Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd

    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 01:45
      O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do
      sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 19-calowy monitor, wszystkie
      płyty CD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera
      wyrzuciła przez okno, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do
      sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku
      swego
      nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona, że już
      teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła....
      Do
      końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...
      • kkkasiad Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 09:33
        ha ha ha ha ......
        Alez mam ubaw. Dziekuję za poprawienie nastroju :)))))
        • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 18:10
          kkkasiad napisała:

          > ha ha ha ha ......
          > Alez mam ubaw. Dziekuję za poprawienie nastroju :)))))

          Zawsze do uslug :

          Rozmowa telefoniczna:
          - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
          - Na bazarze jesteś, skarbie?
          - Nie, w aptece.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 02:14
      Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy.
      Jarosław Kaczyński robi to samo. Na palcach jednej ręki.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 02:14
      Niektórzy noszą koszulki z Chuckiem Norrisem.
      Chuck Norris nosi koszulkę z Jarosławem Kaczyńskim.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 02:54
      Jedzie rajd samochodowy przez Europe.Co 600 km rajd zatrzymuje sie
      aby
      zatankowac paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochod nie tankowal
      paliwa-ten, w ktorym jechali studenci z Polski. Kierownik rajdu
      podchodzi i pyta:
      - Sluchajcie, przejechalismy 8000km a Wy ani razu nie tankowaliscie!
      Dlaczego????
      - Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 02:57
      Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się
      drugiemu.
      - Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gaszę silnik samochodu i
      wtaczam go do
      garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w
      łazience. Ale
      ona zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
      - Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam
      drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ją w tyłek i mówię:
      - "Co powiesz na numerek?".
      Zawsze udaje, że śpi...
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 03:27
      Zasłyszane w sądzie :




      Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?

      Odpowiedz: 15 lipca.

      P: Którego roku?

      O: Każdego roku.



      P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania?

      O: Tak.

      P: W jaki sposób się ona objawia?

      O: Ja zapominam.

      P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś, co Pan
      zapomniał?



      P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?

      O: 38 albo 35, stale mi się myli.

      P: Jak długo on już z Panią mieszka

      O: Jakie? 45 lat...



      P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?

      O: Śmiercią.

      P: Czyją śmiercią?



      P: Może Pani opisać ta osobę?

      O: On był średniego wzrostu i miał brodę.

      P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?



      P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?

      O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.



      P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której
      szkoły
      chodziłeś?

      O: Słownie.



      P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsję?

      O: Autopsję zacząłem o godzinie 8:30.?

      P: Czy Pan "X" był wtedy martwy?

      O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim
      autopsji.



      P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję Iksińskiego zbadał
      Pan puls?

      O: Nie.

      P: Zmierzył Pan ciśnienie?

      O: Nie.

      P: sprawdził Pan oddech?

      O: Nie.

      P: A więc jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan
      autopsji?

      O: Nie.

      P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?

      O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole.

      P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy
      życiu?

      O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako
      adwokat.



      P: I co się stało potem?

      O: Powiedzał: musze cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać.

      P: I zabił Pana?



      P: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem...

      O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym
      komplement.
      • Gość: Emilka Re: Super :)))) Poprosimy o więcej! IP: *.elartnet.pl 25.07.08, 13:20
        Super :)))) Poprosimy o więcej!
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 03:30
      -Mąż pyta żonę po stosunku:
      - Miałaś orgazm?
      - Tak.
      - I co się mówi?
      - Dziękuje.


      Mąż do żony:
      - Masz ochotę na szybki numerek?
      - A są jakieś inne?
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 04:58
      Operacja urologiczna. Pacjent lezy na stole. Obok krzata sie mloda
      pielegniareczka. Wchodzi chirurg z rekami w sterylnych rekawiczkach.
      - Siostro prosze poprawic penisa... Uhm, dobrze, a teraz pacjentowi !
      • nurse_manager Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 15:45
        clooney_g napisał:

        > Operacja urologiczna. Pacjent lezy na stole. Obok krzata sie mloda
        > pielegniareczka. Wchodzi chirurg z rekami w sterylnych rekawiczkach.
        > - Siostro prosze poprawic penisa... Uhm, dobrze, a teraz pacjentowi !
        >

        Czlowieku, zlituj sie.
        Jesli juz zabieg operacyjny, to chirurg (urolog, w tym wypadku) jest w jalowym
        fartuchu i rekawiczkach (o czepku i masce nie wspomne).
        Przestancie pisac glupie (!!!) tzw. "dowcipy" o sluzbie zdrowia.
        Przejdzie Wam, jak bedziecie sami NA tym stole albo lozku szpitalnym.
        • Gość: bbb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 193.120.72.* 25.07.08, 16:05
          ja pierdziele skad sie biora takie drewniaki jak ty?
          • nurse_manager Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 16:08
            Gość portalu: bbb napisał(a):

            > ja pierdziele skad sie biora takie drewniaki jak ty?

            Z zycia, synku, z zycia.
            A flatus mozesz sobie darowac na forum.
            • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 21:39
              nurse_manager napisał:

              > Gość portalu: bbb napisał(a):
              >
              > > ja pierdziele skad sie biora takie drewniaki jak ty?
              >
              > Z zycia, synku, z zycia.
              > A flatus mozesz sobie darowac na forum.



              Człowieku nie dla Ciebie FORUM HUMORUM
              • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 21:43
                betina_betina napisała:

                > nurse_manager napisał:
                >
                > > Gość portalu: bbb napisał(a):
                > >
                > > > ja pierdziele skad sie biora takie drewniaki jak ty?
                > >
                > > Z zycia, synku, z zycia.
                > > A flatus mozesz sobie darowac na forum.
                >
                >
                >
                > Człowieku nie dla Ciebie FORUM HUMORUM

                Tak. Dla goscia tego wskazane FORUM PSYCHIATRUM !
                • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 21:48
                  Rżewski i Wasiljew jechali konno na obchód garnizonu. Wasiljew był
                  skacowany, więc wyciągnął z torby butelkę staropolskiej wódki:
                  - Poruczniku Rżewski! Je.niemy "siwuchę"?!
                  Rżewski nie odwracając głowy:
                  - Nieee... Ja już gniadą dzisiaj je.ał…
                • nurse_manager Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 23:38


                  > >
                  > > Człowieku nie dla Ciebie FORUM HUMORUM
                  >
                  > Tak. Dla goscia tego wskazane FORUM PSYCHIATRUM !
                  >
                  >
                  > Jak juz to "Forum Psychiatricum".
                  A po drugie, temat jest "Ostatnio zaslyszany DOBRY dowcip".
                  A czy CZESC z tych dowcipow jest "DOBRA"?
                  Uczciwie, smiem watpic.
        • 1niespokojna Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.07.08, 01:12
          Nurse_manager'ze!
          Temat to: Ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP. wg Clooneya jest on
          dobry. Wg mnie również. Błagam, nie komentuj, nie poprawiaj. To
          TYLKO dowcip. Nie spodobał Ci sie, to zapomnij o nim.

          Ps. O Maaaamooo! skąd sie biorą tacy ludzie..
          • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.07.08, 01:22
            1niespokojna napisała:

            > Nurse_manager'ze!
            > Temat to: Ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP. wg Clooneya jest on
            > dobry. Wg mnie również. Błagam, nie komentuj, nie poprawiaj. To
            > TYLKO dowcip. Nie spodobał Ci sie, to zapomnij o nim.
            >
            > Ps. O Maaaamooo! skąd sie biorą tacy ludzie...


            Odp. : A cholera jasna wie...


            Jak jest najcieńsza książka na świecie?
            - "Co nursemanager wie o dowcipach".
            • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.07.08, 04:55
              - Panie doktorze, moja żona straciła głos. Co robić?
              - Niech pan spróbuje wrócić dziś pijany o 3-ciej w nocy.
            • nurse_manager Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.07.08, 16:18
              Proponuje "English crash course".

              Nurse manager are TWO words, a word "nursemanger" exists only in Mr. (?)
              Clooney's brain.
              • mowie_to_co_mysle Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 01.08.08, 13:36
                ooooooooOOOOOOOO
                co za frustracja
                to jest FORUM HUMORUM!
                jak się śmieją z informatyków to jest O.K. dla ciebie?
                a dowcipy te są dużo bardziej abstrakcyjne od "urologicznego"
                zresztą rozwińmy temat:
                chirurg (urolog) jest w fartuchu (czy jak tam to zwać)
                jaki problem z poprawieniem penisa? przecież to nie skafander NASA do
                przechadzki po księżycu...
        • lunaglass Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 14.02.09, 01:05
          > Czlowieku, zlituj sie.
          > Jesli juz zabieg operacyjny, to chirurg (urolog, w tym wypadku) jest w jalowym
          > fartuchu i rekawiczkach (o czepku i masce nie wspomne).
          > Przestancie pisac glupie (!!!) tzw. "dowcipy" o sluzbie zdrowia.
          > Przejdzie Wam, jak bedziecie sami NA tym stole albo lozku szpitalnym.
          Jaki patelniak, ja pierdziele :P
    • bia.nca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 22:23
      Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.
      Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze
      babciu, papierowe..
      Babcia: Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera..
      Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
      Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Maybachem...

    • bia.nca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 22:24
      Młody polak zachęcony apelem Tuska wrócił do kraju, na ojcowiznę.
      Pewnego ranka ojciec powiedział:
      - Wyrzuć gnój.
      - What?
      - Łot krowy i łot świń.

    • bia.nca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 22:25
      list matki do syna:
      Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do
      Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie
      doszedł.
      Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
      Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać.
      Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej
      wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się
      trochę dalej.
      Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem
      pewna, czy się nie zepsuła.
      Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie
      gdzieś wsiąkło.
      Ale przecież się z powodu tego nie powieszę...
      Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy.
      Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery.
      Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak
      Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są
      ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
      Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset
      osób. Wysiewa trawę na cmentarzu.
      Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie
      znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy
      ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po
      mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama".
      Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i
      zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi
      komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka.
      Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a
      jeśli nie, to jej nic nie mów.


      Twoja mamusia Dusia

      PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już
      zakleiłam.
    • bia.nca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 25.07.08, 22:27
      Anorektyk - nie zagryza.
      Egzorcysta - pije duszkiem.
      Grabarz - pije na umór
      Higienistka - pije tylko czystą.
      Ichtiolog - pije pod śledzika.
      Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
      Ksiądz - pije na amen.
      Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
      Lekarz - pije na zdrowie!Matematyk - pije na potęgę.
      Ornitolog - pije na sępa.
      Pediatra - po maluchu!
      Perfekcjonista - raz, a dobrze.
      Pilot - nawala się jak messerschmit.
      Syndyk - pije do upadłego.
      Tenisista - pije setami.
      Wampir - daje w szyję.
      Wędkarz - zalewa robaka.
      Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.
      • Gość: no_name Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.customers.d1-online.com 20.11.08, 17:31
        bia.nca napisała:

        > Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.

        ... Dają doopy i gotują ;P
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 26.07.08, 00:54
      Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie
      wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu
      zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni
      i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego
      życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna...
      była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz
      nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej
      młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat,
      ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące
      krągłości jej młodego,pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na
      fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet
      nie przyglądając się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie
      mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu
      był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny
      zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do
      nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była
      sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach
      jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty,ale ona pragnie
      mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować...
      i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden
      raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i
      wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem
      wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry,
      do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę
      czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła
      po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze
      ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez
      chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych.
      Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku
      zaparkowanego przed domem samochodu.
      Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w
      oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś
      naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej
      córeczki. Witaj w rodzinie!"
      ...A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w
      samochodzie....
      • Gość: grenzik Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.chello.pl 23.08.08, 14:14
        dooobra reklama to była :) i dobrze "przepisana" :)
    • Gość: małcia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 12:20
      Dwie dziewczyny stoją przed kinem. Jedna mówi:
      - Nie wpuszczą nas na ten film od 18 lat.
      - Nie szkodzi, i tak bym nie poszła - nie mam z kim zostawić dziecka.

      ---

      Jasiu woła Małgosię w krzaki
      i prosi aby włożyła mu rękę w majtki. Zawstydzona Małgosia daje się w końcu namówić, weszła w krzaki i robi to o co ją Jaś poprosił. Jasiu z dumą mówi:
      - czujesz jaki twardy!
      - no no czuję,
      - czujesz jaki długi!
      - tak tak długaśny,
      - czujesz jaki ciepły!
      - ach tak cieplutki,
      - ale się zesrałem!!!

      ---

    • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.07.08, 01:09
      Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie
      zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
      - Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
      - Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
      - Czy to twój chłopak? - kontynuował.
      - Nie, coś ty - odpowiedziała.
      - Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
      - Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
      - A więc kto to jest? - nalegał.
      - To ja przed zabiegiem chirurgicznym

      --
      Dzwonek do drzwi został uznany za najlepszy środek antykoncepcyjny ubiegłego roku...
    • neop1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.07.08, 20:18
      Usłyszany:
      - Jakie zalety ma sex grupowy?
      - Można czasem odpocząć.
    • neop1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 27.07.08, 20:19
      Wymyślony.
      - Co mówi mama kanibalka do synka kanibala?
      - Myjemy rączki.
      • neop1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 08:58
        neop1 napisał:

        > Wymyślony.
        > - Co mówi mama kanibalka do synka kanibala?
        > - Myjemy rączki.
        Oczywiście spaliłem. Winno być;
        - Co mówi mama kanibalka do synka kanibala przed posiłkiem?
        - Myjemyrączki.
        • cateline Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.01.10, 13:21
          spoko, i tak jest czerstwy
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 09:50
      Dziecko pod moim blokiem (3-4 lata dziewczynka):
      - mamaaaaaaa!
      - maammmmmaa!
      - coo?
      - a Michał mnie ciągnie za nogę, mogę mu przy..??
      • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 10:39
        Ona: - Na pierwszej randce nie daję!
        On: - No to może chociaż weź?
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 10:40

      - Co robiłeś w weekend?
      - Byłem na śłubie
      - No i jak?
      - Normalnie, jak na ślubie. O taką obrączkę dostałem.
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 10:57
      Hiphopolowiec złowił złota rybkę.

      Oczywiscie miał życzenie, itp.

      W końcu rybka mówi:
      - Ok, twoje życzenie spełni się.
      - Kiedy ? - pyta facet.
      - W nocy, gdy zasniesz, wszystko się spełni.
      Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi.

      Otwiera drzwi i widzi płonacy krzyż na placu przed domem

      i szesć zakapturzonych, ubranych na biało osób.
      Przywódca grupy podszedł do niego, z lina w ręku i pyta :
      - To ty chłopcze chciałes bujać się jak czarni ?!
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 12:08

      Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:
      "Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w
      rejon Morskiego Oka.
      Dotarliśmy pod scianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy
      przygotowani na wyprawę pod
      każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym -
      "żeby nam się
      ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo
      nie namyślało się
      długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki
      zaczęły topnieć
      jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa
      ocknęła się równo ze
      świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji -
      instruktora..."
      I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
      "Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na
      środku drogi
      idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 13:43
      Tom I John piją wiski w PUBIE.Nagle przychodzi facet z głową indiana
      i podchodzi do barmana daje głowe a ten wręcza mu 1000$.Tom pyta się
      czemu dał mu tyle kasy?Ten odpowiada
      -Kiedys Ci Indianie zabili mi całą rodzine.
      John wpadł na pomysł żeby upolować na indian.Po kilku godzinach
      poszukiwań mają indianca .John wzią nóż o obcina mu łeb.Nagle Tom
      krzyczy:
      JOHN!!!!!JOHN!!!!
      na to John-cicho nie widzisz co robie?
      Tom-Ale obróć się!!
      John się obraca i widzi całą armię indianców i mówi
      -O kur....Będziemy milionerami!!
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.07.08, 13:57

      - Hahaha, Grzesiek mi mówi, ze gdzieś wcześniej cie widział, ale nie
      wie gdzie...
      - Co w tym dziwnego?
      - On całe dnie siedzi w domu i ogląda porno !
    • clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.07.08, 07:29
      Pyta cieć ciecia :

      - Która godzina??
      - Ciecia!!
      • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.07.08, 08:50
        Jedzie dwóch narkomanów samochodem.
        Nagle jeden krzyczy:
        - Sierioża! Hamuj!!! Uważaj staruszka! Oj.... szkoda staruszki...
        Jadą dalej. Nagle znowu rozlega się krzyk:
        - Sierioża! Hamuj!!! Uważaj na dziadka! Oj... szkoda dziadka...
        Jadą dalej ale po chwili znowu krzyk:
        - Sierioża! Hamuj!!! Uważaj dzieci idą!
        Sierioża obraca się powoli i mówi:
        - Wowa! Ty prowadzisz, ty hamujesz....


        --
        Święta są wtedy, kiedy przy kompie obok pustych puszek pojawiają się skórki od mandarynek...
    • betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 01.08.08, 10:58
      - Janku, Janku!
      - Co?
      - Zrób ze mnie wreszcie kobietę!
      - Hmm... Karolu, nie wiem czy to dobry pomysł...


      ----

      - Co robiłeś w weekend?
      - Byłem na ślubie.
      - No i jak?
      - Normalnie, jak na ślubie. O... taką obrączkę dostałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka