lami
24.09.03, 13:43
W latach kryzysu, sklep rybny, kolejka.
Moja mama z bratem na zakupach. Mama zaaferowana rozgląda się co kupić a brat
stoi obok.
Mój brat: Mamo kup tej ryby.
Mój brat: MAMO SŁYSZAŁAŚ??? UDAŁO SIĘ!!!
Moja mama: Co się udało syneczku?
Mój brat: Powiedziałem jyba...
Od tego czasu minęło już sporo czasu a ciągle mnie śmieszy :))))