Dodaj do ulubionych

Co mnie drazni u facetow:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 11:36
Drodzy Panowie juz widze waszą irytacje na widok tego watku. Nikt
wam nie broni zalozyc podobnego:)
No wiec, u facetow wkurza mnie:
1. siedzenie na sedesie z gazetą,
2. dlubanie w nosie w aucie na swiatlach,
3. chodzenie z gołą klatą w miejscach niekoniecznie pasujących do
takiego stroju, a raczej braku stroju,
4. włosy wystające z nosa,
5. oddawanie moczu gdzie popadnie
6. homofobia
Chwilowo wiecej nie pamietam:)
No to teraz mi sie dostanie:)
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Co mnie drazni u facetow:) 08.08.07, 11:51
      wlosy w nosie to PODSTAWA. bez włosów w nosie mężczyzna nie wyczuje
      zapachu kobiety!!!!
      : ]

      a mnie wkurza najbardziej smarkanie na ulice...nie w chustkę!
      • Gość: M Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.mpwik.com.pl 08.08.07, 11:56
        albo smarkanie do zlewu przy myciu się bleeee i pewnie kąpiecie sie
        z glutami a feeee, oblechy!
        • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:01
          Pol biedy jak do zlewu. Ile razy widze dziadkow smarkających na
          chodnik!
          • Gość: M Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.mpwik.com.pl 08.08.07, 13:52
            No nie wiem czy pół biedy, jak np. Twój facet kąpie się z glutami :)
            Noooo ohyda,smarkanie , jak i charkanie na chodnik, bleeee
            • ggigus Re: Co mnie drazni u facetow:) 08.08.07, 14:21
              sikanie jest tez obrzydliwe
              kiedys mialam taki tydzien, ze na ulicy, w bialy dzien ciagle spotykalam facetow
              przy sikaniu
              glowna ulica, przystanek, a za nim jakis cham
              maly skwerek, a tam znow jakis cham nie mogl wytrzymac
              i tak ciagle
              kobiety jakos moga wytrzymac, nie obsikuja jak psy swojego rewiru
              • drzejms-buond Re: Co mnie drazni u facetow:) 08.08.07, 14:46
                a właśnie takie sikanie , to czysty przejaw atawizmu!
                zwróćcie uwagę, kto pierwszy leci sikać jak tylko przyjedzie sie w
                nowe miejsce!? no, faceci już tak mają, boć my przeca PSY NA KOBITKI
                OKROPNE , teren zaznaczyc trzeba,żeby obce nie wlazło.
                ; ]
            • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 14:47
              Bleech, ale ten Twoj facet to chyba element odosobniony (mam
              nadzieje). Tak jak maz autorki postu z forum -kobieta dotyczacy
              awersji meza do papieru toaletowego:)
              • Gość: M Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.mpwik.com.pl 08.08.07, 14:58
                Eee, ja nie mówiłam o swoim facecie :), tylko porównałam, ze nie
                mówiłabyś "pół biedy", gdyby Twój facio to robił. Po prostu
                chciałam, zebys sobie to wyobraziła :)
                Nieee mój na szczęście nie glucił i nie pluł ale rozrzucał skarpety
                brudne po mieszkaniu...ohyda...!!!!!!! I czytał w wannie, więc
                łazienke zajmował na 2 h, nie jest to obrzydliwe ale IRYTUJĄCE
                • drzejms-buond Re: Co mnie drazni u facetow:) 08.08.07, 15:11
                  a czytania na kiblu , nie jestem w stanie pojąć. Moja siostra byla w
                  tej dziedzinie specjalistką!
                  • Gość: ameagaru No kobitki... IP: *.tgnet.cz 12.08.07, 21:00
                    ... widocznie walicie strasznie smierdzace kupy, ze nie mozecie czytac w kibelku
                    xD jak ktos jest zdrowy i nie ma problemow z jelitami (tu uklon w strone pana
                    prezydenta), to moze normalnie czytac. Ja kiedy ide do kibelka na "dluzsze
                    okrazenie" to nie tylko zeby zostawic ladunek, ale i nadrobic zaleglosci w
                    prasowce ;)
                    pozdrawiam
                    PS. Pamietacie film Bunuela o ludziach zalatwiajacych potrzeby w towarzystwie? :o)
                    • Gość: :) Re: No kobitki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 23:39
                      Taaa, rzeczywiscie wy faceci to robicie prawdziwe perfumy:) Co czuc
                      jak sie wejdzie po was do toalety. Godzine po waszej wizycie!
                      No ale slyszalam, ze podobno dla niektorych zapach ich wlasnego g.
                      jest najprzyjemniejszym zapachem.
                      Takze ameagaru skoro robisz takie cuda, to warto zapach opatentowac:)
                  • Gość: heterofob należę do tych, którzy IP: *.catv.broadband.hu 17.08.07, 20:53
                    mają w ubikacji półkę na książki (byłby jeszcze stojak na czasopisma, ale się
                    nie zmieści).

                    No i oczywiście klapa jest zawsze podniesiona!!!!

                    nie rozumiem, co mają kobiety, że chcą, aby była zamknięta - przecież to
                    niehigieniczne - tam się wtedy mnożą bakterie.

                    gdy widzę zamknięty, muszę go podnieść, aby się wysiusiać, a nie wiem, czy jest
                    czysty.
                    nie widzę pożytku z zamykania i otwierania za każdym razem.
                • Gość: rita Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:15
                  Plucie na ulicy. Kiedyś widziałam scenkę: Idzie sobie para (na oko
                  ze 20 pare lat każde, koleś dzierży pannę za łapkę, kopci faję i
                  sru! Myślałam, że zejdę. Największe zdumienie wywołuje u mnie jak
                  panna coś takiego toleruje.
                  • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:29
                    Mialam o tym napisac, ale pozniej pomyslalam, ze to juz nie jest
                    domeną facetow. Niestety...
                    • Gość: rita Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:49
                      eee, nie no wymiękam... Panny też??
          • kochanica-francuza Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 18:46
            Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):

            > Pol biedy jak do zlewu. Ile razy widze dziadkow smarkających na
            > chodnik!
            Dziadków? A drechów to nie???
        • a_rafal_na_to Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 15:04
          mnie by drażniło samo mycie faceta w zlewie. Niech idzie do lazienki. Dlaczego
          myje sie w kuchni?
          • Gość: Uppsallala Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 15:10
            To tez mnie u Was drazni:) Czepianie sie slowek.
            A zlew jest tylko w kuchni? Ja wiem w lazience jest umywalka, ale
            potocznie nazywana jest zlewem! I nie ma w tym nic dziwnego!:)))
    • alefajnie Re: Co mnie drazni u facetow:) 08.08.07, 15:50
      mnie najbardziej u nas wkur.... to, że trzeba się tak często golić
      po kiego grzyba jest zarost na twarzy?
      • Gość: jaija Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.08.07, 16:25
        Mnie niezmiennie wkurzają chamstwo w różnych postaciach (m.in.
        obszczywanie murów, charkanie na chodniki i smarkanie tamże,
        bluzganie) oraz zarozumialstwo co mądrzejszych panów. Skromnych
        facetów cenię!
      • uccello Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 13:46
        alefajnie napisał:(...)trzeba się tak często golić
        > po kiego grzyba jest zarost na twarzy?

        wydepiluj sobie choćby jedną nogę, depilatorem określanym jako
        bezbolesny,( ew. woskiem) a zaczniesz się golić co rano ze śpiewem
        na ustach. Może Ci się pojawić zasinienie czoła, kiedy bić będziesz
        pokłony przed fotką Rodziców,że zrobili Cię chłopcem.
        • Gość: monia Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:24
          nie no, jest chyba różnica - golenie nogi a golenie twarzy...przesadzasz i to
          ostro...
        • kochanica-francuza Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 18:48
          Może Ci się pojawić zasinienie czoła, kiedy bić będziesz
          > pokłony przed fotką Rodziców,że zrobili Cię chłopcem.

          Piękne! Piękne!
    • Gość: Ink Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 23:47
      I jeszcze jedno - wiara w naszą pilkarska reprezentacje:)
      Chociaz to mozna tez podziwiac. Wiara mimo braku wynikow:)
      • Gość: Azorek Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 01:39
        U mężczyzn denerwuje mnie dokładnie to samo, co u kobiet.

        A jeśli chodzi o sikanie, plucie i tym podobne - to chyba jakieś menelstwo? Kobieta - menel też się zdarza, wierzcie mi. Widywałam taką w centrum miasta, pluła - i nie tylko w tłumie - na chodnik.

        Jakież to specjalnie drażniące cechy może mieć samczyk, których mieć nie może samiczka? Tipsów nie nosi? ;)

        I jeszcze jedno - znam całą masę panów, którym reprezentacja piłkarska jest obojętna jak zeszłoroczny śnieg.

        • Gość: M Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.mpwik.com.pl 09.08.07, 07:46
          Eee...przyznaj, ze kobiety nigdy nie rozrzucaja po chacie brudnych
          skarpet!!!!!!

          Hmmmm....ale tipsy są wstrętne, bleee a stukające tipsy w klawiature
          od kompa - ohyda!!!

          No więc remis! :)
          • Gość: Rajstopka Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: 57.66.197.* 09.08.07, 11:06
            Ups... Ja rzucam :)
          • Gość: tak tak Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:10
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Eee...przyznaj, ze kobiety nigdy nie rozrzucaja po chacie brudnych
            > skarpet!!!!!!

            Rozrzucaja, rozrzucają. Plus staniki. Plus kosmetyki. Plus pilniczki do pazurków.
    • tou A mnie ... 09.08.07, 12:40
      A mnie denerwuje

      -(też) to dłubanie w nosie w aucie, na światłach
      -rozrzucanie skarpetek gdzie popadnie. Najczęściej przed snem pod łóżko
      -ostentacyjne puszczanie bąków. Sygnalizowanie tego, poprzez uniesienie pośladka
      do góry.
      -jedzenie jakiegoś posiłku godzinę. Na przykład śniadania. Jakoś wszyscy moi
      koledzy, i faceci konsumują posiłki w bardzo długim czasie. Co jest irytujące.
      • Gość: o jeju Re: A mnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:53
        Z tymi bąkami to zgadza sie:)
        Usmialam sie do lez:)
      • Gość: Asia Re: A mnie ... IP: 62.87.236.* 09.08.07, 14:01
        Mnie
        denerwuje bekanie puszczanie baków,brudne uszy i w nosie ,brudne paznokcie .To
        by było tyle .
        • Gość: gala Re: A mnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:09
          A ztym siedzeniem na kibelku i czytaniem to nie tylko faceci tak
          maja..
          A tak naprawdę to wkurza mnie:
          -puszczanie baków
          -i niestety brak potrzeby bycia super czystym i pachnącym - czemu
          mężczyźni w większości nie posiadaja takiej potrzeby??
        • Gość: Imidimpiii- pi Re: A mnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:12
          Brudne uszy, gile w nosie, brudne paznokcie to nie tylko domena
          facetow. Tak jak i bekanie, bąki i plucie. Niestety...
          • Gość: gala Re: A mnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:13
            Moze to wszystko nie jest domena panów ale to głównie oni są
            świnkami!!!
    • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 14:29
      Dwie rzeczy:

      - kompleks Eksperta
      - skłonności do konfabulacji na własny temat (gdzie to ja nie byłem, co to ja
      nie robiłem, czego to bym nie mógł opowiedzieć, ale nie mogę, bo tajemnica
      państwowa na skalę międzynarodową)

      Jak słowo honoru, wolałabym już samca sikającego na ulicy... byle jakoś
      dyskretnie! ;)
      • kochanica-francuza Następne fajne sformułowanie 09.08.07, 18:49
        nessie-jp napisała:

        > Dwie rzeczy:
        >
        > - kompleks Eksperta

        Macie talent!
    • artemisia_gentileschi Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 14:40
      Wszystko. Nie lubie facetow:P
    • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:53
      I jeszcze jedno. Dlaczego Wy faceci (w wiekszosci) uwazacie, ze
      takie pierdoly jak zgolenie wlosow pod pachami, czy oddawanie moczu
      na siedząco powoduje, ze jestescie niemęscy? Ciagle slysze teksty w
      stylu - co to ja jakis gej jestem.
      rzeczywiscie WY jestescie z marsa a MY z wenus:)
      • Gość: Fidel Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 15:56
        Zgodnie z tym co napisano wcześniej, gdybyśmy sikali na siedząco, to
        było by ryzyko, że od razu weźmiemy do ręki gazetę (koniecznie
        strony sportowe), równocześnie smarcząc do zlewu i puszczając -
        najgłośniej jak się uda - wiatry. A tak poważnie, to nie każdy facet
        ma wszystkie ww. wady, a ite te które mamy pewnie da się naprawić
        odpowiednim wychowaniem przez Panie. :))
        • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 16:09
          > ma wszystkie ww. wady, a ite te które mamy pewnie da się naprawić
          > odpowiednim wychowaniem przez Panie. :))

          No nie wiem, kompleks eksperta to ciężkie zaburzenie psychiczne, w dodatku
          niesłychanie rozpowszechnione w populacji męskiej. Wydaje mi się ponadto, że to
          niestety nieuleczalne... :(
        • tou Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 16:10
          Ale w tym sęk, że mężczyźni nie za bardzo lubią być wychowywani przez Panie :)

          Oni uważają, że sa bez skazy i gdy tylko im się na coś zwróci uwagę to w odzewie
          usłyszymy: "Ty jesteś nie lepsza" :) hehehe
      • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 11:04
        Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):

        > I jeszcze jedno. Dlaczego Wy faceci (w wiekszosci) uwazacie, ze
        > takie pierdoly jak zgolenie wlosow pod pachami, czy oddawanie
        moczu
        > na siedząco powoduje, ze jestescie niemęscy? Ciagle slysze teksty
        w
        > stylu - co to ja jakis gej jestem.



        > rzeczywiscie WY jestescie z marsa a MY z wenus:)


        taaaaaa......hmmmmmm.............
        no tak durnej uwagi to ja jeszcze nie słyszałem (a słyszałem wiele).
        Moge Tobie odpowiedziec na to wszystko jednym pytaniem....A po co??
        po co sie golic pod pachami?? mydło, woda i antyperspirant z rana i
        po krzyku. no chyba ze Cie brzydzi widok kłaków,ale to juz twój
        problem.
        z tym sikaniem to juz całkiem po bandzie poszłaś. a może mam sikać
        stojąc na głowie??
        jesli chodzi Ci o obryzgany szczochami kibel to to jest wina
        kierownika sikawki, zreszą zawsze mozna po sobie posprzątać.

        a co do gejostwa to niestety jest w tym źdźbło prawdy. facet zadbany
        i skromny (nie rżnącego eksperta w każdej dziedzinie) to w oczach
        (nie tylko kolegów) ciapciuch, łajza i homoseksualista.

        rzeczywiscie MY jesteśmy z MARSA a WY ze SNIKERSA!!
        • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 13:30
          Uwaga dotyczy tego, ze ciezko was zrozumiec. A jak widac wam nas
          tez.
          Pod pachami trzeba sie golic, bo we wlosach rozwijają sie bakterie.
          Lepiej zadbasz o higienie jak sie ogolisz. A antyperspirant czasem
          nie ma szans dotrzec do skory przez gąszcze kłaków. (zresztą ich
          widok tez nie jest "seksowny":)
          Co do sikania, to potrafisz to robic na glowie? Ja mialam na mysli
          sikanie na sedesie - na siedząco, co zresztą jest normalne na
          zachodzie.

          > jesli chodzi Ci o obryzgany szczochami kibel to to jest wina
          > kierownika sikawki, zreszą zawsze mozna po sobie posprzątać.

          Ha! Juz to widze jak sprzątasz:))))

          > a co do gejostwa to niestety jest w tym źdźbło prawdy. facet
          zadbany
          > i skromny (nie rżnącego eksperta w każdej dziedzinie) to w oczach
          > (nie tylko kolegów) ciapciuch, łajza i homoseksualista.

          Zauwazylam, ze tacy faceci mają najwieksze powodzenie. I nie
          slyszalam, zeby ktos nazywal ich łajzą czy homo. Chyba, ze inni
          faceci z zazdrosci o powodzenie:)
          • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 15:06
            Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):

            > Uwaga dotyczy tego, ze ciezko was zrozumiec. A jak widac wam nas
            > tez.

            Kiedyś spróbowałem to przemysleć. Już więcej tego nie zrobie:)
            Poprostu nie da sie was zrozumieć.

            > Pod pachami trzeba sie golic, bo we wlosach rozwijają sie
            bakterie.

            Bakterie sie rozwijają. Pewnie śmiertelnie niebezpieczne. Mysle że
            przesadzasz. Moim zdaniem wystarczy sie myć. Bo jakbym tak sie
            przejmował każdą bakteria na moim ciele to kąpiel brałbym z WC
            Pickerem.

            > Lepiej zadbasz o higienie jak sie ogolisz. A antyperspirant czasem
            > nie ma szans dotrzec do skory przez gąszcze kłaków. (zresztą ich
            > widok tez nie jest "seksowny":)

            Przyznam sie, że az tak wnikliwie tych gąszczy kłaków nie badałem.
            Na razie mnie nic nie swędzi. A że widok nieseksowny. Mysle że
            jest duzo innych mniej sexownych i bardziej widocznych cech, mi
            wystarczy że nie roznosze odoru.

            > Co do sikania, to potrafisz to robic na glowie? Ja mialam na mysli
            > sikanie na sedesie - na siedząco, co zresztą jest normalne na
            > zachodzie.

            Nigdy nie próbowałem, ale może kiedyś tak mi sie bedzie strasznie
            nudziło że spróbuje ;)

            Facet jest przystosowany do lania na stojąco, więc po co ma siadać???

            > > jesli chodzi Ci o obryzgany szczochami kibel to to jest wina
            > > kierownika sikawki, zreszą zawsze mozna po sobie posprzątać.
            >
            > Ha! Juz to widze jak sprzątasz:))))

            Zapraszam na sesje :P
            Właśnie o to chodzi żeby tak posprzątać aby nikt po Tobie nie
            zauważył, że sie nalało na podłoge czy na sedes;)a poza tym rzadko
            sie to zdarza. Wprawiony strażak tylko po alhoholu nie trafia;) Ale
            alkohol jest zazwyczaj w knajpie gdzie jest podział toalet, takze to
            nie powinno Wam Kobietom (czyściochom :P) przeszkadzać.

            > > a co do gejostwa to niestety jest w tym źdźbło prawdy. facet
            > zadbany
            > > i skromny (nie rżnącego eksperta w każdej dziedzinie) to w
            oczach
            > > (nie tylko kolegów) ciapciuch, łajza i homoseksualista.
            >
            > Zauwazylam, ze tacy faceci mają najwieksze powodzenie. I nie
            > slyszalam, zeby ktos nazywal ich łajzą czy homo. Chyba, ze inni
            > faceci z zazdrosci o powodzenie:)

            To chyba mają powodzenie z innego powodu. Ja mam inne obserwacje.
            • kochanica-francuza Pachy nieogolone bardziej śmierdzą 10.08.07, 15:19
              MIMO mycia i użycia dezodorantu.

              Bakterie, o których mowa, nie są niebezpieczne dla zdrowia lub życia - po
              prostu powodują smród.

              Wiem z autopsji.
            • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 15:39
              > Bakterie sie rozwijają. Pewnie śmiertelnie niebezpieczne. Mysle że
              > przesadzasz.

              Wystarczy, że śmierdzące. To, że tobie smrodek nie przeszkadza, nie oznacza, że
              cały autobus musi go wdychać.


              > Moim zdaniem wystarczy sie myć.

              Niby jak - przed wyjściem do biura, po przyjściu do biura, przed wyjściem z
              biura, po przyjściu do domu, przed wyjściem z domu... i tak dalej? To ja już
              wolę, żeby facet pozbył się kłaczków, zamiast w kółko blokował łazienkę. :)
              Zapewniam cię, że bakterie smrodkowe nie znajdują tak dogodnych warunków do
              namnażania na czystej, 'gołej' skórze, jak na kłębowisku kudłów...
              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 16:28
                nessie-jp napisała:


                > Wystarczy, że śmierdzące. To, że tobie smrodek nie przeszkadza, nie oznacza, że
                > cały autobus musi go wdychać.

                Nikt sie nie skarżył że smierdzę, a poza tym nie jeżdże autobusami(są takie
                brudne a feeee:P)

                > Niby jak - przed wyjściem do biura, po przyjściu do biura, przed wyjściem z
                > biura, po przyjściu do domu, przed wyjściem z domu... i tak dalej?

                Oczywiscie, że przed wyjściem do biura sie myje( nie wiem jak ty) i wiesz co
                najbardziej capi w tymże biurze??? Śniadanka które sobie urządzają czyste,
                wydepilowane panie (serki ziołowy i szczypiorkowy nie pachną jak lilie). A potem
                oczywiście papierosek. Po takiej dawce śmierdzącego zielska i nikotyny na pewno
                żadna bakteria nie przeżyje.


                > wolę, żeby facet pozbył się kłaczków, zamiast w kółko blokował łazienkę. :)

                szukajcie a znajdziecie;)

                > Zapewniam cię, że bakterie smrodkowe nie znajdują tak dogodnych warunków do
                > namnażania na czystej, 'gołej' skórze, jak na kłębowisku kudłów...

                podoba mi sie to Twoje określenie "kłębowisko kudłów", może afro od razu ;)
                • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 16:39
                  > podoba mi sie to Twoje określenie "kłębowisko kudłów", może afro od razu ;)

                  No! A jak niektórzy mają na klacie taki futrzany żabot, aż im spod koszuli
                  wyłazi? BŁEEEE!!!!

                  Jakoś żaden facet nie uważa, że to bardzo męskie i higieniczne nosić długą,
                  skołtunioną brodę i włosy, wzorem szalonego proroka :)
                  • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 16:52
                    nessie-jp napisała:


                    > No! A jak niektórzy mają na klacie taki futrzany żabot, aż im spod koszuli
                    > wyłazi? BŁEEEE!!!!

                    to nie ich wina że natura nie do końca ich zdjęła z drzewa. W takich
                    ekstremalnych przypadkach mozna by sie depilować.
                    Możesz im delikatnie zwrócić uwagę, że "swetra nie nakłada sie pod koszule".
                    Jestem przekonany że zastanowi się nad kwestią depilowania ;P

                    >
                    > Jakoś żaden facet nie uważa, że to bardzo męskie i higieniczne nosić długą,
                    > skołtunioną brodę i włosy, wzorem szalonego proroka :)

                    Tez tak nie uważam :)
                    • Gość: Camparis Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:38
                      A ja się szybko rozprawiłam z moim mężulkiem i powiedziałam, że
                      skoro lubi jak od czasu do czasu wydepiluję się w miejscu intymnym,
                      to jemu korona z głowy nie spanie jak będie się depilował pod
                      pachami ...

                      Zrozumiał, zaakceptował i się goli pod pachami.
                      I jest różnica. Mimo iż używa antyperspirantu w żelu i sprayu
                      (równocześnie) to i tak jest mnie przepocony ;)
                      • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 16:55
                        Gość portalu: Camparis napisał(a):

                        > skoro lubi jak od czasu do czasu wydepiluję się w miejscu intymnym,
                        > to jemu korona z głowy nie spanie jak będie się depilował pod
                        > pachami ...

                        Czego to facet nie zrobi jak ma chcice.
                        Pójdź z tym dalej i każ mu sie malować, chodzić w szpilkach, ubierać w spódnice.
                        Sprawdzimy granice męskiej desperacji ;)

                        Pozdrawiam:)
              • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 14:12
                nessie-jp napisała:

                > > Bakterie sie rozwijają. Pewnie śmiertelnie niebezpieczne. Mysle że
                > > przesadzasz.
                >
                > Wystarczy, że śmierdzące. To, że tobie smrodek nie przeszkadza, nie oznacza, że
                > cały autobus musi go wdychać.
                >
                >
                > > Moim zdaniem wystarczy sie myć.
                >
                > Niby jak - przed wyjściem do biura, po przyjściu do biura, przed wyjściem z
                > biura, po przyjściu do domu, przed wyjściem z domu... i tak dalej? To ja już
                > wolę, żeby facet pozbył się kłaczków, zamiast w kółko blokował łazienkę. :)
                > Zapewniam cię, że bakterie smrodkowe nie znajdują tak dogodnych warunków do
                > namnażania na czystej, 'gołej' skórze, jak na kłębowisku kudłów...

                1. Dobry antyperspirant (najlepiej w sztyfcie) eliminuje każdy pot na
                minimum 24 godziny. Zatem nawet w obecności bakterii nie ma zapachu, bo nie ma
                potu- pożywki dla drobnoustrojów. Włosy nie mają tu nic do tego.

                2. Skoro goła skóra pod pachami eliminuje odór potu to po co kobiety jeszcze
                dodatkowo smarują tę gołą skórę antyperspirantem?
                • Gość: kobieta Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:19
                  > 1. Dobry antyperspirant (najlepiej w sztyfcie) eliminuje każdy pot
                  na
                  > minimum 24 godziny.

                  To bardzo indywidualna sprawa. Poza tym za duzo reklam sie
                  naoglądales. Powinienes jakis wyprobowac na sobie. A nie tylko
                  teoretyzowac.

                  Poza tym antyperspiranty dzialają na skore, a do takiej ciezko
                  dotrzec przez kłęby kudłów. Zresztą o tym juz bylo.

                  > po co kobiety jeszcze
                  > dodatkowo smarują tę gołą skórę antyperspirantem?

                  Bo nie lubimy smrodu, bo dbamy o higiene, bo lubimy fajnie pachniec,
                  bo antyperspiranty stosuje sie na skore! Bo włochy sie nie pocą!

                  Jedzoslawowi juz dziękujemy!
                  • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 15:07
                    Gość portalu: kobieta napisał(a):

                    > > 1. Dobry antyperspirant (najlepiej w sztyfcie) eliminuje każdy pot
                    > na
                    > > minimum 24 godziny.
                    >
                    > To bardzo indywidualna sprawa. Poza tym za duzo reklam sie
                    > naoglądales. Powinienes jakis wyprobowac na sobie. A nie tylko
                    > teoretyzowac.
                    >
                    > Poza tym antyperspiranty dzialają na skore, a do takiej ciezko
                    > dotrzec przez kłęby kudłów. Zresztą o tym juz bylo.
                    >
                    > > po co kobiety jeszcze
                    > > dodatkowo smarują tę gołą skórę antyperspirantem?
                    >
                    > Bo nie lubimy smrodu, bo dbamy o higiene, bo lubimy fajnie pachniec,
                    > bo antyperspiranty stosuje sie na skore! Bo włochy sie nie pocą!
                    >
                    > Jedzoslawowi juz dziękujemy!
                    Skąd wiesz, czy i jak używam antyperspirantów? Otóż używam i to najlepszych. Do
                    tego dociera on bezpośrednio do skóry, a włosy mu w tym nie przeszkadzają.
                    Wszystko zależy od gęstości owej szczeciny. Zapewne nie masz włosów pod pachami
                    i nie miałaś żadnych doświadczeń z zakresu antyperspiracji skóry owłosionej.
                    Więc skąd twój wniosek, że antyperspirant tam nie dociera? Otóż w moim przypadku
                    dociera do skóry i jest skuteczny 24 godziny. Tak, jak w reklamie. Używam tylko
                    wypróbowanych środków. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na wyjście z domu bez
                    pewności, że jestem bezzapachowy i suchy.
                  • Gość: Piotrek Odorek Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:51
                    Gość portalu: kobieta napisał(a):


                    > > po co kobiety jeszcze
                    > > dodatkowo smarują tę gołą skórę antyperspirantem?
                    >
                    > Bo nie lubimy smrodu, bo dbamy o higiene, bo lubimy fajnie pachniec,
                    > bo antyperspiranty stosuje sie na skore! Bo włochy sie nie pocą!
                    >
                    jaki smród, skoro idąc twoja logiką ogolona skóra smrodu nie wydziela? A więc
                    antyperspirant jest juz wtedy niepotrzebny. no i pełna zgoda z jedzoslawem, że
                    antyperspirant dosięga skóry. Gdyby było inaczej to wszyscy faceci z
                    krzaczastymi pachami zwyczajnie by śmierdzieli. A tak nie jest, ja mam włosy na
                    klacie i pod pachami, są
                    gęste,ale antyperspirant działa, docierając do skóry.
                • Gość: jezyk7 Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.retsat1.com.pl 28.08.07, 23:22
                  > 1. Dobry antyperspirant (najlepiej w sztyfcie) eliminuje każdy pot na
                  > minimum 24 godziny. Zatem nawet w obecności bakterii nie ma zapachu, bo nie ma
                  > potu- pożywki dla drobnoustrojów. Włosy nie mają tu nic do tego.

                  Taki duży a w bajki wierzy.
            • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 00:33
              michalwujo napisał:
              > Właśnie o to chodzi żeby tak posprzątać aby nikt po Tobie nie
              > zauważył, że sie nalało na podłoge czy na sedes;)a poza tym rzadko
              > sie to zdarza.

              Tak, tak:) ktos kiedys napisal w jednym poscie sprobuj lac atrament
              z takiej wysokosci jak sikawka. Zobaczysz, czy nietrafianie tak
              rzadko sie zdarza:)
              A poza tym co rozumiesz pod pojeciem posprzątac zeby nikt nie
              widzial? Pewnie przetrzec papierem:) Myslisz, ze to jest sprzatanie?
              Takie rzeczy trzeba dezynfekowac! Bo inaczej smród gwarantowany!
              Zresztą co Ty o tym wiesz, pewnie po Tobie nadal sprząta mama:)))

              > Wprawiony strażak tylko po alhoholu nie trafia;) Ale
              > alkohol jest zazwyczaj w knajpie gdzie jest podział toalet, takze
              > to nie powinno Wam Kobietom (czyściochom :P) przeszkadzać.

              Noooo to mozesz sobie poszalec w tym wc w knajpie co?:-))))
              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 08:25
                Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):


                > Tak, tak:) ktos kiedys napisal w jednym poscie sprobuj lac
                atrament
                > z takiej wysokosci jak sikawka. Zobaczysz, czy nietrafianie tak
                > rzadko sie zdarza:)

                Ciekawe, sprawdze.
                Moze rzeczywiscie ja w nieświadomości żyje.

                > A poza tym co rozumiesz pod pojeciem posprzątac zeby nikt nie
                > widzial? Pewnie przetrzec papierem:) Myslisz, ze to jest
                sprzatanie?
                > Takie rzeczy trzeba dezynfekowac! Bo inaczej smród gwarantowany!

                niw widze potrzeby dezynfekowania biurowego czy innego publicznego
                klopa (są sprzątane na bieżąco)

                > Zresztą co Ty o tym wiesz, pewnie po Tobie nadal sprząta mama:)))

                Może i nie wiem, ale ty za to masz obsesje na punkcie moczu.
                I jesli Cie to bardzo ciekawi to mama już dawno mi nie sprząta.
                • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:05
                  >
                  > Może i nie wiem, ale ty za to masz obsesje na punkcie moczu.
                  > I jesli Cie to bardzo ciekawi to mama już dawno mi nie sprząta.
                  >

                  Mam obsesje na punkcie brudasow!
                  A z tą mamą to chyba trafilam, bo skąd az takie poirytowanie?:)
                  • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 18:59

                    > Mam obsesje na punkcie brudasow!

                    Luzuj szorty!!! chcesz wysłać system immunologiczny na bezrobocie??

                    > A z tą mamą to chyba trafilam, bo skąd az takie poirytowanie?:)

                    kiepski z Ciebie byłby psycholog ;) (psycholożka - wersja dla feministek)

                    nie jestem poirytowany, tylko widze ze chciałabyś zakończyć dyskusje
                    stwierdzeniem "mieszkasz z mamusią więc co sie odzywasz". to typowe dla ludzi
                    którzy nia mają argumentów żeby swoje racje obronić.
                    a poza tym nie Twój interes gdzie jest teraz moja mama, bo ta informacja na
                    pewno by Cie odwiodła od drążenia tematu :)

                    także dla zaspokojenia Twojej ciekawości, w domu w którym mieszkam jestem
                    najstarszy, i o dziwo mieszkaja tu też kobiety (na szczęście nie są nawiedzone
                    pod względem sikania) i nie skarżą sie na zacap z toalety bo tak jak juz mówiłem
                    wystarczy sprzątać po sobie.


                    zresztą myśle że nigdy siebie nie zrozumiemy. nigdy nie miałaś penisa i jąder
                    między nogami. sikanie na siedząco jest nienaturalne dla nas, z węża też musi
                    spłynąć i przy pozycji siedzacej wszelka manipulacja jest nie to że niemożliwa,
                    ale utrudniona na pewno. Chyba że zrobimy nogi w pozycji "za pietnaście
                    trzecia", ale wtedy to nic tylko fotki strzelać i wysyłać na joemonster.

                    Sorry za tą szczegółowość ale sama sie prosiłaś;)

                    • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 20:33
                      > ale utrudniona na pewno. Chyba że zrobimy nogi w pozycji "za pietnaście
                      > trzecia", ale wtedy to nic tylko fotki strzelać i wysyłać na joemonster.

                      To ja poproszę taką fotkę na fotoforum, może być z czarnym kwadracikiem w
                      odpowiednim miejscu, bo nie umiem sobie zwizualizować :) Myślę, że materiał
                      fotograficzny będzie tu doskonałą pomocą naukową...
                      • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 20:52
                        nessie-jp napisała:

                        > To ja poproszę taką fotkę na fotoforum, może być z czarnym kwadracikiem w
                        > odpowiednim miejscu

                        chodzi Ci o twarz??

                        Myślę, że materiał
                        > fotograficzny będzie tu doskonałą pomocą naukową...

                        Mysle, że ta pomoc naukowa ostatecznie przekonałaby kobiety, aczkolwiek nie
                        dorobiłem sie jeszcze aparatu więc na mnie nie licz. Poza tym aż tak bardzo mi
                        nie zależy na przekonaniu do swoich racji :P
                        Ale możesz poprosić męża, chłopaka, znajomego, sąsiada albo innego chętnego
                        mężczyzne ;) bedziesz miała pokaz na żywo;)
                        • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 21:29
                          > nessie-jp napisała:
                          >
                          > > To ja poproszę taką fotkę na fotoforum, może być z czarnym kwadracikiem w
                          > > odpowiednim miejscu
                          >
                          > chodzi Ci o twarz??

                          Skoro to u ciebie wstydliwe miejsce, to czemu nie :))

                          > Ale możesz poprosić męża, chłopaka, znajomego, sąsiada albo innego chętnego
                          > mężczyzne ;) bedziesz miała pokaz na żywo;)

                          Przydałby się jeszcze przezroczysty kibelek i ew. filmowanie z odpowiednim
                          zoomem :) Materiał poglądowy byłby jak ta lala.
                          • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 21:48
                            nessie-jp napisała:


                            > Przydałby się jeszcze przezroczysty kibelek i ew. filmowanie z odpowiednim
                            > zoomem :) Materiał poglądowy byłby jak ta lala.

                            Nie wiem co bierzesz, ale bierz po pół.
                            • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 12.08.07, 03:10
                              > Nie wiem co bierzesz, ale bierz po pół.

                              A co, chcesz też? :)
                              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 12.08.07, 08:39
                                nessie-jp napisała:


                                > A co, chcesz też? :)
                                >
                                Pierwsza działka gratis?? ;)
                    • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 00:58
                      > także dla zaspokojenia Twojej ciekawości, w domu w którym mieszkam
                      jestem
                      > najstarszy, i o dziwo mieszkaja tu też kobiety (na szczęście nie
                      są nawiedzone
                      > pod względem sikania) i nie skarżą sie na zacap z toalety bo tak
                      jak juz mówiłem wystarczy sprzątać po sobie.

                      harem?:)

                      > zresztą myśle że nigdy siebie nie zrozumiemy. nigdy nie miałaś
                      > penisa i jąder między nogam

                      i dzieki Bogu!:)

                      > z węża też musi spłynąć i przy pozycji siedzacej wszelka
                      > manipulacja jest nie to że niemożliwa,
                      > ale utrudniona na pewno. Chyba że zrobimy nogi w pozycji "za
                      pietnaście
                      > trzecia",

                      Porównanie do węża porażające. Poza tym jakos nie potrafie sobie
                      tego wyobrazic:)Koniecznie musisz zrobic te fotki.
                      I powiedz mi jeszcze jak sikanie udaje sie niemowlakom?:)Moj syn na
                      leząco potrafi obsikac pol pokoju i rodzicow przy okazji:)
                      • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 12.08.07, 08:45
                        Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):


                        > harem?:)

                        chciałbym ;)

                        > I powiedz mi jeszcze jak sikanie udaje sie niemowlakom?:)

                        Z tego co wiem to niemowlaki czują pełen luz - sikają i walą kupy gdzie
                        popadnie, najczęściej w gacie;)

                        > Moj syn na
                        > leząco potrafi obsikac pol pokoju i rodzicow przy okazji:)

                        i Ty sie czepiasz tych kilku kropel na sedesie lub na podłodze w toalecie ;)
                        • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 23:56
                          > Z tego co wiem to niemowlaki czują pełen luz - sikają i walą kupy
                          gdzie
                          > popadnie, najczęściej w gacie;)

                          No to zdecyduj sie, bo wczesniej mowiłes, ze "z węża też musi
                          spłynąć". Wiec chyba jednak do oddawania moczu az tak nie
                          potrzebujesz grawitacji?:)Skoro masz wlasne cisnienie... :)

                          > i Ty sie czepiasz tych kilku kropel na sedesie lub na podłodze w
                          toalecie ;)

                          Rzecz polega na tym, ze jak niemowlęta dorastają to uczą sie
                          korzystac z toalety:) Jednak nie wszystkie chyba:)

                          Pozdrawiam, a swoją drogą jakas samcza kapitula powinna Cię
                          odznaczyc za bohaterską obrone sikania na stojąco:)
                          • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 16:15
                            Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):


                            > No to zdecyduj sie, bo wczesniej mowiłes, ze "z węża też musi
                            > spłynąć". Wiec chyba jednak do oddawania moczu az tak nie
                            > potrzebujesz grawitacji?:)Skoro masz wlasne cisnienie... :)

                            Widze ze trzeba wytlumaczyć to na przykładzie.
                            Na pewno widziałaś, a moze i nawet używałas węża ogrodowego. No więc wyobraźmy
                            sobie taka sytuacje:
                            Lipiec, susza jak na saharze, pani w ogródku podlewa kwiatki za pomocą takiegoż
                            weża. Słoneczko świeci, zimna woda leci, pani zadowolona, kwiatki też. Po mniej
                            więcej pół godzinie nadchodzi moment kiedy trzeba zakończyć tą sielankę (woda za
                            darmo nie jest). No więc pani zakręca kurek... woda przestała lecieć, kwiatki
                            wpadają w depresje. Jak pewnie sie domyślasz troche wody w wężu zostało. Ile tej
                            wody moze w nim być??? hehehe zależy od długości węża :) W celu usunięcia tej
                            wody należy przejść sie po nim w kierunku ujścia węża.

                            Analogicznie jest z naszym najlepszym przyjacielem, z tym że nie depczemy po nim
                            (to chyba niewykonalne - nie bede próbował i nie prześle wam zdjęć :P ) tylko
                            robimy coś innego ;)


                            > Rzecz polega na tym, ze jak niemowlęta dorastają to uczą sie
                            > korzystac z toalety:) Jednak nie wszystkie chyba:)

                            powiedzmy że nie chciałem żeby koledzy w szkole wołali na mnie Tinki Łinki :)
                            a korzystać z toalety umiem :)

                            > Pozdrawiam, a swoją drogą jakas samcza kapitula powinna Cię
                            > odznaczyc za bohaterską obrone sikania na stojąco:)

                            Również pozdrawiam, dyskusja jest konstruktywna gdyż zastanawiam sie nad
                            zainstalowaniem bidetu. Przyznasz że bidet w każdej polskiej rodzinie
                            rozwiązałby problem zasikanych podłóg i sedesów, i każdy wiedziałby że w domu
                            mieszka prawdziwy FACET!!!
                            Nie ma nic bardziej męskiego niż bidet.
              • Gość: stanisław brudny Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:56
                e tam, macie problemy. Zygmunt Kałużyński mył sie raz w tygodniu i dożył
                sędziwego wieku. Na pewno nie bez znaczenia było to, ze pozwolił żyć swojej
                naturalnej florze bakteryjnej.
                • Gość: Lepper Andrzej Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:15
                  Ja sam.
          • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 12:31
            Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):

            > Uwaga dotyczy tego, ze ciezko was zrozumiec. A jak widac wam nas
            > tez.
            > Pod pachami trzeba sie golic, bo we wlosach rozwijają sie bakterie.
            > Lepiej zadbasz o higienie jak sie ogolisz.

            Co za nonsens. Rozumiem zatem, że najlepiej ogolić również głowę, bo "bakterie".
            W ogóle włosy to siedlisko dżumy i innych syfilisów. Dobre! Od dziś myję włosy
            denaturatem.
            • Gość: kobieta Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:04
              Widze, ze prawdziwy twardoglowy samiec sie odezwal. Pomyśl czlowieku
              na glowie nie masz takich warunkow do rozwoju bakterii jak pod
              pachami. Tam sie pocisz intensywniej, do tego raczej nie
              przewietrzysz tego miejsca tak jak wlosy na glowie. To chyba
              oczywiste.

              > W ogóle włosy to siedlisko dżumy i innych syfilisów. Dobre! Od
              dziś myję włosy
              > denaturatem.

              Moze nie siedlisko dzumy ale smrodliwych bakterii. Polecam Ci ten
              wątek, moze cos jest o Tobie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=279&w=457927&v=2&s=0
              Poza tym to forum jest dla ludzi z poczuciem humoru. A ten watek
              powinien miec podtytul - dla kobiet i facetow z dystansem do siebie!
              Jedzoslaw-owi Dziękujemy!
              • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 14:24
                Gość portalu: kobieta napisał(a):

                > Widze, ze prawdziwy twardoglowy samiec sie odezwal. Pomyśl czlowieku
                > na glowie nie masz takich warunkow do rozwoju bakterii jak pod
                > pachami. Tam sie pocisz intensywniej, do tego raczej nie
                > przewietrzysz tego miejsca tak jak wlosy na glowie. To chyba
                > oczywiste.

                Nie pocę się w tym miejscu intensywniej. Ja w ogóle nie pocę się pod pachami.
                Używam dobrych antyperspirantów i cały dzień jestem pod pachami czysty i suchy.
                Na początek mnie gromisz, a potem zarzucasz mi brak poczucia humoru? Nie widzę
                tu logiki. "Twardogłowy samiec"? Jasne, znasz mnie a wylot.
                Poczytaj trochę moich postów na różnych forach.
              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 16:31
                Gość portalu: kobieta napisał(a):

                > Poza tym to forum jest dla ludzi z poczuciem humoru. A ten watek
                > powinien miec podtytul - dla kobiet i facetow z dystansem do siebie!
                > Jedzoslaw-owi Dziękujemy!

                Ale nicka ma śmiesznego;)
    • meps3 Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 16:51
      Już Ci odpowiadam czemu tak właśnie jest:
      ad 1 - Tylko tam możemy złapać chwilę ciszy i spokoju od waszego
      wrzasku
      ad 2 - Tylko wtedy mamy chwilę by powyrywać włosy z nosa ,w domu nie
      marnujemy czasu na depilację a jak jedziemu w przeciwieństwie
      do pań trzymamy obie ręce na kierownicy
      ad 3- Po prostu zazdrościsz.A popatrz na to z innej strony,
      jakie piękne widoki.......
      ad 4- No bo te czerwone światła za szybko się zmieniają.
      ad 5- Znowu tosamo,po prostu zazdrościsz nam możliwości
      technicznych
      ad 6- Bo to nie jest estetyczne jak facet ... faceta..... nieeeee
      • Gość: gala Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 18:44
        > ma wszystkie ww. wady, a ite te które mamy pewnie da się naprawić
        > odpowiednim wychowaniem przez Panie. :))

        Wychowywać to ja będę swoje dziecko, nie potrzebuję 2 naraz dziecko-
        dziecko i dziecko-tatuś...litości panowie!
      • kochanica-francuza Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 18:51
        meps3 napisał:

        > Już Ci odpowiadam czemu tak właśnie jest:
        > ad 1 - Tylko tam możemy złapać chwilę ciszy i spokoju od waszego
        > wrzasku

        Twoja wrzeszczy? Widziały gały, co brały...
        • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 09.08.07, 23:33
          > Twoja wrzeszczy? Widziały gały, co brały...

          Raczej słyszały, hihi... Biedaczek zakrzyczany...
      • Gość: homard Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 15:37
        ad 3- Po prostu zazdrościsz.A popatrz na to z innej strony,
        > jakie piękne widoki.......

        No to jjuz raczej sarkastyczne...te fałdy tłusczu z dywanikiem lub
        bez...

        ad 5- Znowu tosamo,po prostu zazdrościsz nam możliwości
        > technicznych

        Gdzie można to można ale nie w centrum miasta.

        ad 6- Bo to nie jest estetyczne jak facet ... faceta..... nieeeee

        punkt 3 i 5 mają niewiele wspólnego z estetyką. Tak więc jesteś
        niekonsekwetny. Tak wogóle co do punktu nr.6 to panowie z lęku
        prześladują słownie te osoby żeby nie paść przypadkiem ofiarą
        odejrzeń co do ich orientacji własnie

    • Gość: i Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:17
      Drazni mnie to, ze nie potraficie łysieć z godnoscią.
      Przyklad? Majdan! Te wszystkie zaczeski itd. Ochyda!
    • meps3 Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 10:42
      Widzisz
      Nie znam takiej która nie wrzeszczała,nie wrzeszczy albo nie będzie
      wrzeszczeć.To jest zapisane w genach.Jak nie wrzeszczy to znaczy ,że
      albo ona ma coś z gardłem albo ty ze słuchem.
      • kochanica-francuza Mieszkasz w Hiszpanii? 10.08.07, 15:04
        meps3 napisał:

        > Widzisz
        > Nie znam takiej która nie wrzeszczała,nie wrzeszczy albo nie będzie
        > wrzeszczeć.To jest zapisane w genach.Jak nie wrzeszczy to znaczy ,że
        > albo ona ma coś z gardłem albo ty ze słuchem.

        Tam wrzeszczą obie płcie...
    • Gość: M Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.mpwik.com.pl 10.08.07, 11:19
      Mnie wkurza troszkę, ze sporo facetów latem nie nosi gaci :) Nooo,
      gorąco im, wiec tylko spodenki na dupe wkładaja... Wrrrr....to jest
      nieestetyczne! Bleee! Spodenek nie zmienia sie codziennie, a gacie
      tak! Po to nosi sie gacie!!!!!
      • nessie-jp Re: Co mnie drazni u facetow:) 10.08.07, 12:57
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Spodenek nie zmienia sie codziennie, a gacie
        > tak!

        Oj, byś się zdziwiła... co do tego codziennego zmieniania gaci :((((((
        • Gość: jaija Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.08.07, 14:23
          Ogólnie rzecz biorąc - dawno się tak nie ubawiłam! Świetny wątek,
          bardzo zabawny i inspirujący - oczami wyobraźni widziałam te swetry
          pod koszulami, afro pod pachami i mocz rozbryzgany na sufit
          łazienki :D:D:D:D
          • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 11.08.07, 14:56
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > Ogólnie rzecz biorąc - dawno się tak nie ubawiłam! Świetny wątek,
            > bardzo zabawny i inspirujący

            inspirujący to bedzie dopiero test z atramentem ;)
            dużo o tym myślałem dziś w pracy, i mam pewne wątpliwości:

            1. gęstość atramentu jest inna niż moczu - ciecz o mniejszej gęstości bryzga
            bardziej
            2. atrament trzeba podgrzać do temp. 36.6, bo to też ma wpływ na bryzg
            3. najtrudniejszą rzeczą jest sikawka, trzeba odpowiednio dobrać strumień i
            ciśnienie

            no i dla wiarygodności badań trzeba wykonac kilka prób na różnych rodzajach
            sedesów (mały, duży, z półką, bez półki).
            • Gość: jaija Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.08.07, 15:16
              Jeśli chodzi o moje obserwacje u facetów, to najczęściej widzę mocz
              na obrębie muszli - takie kapki. I pod muszlą nakapane. Oczywiście,
              jeżeli ktoś ma w sobie przyzwoitość, to wyciera.
            • kochanica-francuza Musisz się zgłosić do chemika 11.08.07, 17:05

              > dużo o tym myślałem dziś w pracy, i mam pewne wątpliwości:
              >
              > 1. gęstość atramentu jest inna niż moczu - ciecz o mniejszej gęstości bryzga

              żeby ci go rozwodnił odpowiednią cieczą do uzyskania odpowiedniej gęstości
              • michalwujo Re: Musisz się zgłosić do chemika 11.08.07, 19:04
                kochanica-francuza napisała:

                > żeby ci go rozwodnił odpowiednią cieczą do uzyskania odpowiedniej gęstości

                myślisz ze atrament jest gęstszy??
                • kochanica-francuza Re: Musisz się zgłosić do chemika 11.08.07, 23:58

                  > myślisz ze atrament jest gęstszy??

                  Wiesz, dawno nie używałam, ale coś mi tak wygląda...

                  Spróbuj moczem zrobić kleksa... ;-)
            • Gość: Imidimpiii- pi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:08
              Czekamy z niecierpliwością na wyniki badań!:))
              Pozdrawiam
            • Gość: bububu Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.2a.pl 12.08.07, 01:07
              Chcialam tylko niesmialo zauwazyc ze mocz tez ma rozna gestosc (poranny jest
              niewatpliwie gestszy niz np. kolejny sik po piwie wieczorem).

              Dlatego tez wydaje mi sie ze ze wzgledu na duza ilosc zmiennych warunkow roznice
              w gestosci atramentu i moczu mozna zaniedbac. Oczywiscie dobrze by bylo zeby
              mialy ta sama temperature, bo to najbardziej wplywa na gestosc.

              Poza tym trudno takze znormalizowac cisnienie, bo to tez jest bardzo
              zmienne:)Sadze ze maksymalny nacisk na tlok standarowej strzykawki bedzie mniej
              wiecej odpowiadal cienieniu podczas oddawania moczu porannego.

              Eksperyment oczywiscie bedzie obarczony duzym bledem pomiarowym. Ale da niejaki
              poglad na rzeczy sedno, ze nie chodzi o trafianie, ale o rozbryzg powstaly po
              zetknieciu dwoch cieczy, w tym jedna pod cienieniem.

              Zycze powodzenia w eksperymencie;)
              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 12.08.07, 09:04
                Gość portalu: bububu napisał(a):


                > Eksperyment oczywiscie bedzie obarczony duzym bledem pomiarowym. Ale da niejaki
                > poglad na rzeczy sedno, ze nie chodzi o trafianie, ale o rozbryzg powstaly po
                > zetknieciu dwoch cieczy, w tym jedna pod cienieniem.

                Jako że jest to uciążliwy i przewlekły problem ludzkości to dla jeszcze
                dokładniejszego wyniku proponuje wykonać n=100 prób i obliczyć rozkład Gaussa z
                ilości kropel które znalazły sie poza sedesem.
                Przy wartości oczekiwanej poniżej 10 i odchyleniu standardowym 2 lub 3 można
                odrzucić hipoteze o siadaniu przy sikaniu.
              • kochanica-francuza Karygodny brak staranności 12.08.07, 21:48
                Gość portalu: bububu napisał(a):

                > Chcialam tylko niesmialo zauwazyc ze mocz tez ma rozna gestosc (poranny jest
                > niewatpliwie gestszy niz np. kolejny sik po piwie wieczorem).
                >
                > Dlatego tez wydaje mi sie ze ze wzgledu na duza ilosc zmiennych warunkow roznic
                > e
                > w gestosci atramentu i moczu mozna zaniedbac. Oczywiscie dobrze by bylo zeby
                > mialy ta sama temperature, bo to najbardziej wplywa na gestosc.
                >
                > Poza tym trudno takze znormalizowac cisnienie, bo to tez jest bardzo
                > zmienne:)Sadze ze maksymalny nacisk na tlok standarowej strzykawki bedzie mniej
                > wiecej odpowiadal cienieniu podczas oddawania moczu porannego.

                eksperymentu!

      • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 12:54
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Mnie wkurza troszkę, ze sporo facetów latem nie nosi gaci :) Nooo,
        > gorąco im, wiec tylko spodenki na dupe wkładaja... Wrrrr....to jest
        > nieestetyczne! Bleee! Spodenek nie zmienia sie codziennie, a gacie
        > tak! Po to nosi sie gacie!!!!!

        Faceci nie noszą bielizny? To chyba żart. Przede wszystkim kobiety mają
        skłonność do nienoszenia gatek- tak, żeby sobie poprowokować i potem o tym np.
        napisać (wątek taki jest na Forum e-mama") lub pojeździć tak na rowerze na
        silnym wietrze.
        • Gość: kobieta Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:11
          > Faceci nie noszą bielizny? To chyba żart. Przede wszystkim kobiety
          mają
          > skłonność do nienoszenia gatek- tak, żeby sobie poprowokować i
          potem o tym np.
          > napisać (wątek taki jest na Forum e-mama") lub pojeździć tak na
          rowerze na
          > silnym wietrze.

          Masz jakąś obsesje czlowieku. I do tego spaczenie umyslowe
          tekst "żeby sobie poprowokować " jest oblesny. Poki co zadnej
          kobiety bez majtek nie widzialam, a faceta z dyndającym
          przyrodzeniem to i owszem.
          Pytanie co robiles na forum e-mama. Ech nie chce znac odpowiedzi.
          Poza tym jak juz napisalam wyzej JEDZOSLAWOWI DZIĘKUJEMY!
          nie masz poczucia humoru to idz na forum POLITYKA.
          • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 14:19
            Gość portalu: kobieta napisał(a):

            > > Faceci nie noszą bielizny? To chyba żart. Przede wszystkim kobiety
            > mają
            > > skłonność do nienoszenia gatek- tak, żeby sobie poprowokować i
            > potem o tym np.
            > > napisać (wątek taki jest na Forum e-mama") lub pojeździć tak na
            > rowerze na
            > > silnym wietrze.
            >
            > Masz jakąś obsesje czlowieku. I do tego spaczenie umyslowe
            > tekst "żeby sobie poprowokować " jest oblesny. Poki co zadnej
            > kobiety bez majtek nie widzialam, a faceta z dyndającym
            > przyrodzeniem to i owszem.
            > Pytanie co robiles na forum e-mama. Ech nie chce znac odpowiedzi.
            > Poza tym jak juz napisalam wyzej JEDZOSLAWOWI DZIĘKUJEMY!
            > nie masz poczucia humoru to idz na forum POLITYKA.

            Nie mam poczucia humoru? Ten post miał świadczyć o czymś zgoła odmiennym. Za to
            wybacz, jeśli cię uraziłem z tym prowokowaniem. Taki niestety wniosek nasuwa się
            po przeczytaniu owego wątku na e-mama. Trafiłem tam dzięki "reklamie" na stronie
            głównej.
            Co do facetów- nigdy nie słyszałem, aby któryś facet nie nosił majtek , tudzież
            chwalił się tym, tak jak uczestniczki forum E-mama.Nie mam żadnych obsesji,
            zastanowiło mnie tylko, skąd ten zarzut, że faceci nie noszą bielizny tylko same
            spodenki.
            Na koniec zarzucasz mi brak poczucia humoru. Ciekawe. A jeszcze na początku
            postu bierzesz na serio mój żart o prowokowaniu.
            Pozdrawiam
            • Gość: kobieta Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:24
              Zdecyduj sie czlowieku. Przeczytaj sobie to co sam napisales. Na
              poczatku, ze kobiety prowokują, co przeczytales w jakims wątku
              (cytuje: taki niestety wniosek nasuwa sie) a pozniej piszesz, ze to
              zart?:)
              Brak mi slow!
              Daruj sobie kolejne tlumaczenia

              • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 14:48
                Po co te emocje? Moje słowa o "prowokowaniu" były w istocie rodzajem prowokacji.
                Na tym polegał cały dowcip, że dokonałem uogólnienia. Nie twierdzę zatem, że
                wszystkie kobiety chcą prowokować. Twierdzę tylko, że przypadki nienoszenia
                bielizny są częstsze u kobiet niż mężczyzn. Po prostu, z racji takiej a nie
                innej budowy garderoby kobiety są bardziej ku temu predestynowane, podobnie jak
                Szkoci w kiltach (przykładem niech będą krążące od lat angielskie dowcipy na ten
                temat). Tylko tyle. Dlatego zdziwiłem się usłyszawszy, że faceci nie noszą
                bielizny w upały, bo częściej to się chyba przydarza kobietom. I to wszystko z
                dziedziny "dowcip". Jeśli nie był na miejscu to przykro mi. Ja w każdym razie
                wiem, na jakim forum jestem.
            • Gość: pix Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: 81.210.9.* 16.08.07, 17:23
              Moja dziewczyna nigdy nie nosi majtek. Nawet do króciutkich miniówek. Nosi tylko w czasie okresu.
          • Gość: bosa Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 01:25
            ja czasami łażę bez majtek.
        • Gość: Ink Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:00
          > Przede wszystkim kobiety mają
          > skłonność do nienoszenia gatek- tak, żeby sobie poprowokować i
          potem o tym np.
          > napisać (wątek taki jest na Forum e-mama") lub pojeździć tak na
          rowerze na
          > silnym wietrze.


          Tlumaczenie w stylu podejrzanego o gwalt. Bo sama prowokowala. Cala
          prowokacja jest w waszych glowach!
          • jedzoslaw Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.08.07, 15:11
            Gość portalu: Ink napisał(a):

            > Tlumaczenie w stylu podejrzanego o gwalt. Bo sama prowokowala. Cala
            > prowokacja jest w waszych glowach!

            Przepraszam, nic o gwałcie nie pisałem. I najpierw poznaj kontekst w jakim
            użyłem słowa "prowokacja", bo zdaje się że nie przeczytałaś moich postów w tej
            dyskusji. I trochę więcej luzu, to Forum Humorum. Już zostałem posądzony o
            dyszącą erotomanię. Mam nadzieję, że chociaż Ty tak tego nie odbierasz.
            • Gość: Ink Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:45
              > Już zostałem posądzony o
              > dyszącą erotomanię

              Cos w tym jest!:) Mowi sie, ze winny sie tlumaczy:)
    • Gość: MYSIA Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.08.07, 19:25
      WĄCHANIE SKARPET ZUŻYTYCH.!!!!!!!!!1
      • Gość: rav Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.08.07, 22:24
        nie wszyscy lubią sporty ekstremalne
        :)
    • Gość: maksik Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 21:56
      www.eurobarre.com/?p=515629687979
      www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a
    • papiezyca84 Szczerze? 13.08.07, 14:36
      Zupełnie nic. Uwielbiam mężczyzn.
      • michalwujo Re: Szczerze? 13.08.07, 16:25
        a ja kobiety
    • Gość: Giertych Roman Co mnie drazni u facetow:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:36
      Wszystko.
    • Gość: malina Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:19
      I rzadko myją ręce po oddawaniu moczu. Pfe!
      Ostatnio przyuwazylam listonosza jak sobie stanął tylem do bloku,
      przyrodzenie w garsc i podlewanie trawy (zeby bylo smieszniej to 50
      m dalej jest las, gdzie nikt by go nie widzial). A potem przyniosl
      mi list. I podal dlugopis do podpisania. Bleeee!
      • Gość: UP Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.pgd.pl 17.08.07, 11:23
        up
    • Gość: gosta Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 15:00
      w sumie mało jest rzeczy które mnie drażnią u mężczyzn hmm może z
      wyjątkiem zakładania sandałów lub klapków na skarpetki tego nie
      znoszę, ale zdarza się to również kobietom;)
    • Gość: furtive_kitten Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.de.ibm.com 17.08.07, 15:25
      Drazni mnie niewiele, ale za to straszliwie:
      - sapanie
      - smierdzenie
      - lazenie po ulicy bez koszuli
      - gromkie pierdzenie
      - machanie lapami na wszystkie strony w zatloczonych miejscach

      (u kobiet zreszta tez...)
    • Gość: re Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.aster.pl 20.08.07, 17:53
      He he, ja tez, mimo, ze kobietka, chetnie siedze z czytadlem na sedesie :)))
    • Gość: Inn Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 23:48
      Z tym czytaniem na sedesie to chyba nie ma co walczyc.
      Mam syna. 1,5 roku. Ostatnio uczylam go siadac na nocnik. Oczywiscie
      dziecko wzburzone, wiec trzeba wymyslic sposob zeby posiedzial
      troche. Zeby czyms go zająć. Nic nie dzialalo. Nic. Az siegnelam po
      gazete (Auto swiat:). No i teraz jak na nocnik to z gazetą.
      Normalnie GENY!
    • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 28.08.07, 21:47
      no stało sie!!!!

      rozdziewiczyłem swoje pachy i zgoliłem te krzaczory, i wiecie co?? rzeczywiscie
      mniej capią:) człowiek to sie jednak całe życie uczy.
      ale jest jedno ALE bo teraz:

      swędzi, kłuje, piecze(piekło) - normalnie objawy chorych hemoroidów tyle że pod
      pachami

      a poza tym to niewygodnie tak sie chlastać żyletą pod pachami (zwłaszcza pod
      prawą). swoja drogą to po cholere one tam w ogóle rosną?
      równie dobrze mogłyby rosnąć między palcami!!! ktos tam na górze spartolił
      robote projektując ludzia.

      PS: czy teraz jak zaniecham golenia to wyrośnie mi jeszcze większy busz??
      • nie.bez.loginu Re: Co mnie drazni u facetow:) 28.08.07, 22:19
        > PS: czy teraz jak zaniecham golenia to wyrośnie mi jeszcze większy busz??

        zawsze tego najbardziej się obawiam... dlatego _przycinam_, nie _golę_
        • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 28.08.07, 23:05
          musze sie napić
        • Gość: Imi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 23:23
          > zawsze tego najbardziej się obawiam... dlatego _przycinam_, nie
          _golę_

          Taaaa, niezle to sobie wymysliles, tylko po regularnym przycinaniu
          dopero urosnie busz
      • Gość: Imi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 23:22
        michalwujo napisał:

        > rozdziewiczyłem swoje pachy i zgoliłem te krzaczory, i wiecie co??
        rzeczywiscie
        > mniej capią:)

        Brawo! Gratuluje tak wielkiego kroku gatunkowego!

        > człowiek to sie jednak całe życie uczy

        Nawet facet:)

        > > swędzi, kłuje, piecze(piekło) - normalnie objawy chorych
        hemoroidów tyle że pod
        > pachami

        Nie mialam nigdy hemoroidow wiec nie wiem jak sie objawiają:)
        Pieczenie po dwoch, trzech goleniach ustąpi. Za miesiac bedziesz sie
        zastanawial jak mogles zyc z tymi zakrzaczeniami. Poki co kup sobie
        jakis balsam łagodzący lub delikatniejszy antyperspirant.
        A tak na marginesie, pomysl co czują ogoleni w miejscach intymnych
        do operacji. To dopiero dyskomfort.

        > a poza tym to niewygodnie tak sie chlastać żyletą pod pachami
        (zwłaszcza pod
        > prawą).

        Moze dzieki temu nauczysz sie uzywac lewej ręki?:) Ja wiem, ze
        prawa bardziej wycwiczoną;-) ale musisz mi wierzyc na slowo, ze lewą
        ręką mozna calkiem dobrze ogolic prawą pachę:-))))

        >swoja drogą to po cholere one tam w ogóle rosną?
        > równie dobrze mogłyby rosnąć między palcami!!! ktos tam na górze
        spartolił
        > robote projektując ludzia.
        Mozesz zalozyc taki wątek. Mam pare innych pomyslow na buble
        w "ludziu":)

        > PS: czy teraz jak zaniecham golenia to wyrośnie mi jeszcze większy
        busz??

        Nie sądze, zeby jedno golenie mialo az taki wplyw. Jednak polecam
        wytrwac. Chociaz lato sie konczy i pewnie sobie myslisz, ze
        nastepnym razem ogolisz sie wiosną:)))))

        PS. A jak eksperyment z atramentem?
        • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 07:37
          Gość portalu: Imi napisał(a):

          > Moze dzieki temu nauczysz sie uzywac lewej ręki?:) Ja wiem, ze
          > prawa bardziej wycwiczoną;-)

          tak, od mycia zębów :D

          > PS. A jak eksperyment z atramentem?

          nie mam czasu pójśc do sklepu po atrament:D gdzie to sie w ogóle
          kupuje ?? w antykwariacie??
          • Gość: Imi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:11
            > nie mam czasu pójśc do sklepu po atrament:D gdzie to sie w ogóle
            > kupuje ?? w antykwariacie??

            W papierniczym:) Chyba, ze są jakies specjalne do testow w wc:)))
            • bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 15:19
              Zreszta, nie badzmy az tak upierdliwi...
              Uzyj jakiegos innego silnie zabawionego plynu..sok z burakow np.

              A na pieczenie pod pachami polecam zasypki dla dzieci:) Pomaga
              • amoniak2 Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 16:22
                Nigdy nie pytają o drogę.
              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 17:34
                wobec tak dużego poparcia dla moich badań nie moge tego nie zrobić :D

                a co do pach... to juz nie piecze:D

                dzięki za porady :)
                • Gość: bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.2a.pl 29.08.07, 19:25
                  No to do dziela! Nie moge sie doczekac, az drze z ciekawosci;)
                  Tylko obiektywnie opisz wyniki eksperymentu;)
                  • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 21:11
                    Gość portalu: bromba_bez_glusia napisał(a):

                    > No to do dziela! Nie moge sie doczekac, az drze z ciekawosci;)

                    cierpliwości - jutro mi się urlop zaczyna :P

                    > Tylko obiektywnie opisz wyniki eksperymentu;)

                    przy eksperymencie będzie obecna Komisja Kontroli Gier i Zakładów ;)
                    • Gość: bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.2a.pl 29.08.07, 21:44
                      > cierpliwości - jutro mi się urlop zaczyna :P

                      Ohoho, to widze nie lada przedsiewziecie, skoro na to urlop potrzebny;) Ja bym
                      po prostu po pracy siknela atramentem w muszle, a tu widze kolega prawdziwy
                      naukowiec;)

                      > przy eksperymencie będzie obecna Komisja Kontroli Gier i Zakładów ;)
                      Ja mysle ze mimo to powienienes to nagrac dla potomnych;)
                      • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 22:10
                        Gość portalu: bromba_bez_glusia napisał(a):


                        > Ohoho, to widze nie lada przedsiewziecie, skoro na to urlop potrzebny;) Ja bym
                        > po prostu po pracy siknela atramentem w muszle, a tu widze kolega prawdziwy
                        > naukowiec;)

                        no ba, musze sie mentalnie przygotować;)

                        a z tego co pamiętam to koleżanka tez lubi eksperymentować. można powiedziec że
                        weszłaś do paszczy smoka;) jak wrażenia??

                        > > przy eksperymencie będzie obecna Komisja Kontroli Gier i Zakładów ;)
                        > Ja mysle ze mimo to powienienes to nagrac dla potomnych;)

                        moi potomni nie takie eksperymenty będą robić, mam nadzieje :)
                        • Gość: bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.2a.pl 29.08.07, 22:26
                          > a z tego co pamiętam to koleżanka tez lubi eksperymentować. można powiedziec że
                          > weszłaś do paszczy smoka;) jak wrażenia??

                          A tus mnie zagial, bo nie wiem o czym mowa:) Jakie to ja eksperymenty poczynialam?:)
                          • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 22:30
                            Gość portalu: bromba_bez_glusia napisał(a):

                            > A tus mnie zagial, bo nie wiem o czym mowa:) Jakie to ja eksperymenty poczynial
                            > am?:)

                            Ha!!! a kto wlazł do solarium, tudzież innego tostera?? czyżby mój wywiad sie
                            mylił??
                            • Gość: bromba Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.2a.pl 29.08.07, 22:33
                              A tak, tak!!!!
                              Boze..do dzis sie budze zlana potem sniac ze jestem w tej cholernej
                              podswietlonej trumnie:)
                              Jak tak sie ma skonczyc lanie atramentu po kiblu, to wstrzaymaj sie poki mozesz!;)
                              • michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 22:41
                                za późno, słowo się rzekło, co ma być to będzie. Allah Akhbar!!!

                                zamierzam użyć soku z buraków czerwonych (nie mylić z pewnym popularnym
                                "politykiem"). tańszy i bez problemu się zmyje w razie ewentualnych eksplozji
                                • bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 23:11
                                  Z tym zwywaniem soku z burakow to bym byla umiarkowana optymistka:)
                                  Pousuwaj wszelkie tkaniny lepiej z zasiegu strzalu:)
                                  • Gość: michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: 212.106.138.* 30.08.07, 08:21
                                    czuje sie jakbym robił eksperymenty z bombą atomową :)
                                    • Gość: bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.ichf.edu.pl 30.08.07, 11:10
                                      I jak ? I jak??? Zrobiles?
                                      • Gość: michalwujo Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: 212.106.138.* 30.08.07, 12:36
                                        :D
                                        jeszcze 3 godziny i bede w drodze do sklepu po czerwoną ciecz.W domu
                                        mam przygotowaną butelkę po znanym polskim płynie do zmywania
                                        naczyń, który nie wiem dlaczego ale kojarzy mi sie z Dornem ;)
                                        Myśle że Dornowski sik bedzie w sam raz :)
                                        • Gość: Imi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:10
                                          WOW!
                                        • bromba_bez_glusia Re: Co mnie drazni u facetow:) 30.08.07, 14:24
                                          Pisz tak dalej, pisz...ABW cie zgarnie i nici z eksperymentu..
                                          • michalwujo Absolutna Masakra!!!!!! 30.08.07, 16:56
                                            taaaaa daaaaaammmm!!!!!!

                                            oświadczam wszem i wobec że wykonałem te straszliwe testy

                                            urządzenia:
                                            - sok z czerwonym buraków
                                            - za siurka robiła butelka po szamponie bambino (Dorna nie było bo ktoś go
                                            zakosił - pewnie ABW), dziurka wykonana nożem i opalona zapałką co by oporów nie
                                            było powodujących dodatkowy rozbryzg. kształt strumienia sprawdziłem na wodzie -
                                            wyszedł idealny :D
                                            - kibelek typu półka - czyściutki aż sie świecił (zwróćcie uwage na czas przeszły)


                                            Wnioski:
                                            1. dziękuje Bogu że mocz nie jest czerwony tudzież innego jaskrawego koloru.
                                            2. spłuczka w kiblu to BARDZO WAŻNA rzecz!!!!
                                            3. po eksperymencie musiałem szorować kibel - te części do których nie dochodzi
                                            strumień po spłukaniu
                                            4. nie liczyłem ile kropel wydostało sie poza strefę spłuczki bo zajęło by mi to
                                            wieki, dla porównania moge powiedzieć że wyglądało to jak lipcowe czyste nocne
                                            niebo - normalnie droga mleczna,tyle że czerwona
                                            5. jestem w totalnym szoku, rozbity psychicznie, cały świat mi sie zawalił
                                            6. musze zakupić pisuar, albo kupić niewolnika który będzie po każdym siku sprzątał.

                                            SZOK!!!! Panowie sikajmy przez lejek !!!!!! to co sie dzieje w kiblu po oddaniu
                                            moczu to gorsze od Ataku Klonów, Armageddonu i Hiszpańskiej Inkwizycji razem
                                            wziętych!!!
                                            • Gość: Ewa Re: Absolutna Masakra!!!!!! IP: *.aster.pl 30.08.07, 17:21
                                              Michalwujo!!!!!!!
                                              Musze przyznać, że masz duże poczucie humoru i chyba dużo wolnego czasu. Ale
                                              uśmiałam się jak nigdy.
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: bromba_bez_glusia Re: Absolutna Masakra!!!!!! IP: *.2a.pl 30.08.07, 18:48
                                                Ekhm...mysle ze za malo tych wnioskow.

                                                Przeprowadziles dwa ekspermymenty (bryzganie sokiem i golenie buszu pod
                                                pachami). Efekty wyszly Ci zgola inne niż poczatkowo przypuszczales, a
                                                ogardlowales sie ze masz racje ze hoho:) Kobiety piszace w tym watku, mowily ci
                                                od razu jak bedzie...Wiec jaki jest wniosek koncowy?;))
                                                • Gość: bromba_bez_glusia Re: Absolutna Masakra!!!!!! IP: *.2a.pl 30.08.07, 18:48
                                                  To do michalawuja oczywiscie:)
                                                • michalwujo Re: Absolutna Masakra!!!!!! 30.08.07, 19:08
                                                  Gość portalu: bromba_bez_glusia napisał(a):

                                                  > Ekhm...mysle ze za malo tych wnioskow.
                                                  >
                                                  bo to była relacja na gorąco

                                                  > Przeprowadziles dwa ekspermymenty (bryzganie sokiem i golenie buszu pod
                                                  > pachami). Efekty wyszly Ci zgola inne niż poczatkowo przypuszczales, a
                                                  > ogardlowales sie ze masz racje ze hoho:) Kobiety piszace w tym watku, mowily ci
                                                  > od razu jak bedzie...Wiec jaki jest wniosek koncowy?;))

                                                  wniosek jest taki że kobiety o wiele lepiej znają się na higienie osobistej od
                                                  mężczyzn, a dyskusje na ten temat między obu płciami mogą być nawet zabawne
                                                  (jeśli sie chce oczywiście).
                                                  I przy okazji odkryłem u siebie ciągoty do przeprowadzania durnych badań naukowych.
                                              • michalwujo Re: Absolutna Masakra!!!!!! 30.08.07, 19:12
                                                Gość portalu: Ewa napisał(a):

                                                > Michalwujo!!!!!!!
                                                > Musze przyznać, że masz duże poczucie humoru i chyba dużo wolnego czasu. Ale
                                                > uśmiałam się jak nigdy.
                                                > Pozdrawiam

                                                dziekuje za komplement. a czasu ostatnio mam dużo ale wiem że niedługo to sie
                                                zmieni i dlatego postanowiłem zaangażować się w tą dyskusje. Jak widzę udało sie
                                                kogoś rozweselić więc chyba warto było :)
                                                Pozdrawiam
                                            • Gość: ja Re: Absolutna Masakra!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 23:36
                                              Chyle czolo!!!
                                              Milo bylo sie posmiac, a do tego ilez nadziei wlales w moje serce.
                                              Moze jakis facet to przeczyta i wyciagnie wnioski?:)
                                              Proponuje nastepny eksperyment. Zeby faceci myli rece po oddawaniu
                                              moczu. A scislej myli mydlem,a nie plukali woda (w najlepszym
                                              przypadku). Wez cos brudnego i oplucz wodą, a potem wodą z plynem do
                                              mycia. Zobaczysz ile brudu jeszcze pocieknie...
                                              • michalwujo Re: Absolutna Masakra!!!!!! 11.09.07, 21:13
                                                Gość portalu: ja napisał(a):

                                                > Chyle czolo!!!
                                                > Milo bylo sie posmiac, a do tego ilez nadziei wlales w moje serce.

                                                nadzieja ...

                                                > Moze jakis facet to przeczyta i wyciagnie wnioski?:)

                                                i w najbliższych dniach wzrośnie sprzedaż soku z buraków i szamponu Bambino :D
                                                tylko Panowie Polskie produkty kupować!!!

                                                > Proponuje nastepny eksperyment. Zeby faceci myli rece po oddawaniu
                                                > moczu. A scislej myli mydlem,a nie plukali woda (w najlepszym
                                                > przypadku). Wez cos brudnego i oplucz wodą, a potem wodą z plynem do
                                                > mycia. Zobaczysz ile brudu jeszcze pocieknie...

                                                tą uwagę kierujemy do kierowców starych ciężarówek typu Star lub Jelcz, którzy
                                                maja łapy uwalone smarem po łokcie

                                                moim zdaniem po wnikliwym przeanalizowaniu problemu sikania na stojąco uważam że
                                                facet po oddaniu moczu powinien brać prysznic!!! w ubraniu!! wyszorować sie
                                                szczotą ryżową!!!
                                                • Gość: Imi Re: Absolutna Masakra!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 23:34
                                                  michalwujo napisał:

                                                  > moim zdaniem po wnikliwym przeanalizowaniu problemu sikania na
                                                  stojąco uważam ż
                                                  > e
                                                  > facet po oddaniu moczu powinien brać prysznic!!! w ubraniu!!
                                                  wyszorować sie
                                                  > szczotą ryżową!!!
                                                  >

                                                  GENIALNE!!!!
                                                • eboniet brawo dla michalawuja! 13.09.07, 10:27
                                                  zupelnie serio - masz dusze badacza:-)

                                                  a co do sikania na siedzaco, na powaznie - otoz w czasie sikania na
                                                  stojaco nie pracuja wszystkie miesnie, ktore "wyciskaja" pecherz z
                                                  moczu i w zwiazku z tym zawsze cos tam zostanie (mezczyzni maja
                                                  tendencje do wykorzystywania wylacznie sily grawitacji do tej
                                                  czynnosci). Skracajac opowiesc, moze to prowadzic do powaznych
                                                  problemow z nerkami w pozniejszym wieku. Wystarczy sie rozejrzec po
                                                  przychodniach urologicznych - ilu jest starszych panow z problemami
                                                  ukladu moczowego (i nie mowie tu o prostacie).
                                                  Sikanie na siedzaco wymusza aktywne dzialanie miesniami na pecherz i
                                                  prawidlowe go wyproznianie. Oszczedza to w konsekwencji nerki.
                                                  Tak wiec panowie - nie bojcie sie sikania na siedzaco. Moze wam to
                                                  oszczedzic nieprzyjemnych problemow w przyszlosci!

                                                  a co do kropelek, coz, jest papier toaletowy albo chusteczki
                                                  higieniczne - lepiej wytrzec niz wytrzasac:-)
                                                  • Gość: Ann Re: brawo dla michalawuja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 12:15
                                                    eboniet napisała:
                                                    > a co do kropelek, coz, jest papier toaletowy albo chusteczki
                                                    > higieniczne - lepiej wytrzec niz wytrzasac:-)

                                                    Padlam:-) Dosadne, ale prawdziwe:)

                                                    A dla michalawuja rzeczywiscie wielkie brawa!!!
                                                    Szkoda, ze nie moze upublicznic wynikow swoich badan w szerszym
                                                    gronie:)
                                                  • michalwujo Re: brawo dla michalawuja! 13.09.07, 19:19
                                                    eboniet napisała:


                                                    > a co do sikania na siedzaco, na powaznie - otoz w czasie sikania na
                                                    > stojaco nie pracuja wszystkie miesnie, ktore "wyciskaja" pecherz z
                                                    > moczu i w zwiazku z tym zawsze cos tam zostanie (mezczyzni maja
                                                    > tendencje do wykorzystywania wylacznie sily grawitacji do tej
                                                    > czynnosci). Skracajac opowiesc, moze to prowadzic do powaznych
                                                    > problemow z nerkami w pozniejszym wieku. Wystarczy sie rozejrzec po
                                                    > przychodniach urologicznych - ilu jest starszych panow z problemami
                                                    > ukladu moczowego (i nie mowie tu o prostacie).
                                                    > Sikanie na siedzaco wymusza aktywne dzialanie miesniami na pecherz i
                                                    > prawidlowe go wyproznianie. Oszczedza to w konsekwencji nerki.
                                                    > Tak wiec panowie - nie bojcie sie sikania na siedzaco. Moze wam to
                                                    > oszczedzic nieprzyjemnych problemow w przyszlosci!

                                                    mysle że przyczyna problemów ze zdrowiem jest bardziej prozaiczna - wóda, fajki,
                                                    stres, siedzący tryb życia i przede wszystkim starość.

                                                    > a co do kropelek, coz, jest papier toaletowy albo chusteczki
                                                    > higieniczne - lepiej wytrzec niz wytrzasac:-)

                                                    nie znacie sie kobity !!
                                                    jak już kiedyś tłumaczyłem, nigdy z węża wszystko nie spływa, trzeba go
                                                    nadepnąć, żeby wszystko oddał.

                                                    podsumowując, i myśle że to jest najkorzystniejszym kompromisem dla obu stron,
                                                    sikanie do pisuaru - wysoko to jest, fajnie sie trafia w dziurkę, aż żal kończyć :D
                                                    popieram inicjatywę,że po wszystkim trzeba wytrzeć wariata papierem lub
                                                    chusteczką(który facet nosi przy sobie chusteczki??)
                                • Gość: Imi Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 23:19
                                  Normalnie dozujesz napięcie jak w filmach grozy.
                                  Juz nie moge sie doczekac wynikow tego eksperymentu:)

                                  Trzymam kciuki!!!!
    • o0o0o2 Re: Co mnie drazni u facetow:) 29.08.07, 16:29
      hahaah mnie tez
    • Gość: anka drapanie po... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 16:25
      mnie obrzydza jak faceci drapią się po przyrodzeniu... i przerzucają brudne
      jajka z jednej strony na druga ;) i chyba myślą, że nikt nie widzi ;)
      • Gość: Scarlett O. lubię facetów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 17:42
        A ja bardzo lubię facetów, pod warunkiem jednak, że nie maja tej szczególnej
        tzw. "męskiej dumy", takiej "naturalnej wyższości" samca nad kobietą. Czyli
        kiedy nie spada im korona z głowy, że nie są pierwsi w szeregu, że baba wydaje
        im polecenie, albo że baba lepsza jest od nich itp. Bez tej cechy są o wiele
        bardziej męscy, niż ci pozostali, macho od 7 boleści. Uwielbiam facetów-
        partnerów!!!
        (i nie lubię facetów całujących w rękę. Jak na mnie to protekcjonalne,
        nienaturalne, niehigieniczne i jakieś takie głupie spoufalanie się z obcym
        człowiekiem, fuj:)
        • kashakar33 Re: lubię facetów!!! 12.09.07, 11:00
          Faceci są o.k., choć - z drobiazgów - irytuje mnie picie mleka/soku z kartonu,
          natomiast nienawidzę, kiedy mężczyźni w obecności kobiet opowiadają
          seksistowskie dowcipy ( i sami się z nich śmieją). No i ten szowinizm męski jest
          nie do przyjęcia! Poza tym, są całkiem w porządku.
          (fanatyczne feministki też mnie denerwują)
          • Gość: Imi Re: lubię facetów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:36
            kashakar33 napisała:

            > (fanatyczne feministki też mnie denerwują)


            Ba! ja tez lubie facetow. Kilku nawet kocham.
            Mysle, ze ten wątek nie jest "fanatycznym" obrazaniem facetow. O
            kobietach mozna zalozyc podobny wątek. Ja sama dolozylabym kilka
            punktow:)
            • michalwujo Re: lubię facetów!!! 15.09.07, 15:01
              Gość portalu: Imi napisał(a):

              > kashakar33 napisała:
              >
              > > (fanatyczne feministki też mnie denerwują)
              >
              >
              > Kilku nawet kocham.

              siadają?? ;)

              > Mysle, ze ten wątek nie jest "fanatycznym" obrazaniem facetow. O
              > kobietach mozna zalozyc podobny wątek. Ja sama dolozylabym kilka
              > punktow:)

              bo ludzi nie należy dzielić na kobiety i mężczyzn, tylko na mądrych i głupich
              • Gość: Imi Re: lubię facetów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 23:50
                michalwujo napisał:
                > siadają?? ;)

                Jeden jeszcze nosi pampersy:) Drugi mowi, ze siada:)

                > bo ludzi nie należy dzielić na kobiety i mężczyzn, tylko na
                mądrych i głupich

                Wow! Dobre podsumowanie:)

                Pozdrawiam
    • wfranz Re: Co mnie drazni u facetow:) 13.09.07, 14:14
      zmień lekarza bo ten cie okłamuje !!!!! ZOSTAWIACIE WłOSY W UMYWALCE I WANNIE I
      TRZA WYBIERAC ,tasiemki od podpasek na podłodze w klopie,20 herbatek zaparzonych
      a 70 łyzeczek w zlewie,karmicie nas byle gównem z tesco najchetniej
      mrożonkami,po urodzeniu dzieci traktyujecie seks jak prace przymusową,i wogóle
      coraz mniej w was kobiecosci .
      • Gość: Ann-i Re: Co mnie drazni u facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 23:26
        wfranz napisał:

        > zmień lekarza bo ten cie okłamuje !!!!! ZOSTAWIACIE WłOSY W
        UMYWALCE I WANNIE I
        > TRZA WYBIERAC ,tasiemki od podpasek na podłodze w klopie,20
        herbatek zaparzonyc
        > h
        > a 70 łyzeczek w zlewie,karmicie nas byle gównem z tesco najchetniej
        > mrożonkami,po urodzeniu dzieci traktyujecie seks jak prace
        przymusową,i wogóle
        > coraz mniej w was kobiecosci .


        Chlopie musisz byc strasznie nieszczesliwy!
        Ja np. sprzatam wlosy po sobie (ciekawe co mają zrobic zony
        lysiejących facetow?:)
        Nigdzie nie zostawiam paskow po podpaskach.
        Herbaty nie pijam. Ale fakt, jak cos robie to duzo sztuccow brudze.
        Nigdy nie myslalam o tym jak o przypadlosci kobiet. Na szczescie
        sprzatam po sobie. I mam zmywarke:)
        Meza karmie w sposob zadowalajacy. Nie mam czasu na wymyslne dania,
        ale nie lubie swinstw kupnych. Tym bardziej mrozonek. Mezowi robie
        domową ice tea z brzoskwiniami, zeby nie pil chemii z butelki.
        Co do sexu....hmmm mysle, ze moje libido nawet sie zwiekszylo po
        dziecku. Moj nie narzeka. Chociaz na poczatku rzeczywiscie nie ma
        sie ochoty na sex. Trudno inaczej jak padasz na pysk ze zmęczenia.
        A kobiecosci jest we mnie coraz wiecej.
        Jak widzisz wfranz nie wszystkie babki są jak Twoja. Radzilabym
        psychoterapeute. Z drugiej strony moze babka nie ma dla kogo sie
        starac. Moze jej nie krecisz stąd brak chęci na sex? Jak w Tobie
        malo meskosci to i w niej kobiecosci. Dobrze szukac przyczyn w obu
        stronach, a nie tylko marudzic.
        pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka