Dodaj do ulubionych

Sentymenty, słabości...

IP: *.stg.pl 27.07.06, 22:35
Męczą Was czasem jakieś głupie sentymenty, albo słabości?

Ja mam ich kilka, np:
- Mam ulubione pióro, imieniem ROBERT, które zabieram ze sobą wszędzie (a nóż
zobaczę coś godnego opisania?)Nie już piszę wcale długopisem (no, chyba, że
Roberta zapomnę, albo wkład się skończy)
- Żal mi jest wyrzucać kwiatów. Jak zwiędną i są już brzydkie to nie potrafię
się ich pozbyć.
- Mam słabość do białych koszul. Jak widzę mężczyznę w białej koszuli to od
razu serce trochę szybciej mi bije. Na to, czy facet jest przystojny zwracam
uwagę dopiero później.
- Nie mogę rozstać się ze starą tapetą!!! Nowa jest może ładniejsza, ale
przecież przy tamtej spędziłam tyle miłych chwil! :) Ale naszczęście zostawię
sobie jej kawałek w szufladzie. Będzie mi przypominał stare dzieje.

Ja to mam ciężkie życie. Żal mi wyrzucać czegokolwiek, a mam dość małe
mieszkanie. Już tonę w śmieciach "bliskich memu sercu"

Też Was to tak dręczy, czy mam się leczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: zenotka Re: Sentymenty, słabości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 23:05
      mam to samo;) ,mam rozne kolorowe ,blaszane pudełka ,ktore trzymam w szafie ,a
      w nich przerózne pamiątkowe rzeczy:pocztówki ,listy ,kartki z
      pamietnika ,wycinki z gazet z najważniejszych wydarzeń w danym czasie np. 7
      lipca 1999r.kiedy mial nastapic niby koniec świata,kolorowe karteczki z
      notesików,ktore sie kiedys namietnie zbierało,jakies kasztany,
      zdjecia ,śmieszne teksty ,które pisalyśmy do siebie z koleżanka na nudnych
      lekcjach, itp.a na regale lepiej nie mówić ,stąd sie m.in. wziela moja wielka
      kolekcjonerska pasja do porcelany ,minerałów i map;)
      • Gość: jaija Re: Sentymenty, słabości... IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.07.06, 00:03
        pewnie, gromadzę śmieci i papiery, których potem nie wywalam, to samo robię w
        kompie - mam mnóstwo różnych głupich rzeczy, a zalegają na dysku.
        W domu: gazety sprzed kilku lat (ale nie te codzienne, na szczęście ;),
        wycinki, jakieś śmieszne długopisy i pióra z dzieciństwa (w tym jedno mega
        śmierdzące... dupą, nie wiem, czemu, ale od początku tak waliło, w związku z
        czym nie używam, ale za ładne, żeby wyrzucić), mam też misia, który jest
        wypchany trocinami i stary, jak węgiel, ale za nic w świecie go nie wywalę!
        • Gość: zenotka Re: Sentymenty, słabości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:17
          wycinki, jakieś śmieszne długopisy i pióra z dzieciństwa (w tym jedno mega
          > śmierdzące... dupą, nie wiem, czemu, ale od początku tak waliło, w związku z
          > czym nie używam, ale za ładne, żeby wyrzucić),

          ;DDDDD ,oplułam monitor;)
          • Gość: jaija Re: Sentymenty, słabości... IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.07.06, 02:36
            :D
            Co zrobić, właśnie w ten sposób śmierdzi, od samego początku... Próbowałam na
            wszelkie sposoby wywabić ten smród, ale się nie dało. Może pracownicy fabryki
            testowali odbytniczo? Per rectum ad astra?
            • drzejms-buond Re: Sentymenty, słabości... 28.07.06, 11:27
              łoooooo matko..wszystko wynieniać?
              no przecież "wszystko sie może przydać"
              najważniejsze
              - listy z czasów liceum, gdy nie było jeszcze neta (całe pudło w garażu)
              wszystkie numery Dużego Formatu i Magazynu G.W.
              -puszki po kawie Gevalia
              -sreberka z czekolad 9 na cholere mi one, nie wiem?)
              -wczoraj wywaliłem zakrętki niebeiskie od wody mineralnej( zbiór z 4 lat!)
              • Gość: radziecki_traktor Re: Sentymenty, słabości... IP: *.stg.pl 28.07.06, 18:50
                ja mam kapelusz który zawsze zakladam. Tak w myśl powiedzonka rodzinnego

                "bez kapelusza nigdzie sie nie ruszam,
                bo w tym kapeluszu mieszka moja dusza"
                • Gość: bazz Re: Sentymenty, słabości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 19:38
                  ja tak od 5 lat zbieram bilety tramwajowe :P
                  Takowe na szczęście nie są miejscochłonne :)
    • ryba4567 Re: Sentymenty, słabości... 28.07.06, 22:07
      Teem,a jak to Twoje pioro ma na nazwisko? ;)))
      • Gość: Teem Re: Sentymenty, słabości... IP: *.stg.pl 29.07.06, 20:51
        Takie same jak ja. Jesteśmy jak rodzina ;)
        • 1kjj Re: Sentymenty, słabości... 29.07.06, 21:19
          O ludzie! Jak ja Wam zazdroszczę!
          Niedawno musiałam wyjechać z kraju na tzw"emigracje" i wszystkie moje skarby leżą na strychu moich rodziców.
          Wiecie co, bez tych skarbów jakbym straciła coś z siebie :(
          j.
    • Gość: Vp Re: Sentymenty, słabości... IP: 82.177.97.* 30.07.06, 17:20
      Pudełka po zapałkach. Ponad dwieście, wrzucone do sporej reklamówki. Układam je
      w rządki tylko po to, żeby policzyć, potem wrzucam bezładnie, choć ułożone
      zajmują mniej miejsca.
      Jak myślicie - sprzedadzą się na allegro? :-)
      • Gość: Teem Re: Sentymenty, słabości... IP: *.stg.pl 30.07.06, 18:40
        > Jak myślicie - sprzedadzą się na allegro? :-)

        Może ja kupię...
        • ryba4567 Re: Sentymenty, słabości... 30.07.06, 19:44
          chyba tak,jak dorzucisz siebie za darmo!!!!
          • Gość: Vp Re: Sentymenty, słabości... IP: 82.177.97.* 31.07.06, 16:34
            > chyba tak,jak dorzucisz siebie za darmo!!!!

            Nawiasem mówiąc na allegro zablokowali mi konto ("aukcja niezgodna z
            regulaminem" no paranoja - znaczki pocztowe to zakazany towar?????) wobec tego
            mam ich gdzieś. Jak się ebay rozwinie, to tam wrzucę za jakiś czas, uzbiera się
            więcej tym lepiej.

            A co do siebie to dziewictwo sprzedaję oddzielnie :-D
          • ryba4567 Re: Sentymenty, słabości... 31.07.06, 17:40
            Ja mam slabosc do pieniedzy,mam ich pelne worki na strychu, w piwnicy,pod
            lozkiem,pod szafa,czasami je wszystkie licze,ukladam je w rownotkie kupki,a
            potem tak je wrzuce spowrotem to workow!Moze je kiedys wszystkie wyrzuce,jak mi
            sie znudza i zaczne zbierac cos innego.;)))
            • Gość: szczerbol Re: Sentymenty, słabości... IP: *.stg.pl 15.08.06, 17:39
              Ja jak widzę kwiat, nawet w pokrzywach, to MUSZĘ go zerwać
    • Gość: XY Re: Sentymenty, słabości... IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 15.08.06, 17:49
      a ja mam cały klaser z historyjkami od gum do życia donald(zbierałam je dobre
      20 lat temu,sa tam tez etykiety od czekolad)i za nic ich nie wyrzucę.zbieram
      też paragony ze sklepu,po zakupach(jak czyszczę zawartość torebki to dostaję
      wytrzeszczu ile tych paragoników chomikuję w jej wnętrzu)
      • Gość: Teem Re: Sentymenty, słabości... IP: *.stg.pl 27.08.06, 17:28
        Ja też zawszę biorę paragon, nawet nie wiem, po kiego grzyba
    • Gość: hehehe Re: Sentymenty, słabości... IP: *.smartproxy.net 27.08.06, 18:34
      :)))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka