Dodaj do ulubionych

#___GWARA stosowana___#

05.12.06, 14:00
Moim ulubionym słówkiem zaczerpniętym z gwary poznańskiej jest: HERBATNIK,
czyli...
kto wie? kto wie? kto wie? :P

***A little bit too much is just enough for me***
Obserwuj wątek
    • vtec_z Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 14:07
      mana_mana napisała:

      > Moim ulubionym słówkiem zaczerpniętym z gwary poznańskiej jest: HERBATNIK,
      > czyli...
      > kto wie? kto wie? kto wie? :P
      >
      > ***A little bit too much is just enough for me***


      Urządzenie do herbaty przyrządzania czyli czajnik mówiąc z ogólno-polska
      • mana_mana Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 14:15
        Jak to z ogólnapolska? Tak się już gwara poznańska rozprzestrzenić zdołała, że
        się ją ogólnopolską nazywa? :P
        Co do herbatnika oczywiście masz rację :)
        • drzejms-buond Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 14:24
          zaaneksowałem
          ze slaskiego:

          tanksztela-stacja benzynowa
          taśka-torba plast.
          zicherka-agrafka
          • mana_mana Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 15:29
            To ja wrzucę parę poznańskich słówków:
            chabas - mięso
            dać se w tyte – upić się
            badejki – kąpielówki
            kakaludek – ktoś bardzo niski
            ogigle – pozbawione liście gałęzie'
            dynks – (bardzo ważne słowo! ba najważniejsze. gdy poznańczyk nie wie jak coś
            nazwać, mówi np. ‘ten dynks’.)
            wajcha – dźwignia, przekładnia; obok dynksa bardzo poręczne słowo do określenia
            czegoś, czego nazwy się nie zna
            wihajster – taka insza wajcha
            dylać – tańczyć
            gonito – zabawa dziecięca - berek

            że o kultowym juz "wuchta wiary" nie wspomnę :)
            • 3bezatu Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 15:45
              mana_mana napisała:


              > dynks – (bardzo ważne słowo! ba najważniejsze. gdy poznańczyk nie wie jak
              > coś
              > nazwać, mówi np. ‘ten dynks’.)
              > wajcha – dźwignia, przekładnia; obok dynksa bardzo poręczne słowo do okre
              > wihajster – taka insza wajcha

              ***

              Dynks - rzeczywiście , bardzo przydatne słowo.
              Wajcha - zgadza się, dźwignia(dość duża)
              Wihajster - to taki dynks:-) (niezbyt duży)

              Natomiast zdecydowanie duży dynks - to będzie ajzol.

              :-))
              • mada.d.n Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 16:36
                to dodam jeszcze moje ulubione zdanie stworzone na potrzeby kolegów-studentów z
                innych części naszego kraju:

                pognał kejter na szagę bez kiechy


                jeszcze dużo czasu...
                Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
                jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
            • princessofbabylon Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 17:45
              mana_mana napisała:


              > dylać – tańczyć
              > gonito – zabawa dziecięca - berek


              ja myślałam że gonito i dylac to wszyscy znają a nie tylko my ;)


              --
              "...ale wiedz, że nie powiem ci nic dobrego,
              nic złego też nie..."
          • Gość: hihi Re: #___GWARA stosowana___# IP: *.smstv.pl 05.12.06, 20:03
            drzejms-buond napisał:

            > zaaneksowałem
            > ze slaskiego:
            >
            > taśka-torba plast.

            A tytka? Obok taszy to podstawa na zakupy:)

            Ze Ślązakami dogaduję się od 20 lat to znam mnóstwo, ale szkoda tela godać:)

        • the_dzidka Re: #___GWARA stosowana___# 05.12.06, 20:18
          "czajnik mówiąc z ogólno-polska".
          Jest jeszcze zabawa w szukano ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka