trusiaa
31.10.08, 11:05
Myślę,że również zauważyliście niepokojącą tendencję - Buond, ten superaktywny
dotąd agent, nie pozostający obojętnym na zdrowe przejawy poczucia humoru,
brylujący w co bardziej błyskotliwych dyskusjach, ten niezmordowany mistrz
ciętej riposty nagle przygasł i niemal zamilkł!
Co się stało? Czyżby podstępny i zazdrosny G. Rymopis przy pomocy szantażu
chciał wyeliminować sławnego interlokutora? A może dopadł go jesienny splin?
Zróbmy coś! Pomóżmy człowiekowi.