Dodaj do ulubionych

Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy?

IP: 217.153.76.* 27.09.07, 09:14
Nie oszukuję - ta dziedzina tak mnie mierzi, ze nie wiem nic
kompletnie co sie dzieje, nie słucham, nie czytam, nic do mnie nie
dociera. Gdy ktoś zaczyna przy mnie rozmowę o teczkach, podsłuchach,
aferach, agentach, padają nazwiska Ziobro, Kaczmarek, Dorn, Krauze,
itd., kurczę się i zmieniam temat, bo nie chcę wyjść na kompletną
ignorantkę.. Ale ja naprawdę tego wszystkiego nie trawię. Na sam
dzwięk skrótów: PiS, PO, LiS dostaję mdłości.
Właściwie wiem tylko kto jest prezydentem i premierem, wiedziałam
kim byli Lepper i Giertych, teraz nie wiem nawet jak nazywają się
ich następcy.
Ale interesuję się wieloma innymi dziedzinami życia, więc wcale nie
czuję się głupsza, może nawet jestem z siebie zadowolona, bo mam
pewien komfort psychiczny:)
A jak jest z wami? Kto jeszcze tak ma?
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 27.09.07, 13:40
      próbuję
      ale NIE DAJĘ RADY!
      • Gość: Nuna Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy IP: *.pools.arcor-ip.net 27.09.07, 14:25
        Mnie tez nie interesuje, znam tylko prezydenta i premiera sila
        rzeczy, polityka nigdy mnie nie interesowala, wrecz nudzi, nie
        chodze na glosowania, bo nie wiem jakie partie sa, skad mam wiedziec
        ktora lepsza a ktora gorsza ?
    • Gość: ja Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy IP: *.staffs.ac.uk 27.09.07, 14:22
      ja
      • Gość: ja Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy IP: *.staffs.ac.uk 27.09.07, 18:12
        w sensie: ja tez nie. za przeproszeniem, s*am rowno na nich
        wszyustkich
    • Gość: eh Pozazdrościć IP: *.smstv.pl 27.09.07, 15:09
      Niby dobre:) a głosować trzeba, bo taka, nie bójmy się nazwać ignorancja, może w
      przyp. podatnych na indoktrynacje skończyć się tym, że odda głos na tego kogo
      zna z radia, które z polityką nie ma nic wspólnego w teorii.
      • monikate Re: Pozazdrościć 27.09.07, 21:56
        Ja też tak mam. Nuda, panie nuda.
        • Gość: denuncjusz Re: Pozazdrościć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 22:11
          A ja nie rozumiem ludzi, którzy zupełnie nie int. się polityką.
          Osobiście znam ze dwóch takich no i muszę powiedzieć, że w głowach im tylko
          pierdoły w stylu; dyskoteka, ciuchy, muzyka z radia rmf, m-jak miłość, taniec z
          gwiazdami i osiedlowe ploty.
          • monikate Re: Pozazdrościć 27.09.07, 22:34
            Niekoniecznie, denuncjuszu :)
            W głowie mi podróże, książki, dobre filmy, obcowanie z
            interesującymi ludźmi i rozmowy na wymienione tematy. A i owszem,
            kosmetyki i ciuchy również, why not?
    • michalwujo Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 28.09.07, 12:14
      Witam!
      Jeszcze rok temu nazwałbym Cię ignorantką nie interesującą sie losami tego
      smutnego kraju. Dziś jednak jestem w podobnej sytuacji i uważam że to wielki
      komfort psychiczny.
      Od marca tego roku nie oglądałem TV i nie miałem tej "niepowtarzalnej " okazji
      oglądania tych krzywych mord zwanych politykami. Od czasu do czasu zaglądałem
      na ten i inny portal i ogólnie wiedziałem co sie dzieje w tzw "polityce".
      Czytałem te informacje z niezbyt wielkim zainteresowaniem, można powiedzieć że z
      obojetnością.
      jakiś czas temu odwiedziłem rodziców (mają TV). Było to w dzień rozwiązania
      sejmu. i Miałem okazje natknąć się w TV na goracą relacje z tego budynku na
      Wiejskiej. to co zobaczyłem to był szok!! jak żule pod sklepem, jak prostaki,
      warchoły, tępe strzały, i to wszyscy - z lewej i z prawej. tak sobie myślałem:
      "gdzie sie takie debile uchowały, przecież oni o niczym pojęcia nie mają,
      kompletnie na niczym sie nie znają". Ci ludzie muszą być na prawde
      nieudacznikami życiowymi skoro nawet jako politycy nie zajmują sie tym co do
      polityka należy, nawet nie udają. Serwują nam codzienną dawke żenady i wstydu.
      Autentycznie wstyd mi sie zrobiło i wyłączyłem to g...
      Po co mam sie przejmować rzeczami na które i tak nie mam wpływu i które mnie nie
      dotyczą??
      • thorgal_aegirsson Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 28.09.07, 20:13
        "Po co mam sie przejmować rzeczami na które i tak nie mam wpływu i
        które mnie nie dotyczą??"

        Nie zwykłem reagować nerwowo, ale tym razem muszę, więc wybacz ale
        bredzisz przeokropnie. I to jest klasyczny błąd nie rozumienia idei
        wyborów powszechnych. Nie idziesz Ty, idzie za to jeden moher. I
        dalej - nie idzie Was 10, ale idzie 10 moherków. Nadal twierdzisz,
        że nie masz na to wpływu? :P
        • Gość: bzdura Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy IP: *.staffs.ac.uk 28.09.07, 20:27
          o jak ja uwielbiam takie rozumowanie 'nie idziesz na wybory? a jakby
          wszyscy tak mysleli to co by sie stalo' - to ze ja nie ide nie
          sprawi (niestety) ze inni tez nie pojda. to ze pojde nie sprawilo by
          ze 10 moherow by nie poszlo.
          • thorgal_aegirsson Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 28.09.07, 20:34
            "o jak ja uwielbiam takie rozumowanie 'nie idziesz na wybory? a
            jakby wszyscy tak mysleli to co by sie stalo' - to ze ja nie ide nie
            sprawi (niestety) ze inni tez nie pojda. to ze pojde nie sprawilo by
            ze 10 moherow by nie poszlo."

            Primo - nic nie zrozumiałeś/aś z mojego wpisu. Tezę, że nie masz
            wpływu obalę z łatwością, nawet po 10 piwach. :D
            Secundo - nie żebym był złośliwy, ale cóż to za IP? :P
            • Gość: bzdura Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy IP: *.staffs.ac.uk 29.09.07, 15:35
              po pierwsze -zrozumialam, twoja teza zahacza o to o czym napisalam.
              po drugie - napisz mi prosze (nawet bez tych 10 piw)w jaki sposob
              moje pojscie/niepojscie wplynie na pojscie/niepojscie tych moherow.
              poza tym gdyby moje niepojscie zmobilizowalo innych do niepojscia
              bylabym szczesliwa. a po trzecie - nie rozumiem jaki masz problem z
              moim IP i jaka zlosliwosc byla w twoim poscie?
              • thorgal_aegirsson Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 29.09.07, 16:01
                "po pierwsze -zrozumialam, twoja teza zahacza o to o czym napisalam.
                po drugie - napisz mi prosze (nawet bez tych 10 piw)w jaki sposob
                moje pojscie/niepojscie wplynie na pojscie/niepojscie tych moherow.
                poza tym gdyby moje niepojscie zmobilizowalo innych do niepojscia
                bylabym szczesliwa."
                Proszę uprzejmie - dokonałem skrótu myślowego - nie idzie o
                pójście/nie pójście, tylko o wpływ na to jak będzie wyglądać
                następny parlament (albo np. rada miasta czy gminy). To są wymierne
                rzeczy - np. frekwencja wynosi 40 %, przy czym wygrywa partia
                zdobywająca 30% głosów - jakie ma realne poparcie? Nie kusi Cię o
                sprawdzenie jakby to wyglądało przy 70% uczestnictwie? Przy wiedzy,
                że do urn nie poszła w większości grupa 20-30 latków o liberalnych
                poglądach?
                "a po trzecie - nie rozumiem jaki masz problem z
                moim IP i jaka zlośliwosc byla w twoim poscie?"
                Uznajmy, że tego wpisu nie było, jako że nie był merytoryczny. ;)
        • michalwujo Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 29.09.07, 07:06
          thorgal_aegirsson napisał:

          > "Po co mam sie przejmować rzeczami na które i tak nie mam wpływu i
          > które mnie nie dotyczą??"
          >
          > Nie zwykłem reagować nerwowo, ale tym razem muszę, więc wybacz ale
          > bredzisz przeokropnie. I to jest klasyczny błąd nie rozumienia idei

          Chciałbym, żebyś zauważył, że ja nic o wyborach nie pisałem. Chodzę na wybory.
          Szczerze powiem, że głosuje z niechęcią, bo moim zdaniem nie ma ludzi
          odpowiednich do sprawowania rządów w tym kraju. Wybieram najmniejsze zło. I
          przez to że nie interesuje się tym co sie teraz dzieje w polityce, nie widziałem
          żadnych spotów wyborczych (a słyszałem że niektóre są mocne), mogę bez nerwów,
          spokojnie wybrać opcje najmniej szkodliwą dla mnie (bo losami kraju to ja sie
          raczej nie przejmuje - patriotyzm to przeżytek).

          > Nie idziesz Ty, idzie za to jeden moher. I
          > dalej - nie idzie Was 10, ale idzie 10 moherków. Nadal twierdzisz,
          > że nie masz na to wpływu? :P

          Wpływ (znikomy) mam na wynik wyborów, ale na to co sie dzieje po wyborach nie
          mam wpływu. Wybory a rządy to dwie różne sprawy.
          • thorgal_aegirsson Do Michalwujo. 29.09.07, 16:13
            "Szczerze powiem, że głosuje z niechęcią, bo moim zdaniem nie ma
            ludzi odpowiednich do sprawowania rządów w tym kraju."

            Myślisz, że zachodnie demokracje (nie wspominając o USA) obfitują w
            wybitne jednostki? :D To obiegowa opinia pasująca do każdego systemu
            politycznego. Nadto - Sejm nasz ulubiony jest tylko emanacją woli
            narodu, więc nie spodziewaj się cudów. :D

            "Wpływ (znikomy) mam na wynik wyborów, ale na to co sie dzieje po
            wyborach nie mam wpływu. Wybory a rządy to dwie różne sprawy."

            Więc jednak masz wpływ. :) Poza tym wybory to pierwszy krok -
            natępny do formowanie większości i rządu na podstawie wyników
            wyborów właśnie. A jak jest taki a nie inny wynik (z różnych
            powodów - także frekwencji) to jest (była) taka, a nie inna
            koalicja. ;)
            • michalwujo Re: Do Michalwujo. 30.09.07, 14:14
              thorgal_aegirsson napisał:


              > Myślisz, że zachodnie demokracje (nie wspominając o USA) obfitują w
              > wybitne jednostki? :D

              nie wymagam od polityków wybitności, wystarczy że będą w miare kulturalni i będą
              coś sobą reprezentować zamiast wprawiać w zażenowanie i zwykły wstyd.
              W zachodnich (nie wspominając USA) demokracjach jest tak, że partie polityczne
              istnieją od kilkudziesięciu (kilkuset) lat a tylko twarze sie zmieniają.
              Natomiast u nas jest odwrotnie - partie zmieniają sie co 4 lata a mordy zostają
              te same.

              > Więc jednak masz wpływ. :) Poza tym wybory to pierwszy krok -
              > natępny do formowanie większości i rządu na podstawie wyników
              > wyborów właśnie. A jak jest taki a nie inny wynik (z różnych
              > powodów - także frekwencji) to jest (była) taka, a nie inna
              > koalicja. ;)

              mnie nie musisz tego tłumaczyć. powiedz to różowej i plastikowej młodzieży która
              nawet nie ma pojęcia co to są wybory i w ogóle świata poza disco nie widzą ;)

              Pozdrawiam
    • z-nudzony Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 28.09.07, 19:47
      może i ty nie interesujesz się polityką, ale ona...

      he he, ale ona interesuje się tak czy owak tobą

      :-D
    • luksusowy_yacht ja nie umiem zyc bez polityki 28.09.07, 19:59
      wsciekam sie jak czytam o glupotach z naszego podworka, ale nie
      umiem nie interesowac sie polityka. uzalezniony jestem mozna by
      powiedziec:)
      • Gość: rtv Re: ja nie umiem zyc bez polityki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 20:28
        Dla mnie zasada jest prosta: NIE głosujesz to morda w kubeł!
        Narzekać mogą tylko GŁOSUJĄCY.
    • kicior99 Re: Nie interesuję się polityką: zupełnie!!! A wy 29.09.07, 15:51
      mieszkam od kilku lat za granicą, do polski na razie nie wracam ale... nie umiem
      się oderwać od polityki. Zresztą - tak długo jak będę podpadał pod polskie
      prawodawstwo, tak długo będzie mnie interesowało, kto w Polsce tworzy prawo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka