Dodaj do ulubionych

o Bogu i kumplach

25.11.01, 16:03
uwaga! bardzo brzydkie

******

wisi Jezus na krzyżu i imprezuje z apostołami - mjuzik, wódeczka i te sprawy.
nagle...
- chłopaki! chować manele! wycieczka idzie!

******

po weselu w Kanie Galilejskiej wszyscy się budzą potwornie skacowani.
- niech ktoś pójdzie po wodę - jęczy (jeszcze nie święty) Piotr
- ja pójdę - mówi Jezus
- nie!!! tylko nie on!!!!

*****

wędruje Jezus z Matką po świecie, natknęli sie na zbójów bijących sierotkę.
- nie bijcie tej sierotki - mówi Maryja - lepiej już pobijcie nas
zbóje pobili Jezusa i Maryję. Jezus się podnosi i mówi
- Matka! ty jak coś pierdolniesz...

******

Jezus natknął się na tłum chcący ukamieniować cudzołożnicę. mówi:
- kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci na nią kamień
w tym momencie z nieba spada kamień i trafia cudzołożnicę w skroń. Jezus
krzyczy:
- Matka! mówiłem żebyś się nie wtrącała!!!

******

zmarł papież (nie pisze który - nie życzę mu źle) i poszedł do nieba. święty
Piotr mówi:
- w nagrodę za postawę na ziemi dostaniesz najszybszy samochód w niebiesiech -
te oto czerwone lamborghini.
jedzie papież swą gablotą po Autostradzie Niebiańskiej i nagle widzi, jak
wyprzedza go czarne Porshe prowadzone przez zarośniętego hippisa z
przetłuszczonymi włosami. chwyta za słuzbową komórę i dzwoni do św. Piotra:
- Piotrek, co jest? miałem dostac najszybszą brykę a tu mnie jakiś hippis
wyprzedza.
- kurde, ciężka sprawa. to syn Szefa.
Obserwuj wątek
    • zorak Re: o Bogu i kumplach 25.11.01, 18:34
      Idzie Jezus przez Ziemię szukajšc rodziców i nagle widzi warsztat a w nim jaki�
      stary rzemie�lnik...
      Podchodzi i pyta:
      - Czy macie na imię józef, dobry człowieku?
      - Tak
      - Czy jeste�cie cie�lš?
      - Tak...
      tu Jezus się wzruszył łzy pociekły mu po twarzy...
      - Ojcze!
      - Pinokio!
      • szarykot Re: o Bogu i kumplach 26.11.01, 19:44
        ciut stary ale jary:

        Jezus zstąpił na ziemię żeby krzewić wiarę w Ojca Swego - Jedynego Boga. traf
        chciał że trafił do USA lat 70. trafił na komunę hipisów - ci go poczęstowali
        ziołem. Jezus pociągnął, zakręciło mu się w głowie, zrobiło mu się fajnie i
        przyjemnie. pomyślał "powiem im kim jestem to się ucieszą"
        - słu... chaaajcie! ja eeestem Je-zus
        - widzisz stary! - ucieszyli się hipisi! - i o to w tym chodzi!
        • Gość: Zenek Re: o Bogu i kumplach IP: 62.200.126.* 30.11.01, 09:49
          Hitler i Gebels (czy jak się to tam pisze) chcieli się dostać do nieba.
          Św. Piotr chciał ich wpuścić ale nadszedł Chrystus i mówi "Panowie nie".
          Chłopaki odchodzą jak niepyszni i jeden mówi do drugiego:
          "Ty jak tylko tego Żyda zobaczyłem to już wiedziałem, że nic z tego nie będzie"
    • gepe Re: o Bogu i kumplach 30.11.01, 23:38
      Hi hi, niezłe, choć niektóre już trochę z brodą....
      No to jeszcze z serii:

      Chodzi Chrystus po jeziorze, święty Piotr przerażony krzyczy:
      - Mistrzu ratuj, bo toniemy!
      - Po palach, głupcze, po palach...

      Pozdrawiam - gepe
      • Gość: koti Re: o Bogu i kumplach IP: 213.77.14.* 28.12.01, 15:34
        trochę stary...

        Klasa pierwsza, lekcja religii, siostra pyta dzieci:
        - dzieci, co to jest: rude, ma wielką kitę, skacze po drzewach i wpieprza
        orzeszki ???
        - jak znamy siostrę, to będzie Jezus, chociaż do wiewiórki też podobny...
    • s.k Re: o Bogu i kumplach 28.12.01, 16:24
      Idzie Chrystus z apostołami przez pole marchwi.
      Chrystus się potyka i upada.
      Taki tuman kurzu powstał, że apostołowie wypatrują czy coś się nie stało ich
      nauczycielowi.
      Kurz opada, Chrystus się otrzepuje.
      A jeden z apostołów oznajmia:
      - Oooo?! Chrystus z MARCHWIWSTAŁ...
      • Gość: Bona Całkiem brzydkie i okrutne IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.12.01, 18:34
        Pewien bogobojny gospodarz miał strasznego pecha. Najpierw zmarła mu żona na
        tyfus, potem syn na gruzlicę, grad zniszczył zasiewy, zaraza spadła na jego
        żywy inwentarz. Ale w pokorze znosił przeciwności losu i modlił się, jak ten
        Hiob cierpliwy. Gdy została mu już tylko chałupa, rozpętała się potworna burza
        i piorun spalił resztę dobytku. Padł bogobojny gospodarz na kolana z okrzykiem:
        - Boże, dlaczego?!!!
        Chmury się rozstąpiły i dał się słyszeć głos:
        - A bo jakoś cię, kurwa, nie lubię!
    • astro_j Re: o Bogu i kumplach 28.12.01, 19:39
      Do Jezusa wiszącego na krzyży podlatuje aniołek.
      - Jezu, mogę Ci jakoś pomóc?
      - Możesz aniołku, spróbuj wyjąć te gwoździe.

      Aniołek sprawnie wyjmuje gwoździe.

      <W tym momencie opowiadający symuluje upadek na pysk ze stopami przyspawanymi
      do podłogi i próbuje łapać równowagę rozłożonymi górnymi kończynami, wydając
      rozpaczliwy okrzyk:>

      - Nie te, kretynie!!!

      PS. Słuchane i oglądane robi lepsze wrażenie, niż czytane
    • Gość: mana Re: o Bogu i kumplach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 17:28
      Dlaczego Jezusa ukrzyżowano,a nie na przykład utopiono?
      Bo nie każdy chciałby mieć akwarium nad drzwiami.
      • Gość: Iwona Re: o Bogu i kumplach IP: *.alsv1.occa.home.com 29.12.01, 22:02
        Gość portalu: mana napisał(a):

        > Dlaczego Jezusa ukrzyżowano,a nie na przykład utopiono?
        > Bo nie każdy chciałby mieć akwarium nad drzwiami.


        Jezuuuuu, ale sie zesmialam!
    • Gość: Robert Re: o Bogu i kumplach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 22:23
      Jest Ostatnia Wieczerza. Jezus wchodzi do wieczernika i patrzy - a tu impreza.
      Woła Piotra i każe mu skończyc z zabawą. Wychodzi i wraca po godzinie. Impreza
      trwa nadal, wino sie leje. Jezus nieco grożniej powtarza prośbe i znowu
      opuszcza wieczernik.
      Trzeci raz powraca i patrzy ze zgrozą, imprezka rozkręca sie, pojawiły sie
      panie. Woła Piotra i robi mu wymówki :
      - Piotrze, jak możesz ? Gdzie moje nauki? Co z Twoja wiara? A w ogóle to skad
      macie pieniadze?
      - Judasz coś tam sprzedał - odpowiada Piotr
      • Gość: fizyk Re: o Bogu i kumplach IP: 192.168.2.* 11.01.02, 18:25
        Ks. Jankowski i ks. Rydzyk umarli i ida do nieba. Zblizaja sie, a tam takie
        wielkie drzwi ze zlota i kosci sloniowej. Wala w nie piescia i otwiera sw.
        Pieter i mowi:
        - Witam. Zobaczymy czy jestescie zapisani w ksiedze. Ks. Jankowski... - szuka. -
        No, nie ma takiego. Ks. Rydzyk. Tez nie ma.
        - Sprawdz w razie czego u szefa - mowia dwaj nasi bohaterowie.
        Sw. Pieter idzie do Jezusa, a Jezus:
        - No, jak nie ma w ksiedze to nie mozemy wpuscic.
        Ks. Rydzyk i Jankowsi ida do piekla i nagle jeden z nich mowi do drugiego:
        - A mowilem ci, ze ten Zyd nas nie wposci!
      • Gość: zappa Re: o Bogu i kumplach IP: 10.9.33.* 12.02.02, 15:29
        Ostatnia Wieczerza, jedzą, piją, lulki palą... nagle Jezus patrzy na Judasza i mówi:
        - Judaszu, jeszcze dzisiaj mnie zdradzisz.... ale nie przeszkadzajcie sobie, jedzcie, pijcie, palcie....
        Sytuacja powtarza się po raz wtóry....
        - Judaszu, jeszcze dzisiaj mnie zdradzisz.... ale, itd.
        A Judasz: do siedzącego obok na ucho:
        - Jezus, jak się napije, to się zawsze do mnie przypierdala.
    • Gość: Zbyszek Re: o Bogu i kumplach IP: 192.168.0.* 14.01.02, 02:58
      Na oddziale połozniczym, siostra z przerażeniem widzi, ze stary, doswiadczony
      lekarz każdego odebranego noworodka płci męskiej uderza mocno w głowę. W końcu
      nie wytrzymuje i pyta:
      - Dlaczego pan doktor to robi? Przecież to może im zaszkodzić!
      - Niech się siostra nie wtrąca - odpowida lekarz - Nie wie siostra, ze ostatnio
      spada liczba powołań kapłańskich...
    • Gość: Ann Re: o Bogu i kumplach IP: 213.17.164.* 15.01.02, 09:18
      Wisi Jezus na krzyzu, a ten krzyz sie tak chybocze w prawo i w lewo. W koncu
      Jezus mowi wsicekly;
      -kurwa, znowu te bobry
      • Gość: sumo Re: o Bogu i kumplach IP: *.va.g.bonet.se 11.02.02, 20:32
        bajka o apostolach:

        Jedzcie, pijcie, a po stolach nie rzygajcie.


        z tej serii:
        o nalesniku:
        - na lesnika nasral ptak
        o Jacusiu:
        - ja cus tu wodki nie widze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka