Dodaj do ulubionych

Dziwne nawyki żywieniowe...:)

25.09.08, 23:16
Napiszcie co dziwnego lubicie jeść:) Ja np lubię makaron z serem i z
solą...albo snickersa z paluszkami słonymi...uwielbiam też cukierki landrynki
z bułką tartą:). Jestem ciekawa...:)
pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • Gość: atojaimy Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.acn.waw.pl 25.09.08, 23:29
      Ja nie mam dziwnych naleciałości, ale nigdy nie mogę patrzeć jak mój stary wcina truskawki (jabłka też) maczając w soli. Aż białe od niej. A mnie to otrzepuje ;)
      • Gość: Ela Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:21
        Mój to uwielbia krokiety z pieczarkami i żółtym serem . wstrętne
        • marrysienka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 21:29
          połówki winogron jak pomidorek na bułce z szynką
          • sokolasty Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 13:35
            Chleb ze szmalcem i musztardą.
            • kamelka76 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.01.09, 19:01
              Super, ja też lubię! I jeszcze z cebulką, mniam!
    • Gość: m Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 23:43
      Uwielbiam słodkie pieczywo (chałki itp.) z pasztetem :) Mniam!
      • hella_79 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 14:05
        też lubię takie połaczenia :-]
        słodkie pieczywo+jakieś pasztety, szynki... :-D

        • mofodogg Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 13:04
          Pycha są ogórki z dżemem, musztarda z kisielem i śliwki z likierem, uwielbiam!!!
          • Gość: ole Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.aster.pl 27.09.08, 18:56
            zolondek to nie san fracisko!
      • Gość: slodka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.chello.pl 26.09.08, 16:52
        ja lubie ser francuski z dżemem :)
      • palim.psest Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 17:17
        nie ma to jak chałka z serem żółtym :)
        nie wiem czy to dziwne, dla mnie normalne, ale może...
    • Gość: miausss Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 00:27
      Kredę lubię.
      • edi681 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 08:44
        sprawdź czy nie masz niedoboru żelaza, apetyt na rzeczy typu kreda,
        tynk to jeden z objawów:-)
        • karmelkar Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 16:44
          chyba wapnia..
          • Gość: SISI Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:45
            żelaza :)
        • Gość: papaja Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 80.54.175.* 26.09.08, 19:36
          ciekawe czego niedobór miał jeden z naszych uczniów w ubiegłym roku (już się pożegnaliśmy, stąd czas przeszły).
          na moich oczach wypił, korektor, wyssał zawartość naboju do pióra, a następnie przegryzł sobie kredą - a wszystko to w ciągu niespełna minuty. z pewnością o niedobór mózgu tu raczej chodzi, nie o mikroelementy...
          zdarzyło się też, że jak to sam określił, "żuł gumę" (czyli żuł fragment swojego własnego trampka...) - przy czym uważał,że zmienianie obuwia dotyczy wszystkich tylko nie jego!

          na co to się nauczyciel nie napatrzy w skrajnych przypadkach...
          zdaje się, że miało nas to szokować :)
          • nessie-jp Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 20:10
            Gość portalu: papaja napisał(a):

            > ciekawe czego niedobór miał jeden z naszych uczniów w ubiegłym roku

            Takie różne ...fagie to zaburzenia psychiczne, na które należałoby leczyć, a nie
            wyśmiewać na forum. Mam nadzieję, że ktoś skierował to dziecko do szkolnego
            psychologa
            • Gość: papaja Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 80.54.175.* 27.09.08, 09:28
              nessie-jp napisała:
              > wyśmiewać na forum.
              ???????
              Mam nadzieję, że ktoś skierował to dziecko do szkolnego
              > psychologa
              • nessie-jp Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 15:05
                > chyba miało być o jedzeniu :D prawda? to było!

                Miało być też śmiesznie, a nie okrutnie i z pogardą :( Miało być o własnych
                nawykach, a nie o kpinie z cudzej choroby. :( Temu dziecku może wystarczyłaby
                seria zastrzyków z minerałami, żeby było "normalne".
                • Gość: papaja Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 80.54.175.* 27.09.08, 17:44
                  nie było okrutnie i z pogardą. mówisz tak Nessie jakbyś pierwszy raz z Internetu korzystała. tu nie ma mowy o języku niewerbalnym, więc skąd u Ciebie ta pewność, że szydzę? z perspektywy czasu może to się wydawać mniej lub bardziej śmieszne (dla Ciebie widzę, że mniej) wtedy pozostawała nam bezsilność.

                  w wyniku zaniedbania rodziców jedyne co można w tej sytuacji to juz tylko spokojnie patrzeć, i nie robić sensacji, bo o to mu chodziło. najchętniej chciałby pewnie, żeby rzucić wszystko i całe lekcje nic innego nie robić tylko wyciągać mu z gęby wszelkiej maści niejadalne rzeczy. w podzięce może by Cie nawet opluł,a może tylko obrzucił jakąś "soczystą wiązanką inwektyw"

                  oczywiście powinniśmy byli mu zabraniać, a nawet wyciągać z buzi wszystkie te paskudztwa. to wydaje się logiczne, ale wolałabyś nie słyszeć opinii rodziców reszty dzieciaków - "panie nie mogą tracić czasu na X., bo nasze dzieci tracą cenny czas na naukę.lekcja nie jest od pilnowania X żeby się nie zatruł, tylko od uczenia. proponujemy usunąć tego ucznia z naszej klasy..." (i jak Ci się to Nessie podoba??? wyobraź sobie, że rodzice nie wykazali się zrozumieniem problemu, chcieli się jak najszybciej pozbyć dzieciaka i zamknąć sprawę.i na propozycji się nie skończyło, choć w sumie nic nie wskurali)

                  widzę, że wiesz lepiej jakie to dziecko miało potrzeby/braki/problemy. może powinnaś zacząć swoją karierę w szkolnictwie? szybko byś zobaczyła, że oceniać z daleka można sobie do uśmiechniętej śmierci. a jakie można mieć cudowne rozwiązania/lek na całe zło! a potem idziesz do takiej pracy i bardzo szybko się dowiadujesz, że swoje pomysły i ideały "możesz sobie wsadzić" bo świata nie zbawisz, i pewnych rzeczy/postawy rodziców nie przeskoczysz.


                  napisałaś:
                  " Temu dziecku może wystarczyłaby
                  > seria zastrzyków z minerałami, żeby było "normalne""

                  czy w przypadku tego dziecka to była choroba, tego Ci nie powiem, bo nie jestem specjalistą w tej kwestii. a opinia z poradni do nas nie dotarła. ale jeśli nie znasz całokształtu nie możesz się w nieskończoność upierać, że dziecko było chore, i że sprawę jego wulgarnych zachowań w stosunku do innych uczniów i nauczycieli/agresji/obniżonych zdolności/dziwnych pomysłów żywieniowych załatwiłyby "zastrzyki z minerałami", no proszę cię!!!
                  przez Twój upór drążę temat, a nie o tym to forum !
          • Gość: anka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.08, 11:57
            I Ty jesteś nauczycielem? Kto Ci pozwolił poniżać i obrażać człowieka tylko
            dlatego że jest uczniem? Pecha miał? Zmień pracę człowieku i podciągnij się z
            cywilizowanego zachowania.
            • Gość: papaja Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 80.54.175.* 27.09.08, 17:47
              Ty z pewnością nie jesteś za to! następna idealistka się znalazła! wrzuć na luz, co tak cierpisz za miliony!
          • fior_laka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 29.01.09, 07:56
            TEŻ chodziłam do podstawówki z amatorem atramentu. Jak on po tym wyglądał...
        • Gość: ania Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.cust-adsl.tiscali.it 26.09.08, 21:38
          Apetyt na krede to chyba brak wapnia a nie zelaza.
          • Gość: SISI Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 18:47
            żelaza powtarzam :)
            • ola_motocyklistka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 20:02
              żelaza. Pierwsze skojarzenia jakie miałam to że wapnia. Potem przypomniało mi
              się ze szkoły medycznej że to się po fachowemu PICA nazywa. Potem zajrzałam do
              internetu w celu odświeżenia wiedzy na temat picy ( cóż w zawodzie nie pracuję,
              wiedza i umiejętności uciekają ...)i faktycznie jest to niedobór żelaza.
              Zapamiętam na całe życie:)

              A z innej beczki - cieszy mnie odzew na ten wątek, a odpowiedzi mnie powalają:)
              przy okazji mam okazję zakosztować kulinarnych "nowości":)
              pozdrawiam wszystkich i czekam na następne wpisy, bardzo wciągająca lektura...:)
              • minniemouse Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 29.09.08, 11:52
                "" Potem przypomniało mi
                się ze szkoły medycznej że to się po fachowemu PICA nazywa. Potem
                zajrzałam do
                internetu w celu odświeżenia wiedzy na temat picy ( cóż w zawodzie
                nie pracuję,
                wiedza i umiejętności uciekają ...)i faktycznie jest to niedobór
                żelaza.""

                to chyba jakis antyczne strony z internetu przegladalas bo Pica to
                jest
                www.babylon.com/definition/pica/Other
                www.urwis.pl/dzieci/208.html
                i ma rozne przyczyny, nie tylko brak zelaza.

                Minnie
      • zyrafa46 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 12:23
        Gość portalu: miausss napisał(a):

        > Kredę lubię.

        Twój organizm krzyczy: daj mi wapnia i magnezu!
        Żyra

        Reszta na priv., bo TU jestem przypadkiem.
    • Gość: HeLena Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 08:57
      Farsz do ruskich pierogów - sam
      smakuje znakomicie :D
      zreszta mi ciasta pierogowego nie wolno (bezglutenowiec) więc jakby
      zrozumiałe, ze jadam same farsze ...:)
      • ewosia Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 10:41
        buraczki zasmażane wymieszane 1:1 z serkiem wiejskim
        chleb z dżemem i żołtym serem (dżemem i pasztetem)
        plastry ananasa posypane pieprzem i papryką
        • zoofka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:08
          dżem (koniecznie truskawkowy) z żółtym serem to też dla mnie delikates :)

          poza tym lubię makaron na sucho (nieugotowany)
          mąkę wymieszaną z wodą i usmażoną na patelni
          surowe mięso na kotlety mielone (oczywiście doprawione)
          • lis888 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:14
            Wszystko jem z pieprzem (całym) ew. z sosem sambal oelek;)
            W dzieciństwie libiłam kanapki z szynka i konfiturą. Miałam także
            zwyczaj jedzenia w kolejności: najpierw gorsze, potem smaczne i w
            ten sposób jedząc kanapki, odsuwałam za każdym kęsem szynkę od
            siebie, az zjadałam cały chleb i potem delektowałam sie szyneczką.
            • Gość: ja Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.eranet.pl 26.09.08, 12:19
              chleb z dżemem i szczypiorkiem, śledzie z homogenizowanym serkiem
              jagodowym, jajecznica z kakao, placki kartoflane z marchewka i
              kiełbaską,a potem do tego śmietana i cukier.
              • fiolka691 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:23
                Krakersy posmarowane kremem czekoladowym, kanapki z żółtym serem
                (może być tez pleśniowy) i żurawiną, wędliny z dżemem Ale czy to
                takie dziwne?
                • sokolasty Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 13:26
                  "surowe mięso na kotlety mielone (oczywiście doprawione)"


                  A co w tym dziwnego :) ?
          • niekarmictrola Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 14:41
            zoofka napisała:
            > poza tym lubię makaron na sucho (nieugotowany)
            ja tez, ale tylko taki wlasnorecznie robiony, mieciutki
            poza tym jem np chleb z kapusta kiszona, slodkie bulki z pasztetem
            zreszta wyznaje zasade ze wszystko co jest jadalne mozna dowolnie mieszac ;)
            • zoofka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 14:47
              a ja taki makaron sklepowy - najlepiej jek jest bardzo twardy (np. pióra), ale
              domowym też nie pogardzę mniam :)
              o! i surowe ciasto uwielbiam - zarówno takie na ciasta jak i na pierogi :)
          • mieczyslaw.dyrektor Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 27.09.08, 11:18
            > mąkę wymieszaną z wodą i usmażoną na patelni

            Jakoś podobnie nie robi się przypadkiem macy? To mało dziwne. ;o)
            • Gość: oj Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.08, 19:40
              nie to zasmażka:(
        • nessie-jp Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 16:49
          > plastry ananasa posypane pieprzem i papryką

          Nie widzę w tym nic dziwnego, ja też tak lubię :) Zwłaszcza podsmażone na
          masełku i posypane "Przyprawą do kurczaka tradycyjną" (kurkuma, jakieś inne cuda).

          W ogóle kurczak na ostro z ananasem i rodzynkami to rarytas!
          • Gość: Nemi Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.3s.pl 26.09.08, 20:04
            co do kuraka to sie zgadzam. Ale musi byc bardzo pikatny ;D i ryz do tego
    • kredka.live Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:22
      a moja córka je paluszki z majonezem. i czipsy też
      • fiolka691 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:24
        O, i frytki ze smietaną, chipsy z tnia są tez zjadliwe
    • Gość: dddd Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 12:33
      jajecznicę z żółtym serem, cebula i kaszanką :))))
    • maggi9 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:36
      Chałka z szynką i do tego najlepiej kakao.
      Śledź z jabłkiem i pietruszką(ale to chyba mało dziwne)
      Masło orzechowe, banan, miód.
      Pomidory z cynamonem.
      Słone paluszki maczane w maśle.
      Jak bywam w Mcdonaldzie (raz na ruski rok) to lubię zjeść frytki maczane w sosie
      czekoladowym od lodów.
      Solony melon.
      Camembert z dżemem truskawkowym(w zastępstwie żurawiny).

      Za to mój facet ma w/g mnie obrzydliwy zwyczaj zapijania wszystkiego cola od
      jajecznicy po deser.fuj:)
      • igis Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:41
        hehe frytki z MaCa i lody z polewą czekoladową są zdecydowanie mniam;)
    • igis Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:40
      -lody z popcornem lub płatkami kukurydzianymi
      -placki ziemniaczane z mielonka i keczupem
      -kawa z mlekiem i miodem
      -czipsy maczane w greckim jogurcie
      ;)
      • Gość: joa Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.nrth.adsl.virgin.net 26.09.08, 19:23
        placki ziemniaczane z kwasna smietana, wycisnietym czosnkiem i cukrem :)))) moje
        ulubione
    • igis Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:40
      aaaaa i jeszcze jabłko zagryzam słonymi paluszkami:>
    • czekoladeria Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 12:49
      pomidory z musztardą :)
      • Gość: Plomba Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 13:01
        żółty ser z musztardą
        delicje z paluszkami słonymi
        bułka tarta z odrobiną soli
        • Gość: ang. Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:09
          jak jecie tę bułkę tartą? na sucho - łyżeczką?? nie wyobrażam sobie.

          pierogi ruskie/kopytka/pyzy - z Maggi i pieprzem ziołowym! mniam
          frytki - z vegetą albo inną jarzynką i keczupem
          surowe pieczarki
          • Gość: j Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 14:08
            Gość portalu: ang. napisał(a):

            > jak jecie tę bułkę tartą? na sucho - łyżeczką?? nie wyobrażam sobie.


            dlaczego?

            no bo w końcu co to takiego jest ta bułka tarta, żeby jej jedzenie wydawało się
            takie dziwne? zmielone sucharki :)
      • czarna83 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 13:51
        pomidory z keczupem wszystko z keczupem
    • Gość: sakkuntala Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.toya.net.pl 26.09.08, 12:59
      chleb z masłem posmarowany ciepłym gotowanym ziemniakiem
      • zoofka Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 14:49

        > chleb z masłem posmarowany ciepłym gotowanym ziemniakiem
        muszę koniecznie tego spróbować! musi być pyszne
        • Gość: pasqda Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 18:57
          A jeszcze na to można dać trochę dobrego majonezu, a już obowiązkowym dodatkiem
          jest świeżo zmielony pieprz!
    • prawdziwy.optymista Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 13:39
      A liżesz ściany i jesz ziemię? Nie? Szkoda, wtedy byłabyś dopiero ciekawa i
      tania w utrzymaniu.

      ------------------------

      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
    • helikopter2 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 13:41
      kanapki z masłem i paprykarzem i do tego koniecznie słodzona herbata - normalnie
      nie słodzę ale do paprykarza musze:)
      • Gość: romus Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.08, 15:57
        to oklepane...
        Tak jadlam "od zawsze" - w dawnych czasach. Teraz podobnie, tylko bez padliny.
    • nike1 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 13:51
      chleb z żółtym serem i powidłami śliwkowymi- pyszne
      • Gość: marta Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.ar.krakow.pl 29.01.09, 14:24
        to jest świetne połączenie, zwłaszcza jak powidełka są domowej roboty ;)
    • Gość: go_away Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.3s.pl 26.09.08, 14:04
      w wieku 8 lat jadałam paprykowe chipsy z serkiem homogenizowanym truskawkowym.
      a teraz czasem zdarza mi sie zjesc herbatniki z serkiem topionym.
    • Gość: .. Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:07
      dżem z żółtym serem

      bułka z wędliną i serem i do niej włożone chipsy :)
    • Gość: vvvesna Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:30
      zielony ogórek maczany w cukrze :)))
      • Gość: Asik Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:41
        Gość portalu: vvvesna napisał(a):

        > zielony ogórek maczany w cukrze :)))

        Wolę ogórek z miodem.
    • Gość: Marek Ostro-słodkie IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.08, 14:45
      Nie wiem czy az takie dziwne...

      Robiłem tego lata dzem porzeczkowy z dodatkiem papryki habanero. Ta sama papryke lubie dawac do ciast.

      A czasem kupuje serek topiony z pieprzem, i kłade na to dzem.
    • Gość: urge Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 213.17.223.* 26.09.08, 14:52
      ogórki kiszone z dżemem
      • Gość: dzieci buszu! Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 14:57
        kanapki z solą i keczupem
        pychota ;p
        • Gość: login_niedostepny Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 15:33
          zolty ser z cebula
          zupka chinska z rozpuszczonym zoltym serem
          herbatniki maczane w coca-coli
          banany z kremem czekoladowym
          slodkie bulki z wedlina, ale to juz bylo
          kaszka kukurydziana (taka drobniutka zolta) ugotowana na "sztywno" z maslem i
          vegeta (pycha!!)
          kasza manna na gesto z sokiem lub syropem
          surowe mielone mieso, doprawione oczywiscie
          a jak mam faze to potrafie cala butle bitej smietany zezrec w nocy:D

          a moja siostra w dziecinstwie zagryzala kotlety czekolada, bo inaczej nie
          potrafila przelknac miesa :)
          • Gość: Czytelnik Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.n4u.airbites.pl 26.09.08, 21:46
            Żółty ser z cebulą... Ale podgrzany w mikrofalówce, tak aby serek
            się rozpuścił zalewajac plasterki cebulki.
    • Gość: ahoj Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: 212.160.172.* 26.09.08, 15:39
      Chipsy paprykowe z lodami śmietankowymi.
    • Gość: Swobodny Dżordż Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.chello.pl 26.09.08, 15:48
      1. tarta bułka wymieszana z surowym jajkiem (+ przyprawy) i rzucona
      na rozgrzaną patelnię. Robi się taki "kotlet" z samej panierki.
      MNIAM!
      2. Świeży zielony ogórek maczany w miodzie lub w cukrze.
      3. kromka chleba z masłem posypana cukrem.
      4. solone orzeszki ziemne wrzucane do wszystkich możliwych zup (nie
      słodkich ani mlecznych tylko tych "zwykłych")
      5. Surowe spaghetti opalane na 2-3 sekundy nad płomieniem. Robi się
      z tego taka chrupiąca biaława masa.
      6. surowy makaron z "chińskich zupek"
      7. oranżada w proszku jedzona na sucho (to z dzieciństwa)

      • Gość: niejadek Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:18
        1. tarta bułka wymieszana z surowym jajkiem (+ przyprawy) i rzucona
        na rozgrzaną patelnię. Robi się taki "kotlet" z samej panierki.
        MNIAM!

        6. surowy makaron z "chińskich zupek"

        3. kromka chleba z masłem posypana cukrem.

        pychota.
        ale jeszcze lubie:
        - budyń z dżemem
        - ser z cebula i brokulami i keczupem zapieczony w mikrofali
        - czipsy z sosem ostrym/czosnkowym
        - frytki z jogurtem naturalnym
    • yanca1 Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) 26.09.08, 15:51
      Jak poprzednicy: żółty ser z dżemem, ale poza tym: leniwe z cynamonem i tartą
      bułeczką na masełku; cynamon i rodzynki do prawie każdej potrawy; jabłka
      wkrojone do gorącej gorzkiej herbaty; chleb z cukrem; ziemniaki ze śmietaną;
      placki ziemniaczane (z cebulką)posypane cukrem, albo z dżemem, a i jeszcze lody
      wstawiam na 15s do mikrofali;
      mój mąż - bigos z kiszonymi ogórkami i keczupem brrrr
      • Gość: go_away Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.3s.pl 26.09.08, 15:57
        aaa
        jeszcze garaletke w tej sypkiej wersji zdarzyło mi sie zjesc
        a siostra zagryza pączka chipsami ;)
    • Gość: anya Re: Dziwne nawyki żywieniowe...:) IP: *.acn.waw.pl 26.09.08, 16:07
      Jak z McDonladzie nic innego nie tknę to kocham ich szejki...zwłaszcza z
      frytkami:)) [maczane w szajku:)]
    • lechujarek Arbuz po japońsku 26.09.08, 17:19
      czyli solony. Mniam.
      • Gość: zagoscilam Re: Arbuz po japońsku IP: *.wfd87b.dsl.pol.co.uk 26.09.08, 18:00
        podczas studiow ulubona slona potrawa byla wegeta(jedzona lyzeczka)
        oraz zupka chinska z zielonym groszkiem konserwowym.Ostatnio moj
        narzeczony mnie zaskoczyl,do zaparzonej zupki chinskiej wrzucil
        puszke sardynek w sosie pomidorowym,zjadl i chcial wiecej.Smacznego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka