i wybieram wymarzony pierścionek zaręczynowy,
      chociaż wiem,że z tym palantem wyżej wymienionym nie wytrzymałam bym nawet dnia
      po ślubie:D
      - rozpłakałam się po obejrzeniu „Opowieści wigilijnej” w TV

      …to była wersja soft:D

      • Gość: gekrepten Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 07.01.08, 22:01
        - podobał mi się kiedyś Leszek Miller, uważałam, że jest bardzo sexy,
        - lubiłam „Ludzi bezdomnych” i „Dziady”
        - lubię sobie wyobrażać, jak to popełniam samobójstwo, a mój były wtedy szaleje
        z rozpaczy i na pogrzebie rzuca się do dołu na moją trumnę i beczy jak dziecko,
        wraca do domu, do swojej obecnej i strzela sobie w łeb z pistoletu,
        - a propos…myślę,że spodobałby mi się seks, gdy ktoś przystawiał mi do głowy broń:D
        - zależnie od nastrojów jestem katoliczką, hunowiczką albo fanką Crowleya,
        - marzę o tym, jak to mój facet, który ma się zamiar rozwieść z żoną, w końcu
        się rozwodzi, błaga mnie, bym była z nim, a ja mu mówię, żeby spadał, on o mnie
        walczy całymi miesiącami, w końcu ja się łaskawie godzę być jego ukochaną, po
        czym rozpoczynam intensywny romans z jego 30-letnim synem:D
        - zawsze twierdzę, że nie liczy się dla mnie kasa faceta, a skrycie fantazjuję o
        tym, jak to jakiś koleś kupuje mi moje wymarzone auto:D
        - lubię jeść kaszankę i flaki,
        - lubię czytać ten wątek:)
        • Gość: jaija Re: Kto ma odwagę? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.08, 23:13
          Zajebioza, ludzie :D
          Wreszcie jest co poczytać, a nie te niby zabawne wypowiedzi prawdziwych wrednych suk, chwalących się wręcz swoją wredotą!
          • mana_mana Re: Kto ma odwagę? 09.01.08, 12:28
            Wczoraj listonosz przytargał mi katalog Bon Prixa. Zasiadłam z nim w
            moim ulubionym, obrotowym fotelu, na stoliczku położyłam małą czarną
            w filiżance <"normalnie" kawę pijam w półlitrowym kubie> i z
            namaszczeniem zaczęłam przerzucać strony katalogu, udając że jestem
            szefową wielkiej firmy, którą stać na wszystko, zaczęłam wybierać i
            przebierać w ciuchach. Kiedy coś mi się spodobało choć trochę
            <całkiem niemało tego było> prosiłam moją wydumaną asystentkę, panią
            Anię aby uwzględniła to w moim zamówieniu. Z lubą wredotą
            wyobrażałam sobie jak biedna dziewczyna spieszy się i poci aby tylko
            zdążyć z zapisywaniem moich zamówień. I oczywiście w myślach
            szczerze nienawidzi swojej szefowej, której musi nadskakiwać, ale
            tak naprawdę chciałaby być na jej miejscu. Między poszczególnymi
            kartkami popijałam elegancko kawę, odchylając delikatnie mały
            paluszek i zakładałam nogę na nogę <obie obute w me wysokiej klasy
            czarne szpilki>...

            ...zamówienie ma przyjść za dwa tygodnie...
    • Gość: l Re: Kto ma odwagę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 14:30
      ze wstydem przyznaje, że jak tylko cos napisze na tym forum, to co
      chwile sprawdzam, czy ktos mi nie odpisał nic miłego specjalnie do
      mnie... jak teraz o tym mysle, to uwazam, ze to zalosne, ale pewnie
      zaraz bede to znowu robic...;)
      • mana_mana Re: Kto ma odwagę? 09.01.08, 17:13
        Wiesz, teraz to będzie na mnie!
        Walnęła historyjkę na kilka linijek, nikt jej nie odpowiedział, więc
        wzięła się wylogowała i jako "l" chlapnęła poniższy tekst...
        • Gość: ll Re: Kto ma odwagę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:09
          nie nie, to ja, ale i tak sie nie zaloguje, ze strachu, ze teraz
          wszyscy bedą mi odpisywać z litości...:D
          • mana_mana Re: Kto ma odwagę? 10.01.08, 09:08
            Co ty! Nie ma najmniej szych szans! Na pewno nikt ci nie odpowie! :)
            • luliluli Re: Kto ma odwagę? 10.01.08, 13:44
              w koncu to forum dla odważnych: wyznaję więć: to ja, rzucam paluszki
              i czekam na odpowiedz... wszytko ja! tylko bez litości proszę:D
      • Gość: chili Re: Kto ma odwagę? IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.08, 18:58
        boze, l, tez tak robię :PP i tak samo uważam ze to żałosne :D
      • Gość: czczczczczcz Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 09.01.08, 23:06
        Gość portalu: l napisał(a):

        > ze wstydem przyznaje, że jak tylko cos napisze na tym forum, to co
        > chwile sprawdzam, czy ktos mi nie odpisał nic miłego specjalnie do
        > mnie... jak teraz o tym mysle, to uwazam, ze to zalosne, ale
        pewnie
        > zaraz bede to znowu robic...;)

        Robie dokładnie to samo. Chcę się podbudować w ten sposób.
        Płaczę na Disneyowskich bajkach i Titanicu.
        Chciałabym kiedyś przeczytać różne klasyki literatury, żeby
        szpanować. Ale nie mogę się za nie zabrać i czytam różowe książeczki
        o miłości nastolatek.
        Oglądałam Pokemony. I kolekcjonwałam karty.
        Czasem lubię posłuchać muzyki ludowej.
        Boję sie czasem mówić co naprawdę sądzę.
        Lubię zapach siarki.
        Obżeram się jak świnia.
        Czasem nie myję zębów wieczorem.
        Nie jem Nestle Fitness ani musli, niczego niskotłuszczowego ani
        zdrowego ani trendy.
    • Gość: dziennikarka Re: Kto ma odwagę? IP: *.fdk.airbites.pl 11.01.08, 08:25
      Nie jem mięsa.
      Mówię sama do siebie, i to nie tylko w domu ale też np. jak idę ulicą: mówię, śpiewam piosenki, mamroczę.
      Uwielbiam "filetować" mandarynki - rozbierać je na cząstki, z każdej z nich ściągać tę białą powłoczkę i dopiero je jeść.
      Piszę listy do samej siebie, do otwarcia za 5, 10, 15 lat - polecam.
      Nie znoszę Młynarskiej, Cichopek i Rossati (Rosatti?)
      Widziałam Władcę Pierścieni i owszem, podobał mi się. Ale denerwuje mnie to szaleństwo i świrowanie na punkcie tego filmu (i książki).
      Denerwują mnie ludzie, którzy nie myślą.
      Głosowałam na Partię Kobiet.
      Drażnią mnie blokersi chodzący w kapturach nawet przy 40-stopniowym upale.
      Niedługo mam sesje i denerwuję sie tym jak jasna cholera.
      • Gość: czczczczczcz Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 13.01.08, 00:23
        > Uwielbiam "filetować" mandarynki - rozbierać je na cząstki, z
        każdej z nich ści
        > ągać tę białą powłoczkę i dopiero je jeść.
        Ja też ja też. I zawsze jak uda mi się tak, że te takie małe
        pomarańczowe soczyste się nie rozwalą, to myślę, że wygrałam.
        -I zawsze jak jakas płyta cd jest w napędzie długo a ja ją pozniej
        wyjmuję to muszę dotknąć nią policzka, żeby sprawdzić jaka jest
        ciepła.
        -Teraz słucham Brathanków. W starym składzie, z Mlynkową.
        -wyobrażam sobie sytuacje w których imponuję moim znajomym. Np ide
        sobie ulicą i robię miny i gadam do siebie. A tak naprawdę wyobrażam
        sobie jak powalam moich znajomych błyskotliwym tekstem lub dowcipem.
        -Czuję się inteligentniejsza od większej części moich rówieśników.
        -Boję się, że nigdy nie będę miała chłopaka i nigdy nie będę się
        całować. Nie żeby brak chłopaka mi przeszkadzał, ale co na to powie
        otoczenie.
        -Wyobrażam sobie jak kocham się z jakimś pięknym szczupłym ideałem,
        ale nie ma on twarzy. Żenuję się, gdy udaję, że to ktorys z moich
        kolegów.
        -Strasznie boje sie opinii publicznej na mój temat.
        -Osobę ktora robi okropne błędy ortograficzne uważam od razu za
        głupszą od siebie, nawet gdy nic o niej nie wiem.
        Uff.
        • Gość: moniks Re: Kto ma odwagę? IP: *.gizycko.mm.pl 13.01.08, 02:03
          to ja dodam coś kompletnie żałosnego:
          - zakochałam się w facecie, którego znam tylko z netu i nigdy nie poznam w
          realu, a mam już 33 lata!
          - nie uprawiałam seksu od 4 lat (od rozwodu), a mam dopiero 33 lata!
    • Gość: jatakaja Re: Kto ma odwagę? IP: *.akademiki.uni.torun.pl 13.01.08, 18:28
      to i ja
      >mam ochote przespać się z emo chłopakiem
      >lubie patrzec na lesbijki
      >ubarwiam swoje historie
      >wywyższam sie
      >sikam pod prysznicem
      >kocham bekać
      • Gość: kamila Re: Kto ma odwagę? IP: *.aster.pl 13.01.08, 21:36
        oglądam bajki na Disney Channel, a mam 21 lat ;)
        • Gość: ka Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.pl 13.01.08, 22:33
          zdarza mi sie ogladac dobranocki ;-)

          sikam do wanny, nikt nie wie, ze jestem nalogowym palaczem, nie umiem sie
          malowac i golic nog, nie depiluje brwi i nie maluje sie, jestem niemodna i
          bardzo naiwna. lubie pilke nozna, nigdy nie zrobie prawa jazdy, nie zaloze
          szpilek, nie cierpie slodyczy, ale mam potworny cellulit i nic z tym nie robie
    • Gość: up Re: Kto ma odwagę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:01
      no to hop
    • najodleglejszy Re: Kto ma odwagę? 29.01.08, 11:06
      1. Boję się asymetrii.
      2. Ciągle coś liczę.
      3. Po 10 razy sprawdzam, czy drzwi od domu są zamknięte na noc (początki paranoi?}

      Mam 15 lat
      • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 00:53
        -też się boję asymetrii
        -uważam że ludzkość jest nic nie warta i głupia
        -cierpię na permanentny brak poczucia wysilania mózgu w rozmowie
        -uważam ze tylko moje poglady są właściwe, bo zostałam obdarzona
        wieksza spostrzegawczością i wyczuleniem na rzeczy i że widzę wiecej
        -wierzę, ze ufo stworzylo a przynajmniej mialo cos wspolnego z
        powstaniem naszej rasy
        -mam nadzieje ze w koncu cos sie zacznie dziac typu zombie, albo
        wampiry(w które wierzę) wyjda z ukrycia i zaczna rozpie*dalac
        wszystko wokol a ja oczywiscie bede robic za bohatera...
        -uwielbiam mysleć
        -wolę leżeć niż siedzieć
        -wiem, ze jakby mi ktoś zrobić badania psychiatryczne, to od razu
        zamknięto by mnie w psychiatryku
        -wierze ze światem rzadza wlasciciele wielkich korporacji i "władza"
        i wmawiaja ludzkosci totalny shit i nieprawde i ukrywaja 90% odkryć
        itd
        -wku*wia mnie na maxa jak jest zimno
        -wku*wia mnie jak ktoś coś do mnie mowi bez sensu i o dupie maryni
        -wole milczec
        -nie lubie sie wymadrzac
        -nie cierpię dzieci
        -boje sie siedziec tylem do drzwi
        -ciągle obmyslam plany ucieczki
        -wierze w smoki, elfy, wampiry, zombie itp, i uwazam ze wladza
        tuszuje ich istnienie przed ludzkoscia, ew. dopuszczam teorie że
        istnialy, ale wyginęły jak dinozaury, albo że ludzie je powibijali
        (ale gdzies resztki na pewno zostaly, ale są mądrzejsze od ludzi i
        się sprytnie ukrywają)
        -czuję co myślą inni
        -nie lubię słabości
        -nie lubię brzydoty
        -nie lubię głupoty
        -boje sie slabosci, brzydoty, glupoty
        -szydzę ze znajomości internetowych, ale sama je zawieram :/
        -jak słyszę myzykę której nie lubię (z radia coś np) to czuję się
        brudna
        -jak ktoś mówi coś do mnie i jest zbyt blisko to mam wrażenie że
        jego bakterie się na mnie osadzają
        -uwielbiam samotność
        -nienawidze jak ktoś mnie olewa
        -nie znam najnowszych plotek, przebojów itd-robię wszystko zeby tego
        nie wiedzieć
        -niecierpię, świąt, center handlowych, szkół(dopiero na studiach
        jest ok)
        -wierzę że rodzą się geniusze(jednostki oczywiscie) i reszta- reszta
        pracuje dla geniuszy i jest o wiele mniej warta.....


        • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:05
          -wstydzę się swojej niewiedzy w każdej dziedzinie
          -brzydze sie zaparowanymi szybami w autobusie (bo to para z ludzie
          przeciez)
          -spię z termoforem
          -dłubię w nosie
          -wiem co robić żeby ludzie mnie lubili lub/i podobać się mężczyznom
          i to wykorzystuję
        • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:07
          -widze znaki, ale w nie nie wierzę
          • mindsailor Re: Kto ma odwagę? 31.01.08, 08:39
            to teraz ja:
            - nie nawidze wszystkich świat, łacznie z bozym narodzeniem,
            wielkanocą, walentynkami
            - nie znosze spotkań rodzinnych, najczetniej nie spotykałabym sie z
            rodzina wcale
            - denerwuja mnie starzy ludzie, szczegolna alergie mam na teścia,
            nie jestem mu w stanie współczuc, czy wykrzesac z siebie choc
            odrobinę empatii
            - nie oglądam seriali
            - nie znam tzw celebrities
            - nie czytam tzw babskich gazet
            - pale po kryjomu co rano papierosa, za domem, aby mnie nikt nie
            widział ( a mam 29lat!)
            - wyobrażam sobie, że mam romans z radkiem sikorskim albo panem od
            dachu
            - gdy bylam w Lo nie umiałam pic alkoholu - przeważnie kończyło sie
            rzyganiem
            - nie znosze rozmawiać z ludźmi o "dupie maryni"
            - lubie konkrety, bez owijania w bawałne, dla niektórych jestem za
            bardzo bezpośrednia
            - gardze ludźmi, którzy nie czytaja książek albo czytaja chłamy typu
            wiśniewski, coehlo, murakami
            - przez to, że ja czytam "lepsze" książki czuję się bardziej
            wartościowa
            - nie lubię imprez, clubbingu, dyskotek
            - nie znosze sylwestra
            - nie wychodze z domu bez makijazu
            - wierzę w niektóre przesądy
            - mam różne fobie i natręctwa
            - brzydze sie ptactwem i piórami, śpię pod kołdrą i poduszką ze
            sztucznym "wkładem" tzn nie pierzasnym, za nic w świecie nie zjem
            drobiu. jak kiedys przypakiem zjadłam, to zwymiotowałam

            to tyle mi na goraco mi się przypomniało
            • uedi Re: Kto ma odwagę? 31.01.08, 10:00
              - wku..ają mnie te wszystkie opisy na gg blimpy i inne, mam wyłączone
              powiadomienia o urodzinach i inne takie pierdoły,
              - nie płakałem po papieżu i śmieję się z ludzi którzy się nim podniecają
              - lubię rąbać drewno
              - lubię wyczyścić sprzęt np. kosiarkę po roboecie
              - jak coś kupuję to staram się najlepsze, np. szpadel za 90 zł, mało komu to
              mówię bo się dziwnie patrzą
              - 90 % ludzi to idioci
              - mam ochotę wpaść do sejmu i powystrzelać posłów za wstyd jaki przynoszą
              naszemu krajowi
              - dużo dziewczyn to kompletne kretynki zainteresowane tylko jak pomalować
              paznokcie, gdzie iść na imprezę i czym tu nowym się pochwalić
              -wku..ają mnie te wszystkie pajacyki, orkiestry i inne akcje

              uuff ulżyło mi
              • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:39
                kto by pomyslał że zacznie mi się to podobać?

                -kasuję ludzi z listy gg kiedy mają durny opis
                -mam 10 numerów telefonów w komórce
                -pamietam wszystko co ludzie mówią
                -nienawidze kiedy można mi coś zarzucić, jakikolwiek błąd
                -nie znoszę krytyki
                -nie wierzę w siebie
                -nie wiem co ludzie o mnie myślą
                -słucham siebie jak cokolwiek mówię, i często jest mi wstyd za
                własną głupotę
                -czasem mówię czego nie myślę, by tylko wydaje mi się ze to myślę...
                -mam 100 pomysłów na godzinę ale syzbko o nich zapominam
                -jestem niekonsekwentna i niekonsekwentność wkurza mnie u innych
                -większości ludzi nie dotknęłabym(kijem)
                -gdy jestem w publicznym miejscu staram się nie wchodzić między
                tłumy, tylko tam gdzie jest "luźniej"
                -brzydzę się publicznych miejsc
                -strasznie długo zastanawiam się w co się ubrać a i tak wybieram
                dres :)
                -wkurza mnie celibat
                -widziałam kiedyś ufo :)
                -nie wiem jak to robię że zawsze się rozpisuję, a nic porządnego nie
                umiem powiedzieć
                -czesto jestem miła dla ludzi tylko dlatego ze wiem że może będę coś
                od nich chciała w przyszłości
                -ukrywam się rpzed znajomymi na ulicy
                -nie umiem się opanować jak mam głupawkę
                -gdy czytam jakąś książkę to udaję że żyję w jej świecie, staram się
                postępować jak mój ulubiony bohater, przytaczam cytaty z niej w
                rozmowach
                -nie lubię jeść ani pić zimnych rzeczy, nawet latem
                -wkurza mnie jak inni mają takie marzenia jak ja, albo cokolwiek(!)
                jak ja
                -nie lubię jak ludzie za dużo/cokolwiek o mnie wiedzą...
                -przewiduję przyszłość... ale tylko trochę
                -zawsze mam rację
                -nie odbieram telefonów i nie otwieram drzwi jak ktoś przylezie a
                jestem w domu sama
                -udaję głupka bo często nie chce mi się po prostu tłumaczyć swoich
                racji
                -mam totalny zlew na ludzi
                -a zwierzęta lubię...oglądać na obrazku
                -zawsze chciałam być syreną
                -nic nie czuję. oprócz różnych barw strachu i wku*wienia. i
                głupawki. jestem emocjonalnym wrakiem.
                -nie lubie jak ktoś sprawdza co robię
                -nie znoszę gdy ktoś mówi mi co mam robić! no, gdy ktoś choć użyje
                łagodnym tonem trybu rozkazującego to ja jestem chora.

                • mindsailor Re: Kto ma odwagę? 31.01.08, 11:55
                  a mi sie jeszcze przypomniało:
                  - nasikałam kiedys cioci do kwiata, bo nie chciało mi sie iśc do
                  łazienki w nocy (dodam, że lazienka była dosłownie 4 kroki od
                  pokoju, w którym spałam)
                  - lubię czyścić rury w kuchni i lazience ze wszystkich syfów,
                  uzbieranych tam przez lata
                  - kiedy kogos nie lubie dają mu to zawsze do zrozumienia, nie umiem
                  udawać i byc miła, choc czasem wypadaloby
                  - rozwiodłam sie chociaz bardzo kochałam swojego męża
                  - czesto ludzi których nie lubię staram sie zdyskredytować
                  opowiadajac im np na temat czegos, co wyczytałam maczkiem na
                  ostatniej stronie gazety. daję im do zrozumienia, że sa głupi i
                  beznadziejni, że nie wiedzą, o co chodzi. i mam jeszcze z tego
                  satysfakcję
                  • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 05.02.08, 12:58
                    ale z was świry!!
                    - wcześniej pisałem że lubię, czytać posty ludzi podobnie zrytych do mnie.
                    zmieniłem zdanie, bo uświadomiłem sobie, że nie jestem wyjątkowy:P ale i tak
                    miło was czytać (trójka powyżej)
                    - uedi z tą kosiarka to trafiłeś!!!! również uwielbiam przy niej grzebać, no i
                    kosić oczywiście :D to był jedyny minus przeprowadzki do miasta, do mieszkania w
                    bloku;
                    - po napisaniu moich skrzywień i przeczytaniu wszystkich innych forumowiczów
                    stwierdziłem, że jestem najinteligentniejszym nadętym bufonem :D pomimo to
                    podtrzymuje moje przemyślenia:D
                    - dodam jeszcze że też lubie samotność i milczenie, choć czasem mnie to wkur.ia;
                    - potrafię traktować jak powietrze ładne i przymilające sie kobietki,
                    - temat gadania o dupie maryni najlepiej skomentować cytatem z Pulp fiction:
                    -Okropne, nie?
                    -Co?
                    -Krępująca cisza. Czemu ględzenie o bzdetach wiążemy z uczuciem swobody?
                    -Nie wiem. Dobre pytanie.
                    -Po tym można poznać kogoś wyjątkowego. Kiedy można po prostu zamknąć ryj i
                    milczeć bez skrępowania.

                    pozdro!
                    • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 14:27
                      cytat: strzał w dziesiątkę! pzdr :)
                • Gość: cotokogoobchodzi Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 24.07.08, 13:50
                  Gość portalu: Puzuma napisał(a):
                  > kto by pomyslał że zacznie mi się to podobać?
                  > -mam 10 numerów telefonów w komórce
                  > -pamietam wszystko co ludzie mówią
                  > -nie wiem co ludzie o mnie myślą
                  > -czasem mówię czego nie myślę, by tylko wydaje mi się ze to
                  myślę...
                  > -ukrywam się rpzed znajomymi na ulicy
                  > -zawsze mam rację
                  > -nie lubie jak ktoś sprawdza co robię

                  mam tak samo!
              • Gość: zzdano Re: Kto ma odwagę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 12:14
                -Często, nawet bardzo czesto wyciszam telefon i udaje ze rozmawiam,
                zeby wszyscy naokolo mysleli ze mam tylu znajomych i co chwila ktos
                czegos ode mnie chce.
                -jak nikt nie widzi dlubie w nosie
                -miewam zawiasy- potrafie sie tak zamyslec, ze przejezdzam swoj
                przystanek a potem nie pamietam co przez te chwile robilam, gorzej
                jak prowadze samochod
                -nie lubie jak dotykaja mnie inni ludzie i sama nie lubie dotykac
                -lubie wyiskac pryszcze(sobie)
                -nienawidze jak ktos ma brudne wlosy- jak mam wolne i siedze w domu -
                potrafie nie myc swoich tydzien i czasami rano nie myje zebow (jak
                nie wychodze do ludzi)
                -nie lubie robic kupy w innym miejscu niz moja lazienka
                -jak ktos kupuje sobie jakis ciuch to sie usmiecham, a w
                rzeczywistosci jestem zazdrosna
                -mam 21 lat i nigdy sie nie calowalam
                -nie mam prawdziwej przyjaciolki
                -czesto mam wszystko i wszystkich w dupie
                -zalozylam sobie konto na fotka.pl; naszej klasie i gronie i co
                chwila sprawdzam czy ktos odwiedzal moj profil i dodal mi komentarz
                -moglabym zywic sie tylko frytkami
                -mam w dupie problemy innych i czesto nie slucham jak do mnie mowia
                -wiecznie nie mam kasy i mnie to wku..a
                -na pytanie czy mam faceta odpowiadam: 5- kżady na inna okazje
                -czesto gadam sama do siebie
                -gram w gry dla dzieci

                podejrzewam, ze to nie wszystko, ale nie chce mi sie myslec
            • Gość: tmj Re: Kto ma odwagę? IP: 213.17.140.* 27.06.08, 09:13
              pisze się Coelho :P
              • clooney_g Re: Kto ma odwagę? 27.06.08, 15:27

                - trójkąt miłosny musi być b. fajny

                JAK NAJBARDZIEJ !
    • Gość: Nie przyznam się:) Re: Kto ma odwagę? IP: *.centertel.pl 02.02.08, 14:55
      Fajny wątek. Teraz coś ode mnie

      * Starciłam dziewictwo dopiero w wieku 25 lat
      * wywalili mnie ze studiów (później wróciłam, ale nikt nie wie o tym)
      * nie lubię mojego kolegi, a udaję że jest odwrotnie

      :)
    • kurczakcipcip69 Re: Kto ma odwagę? 02.02.08, 15:47
      Lubię "Modę na sukces"
      Od trzech lat nie uprawiałam seksu.
      Uwielbiam nosić kolorowe skarpety nie do pary;-))
      • Gość: mm Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 00:46
        UWAGA...przyznaje się:
        -NIE sikam do wanny :P
        -wszystkich, którzy mówią "poszłem" "przyszłem" lub "chłopacy" mam
        ochote zrobić krzywde, a jesli mowi tak jakis chłopak przy mnie jest
        od razu skreślony na wieki!
        -nie lubie zwierząt, nawet nie wiem czemu, nie lubi i juz
        -jestem dziewicą mimo 20-stki na kartku i paradoksalnie jest mi żle
        z tym, że w ogole jest mi z tym źle....KTO ZROZUMIAŁ O CO MI CHODZI,
        SERDECZNIE GRATULUJE:))))
        -na facetów, którzy nie zwracają na mnie uwagi patrze z góry i
        specjalnie próbuje ich w sobie rozkochać (wiem jestem zimną s*ką)
        ale nie jest to regułą
        -jak ktoś mnienie lubi, uważam dana osobe za ograniczoną
        -z uśmiechem na ustach zgadzam sie na rózne rzeczy, potem w myślach
        wyzywam te osoby, ktre mi to zaproponowały
        -uważam się za wredną osobę,a jednak wiekszośc ludzi uważa mnie za
        wcielone dobro
        -NIENAWIDZE opisów na GG typu moj misio pysio kochany, jak ja cie
        lovciam, albo "sql"..co to ma kur*wa byc jakis nowy jezyk idiotów
        czy co??!!
        -czuje się jak ofiara życiowa, a mam postawe wiecznej bojowniczi
        -czasem okłamuje sama siebie
        -standardowo, jak gdzieś nie wychodze, nie gole sie NIGDZIE lol...i
        dobrze mi z tym :D
        -nieznosze wiecznych malkontentów wrrrr...jak mi ktos zawsze marudzi
        uciekam od niego gdzie pieprz rośnie
        -lubie obgadywać, nawet ludzi ktorych lubie...lol:D
        -nieznosze facetów ktorzy szpanują swoimi samochodami i kasą swoich
        rodziców, a panienki na nich lecace uważam za ograniczone i puste
        -mogłabym przespać caaaaaaąły dzien, bez żadnych wyżutów sumienia,
        kocham spać, nie wstawać i jesc w łozku :D
        -(to co mnie najbardziej w sobie wkurza!) jestem leniem do potęgi!
        mam codziennie inne ciuchy na sobie, makijaż, myje zęby, ale łożko
        mam niepościelone od kilku dobrych miesiecy, a bałagan w pokoju mega
        giga wielki, a wszyscy znajomi uważaja mnie za poukładana dziewczynke
        -NINAWIDZE jak ktos sie na mnie krzywo patrzy, jak moje zachowanie
        sie komus nie podoba, robie wtedy wszystko na złość
        -ogólnie nie znosze ludzi, którzy maja takie wady jak ja!
        -jem o kazdej porze dni i nocy (nie ze ciagle coś jem, ale jem nie
        zależnie od pory:D ) jak na razie nie widac tego po mnie :D
        -aha...boje sie o moja mame...boje sie ze zawiade ja kiedys, a tak
        mocno ja kocham, ze nie potrafie tego wyrazic

        jak mi sie coś przypomni to napisze....to na serio oczyszcza!!! :D
        • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 14:31
          ha ha ha ha...to, mm, nie polubiłybyśmy się ;)
          • Gość: mm Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 22:43
            Puzuma...e tam od razu, nie polubiłybyśmy się, może nie było by tak
            źle ;)) ale jeśli na serio masz podobne wady do moich, to bardzo
            pozdrawiam i podziwiam Twoich znajomych, a jeszcze bardziej Ciebie!:D

            aha...nasze wady ZAWSZE mogą stać sie naszymi zaletami, to zalezy
            tylko od nas...pozdrawiam wszystkich :)
            • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 05.02.08, 23:49
              eee tam. ja myślę, że my świry to w ogóle mądre stworzenia jesteśmy. największym
              problemem jest to, że trudno nam zawierać znajomości, bo na starcie nienawidzimy
              wszystkich!!:D
              • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 00:17
                łe ale zaje*biście że nie jestem sama :) ale ja mam teorię.. bo
                przecież większość (o ile nie wsyzscy) geniusze byli świrami..
                psychiatryki itd. no to ej.. jak widać za geniusz trzeba płacić! :>>
                pzdr!
      • Gość: samantaniesanta Re: Kto ma odwagę? IP: 193.24.24.* 06.02.08, 13:34
        - nie znoszę swojej pracy- mimo że pracuję w jednym miejscu już 9
        lat, do tego stopnia że wciąż myślę o samobójstwie (z powodu pracy)
        a nie jestem w stanie nic zrobić by ją zmienić
        - nie znoszę ludzi i dzieci
        - nie chodzę po pracy do znajomych, bo boję się że będe musiała
        zdjąć buty i będą śmierdzić moje nogi (choć bez przerwy je myję,
        nawet w pracy, ale i tak śmierdzą)
        - nienawidzę mojego męża, z powodu jego potwiernego lenistwa, mam
        ochotę go zadźgać nożem (choć często spędzamy razem miłe chwile)
        - płaczę na reklamach MCDonalda chociaż nie jadam mięsa

        • drobiazg_lesny Re: Kto ma odwagę? 11.02.08, 21:58
          nienawidzę angielskiego
          nigdy nie byłam w solarium
          nałogowo chadzam do lumpeksów
          lubię nietoperze
          nie oglądałam "titanica"
          nie potrafie utrzymać porządku dłużej niż przez kilka minut
          nie lubię wódki
          boję się jeździć samochodem
          • najodleglejszy Re: Kto ma odwagę? 12.02.08, 11:16
            Jeszcze zapomniałem dopisać, że każdą część Harry'ego Pottera czytałem chyba po
            500 razy (ale nie całe, tak "na wyrywki") i, w przeciwieństwie do większości
            osobników w moim wieku, czyli nieletnich, nie lubię alkoholu ;]
            • Gość: mandi.ole Re: Kto ma odwagę? IP: 212.2.24.* 13.02.08, 14:58
              teraz moja kolej

              ale przyznam szczerze, ze dosc sie zdziwilam niektorymi dziwactwami,
              ale tez i tym, ze jednak ludzie sa bardzo podobni. wiele rzeczy nas
              razi, kiedy mowimy o tym publicznie, a w rzeczywistosci robimy
              podobnie:)

              -uwielbiam Gwiezdne Wojny. moglabym ogladac non stop. a najbardziej
              chcialabym jakos cudownie znalesc sie w tamtym swiecie:)

              -bardzo czesto uzywam slow "poszlam" "wziasc" itp zeby wkurzac ludzi
              dookola mnie

              -do mojego chlopaka mowie per ona, on do mnie z kolei per on
              co nie wplywa na nasze role w zwiazku

              -lubie poczytac na toalecie, choc z uwagi na brak czasu tego nie
              robie. podobnie jak ktos powyzej gdy rano nie zrobie nr 2, caly
              dzien mam skopany

              -nie jem sniadania. gdy zjem, dzien do bani

              -rano kawa zawsze z mlekiem, i papierosek, choc skrywam sie z tym.
              na szczescie mieszkam sama wiec w domu moge. choc popalam od 2 lat
              to nigdy nie przyznam sie lekarzowi. nawet przed operacja sklamalam.

              -nie znosze calego Cohelo czy jak go sie tam pisze. uwazam,ze taka
              ksiazke to ja sama moglabym napisac

              -czasem nie odbieram telefonow, domofonow. udaje ze mnie nie ma.

              -mysle o seksie prawie caly czas:) chcialabym sprobowac wersji 2+1
              (2 facetow). ogladam xxx strony, ale jak moj facet chce cos puscic,
              udaje obrzydzenie.

              -nie znosze brukselki, spaw gwarantowany

              -uzywam internetu bedac w pracy, zamiast pracowac :)
              • Gość: ma Re: Kto ma odwagę? IP: 212.2.24.* 13.02.08, 15:02
                jeszcze jedna niezwykle istotna sprawa:)

                nie rusze alkoholu, jesli cos zjadlam. pije wylacznie na pusty
                zoladek, i wbrew pozorom, nie scinam sie szybko.
                pije tez od rana. bardzo lubie w w/endy zarzucic piwko na pusty
                zoladek
                • wentyl77 Re: Kto ma odwagę? 13.02.08, 15:08
                  Mam odwagę napisać, że to cholernie głupi i pusty wątek.

                  • luliluli Re: Kto ma odwagę? 14.02.08, 12:29
                    to ja mam odwagę nie zgodzić sie i zaprzeczyć, choć faktycznie po
                    przeczyaniu go w całości zauważam, że spowszedniał, bo ludzie wciąż
                    przyznają sie do tych samych rzeczy, albo do takich, które wcale nie
                    są niepopularne, czy wstydliwe, a wręcz (jak może sie wydawać
                    autorom) przynoszące chlubę - jak "nie oglądałam Titanica", "nie
                    czytałam Pottera", "nie lubię Walentynek", "nie dłubię w nosie", bla
                    bla bla
                    • mindsailor Re: Kto ma odwagę? 14.02.08, 13:56
                      tez to zauwazyłam, że ludzie pisza rzeczy, z których raczej powinni
                      byc dumni,albo przynajmniej traktowac to jak oczywistośc, a nie sie
                      wstydzić
                      • fresh_active Re: Kto ma odwagę? 14.02.08, 20:11
                        > tez to zauwazyłam, że ludzie pisza rzeczy, z których raczej powinni
                        > byc dumni,albo przynajmniej traktowac to jak oczywistośc, a nie sie
                        > wstydzić

                        nie wierzymy w siebie?? mamy kompleksy?? boimy sie, że nas źle ocenią?? nie
                        jesteśmy wyluzowani??
                        • retiro1 Re: Kto ma odwagę? 16.02.08, 21:33
                          wątek psują egzaltowane 20-letnie dziewice, które epatują
                          twierdzeniami typu nie myję zębów, w pokoju mam bałagan, nie lubię
                          dzieci itp. a kończą frazą, że napiszą coś więcej, jak tylko sobie
                          przypomną. A kogo to k... obchodzi?
              • Gość: cca Re: Kto ma odwagę? IP: *.it-net.pl 15.02.08, 13:09
                > -bardzo czesto uzywam slow "poszlam" "wziasc" itp zeby wkurzac ludzi
                > dookola mnie

                ja czegoś nie rozumiem... co wkurzającego jest w słowie "poszłam"?
                • Gość: mandi.ole Re: Kto ma odwagę? IP: *.range86-131.btcentralplus.com 15.02.08, 23:45
                  jak najbardziej mialo byc "poszedlam"
                  przepraszam za niescislosc:)
                  • Gość: cca Re: Kto ma odwagę? IP: *.it-net.pl 16.02.08, 10:43
                    a, to zmienia postać rzeczy.
                    :)
        • Gość: Jacek Re: Kto ma odwagę? IP: *.cern.ch 15.02.08, 09:58
          1. Mieszkam w Genewie i nie cierpię tego miejsca jak zresztą wszystkich krajów
          romańskojęzycznych. Nie spotkałem nikogo innego o takich poglądach, wszyscy są
          Genewa zachwyceni a ja liczę dni do końca kontraktu. Qgólnie najbardziej
          podobają mi się kraje Europy środkowej i choć jak mieszkałem w Krakowie to co
          miesiąc weekend byłem w Tatrach to w Alpach nie byłem i się nie zabieram (choć
          to tylko 60 km)

          2. Nie potrafię zrozumieć ludzi jeżdących na wakacje do Afryki, Indii Tajlandii
          czy gdzieśtam. Wg. mnie to tamci powinni przyjeżdżać do Europy (zwłaszcza
          środkowej) i ją podziwiać.

          3. Zupełnie nie podoba mi się Angelina Jolie, Salma Hayek ani żadna inna
          brunetka. W idealnym świecie wszystkie kobiety miałyby rozjaśnione włosy.
          • Gość: maurycy Re: Kto ma odwagę? IP: *.motorola.com 21.02.08, 06:29
            -
            no to teraz ja.
            ostrzegam ze bedzie po maksie.
            mam 31 lat. zonaty. wyksztalcenie wyzsze ( inzynier). lubiany - mozna
            powiedziec ( nieskormnie) - dusza towarzystwa

            wale konia srednio 5 razy w tygodniu ( z zona kocham sie kolo 3 )

            jak swedzi mnie tylek w nocy drapie sie podkoszulka w ktorej spie ( moge w niej
            spac kilka dni)

            nigdy w zyciu nie urzylem obcinacza do paznokci u rak ( zawsze obgryzam)

            notorycznie dlubie w nosie.

            jak nie mam chusteczki to smarkam na chodnik zatykajac jedna dziurke.

            zawsze sikam pod przysznicem.

            moge sie nie myc dwa dwa dni.

            nie musze zmieniac codziennie bielizny.

            zdaza mi sie walic konia nawet w pracy w kiblu.

            pale jointy od 15 lat niemal codziennie.

            nie pije wodki

            jak obetne paznokcie u stop to potem dlubie nimi w zebach. ( nie zawzseale zdaza
            sie)

            zawsez ogladam gowno po zrobieniu kupy.

            nie myje rak po sikaniu w miejskich toaletach ( to akurat daletego bo uwazam ze
            moja fujara jest czystsza niz kurki od kranu w tym kiblu wyjatkeim sa
            restauracje z porzadnym kiblem)

            wiekszosc ludzi z ktorymi pracuje uwazam za debili

            w wieku mlodzienczym w nocy sikalem do duzej butelki bo nie chcialo mie sie isc
            do kibla.

            w nocu na polu namiotowym zawsze sikam kolo namiotu i nawte przez mysl mi nie
            przeszlo zeby isc do kibelka.

            w kinie zwykle drapie sie po jajkach.

            no dobra na razie tyle. nie czytalem wszystkich wpisow wiec nie wiem czy bylo
            duzo wiecejna tyle szczerych










            • Gość: maurycy Re: Kto ma odwagę? IP: *.motorola.com 26.02.08, 06:28
              kurcze,
              czy az tak przesadzilem z przyznawaniem sie ze zabilem post? nikt nie pisze
              • Gość: Puzuma Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 10:16
                no trzeba przyznać że dałeś trochę czadu :)
                • uedi Re: Kto ma odwagę? 05.03.08, 17:02
                  - nie uważam Angeliny Joli za piękność, jestem hetero :)
                  - Harry Potter to totalny badziew, kompletny idiotyzm
                  - Władców Much nie trawie, oglądałem z 5 min jakiegoś odcinka po pijaku, mam 24
                  lata i większość znajomych jest nim zafascynowana, na youtubie filmiki biją
                  rekordy ale nigdy nie miałem nawet ochoty kliknąć, jest tu jeszcze ktoś :)
                  - większość ludzi i znajomi to kompletni idioci, wypowiadają się czasem na jakiś
                  temat a ja mam ochotę powiedzieć jebnij się w łeb
                  - fakt ktoś z góry napisał że całkiem dużo tu normalnych osób :) też grzebie w
                  nosie i puszczam bąki, to normalne czynności.Każdy to robi , nikt się do tego
                  nie przyzna a szczególnie dziewczyny mimo że każdy wie że wszyscy to robią(był
                  nawet kiedyś odcinek pogromcy mitów Czy piękne dziewczyny pierdzą? pierdzą)
    • kamilatko Re: Kto ma odwagę? 07.03.08, 18:36
      nie oglądam żadnych serialów, żadnych telenowel i polskich i zagranicznych
      w lato prawie codziennie chodze w spódniczkach
      nie gole się nigdy
      nie uzywam antypespirantu hihihi
      jem rękami...
      jestem łysa bo to praktyczna fryzura
    • spiek22 Re: Kto ma odwagę? 20.03.08, 15:53
      mam odwagę powiedzieć że te dziewczyny nie są najpiękniejszymi
      studentkami...pl.youtube.com/watch?v=_1xO4wqt-jk
      • in_di_ra Re: Kto ma odwagę? 20.03.08, 16:10
        zdarza mi się nie umyć zębów wieczorem
        oglądam pornosy
        zdarza mi sie trafić z kimś do łózka po pijaku
        uprawiałam seks w trójkącie
        kocham różowy kolor i mam sporo rzeczy różowych
        przeczytałam setki harlekinów
        nie kąpię sie codziennie
        mam 22 lata i nadal śpię z maskotką, którą dostałam 18 lat temu, mimo ze śpię z
        chłopakiem
        nałogowo kupuję w lumpeksach
        uwielbiam Macdonalda
        jestem gruba i dobrze mi z tym
        nie znoszę Włatców Much, hip hopu, techno
        uwielbiam Britney Spears, piosenki kilkuletniej Natalii Kukulskiej, Fasolki,
        piosenki pana tik taka
        Nałogowo oglądam Disney Channel
        jestem wielką fanką High School Musical
        w szkole kochałam łacinę
        bawię sie klockami Lego
        Mickiewicz jest nudny
        nie lubię Nokii

        uff :D
        • in_di_ra Re: Kto ma odwagę? 20.03.08, 17:36
          uważam ze jestem najinteligentniejszą znana mi osobą
          wku..a mnie mój chłopak ale lubię jego znajomych
          kiedy ktoś mnie wnerwia potrafię być niegrzeczna
          lubię przeglądać sie w lustrze
          uwielbiam nic nie robić
          jestem do bólu bezpośrednia
          złośliwa
          nie lubię nadmiaru ludzi
          zawsze mam rację
          nie umiem oszczędzać
          kocham deszcz i nie znoszę targać ze sobą parasolek
          lubię flirtować i aluzjowac do seksu w rozmowie
          histerycznie płaczę na widok pająka
          sikam do wanny
          nie widziałam Misia, Rejsu, Alternatywy i innych takich, za to kocham Seksmisję
          bekam najlepiej ze znanych mi facetów
          jednym tchem przeczytałam Granicę, Zbrodnię i Karę, Przedwiośnie i Lalkę
          nie znoszę krytyki, chociaż często o nią proszę
          ni cholery nie znam tabliczki mnożenia
          nienawidzę błędów ortograficznych
          robię sobie na coś nadzieje i mam pretensje do całego świata ze sie nie spełnia
          lubię sprzątać swój pokój
          ciągle trafiam na chłopaków którzy mnie uwielbiają jak przyjaciółkę a ja marzę o
          seksie z nimi chociaż jestem w związku
          jestem zazdrosna i sama eksponuję rzeczy których zazdroszczą mi inni, mam duży
          biust i przy płaskich koleżankach noszę duże dekolty, opowiadam jaką mam świetna
          mamę komuś kto ma przygłupich, toksycznych rodziców
          najbardziej na świecie kocham swoją rodzinę
          jestem okropnie apodyktyczna
        • Gość: :) Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 14:51
          in_di_ra wychodzi na to ze jestes kobieta mojego zycia :))))))))))))
    • Gość: z Re: Kto ma odwagę? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 23:35
      nie lubię ciągłych wzmianek o Dodzie w prasie, radiu i telewizji - boże, kiedy
      to się skończy?
      • Gość: krzysiu Re: Kto ma odwagę? IP: *.chello.sk 06.06.08, 23:07
        szalenie mam ochote przespac sie z moim kumplem.
        mam ochote uprawiac z jakims facetem seks oralny.
        nie jestem gejem, ale strasznie chcialbym sprobowac jak to jest.

        Dłubie w nosie.
        zarabiam wielkie pieniadze, ale rodzicom caly czas wpieram ze nie starcza mi do nastepnej wyplaty i biore od nich tyle ile sie da
        kazda nowopoznana osobe uwazam za debila
        panicznie boje sie ciemnosci
        lubie amfetamine
      • Gość: japonka Re: Kto ma odwagę? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.08, 23:20
        - uwazam,ze jestem bardziej inteligentna od wielu moich znajomych
        - nie znosze malych dzieci i nie chce miec dziecka,wk... mnie,jesli
        ktos mi wmawia,ze chce tylko o tym nie wiem
        - od 2 lat spotykam sie z zonatym facetem
        - uwazam,ze slub z milosci to samobojstwo
        - mam ochote czasem komus przywalic, chetnie zapisalabym sie na
        lekcje sportu walki tylko dlatego
        - nienawidze starych ludzi w tramwajach,wprowadzaja cichy terror
        zeby im miejsca ustepowac
        - czesto wymyslam rozne historie np.co by bylo jakbym lezala
        umierajaca albo swoj slub
        - mam upatrzone modele kiecek slubnych zapisane na komp.
        - uwielbiam swoje ramiona i plecy,podziwiam je przy kazdej okazji w
        lustrze
        - lubie udawac "glupia blondyne" przy facetach: " a do czego to
        sluzy?" " ale ty jestes madry..." ;)
        - udaje orgazmy i ze nie mam kompleksow
        - czesto wyobrazam sobie idealna lazienke (wielka wanna,
        kwiaty,okna) lubie sprzatac to pomieszczenie
        - dezynfekuje deske klozetowa w ukryciu po kazdym z domownikow a
        po 'obcych'bardziej ;)
        - bardzo mnie podnieca jesli podczas sexu facet mowi do mnie w innym
        jezyku (marze,zeby to powiedziec jednemu facetowi ale sie wstydze!)
        pewnie po tym wpisie niedlugo to zrobie.
        - uwielbiam obgadywac ludzi i obserowac jak obciachowo sa ubrani
        - mowie bardzo brzydkie slowa
        - czesto wyobrazam sobie,ze jestem aktorka albo mam misje do
        spelnienia
        - rycze bez powodu i wtedy ukladam zcarne scenariusze dot.mojego
        zycia

        ufff.... super mi ;)
    • od_dawna_inaczej Re: Kto ma odwagę? 06.06.08, 23:22
      Ekhem.. no więc:

      1) nigdy w życiu nie paliłam i nie brałam
      2) nigdy nie byłam zakochana
      3) uchodzę za "cnotkę", "panienkę z dobrego domu" a tak naprawdę to
      mam ochotę na sex z 1/4 poznanych mi facetów ;]
      4) nie zamierzam rodzić dzieci - przeraża mnie to
      5) panicznie boję się przytyć, chociaż wpieprzam słodycze i
      zapominam czym jest sport
      6) nagrywam sama sobie filmy z moim domowym striptizem i kasuję
      później, żeby nikt nie widział
      7) oglądam filmy porno, ale przy kimś mówię, że nie, że nigdy w
      życiu ;]
      8) obgaduję ludzi
      9) lubię uwodzić żonatych facetów
      10) nigdy na żadnym filmie nie płakałam
      11) śmieszą mnie panny młode w tych bezach, welonach i innych
      pierdołach
      12) znajomym/rodzinie powiedziałam, że jadę nad morze, a tak
      naprawdę przez tydzień byłam ze świetnym facetem w domku letniskowym
      pod miastem (nie mogłam powiedziec prawdy, bo by mnie umoralniali)
      13) jestem egosityczna i wredna! ;]
      14) nie płaczę po rozstaniach, bo pkt 2)
      15) osoby, które pisza z błędami ortograficznymi są u mnie
      przekreślone
      16) nie czytam "arcydzieł literatury światowej" bo zwykle, to co sie
      podoba 75% mi nie
      17) uwielabim siebie nago ;]


      starczy ;]
      • Gość: Kot Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 01:50
        tkwię z związku od paru lat, z facetem, którego nie kocham i nie pożądam, ale
        jestem z nim, bo nie chcę go zranić, i jest mi tak wygodnie. w międzyczasie
        fantazjuję o moim nieziemskim lektorze, i powoli przygotowuję się do tego, żeby
        zaczaić się na niego po zajęciach, i szybko zgwałcić.

        a w kilku poprzednich postach przyznałam się do wielu innych grzeszków, i nie
        czuję potrzeby, żeby rozwijać temat bardziej. :)


    • Gość: barbie Re: Kto ma odwagę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:08
      1. jestem dziewicą mimo 34 lat
      2. nienawidzę mężatek
      3. chcę wyjść za mąż
      4. jestem klientką biura matrymonialnego (od tygodnia) i muszę o siebie zadbać.
      5. nie przepadam za depilacją nie dbam o stopy, więc nawet w upały latam w
      dzinsach, bluzkach 3/4 i zakrytych butach
      6. mam masę kompleksów, z którymi nie walczę
      kurcze zostanę starą panną!!!
    • Gość: roloc Re: Kto ma odwagę? IP: *.rcb.vectranet.pl 17.06.08, 23:53
      -wkurzają mnie emeryci w wypasionych furach
      -płaczę na meczach piłki nożnej
      -płaczę ze wzruszenia, kiedy inni kierowcy ustępują miejsca karetce na sygnale
      -pluję z balkonu
      -uważam,że mogłabym być świetna aktorką i często odgrywam scenki kiedy jestem
      sama w domu
      -uwielbiam Czarodziejkę z Księżyca, Generała Daimosa i Yattamana
      -pościągałam wszystkie gry z Pegasusa na kompa i gram jak pomylona
      -nie znoszę nowoczesnych gier, uznaję tylko Mario na stare konsole :D
      -kiedy ktoś pyta mnie w sklepie o drobne,potrząsam głośno portmonetką żeby
      dzwoniło i odpowiadam,że "nic się nie znajdzie"
      -czasem wyobrażam sobie swoją bohaterską śmierć i wszystkich rozpaczających po
      tej stracie
      -jestem egoistycznym jedynakiem i kiedy mam zły humor a ktoś bliski opowiada mi
      o swoim sukcesie wbijam mu szpile z tej agresji
      -obejrzałam chyba wszystkie ckliwe filmy dla nastolatków,po prostu mnóstwo
      -często rezygnuję z inteligentnych książek,bo stresuje mnie fakt,że będę
      musiała mysleć i broń boże się nie domyślę o co autorowi chodziło
      -obgaduję każdego. KAŻDEGO
      -nie lubię poznawać nowych kobiet
      -latem,kiedy siedzę w swoim pokoju przy zapalonym świetle,wieczorem, nigdy nie
      otwieram okna(choćbym się gotowała z gorąca), bo brzydzę się owadów lecących do
      lampy
      -przedrzeźniam prezenterów z TVN24 z uporem debila
      -w szkole na lekcjach zastanawiałam się nad życiem seksualnym nauczycieli
      -uważam,że jestem najzabawniejszą osobą w swojej paczce
      -gadam do siebie i myślę,że lepiej się dogaduję niż z innymi
      -nienawidzę wszystkich Niemców i Rosjan za II wojnę światową i zwisa mi,że
      minęło ponad 60 lat
    • Gość: Dzidziadziadzia Re: Kto ma odwagę? IP: 195.93.134.* 18.06.08, 12:02
      No wiec tak:
      -Ciesze sie jak moim znajomym sie nie powodzi, cos nie udaje i mam
      wrazenie ze jakbym schudla, znalazla sobie faceta to ta zazdrosc by
      mi przeszla i zaczelabym sie cieszyc ich sukcesami.
      -lubie pomagac innym ludziom, chodz sama gdy prosze kogos o pomoc a
      robie to baardzo rzadko uwazam ze robie tym ogromny problem.
      -mam za wysokie wymagania wzgledem faceta, uwazam ze tylko ideal
      moze mnie miec to bedzie cos co mu sie najlepszego w zyciu
      przydazy. A wiem ze do idealu mi daleko.
      -jestem bardzo leniwa.
      -nie umiem obiektywnie na siebie spojrzec, nie wiem czy jestem ladna
      czy nie.
      -boli mnie gdy osoby ktore sa mi obce nie szczedza mi np.
      komplementow, a bliskim mi osobom nie przechodzi to przez usta.
      -a zreszta Ci bliscy nie sa mi tak bliscy jak im sie wydaje:D z
      reguly przebywam z nimi z nudow.
      -marze o przyszlosci zaniedbujac to co sie dzieje tu i teraz.
      -Kiedys klamalam bo czulam sie gorsza od innych.
      -Marze o seksie z moim nuczycielem wf i wiem ze mu sie podobam:)
      -Jak mysle o seksie z kimkolwiek to musze sobie najpierw wyobrazic
      ze z nim jestem bo inaczej nici z seksu:)
      -leze teraz w lozku z laptopem na kolanku a w okolo jest
      niewyobrazalny syf!
      -zjadlam swoj obiad dzis o 10.00 bo byl taki dobry ze nie moglam sie
      doczekac
      -mam ledwo ponad 150 cm i kocham swoj wzrost, nie chcialabym byc
      wyzsza nawet o centymetr.
      -gardze dziewczynami ktore uprawiaja clubing ale sama mam wiele
      takich kolezanek, nie cierpie dyskotek, uwazam ze chodza na nie same
      idiotki i faceci ktorzy sa malo warci, chodz wiem tez ze to bardzo
      niesprawiedliwe ze tak uwazam.
      -czuje sie bardzo samotna ale wem ze to moja wina bo nikogo do
      siebie nie dopuszczam
      -aha i najwazniejsze: jak spoznia mi sie okres to wydaje mi sie ze
      jestem w ciazy i zastanawiam sie czy nie korzystalam z meskiej
      toalety i czy moze nie siadlam tam gdzie mogla byc sperma hehe i
      zastanawiam sie czy moze zaszlam w ciaze przez partogeneze i nikt mi
      nie uwierzy i zamkna mnie do czubkow.
      -
      • Gość: Dziadziadziadzia Re: Kto ma odwagę? IP: 195.93.134.* 18.06.08, 12:11
        -szkoda mi starszych ludzi (nie mowie o paniach w autobusach ktore
        biegna do wolnych miejsc taranujac matki z dziecmi, kobiety w ciazy
        i innych pasazerow, albo sapia nad Toba) ale jak juz dziadzius np.
        pali papierosa nie jest mi go zal.
        -wydaje mi sie z gdybym napisala wszystko co jeszcze przychodzi mi
        do glowy to nie chcialoby Wam sie tego czytac! I pewnie mam racje!
        ps. swietny watek:P
        • clooney_g Re: Kto ma odwagę? 18.06.08, 12:15

          Nie lubie, gdy nazywa sie mnie ADWERSARZEM, nawet wielkimi literami,
          Panie DB !
      • Gość: Dzidziadzia Re: Kto ma odwagę? IP: 195.93.134.* 18.06.08, 12:15
        -szkoda mi starszych ludzi (nie mowie o paniach w autobusach ktore
        biegna do wolnych miejsc taranujac matki z dziecmi, kobiety w ciazy
        i innych pasazerow, albo sapia nad Toba) ale jak juz dziadzius np.
        pali papierosa nie jest mi go zal.
        -wydaje mi sie z gdybym napisala wszystko co jeszcze przychodzi mi
        do glowy to nie chcialoby Wam sie tego czytac! I pewnie mam racje!
        ps. swietny watek:D
    • clooney_g Re: Kto ma odwagę? 18.06.08, 12:17

      Nie bede tolerowal nazywania mnie ADWERSARZEM.
      Nawet wielkimi literami, Panie DB !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka