Dodaj do ulubionych

Wszyscy jesteśmy świrami???

05.07.06, 21:09
Po obejrzeniu Dnia Swira co chwilę uzmysławiam sobie,ze mam w sobie różne
dziwactwa np.przedmioty w mieszkaniu muszą stać pod odpowiednim kątem,rano
wstaję zawsze o 5.15 jak nie zdąrzę to poluję na 5.20 itd.A co u Was???
Obserwuj wątek
    • azuk00 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 05.07.06, 21:14
      to wczesnie wstajesz
      • kszynka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 08:40
        azuk00 napisała:

        > to wczesnie wstajesz

        nie dziw się przecież właśnie odkrył że jest świrem
        ;-)
      • Gość: kakk Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.netcontrol.pl 10.07.06, 11:15
        Trochę głupio mi sie do tego przyznać, ale kilka razy dziennie otwieram szafę z
        ubraniami i sprawdzam, czy wszystkie ubrania są idealnie i równiutko poskładane
        i czy przypadkiem między czarne koszulki nie dostała sie jakaś bluzka w innym
        kolorze - bo przecież każdy kolor musi być oddzielnie. Zdecydowanie mam w sobie
        coś ze świra :-)
    • ryba4567 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 05.07.06, 22:29
      czemu tak wczesnie musisz wstac?
      • ryba4567 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 05.07.06, 22:43
        ja bym bardzo chciala miec takiego swira,az Ci zazdroszcze!
      • badjuk Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 08:57
        ryba4567 napisała:

        > czemu tak wczesnie musisz wstac?
        bo jest we w wojsku ;)
        • orrka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 13:22
          albo to pracocholik....
          • 13111978mar Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 20.07.06, 09:25
            Moj brat przed wyjsciem z domu sprawdza,czy WC nie syczy.Ja dokrecam wode
            zawsze trzy razy,trzy razy sprawdzam, czy drzwi zamkniete...Szalenstwo!
    • Gość: przemo77 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.06, 22:48
      ja jak łykam pierwszego browarka to zawsze muszę go zamknąć na 4 razy, z psem
      jestem zawsze na spacerze równe 16 minut(ewentualnie po 4 minutach przerwy
      nastpne 16 itd)
      to chyba nie zboczenie???
      • ryba4567 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 05.07.06, 22:58
        to jest bardzo niebezpieczne,nastepnym razem jak pojdziesz z psem to nie bierz
        zegarka,to Ci to pomoze odwyknac od tego,a z tym piwem,to nie pij!
        pozdrowienia,
        • Gość: przemo77 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.06, 23:51
          ryba4567 nie da sie nie pić piwa, pozatym zegarek zawsze muszę mieć(praca itp).
          pozatym mam też coś takiego że do każdego papierosa na imprezie musze machnąć 4
          kielichy wódki.
          • ryba4567 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 00:02
            A ile palisz?10 dziennie,czy 20? mozesz zawsze albo podzielic papierosy na
            polowe,albo ta wodke.Albo badz tylko na polowie imprezy.Ale sie nie martw!
            pozdroweinia
            ryba
            • Gość: Prawdziwy świr Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 20:25
              Zainteresowała mnie ta metoda dzielenia papierosa na połowy. Mam tylko jedno
              pytanie - dzielić je w poprzek, czy raczej wzdłóż?
              • izabelski Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 10.07.06, 02:02
                na skos
    • the.gypsy Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 20:38
      ja tak. twoje dziwactwa do moich to maly pikus ;-)
    • Gość: owc Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:50
      ja mam mało oryginalne zboczenie, bo takie jak na filmie - z tym dosypywaniem
      paru ziarenek kawki i dolewaniem kapeńki mleka. Jestem w pełni świadoma za
      każdym razem, że to durne, ale nie umiem się powstrzymać. Musi być kapeńke
      więcej i basta!
      • kabja Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 21:07
        A ja mam świra na punkcie mojego Męża! Zwłaszcza,kiedy wyjeżdża służbowo...
      • Gość: ikonka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.devs.futuro.pl 06.07.06, 21:17
        ja zawsze dosypuję parę kryształków cukru do kawy - mam wrażenie, ze wtedy nie
        jest tak gorzka:) co raczej większego sensu nie ma:)
        • baribal2 świr na punkcie wycieraczek 07.07.06, 09:35
          jadąc samochodem uwielbiam, jak pracują wycieraczki. Na kilometrowej trasie
          przynajmniej z raz musze sobie psiknąć. Takie wariactwo (nie muszę dodawać, że
          szyba czysta).
          www.porysunki.blox.pl
          • kragg Re: świr na punkcie wycieraczek 07.07.06, 13:06
            > jadąc samochodem uwielbiam, jak pracują wycieraczki. Na kilometrowej trasie
            > przynajmniej z raz musze sobie psiknąć. Takie wariactwo (nie muszę dodawać, że
            > szyba czysta).

            Musze tego posta pokazać żonie.
            Bo miała pretensje, że przez rok "wypsikałem" 3,5 pięciolitrowych baniaków z
            płynem :) - nie jestem sam :)
            • szleski Re: świr na punkcie wycieraczek 07.07.06, 14:43
              > Musze tego posta pokazać żonie.
              > Bo miała pretensje, że przez rok "wypsikałem" 3,5 pięciolitrowych baniaków z
              > płynem :) - nie jestem sam :)

              Na lato możesz kupić koncentrat - detergent z buteleczki rozcieńcza się zwykłą
              wodą w stosunku 1:100. Wychodzi taniej :)

              Pzdr
              • callafior Re: świr na punkcie wycieraczek 12.07.06, 23:35
                Hehe, a je leję wodę z denaturatem cały rok :))))))
    • Gość: rr Nerwica natręctw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 21:30
      Dość rozpowszechnione schorzenie. Jeśli zacznie ci przeszkadzać w życiu - zgłoś
      się do lekarza. Całkiem serio.
      • snedo Re: Nerwica natręctw 22.10.13, 07:58
        Miałem duże problemy z nerwicą natręctw, teraz mam dużo mniejsze ;p Rozumiem Was doskonale. U mnie problem był z tym, że musiałem sprawdzać gaz w domu, głupio to brzmi ale miałem wrażenie, że coś się ulatnia i może wybuchnąć. Dodatkowo zamykanie drzwi, tyle co się napociłem przy wychodzeniu z domu (nawet i 10-15 min sprawdzania wszystkiego) to była tragedia. Zacząłem pracować nad sobą, nie wiem czy to dobre i słuszne metody leczenia ale najważniejsze, że czuje się lepiej. Przede wszystkim zacząłem rozmawiać ze sobą, wpadł mi w ręce też ebook z polecenia koleżanki, może ktoś chciałby sobie poczytać: nerwicanatrectw.com

        Pozdrawiam i wytrwałości ;)
        • marslo55 Re: Nerwica natręctw 22.10.13, 15:08
          snedo napisał:
          "Dodatkowo zamykanie drzwi, tyle co się napociłem przy wychodzeniu z domu (nawet i 10-15 min sprawdzania wszystkiego) to była tragedia."
          Ja też z grupy "Zamknąłem? Zamknąłem. Ale czy na pewno?".
          Z bardziej niestandardowych dziwactw: kubek na szczotkę do mycia zębów nie może dotykać pasty; poranne czynności higieniczno-kosmetyczne wykonuję w ściśle określonym porządku (np. nie umyję zębów przed uczesaniem się, nie użyję perfum przed nałożeniem błyszczyka); pociągnięć szczotką do włosów musi być dokładnie 108, i nawet już nie pamiętam, dlaczego.
        • Gość: sarge FUCK SPAM! IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.13, 01:17
          > wpadł mi w ręce też ebook z polecenia koleżanki, może ktoś chciałby sobie poczytać

          Fajnie, że odkopałeś wątek sprzed 7 lat żeby się z nami tym podzielić, szkoda tylko, że nie dodałeś, że poradnik do poczytania odpłatnie :P
          Moja nerwica natręctw związana ze spamem każe mi podzielić się taką radą: SPIERDALAJ.
    • zielona_paprotka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 21:47
      o! ja mam tez podobnie z tymi kątami- u mnie najlepiej, jakby wszystko stało
      tam, skąd się to wzięło poprzednio, i tak, jak stało (w tej samej pozycji).
      Nienawidzę przestawiania rzeczy!! może ma to związek z moją lekką ślepotą?
      czasem czegoś nie widzę, ale po prostu wiem, że tam jest i nie muszę szukać, bo-
      nie oszukujmy się- mogłabym nie znaleźć, zwłaszcza, jeśliby to były moje
      okulary ;D w dodatku kiedy mój chłopak pyta mnie, gdzie jest to i to, bo on jak
      zwykle nie wie, ja na 90% powiem mu, gdzie ;D... chyba, że przestawił ;)
      • xtrania Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 22:32
        Każdy z nas ma jakieś sekrety i sekreciki, o których nigdy nie mówi, bo "co
        sobie ludzie pomyślą". Kiedy byłam młodsza miałam takiego bzika, że w czasie
        układania się do snu, balam sie mieć jakikolwiek staw zgięty, bo wydawało mi
        się, że zaraz się złamie. W skrócie usypiałam wyprostowana jak kłoda :) na dzień
        dzisiejszy mam parę lekkich fobii, m.in. boję sie ostrych narzędzi
        • Gość: przemo77 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.06, 23:16
          popieram tani
          e wina
          • badjuk wina 07.07.06, 09:01
            tanie wina sa dobre i tanie,
            bo są tanie i dobre
    • lucusia3 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 22:36
      Ja tam ustawiam tak budzik, żeby suma cyfr była 1 albo 5, a jak sie nie da to przynajmniej nieparzysta. Może świr, ale mi nie przeszkada.
      • asnieg Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 06.07.06, 23:42
        Ten film uświadamia nam po co właściwie robimy te bzdurne czynności. I we
        wszystkim jest jakieś wytłumaczenie. Bo np. dosypując odrobinę cukru czy
        dolewając mleczko do kawy myślimy, że ta kawa będzie smaczniejsza. Świadczy to
        też o naszej oszczędności. Tak mi się wydaje? Też to mam. Ale kiedy się żegnam
        (robię znak krzyża) kładąc się spać i wychodząc z domu, liczę na przychylność
        Opatrzności?
        • miauka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 12:47
          Chyba nie zrozumialas filmu, asnieg :-)
        • Gość: moooo Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.07.06, 15:28
          Ja jestem na pewno świrem: nastawiam przed snem 3 buziki, a następnie co około
          15 minut sprawdzam czy aby na pewno je dobrze nastawiłam. Nie wspominając o
          sprawdzaniu drzwi przed wyjściem (szarpię za klamkę)w ten sposób, że o mało ich
          nie wyrwe z futryny!
          Odlot i czasem mi siebie szkoda!
    • Gość: latawiec Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:51
      hehe ja to identyfikuje sie z swirem tym, ze pare razy wracam do domu,
      sprawdzic czy gaz i krany zakrecone, lodowka zamknieta. I standardowo raz czy
      dwa wracam sie sprawdzic czy zamknelam dom.
      Ale moja mama to identyczny bohater tego filmu ;)
      • simply_z Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 01:10
        Gość portalu: latawiec napisał(a):

        > Ale moja mama to identyczny bohater tego filmu ;)

        tez tak klnie?;))
    • witold.us samo zycie w polsce 07.07.06, 03:07
    • raveness1 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 06:57
      Mowi sie, ze praktycznie wszyscy jestesmy mniej lub bardziej swirnieci. A
      uwazac trzeba na tych tak zwanych "normalnych".
      • Gość: rick Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.hsd1.mi.comcast.net 07.07.06, 07:05
        ja jeste swirem,kocham ludzi,kocham zycie mimo ze dupe mi skopalo,a najbardziej
        kocham moja zone mimo ze nie wiem czy ona mnie kocha(mysle ze tak).
        Bez swirow mozna by dostac swira.
        rick
    • Gość: thainna Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 08:57
      Film obejrzałam kilka razy. Jeżeli ten facet to świr - to ja też ... Moze nie
      uzewnętrzniam tego az w tak drastyczny sposób - ale przeszkadza mi
      zanieczyszczone przez psy miasto, głupota ludzi, nigdy nie jestem tak do konca
      pewna czy wyłączyłam żelazko,( w sumie nawet teraz sie nad tym zastanawiam)
      gaz , czy zamknęłam drzwi. mam swoje nawyki i przyzwyczajenia, hołduję pewnym
      zasadom, których staram się nie łamać.
      • zwola74 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 10:52
    • Gość: ja Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: 217.153.180.* 07.07.06, 10:50
      Wszystkie przyprawy, kawy herbaty itp w kuchni muszą stać napisem do przodu,
      łyżeczka w cukiernicy po prawej stronie, w łazience kosmetyki etykietą do
      przodu, zakupy poukładane w slkepie "tematycznie" mięso z wędlinami, pieczywo
      oddzielnie napoje oddzielnie itd. na pólkach w lodówce też wszystko musi mieć
      swoje miejsce, 5 łyków wody po przebudzeniu ;o), podłożenie kołdry pod nogi no
      i odpowiednia ilosć kawy w kubeczku ;o)
      tylko nie wiem czemu mój mąż się śmieje ;o)
      • zwola74 Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 11:05
        Każdy może ześwirować
        Mnie ostatnio żywo przed oczami pojawiła się scena z tego właśnie filmu z
        robotnikami pod oknem i kosiarzem trawy...
        Otóż kilka dni temu na osiedlu pod moim blokiem zaczęto o 6 rano demontować
        płotek ...
        Prace te trwały kilka dni i zawsze tak rano.
        Oki, trudno, będzie ładnie, okno przymknęłam, dało się wytrzymać.
        Jednak wczoraj , jak o 6.01 facio zaczął walić młotkiem, bo już ten płotek był
        zbijany, to mnie poniosło...
        Do lodówki po jajo poszłam, myślę sobie rzucę obok pana, niech pan wie, że nie
        każdemu takie prace remontowe o 6 rano przy otwartych oknach, których nie da
        się zamknąć, bo w domu gorąco, jak w piekle, pasują...
        Nie rzuciłam, bo mój facet stwierdził, że to byłoby głupie, bo może temu
        biedakowi szef kazał...
        Ale wiecie co ja nie jestem przekonana do końca czy tak było, bo o 6.45 kiedy
        pewnie już wszystkich tym waleniem młotkiem obudził, pan sobie poszedł...
        dodaję, że płotku nie ukończył zbijać – może po gwoździe.... nie , raczej nie
        bo płotek do dzisiaj jest nie skończony
    • Gość: Himhith Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:54
      Nie jestes swirem tylko masz nerwice, pradopodobnie nerwice natrectw.
      • Gość: Viciu Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:11
        Ja dzielę wyrazy na trzyliterowe zbitki. Musi się "dopełnić", a jak nie, to całe trójliterowanie powtarzam tyle razy, aż się zrobi.
        Dla przykładu: ELE MEN TAR Z EL EME NTA RZ E LEM ENT ARZ. Jak już będę miał pełną trójkę, to się uspokajam:)
        I nie, nie mam tak z każdym wyrazem, jaki zobaczę. Najczęściej to nazwy ulic albo tytuły... Jednej reguły nie ma:D
        • Gość: katte Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.acn.waw.pl 07.07.06, 13:40
          ja mam podobnie , ale dzielę wyrazy na 2 literowe lub głoskowe(zależy co
          bardziej pasuje), czasami na sylaby, licze je do 4 i powtarzam do skutku... :)
          ilość powtórzeń też do 4 ... :)
          przy jedzeniu musze żuć po prawe i lewej stronie tyle samo razy, robie to
          odruchowo, sama się na tym łapię.
    • Gość: sturbow Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:07
      Moje najgorsze dziwactwo polega na tym, że wszystko mrożę "na zimę lub na gorsze
      czasy". Teraz jestem w fazie kupowania i mrożenia owoców. W sumie to więcej
      zamrożę niż zjem świeżych. Jak mi mama coś ugotuje dobrego (mieszkam osobno) to
      od razu do zamrażarki.Po czym leży to z pół roku, a ja i tak konsumpcję bieżącą
      odwalam czym innym. Gdybym miała zamrażarkę taką wielką, a nie w lodówce...
      • Gość: zenotka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:19
        ogladał ktos z was film "Upadek" z Douglasem? to taki dzień świra po
        amerykańsku i zaskakujaco oddaje pewne reakcje ludzi ,pokazuje co każdy nas ma
        ochotę zrobić ale na co nie ma odwagi.Polecam ten film ,choc zakończenie jest
        dość ponure....
        • kragg Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 07.07.06, 13:15
          Film dobry, ale ciężko go porównać z Dniem Świra. Film Koterskiego to w końcu
          komedia a Upadek cieżko taką nazwać.
          Chociaż... scenka w Mcdonaldzie(czy innym fastfoodzie)...
    • Gość: bubu Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.chello.pl 07.07.06, 14:53
      u mnie z analogia z dnia swira to 'mamusia'. ocipiec mozna. teksty te same.
    • Gość: Daniel Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 16:16
      W dzieciństwie zapamiętywałem rejestracje samochodów - wszystkich znajomych, rodziny. Raz spojrzałem na tablice i mimowolnie kodowałem.
      Teraz mam tak z liczeniem liter w wyrazach, w gruncie rzeczy nie liczę, po prostu widzę wyraz i wiem, ile ma liter.

      Jak biegam (pozbywam lekkiej nadwagi ;) to zawsze robię jedno okrążenie więcej, to samo z pompkami. Po każdej serii robię jeszcze dwie pompki choćby nie wiem co.

      Podczas jazdy samochodem co pięć minut sprawdzam, czy na pewno zabrałem komórkę.

      Kopczyki z kawy to chyba standard ;)
      • Gość: klamka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.bulldogdsl.com 08.07.06, 16:46
        a ja się po kilka razy wracam sprawdzić czy na pewno zamknęłam drzwi i tak
        szarpę dla pewności za klamkę, że raz mi w ręce została, ale potem i tak mnie
        męczy ta niepewność czy na pewno zamknęlam.
    • Gość: M Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 07.07.06, 16:17
      Ja układam naczynia po umyciu na suszarce w odpowiednim systemie. Jeżeli myje
      ktoś inny to od razu po wejściu do kuchni przestawiam po swojemu. W lodówce też
      wszystko ma swoje miejsce i poprawiam po wszystkich niewłaściwy układ.
    • Gość: ocean Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: 83.238.210.* 08.07.06, 08:41
      Ja jedzac bulke nie jem jej do konca, bo wydaje mi sie ze juz nie moge i w
      dloni zostaje mi takie malutki kawaleczek, ale mam wrazenie ze peklabym gdybym
      go zjadla :-)Kiedys ukladalam na stole rowniutko wszystkie piloty do sprzetu i
      zawsze w tej samej kolejnosci, przeszlo mi. A jesli zginie mi cokolwiek w domu
      to szukam do upadlego, jestem zlana potem, nie moge na niczym innym sie skupic,
      bo caly czas szukam, do wieczora, szok, strasznie mnie to meczy :-) Chyba kazdy
      z nas ma w sobie swira, a i jeszcze goraco mi sie robi w okolicy serca, kiedy
      widze piekny motor :D
    • boykotka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 08.07.06, 08:48
      Ja świrem jestem tylko w pracy czyli:
      1. Wszystkie dokumenty w segregatorze muszą być wpięte równo,
      2. Jak mam czas wszystkie segregatory mają opisaną swoją zawarość w osobnym
      zestawieniu,
      3. Dane szczególne są podkreślane lub zakreślane,
      4. Jeżeli robię "ręczne" zestawienie i coś skreslę lub niestarannie napiszę
      muszę to przepisać - a jak nie mam czasu po prostu wyrzucam
      Najgorsze jest to, że na takich podstawach oceniam moich współpracowników, tzn
      najbardziej sugeruję się pismem odręcznym - jeżeli ktoś pisze wyraźnie - ma u
      mnie 100% zaufania - taryfę ulgową mają tylko mańkuci. Do wszystkiego muszę
      mieć obmyślony system a najlepiej się czuję gdy w każdym określonym dniu
      miesiąca mogę robić to samo; w poprzedniej pracy doszłam do takiej perfekcji (
      w swoim mniemaniu :), że nawet o określonych godzinach robiłam określone
      czynności. W swojej karierze zawodowej spóźniłam się do pracy tylko 2 razy z
      przyczyn niezależnych ( korki ). Przy czym tu nie mam zbyt wielkiego fioła i
      nie wymagam od innych podobnego zachowania. Pewnie już się domysliliście, że
      jestem księgową ( prawie z dziada pradziada, bo większość kobiet w mojej
      rodzinie były lub są księgowymi:)))
      W domu mam natomiast lekki bałagan i folguję sobie :)) przy czym bardziej ze
      zmęczenia niż z natury.
    • Gość: Agnieszka Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 16:58
      - Mam świra na punkcie punktualności. Nie lubię się spóźniać, nienawidzę też na
      kogoś czekać.
      - Budzik (elektroniczny) zawsze ustawiam na pełną godzinę, albo na godzinę i 10,
      20 30... minut. Musi być na końcu zero. :)
      - Często czytam wyrazy od tyłu, np. tytuły programów w telewizji, nazwy ulic,
      imiona itp.
      - Mój sposób wybierania książek w bibliotece (jestem maniaczką książkową i
      często tam chodzę :P):
      1. szukam ładnej okładki
      2. patrzę na tytuł
      3. biorę książkę do ręki i sprawdzam, czy się wygodnie trzyma
      4. czytam kilka pierwszych zdań, a potem jedno lub dwa zdania kilka stron dalej
      5. jak mi sie spodoba to biorę
      - Gdy się nudzę, zaczynam liczyć przedmioty, które mnie otaczają
      - Jak widzę starego cżłowieka w autobusie, wyobrażam sobie jego twarz w dzieciństwie

      Koniec. :D
      • callafior Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 12.07.06, 23:43
        > - Budzik (elektroniczny) zawsze ustawiam na pełną godzinę, albo na godzinę i 10
        > ,
        > 20 30... minut. Musi być na końcu zero. :)
        Ja z kolei zawsze ustawiam na wielokrotność 15 (nie, nie bez skojarzeń
        politycznych), czyli 15, 30, 45, nigdy iaczej :)
    • kochanica-francuza Nie wszyscy, tylko 2 % ;-))) 08.07.06, 17:28
      tzn. u 2% występuje to z siłą wymagającą leczenia
    • ebusia_fam_fatal Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? 08.07.06, 17:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23201968&wv.x=2&a=23201968
    • Gość: AAA Re: Wszyscy jesteśmy świrami??? IP: *.netsystem.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:48
      www.ccrpg.pl/r.php?k=jezior-x-3 TO ZOBACZ TO WARTO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka