Dodaj do ulubionych

KOC, Za chwilę dalszy ciąg program...

    • Gość: piecyk gazowy Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... IP: *.visp.energis.pl 21.09.03, 15:55
      W KOC-u była taka seria pn. „Kinokio”. W jednym z odcinków było coś tam (jako
      wątek poboczny), że jakiś tam gość gdzieś tam szedł i po drodze mijał różne
      państwa. I tak:
      – tablica z napisem Katar – kamera zjeżdża w bok, siedzą na ławce goście z
      chustkami i smarkają,
      – tablica z napisem Mali – idą krasnoludki,
      – tablica z napisem Czad – jakaś kapela gra metal,
      – tablica z napisem Dania – kamera robi zoom out, widać jakąś karczmę i całą
      tablicę z napisem: „Dania zimne i gorące”.

      Holmes (Szczęśniak) i Watson (Wasowski). Holmes:
      – Drogi Watsonie, a cóż to leży tu na podłodze? (jakieś fragmenty zwierzęcego
      futerka, kłaki itp.)
      Watson:
      – Ależ Holmesie! Przecież sam mówiłeś, abym urwał kończyny dla królika!

      Jakieś opowiadanie kryminalne (chyba w „Kinokio”). Głos lektora: „Znaleziono go
      z kulą głowie”. Obrazek: na podłodze leży gość, a z głowy wystaje mu taka
      drewniana kula inwalidzka.

      Jeszcze było (też chyba w „Kinokio”, też kryminalne): „Pożegnanie za friko”
      i „Zbrodnia Ikara”.

      W MSW (Magazynie Słynnych Wynalazków) artysta (Szczęśniak) prezentuje swoje
      dzieło – kolaż. Pokazuje, a tu narysowany kredkami taki zwykły kolaż (cyklista).

      Wasowski (chyba) w restauracji. Pochodzi kelner, ten duży dziadek (brat go
      widział niedawno w Warszawie!) i pyta co podać. Wasowki:
      – Wołowinę po angielsku.
      Za jakiś czas przychodzi dziadek, podaje i mówi:
      – Proszę.
      Wasowski:
      – Ale przecież ja zamawiałem po angielsku!
      – A, to przepraszam.
      Dziadek zabiera talerz, stawia z powrotem i mówi:
      – Here you are.


      Za chwilę dalszy ciąg programu

      Idzie łysy, w ręku trzyma prysznic – „słuchawkę” i szlauch. Wasowski pyta:
      – Co pan zrobił?
      – Byłem brudny, więc wziąłem prysznic.

      Łysy pakuje do walizki baterie R-20. Podchodzi Mann i pyta:
      – Co pan robi?
      Łysy:
      – Ładuję baterie.
      Mann:
      – To ja je panu rozładuję.
      Łapie za walizkę i wysypuje wszystko.

      Stoi Mann na balkonie. Trzyma opartą o balustradę wagę. Materna:
      – Co pan robi?
      Mann:
      – Zrzucam wagę – w tym momencie upuszcza ją z balkonu.

      Stoją Wasowski i Szczęśniak w płaszczach prochowcach. Podpis: „BRACIA
      SYJAMSCY”. Potem kamera jedzie na jednego, później na drugiego i odpowiednio
      podpisy: „Andrzej Syjamski”, „Robert Syjamski”.


      ZDCP: Leksykon Polskiej Muzyki Rozrywkowej

      Pień drzewa w zbliżeniu, kamera jedzie z dołu do góry.
      Podpis: Kora.

      Płynie rzeka.
      Podpis: Niemen.

      Podchodzi Wasowski do ściany i nakleja taki duży jednokolorowy „plakat”.
      Podpis: Nalepa.

      :-)))

      A ten żart z Murzynem i ogórkiem... Rewelacja!!! :-)))
      • Gość: x Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 11:19
        Scenka z ZCDCP
        Szcześniak i Wasowski stoją w kolejce do stoiska monopolowego i zawzięcie
        dyskutują czy wziąć jedną czy dwie, żeby się nie zmarnowało. Przychodzi ich
        kolei i W prosi "skrzynkę wódki i dwie oranżady"

        A pamiętacie porodię radia i nagranie Roling Stonsów znalezione w piwnicy w
        Londynie

        Pozdro.
    • lamancza Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... 10.10.03, 11:30
      Chyba Materna i ktos jeszcze siedzą w ciemnym pokoju i pochlipują, wchodzi Mann
      i mówi, że chce złozyc hołd prochom ojca, na co ci dwaj rozsypuja przed nim
      różne pigułki i tabletki...

      Byz może pomyliłem szczegóły, ale sens jest.
    • Gość: piecyk gazowy Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... IP: *.visp.energis.pl 10.10.03, 22:03
      KOC

      Przychodzi Wasowski, zdejmuje płaszcz, wiesza na choince, na czubek wkłada
      kapelusz. Szczęśniak:
      - Co pan zrobił?
      Wasowski:
      - No, jak to? Ubrałem choinkę!
      • Gość: b3ut Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... IP: *.torun.mm.pl 12.10.03, 03:48
        A w cyrku jak Wasowski puszczał bańki nosem... :))
    • Gość: piecyk gazowy Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... IP: *.visp.energis.pl 12.10.03, 21:09
      KOC, Ze wspomnień dyrektora cyrku

      Przychodzi Sztukmistrz z Lublina (Wasowski) do dyrektora cyrku (Szczęśniak) i
      mówi:
      – Potrafię jeść noże z ręki.
      Szczęśniak:
      – E, tam! Proszę pana, takie sztuki to my też potrafimy, to nic niezwykłego.
      – Ale pan pozwoli, dyrektorze, że zaprezentuję – mówi Wasowski i po chwili
      woła: – Noro, pozwól tu!
      Wchodzi Nora, podaje na dłoni jakieś jedzenie, a Wasowski oczywiście je zjada –
      prosto z ręki!

      :-D

      AHŻ. Na froncie żołnierze siedzą w okopie. W tle odgłosy walki, bombardowań
      itp. Dowódca dzwoni do centrali:
      – Nie damy rady, przyślijcie nam posiłki!!!
      Po chwili przychodzi kelner (Szczęśniak) z talerzami i mówi:
      – Dzień dobry! Który z panów zamawiał posiłki?

      :-D

      Na komendzie do pokoju komendanta wchodzi policjant. Komendant mówi do
      podwładnego:
      – Aspirancie Kowalski, proszę zamknąć drzwi!
      – Tak jest! – woła policjant, zdejmuje drzwi z futryny, wnosi do celi i zamyka.

      :-))))))))))))))))))))))
    • yabol428 Re: KOC, Za chwilę dalszy ciąg program... 21.01.20, 14:12
      T-Raperzy znad Wisły powrócili!
      www.youtube.com/watch?v=itG5PfQscr8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka