beannshie
08.07.03, 18:14
Profersor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka
przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i
wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich
zdaniem słoik jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko
żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w
wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy
słoik jest pełny, a oni przytaknęli ze śmiechem. Profesor wziął pudełko
piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób i piasek wypełnił
pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: Chciałbym, byście
wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie? to wazne rzeczy w
życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie
było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byloby wypełnione. Żwir - to inne,
mniej ważne rzeczy: Wasze mieszkanie, Wasz dom, Wasze auto. Piasek
symbolizuje całkiem drobne rzeczy w Waszym życiu, w tym Waszą ciężką pracę.
Jeżeli najpierw wypelnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a
tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu. Jeśli poświęcicie całą Waszą
energię na drobne rzeczy (pracę), to nie będziecie jej mieli na rzeczy
istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy ważne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom,
partnerom, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom,
zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie - one są tym, co się
naprawdę liczy. Reszta to piasek.
Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzegi kamieniami,
żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny.
Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę
przestrzeni - teraz słój był naprawdę pełen.
Morał z tej historii - nieważne, jak bardzo wypełnione jest Wasze życie,
zawsze jest jeszcze miejsce na piwko ...