Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki!!!!

    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 09:49
      Zadufana pannica z Bogoty
      znana w kręgach z bezdennej głupoty
      miała cel : przede wszystkiem
      błyszczeć ma w towarzystwie.
      I wstawiła na przodzie ząb złoty.
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 21.03.05, 19:51
        Niewyżyta dzierlatka z Brodnicy
        znana była z ogromnej wręcz chcicy
        Nic jej nie wystarczało
        ciągle było jej mało
        Aż do czasu kiedy siadła na kłonicy
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:58
          Pewna krowa w kropki bordo
          zar\la trawe krec\ac mord\a.
          Trawa by\la przykr'otka
          jak w\los u krasnoludka;
          rozkoszy szukaj krowo z byk'ow hord\a!
          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:15
            Pewien Cadyk z miasta Kcyni
            dziwny pop\ed czu\l do dyni:
            "Skoro jest koszerna
            to b\edzie mi wierna;
            lepsze to niz d... Maryni".
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:09
              Pewien rabbi bodaj z Lublina
              tak kiedy's przem'owi\l do syna:
              "Pami\etaj: p\le'c pi\ekna
              jest nader wyst\epna ...
              Ach, niech Ci\e uwiedzie pi\ekna dziewczyna!"
              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 22.03.05, 23:56
                Pewien Roman pejsaty z wszechpolski
                miewał zmazy jak biskup podolski
                Choć na kołdrze miał łapy
                ten wszechpolak pejsaty.
                Wszyscy wiedzą, że z nim to koniec Polski!

                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.03.05, 22:11
                  A kuku! Wylazłem z zaspy! Pozdrawiam wszystkich i wracam limerycząc.

                  Był raz grabarz z miasteczka Trzebieży,
                  Co uwielbiał się oddawać grabieży.
                  Aż raz, w trakcie grabienia,
                  Nagle padł i zzieleniał
                  I do dziś nie wie nikt gdzie on leży.
                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 24.03.05, 18:31
                    Pewien skąpy lowelas z Lizbony
                    był stosował użyte kondomy
                    Wiele zbierał nocami
                    pod akademikami
                    lecz zagrożeń był nieświadomy
                    • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 24.03.05, 22:16
                      Ogłosił wszystkim polityk ze Śremu,
                      Że prawda znana jest tylko jemu,
                      Więc rzeźbili go w skale
                      Jego wierni wasale,
                      Aż rzekł wreszcie: Nie należy żreć dżemu!
                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 25.03.05, 15:57
                        Roztargniony astronom z Wieliczki
                        śledząc niebo zobaczył cud cycki
                        Najpierw nieco zbaraniał
                        zanim stwierdził, ze Ania
                        znów na dachu spacer ma lunatycki.
                        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 25.03.05, 19:49
                          Pewna poetka na forum znana,
                          Wiersz tworzyła do białego rana,
                          Aż rzekła: Do cholery!
                          Wciąż wychodzi limeryk -
                          Czyżbym była z talentu wyprana?
                          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 27.03.05, 00:11
                            (.) (.)
                            =(-.-)=
                            -(_ _)-

                            Wesołych Świąt wszystkim limerystom
                            życzy
                            Tojajurek
                            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 28.03.05, 21:34
                              Pewien poseł – dosyć znana postać,
                              Wpadł na pomysł, by rywali osr..,
                              Lecz, że kuper miał nisko,
                              Bryzgał gównem za blisko,
                              Aż się z szamba sam nie mógł wydostać.
                              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 30.03.05, 01:18
                                Żyły w Warszawie dwie Kaczki,
                                Okropnie dziwne biedaczki -
                                Wody nie lubiły,
                                A gdy się napiły,
                                Wnet rozpuszczały jadaczki.
                                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 31.03.05, 21:47
                                  Był raz poseł, co po każdej słownej walce
                                  Lubił nalać sobie wódki "na trzy palce".
                                  Zabieg potem powtarzał,
                                  A gdy ranek już szarzał,
                                  Długo musiał trzymać łeb swój w umywalce.
                                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 31.03.05, 23:16
                                    Był raz poseł z Samej Brony
                                    paranoją i fobiami osaczony
                                    Często widywał smoki
                                    albo inne cudoki.
                                    Tak to jest gdyś bez mózgu stworzony.
                                    • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 04.04.05, 21:11
                                      Nawiedzony tubylec w Laponii
                                      Szukał w życiu poczucia harmonii.
                                      I choć pytał każdego,
                                      Gdzie znaleźć coś takiego -
                                      Wszyscy śmiali się, niczym w agonii.
                                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 07.04.05, 00:41
                                        Pewien papież z dalekiego kraju
                                        pewnie dziś już siedzi w raju
                                        A owieczki zostały
                                        mając problem niemały
                                        bo nastepca będzie z innego juz kraju.


                                        • sonia40 Re: Piszemy limeryki!!!! 07.04.05, 08:47
                                          Pewien Papież z kraju dalekiego
                                          jest już teraz w zaświatach u NIEGO
                                          Na owce patrzy z góry
                                          ciekawie, poprzez chmury
                                          czy stosują sie do nauk jego.
                                          • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 11.04.05, 00:26
                                            A kardynał z dalekiej Bostwany
                                            na następcę jest obstawiany
                                            Czarny jak próżnia
                                            tym się wyróżnia
                                            że odmiennie jest pigmentowany.
                                            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 12.04.05, 12:25
                                              Pewien ksiądz zamieszkały pod Lesznem,
                                              Gdy się upił, gadał rzeczy ucieszne,
                                              A poczuwszy się gorzej
                                              Wołał: Czemu - mój Boże -
                                              To co dobre, szkodzi lub jest grzeszne?
                                              • marcotills Re: Piszemy limeryki!!!! 12.04.05, 13:12
                                                Pewien Jurek z Ameryki,
                                                Uwielbia pisać limeryki.
                                                Dawaj Jurek!, Dawaj!
                                                W pisaniu nie ustawaj!
                                                A my śmiejmy się jak dziki:)))
                                                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 12.04.05, 15:57
                                                  Gdzieś w Arizonie pewien Bill - Indianin Sioux
                                                  Oglądał w TV wciąż reklamy mydła LUX,
                                                  W końcu się zdecydował
                                                  I kawałek spróbował
                                                  I choć aż spienił się, lecz zjadł go - taki fuks.
                                                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 13.04.05, 01:28
                                                    Pewien literat z Kościerzyny
                                                    pozbawiał cnoty dziewczyny
                                                    Talentu nigdy dość
                                                    tak mawiał ten gość
                                                    zrzucając z siebie pierzyny.
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.04.05, 01:52
                                                    Raz w mieście niemieckim Bam-
                                                    bergu okropny żył cham,
                                                    Gdy go spytano
                                                    Jak się ma rano -
                                                    Rzekł: Rano też na was sram.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 09:37
      Pewien trzmiel starszy wiekiem z Rybnika
      prerazliwie wręcz skrzypiał gdy bzykał,
      więc radziły mu ciocie :
      ty sie wykąp w towocie,
      i zaprzestań drażnić Palnicka .
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 13.04.05, 11:40
        Pewien bocian postępowy z Nowej Huty
        zaczął nagle wkładać gumowe buty.
        Sucho stąpał po łące,
        depcząc kwiaty kwitnace
        czym narażał się na połajanki Ruty.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.04.05, 11:43
        Raz pewien dziwny gość z czeskiego (tak!) Cieszyna,
        Koniecznie chciał pojechać hen do Szczebrzeszyna.
        Słyszał że tam trzcin gąszcze
        Zaś w trzcinach tych brzmią chrząszcze.
        Widocznie każde miasto swego ma kretyna.
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.04.05, 02:01
          W mieście Nieszawie pewien ważny gość z Warszawy,
          Znienacka odkrył bardzo podejrzane sprawy.
          Stąd w wyniku zamiesza-
          nia władze miasta Niesza-
          wy szmal zbierały, by nie wypaść wnet z zabawy.
    • Gość: radny Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:39
      Wytworna dama z Żelazowej Woli
      powiedziała, że się napierdo...
      Butelkę tequili otwarła
      cytrynę wcisnęła do gardła
      Ale nie było efektu zapomniała o soli
      • Gość: znow radny Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:13
        czarny amerykanin z Atlanty
        śpiewał wieczorami sznty
        Aż głos stracił
        Więc kase wypłacił
        Kupił se dwa terspiranty

        Moja ciotka w Montanie
        suszy grzyby na kranie
        Raz wpadły do zlewu
        I dostała wylewu
        Przecież nie były tanie

        • Gość: mareks Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.wsm.wielun.pl / 80.48.52.* 14.04.05, 16:26
          Moja ciotka z Ameryki
          pisząc listy robi byki.
          Byki dziecinne
          na "ó" i inne,
          szczęście że nie wie co to tzatzyki.
    • Gość: znow radny Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:09
      Starszy jubilat ze środkowego Taszkientu
      W dzień urodzin nie dostał prezentu
      Tylko od zony kazanie
      Za codzienne chlanie
      Nie stracił przy tym sentymentu
      • Gość: grzes Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:55
        Aleksander w pałacu w Warszawie
        Z biznesmenem Lwem siedzi przy kawie
        Obaj głośno krzyczą
        I pieniądze liczą
        Bo jak inaczej mówić o ustawie
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.04.05, 18:25
          Żył raz chłop w okolicach Warszawy,
          Który grzbiet miał cokolwiek koślawy.
          Gdy na łące dół kopał,
          Ktoś zapytał wprost chłopa:
          Czy z garbuską dziś będą zabawy?
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.04.05, 18:11
            Pewien Zdenek - Czech z Hradec Kralove,
            Lubił często pod topór kłaść głowę,
            Jednak, gdy spadał topór,
            On nagle stawiał opór,
            Mówiąc: Może jest to niezbyt zdrowe ?
            • trond Re: Piszemy limeryki!!!! 15.04.05, 19:45
              pewien jegomość z bombaju
              nie lubił opuszczać kraju
              lecz zwyczaj swój zmienił
              bo się komar rozplenił
              akurat niestety w maju
              i nie ujrzysz już gościa w bombaju
              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.04.05, 23:05
                Żył raz pewien grabarz w Pomiechówku,
                Który wprost nienawidził pochówków.
                Długo gryzł się okropnie,
                Aż rzekł: Niech to gęś kopnie,
                Takie życie jest całkiem do luftu!
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 17.04.05, 01:56
                  Pewna Pani co mieszka w Trieście,
                  Długo piekła dwa jabłka w cieście,
                  A gdy już dym walił,
                  I domek się palił -
                  Westchnęła z radością: Nareszcie!
                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 17.04.05, 22:02
                    Raz pewna dama zwiedzając Saint Tropez,
                    Odkryła nagle, że nie wie czego chce.
                    Patrząc na cytadelę
                    W pewną mglistą niedzielę
                    Stwierdziła w końcu, że chyba jest "passée".
                    • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.05, 10:40

                      Pewna panna spod Opoczna

                      Chciała być bardzo mroczna.

                      W gotyckim odzieniu

                      Grała na grzebieniu,

                      Lecz muzyka była zbyt skoczna.
                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.05, 20:59
                        Paskudny jegomość z Ottawy
                        jeść smarki uwielbiał do kawy
                        A ludzie w około
                        pukali się w czoło
                        choć diety to rodzaj ciekawy.



                        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.05, 21:18
                          Pewien turysta w miejscowości Grasse,
                          Nagle rzekł sobie: Już najwyższy czas!
                          Wypiwszy litr lawendy,
                          Chuchnął raz - i w te pędy,
                          Nie zapłaciwszy, pomknął ścieżką w las.
                          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:37
                            Takiej dziwnej dosta\l manii,
                            \ze chcia\l tylko od Stefanii.
                            A ta Stefania,
                            c'o\z to za mania!
                            My'sli tylko o ... Litanii.
                            • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.05, 23:45
                              Raz pewien Słowianin z Uralu
                              na raut przyszedł był tylko w szalu.
                              Ludziska zdębieli
                              po kątach się śmieli
                              a był to wręcz powiew Wersalu.
                              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.05, 23:58
                                Pewna Pani bawiąc na Cote d`Azure,
                                Cztery kilo zjadła brzoskwiń ze skór-
                                kami - lecz była ona
                                Ciut nieprzyzwyczajona,
                                Długo trwał więc łazienkowych chór rur.
                                • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.04.05, 08:33
                                  Miłemu chłopcu z Kioto
                                  W życiu chodziło o to,
                                  By nosić rajtuzy
                                  I łapać meduzy,
                                  Lecz on był chyba idiotą.
                                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 19.04.05, 14:54
                                    Wesoły staruszek z Livorno
                                    co wieczór oglądał porno
                                    A żona krzyczała
                                    oglądać nie dała
                                    - kobitę miał biedak potworną.
                                    • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 19.04.05, 23:22
                                      Raz pewien Pan, bawiąc chwilę w Antibes,
                                      Zrozumiał nagle, że stary zeń grzyb
                                      I - jak wieść gminna niesie -
                                      Przykucnął sobie w lesie.
                                      Taki był z niego konsekwentny typ.
                                      • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.04.05, 23:41
                                        Pewna panienka z Krakowa
                                        Lubiła komiksy rysować,
                                        Lecz dopadł ją pech
                                        Przez panów trzech
                                        I teraz boli ja głowa.
                                        • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 20.04.05, 20:40
                                          Raz zły satanista ze Zgierza
                                          Złożyć ofiarę zamierzał.
                                          Przy pomocy młotka
                                          Już miał zmiażdżyć kotka,
                                          Lecz nagle zrobiło mu się żal.
                                          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 21:55
                                            Raz przystojny elegant z Mosiny
                                            strasznie cierpia\l z powodu \lysiny.
                                            Cho'c zawiod\ly leki
                                            z miejscowej apteki,
                                            do \lysiny lgne\ly z Mosiny dziewczyny.
                                            • Gość: anita Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:09
                                              Był raz rybak, co złowił złotą fiszkę
                                              chciał, by z żony powstała cicha myszka
                                              fiszka głupia nie była
                                              bo kobiety lubiła
                                              więc zmieniła rybaka w bazyliszka
                                              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 20.04.05, 23:14
                                                Pewien grabarz z miasta Wilhelmshaven
                                                Długo kopał dół grzebalny pod grabem,
                                                W końcu rzekł - ja... chromolę
                                                Już Królem Olch być wolę -
                                                I natychmiast zamienił się w żabę.
                                                • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 21.04.05, 00:06
                                                  Elegantka zagorzała z Lublina
                                                  i bez ciuchów rzadki cud dziewczyna.
                                                  Ale ona myślała,
                                                  że pokrywa dla ciała
                                                  to jest to czm żyć chce pół Lublina.
                                                  • Gość: sowhat Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 21.04.05, 00:52
                                                    No to mój pierwszy limeryk - na temat Rejsu;)

                                                    Pewien pan urodzony w Małkini
                                                    podczas rejsu chadzał w bikini
                                                    a że mody ciekawy
                                                    spytał pań o te sprawy
                                                    rzekły "załóż pan może mini"
                                                  • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 21.04.05, 01:00
                                                    Raz ślepy żebrak z Nebraski
                                                    Zapomniał swej białej laski,
                                                    Więc błądził bezradny,
                                                    A był tak szkaradny,
                                                    Że nikt nie okazał mu łaski.
                                                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 21.04.05, 16:41
                                                    Młódka jedna, mieszkanka Rzeszowa
                                                    piersi miała jak wymiona krowa
                                                    Byki za nią szalały
                                                    i z pastwiska ryczały:
                                                    Ta dziewczyna to piękność rasowa!

                                                  • Gość: sowhat dla studentów ;) IP: *.chello.pl 21.04.05, 18:02
                                                    Pewien ksiądz w mieście Kraków
                                                    lubił nękać swoich rodaków
                                                    więc wbrew polskiej "tradycji"
                                                    nakaz dał prohibicji
                                                    powodując tym smutek u żaków.
                                                  • tojajurek Re: dla studentów ;) 21.04.05, 22:06
                                                    Pewien facet z Rucianego-Nidy
                                                    Każdej nocy miewał straszne zwidy,
                                                    Że na jajach mu kura
                                                    Siada wielka jak góra -
                                                    A to wszystko przez Browar Dojlidy.
                                                  • Gość: Kafar Re: dla studentów ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:01
                                                    Raz pewien histeryk znad Prosny
                                                    o zone swa stal sie zazdrosny
                                                    A ona mu wierna
                                                    i w ogole bierna
                                                    nieczula na poryw milosny.
                                                  • Gość: Kafar Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:05
                                                    Katolik az spod Jasnej Gory
                                                    w zamtuzie lokowal swe cory
                                                    Tak pragnal dochodu
                                                    ze wszystkie za mlodu
                                                    przerobil na sprzedajne rury.
                                                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 17:37
                                                    \Zy\l pewien papie\z w murach Watykanu,
                                                    nie ba\l si\e diab\la, ale ba\l sie tranu.
                                                    O ratunek b\laga\l Boga,
                                                    taka wielka by\la trwoga.
                                                    I rzek\l B'og dobry: bardziej niz tranu b'oj si\e wody z kranu!
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.04.05, 21:03
                                                    Pewien gazda w Tatrzańskiej Bukowinie
                                                    Uczulony od dziecka był na świnie.
                                                    Gdy widział jakiś ryj,
                                                    Zaraz chwytał za kij -
                                                    Stąd ludności jest tak mało w tej gminie.
                                                  • Gość: Kafar Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:40
                                                    Dżokeja kurdupla z Tarnowa
                                                    zjechała raz babcia klozetowa
                                                    Bo wredny karzełek
                                                    choć sikał z krzesełek
                                                    w pisuar dość rzadko celował.



                                                  • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 23.04.05, 21:41

                                                    Kiedy pewnego pana z Kurytyby
                                                    Napadły wściekłe latajace ryby,
                                                    Nie stracił humoru,
                                                    Nie stawiał oporu,
                                                    Bo przecież wszystko to było na niby.
                                                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 21:24
                                                    Pewien prezydent miasta Warszawy
                                                    \z\adny by\l tylko w\ladzy oraz s\lawy.
                                                    Az rzek\l mu B'og:
                                                    W Warszawie kiepski bruk.
                                                    I wzi\a\l si\e prezydent do Warszawy naprawy.
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 24.04.05, 22:47
                                                    Żył raz kiedyś pewien pijak w mieście Graz,
                                                    Co nie wiedział co to jest poranny kac.
                                                    Aż zalał sobie pałę,
                                                    Pijąc polską gorzałę,
                                                    Odtąd z rana już unikał cięższych prac.
                                                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:00
                                                    Pewien m\lynarz z Aberdeen
                                                    pragn\a\l wiar\e przeku'c w czyn.
                                                    Wierzy\l \ze woda
                                                    m\lynom si\ly doda.
                                                    I w ten spos'ob powsta\l wodny m\lyn.
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 25.04.05, 19:46
                                                    Pewna Pani wracając z cmentarza
                                                    Rzekła nagle: To wręcz mnie przeraża!
                                                    Tu wkoło same trupy,
                                                    A ja wciąż daję dupy,
                                                    Bo jak nie - to się grabarz obraża.
                                                  • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 25.04.05, 21:23
                                                    Był taki brzydal, skąd, nie powiem,
                                                    Co problem miał z psychicznym zdrowiem,
                                                    Bo swą głowę po cichutku
                                                    Nocą zakopał w ogródku,
                                                    Lecz nie wiem, co zrobił z tułowiem.
    • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 26.04.05, 16:23
      Ladacznica z przedmieścia Chicago
      do kościoła raz poszła nago
      Hojnie na tacę dała
      z zimna dygocząc cała
      kler zachwycił się więc jej odwagą
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:38
        Nie mam polskich znakow - przepraszam.

        ----------------

        Pewien poczciwy Turek ze Stambu\lu
        bardzo pragna\l co's zrobi'c dla og'o\lu.
        Dobro w b'olach sie rodzi,
        jak tu wszystkim dogodzi'c?
        Wiec Turek od og'o\lu przeszed\l do szczeg'o\lu.


        Ten sam poczciwy Turek ze Stambu\lu
        bardzo chcia\l podnie's'c range szczeg'o\lu.
        Ale szczeg'o\l - rzecz ulotna,
        prawda og'olna jest istotna.
        Wiec Turek od szczeg'o\lu wr'oci\l do og'o\lu.
        ...

        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 26.04.05, 22:51
          Pewien Włoch o nazwisku Vancetti
          Na choince wciąż wieszał spaghetti.
          Gdy mu żona biadoli:
          Powieś czasem ravioli!
          Mówi: Cicho, gotuj te confetti!
          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:08
            Pewien gangster z Wo\lomina
            przybra\l pseudo "Legumina".
            Czemu rodzaj ze'nski?
            Powinien by'c meski!
            Nie - bo tym gangsterem to by\la ... dziewczyna.
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 27.04.05, 23:58
              Doktór z Pragi raz dostał horoskop,
              Że natychmiast ma spojrzeć w mikroskop,
              Bowiem jakieś bakterie
              Wyprawiają brewerie
              I zdążyły już nasr.. w stetoskop.
              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 16:02
                Pewien rolnik z dalekiej Ugandy
                wpad\l przypadkiem na trop kontrabandy.
                Przemycano z\loto,
                lecz jedynie po to,
                by w Chinach ocali'c niedzwiadka pandy.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 28.04.05, 16:28
                  Raz lotnik spod Częstochowy
                  wyplenić wszy pragnął z głowy.
                  I pękł dumny z siebie
                  szybując po niebie,
                  choć pomysł nie był to nowy.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 28.04.05, 18:01
                    Raz proboszcz z Dobrego Miasta
                    uznał, że tłuszczem obrasta.
                    Więc żeby brzuch zwalić,
                    cukiernię podpalił,
                    choć wcale nie jadał ciasta.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 28.04.05, 20:23
                      Raz emerytka z Kalkuty
                      Kupiła wnukowi półbuty.
                      Lecz ten wdział kalosze:
                      „Badziewia nie noszę!”.
                      Chłopczyna był bowiem zepsuty.
                      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 28.04.05, 20:49
                        Doberman był raz w Świdniku,
                        co lubił sr.. na chodniku.
                        Właściciel nieszczerze
                        zapewniał, że zbierze,
                        stosując metodę uniku.
                        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! 600!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 21:05
                          Pewien g\leboki mistyk z Chodziezy
                          chodzi\l w podartej i brudnej odziezy.
                          Az nagle dozna\l ol'snienia:
                          my'sl to takze sprawa odzienia!
                          I mistyk zacza\l mierzy'c jak mu smoking lezy.
                          • wilma.flinstone Onufry!!! 28.04.05, 22:18
                            Telepatia jakaś, bo właśnie zaczęłam limeryk:

                            Raz plutonowy z Chodzieży
                            zakupił sporo odzieży....

                            No ale mnie ubiegłeś zanim wymyśliłam resztę. Masz fajne pomysły, ale czy
                            przypadkiem rytm Ci za bardzo nie poewoluował w stronę freestyle? ;-)))
                            • Gość: Onufry Re: do Wilmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:41
                              Dziekuje za komplement.

                              Prosze o wskazowki ile sylab wolno uzyc w poszczegolnych
                              wierszach, bo do tej pory pisze na wyczucie. Z gory dziekuje
                              i pozdrawiam.

                              Onufry
                              • wilma.flinstone Re: do Wilmy 28.04.05, 23:02
                                Oto link do limeryka, ktory, moim zdaniem, ma rytm idealny (no i pomysl tez...):

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=8194067&a=22890387
                                Nie jestem jednak zadna ekspertka w tej dziedzinie, po prostu jak kojarze
                                limeryki, ktore kiedys czytalam, takie napisane przez profesjonalistow, to one
                                mialy taki wlasnie rytm. I Twoje wierszyki maja wersy bardzo czesto duzo
                                dluzsze niz 7-9 sylab. Niestety, bardzo trudno jest zmiescic fajny pomysl w
                                takich zelaznych ramach, no ale trening czyni mistrza...A poza tym u Ciebie
                                widac potencjal. Tworczy, ma sie rozumiec. ;-))

                                P.S. No i jeszcze jeden, tez ”pierwowzorcowy”, tym razem po angielsku:

                                There was a young woman from Ealing
                                who had a peculiar feeling.
                                She lay on her back
                                and opened her crack
                                and pissed all over the ceiling.
                                • tojajurek Re: do Wilmy 28.04.05, 23:18
                                  Włączając się do dyskusji pozwolę sobie w ramach skromnej podpowiedzi
                                  przytoczyć wierszyk mojego kiepskiego autorstwa, w którym próbuję podać syntezę
                                  limeryku (już go kiedyś dawno temu zamieszczałem w tym wątku):

                                  Limeryk – to (nie każdy wie) –
                                  Wierszyk, co tak rymuje się:
                                  „a” z „a”, „b” z „b” i znowu „a”
                                  Bo wersów tylko pięć on ma.

                                  Limeryk – to (już teraz wiesz) –
                                  Wymagający bardzo wiersz,
                                  Bo musisz w nim – regułę znaj –
                                  Wymienić miasto albo kraj.

                                  Limeryk - to (choć nogą tup) –
                                  Wymaga też metrycznych stóp:
                                  Anapest, trochej, peon trzeci –
                                  I rym ma pełny – nie „jak leci”.

                                  Limeryk – to (czy chcesz, czy nie) –
                                  Wierszyk, co musi kończyć się
                                  Jakąś pointą lub dowcipem
                                  I winien sprośny być też przy tym.

                                  Limeryk – to (wbij do swej główki) –
                                  Prastary rodzaj łamigłówki –
                                  Całkiem niełatwej – ja to znam,
                                  Jeśli nie wierzysz – spróbuj sam !

                                  Jeśli ktoś byłby zainteresowany - chętnie służę dodatkowymi "podpowiedziami".
                                  Pozdrawiam
                                  • tojajurek Piszemy limeryki... 28.04.05, 23:21
                                    Raz facet z lotniska w Saarbrucken
                                    Poleciał coś zbadać do Myken,
                                    Gdzie w starym wychodku
                                    Są resztki po spodku -
                                    A gość się nazywał Däniken.
                                    • wilma.flinstone No, i ten jest cacy:-) 28.04.05, 23:29
                                      nt
                                  • wilma.flinstone Do Jurka 28.04.05, 23:25
                                    No jeslli chodzi o anapesty i trocheje, to ja wysiadam...;-) Ale jakis rytm byc
                                    musi, nie chce byc drobiazgowa, ale pewnych zasad trzymac sie trzeba i juz. Nie
                                    jestem natomiast pewna, czy masz racje co do koniecznosci pisania sprosnosci -
                                    nie to, ze mam cos przeciwko, ale nie wiem czy jest to formalny wymog.
                                    Pozdrawiam.:-)
                                • wilma.flinstone Re: do Wilmy 28.04.05, 23:21
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=8194067&a=9863238
                                  Oto fajowy limeryk, ale sprobuj zmienic jego ostatni wers na:
                                  "By potem wyjechac na wczasy". Prawda, ze brzmi zupelnie inaczej? Powodzenia!:-)
                                  • wilma.flinstone Hmmmm..... 28.04.05, 23:33
                                    Tak czytam ten limeryk jeszcze raz i chyba sie troche przyczepilam - i tak byl
                                    dobry. Trzeba taki wierszyk po prostu przeczytac na glos - to musi brzmiec!
                                    • tojajurek Re: Hmmmm..... 28.04.05, 23:54
                                      Odnośnie sprośności - nie jest to oczywiście wymóg, a tylko pewna tradycja (ja
                                      też jej raczej nie hołduję). Celuje w tym znany pisarz i poeta Słomczyński, ale
                                      nawet dla mnie, starego świntucha, jego limeryki są chwilami wulgarne.
                                      Przytoczyć natomiast mogę (z pamięci) znakomity świński limeryk autorstwa bodaj
                                      Stanisława Barańczaka, który świadomie łamie zasadę zachowania metrum:

                                      Jest chłop na Labradorze,
                                      Co chu..m sieje i orze,
                                      Sadzi i okopuje,
                                      A wszystko wyłącznie chu..m.
                                      Szczęść Boże!

                                      Tak więc w zasadzie wszystko można - byle zgrabnie wpadało w ucho i było
                                      dowcipne, a najlepiej kompletnie absurdalne.
                                      Pozdrawiam.
                                      • wilma.flinstone Re: Hmmmm..... 29.04.05, 00:06
                                        No metrum faktycznie calkiem "polamane", ale wierszyk i tak brzmi (bardzo
                                        fajny). I o to chyba chodzi - mozna robic troche inaczej niz nakazuja
                                        idalistyczne zalozenia, ale wierszyk musi miec jakis rytm. Tymczasem wers 10-12
                                        sylabowy, ktory wielu forumowiczow tu stosuje, to juz jest sonet, a nie
                                        limeryk...;-)Sprosnosci tez lubie, wiec bede sie starala cos w tym stylu
                                        wymyslec. A Ty czytales "Poczet Krolow Polskich" autorstwa Frreda (jest na
                                        pierwszej stronie tego watku)? ZAJ....TY! Pozdrawiam Cie tez.
                                • Gość: Onufry Re: do Wilmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 21:45
                                  Dziekuje za uwagi o limerykach.

                                  Jak rozumiem "optymalny" jest uklad
                                  8,8,6,6,8 liczby sylab w kolejnych wierszach.

                                  Oto poprawiony limeryk nr 600:

                                  Pewien mistyk spod Chodziezy
                                  chodzi\l w podartej odziezy.
                                  Az dozna\l ol'snienia:
                                  ubi'or my'sli zmienia!
                                  I zmierzyl jak smoking lezy.


                                  Lacze pozdrowienia,
                                  Onufry

                                  PS. Limeryki przede wszystkim powinny
                                  wywolac usmiech na twarzy czytelnika.
                                  Staram sie by opowiadaly one jakas historie
                                  zakonczona pointa, ktora powinna byc zaskakujaca
                                  - w miare mozliwosci. Byc moze czasem bede musial
                                  uzyc 9 sylab w 1., 2. i 5. wierszu aby to osiagnac.
                                  Z gory przepraszam. Limeryki nie moga byc nudne
                                  - to najgorsza rzecz jaka moze je spotkac.
                                  Nie uwazam, ze limeryki powinny byc sprosne.
                                  Napisac sprosny wierszyk w dobrym guscie
                                  jest bardzo trudno - wbrew temu co wielu sadzi.
                                  To tyle.

                                  • wilma.flinstone Re: do Wilmy 29.04.05, 22:25
                                    Drogi Onufry!

                                    No teraz Twoj limeryk jest wypucowany jak ta lala. Mysle jednak, ze absolutnie
                                    nie powinienes rezygnowac z 9 albo i 10 sylab, jesli trzeba. W takim wypadku
                                    jednak staraj sie uzyc trochejow i calego tego metrycznego kramu, zeby trzymac
                                    rytm, bo limerykowi nr 600 (tej pierwoynej wersji) najbardziej wlasnie rytmu
                                    brakowalo.

                                    Nie popadajmy jednak w skrajnosci. Mysle, ze jesli jakies metryczne glupoty
                                    maja ci zepsuc dobry pomysl, to chrzan to i po prostu pisz. Spojrz na limeryk
                                    Jurka z godz. 14.37 pod FRYWOLIKAMI - rytm tez nie idealny, ale pomysl fajny,
                                    wiec nie ma sensu z niego zrezygnowac.

                                    A jesli chodzi o sprosnosci...coz, fakt, nielatwo jest stworzyc cos
                                    fajnego...Ale ja wierze, ze Ci sie uda. Czekam na dalsza tworczosc i pozdrawiam!
                                    • wilma.flinstone I jeszcze raz... 29.04.05, 22:46
                                      Sorry, ze tak bezskladnie pisze, ale ja dzis tak troche na kacu jestem, no
                                      wiesz, kazdemu sie zdarza... No wiec co ci chcialam najwazniejszego napisac w
                                      poprzednim poscie, a nie napisalam, to to, ze 9 czy 10 sylab w dwoch pierwszych
                                      wersach to nie jest problem. Problem robi sie wtedy, kiedy, jak w limeryku nr
                                      600, te srodkowe wersy sa takie dlugie, on wtedy wlasnie traci proporcje i
                                      rytm. No, to tyle madrzenia sie.
                                      • tojajurek Re: I jeszcze raz... 29.04.05, 23:22
                                        Miły kolego Onufry.
                                        Jeśli nie pogniewasz się za przyjacielskie porady, to warto jeszcze zwrócić
                                        uwagę na rytm, czyli liczbę i rozkład sylab akcentowanych aby w wersach 1,2 i 5
                                        oraz 3 i 4 - były jednakowe. Spróbuję zaznaczyć dużymi literami jak to wypada w
                                        Twoim limeryku, a Ty sam wyciągnij wnioski:

                                        pEwien mIstyk spOd ChodziEzy
                                        chOdził w podArtej odziEży
                                        aż dOznał olśniEnia:
                                        Ubiór mYśli zmiEnia
                                        i zmiErzył jak smOking lEży.
                                        • wilma.flinstone Re: I jeszcze raz... 30.04.05, 00:07
                                          No wlasnie, dokladnie o to mi sie rozchodzilo, o akcenty i ich liczbe oraz
                                          uklad. Tyle, ze kondycja dzis nie ta, a w kraju w ktorym mieszkam nie ma
                                          zsiadlego mleka ani kiszonych ogorkow, zeby sie ratowac...;-/
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 29.04.05, 00:22
        Pewien subiekt ze sklepu Biedronka
        mimowolnie, lecz jedak się jąkał
        A wykładał tam chemię
        i nie bity był w ciemię
        nie chciał bowiem być brany za pionka.
    • wilma.flinstone FRYWOLIKI 29.04.05, 00:50
      Raz prawnik znajomy z Brukseli
      z ryb zupę chciał zjeść przy niedzieli.
      Lecz cały posiłek
      mu pachniał jak tyłek
      królowej miejscowych burdeli.
      • Gość: tojajurek Re: FRYWOLIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:54
        Raz Polak z miasteczka Męcikał
        Pojechał "na saksy" pod Zwikau
        Lecz rychło go żona
        Bauera - wku..ona -
        Wylała, gdy nocą w zlew sikał.
        • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 00:58
          Był sobie staruszek pod Skrzycznem
          co randki chciał mieć erotyczne.
          Więc wołał do córki:
          „Daj jakiejś podpórki!”.
          Bo prącie miał już anemiczne.
          • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 12:10
            Raz pasterz spod miasta Ankara
            poderwać kozę się starał.
            Ta jednak nieczuła
            na łąkę wypruła.
            Dobrana nie była z nich para.
          • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 12:10
            Pan doecnt raz z Niepotętu
            zapragnął eksperymentu.
            Więc sąsiad doradził,
            by ten sobie wsadził
            penisa w toń ekstrementu.
          • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 14:05
            Raz fecet z Montevideo
            zakupił wieżę stereo.
            Gdy żona ujrzała,
            to z miejsca mu dała.
            Na libido jej to wpłynęło.
            • tojajurek Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 14:37
              Pewna turystka chodząc sobie po Ankarze
              Myślała z trwogą: Czy się aby ja odważę?
              Aż w końcu - na przystanku
              W śródmieściu o poranku,
              Pani zrobiła siusiu wprost na trotuarze.
              • tojajurek Piszemy limeryki ;-))) 29.04.05, 23:39
                Pewien staruszek co mieszkał w Grodnie,
                Codziennie rano prasował spodnie.
                Jednak te niewygody
                Nie były sprawką mody -
                On uwielbiał wręcz umierać godnie.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki ;-))) 29.04.05, 23:59
                  Bardzo stylowy...;-)))
              • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 29.04.05, 23:57
                Studentka gdzieś w Emiratach
                po haszu przespała dwa lata.
                Podobno gdy spała
                to wszystkim dawała,
                zgnieciona więc była jej szata.
                • Gość: Onufry Re: Limeryki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 00:29
                  Pewien tancerz samby z Rio
                  glos uslyszal Ojca Pio:
                  "By lepiej wrzala krew
                  do tanca dodaj spiew".
                  Wiec zaspiewal "O sole mio..."
            • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 30.04.05, 13:17
              Dwie śliczne blondynki w Tunisie
              na słońcu raz grzały swe pisie.
              Sześć dni tak leżały,
              wysypki dostały,
              lecz nadal nie znudziło im się.
              • Gość: Onufry Piszemy limeryki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 16:03
                Pewien ludwisarz z Dijon
                postanowi\l odla'c dzwon.
                By\l mistrzem w fachu
                - nie zrobi\l obciachu.
                Zabrzmia\l dzwonu piekny ton.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 30.04.05, 17:53
                  Kobieta raz gdzieś w Orleanie
                  zabrała się w piątek za pranie.
                  Lecz sąsiad jej wrypał
                  do pralki niewypał
                  - prawdziwe z tym chłopem skaranie!
          • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI ;-))) 30.04.05, 17:56
            Urzędnik skarbowy w Głogowie
            zwykł nosić kondomy na głowie.
            Dziewczyna się wściekła.
            siekierą mu siekła,
            choć był z tą dziewczyną po słowie.
            • Gość: Onufry Re: FRYWOLIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:10
              Pewien rolnik ma\lorolny
              przeczyta\l limeryk frywolny.
              Nie m'og\l potem spa'c,
              przesta\l zboze sia'c,
              i do zycia by\l niezdolny.
              • tojajurek Piszemy limeryki coraz lepsze! 30.04.05, 22:25
                Był raz pewien dziwny facet w Bangkoku,
                Co na nartach co dzień szalał po stoku.
                Pytany: Czy bez śniegu
                Nie jest to trochę degu-
                stujące? - zachowywał zimny spokój.
                • dixxie Moj pierwszy l. 01.05.05, 07:16
                  Pojechal Polak do Madagaskaru
                  co chcial dupy i skwaru
                  jak mu sie z baba nie wiodlo
                  wsiadl na pedala siodlo
                  choc nie mial do tego daru
                  • Gość: Onufry Re: FRYWOLIKI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 07:41
                    Wybitny marsza\lek polny
                    napisa\l limeryk frywolny.
                    Armia posz\la w rozsypke,
                    autor dosta\l wysypke -
                    - jego wierszyk byl namolny.
                    • Gość: Onufry Re: FRYWOLIKI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 08:49
                      Pewien autor niezdolny
                      napisa\l limeryk frywolny.
                      Nikogo nie podnieci\l,
                      zgorszy\l tylko dzieci -
                      - Autorze, badz bardziej pokorny!
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki coraz lepsze! 01.05.05, 12:06
                  Karmiciel piranii z Malagi
                  do pracy przychodzić zwykł nagi.
                  Odważnych to cecha
                  więc ludzie zaniecha-
                  li piętnować go mianem łamagi.
                  • elanor5 Re: Piszemy limeryki coraz lepsze! 01.05.05, 12:56
                    Był raz młodzieniec z miasta Kielce,
                    Co zbierał łyżki i widelce.
                    Mówili mu: "Może
                    Zbieraj także noże"
                    Lecz on uparty był wielce.
              • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI 01.05.05, 12:09
                Znajomy elektryk z Cordoby
                panienek miał sześć w ciągu doby.
                Penisa choć rączy,
                do prądu podłączył
                by zwiększyć dobowe przeroby.
                • wilma.flinstone Re: FRYWOLIKI 01.05.05, 13:14
                  Aptekarz raz z miasta Kalkuta
                  sam sobie próbował ssać fiuta.
                  Próbując to - kichnął
                  i kark sobie zwichnął,
                  zbyt wielka więc była to buta.
                  • Gość: Onufry Re: Limeryki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:30
                    Pewien eunuch z Pakistanu
                    pragna\l zazna'c b\logostanu.
                    Ale - niestety -
                    nie od kobiety.
                    Zjad\l wiec kilo marcepanu.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki coraz lepsze! 01.05.05, 13:31
      Kandydat do pracy z Miami
      sr.. zwykł był do góry nogami.
      Praktyka to była
      dla włosów tak miła,
      że grzeszył bujnymi włosami.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki coraz lepsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:37
        Pewien indianin znad Amazonki
        zapragna\l nagle (z musztarda) golonki,
        Bo przeciez piranie
        to ryzykowne danie.
        W intencji golonki zm'owi\l dwie koronki.
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki coraz lepsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 19:21
          Pewien rybak znad Noteci,
          z\lowi\l z\lota rybke w sieci:
          "To zyczenie spe\lnij rybko
          - abym s\lawe zyska\l szybko."
          A rybka da\la dyla do Prypeci!
    • dixxie Re: Piszemy limeryki!!!! 01.05.05, 20:18
      Dostala panna z Lichenia
      tego lata owlosienia
      bala sie ze to grzech
      i trafil sie jej pech
      wlosy juz rwie z utrapienia
    • dixxie Re: Piszemy limeryki!!!! 01.05.05, 20:20
      Wacek z miasta Warszawy
      nie znal dobrej zabawy
      spil sie na przyjeciu
      walnal mu w morde zieciu
      trzeci dzien chodzi niemrawy
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:03
        Pewien kalif z Casablanki
        chcia\l raz pozna'c smak ma'slanki.
        W Maroku nap'oj to rzadki,
        nie pija go nawet stulatki
        - pos\lal wiec po warszawianki.
        • Gość: bom Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:12
          Pewien gość co przyjechał z Bombaju
          chciał koniecznie odbyć podróż w tramwaju
          usiadł i wciąż się kręcił
          zrzędził, ciągle się wiercił
          wtem zrozumiał, usiadł na własnym jaju
          • wilma.flinstone Do bom 01.05.05, 21:16
            Swietny!:-)
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 01.05.05, 22:01
      Właściciel sklepiku w Iranie
      zupełnie bez ścian miał mieszkanie.
      Więc gdy ściągał odzież,
      gapiła się młodzież,
      robiło się w mig zamieszanie.
      • Gość: Onufry Re: Frywoliki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:28
        Bawi\la sie w piasku Ole'nka ma\la,
        podszed\l do niej pan, gdy \ladnie 'spiewa\la
        (na g\lowie mia\la loczek).
        - Chcesz Olu na soczek?
        - Jak to jest "na soczek"? - Ola zapyta\la.
        • tojajurek Piszemy limeryki ;-))) 01.05.05, 23:51
          Pewien facet w północnym Teksasie
          Hodował kanarki na kutasie.
          Twierdził, że mu się mieści
          Ich tam równo czterdzieści -
          Choć jednemu noga obsuwa się.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki ;-))) 02.05.05, 00:08
            Jurek, uwielbiam Cie!!!!! ;-)))))))
            • piegowaty_fiolek Re: Piszemy limeryki ;-))) 02.05.05, 12:05
              to ja wtrace swoje 3 grosze ;)

              Jedna matrona rodem z Insbrucku
              Znalazla granat lezacy na bruku
              Uniosla niesmialo haleczke
              I wyciagnela zawleczke
              Stwarzajac wielkie ilosci huku


              Pewna dama stworzona z puchu
              Lubila nosic kapelusz na brzuchu
              Majac pepek zakryty
              Nie do konca umyty
              Podnosila sie sama na duchu


              Pekata baba bedac na Krecie
              Marzyla by kiedys tanczyc w balecie
              Diete oparla na boczkach
              Wiec wcale nie chudla w oczkach
              I nikt nie chcial z nia tanczyc w duecie


              Pewna dzierlatka w Libanie
              Kichala na zawolanie
              Gdy mię kreci w nosie
              I slysze "No prosię..."
              To kicham wprost nieprzerwanie


              Chlopiec jurny, aczkolwiek ubogi
              Lubil czasem przypinac ostrogi
              Lepiej czuje me chucie
              Gdy mnie kluje po bucie
              Mawial wowczas, wcinajac pierogi


              :)
              • tojajurek Re: Piszemy limeryki ;-))) 02.05.05, 17:44
                Pewien murzyn w Orlando na Florydzie
                Wszystkim białym stale mówił: “Ty Żydzie”
                Wreszcie pewnej niedzieli
                Trzech krzepkich Izraeli-
                tów urwało w końcu jaja tej gnidzie.
                • elanor5 Re: Piszemy limeryki ;-))) 02.05.05, 18:37
                  Raz pewien grzybiarz z Tucholskich Borów
                  Nazbierał pełen kosz muchomorów.
                  Zupa smaczna była,
                  Lecz mu zaszkodziła,
                  Bo dodał do niej za dużo porów.
    • Gość: Onufry Niewinny limeryk winny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 18:41
      Z uklonami do Wilmy:

      -----------

      Pewien smutny abstynent z Pako'sci
      us\lysza\l raz od (z Francji) go'sci:

      'Swiety Marcin pije wino,
      wode pozostawia m\lynom -

      - wypil wiec pod "Ode do Rado'sci"!
      • wilma.flinstone Re: Do Onufrego i innych limerykopisarzy 02.05.05, 20:00
        Onufry, gratuluje abstynentowi, ze sie w koncu odwazyl...;-)Niestety nie mam
        dzis czasu ani, niestety, weny, zeby wymyslec jakas celne limerykowa-alkoholowa
        riposte.

        Ale pamietam, ze pare dnie temu zastanawialismy sie, jakie powinny byc
        limeryki, a mianowicie, czy musza bys sprosne. No i zobaczcie co wynalazlam na
        jakiejs stronie internetowej:

        "Prawdziwy limeryk, prócz niezmiennej formy, musi zawierać nazwę geograficzną
        (kraj, miasto, rzekę, górę, dolinę, zatokę) i powinien być plugawy. Im
        plugawszy, tym lepiej. Wierzyć się nie chce, jakie świństwa wypisywali
        czcigodni i nobliwi ludzie w Anglii królowej Victorii, najbardziej pruderyjnym
        państwie świata!"

        Nie wiem jak Wy, ale ja biore sie za podupadly w zwiazku z uwarunkowaniami
        spoleczno-kulturowymi stan mojego slownika wulgaryzmow!Uklony. Wilma
        • Gość: Uczony z M... Re: Do Onufrego i innych limerykopisarzy IP: *.sip.asm.bellsouth.net 02.05.05, 21:49
          Uczony z Mezopotamii,
          Chcial krzyzowac psy ze srokami
          Ktora metoda madra
          Domowa czy rozklad jadra
          Dzis gra w karty z wariatami
        • Gość: Onufry Re: Do Onufrego i innych limerykopisarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:22
          Wilma, dziekuje ze mnie zmusilas do pracy.
          Przegladnalem kilka angielskich pozycji o limerykach.
          Jakie fantastyczne rzeczy tam znalazlem!
          Rzeczywiscie sporo tych limerykow bylo
          frywolnych ale nie wszystkie i zadne z moich zrodel
          nie narzuca frywolnosci jako reguly. Anglicy nie
          przebieraja w slowach (patrz Izba Lordow). To wynika
          z ich tradycji. Dlatego piszac limeryki uzywaja
          czesto ostrych slow. Wydaje mi sie ze uczestnikom
          limerykowego forum trzeba dac swobode. Osoby ktorym
          lezy pisanie frywolnosci - niech je pisza a Ci ktorzy
          chca pisac bez frywolnosci niech pisza po swojemu.
          Zeby nie nudzic cytuje fantastyczna limerykowa
          historie o klopotach Gallileusza z Kosciolem:


          Limerico di Galileo© [13 stanzas]
          by Martin J. Murphy

          While watching a cannonball's motion,
          Galileo conceived of the notion
          That natural laws,
          Not a mystical Cause,
          Ruled the physical world's locomotion.

          Though its own view was mostly confused,
          The Church was not greatly amused
          With this flaunting of Deo
          By old Galileo
          And ordered it quickly defused.

          So the Pope sent some priests who inquired
          If it wouldn't be best he retired?
          "Undoubtedly you know
          What we did for Bruno;
          Do you also wish to be fired?"

          He asked an old Cardinal's opinion:
          "Pray tell me, Your Grace, if you will then,
          Does this mean what I think?
          That henceforth I must shrink
          From discussing my clever perception?"

          Said Bellarmine, "No, it is not a ban;
          If you want to keep teaching of course you can.
          They merely have said
          To take care where you tread
          And smile when you say thing Copernican."

          Unbeknownst to our venerable dissident
          The records said something quite different.
          When the Pope saw the note
          The inquisitors wrote
          He lost what remained of his temperament.

          The message the Vatican sent
          Was blunt in its stated intent
          "Recant all this heresy
          Quick or we' harass thee,
          Now 'til your life has been spent."

          In facing the dread inquisition,
          Few men could defend their position;
          So it shouldn't surprise
          When we are apprised
          Of old Galileo's decision.

          "Explaining celestial motion
          Needs more than just faith and devotion.
          But to save my poor head
          I'll recant what I've said
          (Though I'll secretly keep to my notion)".

          So our friend the illustrious Florentine
          Spent his last years in Vatican quarantine,
          Locked up in his home
          By the prelates of Rome
          For being a cosmical libertine.

          The Church caused a major imbroglio
          By correcting Copernicus' folio
          Yet it couldn't discern
          The abuse it would earn
          In forbidding the whole Dialogo?

          By killing Sidereus Nuncius
          For the news that their views were defunctus,
          The renaissance ended
          And darkness descended
          Upon the Dominican dunces.

          In spite of the Vatican's dissuasion
          Galileo still rose to the occasion.
          Though once deemed heretical,
          He proved more prophetical
          Than those of a clerical persuasion.
        • wilma.flinstone Re: Do Onufrego i innych limerykopisarzy 02.05.05, 23:13
          Jasna sprawa. Kazdy moze pisac jak chce, to byla tylko porada dla tych, ktorzy
          chca tworzyc klasyki gatunku... Pozdrawiam.
          • tojajurek Re: Do Onufrego i innych limerykopisarzy 02.05.05, 23:59
            Moja Żona - poetka dość znana
            Wiersz pisała do białego rana,
            Aż rzekła: Do cholery,
            Wciąż wychodzi limeryk!
            Czyżbym była z talentu wyprana?
            • Gość: Onufry Limeryk o czystosci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 11:28
              Ewka brudna jak cholera
              przeczyta\la Sztaudyngera:

              Myjcie sie dziewczyny
              nie znacie dnia ani godziny!

              Z wanny wyszla niczym Hera (- ot kariera).

              ----------

              To juz nalog - ide do lasu.
              • Gość: natalia Re: Limeryk o czystosci! IP: *.gpc.edu 03.05.05, 16:39
                Ciocia Stefania z Kanady
                Zawsze daje dobre porady

                Chlopy pierzcie gacie
                bo czasu nie znacie

                One bowiem nie sa od parady
                • Gość: Onufry Re: Limeryk o czystosci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 17:30
                  Pewien maczo waski w talii
                  wiersz przeczyta\l od Natalii:

                  Chlopy pierzcie gacie
                  bo czasu nie znacie.

                  Wypral, pachnial piekniej od konwalii.
    • wilma.flinstone Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 12:37
      Rosjanin gdzieś w Magadanie,
      złotego koloru miał sranie.
      Tak był tym zepsuty,
      że kał na biżuty
      przerabiał by kusić tym panie.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 19:22
        W niemieckim miasteczku Cham
        Żył człek szarmancki dla dam,
        Jednakże w piątki
        Robił wyjątki
        I wtedy gwałcił je sam.

        (miasteczko Cham rzeczywiście istnieje - przejeżdżałem przez nie)
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 22:29
          Raz facet gdzieś pod Milanem
          swą żonę chciał dymać kolanem.
          Gniew żony był srogi
          -obcięła mu nogi,
          tak robiąc porządek z pacanem.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 23:07
            Moja Żona, szalejąc w Nicei,
            Dała ponieść się nowej idei:
            By zamieszkać w Monaco
            Bo gdzie indziej - nijako
            (Czy ona ma w głowie po kolei?)
            • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 23:15
              Oj, jak najbardziej po kolei! ;-)))
              • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!! 03.05.05, 23:48
                W sprawie Wilmy Flinston z Europy
                Widzę same świetne horoskopy:
                Że czeka ją zabawa
                I limeryczna sława,
                A źle życzą jej same jełopy.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!! 04.05.05, 15:42
                  Bardzo piekny i madry limeryk! ;-)))
    • wilma.flinstone Piszemy limeryki!!!! 04.05.05, 15:41
      Na pannę z pod Wołgogrodu
      działała silnie woń miodu.
      Picz więc namaszczała
      nim, lecz werbowała
      tym sporo muszego narodu.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 04.05.05, 18:46
        Jest w Kutnie dama znana z elegancji,
        Co koniecznie chciała mieszkać we Francji.
        Gdy ktoś rzekł jej: Nie wiecie?
        To za granicą przecie!
        Zażądała na piśmie gwarancji.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 04.05.05, 21:33
          Artysta gdzieś w mieście Kraków
          malować portrety chciał ptaków.
          Lecz te – móżdżek mały,
          pozować nie chciały,
          przerzucił się więc na pijaków.*

          *Pomysl niby moze troche naciagany, ale pomyslalam sobie ze jak taki pijak
          legnie na lawce albo chodniku to model z niego znakomity na wiele godzin...
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 04.05.05, 23:46
            Pewna stara panienka z Konina
            Stale była kwaśna jak cytryna.
            W końcu ktoś dał jej misia,
            Z którym sypia do dzisiaj -
            Teraz kwaśna jej misia jest mina.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 00:26
              Pewien taks'owkarz z Bilbao
              codzie'n czyta\l my'sli Mao.
              Idee by\ly cacy
              lecz wymaga\ly pracy -
              - zmieni\l wiec Mao na "Droge" Tsy Lao.


              (Lao Tsy "Droga" lub "Tao te king" - jedna z najmadrzejszych
              ksiazek swiata - polecam)
              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 05.05.05, 18:53
                Posłuszny mąż pod Tunisem
                raz okna chciał umyć penisem.
                Lecz penis niedługi,
                na szybach dał smugi,
                co grozi małżeńskim kryzysem.
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 05.05.05, 19:03
                  Jest w Ratuszu cny wzór urzędnika
                  Co po przyjściu do pracy wnet znika
                  Bo jest bardziej bezpiecznie
                  Gdy się schowa skutecznie
                  I w ukryciu koziołki pofika.
                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:20
                    Poniewaz nie jest powiedziane, ze w rymach aabba,
                    a musi byc rozne od b, pozwole sobie na taki wierszyk:

                    Pewien magik z czeskiej Pragi
                    pragna\l dow'od da'c odwagi.
                    Zamiast proste robi'c gagi,
                    przeni'os\l go'scia wprost do Hagi!
                    (i to mimo go'scia nadwagi).
                    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:29
                      Pewna wied'zma z Lysej g'ory
                      zateskni\la do kultury.
                      Polecia\la do Empiku,
                      gdzie kultury jest bez liku -
                      - nam'ow j\a kt'ory do nowej matury!
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 06.05.05, 13:50
                        Pewnej Pani z miasta Kalisza
                        W pokoju zalęgła się Mysza
                        Westchnęła: Jaka śliczna,
                        Przy tym ekologiczna -
                        Bo z Myszą w chałupie jest cisza.


                        Z okazji Międzynarodowego Dnia Buziaczka - przesyłam takowego wszystkim
                        limerykopisom płci żeńskiej, męskiej i nijakiej.
                        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 17:30
                          Pilna Myszka Fiki-Miki
                          przynios\la z lekcji fizyki:
                          "Cia\lo puszczone raz,
                          puszcza sie ca\ly czas."
                          - oto o'swiaty wyniki.

                          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 06.05.05, 18:24
                            Raz facet gdzieś w Himalajach
                            kokardkę se wiązał na jajach.
                            Tak był to skuteczny
                            podarek świąteczny,
                            że słynny był aż w ciepłych krajach.
                            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 06.05.05, 21:50
                              Pewien Francuz z miejscowości Biot*
                              Mawiał do swej zdewociałej ciot-
                              ki, co ciągle pacierze
                              Klepie, nawet gdy pierze:
                              Chyba ty masz w swej głowie "une chiotte"**.

                              Gwoli wyjaśnienia:
                              * Biot jest prześlicznym miasteczkiem w Prowansji niedaleko Nicei.
                              ** "une chiotte" to francuski gwarowy równoważnik polskiego "sracza".
                              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 08:57
                                Oto wierszyk w formie limeryka na tematat Lasek.
                                Nie chodzi tu jednak o te laski, o ktorych glosno.
                                Chodzi o Laski pod Warszawa , gdzie Siostry Franciszkanki
                                pracuja z niewidomymi dziecmi. Ten wierszyk (nie badacy
                                klasycznym limerykiem) to moja impresja z wizyty w Laskach.

                                Siostry Franciszkanki z Lasek
                                nie chowa\ly g\lowy w piasek.
                                Ora et labora
                                - od rana do wieczora.
                                - A dla u'smiechu nie wk\lada\ly masek.
                                • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 11:41
                                  Pewien facet z Bratys\lawy
                                  wcale nie chcia\l zdoby'c s\lawy.
                                  Przez liter'owke w gazecie
                                  sta\l sie (nagle) s\lawny w lecie -
                                  - by uciec od s\lawy uda\l sie do M\lawy.
                                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 12:17
                                    Pewien barman z Kansas City
                                    bardzo teskni\l do kobity.
                                    Mieszajac alkohole
                                    kontemplowa\l piekne lole.
                                    ... pragna\l kobity by mu wype\ni\la PIT-y!

                                    • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 07.05.05, 13:16
                                      Obleśny proboszcz, pedofil z Niegowici
                                      wokół ministranckich kręcił się rzyci
                                      Efebów miłował
                                      a wiernych kołował,
                                      że on dzieci kocha i tym się szczyci.

                                      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 07.05.05, 13:23
                                        Raz facet jeden z Pabianic
                                        Newtona prawa miał za nic,
                                        i miast w dół, do dziury,
                                        się spuszczał do góry,
                                        co dało mu wiele kochanic.
    • wilma.flinstone INFO o moskalikach 07.05.05, 14:33
      Nowy watek moskalikowy znajduje sie tu (kto jeszcze nie znalazl):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23607372
      No i piszmy dalej, zeby nam nie opadal w dol. Watek, ma sie rozumiec.

      PS Mam nadzieje, ze limerykopisarze nie beda mi mieli za zle wtargniecie na ich
      poletko...;-)
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:41
      Pewien Turek z Kapadocji
      zali\l sie na brak emocji.
      Zeby zycie by\lo w deche
      wie's mie'c musi dyskoteke.
      Z braku emocji odda\l sie dewocji.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 07.05.05, 14:49
        W Monachium żył pewien Frantz,
        Co wszystko robił "na glanc".
        Lecz jego żona,
        Będąc wkurzona
        Mówiła doń: "durny schwantz".
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 15:15
          Pewien niemiecki turysta w Grecji,
          zawi'od\l sie (bardzo) na greckiej dyskrecji.
          Gdy on robi\l "to to",
          kto's mu pstrykna\l foto
          i wys\lal do (w Manheim) Dyrekcji.
          • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 07.05.05, 18:43

            Pewien stary filozof z Piwnicznej
            Zastanawiał się ustawicznie
            Nad życia sensem,
            A pod kredensem
            Chował przed żoną butelki liczne.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 19:21
              Pewien Wykrzyknik na ko'ncu zdania
              bliski by\l za\lamania.
              Tekst czytano nieuwaznie,
              nie traktujac Go powaznie -
              - wiec dosy'c mia\l tego stania!
              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! - 700 !!! 07.05.05, 23:11
                Raz pewna kobita z Małkini
                myślała, że żyje we w skrzyni
                I była zamknięta
                jak osoba święta
                a ryj u niej był jak u świni.
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! - 700 !!! 07.05.05, 23:26
                  Ekstra! Mamy już 700 wpisów limerycznych. Kocham ten gatunek i zachęcam
                  wszystkich uczestników forum do cyzelowania formy i szukania jak
                  najtrudniejszych rymów.
                  Ja niestety od jutra muszę wycofać się z limerykopisania, gdyż pewien profesor
                  uparł się zobaczyć co mam w środku. Pewnie skręci go ze śmiechu, gdy tam
                  zajrzy, ale tak czy owak muszę na jakiś czas wycofać się z uczestnictwa w
                  forum. Co nie znaczy, że nie będę wymyślał paskudnych limeryków. Jak dobrze
                  pójdzie, to może po tygodniu znów się pojawię z serią wstrętnych wierszyków
                  szpitalnych.
                  Pozdrawiam wszystkich limerykopisów. Lubię Was i czytam z prawdziwą
                  przyjemnością.
                  To ja jurek.
                  • palnick Jurku! 08.05.05, 00:27
                    Wiem co ma sprawdzać lekarz.
                    Życzę Ci dobrej diagnozy i szybkiego powrotu do pióra, które w Twoim ręku jest
                    piórem skrzydła flaminga.
                    Trzymaj się zdrowo.
                    P.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Tojajurek 08.05.05, 00:35
          Pewien Jurek nasz rodak znad Łaby
          raz usłyszał, że w środku jest słaby
          A złociutkie miał serce,
          rozum zaś w butonierce.
          To dlatego gość z niego ciekawy.



    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.05.05, 10:49
      Raz facet pewien w delcie Jeniseju
      zechciał do głowy dolać se oleju.
      Plan świetnie wypalił,
      chłop myśl sobie scalił,
      gdyż miast oleju sprytnie użył kleju.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:31
        Pewna ma\la kropka nad "i"
        przechodzi\la trudne dni.
        By zredykowa'c etaty,
        kropke spisano straty.
        Kropko, jakby mozna pom'oc Ci?
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:53
          Oczywista errata:

          Pewna ma\la kropka nad "i"
          przechodzi\la trudne dni.
          By zredykowa'c etaty,
          kropke spisano na straty.
          Kropko, jakby mozna pom'oc Ci?
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.05.05, 16:23
            Emigrant raz z Montenegro
            zakupił nóż na Allegro.
            Lecz taniej go mają
            na polskim eBay’u,
            więc wściekł się i w brzuch sobie wbił go.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 17:17
              Pewien niesmia\ly znak zapytania
              z wykrzyknikiem unika\l spotkania:
              "Naduzywanie g\losu
              prowadzi do chaosu."
              - i dalej z gracja ozdabia\l pytania.
              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 19:38
                Pewien o\l'owek z pi'ornika mej c'orki
                stanowczo odm'owi\l zrobienia laurki.
                Wiem, ze zapytacie mnie dlaczego?
                - Bo ten z laurki mia\l straszne Ego!
                Na przyk\lad, mierzy\l z dwururki w Bogu winne kurki!
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.05.05, 20:10
                  Facecik z Rostowa nad Donem
                  obudził się z długim ogonem.
                  Gość tak się zestrachał,
                  że ciągle nim machał
                  i kółka wywijał szalone!
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.05.05, 22:29
                    Emeryt gdzieś w Addis Abebie
                    kształt cipki wycinał wciąż w chlebie.
                    Choć grzech to niewielki
                    jeść damskie muszelki,
                    on wstydził się trochę za siebie.
                    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:46
                      Pewien ambitny wielokropek z akt
                      z diab\lem raz zawar\l taki oto pakt:
                      "Podpowiesz mi diable
                      kiedy znikna'c nagle,
                      by w aktach uzyska'c korzystny dla nas fakt."
                      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 09.05.05, 12:35
                        Hotelarz gdzieś w Trynidadzie
                        wysypki raz dostał na zadzie.
                        Dokonał więc czystki,
                        - wystrzelał turystki,
                        bo wśród nich się porządnej nie znajdzie!
    • galvaniza Re: Piszemy limeryki!!!! 09.05.05, 13:47
      • elanor5 Re: Piszemy limeryki!!!! 09.05.05, 22:04
        Kiedyś znałam faceta z Lozanny,
        Co choć w stroju był bardzo staranny,
        To jak ognia bał się wody
        I mimo nakazów mody
        Nawet się nie zbliżał do wanny.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 10.05.05, 14:52
          Podróżnik pewien z Lozanny
          panicznie się bał własnej wanny.
          Swym smrodem znużony,
          ukrywać zmuszony
          się wyniósł na stepy sawanny.

          PS Wklejem ten limeryk, bo uczciwie mowie, ze wymyslilam go zanim zdazylam
          przeczytac Twoj...Coz, widac „Lozanna” i „wanna” to asocjacje nie do
          unikniecia...;-)
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 11.05.05, 18:29
            Pewien kucharz spod Reykjaviku
            do garnków wciąż chciał robić siku.
            Płakano w rodzinie:
            „Jadamy jak świnie!”,
            lecz nie pozbył się tego nawyku.
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 11.05.05, 18:42
              A kuku! Jestem! Ważny Profesor znalazł w moim wnętrzu jedynie odrobinę piwa
              oraz kupę limeryków (z przewagą kupy), których nie dałem sobie wyciąć. Więc
              teraz do roboty!

              Był raz dziwny facet ze Spały
              Co fatalnie znosił upały -
              Gdy było gorąco
              Musiał na leżąco
              Uprawiać konsumpcję gorzały.
              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 01:23
                Mieszkał kiedyś osobnik w Koninie
                a wypijał on piwo na skrzynie
                Miał też brzuch jak balonik
                i z zawodu kanonik
                Nikt jak on nie grał na mandolinie.
                • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 11:16
                  Pewna pani raz w mieście Szypliszki
                  Wciąż słyszała, że piszczą jej kiszki.
                  Mimo dość ścisłej diety
                  Wciąż piszczało, niestety...
                  A to myszka jej wlazła do myszki.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 12:01
                    Pewna młoda dzieweczka z Moguncji
                    zżarła kiedyś nawozu sześć uncji.
                    Po czym całe jej ciało
                    boleć nie przestawało,
                    bo pokryło się pędem opuncji.*

                    * Dla niedoswiadczonych w hodowli roslin ozdobnych: opuncja to rodzaj kaktusa.
                    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 144.122.136.* 12.05.05, 13:12
                      Pozdrawiam z Ankary! - O.

                      Pewien Onufry - cz\lek bardzo praw,
                      chcial se odpocza'c od krajowych spraw.
                      Pojecha\l do Ankary,
                      a tam - nie dacie wiary,
                      na lotnisku czeka\l na'n bialo-czerwony paw.
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 15:15
                        Pewien facet z Górnego Karabachu
                        Urządził żonie solarium na dachu.
                        Twierdzili jednak sąsiedzi,
                        Że odkąd ona tam siedzi -
                        Psy wyją, a dzieci srają z przestrachu.
                        • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 15:28
                          Nie mógł sobie wyobrazić gość z Madrytu
                          Dnia bez litra – lub przynajmniej pół – spirytu.
                          Gdy mówiono: – Przestań pić,
                          Bez spirytu da się żyć!
                          Rzekł: To żart, co? Nie wciskajcie mi tu kitu...
                          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 20:39
                            Starszawy lowelas z Valencji
                            panicznie się bał impotencji.
                            Więc swego penisa
                            na lifting zapisał,
                            by panie zadziwić w agencji.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:47
      Malkontentka pewna z San Diego
      narzekała, że mąż jest lebiegą
      i zwierzała się kumie :
      nic sam zrobić nie umie,
      nawet dzieci w większości nie jego.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 15:51
        Pewien gość co gdzieś mieszkał w Luxorze
        bardzo lubił sobie przysnąć w oborze.
        Raz się zbudził wieczorem
        pod ozora naporem,
        krowa rzekła: „Ja cię tylko chędożę!”.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 12.05.05, 23:24
          Pewna panna z przedmieścia Barlinka
          będąc goła, pachniała jak szynka.
          Wśród jaroszy przepadła
          ale reszta by jadła!
          Tak na zmysły działała dziewczynka.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:35
      Dociekliwa panienka z Westfalii
      ścisłość pojęć pragnęła ustalić
      np to, czy walenie
      są kochliwe szalenie
      i czy fallus to samiec od fali ?
      • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 13.05.05, 12:33
        Zwyczaj miał urzędnik pod Bombajem
        Pijać na śniadanie wódkę z jajem.
        Zdziwionym wyjaśniał krótko:
        Toż to tylko jajko z wódką,
        Nie gadajcie więc, że piję - ja jem!
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.math.metu.edu.tr 13.05.05, 13:18
        Kontynuuje moje wrazenia z Ankary.

        Pewien poczciwy Onufry z Warszawy
        napi\l sie w Ankarze (po turecku) kawy.
        Cho'c nie pi\l w seraju,
        poczu\l sie jak w raju:
        - bez takiej kawy 'swiat nie by\lby klawy!


        PS Bardzo sie ciesze, ze znow moge czytac
        wierszyki Ruty -

        "I taka mnie tylko gnebi ciagle troska,
        co o mych wierszyd\lach powie Ruta Boska?"



        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.05.05, 22:57
          Pewien ceniony winiarz z San Marino,
          Całe życie wytwarzał znane wino.
          Aż tu, na stare lata,
          Syn rzekł do niego: Tata!
          Raz zróbmy je z winogron – będzie kino.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.05.05, 22:51
            Pewien facet w Krakowie
            Ma wszystko na swej głowie,
            Lecz mimo gróźb
            Pieszczot i próśb,
            Co on tam ma – nie powie.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.eski-lojman.metu.edu.tr 15.05.05, 09:37
              Oto garsc wrazen z tureckıej lazni (14.05.).
              Pısze uzywajac tureckıej klawiatury
              (gdzıe jest takze ı (i bez kropkı).

              -------------

              Pewien maly Turek bez wyobrazni
              udal sıe obmyc do tureckıej lazni.
              Dostal za duzo pary
              (jak na swoje wymiary) -
              i wyparowal (ale ciagle jest w mej jaznı).

              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.math.metu.edu.tr 15.05.05, 12:11
                A oto impresje po skosztowaniu
                Rakiji - tureckiej wodki - anyzowki:

                Pewien 'Swiety z miasta Asyz
                chcia\l spr'obowa'c co to anyz.
                Golnawszy Rakije
                poczu\l on, ze zyje -
                - wiec innym trunkom powiedzia\l: "A kysz!"

                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.05.05, 21:21
                  Zainspirowana Ankara napisalam taki oto wierszyk:

                  Pewien kupiec dość wstydliwy z Ankary
                  bardzo wstydził się swej żony – maszkary.
                  Gdy zjawili się goście,
                  uznał, że ją najprościej
                  będzie ukryć używając kotary.
              • kab11 fajne imię! 15.05.05, 12:53
                Pewien ponury Onufry
                wciskał ciała w kufry
                a że miejsca było mało
                w pałąk zginał ciało
                klepiac przy tym sutry
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki! 15.05.05, 22:56
                  Był pewien rybak z Helsinek,
                  Który nie znosił sardynek.
                  Gdy jakieś złapał,
                  Bił je, aż sapał -
                  Zamiast układać do skrzynek.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 16.05.05, 00:30
                    Myśliwy raz gdzieś w Izraelu
                    miast strzelać chciał sikać do celu.
                    Strzał chcąc cyzelować
                    jął w domu trenować,
                    lecz tylko narobił burdelu.
                    • wilma.flinstone Errata 16.05.05, 00:38
                      Myśliwy raz gdzieś w Izraelu
                      miast strzelać chciał sikać do celu.
                      Chcąc sik cyzelować
                      jął w domu trenować,
                      lecz tylko narobił burdelu

                      PS No tak, pozno juz...
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 16.05.05, 01:45
        Jurny kowboj z zachodniej Wirginii
        nie chciał ojcem być dla Georginii
        Chciał zapylać kobyły,
        które za nim wręcz wyły.
        Więc dla picu jest wójtem w Małkini.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.05.05, 08:27
          Rolniczka ze wsi Mogiła
          nad wszystko zmywać lubiła.
          Gdy mąż kochający
          zmył kubek (niechcący),
          ta (wściekła) głowę mu zmyła.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! ( jeszcze o Ankarze) 16.05.05, 19:58
            Pewien Polak wyjechał do Ankary,
            By tam w knajpach szorować brudne gary,
            A wszystko dla idei zdrowej
            Pisania pracy naukowej –
            Jak należy rozwijać własne bary.
          • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 17.05.05, 01:07
            Wariatka ze wsi Mogiła,
            ta której znamieniem jest kiła
            Dla męża biedaka
            ochydna kloaka,
            Choć nie wiem jak by się myła.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 17.05.05, 12:19
      Straszliwa kłamczucha gdzieś w Tokio
      łżąc wciąż miała nos jak Pinokio.
      Nos XL - rozmiaru
      tak ujął jej czaru,
      że aż narzeczony wziął kopł ją.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 17.05.05, 15:10
        Pewnego chłopa spod Koronowa
        Uczył wójt co to poczta głosowa:
        Ty piwo chlasz na rogu
        A stara drze się z progu –
        Marsz do domu, już zupa gotowa !
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 17.05.05, 19:48
          Krawcowa ze wsi Górka Mała
          wszelkie dziury zawzięcie zszywała.
          Obsesją wciąż gnana
          pewnego dnia z rana,
          za dziurę się w całym zabrała.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 17.05.05, 23:38
      Pewien pań uwodziciel w Malborku,
      łapą wciąż po coś gmera w rozporku.
      Zapytany – nie przeczy,
      że tak sprawdza stan rzeczy,
      gdyż nie zbliży się do dam z kotem w worku.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:55
      Pewien dam ulubieniec z Rawenny
      wiosną miewać zwykł był katar sienny,
      toteż w maju te panie
      co to lubią na sianie
      smętne były jak portret trumienny.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 18.05.05, 13:04
        ;-D
    • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 18.05.05, 14:18
      Nie potrafił uprawiać pan z Rabki
      Sexu bez swojej przydużej czapki.
      Lecz na oczy spadała,
      Frajda więc była mała –
      Nie mógł, biedak, odnaleźć kuciapki.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 18.05.05, 19:59
        Pewien student uczelni w Berlinie
        Straszną hańbę przyniósł swej rodzinie -
        Ujawniły badania
        Dwa kutasy u drania,
        Więc naukę skończył w formalinie.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 19.05.05, 00:34
          Pewien student uczelni w Berlinie
          Straszną hańbę przyniósł swej rodzinie -
          Ujawniły badania
          Dwa kutasy u drania,
          Całkiem jak prałat co moczył w winie.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki (patriotyczny) 19.05.05, 01:11
      Patriota raz spod Biłgoraju
      zapragnął coś zrobić dla kraju.
      Więc zły jak cholera,
      odwiedził Leppera
      i wprost rzekł mu: „Ty koniosraju!”
      • palnick Re: Piszemy limeryki (patriotyczny) 19.05.05, 12:55
        Patriota raz co mieszka w Łebie
        chciał by w Polsce było tak jak w niebie.
        Więc zły jak cholera,
        odwiedził Leppera,
        krzycząc głośno - won z nieba pojebie.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki (patriotyczny) 19.05.05, 13:49
          Prawdziwy patriota gdzieś w Tychach
          raz uznał, że kraj jego zdycha.
          Że człowiek był prawy,
          więc w mig do Warszawy
          się udał by zbluzgać Giertycha.
          • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki (patriotyczny) 19.05.05, 15:01
            Patriota raz był w Odolanach
            Co krzyczał: "Wybierzmy Romana!!!"
            Lecz dzisiaj jest mu wstyd,
            Że krzyczał głośno zbyt.
            Cóż, człowiek trzeźwieje do rana...
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 00:05
      Pewna pani raz pod Kolbuszową
      lwicą chciała się stać salonową.
      Toteż prędko ćwiczeniu
      się oddała w ryczeniu,
      lecz to bardziej czyniło ją krową.
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 01:26
        Pewna pani raz pod Kolbuszową
        zamiast mózgu miała wodę sodową.
        Głowy wciąż miała bóle,
        mąż spoglądał nań czule,
        konsumując w ten czas bufetową.

        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 10:02
          Pewną panią gdzieś pod Kolbuszową
          niepokoi, że coś ma z głową.
          Po co jej te emocje,
          są korzystne promocje
          i najwyżej wymieni na nową.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 11:18
            Pewna pani gdzieś pod Kolbuszową
            wymieniła swą głowę na nową.
            Jednak ta (o przykrości!),
            kiepskiej była jakości
            - może przez to, że wzięła krajową?
            • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 11:27
              Pewna pani gdzieś po Kolbuszową
              Uwielbiała pić „Wódkę Stołową”.
              Na każdy trunek inny
              Mówiła: „To są szczynny!”.
              I dyskusja z nią – była jałową.
            • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 11:44
              Pewna pani co pod Kolbuszową
              narzekała na głowę krajową
              wzięła ot, tak dla sportu
              inną głowę z importu,
              odtąd obcą odzywa się mową.
              • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 13:13
                Pewna pani gdzieś pod Kolbuszową
                Miała torsje wciąż przez Wyborową.
                A pić – mus... Więc by była
                Bardziej strawna, wrzuciła
                Garść pigw – i ma nalewkę pigwową.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 13:32
                  Na tę panią gdzieś pod Kolbuszową,
                  co z importu szczyciła się głową,
                  tak działała nalewka,
                  że robiła się krewka,
                  dupą przez to się stając szałową.
                  • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 13:43
                    Pewna pani gdzieś pod Kolbuszową
                    Tak szalała raz nocą majową,
                    Że nad ranem, ciut wściekła,
                    Sama do się tak rzekła:
                    „Kurcze, nie dupą myśl, ale głową!”
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 13:57
                      Pewna pani gdzieś pod Kolbuszową,
                      co szalała tak nocką majową,
                      w związku z pewnym wysiękiem
                      przepełniona jest lękiem,
                      czy na pewno po tym wszystkim jest zdrową?
                      • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 14:49
                        Pewna pani gdzieś pod Kolbuszową
                        Pomyślała: „Chcę, kurde, być zdrową!”
                        Długo leku szukała,
                        Aż nareszcie wybrała
                        Panaceum: nalewkę pigwową.
                        • rruta1 Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 15:43
                          Pewna pani pod Kolbuszową
                          zagubiła synapsę nerwową.
                          Czy porwała ją Ruta,
                          czy z niej może drutach
                          rękawicę zrobiła zimową ?
                    • rruta1 Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 14:24
                      Znana pani pod Kolbuszową
                      gdy zażyje nalewkę wiśniową
                      w tę majową noc długą
                      wielobarwną papugą
                      staje się miast kurą domową.
                      • marecki997 Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 14:43
                        Przed wejściem na wizję dziennikarz
                        z Polsatu zjadł stary paprykarz.
                        Dopadła go sraczka
                        i wybiegł z nienacka
                        ze studia. Hej, Lisku! Gdzie znikasz?
                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 21.05.05, 00:02
                        Pewna pani pod Kolbuszową
                        wciąż walczyła ze rwą kulszową.
                        Strasznie przy tym cierpiała
                        w końcu przyjąć zechciała
                        Cud terapię z tym, że dopochwową

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka