Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 13.08.05, 11:17 Poczuł nagle żul z Nowej Soli imperatyw zagrania na wioli, potem zaczął co rano mówić mową wiązaną. Chyba zmienił mu się metabolizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 12:46 Wybaczcie Onufremu melancholijny nastroj. Pod wplywem dlugiego spaceru w puszczy powstal wierszyk: Kazdy czlowiek (czy w prawo, czy w lewo) powinien miec jedno SWOJE WLASNE DRZEWO. W jego cieniu - zyciem sie cieszyc, od czasu do czasu troszeczke pogrzeszyc - a wiec, GRUNT TO DRZEWO, Adamie i Ewo ... Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.08.05, 19:24 Niedawno próbowałem załatwić pewną sprawę... Jest pewien Ważny Urzędnik z Woli Co wszystko robi bardzo powoli, Prosił też, aby rano Go nie nagabywano Bo na kacu go strasznie łeb boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 14.08.05, 12:52 Pragnął skłonić biolog z Lublany pewną panią do genów wymiany w sposón nader naukowy.... Błąd : wszak taniec godowy jest przez damy bardziej lubiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Do Onufrego IP: *.chello.pl 14.08.05, 13:46 Wez Onufry w podróże po świecie taki gruby, udatny kajecik w którym wrażeń swych krocie spiszesz, a po powrocie razem będziem się cieszyć jak dzieci, Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.08.05, 16:24 Pewna pani z nadmorskiego Darło- Wa zapragnęła złożyć gdzieś tarło. Proces jest, myśli, szybki, I cichutkie są rybki, No a dziecko to wszak by się darło. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.08.05, 22:27 Od lat czuje kobieta w Rogóżnie, Mówiąc do męża, że trafia w próżnię. On wciąż milczy, zaklęty, A ta czyni lamenty, wciąż pytając go: "Nie kochasz już mnie...?" Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 17.08.05, 09:36 Ściemniał kurom na fermie w Maroko Kogut, dziób zadzierając wysoko. Twierdził, że jego pienie Budzi słońca promienie, A jak pieje, to w stylu rokoko. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 16.08.05, 07:16 Pewna dama pełna cnoty, z Kruszwicy wstawszy rano wstyd poczuła dziewiczy Bowiem przy każdej piersi spali czterej Cystersi. Szczęściem żaden jej nie rozdziewiczył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:29 Jadowity oszczerca zam. w Rykach zakochany był w limerykach, więc nim kogoś spotwarzył z wypiekami na twarzy wpierw limeryk pod nos mu podtykał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 19:34 Pewna Flaszka i Rum z Gazety zdemskowali na spółkę tapety, co je wkładały dobrodziejki, udając lotne czarodziejki. Odarte zeń bledną, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 20.08.05, 01:53 Zuch kołodziej mieszkający w Gorzowie odkrył krąg wirujący mu w głowie. Pewne jednak zwiastuny jasno koło fortuny wskazywały, jak z komisji posłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.08.05, 21:20 Owdowiała kobieta w Nepalu Na żałoby znak, w smutku i żalu Tylko w czernie się stroi, Czarną kawą się poi I czarny jest jej gach z Senegalu. Co tu tak cicho???????!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.08.05, 23:50 Zakochany na Półwyspie Kercz Cierpiał bóle przez przewlekły stercz. Ale panna mu rzekła: "Choćbym nawet się wściekła Nie chcę cię. A ty jęcz tu i skwiercz." Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 22.08.05, 23:54 Owdowiały mężczyzna spod Gratzu od miesiąca już chodzi na kacu Tak po żonie rozpacza, że stopniowo się stacza. Po czym leży pijany na placu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.08.05, 00:04 Poślubiło Kazacha w Pułtusku Dziewczę i bejbi wozi już w wózku. Choć szczęśliwe, to myśli Sobie:"Chyba mnie sczyści, Jam mi zacznie to gadać po rusku." Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.08.05, 00:08 Niczym wariat z Warszawy do Brześcia Zięć z pomocą gnał do swego teścia. Powód tego był ważki, Wiózł mu bowiem trzy flaszki, Bo bez flaszek teść wił się w boleściach. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.08.05, 00:11 Nim porzucił dom, chłopiec w Faszodzie Jak w kościele czuł w domu się co dzień. Bo prawili od rana Mu do zmierzchu kazania Jego matka i ojciec dobrodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.08.05, 13:06 Powiadają Indianie z Idaho, Że nieładnie mieć włosy pod pachą. Gdy coś wyjdzie spod pach, Zaraz nożem to- trach, Bo to obciach jest nawet dla macho. Powiadają Indianie z Idaho, Że na stres dobre z kremem jest ciacho. Nawet sam ichni wódz, Zamiast w stresie coś stłuc, Się opycha, aż dymi pod czachą. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 24.08.05, 15:46 Powiadają Indianie z Omaha, Że na stres dobrze zagrać coś Bacha. Choć się nie znasz na grach, Walże w bęben: bach, bach! Ile sił masz i nic się nie wahaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 24.08.05, 20:26 Powiadają Hindusi w Bangkoku, Że najlepszy na cerę jest brokuł. Co na twarzy się kluje, Zaraz przykryj brokułem I tak trzymaj go twardo do zmroku. (nie jestem pewna, czy aby na pewno Hindusi, ale nie chciało mi się sprawdzać. Witam nowego limerystę! Przyda się, bo ostatnio jakby wszyscy zapomnieli o obowiązku(!)limerykowania. Pozdro. K.) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.ludzika Re: Piszemy limeryki!!!! 23.08.05, 19:20 Jeden gość na imprezce w Spilito Na dwie panny ochotę miał dziką. Lecz gdy złapał za tors je, Wnet chwyciły go torsje: Uczulony był on na silikon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufy Re: Piszemy limeryki!!!! Do Ruty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 20:53 Dziś wrociłem z urlopu. Kolega, który pracował na moim laptopie zwiekszył pamieć, tak że teraz mogę sobie pozwolić na luksus polskich znaków. Chce odnieść się w dwóch postach do dwu limeryków, jakie znalazłem w wątku. Najpierw ten adresowany do mnie: Wez Onufry w podróże po świecie taki gruby, udatny kajecik w którym wrażeń swych krocie spiszesz, a po powrocie razem będziem się cieszyć jak dzieci, *** Rzeczywiście, gdy Onufry był młodszy sporo podróżował. Ale czas biegnie nieubłaganie - już on tyle nie podrózuje. A poza tym: TAO TE KING Pewien sławny podróżnik z Veszpromu respekt miał wobec świata ogromu. We śnie rzekła doń Lao Tsy postać: "Tao te King - świat możesz poznać BEZ WYCHODZENIA Z WŁASNEGO DOMU." *** Ruto, prosze o podanie Twojego adresu e-mailowego. Chciałbym wygładzic pewne sprawy związane z tym wątkiem. Możesz przeslac mi ten adres na: onufr@gazeta.pl ("onufr" nie "onufry" bo ten log zajęty przez kogo innego). Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:16 Dwa komentarze do limeryka: Pragnął skłonić biolog z Lublany pewną panią do genów wymiany w sposón nader naukowy.... Błąd : wszak taniec godowy jest przez damy bardziej lubiany. *** AMOR FLAT UBI VULT Pewien akademik (równy gość, nie-menda) dostał w twarz od pani (pomogła lawenda): miast dygać taniec godowy przedstawił wywód* naukowy, ale ... on się szybko dokształca na błędach. * nie mylić "wywód" z "wzwód" (różnica raptem w jednej literze) *** PREFERENCJE ADAMA Adam chciał zgłębić erotyczny temat, Ewa dała w twarz: "Ze mną tego nie ma!" On więc pointuje wcale nie stropiony: - Ja już wolę napis "Wstęp wzbroniony" od napisu ... "Wyjścia nie ma." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:50 ODMIENIEC Z CISNEJ W Cisnej pod kościołem dziwny typek czeka, odmieniec pieprzony co udaje Greka. Do ludzi się uśmiecha ?! miło zagaduje ?!?! Czy wiecie co ten żulik potwornego knuje ? ... On czeka człowieka, ON SZUKA C Z Ł O W I E K A !!! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 24.08.05, 01:18 Pewien smakosz wykwintny z Osaki na surowo pożerał ślimaki Po miesiącu tej diety lekarz stwierdził niestety u smakosza w jelitach robaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:05 O GRAFIKU Pewien grafik słynny (nie tylko) w kraju "k...a" z przecinkiem mylić miał w zwyczaju. Lecz o k...ach z Pigalle taką opinię miał: " k...a : DAMY LEKKICH OBYCZAJÓW." (To jest autentyczna historia o Danielu Mrozie, która słyszałem z ust L. J. Kerna. Oczywiście on by to zrymował lepiej. Daniel Mróz byl nadwornym grafikiem "Przekroju" gdy tym pismem rządził Eile. Ilustrował też szereg książek np "Cyberiadę" Lema.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 24.08.05, 15:25 Jestem nowy tuataj. Co powiecie na taki limeryczek: Fan Ich Troje z miasta Kilece Wrzasnął nagle: Keine Greze! I ku przerażeniu żony Zdarłszy z siebie kalesony Przebił uszy swe widelcem. albo Konsul RP w Reykjaviku Zrobił raz do fiordu siku Nie byłoby sprawy gdyby Nie martwe trzy wieloryby I flora przybrzeżna w zaniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 24.08.05, 15:42 Proponuję jeszcze: Pewna dewotka w Elblągu Wieszała męża na drągu Natomiast w wielkim poście Wieszała go na moście By nie czuć do niego pociągu. lub Piękny ministrant z Wąsoczy Długo wszystkim mydlił oczy Ukrywając coś pod komżą Aż zaawansowaną ciążą Proboszcza swgo zaskoczył. Panie Onufry czekam na ocenę. Jan Nieswój, z poważaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:04 Panie Janie, Masz Pan OGROMNY talent. Sam bym chciał taki mieć. Te dwa ostatnie wierszyki przepyszne! Pisz Pan tu te swoje krótkie historie z tymi krótkimi wersami. Onufry będzie je czytał z wielką przyjemnościa. Mam nadzieje, że inni też. Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:53 Ponieważ Pana post zawiera pytanie, to ośmielam sie odpowiedzieć: CHYBA KAŻDY CHCIAŁBY MIEĆ TAKI DEBIUT! A teraz konkretniej, drugi limeryk (cudo) rozumiem bez problemu. W pierwszym nawet pominąwszy literówki (Kielce?), nie wszystko rozumiem. Co to jest "Greze" ? Moze "Grenze" ? Niech Pan pisze !!! Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 24.08.05, 16:04 Oczywiście , że Grenze (piszę w pracy stąd literówki). Nie będę ukrywał, że czasem się w to bawię, ale dotąd czytałem swoje wierszyki tylko rodzince. No to może jeszcze: Stary organista w Sztumie Pragnął w końcu się wyszumieć Dlatego spoza firanki Straszył pierdzeniem bielanki I kto takiego zrozumie? lub limeryk przedzjednoczeniowy Pan ambasador w Brukseli Uchlał się przy niedzieli Poczym zgwałcił pomnika Chłopczyka co sika I sam do Unii się wcielił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:28 P Y S Z N E !!! Pan pisze w stylu klasycznych limeryków jakie pisali A. Marianowicz i J. Rożenek. Mi się ten styl bardzo podoba: proste śmieszne zdarzenie, krotkie wersy, proste słowa, lekkość, polot i rytm. Niech Pan odwiedza częsciej ten wątek. Ja nie mogę mówić za innych, ale Onufry będzie czytał Pana limeryki z przyjemnością. Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:56 Jeszcze jedna rzecz, Panie Janie. Wszystkie Pana wierszyki zaczynają się od wersu 8-sylabowego. To zdrowy obyczaj. Niech Pan zrobi wszystko by go zachować. Niech Pan absolutnie nie naśladuje Onufrego, który od czasu do czasu pozwala sobie na impertynęcje pierwszego wersa z 12 sylabami. On po prostu miał kiepskich nauczycieli. Uczył go taki Janusz Minkiewicz, który pisał takie "limeryki": Tak słabiutkie ma nogi panienka z Zawiei, 13 że na nich stać nie może więc nie śpi i nie ji, 13 Lecz stoi na głowie, a oto Co w życiu wzięła za motto: "Niech żywi nie tracą nadziei"! 9 Po tak kiepskiej szkole Onufry usilnie pracuje by z pierwszym wersem zmieścić sie w 10 sylabach (podobno norma UE). Coraz częściej mu wychodzi, ale gdy chce powiedzieć coś naprawdę ważkiego czasem potrzebuje 12 sylab. Jutro święto Solidarności. Onufry chce je uczcić takim oto wierszykiem (10 sylab!): *** INSTRUMENTY I CHARYZMATY Pewne panie - powiem to werbalnie - traktują panów - instrumentalnie: instrument mega-formatu, to pan w aurze charyzmatu - Panowie z charyzmą: PIEPRZMY SOLIDARNIE ! *** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 25.08.05, 09:30 Szanowny Panie Onufry, doprawdy, chyba każdemu limerykującemu zdażaja się extrawagancje co do ilości zgłosek w wersie limeryka. Poniżej wierszy sprzed prawie dwóch lat, który nie odzwierciedla (broń Boże) moich sympatii czy antypatii politycznych. Filolog klasyczny ze wsi pod Pułtuskiem 12 Noc w noc śnił, że kocha się z pięknym Etruskiem 12 Nie będąc archeologiem 8 Tak między prawdą a Bogiem 8 Pomylił Etruska był z Donaldem Tuskiem 12 Jednak ma Pan rację, co klasyka to klasyka. Penej zakonnicy w Dukli Brzuch sie nagle uwypuklił Pytana kilka razy Odparła, że to gazy Sami plotkarze w tej Dukli... Pozdrawiam z Warszawy, R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 25.08.05, 15:15 Oczywiście i mi przyszło mierzyć się z tygrysem. Niestety gdzieś mi wcięło moje wierszyki, ale jeden pamiętam: Chciała panna nadobna spod Pruszcza Na tygrysie do puszczy sie puszczać. I pomknęła z usmiechem, Kot zaś z pustym bebechem. Lecz zapełnił go wkrótce - przypuszczam... I może jakiś ośmiosylabowiec: Ksiądz lunatyk z Zawichostu Pewnej nocy zleciał z mostu Potem gruchnęła plotka Że połknęła go płotka Jonasz współczesny poprostu! Posdrawiam z Warszawy, R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 16:57 Jan na bazarze w Chartumie rozdziewiczył cztery mumie z piramidy Cheopsa, wszystkie zdrowo wychopsał, a potem przepadł gdzieś w tłumie. (być może "wyhopsał" - mój słownik milczy na ten temat) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 24.08.05, 23:09 Wziął zapomniał sklerotyk z Małkini, że pornosy na dnie ukrył skrzyni. Coś go jednak w niej nęci (jakiś przebłysk pamięci?), bo na widok tej skrzyni się ślini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 24.08.05, 23:16 Jego dziadek z Dzierżyńskim uchwalał To w czym tatuś kochany też szalał Teraz czerwona menta Chce dziś na prezydenta Czym swój honor pan Włodzimierz skalał .. to tak apropos kampanii pewnego pana :D .. można O WIELE LEPIEJ.. wiem ! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
grenzik Re: Piszemy limeryki!!!! 24.08.05, 23:19 Pan Włodzimierz miał tupet nielada Czerwoniutki od ojca i dziada Jeden robił w eSbE Drugi w eNKaWuDe On też wyrósł na niezłego gada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroco Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.isp.pl 25.08.05, 19:35 Limeryk cudzy(nie znam autora)bardzo mi się podoba: Pewien punkowiec z Niemczy każdy swój koncert wieńczy skokiem w publiczność. Lecz jej nieliczność sprawia że bach.. i jęczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 21:25 Pewna lola ze wsi Gózd uwielbia obnażać biust. Pewnym panom staje, chociaż Himalaje bardziej sexy na mój gust. (Wioska Gózd lezy na trasie między W-wą i Krakowem.) Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 25.08.05, 22:07 Jest dżokej w Gwatemali, Co stale konia wali I bez wątpienia Przez te ćwiczenia Ma rękę jak ze stali. PS. Ostatnio rzadziej tu bywałem, ale widzę z radością, że przybywa fanów limeryczenia - zwłaszcza to, co pisze Jan Nieswój jest wielce obiecujące. Pozdrawiam. PS. do Onufrego - dzięki (spóźnione) za miłe słowa. Mam nadzieję, że góry były jak zwykle piękne, ale jakoś nie widzę "górskich" limeryków, a tyle tam świetnych nazw miejscowości. Pozdrawiam specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 23:17 Dziękuję za pozdrowienia. To dobrze, że fachowcy wracają bo Onufremu niełatwo doradzać w sprawach limerykowania takim samorodnym talentom jak ten Jan (dla mnie on swój, a nie nieswój). Limeryków górskich nie mam bo góry to miejsce święte i tam nie grzeszę (choć ten wierszyk o Cisnej coś z górami ma wspólnego). Pozdr. O. *** Podobno sołtys pod lasem co wieczór macha kutasem, to nowe hobby ma spore lobby - pomachujmy: chłody za pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 09:24 Salve! Nie wiem jak wy, moi Państwo, ale ja mam pewien problem. Otóż, stanowczo jestem za klasycznymi limerykami - 8 sylab, jenak lubię umieszczać w limeryku jakiś zawód. I tu jest sedno sprawy, cieżko jest bowiem ułożyć ośmiosylabowca np. z ornitologiem. Zatem, siłą rzeczy tu musi być więcej sylab. Pozostaje tylko pilnować rytmu. Ornitologowi z Hradec Kralove Gołąb niechcący narobił na głowę To się zdarza - powiecie Lecz on w ślepym odwecie Dwa wróble osrał, kanarka i... sowę. No, oczywiście można pokombinować... Nawet z naszym hy dra u li kiem. (właściwie nie kombinowałem - samo wyszło). Hydraulik w Dolnej Mszanie Odkrył kiedyś dziurkę w kranie Dziurką ową uwiedziony Począł stronić od swej żony Kranofilem był nie draniem!!! Pozdrawiam R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 09:41 Franciszka męczy frasunek, przerywa z panią stosunek. Ogromna pani pokusa; leasing innego fallusa - Franek dostanie rachunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 09:52 Dobre, tylko gdzie nazwa miejscowości...? Odchodzimy od ortodoksji? Malarz artysta z Grudziądza W nocy wciąż harce urządza Spójrzmy na fakty Maluje akty I straszna miota nim rządza!!! Pozdrawiam R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 10:01 O matko! Napisałem żądza przez rz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:17 Panie Janie, (bez polskich znakow tym razem) Niech Pan absolutnie nie odchodzi od ortodoksji. Onufry kiepsko wyksztalcony. On sie stara, ale czasem o czyms zapomni. Ten jego nauczyciel mowil mu, ze nazwa miejscowosci nie jest konieczna o ile w pierwszym wierszu jest podana charakterystyka bohatera. Ale postepy to Pan robisz kosmiczne! Ciekaw jestem co Pana wierszykach powie Tojajurek, ktory sie pojawil z powrotem. Pozdr. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 10:42 Panie Onufry, dzięki za dobre słowo. Z tą miejscowością to jest tak, że pierwszym limerykiem jaki przeczytałem, był podawany za wzór przez pp. Szczęsną i Bikont limeryk Szymborskiej: Jest na sprzedaż miasto Słupca..., który na pewno wszycy znają. Ale wariacje na temat to też fajna zabawa. Mi też się to zdarza: Wara od lodówki, krzyczał zacny dziadek, Jeśli zjesz salceson przepadnie twój spadek! Spadek ważny przecież, lecz salceson gratka By zdobyć podroby wnuczek uśpił dziadka. (I zabrał mu laskę na wszelki wypadek). No i co, zupełnie "od czapy". Niby limeryk, 12 sylab w każdym wersie...no jest rytm...Takie zabawki pisuję przy winie. Panie Onufry, nie przejrzałem całego forum od początku, a jestem ciekaw czy moskaliki były już przerabiane? Pozdrawiam, R.J. z Warszawy. Pozdrowienia dla Willmy i Tojajurka. Odpowiedz Link Zgłoś
murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 14:13 Moskaliki są wciąż i bezustannie produkowane, przerabiane i podrabiane :-))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10818211 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23607372 Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 14:29 Perwersyjny kochanek w Taszkiencie wciąż blokuje rozporka zapięcie. Marzy on by kobiety, o męskości zalety zawalczyły z prawdziwym zacięciem. PS Pozdrawiam Jana takze, bardzo udane limeryki, a moskaliki byly, zreszta juz sie wszystkim znudzily, ale zaraz podciagne watek, to moze, Janie, kogos zainspirujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 14:46 Halo, halo! Czy jest tu ktos z Krakowa? Aby ustrzec się ciąży w Krakowie, Noszą panny – słuchajcie panowie! Grube majtki uszyte z barchanu. I dlatego, proszę ja panów, Proponuje wypić ich zdrowie! Kocham Kraków, więc nie moge być specjalnie złośliwy. To jest limeryk toastowy, zawsze można go zastosować kiedy nie ma juz za co lub kogo pić. Wilmo, moskaliki też juz dawno przećwiczyłem,. Pytałem tak sobie. Pozdrawiam, R.J. z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 14:53 Z Krakowa jest Kurrara i Immanuela. A co do moskalikow, drogi Janie, fakt ich przeciwczenia nie wyklucza mozliwosci dalszego pisania...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 15:09 Zatem, proszę bardzo: Kto by twierdził, że Azjaci Mają w głowach cos prócz chrustu Przyrodzenie swoje straci W Pułtusku podczas odpustu! Pozdrawiam R.J. z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 15:12 Zatem, prosze bardzo: Kto by twierdził, że azjaci Mają w głowach cos prócz chrustu Przyrodzenie swoje straci W Pułtusku podczas odpustu! Pozdrawiam R.J. z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 15:18 Ladnie, ladnie, ale jakbys chcial wiecej napisac, Janie, moskalikow, to tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23607372 Bo limerykowcy zaraz pogonia...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 15:31 O rany, nie wiedziałem. Przepraszam za ten moskalik. Już daję limeryk. Postarałem sie tym razem. Raz ministrant pod Orzyszem Okadził ołtarz haszyszem Wszyscy wierni widzieli Jak anieli sfrunęli Zaś ksiądz krzyczał: TOWARZYSZE!!! Pozdrawiam, R.J. z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 15:44 No wiesz, Ordnung muss sein, jak to mowia. Kazdy watek ma swoje prawa i porzadek. Tylko u Artbetjana (halo, Artbetjan, gdzies Ty?), na Fraszkorumie mozna pisac co sie chce. A swoja droga, to jakies 400 -500 limerykow temu, ja tez pisalam 8-sylabowce, ale potem mi sie zrobilo wstyd, bo bylam jedyna i myslalam, ze zle robie...A tu prosze! Musze pomyslec nad jakims. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 16:02 Wydaje mi się, że cała zabawa polega na ty aby smieszną treść zamknąć w małej formie. No, jak wyżej pisałem, czasem wychodzi dłużej. A to kolejna ósemka: Otóż, pewien wnuczek w Trzciance Prochy dziadka trzymał w szklance. Śpiesząc się kiedyś niechcący Zrobił zeń kubek gorący I podał go swej kochance... brrrrrr, obrzydliwe. Pozdrawiam Cię Wilmo. Czekam na opinię Onufrego i Tojajurka (mam nadzieję, że nie zauważą tego mokalika). Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 16:41 Dobry;-))) Jurek to osmiosylabowce nie za bardzo chyba lubi, gdzies tu kiedys zreszta napisal, ze mu nie pasuja. No ale nie bede sie za niego wypowiadac. Co do wpisania moskalika w watku limerykowym - na pewno Ci to bedzie wybaczone (chodzi po prostu o to, zeby nie wprowadzac zamieszania)...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 17:06 (polskie znaki mi chwilowo wysiadly) Onufry niczego nie zauwazyl (juz wzrok nie ten ...) Pewien atleta w Mombassie husta panie na kutasie, mozna zamowic cos wiecej: calego kutasa w muszelce - doplata w specjalnej kasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magduś Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 26.08.05, 17:14 A moja mama też coś kiedyś wymyśliła o Mombassie: Pewnemu panu z Mombassy Spadły na plaży majtasy. Nie chcąc gorszyć swej wybranki Zrobił osłonę ze szklanki. Uśmiały się nawet smutasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magduś Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 26.08.05, 14:19 Pewien wstydliwy rodem z Teksasu Nigdy swych nie zdejmował majtasów. Żona, co wciąż dziewicą była W rozpaczy męża tak prosiła: Zdejm gacie od czasu do czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magduś Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 26.08.05, 14:28 I jeszcze jeden: U sołtysa z Pipidówka W rozporku mieszkała mrówka. Kiedy tupała nogą Robiło mu się błogo. Czasem też grywał z nią w słówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.08.05, 14:39 Pewien radża z miasta Dehli Łoże swe z fakirem dzielił Wszak miłość nie wybiera Lecz wzięła go cholera Gdy znalazł gwoździe w pościeli. Pozdrawiam R.J z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 17:56 W arcyk...ew ekstraklasie pewna k...a wybija sie : ma "esprit" oraz swoj styl - orgazm ma nawet pedryl widzac ja w pelnej krasie. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 26.08.05, 23:30 Ja też mam specjalny stosunek do Krakowa. Więc - cosik, co mi się pomyślało w podróży po Sycylii (cudo istne!!!): Przyjechał do Syrakuz Strasznie zgłodniały Krakus, Po tej wizycie Mówiono skrycie, Że wokół widać brak kóz. PS. Pozdrawiam ciepło JanaNieswoja (jak to, kurde, odmieniać?), który jawi mi się jako wschodząca gwiazda limeryczenia - z cały szacunkiem dla pozostałych PT forumowiczów (cóż za paskudne słowo). Odnośnie ośmiozgłoskowca, to uważam to jedynie za pewne wyzwanie, bez większego znaczenia (powyżej napisałem 7/5 zgłoskowca). Im krócej - tym trudniej, ale równocześnie jakby mniej treści i "koloru". Zresztą jakieś kilkaset limeryków wyżej ćwiczyliśmy "skracanie": były (o ile pamiętam) trój-, dwu-, a nawet jednozgłoskowce. Ale w końcu nas to znużyło. Natomiast trochę mi brakuje w niektórych limerykach szacunku dla rytmu i stóp metrycznych. To jest prawdziwe wyzwanie, które powoduje, że dobry limeryk jest naprawdę trudny do "skonstruowania". No, ale dość tego, bo wymądrzam się, jakbym conajmniej kandydował do Parlamentu, jak jakiś kretyn... Pozdrawiam wszystkich. Dla Onufrego, tradycyjnie, chapeau bas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 08:59 O FRANCUSKIM FRONCIE NARODOWYM Monsieur Duponta (z Lyonu) prącie bezcenne w Narodowym Froncie: takim przecie kutasem można oczyścić rasę z mających "non-francais" w paszporcie. *** PANIKA W MIEŚCIE HAMM Pewien cham z miasta Hamm wystarcza sobie sam. Wśród pań trwoga, ślą modły do Boga: wróg dam to supersam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 20:48 PANIE LEPSZE NIŻ PIRANIE Pewien zoofil w stanie manii żądał oralu od piranii. Początek - niewinny, koniec - całkiem inny ... Gdy odrośnie, spróbuj od Franii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 09:32 Dupodajka z mojej dzielnicy na karierę w życiu nie liczy. Ale zna swój fach - nawet giełdy krach z profesji jej nie wydziedziczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 12:25 Pewien poganin w mieście Kielce codzień buduje złote cielce. Arcy-Kuria się wku..a - powieszą faceta na belce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: layla Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.osk.enformatic.pl 28.08.05, 16:35 bardzo jędrna pani ania zaprosi cię do swego mieszkania poprzytula, da natchnienie i opróżni twe kieszenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 17:48 Niezwykle jędrna waćpani Ania zaprosi cię do swego mieszkania; poprzytula, da natchnienie i opróżni twe kieszenie - pa, pa, do nastepnego spotkania. (Onufry nieśmiało proponuje nieznaczne korekty.) Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 28.08.05, 21:07 W pewnym biurze gminnym pani Ania Miała manię akt porządkowania, Gdy zjadła w pracy serek, Suszyła po nim papierek, By wpiąć w teczkę z napisem "śniadania". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 29.08.05, 23:44 Rozbawił mnie Twój limeryk :-)) Pozdrawiam. K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 00:15 Onufremu też ten limeryk się spodobał. Wywołał on uśmiech z "najwyższej półki". Przedtem to się zdarzyło ze "spaghetti-confetti". Pozdr. - O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:34 UWAGA NA PEWNEGO SYZYFA Pewien Syzyf (nie z Ameryk) chce napisać arcy-limeryk. I choć się spoci - do kroćset kroci - napisze! (pod pseudo "Eryk"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:00 UWAGA O AMSTERDAMIE I ROTTERDAMIE Pewna k...a z Amsterdamu nie cierpi męskiego spamu. Stawia na dydaktykę i w k...ewską praktykę wdraża k...y z Rotterdamu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 29.08.05, 00:40 Nad ranem spod mostu w Kłobucku grzmiał śpiew, i to po kałmucku! To lekcje języka brał aktyw Rydzyka a pieśń brzmiała całkiem po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 29.08.05, 09:12 No to limeryk na poniedziałkowy poranek: Pewien stolarz w Nieporęcie Rżnie na co dzień i przy święcie Swoją żonę, a ukradkiem Lubi zerżnąć też sąsiadkę Ma do rżnięcia chłop zacięcie...! A skoro tak wszyscy walczą wspierając się rymem qtassowskim, to proszę bardzo. I tym razem to nie ósemka... Attaché kulturalny w Hondurasie Słynie z tego, że na modzie to zna się I wśród kobiet ma wzięcie Bo zazwyczaj przy święcie Muchę wiąże na własnym ku...sie. Pozdrawiam Szanowych PP. Onufrego i Tojajurka oraz specjalnie Panią Wilmę (dlaczego tak nie po polsku ?) i cały szlachetny stan limerykowiczów. R.J. z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: concorde Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 29.08.05, 09:16 A ja nie umiem pisac limeryków :( ___________________________________ www.zjajem.pl/eskk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:16 O FIORDZIE I CONCORDE Pewien Norweg co darł mordę teraz chciałby mieć "concorde" z pewną panią - tęskni za nią ... - czy pogodzą się nad fiordem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 29.08.05, 10:39 Panie Concorde, nie łam się Pan. Ja na ten przykład nie rozróżniam RAM-u od ROM-u, a całki i macierze jawią mi się jako małe włochate istotki... Ale o ile limerykowania Pan się możesz nauczyć, o tyle powyższe pozostaje poza moim zasięgiem. Wzorem P. Onufrego: Nigdy nie leciał concordem Francuz co stanął nad fiordem I chciał się rzucić w odmęty Przez aeroplan przeklęty Lecz w końcu przebił się kordem... Pozdrawiam R.J. z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 17:40 Panie Janie, Pana wierszyk tchnie dekadencją. To typowe dla Norwegii, ale my mamy jeszcze słoneczne lato i postarajmy sie o więcej slońca w naszych wierszykach! Dostałem dziś list od pewnego Angola, który mną wstrząsnął: "Secondly Limerick, after which "limericks" are named is in Ireland, not England, nor Great Britain, nor even the United Kingdom!" A ja byłem pewien że limeryki można traktować jako część wielkiej literatury anglo-języcznej. Jestem totalnie załamany. Ale niech Pan pisze, masz Pan wielki talent. Jest tu nas niewielu, ot, garsteczka. No ale czy czołowi twórcy limeryków w tym kraju kiedykolwiek tworzyli tłum? Pozdr. (totalnie załamany) O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 18:58 Nie wolno się załamywać, Panie Janie! Po małym kryzysie, wracam do formy. W czasie powrotu z Tatr zrobiliśmy przystanek we wiosce Gózd. Oto garść wrażeń: ODWIEDZAJCIE WIOSKĘ GÓZD Ewa z Gózd chce do ust. Co daje, że staje ? - Piękny biust. Tu ma Pan przykład zwartego (33333) limeryka lekko sprośnego. Niech Pan spróbuje napisać coś takiego (na razie bez odwiedzania wioski Gózd). Powodzenia - O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:29 Sutener na targu w Chartumie rzekł smutny: "Nie tylko w tym tłumie lecz w całej starszyznie plemiennej mej pracy (bardzo) niewymiernej do końca to ... nikt nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara domowa Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 29.08.05, 23:48 Pewna panna z miasta Kłaj Jest z zasady "naj, naj, naj". Rzekł jej chłopiec, By jej dopiec: "Takaś naj, sama wkładaj". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 30.08.05, 09:27 Panie Onufry, jak pragnę zdrowia, jak można ?! Z samego rana takie wyzwanie, trzysylabowiec...? No cóż, rekawica rzucona, podejmuję. Wypiłem kawę i proszę bardzo: W mieście Trier Foksterier Gryzie w żyć Gdy mu pić Dasz Perrier Na dokładkę limeryk z szuflady: Pewna pani z Gwadelupy Robiła często zakupy Że to było w Meksyku Więc sprzedawcom bez krzyku Nie peso dawała lecz ... buzi :) Pozdrawiam ze słonecznej Warszawy, R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAn Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 30.08.05, 13:11 Poprawiłem ten limeryk z Gwadelupą bo sypały się sylaby w ostatnim wersie. Pewna pani z Gwadelupy Robi dość często zakupy Że to jest w Meksyku Sprzewacom pez krzyku Nie peso daje lecz ... buzi. i Ambasador w Telavivie Wódkę kosher pijał chciwie Lecz popadając w przesadę Zarzygał raz ambasadę I ja mu się wcale nie dziwię...! Pozdrawienia R.J. z Warszawy. P.S. Jak oceniacie Foksteriera? To mój pierwszy trzysylabowiec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 30.08.05, 15:46 Mam rozumieć, że wszyscy Państwo Szanowni, macie internet w domu. Ja niestety, narazie, tylko w pracy. Raz w Kalwarii Zebrzydowskiej Leżał zimny trup pod kioskiem Chłód od niego bił tak srogi Że kioskarce marzły nogi (Łotr miał rysy eskimoskie) Pozdrawiam z Warszawki, R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 16:55 Panie Janie, Spoko, Spoko Onufry musi od czasu do czasu pracować i dopiero teraz wrócił z pracy. Jeśli chodzi o 33333, całkiem dobry choć liczyłem na sprośny (choć troszeczkę). Musi Pan sobie uświadomić, że nas czytają Panie - a one to gustują w sprośnych. Jeżeli chodzi o sprawy sprośne, to nie rozumiem dlaczego w tym o Guadelupie usunął pan "dupy" w ostatnim wersie. Nie powinniśmy usuwać "dupa", "kutas" - to są takie same wyrazy jak inne. Jeżeli Pan napiszesz poprawnie "kórwa" to automat zrobi z tego "k...a" - ja nie rozumiem dlaczego - to hipokryzja! Proszę Pana, ja lubię jak ludzie mówią do siebie jasno i szczerze. Ja pisuję także na "Humor w nauce" i tam pewnego razu Kochanica_Francuza kopnęla mnie w dupe. Ja tam wprawdzie niby trochę grymasiłem, ale tak naprawdę odebralem to bardzo sympatycznie: jasno i sugestywnie dała mi do zrozumienia, że sie ze mną nie zgadza! (Pozdrawiam K_F jeśli nas czyta.) Fajne te Pana limeryki (musi mieć Pan gigantyczną wyobraznię skoro w taki upalny dzień piszesz Pan o mrozie!) Ale teraz coś ode mnie. Wie Pan, mam mało ksiązek z limerykami. I chodze po tym moim mieście od księgarni do ksiegarni szukając limeryków. I dziś przypadkiem znalazlem coś niesamowitego (jak dla mnie): Edward Lear "A book of nonsense" (po angielsku). E. Lear (1812-88) to klasyk limerykow. I postanowilem tą ksiazkę tu wam przepisać. Co post to limeryk, kolejno jak w ksiązce. 1. There was an Old Man with a beard, who said, "It is just as I feared!- two Owls and a Hen, four Larks and a Wren, Have all built their nests in my beard!" Spróbujcie opracować ten temat po polsku! Pozdr. O. PS. Jutro jadę na śmiertelnie poważną kilkudniową konferencję naukową. Ma tam być internet, ale kilkuset uczestników - i pewnie nie łatwo będzie mi wysyłać limeryki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 31.08.05, 11:40 Powalczyłem z tą brodą, jestem zadowolony na 75%. Teraz już się biorę do pracy. Pozdrawiam z Warszawki R.J. Pewien staruszek w Rajgrodzie Odkrył ze zgrozą w swej brodzie Gniazda takich ptaków jak: Sikorka, gil i szpak. I weź tu się oprzyj przyrodzie! Pewien ekscentryk w Olkuszu Miał gniazda na kapeluszu Mieszkał tam czyżyk i wrona Jaskółka i, niech ja skonam, Dwa sępy dla animuszu! Drwal stary co żył w Kampinosie We włosach co rosły mu w nosie Miał gniazda sikorek i gili Do snu zaś skowronek mu kwilił I starzec zasypiał wraz z łosiem... Brodaty karczmarz spod Tłuszcza Ze swojej brody wypuszczał Dwa stada wędrownych żurawi. Lecz raz puścił pawia czym sprawił Że szybko rozeszła się tłuszcza. Brodaty mężczyzna z Werony Był z lekka zaskoczony Że gniazda trznadla i kosa Ma w brody zmierzwionych włosach Zaś w nosie żerują mu wrony. Mieszczanin zacny z Werony W łonowych włosach swej żony Znalzał pisklęta słowika Skąd one specjalnie nie wnikał Bo bardzo był podniecony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 31.08.05, 23:26 Panie Janie, Pierwszy dzien konferencji mam za soba. Zakonczyl go bankiet, na ktorym zazarcie dyskutowalem z dyrektorem Instytutu Volterry z Rzymu. No troche wypilismy..., wiec ten list moze miec usterki. Ale to co zastalem od Pana przeroslo wszystkie moje oczekiwania. Limeryk 1. Leara opracowal Pan FANTASTYCZNIE! Mam ze soba ksiazke Leara, wiec cytuje nastepny limeryk. 2. There was a Young Lady of Ryde, whose shoe-strings were seldom untied; She purchased some clogs, and some small spotty dogs, And frequently walked about Ryde. Zycze milego opracowania! Serdecznie pozdrawiam Pana, Kurrare, Tojajurka i innych. O. Odpowiedz Link Zgłoś
kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 01:52 Znalazł gość, co żył w Rybakach, Raz w łonowych włosach ptaka. A że nie był pewien rasy, Zapiął szczelnie fest majtasy, By nie uszła sztuka taka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 08:51 Dobre!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Do Jana IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 31.08.05, 09:55 Niezły;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:56 (do K_F: zaproszenie dotyczy poprzedniego postu Onufrego z 16:55) *** TAJNY SPISEK SZARLATANÓW Szarlatan z mojej ulicy łaknie krwi młodej dziewicy: jej kropla wino wzbogaci na tajną ucztę dla Braci pod Lilith biustem w winnicy. (a poczytajcie sobie kto to była ta Lilith...) PS. Nie dostawiam limeryka Leara wobec braku entuzjazmu limerykowiczów. Będę je przytaczał od czasu do czasu (warto). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 09:49 Egzorcysta z Pomiechówka - nieczuły na czułe słówka: demona wypędzi z rana, lecz rzec: "Nie ma szatana" - opinia godna półgłówka. (O. wyjeżdża na konferencje; spróbuje wieczorami zerknąć na wątek. Na konferencji będzie sporo ludzi z Wrocławia, a więc będą królowały Hugonotki... Pozdrowienia dla Kurrary, Tojajurka, Jana i reszty - O.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 31.08.05, 15:42 Panie Onufry, dla Pana napisałem "sprośny" limeryk: Pewnego poetę w Jankach Dręczy muza nimfomanka I zamiast pisać o wiośnie On ciągle sprośnie i sprośnie O dziewic straconych wiankach. Na zebraniach, tudzież konferencjach pisze sie niezłe limeryki... Podrawiam z Warszawki, R.J. P.S. Dzięki za opinię Pani Kurrary. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 31.08.05, 19:27 Po sprośnym limeryku - coś z horroru: Kurp jeden ze wsi Kadzidło Znalazł w szufladzie raz mydło. Rzekł: Stanę sobie przy pompie I się na próbę wykąpię, Już życie całkiem mi zbrzydło. Pozdrawiam wszystkich. Szczególne "Chapeau bas" dla Jana Nieswoja za cykl o brodzie - świetny. Potwierdzam, że na nudnych konferencjach świetnie się tworzy, sam napisałem sporo limeryków tamże (a szczególnie po zażyciu piwa, no może dwóch). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 10:42 Witam Pana, Panie Onufry i pozdrawiam Panią Kurrarę i Pana Tojajurka, ciężka sprawa z tymi sznurowadłami. Jutro mam dzień urlopiku, zatem muszę uporać się z papierzyskami, które podstępnie ktoś kładzie na moim biurku. Pozdrawiam limerykującą brać!!! There was a Young Lady of Ryde, whose shoe-strings were seldom untied; She purchased some clogs, and some small spotty dogs, And frequently walked about Ryde. Pewna panienka z Mysiadła Plątała wciąż sznurowadła Więc wpadła na pomysł taki Kupiła sobie chodaki Po czym chodziła aż padła. Aby pospacerować z jamnikiem Elegantka ze wsi pod Rybnikiem Barokowo wiązała sznurówki W rocaille, akant i anielskie główki (Była ona sztuki historykiem...) Pewną panienkę spod Piły Sznurówki wciąż w nóżki piły Jęczała idąc przez wieś Że trudno to było znieść Aż psy po budach się kryły. Sznurowadło – mawiał stary baca Życie tylko uprzykrza i skraca Stąd, jak długie Krupówki Nigdzie, żadnej sznurówki Łatwo poznać więc cepra – pajaca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 12:11 Wymyśliłem jeszcze jeden. Nie ma jak łyczek kofeinki... Jak wieść niesie niewiasta w Tupadłach, Wprost niechętnie wiąże sznurowadła Dlatego nie bez gracji Ulega grawitacji Krótko mówiąc: kobieta upadła. Pozdrowienia z Warszawki, R.J. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 12:42 Pewna dama z dynastii Ling wymyslila majtki String Dlugo się nimi nie cieszyla bo sie bidna przepolowiła Mozna o tym przeczytac link Odpowiedz Link Zgłoś
lika13 Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 12:54 Pewien ciekawy wątek zaczęłam czytać w piątek. Fajny był niesłychanie Zjadłam przy nim śniadanie. Reguła to,czy wyjątek? Odpowiedz Link Zgłoś
lika13 Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 13:02 Jadna taka Wrocławianka w kompa gapi sie od ranka. A jakie to miała plany! Żeby był to dzień udany. No juz taka z niej internetomanka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 13:04 Cóż takiego dziwnego jest w stringach Są wszak wąskie jak wąska jest klinga I przypadek nie rzadki Wchodza między pośladki Jak na zachód szła armia Berlinga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 14:16 Ale Pani Anabelle narobiła. Teraz mi tylko stringi w głowie...A trzeba pracować! Szła na zachód armia Berlinga, A co drugi żołnierz był w stringach. Wtem generał rzekł: Dziatki, Prężcie groźnie pośladki, Czas odegrać sie na....Jadźwingach! Pozdrawiam wszystkich, R. J. Do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 14:48 Pewna dziewczyna z Poznania, szukała kogoś do kochania. Kiedy jej się spełniło On jej rzekł ”było miło” Ona do dziś szuka drania Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 15:22 Wymyślił człowiek z Barcelony Jakby się pozbyć swojej żony Lecz przypomniał sobie Że ona juz w grobie W smutku był nieutulony. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.05, 15:30 Pewien chłopczyna z Anglii rodem w sieć internetu wpadł jak w wodę. Trzeba go było klikać, żeby się szedł wysikać A żeby spał wyłączyć modem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 01.09.05, 15:52 Limerykuję na zapas. Pan Ambasador w Brazyli Wprost nienawidził bazylii I kiedyś (co ponoć się zdarza) Za karę w y p i e p r z y ł kucharza Gdy ten po widelec się schylił. Pewien artylerzysta z Bielan Nie cierpiał angielskiego ziela Gdy znalazł je w zupie Umieszczał je dupie I prosto w kucharkę nim strzelał! zaś Kawalerzysta z Żoliborza Unikał małżeńskiego łoża Postępował z żoną podle Chcąc się kochać tylko w siodle Aż przez tarcie wywołał raz pożar. Tym razem na prawdę do poniedziałku. Pozdrawiam Pana Onufrego (na wyjeździe), Pana Tojajurka i Panią Kurrarę Domową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 01.09.05, 22:05 No to Onufry przezyl drugi dzien konferencji. A tu watek limerykowy kwitnie. Panie Janie, ten wierszyk o sznurowadlach w Tupadlach - znakomity. Annabellee powrocila z tarcza! Do tego 2 swietne debiuty: Lika i BezAtu. Hossa! Onufry wymyslil dzis tylko kilka Hugonotek; wobec uwiadu na Fraszkoroom, byc moze bedzie Hugonotki publikowal tu, jako deser do limerykow. A dzis kolejny limeryk E. Leara (Panie Janie, niech Pan korzysta z urlopu i zajmie sie nim po z niego powrocie; to jest takze wyzwanie dla innych) 3. There was an Old Man with a nose, who said: "If you choose to suppose, That my nose is too long, you are certainly wrong!" That remarkable Man with a nose. Sprobujcie opracowac to po polsku. Serdecznie pozdrawiam Jana, Annabellee, Like, BezAtu, Kurrare, Tojajurka i reszte. O. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 02.09.05, 09:26 Dzień dobry, to znowu ja. Bardzo diękuje Onufremu za nazwanie moich wierszyków "udanym debiutem". Pochwała od niego to nie byle co !! Jeden turysta z Iławy Planował dalekie wyprawy Lecz piwko go zmogło Więc usiadł pod jodłą I to był koniec zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 02.09.05, 09:45 Raz brydżysta z Kórnika Wylicytował szlemika A że grał z żoną Raczej szaloną Czym prędzej umykał (bo nie miał 2 asów) Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 02.09.05, 10:20 A to dla Annabellee z pozdrowieniami Ach, te stringi to są gatki I dla córki i dla matki To nic, że się wrzynają One to wytrzymają Byle tyłek był gładki Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 03.09.05, 06:28 Raz liczący sobie wiele wiosen Cyrano z długim nosem rzekl- Roxano,jak sie wydaje, hydraulika mi dzialac przestaje zatem,co powiesz o tem by robic to nosem? Mam slicznego Leara dla dzieci,,Takie coś'' sie nazywa.. Wieszyki sa tam dlugie ale urocze.. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 03.09.05, 13:20 annabellee1 napisała: > Raz liczący sobie wiele wiosen > Cyrano z długim nosem > rzekl- Roxano,jak sie wydaje, > hydraulika mi dzialac przestaje > zatem,moze by to robic nosem? > > Mam slicznego Leara dla dzieci,,Takie coś'' sie nazywa.. > Wieszyki sa tam dlugie ale urocze.. > Odpowiedz Link Zgłoś