Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki!!!!

    • Gość: Onufry Rutki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 12:02
      Dzien dobry,

      Wiele osób pyta Onufrego o limeryki zaczynające sie:

      "Znam ja panienke ...
      wredna ... "

      - po "wredna" następuje opis jakiś przymiotów fizycznych, którym żaden
      meżczyzna się nie oprze, po czym w dwu następnych wierszach ta panienka
      wypija panu jakis cenny alkohol, by w piątym wersie wypowiedzieć jakieś
      dodatkowe bezczelne żądanie. Na przykład:

      Re: Piszemy limeryki!!!!
      Autor: Gość: Onufry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 30.07.2005 21:22

      Znam ja panienkę (adres: rue Saint Just),
      wredna szczeżuja, ale co za biust.
      Za mojej mamy bijou
      wypiła beczkę Anjou :
      "A za biust należy się extra chlust !"


      Otóż te wierszyki nie powstałyby gdyby nie następujące dwa wiersze
      Ruty z innego wątku:

      Re: Otwieram wino ze swoją dziewczyną (turururu)
      Autor: Gość: Ruta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 15.11.2004 11:11

      Otwieram wino już z nową dziewczyną.
      Ona to robi z widoczną rutyną:
      pewny cios w denko, korek wyszarpuje
      ząbkami szybko - już aromat czuje ..
      Z miną smakosza zakręca butelką,
      wprost w gardło leje i z rozkosza wielką
      gulgot wydaje gradziołko dziewczęce...
      Płynu ubywa, patrzę w niemej męce...
      Jeśli swej działki nie wyrwę jej w porę,
      nic dla mnie nie zostawi - O TEMPORA, O MORES!

      ***

      Re: Otwieram wino ze swoją dziewczyną (turururu)
      IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Ruta 30.11.2004 11:22

      Co mnie skusiło, bym nową dziewczynę
      chciał poczęstować mym domowym winem,
      com je dopieszczał od jesiennej pory,
      by rozgrzewało zimowe wieczory ....
      Calutki balon tak przedniego winka
      wchłonęła duszkiem ta moja kruszynka ...
      Na czas zimowy, mrozy, zawieruchy
      już pozostanę o gardziołku suchym.
      Skąd mogłem wiedzieć, że moja dziewczyna
      ma względem wina apetyt Jelcyna ?

      ***

      Dlatego Onufry ustala niniejszym następująca nazwę na ww podgatunek
      limerykow:

      R U T K I

      Ta nazwa jest od dziś wszechobowiązująca. Piszcie Rutki i je
      tu nam przysyłajcie!

      Do Ruty: Onufry wszystko przemyślał i obiecuje solennie, że nie
      będzie Ruty molestował ani limerykowo, ani inaczej. Fajnie byłoby
      przeczytać nowe limeryki Ruty. Onufry ostatnio myślał nad Hugonotkami
      związanymi z uczestnikami tego wątku, ale udało mu się wymyśleć tylko
      jedną - dedykuję ją Rucie:

      Czołowa autorka wierszyków na Forum Humorum - szpicruta.

      Pojaw się Ruto znów w tym wątku (jesli nie dla Onufrego, to dla innych)!

      Pozdr.
      O.

      • palnick Re: Rutki !!! - zagadka :) 06.09.05, 17:42
        W przywołanym przez Onufrego wątku miałem przyjemność napisać z Rutą to co
        widzicie niżej.
        Każde z nas napisało po dwie zwrotki.
        Pytanie. Kto napisał zwrotkę 1,2,3 a kto 4 ?

        Kupować wino? wychodzi za drogo,
        więc zaserwuję w Sylwestra samogon.
        To strat i zysków bilansu wymaga ,
        jednak per saldo - pełna równowaga !
        Co prawda ostrość widzenia się zmniejsza,
        jednak ma luba coś jakby ładniejsza.

        Kibić mej dziewczyny staje się smuklejsza
        nawet (czy to omam) jest w biuście pełniejsza
        Teraz brak jedynki przestał się narzucać
        by jej spojrzeć w oczy nie muszę już kucać!
        Nigdy już nie kupię butelczyny wina
        samogon jest tańszy, piękniejsza dziewczyna.

        Nogi jej smukleją aż po szyję samą
        i zaczyna pachnieć coś tak jakby damą,
        aksamit jej głosu silne wzbudza żądze ...
        Ileż przyjemności za małe pieniądze !
        Staje się wypukłe to, co było płaskim ...
        Mogą wynalazki wylansować laski.

        Nagle z ma dziewczyną tańczyć zaczynamy
        wcale nie dostrzegam pod jej okiem szramy
        W tangu - taka lekka, tak się pięknie wije
        myślę, że dlatego, że samogon pije
        Ileż mnie spotyka nadzwyczajnych wrażeń!
        gdybym pił dziś wino - nici z moich marzeń.
        • Gość: Onufry Re: Rutki !!! - zagadka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:16
          Witaj Palnicku,

          Czy Palnick boldem to ten sam Palnick ze steanline ... ?

          Onufry zna odpowiedz na Twoja zagadkę, ale nie chce psuć zabawy innym. Niech
          pogłówkują sami.

          Tak Palnicku, po wierszyku:

          Re: Otwieram wino ze swoją dziewczyną (turururu)
          Autor: Gość: Ruta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Data: 06.07.2005 14:25

          Otwieram wino, lecz z niejakim żalem
          bo jakoś ostatnio nie widać Cię wcale,
          zaliczony jesteś do grona klasyków,
          nie dręcz mnie milczeniem - czekam - pa, Palnicku.

          - zazdrościła Ci cała Polska!

          Onyfry myśli, że należy uhonorować Cię Hugonotką. Oto co wymyślił:


          Jedyny męski nick, który rozpalał poetycką wyobraznię Ruty - zapalnick.


          A gdybyś spotkał Rute, to przyprowadz ją tu - ona Ciebie słucha.

          Pozdr.
          O.


    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 12:21
      Annabellee nam opracowała nr 3 w charakterystycznym dla siebie stylu
      - pięknie dziękujemy!

      Oto więc następny limeryk z ksiażeczki Leara:

      4.
      There was an Old Man on a hill,
      who seldom, if ever, stood still;
      He ran up and down,
      in his Grandmother's gown,
      Which adorned that Old Man on a hill.
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 04.09.05, 19:52
        Szanowny panie O!! ja sie zapytuje - czy to komplement czy obelga??Bo jako zywo
        nie wiem...
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 21:30
          annabellee1 napisała:

          > Szanowny panie O!! ja sie zapytuje - czy to komplement czy obelga?? Bo jako
          zywo nie wiem...

          ***

          Pewna poetka z miasta Kęty
          uparcie twierdzi, że walnięty
          jest męski krytyk:
          "Co krok to przytyk -
          ja trawię tylko komplementy !"
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 05.09.05, 11:10

            Egzotyczna tancerka z Bilbao
            Niefortunnie wygięła swe ciało
            Wszystkie nogi i ręce
            Utworzyły naprędce
            wielki kłąb. I tak już jej zostało


            • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 05.09.05, 16:07


              Mohikanin z Mohikany
              Co dzień rano był pijany
              Z alkoholu nie mógł matni
              Wyrwać się bo był ostatni
              W dodatku wykastrowany.

              POZDRAWIAM LIMERYKOWICZÓW. JAkiś taki dzisiaj jestem przy tym poniedziałku...
              • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 05.09.05, 21:52
                Taka bibka była we wsi Lipce,
                Że do dziś mówi się o tej bibce.
                Kasę wójt puścił w kanał,
                Jak wieprz Antek sie zalał,
                Jagna po niej ma krosty na ...

                Pozdrowieństwa dla limerykopisów.
                • kurrara.domowa Re: Errata 05.09.05, 21:56
                  W ostatnim wersie, co by było prawidłowo w czasie, winno być:
                  "Jagna miała zaś krosty na..."

                  PS. Mam nadzieję, że nie naruszyłam tym limerykiem dobrego smaku. Toć wiadomo,
                  że sprośnie być może, a że o Jagnę chodzi, to i powinno. K.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!!! 05.09.05, 22:14
                    Przeogromne wzięcie ma drań z Malawi
                    Wśród płci pięknej, co lgnie doń, gdzie się zjawi.
                    Bo on jest zimny drań:
                    Emanuje wśród pań
                    Chłodem, co trawi żar, co je trawi.
                    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:43
                      Bardzo mi sie spodobał! - Pozdr, O.
    • Gość: Onufry Rutka + Hugonotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:58
      Znam ja panienkę - mieszka w Chalupach,
      wredne to takie - lecz co za pupa !
      Gdy o niej śnilem, z samego rana,
      ta mi wypiła skrzynkę Bosmana:
      "Chcem extra skrzynkę - dziś będzie upał !"

      ***

      Kilka Hogonotek na deser:

      Armia nie będzie zdobywać twierdz - twierdzenie

      Ta dziewczynka dostała czkawki - taczka

      Fuzja firmy WARS z amerykańskimi liniami lotniczymi - warstwa

      Świetny pomysł - Tomyśl

      ***

      Pozdr.
      O.

      PS. Panie Janie, pojawił już się 4. limeryk Leara ...
      • annabellee1 Re: Rutka + Hugonotki 05.09.05, 21:17
        Ta rutka to odrutka
        na niedobrego krasnoludka
        na dzionek nie taki
        na ptaki co tupią
        podatki co lupia
        Na zlego zwierza
        i tego co zamierza
        byc naszym prezydentem
        na ego szefa rozdete
        i inne smuteczki
        pomaga wspomnienie
        ladnej pupeczki
        i napisanie niezlej ruteczki.

        Tak mnie naszlo.
        To mozna nazwac przyborkiem?
        A hugonotki genialne.
        Pzdr.

      • kurrara.domowa Re: Rutka + Hugonotki 05.09.05, 22:51
        małe poziomy- poziomki
        małe piony- pionki
        małe pieczary- pieczarki
      • Gość: Jan Nieswój Re: Rutka + Hugonotki IP: *.crowley.pl 06.09.05, 10:17
        Panie Onufry, za dużo mam na głowie - dom buduję. Co do Leara to prosze bardzo,
        taki sobie:

        Pewien człowiek co mieszkał na górze
        Nie mógł jakoś usiedzieć tam dłużej
        Ciąglę biegał, przypadek to rzadki,
        Z góry na dół w szlafroku swej matki
        Haftowanym we fiołki i róże.

        ...i na dokładkę limeryk z mojej teki:

        Szanowny pan konsul w Nowym Jorku
        Zapominał zawsze o rozporku
        Chodził wiecznie niedopięty
        Aż swe męskie rudymenty
        Wśród indiańskich utracił toporków.

        Pozdrawiam,

        zmęczony Jan Nieswój.
        • Gość: Jan Nieswój Re: Rutka + Hugonotki IP: *.crowley.pl 06.09.05, 12:13
          Trochę mi się humor poprawił, Panie Onufry, i przyszło mi takie coś z mojego
          podwórka:

          Nasz WIELKI MINISTER KULTURY
          Od rana był jakiś ponury.
          Aż krzyknął: No żesz Ku.. mać!
          Na palcach kultura ma stać!
          Bo nie chcę na nią patrzeć z góry!

          Pozdrawiam, zaprawiony kofeiną Jan Nieswój czyli RJ z Warszawki.


    • grenzik Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 00:04
      Pewna pani z Guadeloupe
      Na stojąco robi kupę
      I chodź trochę nie wypada
      To po papier do sąsiada
      Biegnie, by podetrzeć dupę

      ..uhh... dobrze porąbane :D
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 07:20
        Jem sniadanie.Wez Grenzik to pod uwage jak juz robisz... i
        • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 10:43
          Szedł drogą Pan Narcyz z Lublina
          (Co za postawa! Co za mina!)
          W gó.. wdepnął i basta
          Chciał się cofnąć do miasta
          Wyśmiała go cała rodzina





          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 11:09
            Pewien literat z Kyoto
            Robił to zawsze z ochotą
            Lecz kiedyś, o Boże!
            Poczuł że już nie może
            Tak się przejmował robotą




            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 12:24
              Poszukuje się kobiety w Grodnie,
              Co sie tanio ubierać chce modnie
              I dostaje obłędu
              Na widok second-handu,
              Gdzie przepada na całe tygodnie.

              PS. Do Onufrego. Szanowny Onufry. Podpowiadam bardzo cichym (zawstydzonym
              wręcz) głosem: jak kto angielszczyzny przyswojonej nie ma, przeróbek
              Learowskich nie wykona, choćby i chciał. Przydałby się jaka ściąga...?
              Pozdrawiam. K.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 15:43
      Dzien dobry,

      Dzieki Panie Janie za ciekawe opracowanie tematu starego człowieka na wzgórzu.
      Ten o ministrze kultury też fajny (gdyby O. miał napisać limeryk o swoim
      ministrze to zabrakłoby "tych" wyrazów).

      Inni: BezAtu, Kurrara też w wysokiej formie limerykowej. Annabellee nas
      ciągle zaskakuje (bynajmniej pozytywnie - zdaniem O.).

      Oto następny limeryk Leara:

      5.
      There was a Young lady whose bonnet,
      came untied when the birds sate upon it;
      But she said, "I don't care!
      all the birds in the air
      Are welcome to sit on my bonnet!"

      No to na prośbę Kurrary szybkie tłumaczenie
      (nad rasowym tłumaczeniem trzeba by troche popracowć
      - nie mam na to czasu).

      Była pewna panienka, której kapelusz
      zostawał rozsupłany gdy ptaki na nim siadały;
      Ale ona stwierdziła: Wszystko mi jedno!
      Wszystkie ptaki w powietrzu
      sa mile widziane na moim kapeluszu!

      Pozdr.
      O.
      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 06.09.05, 20:27

        Mieszka pani w Olkuszu
        A na jej kapeluszu
        Sowa albo dwie
        Zagnieździły się
        Nie tracąc animuszu


        Pewna panienka z Olkusza
        Robi ze swego kapelusza
        Dom dla ptaków
        I robaków
        Chociaż nikt jej nie zmusza


        Młodej panience z Saragossy
        Małe ptaszki plątały wciąż włosy
        Więc kapelusz zakłada-
        Ptakom to odpowiada...
        Nieznane są dalsze jej losy





        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:24
          Brawo!

          Należy się Hugonotka. Może naprędce coś takiego:

          Proszę mi tu podać trzy bezy, abym zrymował(a) limeryk - 3bezatu.

          Pozdr.
          O.
          • Gość: tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 23:29
            Pewnej panience w afrykańskim buszu
            Jakiś ptak uwił gniazdo w kapeluszu,
            Ale ona rzekła: Nie szkodzi,
            Niech Pan Ptak kiedy zechce przychodzi,
            Bo ćwierkanie - to jest miód dla mych uszu.


            Tak na jednej nodze - nic lepszego mi nie wyszło.
            Ponadto wkurza mnie, że się nie mogę zalogować. Nie wiem co jest!
            Pozdrawiam wszystkich.
            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 09:29
              Jeden rybak, co mieszkał nad Wartą
              Raz wymyślił, że żyć już nie warto
              Chciał już skończyć zabawę
              Ale los był łaskawy-
              Usnął rybak nad następną ćwiartką

          • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 07.09.05, 09:49
            Zacnej wdowie na wyspie Krecie
            Wróble siadały na berecie
            A ona na to: Ach to nic,
            Wróbelek lepszy jest niż nic.
            "Ptaszek" przydaje się kobiecie....

            No, z tym kapeluszem i ptakami to na prawdę przeszkoda. Lear wydziergał
            limeryk, który jest tak bardzo angielski, że dla nas zupełnie nie zabawny. A ów
            błysk żartu chyba jest conditio sine qua non - przynajmniej sie staramy...

            Gdy w Andach będziesz przyjacielu
            Zakładaj korkowy kapelusz
            Gdyż gó.. kondora na głowie
            Odebrać może Ci zdrowie
            A życie straciło też wielu.

            Pozdrawiam, R.J. z Warszawy.
            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 10:40

              W Hamburgu było to rozpoczęte
              Chciałaby nazwać to incydentem
              Lecz gdy dziecię powiła
              Sprawa się wyjaśniła
              Dziecko mówi z niemieckim akcentem


              PS. Panu O. dziękuję za hugonotkę! Proponuję kilka na dokładkę. Nie
              sprawdzałam, więc jeśli ktoś już to wymyślił to przepraszam.

              Narzeczony Ani - anion
              Hasło z dawnego polowania - natura
              Pierwotna teza - proteza
              On obił mu mordę - muskuł
              Wypadek autobusowy - bambus
              Transwestyta - panewka
              Okrzyk w wychodku - O, kuplecisto


              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 12:16
                Szanowna 3bezatu,

                Wierszyk przesliczny, ale Hugonotki FANTASTYCZNE!
                To jest absolutna ekstraklasa! Ale Pani ma talent!
                Juz widze jak mistrz Hugo sie w niebie usmiecha,
                ze mu taka nastepczyni wyrosla. Czy moge niedyskretnie
                spytac: Pani z Wroclawia?

                Pozdr.
                O.

                PS. Przepraszam za brak polskich znakow, ale wlasnie pisze dlugi tekst
                po angielsku.
              • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 12:19
                zdac sie na los i Boga - dioda
                bezwzgledny koles- katoda
                kolacja sama na sam z Iza - izolacja
                facet co ma romans na boku- wahadlowiec
                Poezja Kasi- katastrofa
                gdy zmieniam ciuchy- modyfikacja
                splawiamy Moniczke- demonizacja

    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 12:54
      Nie bez żalu żegnając Adriatyk
      znów sie wtapiam w swojskie klimaty ...
      Miewam mdłości, ból głowy,
      szok to pourlopowy ?
      Czy tez raczej wyborcze plakaty ?
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 13:27
        Zegnaj Rutko bez zalu Adriatyk
        jesli mdlosci masz, bierz wiatyk
        i niech twoja cie droga
        wiedzie wprost do ginekologa
        Bo takie są pourlopowe klimaty...

        Dla pointy, wiesz, zdolnismy do wszystkiego.Zycze zdrowka.



    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 13:20
      Spotkał sie pod Pomiechówkiem
      ćwierćinteligent z półgłowkiem,
      zaraz z dań a la carte
      zamówili trzy czwarte,
      to po ile wypadło na główkę ?
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka 07.09.05, 13:38
        Raz Ruta poetka, nad Adriatykiem
        biedzila sie nad limerykiem
        Pod wplywem grapy skakały wersy
        krzyczac-ja jestem pierwszy
        Az przyszedl ksiadz z wiatykiem

      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 14:19
        Onufry oczywiscie rozwiazal to proste zadanie na ulamki.
        Ale pewna rzecz solennie obiecal i dlatego nie podaje
        odpowiedzi - niech inni tez poglowkuja.

        Natomiast teraz chce przypomniec przepowiednie Pytii:

        ---------

        Re: Piszemy limeryki!!!!
        Autor: Gość: Ruta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 23.06.05, 09:26

        Wizja Pytii nad dymem siedzącej,
        kiedy wdycha opary gorące ...
        Coś ważnego ma wieszczyć ..
        Najpierw mruczy, wnet wrzeszcy :
        LIMERYKÓW DWA WIDZĘ TYSIĄCE !!!!

        -----------------

        Zisci sie ona za moment!
        • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka IP: *.crowley.pl 07.09.05, 15:00
          Pewna niewiasta w Świdniku
          Nosiła granaty w staniku
          Jej mąż nerwowy był nieco
          Bo kiedyś będąc podniecon
          Ogłuchł w eksplozji wyniku!

          Pozdrawiam R.J z Warszawy
          • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka IP: *.crowley.pl 07.09.05, 15:35
            I tak na początek trzeciego millenium:

            Pewien saper co mieszka w Malborku
            Służbę pełni codziennie prócz wtorków
            Ale za to we wtorki
            Szuka on amatorki
            Co rozbroi mu granat w rozporku.

            Wszystkich informuję, że środa pęka! Jeszcze czwartek i już będzie piątek!!

            Pozdrawiam, R.J.
            • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka 07.09.05, 15:44
              Pewien artylerzysta z Pultuska
              szuka tej co mu wyluska
              w srody i czwartki,
              bo w piatki wychędozony
              wraca do slubnej swojej zony.
            • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka 07.09.05, 15:46
              Pewien artylerzysta z Pultuska
              szuka tej co mu wyluska
              w srody i czwartki,
              bo w piatki wychędozony
              wraca do swojej slubnej zony.
              • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! Arytmetyka 07.09.05, 15:56
                Pewien artylerzysta z Pultuska
                > szuka tej co mu wyluska
                > w srody i czwartki,
                > bo w piatki wychędozony
                gmera niemrawo gdzie zony bluzka..

                albo ekscytuje sie kampania Tuska...
                albo w Narwi zwawo sie pluska
                albo zone swa lekko malym muska


                Ide.Goracoooo
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 17:41
      Nie będzie tu przemówień z okazji jubileuszu. No może tylko podziękujmy

      SOBIE WZAJEMNIE

      za to, że ten wątek jest taki fajny (moja polonistka tępiła słowo
      "fajny", ale ja byłem - jak wiecie - bardzo niepojętnym uczniem
      z j. polskiego).

      No to nastepny limeryk Leara:

      6.
      There was a Young Person of Smyrna,
      whose Grandmother threatened to burn her;
      But she seized on the Cat,
      and said, "Granny, burn that!"
      You incongruous Old Woman of Smyrna!"

      Jest to dość specyficzne poczucie humoru (o ile dobrze rozumiem intencje
      autora): pewnej młodej osobie z Smyrny, babka grozi, że ją spali;
      na to ta młoda osoba łapie kota i mówi do babki, żeby spaliła kota.

      Onufry - przeciwny paleniu zarówno panienek jak i kotów NIE zacheca do
      opracowania tego tematu!

      Ma Pan racje Panie Janie, czasem poczucie humoru Leara jest specyficzne.


      Popatrzmy na nastepny

      7.
      There was an Old Person of Chili,
      whose conduct was painful and silly;
      He sate on the stairs,
      eating apples and pears,
      That imprudent Old Person of Chili.

      No tu chyba trochę lepiej: pewien stary człowiek z Chile prowadził się
      nieroztropnie (lub wręcz zle). Siadł więc na schodach i konsumował jabłka i
      gruszki, ten nieroztropny pan z Chile.

      Zerkam na następny (będzie o panu walącym w gong... ale to pózniej).


      Pozdrawiam Wszystkich Limeryczących
      (a i Hugonotki mile widziane!)

      O.
      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 20:51
        Szanowny Panie Onufry!

        Bardzo dziekuję za tak entuzjastyczną ocenę moich hugenotek kilku. Czuję się
        zawstydzona...Pochwała zobowiązuje, więc choć mam dziś wyjątkowo mało czasu,
        pomyślałam i oto kilka nowych.
        Czuję się jednak wciąż zobowiązana do przepraszania z góry, bo nadal nie
        sprawdzałam, a może ktoś takie juz wymyślił?


        Czek na sto zł - stoczek
        Uciszenie śpiewaka – szabas
        Zgłoszenie z Afryki – tunel
        Teczka sędziego ze spisem wyroków – karteczka
        Pani Waleria, która się źle prowadzi – kawaleria
        Pół raty za fiata (lub rata za pół fiata) – ratafia
        Na pewno uda ci się kogoś olśnić, (bo) - czardasz



        • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 20:54
          Oczywiście - miało być "hugonotek kilku".
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 08.09.05, 14:30
        Poczuł raz skandalista z Koluszek,
        Silny popęd do jabłek i gruszek.
        Kiedy tylko gdzieś siadł,
        Pożądliwie je jadł
        Mrucząc przy tym: "Nie chcem, ale muszem"

        PS. gruchot- gołąb (nie moje)
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:53
      Pewien magister z Ochoty
      cierpiał tęsknoty nawroty.
      Lecz nim spadł pierwszy śnieg
      nastąpił Jej "come back" -
      jak on uwielbia powroty !
    • grenzik Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 23:31
      Jedna babka z Mozambiku
      Na stojąco robi siku
      Kiedy wiatr zawieje srodze
      Leci siku jej po nodze
      Przekleństw słychać wtem bez liku :)
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 23:32
      Cytuję nieco zagubiony limeryk i Hugonotkę
      z dnia dzisiejszego:

      Re: Piszemy limeryki!!!!
      Autor: Gość: Ruta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 07.09.05, 12:32

      Tęskni pan po urlopie pod Ustką
      za tą panią, choć była oszustką,
      właścicielką w dodatku
      niepoślednich pośladków...
      Żal .. i serce i portfel tchną pustką ....

      Hugonotka a propos :
      tropienie drobnej zwierzyny : pośladki
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 07.09.05, 23:43
      Praw zwierzęcych obrońca z Osaki
      powypuszczać chce z ZOO wszystkie ptaki.
      Gdy swą wizję wyjawia,
      raz po raz puszcza pawia,
      gdyż swobody zwolennik zeń taki.
      • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 08.09.05, 00:05
        Pewien kryptosadysta spod Pruszcza
        tak do ptaszków dręczenia poduszczał :
        "Chłopie,(potwór ten mawiał),
        dajmy na to, masz pawia,
        to go trzymaj i za nic nie puszczaj!"
        • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 08.09.05, 00:13
          Hogonotki-
          polo nez- pyrkaty taki nos u Slowian
          ma zurek- facet zre zurek
          Tan go- czas rozpocząc
          bossanova- no coz ...
          chodzony- chodzo ony i chodzo i co?
          pa vana- wzieli go i ukradli
          kontredans- przeciw ale umoczony czyli w

          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 08.09.05, 09:22
            Pewien piekarz z Warszawy
            Olbrzymiej nabrał wprawy
            Upiekł bułkę
            Jak jaskółkę
            Odleciała z wystawy



            Raz z pięknym Hiszpanem z Cordoby
            Pani chciała na trzy sposoby
            Rzecz była prosta
            Lecz człek nie sprostał
            Bo nosił go on dla ozdoby



            ---------------------------------
            Hugonotki :

            Duch buta – marabut
            Oś kochanki – ośnieżony
            Wybitny pop - popas


            --------------
            Pozdrowienia z Poznania !


            • Gość: JAn Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 08.09.05, 10:18
              Przyszło mi takie coś do głowy.

              LIMERYK – dumny błazen co każdemu przytnie,
              Złośliwy jest, dowcipny, pamięta o rytmie.
              Kocha rymu dzwonki,
              Absurdu koronki.
              Bez owych ingrediencji tylko smutno zgrzytnie...

              P.S.

              Panie TOJAJURKU, gdzie Pańskie limeryki. Ten o Kurpiu i mydle był rewelacyjny.

              POzdrawiam wszystkich piszących limeryki i innych limeryczących.
        • Gość: kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 08.09.05, 10:14
          Ten od ptaków gość, co żył w Osace,
          Po namyśle rzekł: "Dobra, niech stracę.
          Łap go, bo już wypuszczam" -
          I sadyście spod Pruszcza
          Pawia puścił tak face to face.

          :-P
    • Gość: stary bywalec Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 08.09.05, 11:02
      Tu się, Kotku, pisze limeryki.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!! - i na deser Hugonotki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 12:52
        LIMERYKI VS. HUGONOTKI

        Pan Burmistrz miasta Limerick,
        znany w Irlandii choleryk
        ryknal na dewotki:
        "Piszcie Hugonotki ! -
        bo wyklnie was Swiety Eryk !"

        (przepraszam za brak polskich znakow, ale jestem w trakcie pisania
        po angielsku a taka operacja zamiany klawiatury zajmuje sporo czasu).
        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!! - i na deser Hugonotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 13:25
          Bolko Próżny, pan na Międzychodzie,
          co skromnością nie grzeszył na codzień,
          poza tym okazały
          pociąg miał do gorzały,
          słusznie w herbie miał pawia na brodzie.
          ***
          krótki odpoczynek w marszu - Międzychód
          materiał izolacyjny - Międzyrzecz
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:13
      Zgubił pan roztargniony z Bolzano
      ulubiony swój sine qua non.
      W domu ma drugi, nowy
      o wyglądzie sportowym,
      ale to już nie będzie to samo ....
      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!!-i na deser hugonotki 08.09.05, 17:03

        Raz jeden starzec z Rzeszowa
        Przemyślał swe życie od nowa
        Na progu siedząc
        i gruszki jedząc.
        Uciekł ze wstydu do Lwowa



        Staruszek z Santiago de Chile
        Na schodach przysiadł na chwilę
        Życie wspominał
        Zrzedła mu mina
        W Kordyliery uciekł i tyle


        ------------

        Stowarzyszenie kobiet – babunia
        Dwustronna bułka – bibuła
        Ten, co pije wrzątek – warchlak
        Narzędzie Celiny, sadystki - celibat



        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!!-i na deser hugonotki 08.09.05, 18:04
          Spytali raz pawia z Wrocławia,
          Cóż on tu, na Boga, wyprawia?!
          Gdzie zjawia się paw,
          Tam głośne piff-paff!
          Na nogi pół miasta już stawia.
          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!!-i na deser hugonotki 08.09.05, 18:14
            Karcił raz paw pawicę spod Pruszcza,
            Że sie pancerz moralny jej złuszcza.
            Ona na to: "Daj spokój,
            Puszcza cię byle opój,
            Ja zaś sama przynajmniej się puszczam".

            PS. Hugonotki dla mnie niełaskawe. Może innym razem. Pozdrawiam. K.
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!!-i na deser hugonotki 08.09.05, 19:30
              Zdybał szczurka wąż w wysokiej trawie,
              Ślinka cieknie mu na myśl o strawie.
              Szczurek trawiony strachem
              Obsrał się aż po pachy,
              A wąż rzekł:"Spieprzaj, chamstwa nie trawię".

              ***

              żegnaj władzo- patron
              a teraz żegnaj- patera
              żegnaj, Piotrze- papier
            • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!!-i na deser hugonotki IP: *.crowley.pl 09.09.05, 09:46
              REWELACJA!!!
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.09.05, 21:52
      Sklerotycznej staruszce w Weimarze
      męża duch co i raz się ukaże.
      Zawsze nieco zdziwiona,
      patrzy nań przestraszona
      i powiada: ”Skądś pana kojarzę…”.


      PS To na czesc instytucji malzenstwa…
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:56
      Panie dziś zdominowały wątek. 3bezatu pięknie opracowała Leara. Dużo ptactwa
      ze szczególnym uwzględnieniem pawia. Ale honor panów obronił Pan Jan: ten
      limeryk o limeryku to arcydzieło - Kapelusze z głów! Kilka innych też
      znakomitych - wszyscy widzą. No i fajnych Hugonotek moc. A Tojajurka jak
      nie ma tak nie ma - ale Onufry wierzy, że on tu się wkrótce pojawi.

      Popatrzmy na kolejnego Leara:

      8.
      There was an Old Man with a gong,
      who bumped at it all the day long;
      But they called out, "O law!
      you're a horrid old bore !"
      So they smashed that Old Man with a gong.

      Pewien starszy pan mial gong i walił weń cały dzień; wołano doń, że jest starym
      okropnym nudziarzem (nie liczącym się z nikim), a w końcu zmiażdzono
      (zdruzgotano) tego pana wraz z gongiem.

      To nie jest łatwe tłumaczyć takie kawałki - zadałaś mi Kurraro ciężką robote!
      Liczę, ze się zrewanżujesz ciekawym opracowaniem.

      Pozdr.
      O.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 00:17
        Jeszcze reminiscencje sycylijskie:

        Raz turysta na Etnie
        Niechcący zaklął szpetnie,
        Lecz tajemnicze siły
        To wnet zauważyły,
        Bo zmarł wkrótce bezdzietnie.

        Dziękuję za pamięć i miłe słowo, zwłaszcza Onufrego i Jananieswoja.
        • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 09.09.05, 10:05
          Panie Tojajurku, jak pragnę zdrowia, Jana Nieswojego!

          Wierszyk - złoto! To lubię.
          Może nie ta klasa, ale proszę bardzo:

          Znajomy ichtiolog z Pcimia
          Na widok flądry onimiał
          Zajęczał: Niech ja skonam
          To żywcem moja żona...
          (Dodam, że wcale nie ścimiał).

          R. J. z Warszawy
          • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:22
            Organista - samouk spod Trzciany
            rano głośno zadręczał organy,
            aż mu ludnośc miejscowa
            zagroziła w dwóch słowach
            jaki organ mu będzie urwany.
      • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 09.09.05, 09:53
        Panie Onufry, limeryk z gongiem popełniłem juz dwa lata temu. Choć nie jest on
        przekładeam Leara a raczej puszceniem oka do wszystkich, którzy modlą się do
        naszego mistrza Pendereckiego...

        Szalony gongista w Morągu
        Z zapałem grał Bacha na gongu
        Grywał też Pendereckiego
        Mówiąc, że to nic takiego
        Gdy gra się dla armii Vietkongu.

        Ukłony, czapką zamiatam.

        R.J z Warszawy
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 18:01
        Zwykł rozdzielać swe pochwały kogut z Białek
        Wśród kur z fermy, z racji krągłości ich jajek.
        Jedna rzekła: "Ten, co maca
        Może sądzić, zatem baca.
        A ty swoje piej i nam nie wciskaj bajek."
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:28
      Wariat pod kościołem w Dębnie
      smutne Requiem gra na bębnie.
      Wku..ona z Dębna publika,
      no i kończy się muzyka
      bezzębnie tudzież ... bezbębnie.
    • grenzik Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 02:07
      Gość pochodził z Kościerzyny
      Śniły mu się dobre rymy
      Lecz limeryk całkiem słaby
      Gość wymyślał bez swej baby
      Znaczy, bez swojej dziewczyny

      Pozdro Agusia i przepraszam wszystkich za mało dowcipny limeryk, lecz moja miła
      dziś z mną się pokłóciła...

      Z miasta Sopot pewna pani
      Przyznam szczerze - dziś na bani
      Okrzyczała swego chłopa
      Nastraszyła, że da kopa
      Co do teraz chłopa rani

      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 11:52
        Babuleńka ze wsi Błota
        Której rozum ktoś zamotał
        Chciała spalić wnuczkę
        Wnuczka ma nauczkę
        Bo ta babka miała”kota”


        Pewna niemłoda Poznanianka
        Zdeklarowana piromanka
        Podpaliła stodołę
        Wnuczka uciekła w pole
        Babcia złapała sobie kochanka


        Wiem, w ramach protestu przeciwko paleniu panienek i kotów temat miał pozostać
        nieopracowany, ale ta babcia – piromanka tak się mnie uczepiła...


        Hugonotki:

        Kot, co miał wielu właścicieli – stukot
        Reklama karczmy – tużurek
        Uprasza się o ciszę – tusza
        Kochanka kierująca czyimś życiem – flamaster
        Kupa krowy - kałmucki










        • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 09.09.05, 13:26
          Parlamentarzysta z serca Europy
          Zamiast krawata wiązał damskie rajstopy
          Przez co koledzy w Brukseli
          Po kątach się z niego śmieli
          A on im na to: SIE NIE ZNACIE JEŁOPY!!!
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 15:27
            Grał na kobzie szaleniec z San Diego
            Lud wył, a on nie wiedział dlaczego
            „Co ja robię nie tak?
            Boże daj jakiś znak!”
            I Bóg zrzucił stodołę na niego.



    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 18:30
      Dzień dobry,

      3bezatu mnie zupelnie zaskoczyła opracowaniem tematu o babci piromance
      i pięknie nam go opowiedziała (lepiej niz Lear). Inny temat Leara
      opracowany na kilka instrumentów (Pan Jan - gong, Ruta - organy, i Onufry
      - bęben). Ten bęben to mi się wziął stąd, że w książeczce Leara, którą mam
      każdy wierszyk ma ilustracje i ten wierszyk jest ilustrowany raczej bębnem
      niż gongiem (byłem bardzo dumny z wyrazu "bezbębnie", który sam wymyślilem).
      Poza tym sporo Hugonotek: 3bezatu pisze fantastyczne Hugonotki a poza tym
      ona wprowadziła na ten wątek Wielkopolski Etos Pracy! Ci z Kongresówy -
      uczcie sie ! Inni też !!!

      W niedziele Onufry wyjeżdża na konferencję w dość odludne miejsce nad Bałtykiem
      - daleko od internetu:

      Człek nauki z Buska Zdrój
      (ten co zmienia czcionek krój)
      miast oświaty nieść kaganiec
      wdał się tu w godowy taniec... -
      starczy sił na o Prawdę bój ?

      ***

      Jednym z tematów konferencji będzie Arytmetyka.
      A zatem postawione będzie zadanie Ruty:

      Spotkał sie pod Pomiechówkiem
      ćwierćinteligent z półgłowkiem,
      zaraz z dań a la carte
      zamówili trzy czwarte,
      to po ile wypadło na główkę ?

      ***

      Potem bedą następne zadania ...


      Tak czy owak, Onufry nie bedzie mógl tu pisać.
      Proponuje aby pałeczkę animatora przejąl Pan Jan,
      który tryska tu energią. Jest jasne, że Pan Jan
      to rasowy humanista. Dlatego Onufry ma taką skromną
      prośbe: tu czasem pojawiają się rymopiski z brakiem
      humanistycznego wykształcenia: np taki Onufry. Piszą
      nieortograficznie, nie znają zasad literackich ...,
      ale czasem mają coś ciekawego do powiedzenia.
      Niech mówią !!!

      Pozdr.
      O.


      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 19:35
        Hugonotki:

        Wybory najwyższej z dziewcząt – mistyka
        Załatwić sprawę listownie – perlisty
        Wydarzenie w meczu Gotów – Golgota
        Polecenie dla psa – ważkość
        Polecenie dla Ani – leżanka

        Dziękuję Panu Onufremu za miłe słowa i chciałabym nieśmiało zaznaczyć, że w tej
        orkiestrze na temat Leara też wzięłam udział. Wprawdzie późno (ale to lepiej
        niż wcale).Użyłam kobzy zamiast gongu, ale niefortunny muzykant został
        zmiażdżony (zdruzgotany) wraz ze swym instrumentem zgodnie z instrukcją...

        Pozdrowienia dla wszystkich.
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:44
          Gajowy w leśnej dziczy
          dzień w dzień zwierzynę liczy.
          Żaden z niego ćwok,
          lecz juz nie ten wzrok -
          pominięty łoś ryczy !

          ***

          Szanowna 3bezatu,

          Mea culpa! Jeszcze raz serdeczne dzieki za limeryki
          i Hugonotki! I niech Pani pozdrowi od Onufrego Poznańskie koziołki!

          O.
          • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 21:12
            Pewien wiesniak ze wsi Halong
            robił na swym bebenku ding dong
            Lecz się ryzem zakrztusił
            i wnet biedak udusił
            i zagrały mu dzwony Bim Bong..


            Postulat - malolat zapowiadajacy sie dopiero

            natura-
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 21:50
              "Czemu w starym domiszczu w Zurichu
              Zjawia sie babki duch?"- myśli Zdzichu.
              Ach tak!- w tył wieku ćwierć
              Był zapomniał na śmierć,
              Że tam właśnie ją zamknął na strychu!
              • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 22:12
                Pijany farmer z Kampinosu
                Nie dawał kurze dojść do głosu
                I tak bez dania racji
                Kłócili się po kolacji
                Na śniadanie był rosół
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 09.09.05, 23:23
                  U mnie ciągle jeszcze tematy sycylijskie.

                  Pewien Polak, będąc w Taorminie,
                  Miał już dość zwiedzania po godzinie,
                  Więc litr wina zakupił
                  I zwyczajnie się upił,
                  Gdyż w tym stanie nuda szybciej minie.

                  Doprawdy nowi adepci 3bezatu i JanNieswój są świetni i podnosząc poziom
                  zmuszają do wysiłku "starych" limerystów (jak ja np.). Dzięki.
                  Pozdrawiam i życzę trudnych rymów.
                  • wojak.szwejk ?????????????????????????????? 10.09.05, 16:32
                    tojajurek napisał:

                    >> Doprawdy nowi adepci 3bezatu i JanNieswój są świetni i podnosząc poziom
                    > zmuszają do wysiłku "starych" limerystów (jak ja np.). Dzięki.

                    Święte słowa! Dwie lub cztery sylaby akcentowane w wersie (miast trzech), wersy
                    o jednakowej ilości sylab, kompletny brak rytmu - to się nazywa podnoszenie
                    poziomu limeryków. Sam pisać nie potrafię, ale jestem wielkim fanem tego wątku
                    i takiego upadku w kwestii wymogów formalnych jeszcze tu nie widziałem.
                • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 17:00


                  Pijany farmer z Kampinosu
                  Nie dawał kurze dojść do głosu
                  I tak bez dania racji
                  Kłócili się po kolacji
                  Rano na śniadanie był rosół
              • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! do Kurrary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 23:28
                Szanowna Kurraro,

                Przepraszam, ze w jednej z poprzednich "ewaluacji" zapomnialem o Twoim pysznym
                wierszyku o Panu co jadl gruszki. Trudno tu nad wszystkim zapanowac:

                Gajowy w leśnej dziczy
                dzień w dzień zwierzynę liczy.
                Żaden z niego ćwok,
                lecz juz nie ten wzrok -
                pominięta łosza ryczy !

                ***

                Tu potrzebna by była praca na osobnym etacie. A Twoje limeryki - pieknieja
                z dnia na dzien!

                Pozdr.
                O.

                • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! do Onufrego IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 09.09.05, 23:51
                  Szanowny Onufry. Nie musisz, zapewniam Cię, "nad wszystkim panować".
                  I naprawdę nie wiem, skąd założenie, że pominięcie mnie w Twoich pochwałach,
                  których nam tu ostatnio nie szczędzisz, może sprawić mi jakąkolwiek przykrość.
                  Zatem nie zaprzątaj sobie tym głowy, pożytkując tak cenny w dzisiejszych
                  czasach czas na pisanie kolejnych limeryków.
                  Kurrara.
                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! do Onufrego 10.09.05, 00:33
                    Włączę się w ten dwuznaczny dyskurs taką aluzją:

                    Żona gościa pewnego w Krakowie
                    Wciąż ciosała mu kołki na głowie,
                    Aż struł w kocu swą starą
                    Ot - domową kurrarą.
                    Teraz nikt mu już słowa nie powie.
                  • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 00:42
                    Kurraro, mądra z Ciebie niewiasta.
                    Ochoczo korzystam z Twojej rady - O.


                    Pewien pracoholik z Łątek
                    w temacie X stracił wątek,
                    w temacie Y zgubił trop,
                    o Z zaśpiewał: "Hula-hop" -
                    (a grzeszył tak w Wielki Piątek).
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 09:51
                      Nie pozostaje mi nic innego, jak pożegnać miłe towarzystwo, podziękować za
                      wspólnie spędzony czas i niezłą zabawę oraz życzyć powodzenia w dalszym
                      limerykowaniu. Pozdrawiam. Kurrara.
                      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 10:15
                        kochana curraro!!! Stala sie rzecz straszna- stracilas poczucie humoru.
                        Daj sobie kilka dni i odparuj. I wroc dowcipniejsza. sciskam a
                        • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 10.09.05, 12:35
                          kochana anabell. wdziecznam za troske. ja rowniez zycze Tobie, bys wrocila
                          dowcipniejsza. sciskam.
                          • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 19:46
                            Ach ty zarazku!!! Wracasz do formy.Buzi
                          • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 19:56
                            Kurraro.Widze ,ze wracasz do formy.Tak trzym.



                            • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 20:26
                              Jestem amatorka.Wyslalalam 2 x.A swoja droga niezla ciebie kurrara.
                      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! do Kurrary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 10:19
                        Kurraro, chyba mój dowcip nie wypalił. To co chciałem powiedzieć (nie czytając
                        poprzedniego postu Tojajurka) to to, że MASZ RACJĘ mówiac, że zamiast tracić
                        czas na dyskutowanie limeryków innych, powinienem pisać wiecej własnych. Bo
                        się w tym pracoholizmie pogubię. Dlatego napisałem ten trochę abstrakcyjny
                        wierszyk o pracoholiku. Tu nie ma ukrytych podtekstow: bardzo cenię Twoje zdanie
                        i bardzo lubię Twoje limeryki. Internet to taki wynalazek, który przekręca
                        intencje. Serdecznie pozdrawiam - O.

                        • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! Onufry IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 10.09.05, 12:43
                          Odpowiedź na skrzynce. Pozdrawiam. K.
                      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 10.09.05, 10:22
                        Pewien pan zmniejszej Azji
                        byl ofiarą akrazji
                        gdy spotykal pokusę
                        łapal ja szybkim szusem
                        az stal sie przedmitem indiosynkrazji.

                        Stary kelner z restauracji Halong
                        mial skwaszona minę de long
                        zez rozbiezny,nos zlamany
                        frak plugawy,but rozwiazany
                        Nie byl to bynajmniej Pawel Deląg.

                        * akrazja- niemoznosc oparcia sie pokusom
                        * indiosynkrazja- odraza
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:08
      Onufremu się wydaje, że w dniu dzisiejszym na wątek działa
      efekt Pauliego (patrz "Humor w nauce"). Podobno Pauli
      był widziany wczoraj na dworcu w Zurychu i... bazgrał
      limeryki.

      Onufry teraz jedzie na konferencje nad Bałtyk:

      Wesoły staruszek z Pakości
      śpiewa dziś "Odę do Radości":
      chyba znowu ... może,
      sprawdzi to nad morzem
      (przedtem cztery miesiące pościł).

      --------------

      Bawcie się dobrze, spróbujcie znalezć optymalną
      formułę na ten wątek. Onufry zajrzy za jakiś czas -
      może się włączy. Udanego limeryczenia. - O.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Do Kurrary. 10.09.05, 22:41
        Proszę, nie wycofuj się. Piszesz świetne limeryki, niektóre to perełki.
        Jeśli uraził Cię mój głupawy wierszyk - to był to żart, gra słów, w żadnym
        wypadku zamierzona złośliwość.
        Może ostatnio wszyscy mamy gorsze dni, ale to minie.
        Zresztą niedługo i tak zacznie lać...
        Pozdrawiam.

        Dla zmiany nastroju - kawałek Sycylii:

        Był raz pewien facet w Cefalu,
        Który lubił siadać na palu.
        Siadywał sobie w słońcu
        Na zaostrzonym końcu
        I miał kupę frajdy - bez szmalu.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! Do Kurrary. 10.09.05, 23:15
          Jeden juhas napalony na Giewoncie
          w żar ogniska wpakował swe prącie.
          Aby płomień ugasić
          jął do owcy się łasić,
          ale ta trzyma dupę w chaty kącie.
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! Do Kurrary. 11.09.05, 12:16
            Pani Kurraro, pisz proszę dalej! Byłaby to wielka strata dla forum, gdybyś
            zamilkła, bo Twoje limeryki naprawdę cieszą i śmieszą.

            Panie Tojajurku – dziękuję!

            Panie Janie, umieszczenie mnie w jednej linijce z Panem, obojętnie czy w
            sprawie pochwały, czy krytyki – poczytuję sobie za zaszczyt!

            I ostatnia kwestia: forum to traktowałam jako miejsce dobrej zabawy. Sądziłam,
            że wszyscy je tak traktują i dawało mi to wiele radości i uśmiechu. Wszyscy
            mają lepsze i gorsze dni i wierszyki, czasami coś się nie uda. Jeśli ktoś chce
            zachowania wymogów formalnych, niech czyta klasyków, nie forum! Tam na pewno i
            rytm będzie i sylaby akcentowane w odpowiedniej liczbie...Tu wydaje mi się
            ważniejsze, żeby limeryk wywołał uśmiech.

            Dla wszystkich pozdrowienia i życzenia pogody ducha – 3bezatu


            --


            Ambitna kasjerka gdzieś w Łebie
            Wzywała pomocy aż w niebie
            Napadu się bała
            Po nocach nie spała
            Aż sama napadła na siebie



            Hugonotki:

            Była droga – ekstrakt
            Ojciec raczka – tatarak
            Na wiosnę na rzece – krzepa
            Sen, który śnił się w Cannes - skansen
            • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! Do Kurrary. 11.09.05, 15:13
              Znakomite te hugonotki.Steinhaus by napewno zrobil szapo bas.
      • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 18:07
        Gdzie Onufry moj Ty Boze
        wyjechal nad Baltyckie morze
        czy tam Rita tez grasuje
        i naszych najlepszych kaperuje
        gdzie on nieboze

        t.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 11.09.05, 14:55
      Pewien młody mafiozo spod Marek
      bardzo chciałby mieć złoty zegarek.
      Jak mafijna wieść głosi:
      ma go ten, kto szmal kosi,
      więc nakupił mafiozo kosiarek.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 11.09.05, 21:53
        Raz desperat pewien z Rabki-Uzdrowiska
        Przysiągł żonie nie brać wódki już do pyska,
        Odtąd, z wielkim wysiłkiem,
        Wciągał alkohol tyłkiem,
        Chociaż w knajpie śmiali z niego się ludziska.
        • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 12.09.05, 08:56
          Znany cadyk z Gwatemali
          Trzy cygara na raz palił!
          Za to rebe gdzieś pod Żninem
          Pijał wódkę pod słoninę
          I wcale się tym nie chwalił.

          P.S.


          Panie Tojajurku, ale nas zjechał Imć Szwejk...
          Może rzeczywiście należałoby się podciągnąć formalnie...?

          Pozdrawiam R.J. z Warszawy.

          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 09:40
            Jeden biegacz z Maratonu
            Ruszył raz z pracy do domu
            Zrzedła mu mina
            Gdy się zatrzymał
            Dobiegł był do Partenonu




            PS. Dzięki Annabellee! Może jeszcze trzy Hugonotki?


            Skrzyżowanie kosa z turem – kostur
            Nie – kontratak
            Rok, który cię obserwuje - rokoko
            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 10:47
              Kobieta z północnej Ameryki
              Tworzyła dość kiepskie limeryki
              Akcent nie taki
              Rytm byle jaki
              Nie zachwyciła ona publiki

              • amedeo Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 10:50
                Ja tu was podczytuje podobnie jak wojak. O co chodzi z tym akcentem i
                rytmem.Czy ktos zna dokladnie zasady??
                • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 12.09.05, 11:57
                  To proste, mój limeryk wzorcowy to dziełko Szymborskiej:

                  Jest na sprzedaż miasto Słupca
                  Ale nie ma na nie kupca
                  Przeto młodzież w karnawale
                  Z żalu tam nie tańczy wcale
                  Jeśli już, to bez hołubca

                  Rymy są: a
                  a
                  b
                  b
                  a

                  Rytm to sprawa umowna, chyba bardziej go się czuje niż można go opisać.

                  Ale ważną rzeczą jest ilość sylab w wersie np. 8. Dobrze aby wersy 3 i 4 były
                  krótsze, czego Szymborska nie zachowała co nie dyskwalifikuje limeryku. No i
                  musi być śmiesznie, ostatni wers powinien być zaskakujący.

                  Ad hoc:

                  Pewna dewotka w Winnicy
                  Cicho pierdnęła w kaplicy
                  Przez co Św. Antoni
                  Upuścił lilię z dłoni
                  Zasłabli też dwaj klerycy.

                  Pozdrowienia R.J. z Warszawy

                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 15:56
                    Prowokujecie mnie, a potem znów przez miesiąc wszyscy będą mi wytykać, że się
                    wymądrzam, jak - nie przymierzając - "członek" komisji śledczej. Ale co tam...

                    Więc co nieco o rytmie, czyli o stopach.
                    To, co zacytował - z Szymborskiej - Jan Nieswój:

                    > Jest na sprzedaż miasto Słupca
                    > Ale nie ma na nie kupca
                    > Przeto młodzież w karnawale
                    > Z żalu tam nie tańczy wcale
                    > Jeśli już, to bez hołubca

                    jest napisane czystym trochejem, czyli - w symbolicznym zapisie - SsSsSsSs
                    (gdzie duże S to sylaba akcentowana, zaś małe s - nieakcentowana)

                    Trochej, jako stała stopa, "wychodzi" w ośmiozgłoskowcu (vide cały "Koziołek
                    Matołek"), ale przy innej ilości zgłosek w wersie - już nie.

                    To, co napisał Jan:

                    > Pewna dewotka w Winnicy
                    > Cicho pierdnęła w kaplicy

                    to w zasadzie daktyl (Sss) - w symbolicznym zapisie: SssSssSs,
                    ale piąty wers:

                    > Zasłabli też dwaj klerycy.

                    "nie trzyma" rytmu i wygląda tak: sSssSsSs,
                    ale gdyby zmienić szyk i napisać:

                    > Dwaj też zasłabli klerycy.

                    to będzie utrzymana stopa metryczna (celowo pomijam wers 3 i 4, żeby nie mącić).

                    Więcej na razie mie będę się wymądrzał - może kiedy indziej o
                    bardziej "przyjaznych" stopach, jak anapest lub peon trzeci.
                    Ważne - dla tych, co chcą zgłębiać temat - jest jedno: żeby wersy, które się
                    rymują (1,2 i 5 oraz 3 i 4) trzymały, na ile to możliwe, jednakowy rytm.
                    Najlepiej to sprawdzić - jak ktoś już to w tym wątku zauważył - czytając głośno
                    własny limeryk: wrzeszcząc głośno sylaby akcentowane, a cicho czytając
                    nieakcentowane.
                    Tyle na dziś teorii.
                    Ale pamiętajcie moi mili, że i tak najważniejsze jest, aby limeryk był
                    śmieszny, a jego pisanie dawało frajdę. Bo przecież o to właśnie chodzi.
                    Czego też wszystkim życzę i pozdrawiam.

                    PS. Jana proszę o wybaczenie, że akurat do niego się "podwiązałem".
                    • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 09:17
                      Dziękuję za trocheje i daktyle. Zawsze miałem z tym problem na łacinie w
                      ogólniaku. Panie Tojajurku, byłbym bardzo wdzięczny na jakiś namiar na stronę
                      lub książkę gdzie znajdę wszystko o stopach.

                      Raz gaździna pod Krynicą
                      Sparzyła się w d. gromnicą
                      Pytana przez spowiednika
                      Po co świecę w dupę wtyka?
                      Pedzioła: „Mnie to podnico...”


                      Pozdrawiam, R.J. z Warszawy
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! Do Jana. 13.09.05, 13:48
                        Podstawowe wiadomości w sprawie stóp wierszowych można znaleźć np.
                        w "Praktycznym słowniku terminów literackich" Tomasza Miłkowskiego -
                        Wydawnictwo Oświatowe DELTA W-Z. Wydawnictwo to wydało też m.in. "Szkolny
                        słownik terminów literackich", ale go nie oglądałem.
                        Może da się to wyczaić przez internet. Życzę powodzenia.
                        • wojak.szwejk Re: Piszemy limeryki!!!! Do Jana. 13.09.05, 15:14
                          www.limeryki.pl/

                          Polecam - bardzo przydatne. I jest o stopach (na lewo w "Podstawy").
                      • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 13:50
                        Przerobiłem ten limeryk z poparzona gaździną:

                        Raz gaździna pod Krynicą
                        Sparzyła się w d. gromnicą
                        I wyznała na spowiedzi
                        Że jej w dupie diabeł siedzi
                        Przeto szuka go ze świcą!

                        Tak chyba lepiej.

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 13.09.05, 14:29
                          Obydwa są prześmieszne:-)))))
                  • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 23:43
                    do A. nie moge wejsc do Twojej skrzynki.Dobrej nocki i do jutra. t.
                • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 11:59
                  www.limeryki.pl/
                • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 12:11
                  Odejść pociąg miał z stacji Niechoże,
                  By pojechać hen, za siódme morze.
                  Ale z czystej wariacji
                  Poczuł pociąg do stacji
                  I stanęło, że odejść nie może.

                  Nie myślcie sobie, że tak łatwo się od Was oderwać!
                  Wracam, aby nadal Wam truć, jakem Kurrara z kości, krwi i usposobienia.
                  I dzięki za miłe słowa.

                  Zatem...po prostu...po prostu...PISZMY LIMERYKI!!!


                  Para w łóżku leżała spod Leszna
                  Narzeczonych, wciąż szczytnie bezgrzeszna.
                  On jej szepnął intymnie:
                  "Moje Słońce, leż przy mnie",
                  Choć, na Boga!-by wolał rzec: "Leż NA".

                  ***

                  Raz dowiedział się ciemniak z Podłęża,
                  Jak się, rodząc, kobieta wytęża.
                  Gdy w WC cierpiąc bóle
                  Wspomniał o tym szczególe,
                  Stęknął: "Rodzę coś, a nie mam męża!!"

                  ***

                  Niesumienna kucharka na Malcie
                  Piecze twarde jak kamień zakalce.
                  Nie chcąc więcej ich jeść
                  Wpadł na pomysł jej teść,
                  Aby łatać tym dziury w asfalcie.


                  PS. Do Amedeo: www.limeryki.pl/, tam jest wszystko.
                  A tak w ogóle spróbuj czytać limeryki na głos, to zaraz poznasz,
                  w czym rzecz.

                  Pozdrawiam limerykopisów i ich wielbicieli;)
                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 12.09.05, 13:01
                    Naprawdę bardzo dobre, rasowe.
                    Postaram się dorównać:

                    Ambasador RP w Waszyngtonie
                    Stojąc z żoną na swoim balkonie
                    Sącząc whisky on the rock-
                    S-kok wykonał nagle w bok
                    I spoczął na Abrachama łonie.

                    Nie wiem czy ambasada RP jest blisko Capitolu, ale cotam...:)

                    Pozdrawiam, R.J. z Warszawy.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 12.09.05, 13:25
                      Zaskoczony Abraham w obłoku
                      Czując wzgórek na łonie, byl w szoku.
                      By w tej kwestii być szczerym,
                      To nie wzgórek Wenery,
                      Lecz gość, co nagle legł mu tam w kroku.

                      Pozdrawiam również. K.
      • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 12.09.05, 11:58
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 01:03
          Piegowata lalunia z Lubeki
          z zadem bardzo podobnym do beki,
          która kiedyś w Pułtusku
          zabujała się w Tusku
          dziś pojedzie wprost do bezpieki
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 10:04
            Etnograf ze wsi Janki
            Ma zamiast jaj pisanki.
            Sprawa się wydała,
            Gdy go podglądała
            Teściowa zza firanki.




            Pijanica z miejscowości Śrem
            (Nie pytajcie mnie proszę,skąd wiem)
            Wciąż pyskował żonusi,
            Że on wcale nie musi:
            „Ja nie piję kochana gdy jem!”
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 11:42
              3bezatu, bardzo fajne:-)

              W jednym z cichych i ciemnych przedmieści
              Para myszy gwałtownie się pieści.
              By być cicho, bez pisku
              W tym namiętnym uścisku
              Popsikały się WD-40.
              • Gość: kratka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 194.39.141.* 13.09.05, 13:04
                Witam

                Podglądam ten wątek namiętnie od kilku dni i jestem zachwycona co rusz to
                nowym i dowcipnym limerykiem (muszę swój zachwyt kontrolować bo w pracy nie
                wypada chichotać się do ekranu). Limeryk kurrary o WD 40 - cudo
                Jako że limerykowanie jest zaraźliwe pozwolę sobie zadebiutować w tym wątku

                Żonaty elektryk z Swarzędza
                Z eks lubą ciepłe noce spędzał
                Aż dostał po zadzie,
                Gdy się o tej zdradzie
                Zwiedziała jego ślubna jędza


                i mała hugenotka w temacie (mam nadzieję, że nie powtórzona - bo nie czytałam
                wszystkich)
                elektryk - wykastrowany baran Elżbiet

                i jeszcze jedna raczej pisana niż czytana
                mechanik - obrońca Hanny K

                Pozdrawiam
                kratka

                Pozdrawiam
                • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 13:57
                  Pani Kratko,

                  barzdo fajny limeryczek, ale...jeśli wsadzamy na początku jakiś zawód dobrze
                  jest do niego nawiązać w dalszych wersach.

                • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 13.09.05, 14:36
                  Kratko, złap bakcyla i przyłączaj do naszej gromady, bo jak powiadają, w kupie
                  cieplej. Debiut bardzo dobry. (ostrzeżenie: gdy ktoś dużo limerykuje, wkrótce
                  zaczyna myśleć nie inaczej, jak limerykami)
                  Pozdawiam. K.
                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 14:45
                    Jakoś mi się tak ostatnio limerykuje klerykalnie...


                    W niedzielę na księdza w Kętach
                    Zleciała drewniana święta.
                    Szemrał lud nie w ciemnie bity:
                    Lecą na księdza kobity
                    W dni powszednie i przy świętach!

                    Tydzień później w gminie Kęty
                    Znów na księdza zleciał święty.
                    Węszył lud sprawę nie czystą:
                    Czyżby biseksualistą
                    Był ten zbereźnik przeklęty...!

                    Pozdrawiam Panią Kurarrę.
                    • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 15:09
                      W przeoryszę z Góry Kalwarii
                      Coś wstąpiło w dniu Świętej Marii.
                      Zbiegło się zgromadzenie
                      Podziwiać nawiedzenie –
                      Jednak to był atak malarii.
                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 16:05
                        Dla odmiany w Łagiewnikach
                        przeor jął się pluskać w sikach
                        Radził mu to rabin z Płońska
                        i choć to kuracja końska -
                        przeor chlał też coś z nocnika
                    • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 13.09.05, 17:04
                      Ksiądz z Kęt, w gościach pod Wągrowcem
                      Na jasełkach wpadł na owcę...
                      (...)


                      ;-)
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 17:33
                        Pewien kolarz starszawy w Weimarze
                        Począł z pasją wyklejać kolaże.
                        Gdy spytali go: "Tomasz,
                        Skąd właściwie ty to masz?"
                        Machnął ręką i rzekł: "Nie kojarzę".
                        • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 08:44
                          Kurarro, jesteś na wysokościach, nie sięgam!
                          • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 08:55
                            No, Sz.P. Kurraro, nie wiem czy dorównam, ale spróbuję. Mam nadzieję, że Pan
                            Tojajurek nie zbeszta mnie za Ducha Świętego w nominativie...:)


                            Samotna dewotka z Załęża
                            W modlitwie się bardzo wytęża:
                            O, Sanctus Spiritus
                            Ach, spraw bym coitus
                            Przeżyła mimo braku męża!

                            VALE! ERJOTUS de Varsovia.
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 10:49
                              Salonowy lew głosił w Dunkierce:
                              "Kiedy wkładasz frak, wkładaj w to serce.
                              Jak coś zapniesz nie tak,
                              To ci frak powie fuck,
                              I nie będziesz wyglądać jak Pierce."

                              Drogi Janie. Stosunkowo powalający limeryk!:-))))) Dla mnie bomba.
                              (błagam, tylko nie pani, Kurrara i już)

                              Jakaś eksplozja limeryków na forum?!
                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 20:23
                        Gość portalu: Kurrara napisał(a):

                        > Ksiądz z Kęt, w gościach pod Wągrowcem
                        > Na jasełkach wpadł na owcę...
                        > Zwierzę szczęście opuściło
                        > i po chwili już nie żyło.
                        > Zaś właściciel został wdowcem
                        >
                        >
                        >
                        >
                        > ;-)
                        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 20:41
                          No to jeszcze cosik w temacie obyczajowo-religijnym:

                          Już na marach leżał cadyk w Przasnyszu,
                          Ale zerwał się przy pierwszym kadiszu:
                          Ja tu leżę bezczynny,
                          A tam wciąż mi jest winny
                          Czterysta rubli nasz kahał w Kaliszu.
                          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 23:01
                            Dylać się zachciało jednej z Jeżyc meli.
                            Poszła na migane, dzisiaj przy niedzieli.
                            Ale wdepła w glajde,
                            Ubrechtała klajde
                            I wyglondo guła, jak w lompach z gemyli.


                            (Dla nie-poznaniaków mogę przesłać tłumaczenie. A może zgadniecie?)
                            Pozdrawiam wszystkich.

                            PS. Kurraro, jesteś coraz lepsza! Gratuluję!
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 13.09.05, 23:12
                              Pełna czaru i wdzięku szła z Pieszków
                              Panna Lola z torebką orzeszków
                              Na wysokim obcasie.
                              Rzekła, gdy potknęła się:
                              "H..p..p..h..k..c..k..o żesz ku.."

                              3bezatu, ja kojarzę tylko Jeżyce, bo Musierowicz o nich pisze. Nic więcej.
                              Jak to wymyśliłaś???
                          • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 08:41
                            Powalił mnie ten limeryk!!! REWELACJA!!!

                            Załaczam kolejny judaik:

                            Znany cadyk z Gwatemali
                            Trzy cygara na raz palił
                            Za to rebe gdzieś pod Żninem
                            Pijał wódkę pod słoninę
                            I wcale się tym nie chwalił.


                            Pozdrawiam R.J. z Warszawy
                            • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 11:09
                              To powyżej miał być do Tojajurka a'propos zmarłego Rabina!
                        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 10:32
                          Ksiądz z Kęt, w gościach pod Wągrowcem
                          Na jasełkach wpadł na owcę.
                          Chociaż była cała z drewna,
                          W świat już poszła plotka jedna.
                          Aaaa...niech gada kto tam co chce!

                          :-)
                          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 11:17
                            Dzień dobry!

                            :-) Bardzo lubię gwarę poznańską. Wiele razy miałam niezłą zabawę, kiedy
                            znajomym z innych miast zadawałam „zagadki”. Strzelali różnie – przeważnie
                            niecelnie: „Ryczka”? to jakiś rodzaj krowy? (to niski stołeczek, zydelek).

                            Powtórzę:

                            Dylać się zachciało jednej z Jeżyc meli.
                            Poszła na migane, dzisiaj przy niedzieli.
                            Ale wdepła w glajde,
                            Ubrechtała klajde
                            I wyglondo guła, jak w lompach z gemyli.



                            Słowniczek:

                            dylać – tańczyć
                            mela – dziewczyna, pannica raczej nierozgarnięta
                            iść na migane – iść na tańce
                            wdepła w glajde – wdepnęła w błoto
                            ubrechtać – ubrudzić, opryskać
                            klajda – suknia
                            wyglondo – wygląda
                            guła – niezdara, trąba
                            lompy – rzeczy do ubrania, odzież
                            gemyla - śmietnik
                          • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 11:20
                            Kurraro, nad poziomy wzlatasz!

                            Ksiądz kanonik w Lanckoronie
                            Wczuł się w rolę na ambonie.
                            Zanim mowę mu odjęło
                            Krzyknął do wiernych : Romeo!
                            Jam twą Julią na balkonie!


                            R.J. z Warszawy
                            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 11:54
                              Zmarł starszy człowiek spod Poznania.
                              Żona jest bliska załamania.
                              On jeszcze nie w grobie,
                              Ona myśli sobie:
                              „Znów drań wykręcił się od prania!”

                            • Gość: kratka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 194.39.141.* 14.09.05, 12:08
                              Panie Janie i wszyscy limerykotwórcy
                              dziękuję za miłe przyjecie i uwagi merytoryczne (proszę również o dalszą
                              korektę jeżeli wyjdę w swym grafomaństwie poza reguły limerykowania)
                              3bezatu-ja wprawdzie napływowa wielkopolanka, ale czy brechtać nie oznacza
                              śmiać się - tak przynajmniej w rodzinie mojego męża poznaniaka słowo
                              funkcjonuje - ale tak czy tak limeryk majstersztyk

                              mnie dziś pognało w limerykach w kierunku kulinarnym

                              Japoneczce wygnanej z Osaki
                              Noc za nocą śnią sie pyszne maki
                              Krzyk ją budzi, że musi
                              Zjeść coś choć a'la sushi
                              Haiku-jąc więc łowi ślimaki


                              Panna Asia ze wsi pod Kórnikiem
                              Wciąż na obiad chce jeść pyry z gzikiem
                              Gdy więc ktoś ją kapustą
                              Modrą raczy, bądź tłustą
                              Sprytnie chowa je pod swym stanikiem


                              Pozdrawiam
                              Kratka

                              • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 12:44
                                Kratko,
                                miło Cię znowu poczytać. Podoba mi się limeryk o „pyrach z gzikiem”.
                                Merytorycznie nie bedę pouczać, bo sama mam z tym kłopoty, chociaż staram się
                                poprawić...
                                „Ubrechtać” to według mnie jednak „ubrudzić”, a „śmiać się” to po
                                poznańsku „kielczyć się”.
                                Pozdrawiam – 3bezatu


                                Na dodatek Hugonotki, ostatnio zaniedbane:

                                Ciężka mysz – myszołów
                                Wyraz twarzy ETA – etamina
                                Zawsze nasz syn – synchroniczny
                                Nad ukwieconą łąką - lotos
                                • Gość: kratka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 194.39.141.* 14.09.05, 13:31
                                  hej 3bezatu

                                  Kielczenia nie znałam (ale ja napływowa jestem) - jak widać dużo jeszcze muszę
                                  się nauczyć.

                                  Hugentoki prima sort zwłaszcza myszowa i o synu
                                  Pozdrowionka
                                  kratka
                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 14:08
                                    Kręgi kościelne? - proszę bardzo:

                                    Na religii ksiądz pyta w Policach:
                                    "Co to: szare, uszate i kica?"
                                    Jasio w ławce się kuli:
                                    "Na mój rozum, to królik,
                                    Lecz jak księdza znam- Maria Dziewica."

                                    (był taki kawał z wiewiórką)
                                    • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 14:17
                                      Kurarrrra! Jak pragnę zakwitnąć! Czy Ty w ogóle pracujesz? A jak pracujesz, to
                                      kiedy masz czas wymyślać te arcylimeryki?

                                      Podobno koło Lichenia
                                      Mieszka świętobliwa Stenia
                                      Co w dzień cnoty jest wzorem
                                      Ale za to wieczorem
                                      W demona sexu się zmienia!
                                      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 14:40
                                        Janie. Jak sama nazwa wskazuje, nie pracuję. Ale dziś chodziłam "za pracą" i ze
                                        stresu wymyślałam limeryki.

                                        Jedna pani, wprost z serca Monaco
                                        Nieustannie chodziła za pracą.

                                        c.d.n.
                                • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 18:47
                                  Moj ojciec Poznaniak uzywal slowa brechty w znaczeniu glupoty.Pozdr
                              • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 13:57
                                Limeryki - pierwsza klasa. Tak jak ostrzegała Kurrara, jak złapiesz wirus to
                                żadna szczepionka nie pomoże. W moim przypadku są to stany napadowe, które
                                trwają od kilku dni do trzech czterech tygodni. Zdarza mi się wtedy rechotać z
                                limeryka, który ułożyłem np. prowadząc auto, co doprowadza do szału moją
                                szanowną małżonkę i wprawia w zdumienie moje dzieci (ojciec wariat!!!). Ale co
                                tam...

                                Nie mogę wyrwać się z kręgów kościelnych:

                                Pewien ministrant z Rybnika
                                Do zupy księdzu nasikał
                                Złapany twierdził uparcie
                                Że sikał bo miał zaparcie
                                Po prostu ANTYKLERYKAŁ!

                                Pozdrawiam, R.J. z Warszawy
                                • Gość: 13.57 do KRATKI Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 14:22
                                  Co się psuje kolejność.
                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.09.05, 19:16
                                    Pewien stary księgowy ze Gstaadt
                                    Nie znosił pytań – ile ma lat,
                                    Zaś nazbyt dociekliwym
                                    Mówił z uśmiechem krzywym:
                                    Będzie tego czterdzieści plus VAT.
                                    • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 15.09.05, 11:37
                                      Dziś jest jakoś kiepsko z pogodą. Wrzesień - zabójca lata...
                                      Sięgam do mojej teki:

                                      Powiatowy playboy w Trzciance
                                      Robił dobrze przedszkolance
                                      A że był nie rozgarniety
                                      Używał do tego pięty
                                      Przez to miał na pięcie france...

                                      Zdołowany R.J. z Warszawy.
                                      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 12:31
                                        Pewna mieszkanka południowej Pragi,
                                        Długo szukała w sobie dość odwagi,
                                        By wykonać publicznie
                                        Utwory dramatyczne.
                                        Nikt nie potrafił zachować powagi.



                                        Raz informatyk z Rygi rodem
                                        Był się obudził z pełnym wzwodem.
                                        Lecz swoich snów nie pamiętał,
                                        Może to były dziewczęta...
                                        Może po prostu nowy modem?



                                        PS. Do Annabellee – Widocznie to słowo różnie funkcjonuje
                                        w różnych rodzinach. Kratka też rozumie je inaczej.
                                        Ja na głupoty powiedziałabym „blubry”...Pozdrowienia!
                                        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:49
                                          Po występach dwóch w Mozambiku
                                          gwiazda łzawo się żegna z Afryką,
                                          chciałaby zostać dłużej,
                                          lecz w tej temperaturze
                                          cały jej sie wytopi silikon.
                                          • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 13:14
                                            Raz hipochondryk z Kalisza
                                            odkrył na dupie swej liszaj
                                            Popadł w głęboką zadumę -
                                            Gdzież podłapałem tę "dżumę"?
                                            A, to ten kleryk z Przasnysza!
                                            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 13:47
                                              Pewna pani wprost z serca Monaco
                                              Nieustannie chodziła za pracą.
                                              Praca przodem, ta za nią:
                                              "Cudnie chodzić za panią!"
                                              Szkoda tylko, że za to nie płacą..

                                              (zapożyczone troszkę od "tańcowała igła z nitką")
                                              • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 15:43
                                                Wesoły turysta w Letojani
                                                Z plaży codziennie wracał pijany.
                                                Każdego ranka,
                                                Miał większe manko.
                                                Cóż, z tym się liczył przed wakacjami!


                                                Piękna turystka gdzieś w Letojani
                                                Nie pogardziła nigdy drinkami.
                                                Codziennie wstawała,
                                                Jakby obolała.
                                                Cóż, wyspała się przed wakacjami!



                                                Boy hotelowy z Letojani
                                                Polubił turystów na bani.
                                                Panom kasę podbierał,
                                                Panie chętnie rozbierał.
                                                Nie wstydził się on ani ani!
                                                • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 22:11
                                                  Mawiać zwykł pewien lord z wyspy Elba,
                                                  Że grzmieć strzelbą po prostu uwielbia.
                                                  A że wdzięk panów dlań
                                                  Więcej znaczył, niż pań,
                                                  To i zginał się czasem jak strzelba.
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.09.05, 23:49
                                                    Uciekł ze strachu baca z Jordanowa,
                                                    Gdy się zwiększyła dziura ozonowa,
                                                    Bo główne zagrożenie
                                                    Stwarza owiec pierdzenie –
                                                    O czym doniosła prasa naukowa.
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 00:01
                                                    Baca z Jordanowa grzmiał spod wielkich Tater,
                                                    Bo, powiada, w górach zawsze silny wiater.
                                                    Bojąc się dziur w niebie,
                                                    Celował pod siebie,
                                                    W czego to wyniku powstał spory krater.
                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 16.09.05, 08:38
                                                    Trzymając się tamatu (pozdrawiam Trzy Bez Atu)- tak mi się zrymowało :)

                                                    Kiedyś na Syberii mieszkał pewien Ruski
                                                    Który nieświadomie zjadł z uranem kluski
                                                    Że potem miał gazy
                                                    Pierdnął kilka razy
                                                    A uczeni twierdzą: Meteor Tunguski....!

                                                    R.J z Warszawy.

                                                    P.S.
                                                    U mnie jesień całą twarzą, jak u Was?
                                                  • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 08:59
                                                    Kurraro!
                                                    Jesteś rewelacyjna! Ostatnio jesteś w takiej formie,
                                                    że wstyd się przy Tobie odzywać.
                                                    Pan Tojajurek jak zwykle doskonały.


                                                    Pozostają mi Hugonotki:

                                                    Wysoki Roman – romantyka
                                                    Sok Aleksandry – sokoli
                                                    Seks tuż przed śmiercią – seksagonalny
                                                    Szczur z bardzo długim ogonem – samogon
                                                    Ryba ma czkawkę – rybaczka
                                                    Karol ma bar – barkarola


                                                    Pozdrawiam wszystkich – 3bezatu
                                                  • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 11:03
                                                    Zakonnik gdzieś pod Wągrowcem
                                                    Wpadł na jasełkach pod owcę
                                                    Owieczka była z pure wool
                                                    A on natomiast był cool
                                                    zboczyli więc na manowce.
                                                  • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 11:08
                                                    Pewien człowiek z Brazylii
                                                    Zakochał się w kępce bazylii.
                                                    Ta rzekła: „Puknij się w czoło,
                                                    Wszak ze mnie zwyczajne zioło
                                                    Spójrz na tę laskę... wanilii.”

                                                    PS. Witam Limerystów starych i nowych.
                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 16.09.05, 12:00
                                                    Weterynarz z Hradec Kralove
                                                    Raz cichcem wychędorzył krowę
                                                    Gdy stwierdził, że to jest byk
                                                    To uśmiech mu z lica znikł
                                                    I miał satysfakcji połowę.
                                                  • impostor Re: Piszemy limeryki!!!! 27.09.05, 13:53
                                                    o matko... :))
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:35
      Pan wytworny, lecz zapach - obora !
      Nie pomoże tu dezodorant..
      Ktoś pomyśli, że w piórka
      stroi sie szambonurka ..
      Skąd, on tylko startuje w wyborach.
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 13:38
        Pewien biały men z Mombasy
        pozerając pęto kiełbasy
        czknął i rzekł;
        - przewaga białej rasy
        to niechybnie dostatek kiełbasy!!!

        Raz chasyd z z miasta Eljat
        powiedział- ze mnie wariat!
        Miast siedziec na plazy
        Mesjasz mi sie marzy,
        bo kazdy wariat ma swoj szariat.

        Raz lord Eden z miasta Yorku
        utknął w Londynie w korku.
        Mozg miał jak muszelka
        wiec strata była niewielka.
        mimo iz tkwił w nim do wtorku.

        Pewna samotna pani z Oławy
        wskoczyła w net bez wprawy.
        Najpierw uwiodł ja cyklista,
        potem onanista.
        wiec rzekla - dosc tej zabawy!!





        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 13:44
          Jeszcze cosik z Sycylii:

          Pewien tubylec w Trapani
          Chciał czegoś od jednej pani,
          Lecz bez obcych języków
          Nie ma w handlu wyników,
          A seks też bywa do bani.
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 14:13
            Pojechał góral nad morze.
            „A to sobie pochędożę”
            Myślał sobie,
            Lecz po dobie
            Stwierdził, że już nie może.
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 15:13
        Gość portalu: Ruta napisał(a):

        > Pan wytworny, lecz zapach - obora !
        > Nie pomoże tu dezodorant..
        > Ktoś pomyśli, że w piórka
        > stroi sie szambonurka ..
        > Skąd, on tylko startuje w wyborach.
        -------------
        Po małej przeróbce mojego starego limeryka:

        Dziś na wiecu w Łagiewnikach
        poseł jął się pluskać w sikach
        Radził mu to agent z Płońska
        i choć to kuracja końska -
        głupek chlał też coś z nocnika
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:50
      Skarżył się raz prozaik z Miami,
      że ma w spodniach prawdziwy dynamit
      (tu na myśli miał wzdęcie),
      lecz pracuje zawzięcie
      kończąc tom "Przeminęło z wiatrami".
      • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 21:04
        Pewien Francuz z Armagnac
        mial potęzny cul de sac.
        Każda wiec z pań
        Rzucała się nań.
        I tak zrobił sie z niego wrak.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 16.09.05, 23:25
          Stary playboy, sklerotyk z Wąchocka
          czynił tak jak mówiła Wisłocka
          A panienki dość chętnie
          chciały aby namiętnie
          był uprzejmy użyczać im cock'a



          annabellee1 napisała:

          > Pewien Francuz z Armagnac
          > mial potęzny cul de sac.
          > Każda wiec z pań
          > Rzucała się nań.
          > I tak zrobił sie z niego wrak.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 18.09.05, 12:56
            Niedawno w państewku Benin
            Zjawił się W. Iljicz Lenin,
            Spytany o motywy
            Rzekł: By wiecznie być żywy
            Wolę Afrykę od Pienin.

            HEJ! CZY JEST TAM KTO?
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 18.09.05, 12:57
            Zwariowana staruszka z Iławy
            Miała całkiem poważne obawy
            O stan zdrowia budzika –
            „Toż on ledwo już tyka!”
            Poszła więc razem z nim do naprawy.




            Młody człowiek, mieszkaniec Dżakarty
            Żarł bez przerwy, bo był nienażarty.
            Ale kiedy dowiedział się
            W co zamienia się to, co zje,
            To przestraszył się był nie na żarty.
            • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 19.09.05, 09:37
              Znów poniedziałek. Ale lepiej poniedziałek niż niedziela wieczorem.

              Kibica Legii w Włocławka
              Męczyła na meczu czkawka
              Bo wypił piwa zbyt wilele
              I zamiast LEGIA!!! to LE!!! LE!!!
              Dukał, aż skonał we drgawkach...

              R.J. z Warszawy
            • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 12:17
              Pewien romansowy Tadzio z Niemiec
              Mial na glowce kwiatow wieniec
              Jaka glowka,co za glowka
              Och!
              Piekna,ksztaltna odurzajaca jak makowka
              Czy Tadzio z Niemiec
              to zboczeniec?
              NIE,NIE on wrazliwy milosci jeniec
              • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 12:40
                To o Tadziu pisane z Niemiec i dlatego literki prawdziwie polskie obciete i
                uproszczone tutaki1
                • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 13:09
                  Prawdziwy z ciebie poeta.Niemiecki i romantyczny.Jak ten ,no Goethe..

                  Pewna mewka z Pobierowa
                  Do sexu zawsze gotowa
                  z żeglarzem czy marynarzem.
                  byle nie z kominiarzem.
                  Dla niego boli ją glowa.


                  • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 13:40


                    Anabellko milutka
                    no,nie
                    czy ja snie
                    ona pisze
                    co ja slysze

                    "Prawdziwy z ciebie poeta.Niemiecki i romantyczny.Jak ten ,no Goethe.."


                    jezeli to wole no jak mu tam, no ten....... F v. Schiller

                    Hochachtungsvoll tutaki1
              • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 14:48


                Pewien romansowy Tadzio z Niemiec
                rusalce zabral dziewiczy wieniec.
                i tak w tym zasmakowal
                że jeno by rusalki deflorowal.
                Zrobil sie z niego istny zboczeniec.
                • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 15:09

                  A ja na balkonie sie opalalem a tu widze cos od Annabellki milej,wiec pisze
                  sofort

                  Pewien romansowy Tadzio z Niemiec
                  (jak wspominalem)
                  mial na swojej jedrnej glowce kwiatow wieniec
                  ten wieniec polska rusalka mu zabrala
                  i z niemieckim Tadziem sobie podokazywala
                  czyli Tadzio Niemiec
                  nie jest mila Annabellko zboczeniec

                  caluski niewinne zreszta
                  • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 15:14
                    Romansowy Tadzio z Niemiec
                    Uwił sobie z kwiatków wieniec.
                    Nie wszedł mu na głowę
                    Bo nie był laurowy.
                    Męczył się jak potępieniec.

                    • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 19.09.05, 15:39
                      Romantyczny Germanin z Rostocku
                      Bez Goethego nie zrobił ni kroku
                      Przez poezji tej strofę
                      Szła z nim frauline na sofę
                      Pełno w szkiełku a ku..k był w oku.
                      • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.09.05, 23:32
                        Pełno w szkiełku a ku..k był w oku.
                        Wulgarny Ty w tym doskoku
                        Polska rusalka mila
                        Germanina romantycznego polubila
                        chociaz on z dalekiego Rostocku
                        • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 20.09.05, 12:05
                          Jeden szuler, co mieszkał w Malborku
                          W karty grał od niedzieli do wtorku.
                          Szczęście mu dopisywało,
                          A kiedy go było mało
                          Ukrytego miał asa w rozporku.
                          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 20.09.05, 23:40
                            W pewnym banku spec od faktoringu
                            Korzystał z damskiego outsourcingu.
                            Choć wykazał rozwagę,
                            Lecz nie wziął pod uwagę,
                            Że żona – to as monitoringu.
                            • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 10:28
                              Młoda żona freudysty z Radości
                              Niespełniona jest ciągle w miłości.
                              Mąż o powód nie pyta,
                              Bowiem wie, że kobita
                              Mu zwyczajnie penisa zazdrości.
                              • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 10:51
                                Pewnego muzulmanina z Seatlle
                                nie bawily panienki latwe
                                tylko na widok czadoru
                                dostawal wigoru
                                aż imam rzucil na na niego fatwe

                                Pewien muzulmanin z Seatlle
                                lecial tylko na panienki latwe
                                gdy widzial czador
                                horror.
                                Az imam rzucil na niego fatwe
                                • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 11:00
                                  Jeden pijak, co mieszkał w Madrycie
                                  Rajd po barach zakończył o świcie
                                  Potknął się, strzaskał głowę
                                  Epitafium gotowe:
                                  „Alkoholizm skrócił mu życie!”

                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 12:45
                                    Stary farmer gdzieś hen, z Colorado,
                                    Dostał rentę i strasznie się nadął.
                                    Nie wie nikt, czy to wzdęcie
                                    Ma przyczynę w tej rencie,
                                    Czy się objadł był tak czekoladą?

                                    I z serii Mądrości Indiańskich:

                                    Powiadają Indianie z Toronto:
                                    Na majątek najlepszy jest ponton.
                                    Gdy rozrzutną masz żonę,
                                    Spław ją z dziurą pontonem,
                                    I od razu odżyje ci konto.

                                    Powiadają Indianie w Piasecznie,
                                    Że dla dziadków są laski skuteczne.
                                    Gdy zachwiejesz się, dziadku,
                                    Laska cię przy upadku
                                    Złapie, więc chwiej się i czekaj grzecznie!

                                    Pozdrowienia dla Limerykopisów, starych, nowych, przechodnich, zaglądających,
                                    czytających, rozkręcających się...słowem- wielbicieli limerykowania.
                                    Buziaki od Kurrary.
                                    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 14:40
                                      Powiadają Indianki spod Wieprza:
                                      "Na urodę jest chusta najlepsza".
                                      Gdy ubliża ci lustro,
                                      Wówczas zasłoń je chustą,
                                      Miast się dawać tak ciągle opieprzać.
                                    • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 14:43
                                      Jeden rybak z okolic Kyoto
                                      Złapał w sieć swoją rybkę złotą.
                                      Już swe życzenia
                                      Zaczął wymieniać,
                                      Gdy rybka oddała się kotom.
                                    • Gość: kratka Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 194.39.141.* 21.09.05, 14:49
                                      Witam po przerwie spowodowanej kurowaniem latorośli

                                      Skromniutka Tatiana z Odessy
                                      Źle szefa znosiła karesy
                                      Nie chcąc by się ślinił
                                      Na widok nóg w mini
                                      Nosiła kufajkę i dresy

                                      Asceta ortodoks z Załęża
                                      Chciał głód siłą woli zwyciężać
                                      I przy tej metodzie
                                      Zapomniał o głodzie
                                      Chór w Requiem nad grobem się spręża

                                      Pozdrawiam serdecznie
                                      • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 21.09.05, 16:04
                                        Nader praktyczna kobieta w Mielnie
                                        Z gongu męża zrobiła patelnie
                                        A gdy ten wrócił z turnee
                                        Chwycił był babsko durne
                                        I stłukł gongiem doprawdy rzetelnie.

                                        PZDR R.J.
                                        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 22:04
                                          Policjantowi z Trójmiasta
                                          Zasmakowała raz pasta,
                                          Więc Colgate z fluorem
                                          Żarł co dzień wieczorem
                                          Do mięs, sałatek i ciasta.
                                          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.09.05, 22:51
                                            Cwany szeryf miał (gdzieś w Arkansasie)
                                            Zamiast coltów- banany przy pasie.
                                            Dziwili się ci, i ci,
                                            A najwięcej bandyci,
                                            Że i bananem też strzelać da się.
                                            • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 22.09.05, 10:53
                                              Jedną kobietę spod Zamościa
                                              Zawsze na deszcz łamało w kościach.
                                              Jeszcze trochę urody
                                              I prognozę pogody
                                              Prowadziłaby w „Wiadomościach”



                                              Pozdrowienia dla wszystkich - 3bezatu
                                              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 22.09.05, 18:28
                                                Pewien stolarz, wirtuoz z Ćmielowa
                                                w drewnie cuda mistrzowsko heblował
                                                Kiedyś wypił za wiele
                                                no i rano w niedzielę
                                                dłutem zmarszczki teściowej liftował
                                                • Gość: amedeo Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:46
                                                  nocnik- nik na nocne czaty
                                                  dziennik-nik na fora
                                                  Czajnik - odkrywamy niki
                                                  jajnik- nik semicki
                                                  limeryk- ryk po zjedzeniu limonki
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! DO WSZYSTKICH!!! 23.09.05, 14:45
                                                    Przekazuję wszystkim zainteresowanym zaprpszenie, które do mnie dotarło:


                                                    Miejska Biblioteka Publiczna im. Stanisława Grochowiaka
                                                    wspólnie z Zarządem Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich
                                                    w Lesznie organizuje
                                                    24 listopada 2005 rok
                                                    ogólnopolskie spotkania poetyckie „ Limerykon”.
                                                    Impreza, organizowana już po raz drugi, będzie miała charakter turnieju,
                                                    podczas którego autorzy zaprezentują swoje utwory.
                                                    Jury, powołane spośród publiczności dokona oceny limeryków,
                                                    a najlepsze z nich zostaną nagrodzone.

                                                    Zapraszając Pana/Panią do udziału w „Limerykonie”
                                                    bardzo proszę o potwierdzenie swego ewentualnego udziału
                                                    w terminie do 10 października br.
                                                    Proszę również o przekazanie informacji o naszej imprezie znanym Panu twórcom
                                                    limeryków, którzy chcieliby wziąć w niej udział.
                                                    Pozostałe szczegóły organizacyjne podamy w drugiej połowie października.

                                                    Z poważaniem
                                                    J. Małgorzata Halec
                                                    Dyrektor
                                                  • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! DO WSZYSTKICH!!! 23.09.05, 19:09

                                                    Dziekujemy.

                                                  • Gość: barti84 Re: Piszemy limeryki!!!! DO WSZYSTKICH!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 00:31
                                                    Spał sobie Jan przy ścianie
                                                    Bo kuło go strasznie w kolanie
                                                    A kiedy wstał
                                                    To zwymiotował
                                                    Przypomniał sobie wczorajsze chlanie
                                                  • amedeo Re: Piszemy limeryki!!!! DO WSZYSTKICH!!! 25.09.05, 08:43
                                                    Pewien pan z dalekiej Uppsali
                                                    durzył sie w jednej lali.
                                                    Gdy sie kochali
                                                    lezal na niej jak na lali.
                                                    Az go diabli brali...
                                                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 00:56
                                                    Jest pewien rolnik z okolic Mielca,
                                                    Który ma kompletnego pierdzielca,
                                                    Bo nawet w swoim domu
                                                    Używa po kryjomu
                                                    Do jedzenia – noża i widelca.

                                                    Koledzy Limerycyści i Koleżanki Limeryczki. Przestańcie się lenić i krygować.
                                                    Piszcie i pamiętajcie, że nie jest sztuką napisać wierszyk, gdy mamy wenę,
                                                    przypływ talentu i górę pomysłów.
                                                    Prawdziwą zasługą jest napisanie limeryka gdy opuściła nas muza, czujemy brak
                                                    weny, rymy nie chcą się składać, mamy chandrę unyńską i kaca, leje deszcz,
                                                    obiad był niejadalny, a żona ciosa nam kołki na czym chce. Wiersz napisany w
                                                    tych warunkach liczy się potrójnie i jest prawdziwym bohaterstwem złożonym na
                                                    ołtarzu sztuki wyzwolonej.
                                                    Więc, krótko mówiąc - piszcie - bo jak nie, to się kurde zdenerwuję i naślę na
                                                    wszystkich jakąś komisję śledczą, albo jeszcze coś paskudniejszego.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • annabellee1 Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 08:16
                                                    Ja za tym - wracajcie!!!!!!
                                                    Pusto tu az przeciąg ...
                                                    I limeryki w zaciszu domowym nie takie.Czy wątek o szczezuji bylby mozliwy
                                                    indywidualnie????!!!
                                                    Limerykowanie potrzebuje partnerow..
                                                  • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 10:13
                                                    Też jestem za tym – wracajcie wszyscy !!!
                                                    Sama staram się jak mogę i przesyłam wierszyk
                                                    „liczący się potrójnie”. (Nie umiałam skrócić
                                                    środkowych wersów):


                                                    Paryski dzwonnik z Notre Dame
                                                    Długo już nie pozostał sam.
                                                    Odkąd to chirurg plastyczny
                                                    Uczynił go estetycznym
                                                    Ma powodzenie pośród dam.



                                                    I coś jeszcze do serii „indiańskiej” Kurrary:


                                                    Stare Indianki z Gądek
                                                    Mają zdrowy rozsadek:
                                                    „Ile chcesz
                                                    Tyle zjesz –
                                                    Nadmiar zwróci żołądek”


                                                    Stary Indianin ze Skoków
                                                    Miał dość natury uroków:
                                                    „Zamieszkaj w wigwamie
                                                    Ja za to mój panie,
                                                    Przeniosę się już do bloków”.


                                                    Pozdrowienia dla wszystkich !!!
                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.09.05, 10:50
                                                    Jestem, jestem. Tylko trochę czasu mało na limeryki. Zastanawiam sie kto kogo
                                                    wykończy, czy ja dom, czy dom mnie....

                                                    Jurny góral z rejonu Sanoka
                                                    Kocha żonę lecz tylko od oka
                                                    Będąc ekshibicjonistą
                                                    Ma intencję raczej czystą
                                                    Bo jak kocha to tylko na pokaz.

                                                    POZDRAWIAM!
                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.09.05, 12:22
                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 26.09.05, 12:25
                                                    Limeryk paranoidalny

                                                    Strzeż się przedszkoli, bo przedszkolanki
                                                    Każą w dzieciakom lepić bałwanki
                                                    I nawet latem, niech to cholera!
                                                    Każą bałwanki im lepić z sera!
                                                    Same w tym czsie chodzą na sanki....

                                                    PZDR.
                                                  • 3bezatu Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 12:42
                                                    Jeden człowiek ze Żnina
                                                    Na szczyty Alp się wspinał.
                                                    Myślał: ”Król gór,
                                                    Zdobywca chmur!”
                                                    Porwała go lawina.


                                                    Bardzo mnie Pan rozśmieszył, Pania Janie
                                                    tymi bałwankami!! :-))
                                                    Pozdrowienia

                                                  • Gość: Jan Nieswój Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.crowley.pl 27.09.05, 13:19
                                                    I o to chodzi, i o to chodzi... Szanowna Pani :)

                                                    Pozdrawiam serdecznie.

                                                    R.J.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 14:36
      Mikrobiolog-amator spod Wlenia
      odkrył dotad nieznany szczep lenia,
      ten, choć ledwie widoczny
      jest nad wyraz żarłoczny
      i się w wenie najchętniej rozplenia.
      • tutaki1 Re: Piszemy limeryki!!!! 26.09.05, 20:26
        nie widac mojej radosnej tworczosci w drzewku wiec powtarzam:

        Gdzie Onufry moj Ty Boze
        wyjechal nad Baltyckie morze
        czy tam Rita tez grasuje
        i naszych najlepszych kaperuje
        gdzie on nieboze

        t.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 20:40
      Pewien lekarz pierwszej pomocy
      przebadal byl przedwczoraj w nocy
      od limerykow klasyka.
      Diagnoza: "To limeryka
      prowadzi do plciowej niemocy."

      (W w.3 limeryka = limeryczenie.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka