30.08.03, 02:27
Leżymy sobie kiedyś z moim lubym na łóżku. Nagle on mówi: "Przybliż się no tu
do mnie", po czym zaczyna z uwagą obwąchiwać moją twarz. Kończąc obwąchiwanie
mojej facjaty, potrząsa negująco głową i mruczy pod nosem "nie to". Na koniec
dodaje z niesmakiem: "Coś tutaj śmierdzi".

Panie i panowie - poznajcie mojego lubego ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzidka Re: Ona i on IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 20:13
      On, wzdychając w łazience: Kuuurde... mam uczulenie na jajka...
      ..
      A ja usłyszałam z "ch" na końcu :-))))))
      • Gość: AEL Re: Ona i on IP: *.imm / 192.168.128.* 31.08.03, 16:59
        dzis rano moj facet do mnie: "obudzilas sie juz? wole cie, jak spisz..."
        dzis po sniadaniu tenze sam znow do mnie: "uwazaj, zabo, zebys mi sie nie
        utopila w tej kapieli, bo kogo bym grzmocil..."

        slodkie, nieprawdaz?
        wrrrr....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka