Gość: Autor Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: 212.160.172.* 03.02.07, 17:47 Ma być absurdalnie? To słuchajcie tego: Był sobie rycerz, który chciał zdobyć to co wszyscy rycerze, czyli księżniczkę, zamek, sławę i takie tam. Wyruszył sięc w drogę na poszukiwnie tych rzeczy. Jedzie, jedzie, dotarł do rozstaju dróg. Jedna w lewo, druga w prawo, a na środku stoi domek czarownicy na kurzej nodze. Wchodzi więc do tego domku i pytczarownicy w którą stronę pojechać, aby zdobyć to co dla niego najważniejsze. Czarownica mu na to: - Jedź w prawo; zdobędziesz tam szczęście, księżniczkę, sławe i wszystko. - A jak pojadę w lewo? - pyta rycerz. - To cię pojeebie. Rycerz wyszedł z domku i myśli; przecież to czarownica, na pewno mnie odkłamała i pojechał w lewo. Jedzie, jedzie, w końcu dociera do rzeki. Na środku rzeki stoi smok i pije wodę. Na co rycerz od razy wyciąga miecz, kopię, szarżuje na smoka, walczy, ucina głowy smokowi krzyczy, dżga go tą kopią. W końcu smok nie wytrzymuje: - Po.. cię?!!! Ja tu tylko wodę pije. Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 03.02.07, 23:07 Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk zboczeniec. - Ha! A teraz Czerwony Kapturku pocałuję cię tam gdzie cię nikt jeszcze nigdy nie całował! - Chyba ku.. w koszyk - odpowiada Czerwony Kapturek... Odpowiedz Link Zgłoś
e2006 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 04.02.07, 01:15 Mój ulubiony: Facet bez nóg na wózku spotyka na ulicy dresiarza, który mówi: - panie, kup pan adidaski Gościu wkurzył sie strasznie i przykro mu sie zrobiło, ze dresiarz jaja sobie z niego robi. Postanowił udać się do baru na kielicha, zamówił jednego, wypił, a barman do niego: -no, to może jeszcze jednego, na drugą nóżkę? Zrozpaczony wraca do domu, żali sie żonie, co go spotkało, a ona na to: - kochanie, napij się kawy, to cie postawi na nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JC Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.chello.pl 04.02.07, 17:45 Na drzewie, na grubej gałęzi siedzą dwie krowy, cisza i spokój dookoła. Krowy tylko się rozglądają, nic nie mówią aż tu nagle robi się szum i widać że to leci duże stado strugów. Stado zatrzymało się przy krowach, machają skrzydełkami a prowadzący to stado pyta czy krowy mogłyby wskazać im kierunek na Maroko, jedna z krów wskazując w prawo mówi: - na Maroko to polecicie tam w prawo, w kierunku tej wielkiej góry na horyzoncie a potem lekko w lewo i dolecicie do Maroka. Strug podziękował i stado poleciało. Krowy siedzą, cisza, spokój. Znowu daje się słyszeć jakiś szum i w powietrzu widać zbliżające się następne stado strugów, stado znowu zatrzymujw się przy krowach, machają skrzydełkami i prowadzący pyta o kierunek na Maroko. Krowa uprzejmie udziela odpowiedzi że w prawo a przy górze lekko w lewo i dolecą do Maroka. Podziękował i stado poleciało. Siedzą, spokój, cisza. Nadlatuje trzecie już stado strugów i tak jak poprzednie zatrzymują się przy krowach, jeden strug ze stada pyta o kierunek na Maroko, krowa uprzejmie: polecicie w lewo i dolecicie. Strug podziękował i stado poleciało. Siedzą dalej, cisza spokój, odzywa się druga krowa: - dlaczego dwóm pierwszym stadom powiedziałaś żeby leciały w prawo a temu trzeciemu żeby leciało w lewo ? - wiesz, tak sobie pomyślałam, po cholere tyle strugów w Maroku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lili Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.range217-44.btcentralplus.com 04.02.07, 20:09 Lodówka zrobila impreze. Nazapraszala samych znajomych. wszyscy bawia sie niezle. Odkurzacz sie nawciagal, kaloryfer juz rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka sie rozkreca, w lazience wiatrak dmucha suszarke, impreza na calego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki. Patrzy, a pod sciana stoi smutny Trabant. Podchodzi do niego i mówi: - Ejm Trabant, a co Ty taki smutny stoisz i sie nie bawisz? Masz tu seteczke. Walnij sobie, to sie od razu rozruszasz. A Trabant na to: - Nie moge. Jestem samochodem... Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 05.02.07, 11:36 Rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Od wielu lat przebywa tam pan Tadek. Pan Tadek nie odezwał się do nikogo przez ten okres i generalnie zajmuje się patrzeniem w okno. Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia się ogrodnik, który nawozi grzadki z truskawkami. Po godzinie wpatrywania się w ogrodnika pan Tadek pomalutku wstaje i rusza w stronę okna, otwiera je powoli, patrzy na ogrodnika, patrzy na truskawki i wypowiada zdanie: - A co pan robi? Konsternacja. Wszyscy pacjenci i personel zupełnie zszokowani - pan Tadek się odezwał! Ogrodnik odpowiada: - Ja, panie Tadku, nawożę truskawki. Pan Tadek mysli i w końcu: - Co? Ogrodnik: - No... posypuje je nawozem. Pan Tadek po namysle: - Co? Ogrodnik: - No ... posypuje truskawki gównem, żeby były lepsze. Pan Tadek mysli: - Aha... Pan Tadek zamyka pomału okno i zamyslony wraca na miejsce. Siada i mysli. Po pół godzinie wstaje, podchodzi do okna, otwiera je i mówi: - Wie pan, co, ja truskawki posypuje cukrem, żeby były lepsze, ale ja to podobno po..y jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 08.02.07, 15:51 Pewien misjonarz był z misja humanitarna w Afryce. Któregos dnia, idac przez dżungę, zauważył leżacego słonia. Podszedł i zobaczył, że słoń ma w nogę wbity gwózdz. Zrobiło mu się zal i wyjał mu ten gwózdz. Słoń wstał i popatrzył na swego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć "dziękuję" i odszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć "do widzenia" po czym zniknał na dobre. "Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek zobaczę" pomyslał ratownik. Kilka lat pózniej ten sam facet wybrał się do cyrku. Występowały tam różne zwierzęta, również słonie, ale jego uwagę przykuł jeden z nich, który patrzył na niego tak samo, jak tamten z dżungli. "Czyżby to ten słoń?" pomyslał mężczyzna, "jest do tamtego taki podobny!". Po występie podszedł do tego słonia, pogłaskał go w uszy, ale wtedy słoń złapał go traba i trzasnał nim parę razy o ziemię, zamieniajac jego ciało w krwawy pasztet. Okazało się , że to nie był ten sam słoń... I dementuję wszelkie plotki jakobym to niby facetem była!!!! :P Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 08.02.07, 16:00 Pływa sobie żółw w morzu, na powierzchni. Relaksacyjnie macha łapkami. Jest mu dobrze, słoneczko przygrzewa, woda ciepła. Nagle blisko niego pojawia się rekin i uważnie przygląda się żółwiowi. Żółw pływa tak jakby nigdy nic. Nagle rekin nie wytrzymał, podpłynął i odgryzł żółwiowi nogę. Żółw spojrzał na rekina z wyrzutem i mówi: - No bardzo kur** śmieszne... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omepcia Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.chello.pl 08.02.07, 18:50 Pani z padaczka - brawo!!! - wygrala pani konkurs breakdance:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omepcia Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.chello.pl 08.02.07, 19:05 I jeszcze jeden - ida 3 zolwiki przez pustynie. Pierwszy zolwik mowi - "przede mna pustynia, za mna zolwik". Drugi zolwik mowi - "przede mna zolwik, za mna zolwik". Trzeci zolwik mowi - "przede mna zolwik, za mna zolwik". Dlaczego tak powiedzial?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omepcia Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.chello.pl 08.02.07, 19:06 Bo to byl zolwik - klamczuszek:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimbla.londyn Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.range86-135.btcentralplus.com 10.02.07, 19:25 Pomiędzy ambasadami USA i ZSRR zorganizowano wymianę sekretarek. Po dwóch tygodniach amerykańska sekretarka pisze depeszę do swoich: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Zero automatyzacji, ciągle robię czaj szefowi, a spódnicę to dostałam taka długą, że ledwo chodzę". W tym samym czasie wędruje depesza do Rosji: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Wszędzie te komputery, światełka, guziki, nie mam co robić, nudzę się. A spódnicę to mi dali taką krótką, że mi chyba widać jajca i kałasza" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokakola Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.media4.pl 12.02.07, 21:18 Ona do niego: - Nie będę się więcej z Tobą kochać. - Dlaczego? Bo mam za dużego penisa? - Raczej na odwrót. - ?penisa dużego za mam bo ?dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
anna811 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.07, 22:35 Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytuki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała: - Dlaczego stoisz, kochanie, w tym szeregu? Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo: - Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać. Babcia pomyślała na to: "To bardzo miło z ich strony - też postoję, to może jakieś dostanę". Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu. Tymczasem policjanci zaczeli spisywać dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał: - Łał, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę? - Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuję moje zęby, ściągam skórkę i wylizuję do sucha... Odpowiedz Link Zgłoś
anna811 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.07, 22:36 Kobiety przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci często maja cesarkę, wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych, robią sobie lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszaja pośladki, usuwają żebra, operuja biusty, usuwają skórki na palcach a nie można ich posuwać w dupę bo to... boli Odpowiedz Link Zgłoś
anna811 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.07, 22:37 Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky Ano... są dwie możliwości: albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu. To jest chyba mój ulubiony:) oczywiście jestem blondynką:):0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paramedic Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 00:08 Podbijajac temat.Mam nadzieje ze ponizszego dowcipu jeszcze nie bylo... Siedzi malzenstwo przy stole i je obiad. W pewnym momencie zona wylewa na siebie zupe. -Popatrz kochanie teraz wygladam jak swinia-mowi zona maz na to: -tak i jeszcze zupa sie oblalas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verso Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.07, 00:59 Babka z dziadkiem siedzą w Walentynki przy stole i jedzą gorący rosół. Nagle babka mówi: - Wiesz dziadku, jednak te Walentynki mają coś w sobie. Tak mi się jakoś ciepło koło serca zrobiło... Na to dziadek: - Oj ty głupia babko! Popatrz, lewy cycek masz w rosole! Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.02.07, 13:29 - Jasiu, wymień czterech naszych największych polityków. - Wałęsa, Kuroń, Mazowiecki i... Havel. - Jasiu, Havel to przecież Czech! - Nie, czterech!! Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.02.07, 13:31 Wyjeżdżając na krucjatę, Artur (król, ten od okrągłego stołu) postanowił sprawić swej żonie pas cnoty. Poszedł tedy do kowala, a ten zaoferował mu najnowszy krzyk mody - pas z gilotynką! Kupił więc go Artur, żonie założył, kluczyk zabrał i pojechał na krucjatę. Wrócił po kilku latach, no i oczywiście zechciał sprawdzić, czy aby jego wierni rycerze nie okazali się wiarołomcami i nie próbowali uwieść jego pięknej Ginewry. Ustawił ich w rzędzie i kazał spuścić spodnie. Król doznał szoku: 11 rycerzy miało równiutko przycięte ptaszki. Z jednym wyjątkiem - Lancelot z dumą prezentował nienaruszone przyrodzenie. Moi wspaniali rycerze okazali się bandą hołoty! Na nikogo nie można liczyć, nikomu nie można zaufać! Jeno Ty, wierny Lancelocie, mi się ostałeś... - biada Artur i spogląda wyczekująco na Lancelota, by ten coś powiedział. Ale Lancelot milczał... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.02.07, 13:32 Mezczyzna z tikiem nerwowym zglasza sie na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przeglada papiery i mowi: - To fenomenalne. Ukonczyl Pan najlepsze szkoly. Panskie rekomendacje sa wysmienite, a doswiadczenie nieporownywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibysmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam sie, ze swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych klientow. Przykro mi...nie mozemy Pana zatrudnic. - Zaraz, chwileczke - wola kandydat - Jak wezme dwie aspiryny to mi minie! - Naprawde? To wspaniale! Moze mi to Pan zademonstrowac? Facet siega do kieszeni marynarki i zaczyna wyciagac prezerwatywy we wszystkich mozliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspiryne . Otwiera pudelko, lyka dwie i ... przestaje nerwowo mrugac - No coz, to super - odparl po chwili pracodawca - ale to bardzo powazna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wsrod pracownikow. - Kobieciarzy? Co Pan ma na mysli? Jestem czlowiekiem szczesliwie zonatym! - To skad te wszystkie kondomy? - Ach to ... Prosze sprobowac kiedys wejsc do apteki i, nieustannie mrugajac, poprosic o aspiryne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble ble Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: 213.17.171.* 15.02.07, 14:00 Polak rUSEK I nIEMIEC mieli przejśc prze pustynię. Zastanawiają się jak to zrobić i wpadli na pomysł ze kupia wielbłada. Idą do araba ale okazuje się ze stac ich tylko na jednego wielbłąda. Arab mówi nie ma sprawy i prowadzi ich do dwugarbnego. Polak wskoczył na jeden garb rusek na drugi, a niemiec : A ja ja? A arab podnosi ogon wielbłąda: A ty niemiec pod pokład! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szkolna Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.02.07, 19:29 Jedzie sobie trendowaty autobusem a tu nagle podchodzi do niego kanar i sypie tekstem :bileciki do kontroli! No to sie trendowaty wystraszył, maca ubranie w poszukiwaniu biletu... autobusem zarzucilo, trendowaty zlapal sie oparcia i...puf! Odlecialo mu ramie! Wyrzucił je przez okno i szuka dalej biletu.Z wrazenia koles sie potknął, no i mu noga odpadła... no to je tez wypierdzielil przez okno i szuka dalej! Autobus zatrzymał sie, trendowatego zarzuciło i druga noga mu odpadła! Wywala je i dalej szuka biletu.. Na to patrzy kanar, w końcu nie wytrzymuje i wypala do kolesia spoistnoskórnego-inaczej tekstem: Panie!!! My tu gadu gadu a ja widze ze pan mi powoli spie..sz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1234t4 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 05.03.07, 12:12 naukowcy z Włocławka odkryli, że najwięcej witamin jest w aptece! Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 12.03.07, 16:09 W ogromnym łóżku po upojnej nocy, budzi się rankiem Jeanne. Rozgląda się troszkę zaczerwienionymi oczętami i lekko ochrypłym, dziewczęcym głosem mówi : - Jean-Baptiste poczęstuj mnie papierosem. Jean-Baptiste wyciąga z paczki Gaulois'a i podaje go Jean- Claude'owi, Jean- Claude przekazuje papierosa Jean-Francois'owi, Jean-Francois Jean-Jacques'owi, Jean-Jacques Jean-Michel'owi, Jean-Michel Jean-Pierre'owi a Jean-Pierre odpala go i wkłada delikatnie do ust Jeanne. Jeanne zaciąga się głęboko, puszcza klasyczne kółeczko i z westchnieniem szepce: - Mój Boże, gdyby moja mama dowiedziała się, że ja palę.... Odpowiedz Link Zgłoś
mitrof Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 14.03.07, 14:32 troche angielksiego... An airplane takes off from the airport. The captain is Jewish and the First Officer is Chinese. It is the first time they have flown together and it is obvious by the silence that they do not get along. After thirty minutes, the Jewish Captain mutters: - I do not like Chinese. The First Officer replies: - Oooooh, no likee Chinese? Why dat? - You bombed Pearl harbor. That is why I do not like Chinese. - Nooooo, noooo... Chinese not bomb Peahl Hahbah. That Japanese, not Chinese. - Chinese, Japanese, Vietnamese...it does not matter, they are all alike. Another thirty minutes of silence. Finally the First Officer says: - No likee Jew. - Why not? Why do not you like Jews? - Jews sink Titanic. - No, no. The Jews did not sink the Titanic. It was an iceberg. - Iceberg, Goldberg, Greenberg, Rosenberg, no mattah... all same. ----------------------------- Donald Rumsfeld is giving the president his daily briefing. He concludes by saying: -"Yesterday, 3 Brazilian soldiers were killed." -"OH NO!"- the Bush exclaims.- "That"s terrible!" His staff sits stunned at this display of emotion, nervously watching as the President sits, head in hands. Finally, the President looks up and asks: -"How many is a brazillion?" (-: Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett.o-hara Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 14.03.07, 19:49 Spotyka się dwóch głuchych. - Gdzie idziesz? Na grzyby? - Nie, na grzyby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 15:14 Siedzą dwa gołębie na gałęzi. Jeden grucha, drugi... jabłko :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.03.07, 15:43 List od użytkowniczki: Dzień dobry, chcę skopiować film na dyskietkę gdy dam kopiuj pojawia mi się komunikat, że na dysku A nie ma wystarczająco miejsca. Potem daje "skopiuj skrót" i wtedy mi się film mieści na dyskietce. Problem jednak powstaje gdy chcę go uruchomić na innym komputerze dlatego, że pojawia mi się komunikat "skrót nie został znaleziony", równocześnie na moim komputerze ten film normalnie uruchamiam. Co z tym mogę zrobić? Droga użytkowniczko, do swojej torebki nie zmieści Pani swojego futra. Karteczka z tym, że futro ma Pani w szafie, do torebki się jednak zmieści. Tak więc dopóki jest Pani w domu a przeczyta Pani karteczkę z torebki, że futro jest w szafie, bez problemu je Pani tam znajdzie. Gorzej gdy, będąc u przyjaciółki wyciągnie Pani karteczkę z torebki i przeczyta, że w szafie ma Pani futro. W szafie u przyjaciółki może Pani długo szukać, ale tego futra tam Pani na pewno nie znajdzie. Jeszcze podpowiedź: torebka=dyskietka futro=film karteczka=skrót szafa=komputer mól w szafie=wirus komputerowy sąsiad w szafie=hacker Odpowiedz Link Zgłoś
5_zona_grabarza Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 15.03.07, 17:31 Wraca pijany jak bela facet do swojego domku jednorodzinnego. Już jest przed domem i nagle wyrżnął mordą w gałąź. Zezłościł się strasznie i postanowił, że ją zetnie - ma przecież w domu piłę. Wchodzi do domu i od progu woła do żony: -Gdzie piła?? Żona wychodzi z kuchni z deka przestraszona i mówi: - Ja nie piła, ja nie piła... - Pytam się, kur...a, gdzie piła!! - groźnie syczy mąż. - U sąsiada... - piszczy żona - A czemu dała?? - Bo piła.... Odpowiedz Link Zgłoś
kak0fonia Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 16.03.07, 10:07 Bardzo stary i bardzo dziwny: Biegł zajączek przez pole, biegł przez las. Potem znowu biegł przez pole i biegł i biegł i zapomniał oddychać i zdechł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubuś Najbardziej rozwalający dowcip świata :D -Puchatek IP: *.ze.tarnow.pl 16.03.07, 10:46 Ale ten jest najlepszy: Przychodzi Tygrysek do Kubusia Puchatka i mówi: - Kubusiu, mam dla ciebie świetną wiadomość! Był u mnie Krzyś i zostawił nam 10 słoiczków miodu! Po 8 dla każdego! - Tygrysku, ale 10 podzielona na 2 nie jest osiem! - Nic mnie to obchodzi, ja swoje osiem zjadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
pod_tapczanem Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 25.04.08, 07:31 W przedziale kolejowym jedzie trzech facetów i policjant. Ponieważ tematy do rozmowy szybko się wyczerpały wszyscy po pewnym czasie zaczęli się nudzić. Jeden z pasażerów, chcąc przerwać niemrawy nastrój zadaje swoim towarzyszom podroży zagadkę: - Co to jest? Zaczyna się na J i każdy z nas je posiada? Wszyscy daremnie susza sobie głowy. - Jedna para butów! - Ogólny śmiech. - A teraz uważajcie. Zaczyna się na D i nie każdy z nas je posiada? - Znowu cisza. - Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leja i proszą o dalsze zagadki. - Co to jest? Jest czerwonego koloru w żółte pasy, wisi nad drzewami i... - Cha, cha, cha - przerywa mu policjant - To są trzy pary butów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:57 Co robiłaby Księżna Diana gdyby żyła?? -Drapałaby wieko trumny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ev Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.12.11, 21:08 hihihi no popłakałam się... :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoltar Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.apus-net.pl 21.03.07, 23:54 Bitwa pancerna pomiędzy Niemcami a Armią Czerwoną. Radziecki dowódca przez radiostację wydaje rozkaz: -pierwyj tank - w boj! I pierwszy czołg rusza do ataku.Dowódca: -wtaroj tank-w boj! Drugi czołg atakuje. Dowódca : -trietyj tank - w boj! Nic się nie dzieje. Ponawia komendę: trietyj tank- W BOJ!!! Nic. Zniecierpliwiony podchodzi do trzeciego czołgu, wchodzi do środka a tam skośnooki czołgista rodem z tajgi trzyma w ręce hełmofon i zdziwiony mówi: -Smatri, kamandir, czapka gawarit! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoltar Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.apus-net.pl 22.03.07, 00:06 Szef ruskiej mafii wybrał się na ryby ze swoimi ochroniarzami. Same chłopy po 120 kg, 2m wzrostu, poobwieszani kałachami i granatami. On sam załozył złotą biżuterię: sygnety, bransolety, łańcuchy i do klapy skórzanego płaszcza przypiął wielką złotą gwiazdę z diamentem. Po przybyciu nad rzekę rozłożył wędki, napił się wódki i odesłał ochroniarzy. Siedział tak sobie pijąc wódkę , aż się schlał na umór i zasnął. Budzi się , a tu ani śladu po wędkach i biżuterii..Patrzy a tu w trawie leży jego komórka. Zadzwonił po ochroniarzy i powiedział co się stało.Po chwili przyjechali po niego i pojechali do sąsiedniej wioski szukać sprawcy. Patrzą a tu przed ubogą chatką stoją wędki szefa. Wpadają do środka a tam wieśniak poobwieszany złotem szefa, do piersi przypieta złota gwiazda z diamentem. Skad to masz? -pytają. On: a , szedłem sobie nad rzeką, leżał tam jakiś pijany facet , to mu zabrałem wędki i biżuterię, a na koniec go wyru...łem w d...ę. Szef podchodzi do wieśniaka , bierze do ręki złotą gwiazdę z diamentem i mówi: No masz szczęście , że to nie moje, podobne. Chłopaki , szukamy dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrin Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.tktelekom.pl 22.03.07, 14:37 a dla mnie najlepszy jest kawał o czerwonym kapturku.... Idzie czerwony kapturek przez las a tu nagle zza drzewa wyskakuje wilk. Zbilża się do czerwonego kapturka i mówi: - a teraz będę cię całować tam gdzie cię jeszcze nigdy nikt nie całował!!!... Na co czerwony kapturek odpowiada: - chyba ku..a w koszyk..... :))))))))))))))) Uwielbiam go!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychuslmc Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 22:01 a z tego to jeszcze zadna kolezanka moja sie nie smiala, za to kolesi -wyja czas bozego narodzenia,wigilia-miasto totalnie wyludnione, z okien bije poswiata od choinek,slychac spiewane koledy-sielanka . przez to puste miasto idzie sobie facet ,poprawil szalik postawil kolniez od plaszcza bo wiatr sniegiem z boku zawiewa i nagle w tym nieskazitelnie bialym sniegu zobaczyl slady stop -ale takich malych dzieciecych,troche go to zaintrygowalo ale nic idzie dalej. wychodzi zza rgu ,patrzy a tam w rogu miedzy dwoma domami kuca taka mala bosa w polatanej sukince mala biedna dziewczynka i podpala po kolei zapalki i sie nimi ogrzewa -i tak mu sie jej zal zrobilo ze jak ja ruchał to płakał. Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 28.03.07, 13:16 Facet chodzi po pokojui bardzo intensywnie o czymś myśli.Nagle z sąsiedniego pokoju słyszy wołanie żony: - Chodź! Po chwili żona krzyczy znów: - Chodź szybciej!!! Facet: - No przecież chodzę! Po lesie chodzi wilk i krzyczy: - Kurde, ale jestem głodny! Usłyszał to zając więc skulił się i zaczął udawać kamień. Po chwili podchodzi do niego wilk i mówi: - Kurde, ale jestem głodny! Taki głodny, że chyba zjem kamień! Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 28.03.07, 13:19 Starsze małżeństwo układa się do anu. Babcia mówi: - Otwórz okno, jes duszno. - Ty otwórz, ja nie mam siły. - Proszę cię, otwórz!!! Dziadek zezłościł się i rzucił drewniakiem wybijając szybę. Babcia zaciągnęła się świeżym powietrzem i spokojnie zasnęła. Rano wstają, patrzą, a tu szyba w regale wybita... Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 28.03.07, 13:30 Po latach "rozłąki" spotkało się trzech przyjaciół z liceum. Chcąc nie chcąc rozmowa w końcu zeszła na teściowe. - Ja - mówi ten, który skończył medycynę - załatwię cyjanek i dodam ku*wie do kawy. Ten po polibudzie rzuca swym pomysłem: - Wezmę pożyczkę, kupię starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się na drzewie rozwali. Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR mówi: - A ja kupię 20 tabletek Ibupromu, wezmę to wszystko do gęby, przeżuję, zrobię z tego kulę, wysuszę w mikrofali i zostawię na stole w kuchni. - Ale po co? - pytają koledzy - Wejdzie ta paskudna raszpla, zobaczy kulę i powie "Ale wielka tabletka Ibupromu". A ja wtedy wypadnę z łazienki i pierd*lnę ją siekierą w plecy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: 213.17.230.