Gość: Grzegorz Rymopis
IP: *.chello.pl
22.02.08, 11:39
„Gdy wypłynąłem na suchego przestwór oceanu”
to z miejsca zobaczyłem wokół samych panów
wszyscy piją płacą
a ja teraz nie mam za co
więc nad głosem rozsądku też się dobrze zastanów.
Kiedyś to spokojnie idę sobie na imprezę
a tu nagle zachowuję się jak zwierzę
bo to były czasy
gdy winne temu były kwachy
a teraz to tego świństwa za skarby nie tknę.
Grzegorz Rymopis