kolorowa_skarpetka
30.12.09, 15:52
Jedni lubią fajerwerki i hektolitry szampana. Dla innych sylwestrowe szaleństwo to choroba, przed którą najlepiej uciec. Gdzie? Do klasztoru.
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7407158,Sylwester_w_klasztorze__czyli_ucieczka_od_szampana.html