* 13.01.08, 13:16 Ja slyszalem taka wersje: Noc, pokoj malzenstwa. Nagle zrywa sie On i zaczyna chodzic po pokoju. Ona: -Co sie stalo, kochanie? -Sexu mi sie chce. Na co Ona odkrywa sie i zacheca go. -No to chodz - szepcze. -No to wlasnie chodze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jup Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 04:16 jeszcze inna wersja: Chodzi facet w nocy po pokoju, budzi się zona: co ci jest? Aa strasznie mnie się sexu zachciało. To chodź się pokochamy... ...eee..może jokoś to rozchodzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_w24 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 25.12.07, 00:14 czym sie rozni blondynaka od zarowki? zarowka ciagnie napiecie, a blondynka na kolanach... ale najbardziej rozwalila mnie reakcja znajomej (blondynka), a mianowicie jak skonczyla sie smiac to zapytala - jak to na piecie? idzie Czerwony Kapturek przez las, wyskakuje wilk-zboczeniec i gwalci ja raz, drugi trzeci, dziesiaty, po wszsytkim leza wyczerpani na trawie a Czerwony Kapturek pyta - wilku, a czy ty masz jakis papier ze AIDS nie masz? - mam- odpowiada wilk - to juz mozesz podrzec.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:37 Przychodzi do lekarza baba cała w muchach. - Co się pani stało? - Zostałam zmuszona... Odpowiedz Link Zgłoś
zuziala Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 12.04.07, 18:09 a oto mój: Jasio:tato,tato powiedz mi dlaczego ty jesteś biały, mamusia jest biała a ja jestem czarny? Ojciec:ciesz się szczeniaku, że nie szczekasz taka była balanga .... i z serii przychodzi baba... ..do dentysty zdejmuje majtki , siada na fotel i rozkłada nogi zdziwiony dentysta mówi : ginekolog piętro wyżej na to kobieta : Kowalska jestem zakładał pan wczoraj sztuczną szczękę mojemu mężowi? tak odpowiada speszony lekarz Kowalska: To niech pan mi ją teraz wyjmie! i jeszcze jeden Przychodzi baba do lekarza a lekarz w Irlandii Odpowiedz Link Zgłoś
mitrof Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 17.04.07, 22:13 A team of sociologists have planned an experiment in isolation. They end an Englishman, a Frenchman and a Japanese man to a deserted island and arrange to come back and pick them up in a year's time and see how they have adapted. The sociologists leave, and the three men decide to split up the tasks amongst themselves. "I'm an engineer" says the Englishman, "So I'll handle building a shelter". He turns to the Frenchman and says: "You French are pretty good cooks why don't you handle the cooking?" The Frenchman agrees, and the Englishman turns to the Japanese "That leaves you to organise the supplies" he says. The Japanese man agrees and each man sets about his tasks. A year passes, and the sociologists return to see how the men have coped. They expect to find three desperate men, unhappy with having to live on the island, but instead find a huge wooden house with verandas and porches and balconies. The Englishman comes to greet them, and when they express their surprise about the house he just shrugs and says "Yeah well I had a lot of raw materials so I kind of went to town and did the place up". The team are amazed and are shown inside to the kitchen where they're greeted with the most amazing smell of delicious food. The Frenchman sees their surprise and just shrugs "I had lots to work with" he says,"This island has loads of edible herbs and plants." The team sits down to eat and are about to start when one of them inquires about the Japanese man. "Oh we don't know what happened to him" explains the Englishman, he ran off into the woods to sort out the supplies and hasn't been seen since". They all agree that they should try to find the man, and a search party is organised. They make it about 100 yards into the woods, when the Japanese man jumps out from behind a tree, stark naked with half a coconut on his head, and peacock feathers sticking out of his backside, and shouts: - supplies!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maugohaha Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 17.04.07, 23:22 Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego: - Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace. - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace. Łysy się odwraca, a koleś: - Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam... Łysy: - Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca. Na to ten pierwszy koleżka do drugiego: - Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz. - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace. Łysy zjeżony się odwraca, a koleś: - Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie? Łysy: - Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz! Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi: - No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i ogladajmy... Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy koleś znowu do drugiego: - Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz. - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi. Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś: - Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napier...lam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mara_76 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 23:46 Przychodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco. - Kicha. - wydusza z siebie wreszcie facet. - Słucham? - Kicha. - Jaka znowu kicha? - Rybka kicha. Chora jest znaczy się. - Panie, coś pan! Jak rybka może panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, czemu przynosi pan do mnie chorą rybkę? - Kolega pana zareklamował. Podobno raka pan wyleczył. Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 06.09.07, 23:48 Przykry :/ Daleka prehistoria. Mamut do mamucicy: -Muuuuuu? Mamucica natomiast odpowiada: -Muuuuuuuu! Mamut smutny odchodzi. Następngo dnia sytuacja powtarza się: -Muuuuu? -Muuuu... I tak właśnie wyginęły mamuty. Odpowiedz Link Zgłoś
aetas jak dla mnie: 07.09.07, 20:59 Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę dzieci. Pewnego wieczora chłop pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywe. Małżonka na ten widok oburzona podnosi lament: - Jasiek, cyś ty zgupioł do reszty? Dzieciska butów na zime ni mają, a ty se ciula stroisz?!! Odpowiedz Link Zgłoś
aetas rysunkowy 07.09.07, 21:02 img248.imageshack.us/my.php?image=karimac004qh4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ammam dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 22:49 Wygląda facet przez okno patrzy a na parapecie ślimak siedzi, niewiele mysląc zrzuca go na dół, i zapomina o zdarzeniu. po 3 latach ktoś dzwoni do drzwi, otwiera a tam nikogo nie ma, ale patrzy a na futrynie siedzi ślimak i mówi : - te koleś co to było to przed chwilą co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: common Re: dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 23:04 Siedzi niewidomy nad jeziorem.Podchodzi garbaty: -coo?podziwiamy widoczki? -coo?z plecaczkiem na wycieczkę? Za godzinę ma być koniec świata. W związku z tym,lew, król zwierząt wezwał wszystkie zwierzęta i powiedział. Już żadne zasady nie obowiązują, możecie robić co chcecie, każdy z każdym. Więc zwierzęta zaczęły się łączyć w pary i spółkować -małpa ze strusiem, tygrys z gazelą, itp. Rozochocony słoń dopadł od tyłu żyrafę. W pewnej chwili zdziwiona żyrafa odwraca głowę i mówi: "co ty słoniu, za godzine koniec świata, po co ci prezerwatywa?". A słoń na to: oj, to tylko wąż mi "loda" robi... na koniec totalna miazga:D Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie. - Kolorowe, czy czarno-białe? - A j...ąć ci?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lee Re: dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 23:55 kiedyś były w wątku o humorze klerykalnym: Przy drodze ksiądz i rabin piszą na dużej tablicy: UWAŻAJ!!! KONIEC JEST BLISKO!!! Zatrzymuje się samochód, kierowca wysiada i wrzeszczy na nich: "Dajcie nam spokój, fanatycy!!!", wsiada z powrotem i jedzie dalej. Za chwilę słychać straszliwy huk. Rabin mówi do księdza: "może trzeba było napisać 'Most jest dziurawy'?"... Polonistka zadała dzieciom w 1kl.ułożenie zdania z wyrazami:"jakkolwiek" i "na wszelki wypadek". Różne zdania padają. Kolej na Jasia: Jakkolwiek księdzu jest nie potrzebny, ale Pan Bóg dał mu na wszelki wypadek. Bóg mówi do Adama - Adam daj żebro - Nie dam!!! - No Adam dajjj - Nie dam - No proszę Adam daj - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: common Re: dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 22:02 Jedzie kowboj po prerii i widzi samotne drzewo. W drzewie dziuplę, a wokoło dziupli ślady kul, jakby ktoś z karabinu maszynowego strzelał. Wydalo się mu to ciekawie. Podjechał bliziutko i zajrzał w dziuplę. Nagle ktoś chwyta kowboja za uszy i mówi: - S-sij! Zobaczysz że ci się spodoba ! I z ciemnej dziupli wyłania się członek. Kowboj opiera się, wrzeszczy, a ten ktoś jego uszy skręca i powtarza Ssij, ssij! Zobaczysz że ci się spodoba!! Kowboj nie wytrzymał bólu, i odessał co musiał. Wyrwał się, odskoczył od drzewa. Wydostał pistolety zrobił sito z drzewa wokól dziupli.. Jednak żadnego ruchu nie zaobserwował Znów podjechał do dziupli, zajrzał do wnętrza. Nagle ktoś chwyta kowboja za uszy i mówi: -Ssij! Mówiłem, że ci się spodoba! Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora. - A co pani jest? - pyta szef. - Mam jaskrę analną. - że co!? Czym to się objawia - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy... Dyrektor ośrodka dla niepełnosprawnych umysłowo postanowił wybudować swym podopiecznym basen. Po otwarciu wszystkie downy są bardzo szczęśliwe- skaczą do wody na plecy, głowe, na brzuch, pływają. Dyrektor podchodzi do wycierającego się niepełnosprawnego i pyta: - I co? Podoba się basen? -Tak, jest wspaniały, świetny! Rewelka! -To może by wam wody nalać? Przychodzi facet do pośredniaka i mówi do urzędniczki: - Wie pani, mój syn nie pracuje, całymi dniami pije z kumplami. Dlatego szukam dla niego jakiejś roboty. On skończył podstawówkę, nie ma żadnego zawodu... - Mamy pracę - pomocnik mechanika - 1500 zł. - Nie, to troche za duża pensja, za dużo mu będzie zostawało na wódkę. - No to może pomocnik murarza - 1000 zł. - To ciągle troszkę za dużo. Urzędniczka zdenerwowana: - Co pan sobie myśli? Żeby zarabiać 500 zł to studia trzeba skończyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waszunia Re: dobry IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.09.07, 16:28 Malzenstwo w czasie sexu K-Kochanie powiedzialbys mi choc raz cos milego w trakcie, nigdy nic nie mowisz, ze mnie kochasz albo cos.... M-Dupa wyzej! :D:D:D K-kobieta M-mezczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bum Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: 213.134.181.* 11.09.07, 20:12 dać komuś w prezencie granat/niewybuch hyhyhy:D Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond przeczytałem wszystkie! :D 12.09.07, 14:20 w moim rankingu wygrały: sowy na gałęzi! obśmiałem się też przy Księżnej DAJANIE, chociaż nie powinienem... od lat śmieszy mnie, nie wiedzieć czemu, dowcip o blondynce: robili jej operacje czaszki. przekroili czache na pół patrzą-PUSTO a środkiem biegnie drucik zaciekawiony doktor postanowił przeciać drucik ..i blondynce uszy odpadły Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: przeczytałem wszystkie! :D :/ 07.11.07, 00:13 Troche smutno, bo nie ma o strusiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiech dobre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:39 spotyka się dwuch księzy jeden zauwarza że ten drugi ma nowe buty i pyta - zamszowe ? pierwszy odpowada - nie za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flumka Re: dobre IP: *.registered.aka2.ukw.edu.pl 08.11.07, 09:00 Najbardziej rozbrajający dowcip jaki znam znalazłam w rogaliku 7-days, były kiedyś takie miniaturowe komiksy, w których występowała czekolada i mąka z masłem. Siedzi mąka i dzierży w rączce łyżkę udającą gitarę -Zagram ci coś. -Nie- odpowiada czekolada. -To zaśpiewam. -To zagraj. :D:D:D:D:D::D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:31 Wchodzi baba do lekarza i hyc pod biurko. - dlugo pani nie pociagnie, za 10 minut kończę prace, mówi lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikut Re: dobre IP: *.bater.net.pl 01.07.10, 08:58 Gość portalu: flumka napisał(a): > Najbardziej rozbrajający dowcip jaki znam znalazłam w rogaliku 7-days, były > kiedyś takie miniaturowe komiksy, w których występowała czekolada i mąka z masł > em. > Siedzi mąka i dzierży w rączce łyżkę udającą gitarę > -Zagram ci coś. > -Nie- odpowiada czekolada. > -To zaśpiewam. > -To zagraj. > :D:D:D:D:D::D:D uwielbiam je! udało mi się kilka nazbierać i oglądam sobie od czasu do czasu i - o dziwo - w ogóle się nie nudzą :) 1) na obrazku stoi czekolada z wielką kartką, obok mąka, zagląda w tęże kartkę i pyta: - co robisz? - czytam. (na kartce napis: przyszła mąka i coś bąka.) mąka: ale tu nie ma obrazków. 2) mąka: zróbmy coś dziwnego. czekolada: masz coś na myśli? mąka: a powinnam? 3) czekolada i mąka, pomiędzy nimi leży margaryna. czekolada: jak się z nią zaprzyjaźnić? mąka: po prostu ją klepnij. czekolada: jak? mąka: w plecy. 4) mąka: mam bogate wnętrze czekolada: no coś ty! 5) mowa o głodzilli: cz: o, tędy szła. m: dużo szła, dużo. cz: no... a tu mnie ugryzła. m: i co? cz: i znikła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.tpca-cz.com 19.11.07, 12:43 Dzki Zachod. Do knajpy wchodzi najwiekszy moczymorda w misteczku. - Chloooooooooopaaaaaaki, poooooostaaaaawcie cos... - A spieprzaj opilcu ! - Chlopaki, blagam, nie wytrzymam, taaaaaaaaaaaki kac... - Won, bo bedziemy strzelac ! - Kurna, jak nie postawicie choc piwa, to na waszych oczach wypije wszystko ze spluwaczki... - A pij ! Facet bierze w obie dlonie spluwaczke i zaczyna pic. Po chwili konsternacji ten i ow krzycza do barmana : - Nalej mu piwa ! - Daj mu flaszke ! Po paru minutaqch kontuar jest w calosci zastawiony alkoholem dla moczymordy, na stoliku obok lezy sterta pieniedzy. Wszyscy nawoluja go, by przestal pic. Facet w koncu odstawia spluwaczke, ociera usta rekawem. Ktos mowi : - Czlowieku, masz tu tyle nastawiane, ze wystarczy ci na miesiac chlania, forsy masz tyle, ze mozesz pic przez rok. Dlaczego nie odstawiles spluwaczki, gdya krzyczelismy ? Facet robi : beeeeeeeeeeeeeeeek i powiada : - Chlopaki wybaczcie, ale TO bylo w jednym kawalku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleeeeee.... Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 14:49 niełatwo mnie zbrzydzić ale w tym momencie zrobiło mi się niedobrze... faktycznie rozwalający... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.tpca-cz.com 19.11.07, 16:14 Ha, to ten najbardziej lagodny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paffcio Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 23:55 Koniec roku szkolnego. Wesoły Jasio wraca i pogwizduje pod nosem. Spotyka go sąsiad: -jak tam Jasiu, zdałeś? -Nie! -to czemu ci tak wesoło?? -bo jeszcze tylko raz wpier**ol i WAKACJE!! Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 20.12.07, 08:13 Tez czeski. A co ? Rozmowa dwoch ksiezy : - Ciekawe, czy doczekamy czasow, gdy Watykan zniesie celibat... - My nie. Ale nasze dzieci prawdopodobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 22.12.07, 08:16 Ok. Ale sprobujcie przerobic na ludzki cos takiego, jasne, ze czeskiego : Zona skarzy sie mezowi : - Wiesz, kiedy wracam wieczorem do domu, ide przez las. Tam jest ciemno i ktos moglby mnie zgwalcic. Moglbys cos z tym zrobic... - Nie boj sie, tak ciemno tam nigdy nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_w24 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 25.12.07, 11:19 kto to jest ksiadz? - to taki facet, do ktorego wszyscy zwracaja sie "ojcze', z wyjatkiem jego wlasnych dzieci, ktore mowia "wujku" Co to jest: małe, zielone i miałczy? żaba sierota wychowana przez kota Odpowiedz Link Zgłoś
pigeon23 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 24.12.07, 14:06 Policjant zatrzymuje faceta prowadzącego samochód wyładowany pingwinami: -Proszę pana, nie może pan tak po prostu wozić pingwinów, proszę natychmiast je zabrać do zoo! Kierowca zgadza się bez gadania. Następnego dnia ten sam policjant znowu widzi samochód wyładowany po dach pingwinami. Tym razem wszystkie mają nałożone okulary słoneczne. Policjant zatrzymuje auto: -Panie kierowco, wczoraj prosiłem grzecznie, żeby zabrał pan pingwiny do zoo! -Przecież zabrałem! Dziś jedziemy na plażę... :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_w24 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 25.12.07, 13:51 siedzi chlopak z dziweczyna w kinie, polowa seansu, kreci sie niecierpliwie i w pewnej chwili mowi - siedzimy tu juz z godzine a ty mnie nawet nie pocalowalas - no jak to? przeciez ci przed chwila lodzika zrobilam -mi?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As2304 Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 17:40 Przychodzi facet do baru i prosi 10 kieliszkow wodki. Po dostaniu ich wylewa pierwszy i ostatni. Barman : Czemu pan to robi? Facet : Bo pierwszy zawsze zle smakuje, a po ostatnim chce mi sie rzygać. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: niestety polityczny... 08.01.08, 22:46 Przychodzi facet do baru, gdzie obsluguje barman-robot. Nalewa mu extra piwo i pyta, jakie facet ma IQ. Facet odpowiada, ze 150.Wtedy barman-robot zaczyna rozmowe o fizyce kwantowej,globalnym ociepleniu, makroekonomii, nanotechnice...Facet sie na tych sprawach nie zna, ale mysli, ze wyprobuje robota. Idzie do domu, przebiera sie i wraca do baru. Znow zamawia piwo, znow jest elegancko obsluzony, i znow zapytany o IQ. Odpowiedz : 100. Robot podejmuje rozmowe o kobietach, o samochodach, o pilce noznej...Facet znow idzie do domu i sytuacja sie powtarza. Tym razem jednak odpowiada, ze jego IQ wynosi ponizej 50.W tej chwili barman-robot nachyla sie do niego i pomalu, ale bardzo pomalu i sugestywnie mowi : - Posluchaj, przyjacielu, z tych Kaczynskich to sa naprawde dobre chlopy, nieprawdaz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 09.01.08, 00:34 Nad rzeka, obok farmy siedzi krowa i pali trawke. Podplywa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta: - Te, krowa, co robisz? - Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK. - Daj troche, jeszcze nigdy nie kurzylem... - Jasne! Ciagnij macha bracie! Bóbr wciagnal dym i od razu go wypuscil. Na to krowa: - Stary, nie taaak! Patrz: ciagniesz macha i trzymasz go w plucach dluzsza chwile. Zreszta - wiesz co? W tym czasie jak wciagniesz, przeplyn sie kawalek pod woda w dól rzeki, wróc tu i wtedy wypusc powietrze. I mówie ci bedzie OK. Jak uradzili tak zrobili. Bóbr sie zaciagnal, plynie pod woda, ale juz po kilku chwilach zrobilo mu sie happy. Wyszedl na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnal sie na trawe i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta: - Te bóbr, co robisz? - Aaaa, widzisz hipciu, fazuje sobie troszke... - Daj troche stuffu, ja tez chce. - Podplyn na drugi brzeg do krowy - ona ci da. Hipopotam podplynal w góre rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywalila galy i krzyczy: - Bóbr, ku.., WYPUSC POWIETRZE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiaa trzy ktore kocham... IP: *.warszawa.mm.pl 17.01.11, 23:01 1. ida brunetka blondynka i ruda i spotykaja wrozke. wrozka mowi - no dobram macie trzy zyczenia, kazda po jednym.Brunetka mowi - ja bym chciala dom, z ogrodem skowronki, slowikki w gestwinie, pieknie urzadzony... wrozka pomachala rozdzka- i dom stoi. ruda mowi- jam bym chciala ferrari, czerwone. promien swiatla z rozdzki - i jest ferrari A blondynka mysli mysli - w koncu mowi - a ja bym chciala przyjaciolke -ale zeby byla jeszcze glupsza niz ja tym razem rozdzka wygiela sie - zyczenie bylo trudne, swiatlo sie pokazalo - i tak powstal mezczyzna hahaah 2. ktory opowiadam zawsze kiedy kaomus ze znajomych urodzi ise potomek general wyslal zolnierza bo jego zona miala rodzic. zolnierz przybiega i sapie - jest!!! syn!!! apodobny do pana generala jak kropla wody! Jak wyglada - pyta zaciekawiony general ? Jest maly, lysy i duzo krzyczy 3 moj ulubiony mafioso lowi ryby, nom i zlowil zlota rybke. rybka prosi - wypusc mnie, wypusc - spelnie twoje trzy zyczenia. mafioso nic nie odpowiedzial, zamyslony - mysli - mam tyle tego zlota, po co mi rybka? wypuscil ja do wody. Rybka wychyla sie z wody i pyta zaskoczona. A zyczenia? -Mów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 09.01.08, 00:40 Blondynka startuje w teleturnieju. Prowadzący zadaje pytanie: – Myli się tylko raz? Blondynka myśli, myśli i odpowiada: – Brudasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 09.01.08, 00:45 Jedzie dwóch facetów z Moskwy do Pekinu pociągiem, po 8 dniach jeden się odzywa i pyta: - Przepraszam, czy miał pan kiedyś okazję bzykać córkę afrykańskiego króla na party organizowanym przez jedną z hollywood`dzkich gwiazd porno ? - Nie, a dlaczego pan pyta ? - A tak jakoś chciałem zagadnąć rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 09.01.08, 00:48 Przychodzi syn do swojego starego i mowi: -Tato, ja juz nie daje rady na polibudzie. Rezygnuje... -No dobrze synu, ale ja i dziadek zostajemy przynajmniej jeszcze jeden semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 09.01.08, 00:52 Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierze na czerwonym kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stal się czerwony. Następnie postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stal sie żółty. Podobne testy przeprowadzono z materiałami w innych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim zwierze. Kameleon westchnął ciężko, odwrocie łeb w ich stronę i powiedział: - Weźcie sie wy, ku.., odpie..ie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.01.08, 23:19 Żona do Męża: - Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia: - ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam... - Ide do apteki - Po co? - Po Stoperan, bo chyba Cię posrało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.01.08, 23:26 Jaś:Tato opowiedz mi straszną historie Tata: No dobrze. Był sobie myśliwy. Poszedł do lasu i... Jaś:Spotkał żabe tato żabe! Tata: Nie... drugiego myśliwego. I Razem szli dalej aż spotkali... Jaś.Zabe tato ŻABE Tata : nie, na swojej drodze dom. Weszli do niego a tam... J:Żaba tato zaba Tata: Nie. Pokoik. Weszli do środka i zobaczyli... Jaś.-Żabe tato żabe Tata:Nie. Skrzynie. Otwierają ją a tam... Jaś:Żaba TATO ŻABA Tata: No dobra, żabe. Jaś: O boże ale mnie wystraszyłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.01.08, 23:27 Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio? - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asku Re: niestety polityczny... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 04.02.08, 19:26 Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Swiatowej. Pani pyta dzieci czy ktos z ich rodziny zyl w tym okresie. Zglasza sie Malgosia: - Moja babcia byla laczniczka! - O, dobrze Malgosiu, piatka. Ktos jeszcze? - odpowiada pani. Zglasza sie Stasiu. - Mój dziadek sluzyl w SS! - Ooo, nie wolno tak mówic Stasiu. Jedynka! Ktos jeszcze? Zglasza sie Jasio. - Ja! Mój dziadek sluzyl w AK. - Brawo Jasiu, wspanialy dziadek. Piatka. Potem dzieci rozmawiaja na przerwie. - Twój dziadek naprawde sluzyl w SS? - Jasio - Pewnie, Szare Szeregi. A twój w AK? - Tak, Auschwitz Kommando. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdddg Re: niestety polityczny... IP: *.chello.pl 31.05.08, 22:52 znałam wersję z Afrika Korps Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.08, 15:15 -Pani na lekcji pyta klasy gdzie pracują wasi rodzice? Wszyscy się zgłaszają,tylko nie Jasiu. Pani się go pyta:Gdzie pracuje twoja mama? Nie mam mamy odpowiada Jaś,przejechał ją walec. A gdzie pracuje twój tata? Nie mam taty,go też przejechał walec. To ktoś się tobą z rodziny opiekuje? Nie mam rodziny,wszystkich przejechał walec. To co ty Jasiu sam będziesz robił? Nic,dalej będę jeżdził walcem. - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49681 <*> Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.08, 15:16 Pewnego razu kobieta w ciąży z trojaczkami szła do szpitala rodzić na piechotę, bo mąż ją zostawił. Podczas drogi, w ciemnej uliczce złodziej ukradł jej torebkę i postrzelił 3 razy w brzuch ale urodziła zdrowe dzieci. Po 15 latach przybiega do niej córka i mówi, że wysikała pocisk, mama jej wszystko opowiedziała, za chwilę przybiega druga córka i to samo, nagle przybiega syn, mama do niego: - Co? Ty też wysikałeś pocisk? Syn: - Nie, ale waliłem konia i zastrzeliłem kota! Odpowiedz Link Zgłoś
jakas_kobietka Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 13.02.08, 22:12 Podchodzi do stołu dziecko bez rączek. I widzi talerz z ciasteczkami. - Mamusiu... mamusiu, mogę ciasteczko? - pyta się. - Dobrze, weź sobie. - odpowiada mamusia. - Mamusiu... ale ja nie mam rączek... A mamusia na to. - Nie ma rączek - nie ma ciasteczek! :D (wiem, masakra...) Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Najbardziej rozwalający dowcip świata :D 21.02.08, 21:38 jakas_kobietka napisała: > Podchodzi do stołu dziecko bez rączek. I widzi talerz z ciasteczkami. > - Mamusiu... mamusiu, mogę ciasteczko? - pyta się. > - Dobrze, weź sobie. - odpowiada mamusia. > - Mamusiu... ale ja nie mam rączek... > A mamusia na to. > - Nie ma rączek - nie ma ciasteczek! > > > > > :D (wiem, masakra...) Ooo znam trochę inną wersję: Przychodzi dziecko bez rączek do mamusi i mówi: - Mamusiu, mamusiu czy mogę zjeść ciasteczko? - Możesz, ale najpierw umyj rączki. - Mamusiu, mamusiu ale ja nie mam rączek - Nie ma rączek, nie ma ciasteczek :] Odpowiedz Link Zgłoś