Dodaj do ulubionych

________kwiatek_______

24.01.08, 11:34
W świecie działkowca poruszenie
Bowiem w gazecie obwieszczenie
Kilka dni temu się ukazało
Wielką sensację wywołało.

Każdy działkowiec czający temat
Na pamięć znal treść tego obwieszczenia
Które to konkurs oglaszalo?
Tak oto w przybliżeniu brzmiało

"nagrodę pieniężną, sadzonki, gadżety
I wywiad do "Moja Działka" gazety
Otrzyma, kto zajmie pozycję pierwszą
W konkursie na działkę najpiękniejszą”

I poszła wiadomość w działkowe obejścia
Dotarła do klubu " Drzewko Szczęścia"
Tam działkowicze roześmiani
Roślinki pieścili całymi dniami

Plewili, grabili, sadzili na wiosnę
Dmuchali, chuchali, patrzyli jak rośnie...
Z daleka od spalin, miejskiego hałasu,
żyli ze sobą w harmonii... Do czasu!

Bowiem nagrodę każdy główną
Chce wygrać choćby walką nierówną
Tak oto wojna najzacieklejsza
Rozpanoszyła się w "Drzewku Szczęścia"

Zaczęła Joanna, która Hance
Zasiała chwata nocą na działce
Ta - aby dłużną nie pozostać -
Posiała jej na działce osta.

Pan Gienio Salci spiłował drzewko,
Grażynie wygraża Józek marchewką
Ucieka Iwona przed wściekłym Jurkiem
Który ją goni z wielkim ogórkiem?

Do ula ktoś Uli podrzucił gorczycę
Słonecznik Czesiowi wcinają mszyce
Z agresją agrestem rzuca Agnieszka
W Elę, co truje czereśnie Cześka

Ewa zaś Adamową jabłoń
Ścięła - pod nocy osloną - Husguvarną
Fruwają w powietrzu porzeczek kiście
Ktoś dostał po twarzy łopianu liściem

Pośród kwitnących pelargonii
Ryśka z kopaczką Hela goni
Mieczysław z uśmiechem od ucha do ucha
Elektrycznego montuje pastucha

Justynie Krystyna za ciętą odzywkę
Śliwką nabiła na głowie śliwkę
Pestycydami ktoś Antka skropił
Wyskoczył na Andzię Filip z konopi

Już sobie Leszek u Waldka nagrabił
Mało widłami by go nie zabił
Skrada się w trawie Marek po cichu
Nie wie, że za nim - z kosiarką - Zdzichu

Przyjechał radiowóz nagle nad ranem
Gdyż Maniek posądził marihuanę
Na działce Staszka, który noc wcześniej
Haszysz Mańkowi podrzucił we śnie

Żona mańkowa znalazła używkę
Zrobiła mu bardzo bolesną pokrzywkę
Lecz nie pytajcie, gdzie ją zrobiła
Powiem Wam tyle; brutalna była!!!

Sabotażysta Antek (Ps. "Młody")
Odciął dziś wszystkim dostawę wody
Już go Renatka herbatką mami
Z chwastobójczymi chemikaliami

Wygraża jej Jaś fasolową tyką
Wywija w słońcu Piotrek motyką
Schyliła głowę Zuzanna w porę
Przed Blażejowym sekatorem

I tłukli się wszyscy, wszelkimi sprzętami
Siejąc zniszczenie, strasząc kretami
Ryjąc po grządkach, tnąc piękne kwiaty
Łapiąc za kiecki i krawaty...

Tak oto pośród sadzonek i grządek
Chciwość zaćmiła zdrowy rozsądek
Aha... Morał brzmi - jakby, ktoś zapytał -
Że "Drzewko Szczęścia" to zwykła
Lipa....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka