Dodaj do ulubionych

Super przejęzyczenia

    • ugo Re: Super przejęzyczenia 28.02.04, 12:57
      Moj brat słyszał jak jakaś kobieta w sklepie poprosiła o GEJFRUTY.
      • kasicaaa Re: Super przejęzyczenia 28.02.04, 16:14
        U mnie w firmie jedna kumpela nie mogła sobie przypomnieć, jak się nazywa
        lekarz tzw. "męskich" specjalności. Jakoś tak wszyscy przez chwilę w skupieniu
        milczeli, wreszcie kumpel wypalił: ANDROID!
        • Gość: transza Re: Super przejęzyczenia IP: *.acn.pl 28.02.04, 21:04
          moje ulubione:
          zarachułać płacinki (zapłacić rachunki)
          • alice_law Re: Super przejęzyczenia 28.02.04, 21:24
            niezly ten watek, rzeczywiscie mozna sie usmiac, tak czytam czytam i
            przypomniala mi sie opowiesc mojej mamy z jej czasow szkolnych jak kolezanka
            wleciala spozniona na ang, chciala sie wytlumaczyc i walnela z super pewnoscia
            w glosie 'sorry for being late, i'm very EASY'zamiast BUSY... [przepraszam za
            spoznienie, jestem bardzo latwa,zamiast zajeta hihihi]
        • Gość: kocio Re: Super przejęzyczenia IP: *.czechowice.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 11:20
          Hihi! Kiedyś też pytano o to słowo, a ja że też nie mogłem sobei przypomniec
          tego słowa to rzuciłem, ze "ORNITOLOG".. Na poczatku towarzycho myślało, ze mi
          sie nieźle pomieszało ale kontynuuję: "no ten co sie zna na ptaszkach"...
      • Gość: biesior Re: Super przejęzyczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.20, 01:07
        Koleżanka, córka stomatologa często spóźniała się do szkoły tłumacząc się, że pomagała ojcu w gabinecie, pewnego razu ojciec wrócił z wywiadówki, poprosił córkę o rozmowę i mówi
        - to, że się spóźniasz, rozumiem. To, że kłamiesz, że mi pomagasz, rozumiem. Ale jeszcze raz powiesz przy całej klasie, że się spóźniłaś bo miałem erekcję powikłaną to Cię uduszę! :D
    • Gość: annika Re: Super przejęzyczenia IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 00:02
      a ileż to paniem młodych przy ołtarzu wypaliło: "i że cię nie DOPUSZCZĘ aż do
      śmierci". notabene sama się bałam że mi się tak wypsnie.
    • puuchatek Re: Super przejęzyczenia 03.03.04, 12:32
      Lekarz - android :)))))))))))))))))))))
      Suuuuuuuuuuuuuuuuper!!!

      Ja kiedyś składając życzenia (i to starszej osobie, publicznie!) zacytowałem
      starą piosenkę: "Niech ci gwiazdka pomyślności nigdy nie ZABŁYŚNIE".
      Wszyscy się śmiali jak norki, jubilat też, na szczęście.

      A z radia: "...rozmowa z oficerem terroryzmu" (chodziło o "ofiarę terroryzmu",
      rzecz prosta, ale czytająca panna nie sczytała tekstu przed...

      _______________
      Puhatek, żedż prosta!
      • liloom moja kolezanka... 04.03.04, 19:56
        idac do slubu upierala sie w kwiaciarni (w Wiedniu), ze chce BLAUE BLUMEN.
        Byla tak zdenerwowana, ze cos jej sie pozajaczkowalo ze BLAUE to BIALE, hehe.
        Kwiaciarka miala strasznie duze galy i tlumaczyla jej ze takich nie ma, ale
        kolezanka sie dotad strasznie upierala na te BLAUE dopoki ktos jej wreszcie nie
        wytlumaczyl co wygaduje:))))))
        • Gość: luka Re: moja kolezanka... IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 05.03.04, 19:52
          Nie wiem na ile prawdziwa to anegdotka, ale słyszałam, że aktorka w teatrze
          wygłaszając monolog przejęzyczyła sie i zamiast oznajmić, że będzie pisać
          listy... sami sobie przestawcie literki.
          • Gość: Dzidka Re: moja kolezanka... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 22:12
            Prawda. To była Krystyna Janda. Grała Wacławę, a tekst jaki jej się wypsnął,
            brzmiał: "Jakżebym ja takie pisty lisać miała". Jakims cudem nie położyła
            przedstawienia, bo partnerzy na scenie i za kulisami przewracali się ze śmiechu.
    • martini_very_bianco Re: Super przejęzyczenia 05.03.04, 21:11
      W "Lemurze" było jeszcze tak: "O, przepraszam panią, to taka freudowska
      pocipka, yyyy... potyłka..."
      • Gość: robert Re: Super przejęzyczenia IP: *.net.autocom.pl 06.03.04, 20:56
        Kiedyś pracowała u nas sekretarka, która w weekendy dorabiała sobie jako
        modelka. Raz, przed pokazem, zapytaliśmy ją jakie kreacje będzie prezentować i
        jak będzie wyglądał wybieg dla modelek. Powiedziała, że będą kreacje
        wieczorowe, a podczas prezentowania bielizny, przy przygaszonym świetle,
        będą chodzić ze świeczkami między nogami. W tym momencie wszyscy ryknęli
        śmiechem a biedna dziewczyna nie wiedziała gdzie się schować. Ktoś nawet
        dorzucił, że głodnemu chleb na myśli.
        Oczywiście chodziło o to, że wzdłuż wybiegu miały być ustawione zapalone
        świeczki.
    • Gość: Ognis Re: Super przejęzyczenia IP: 82.139.14.* 09.03.04, 00:53
      Pewnego razu mama wyslala mnie po bulke tarta do sklepu. Kiedy juz stalam przy
      ladzie spokojny glosem powiedzialam ze chce bulke w proszku... Sprzedawca
      dziwnie sie na mnie patrzyl ale chyba zrozumial o co mi chodzilo. Ja stalam tam
      jakby nigdy nic, nieswiadoma swojej pomylki.... Dopiero pozniej zrozumialam...
      • stewia Re: Super przejęzyczenia 09.09.04, 23:55
        moja znajoma poprosila kiedys w sklepie o waniliowy serek homoniegazowany
    • Gość: maniek Re: Super przejęzyczenia IP: *.accor-hotels.com 09.03.04, 01:26
      koleżanka wychodząc z pracy: mogę już iść bo się spuszczę na tramwaj.
      Ta sama tłumacząc działanie automatu: bierze pan bilet przychodzi tutaj a ja
      szczytuję... (kod paskowy)
    • Gość: mn Re: Super przejęzyczenia IP: *.plonsk.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 11:45
      2 tygodnie temu podczas drużynowego konkursu w lotach prowadzący pytał naszego
      skoczka - na kogo stawia
      - na Finy !
    • agra1 Re: Super przejęzyczenia 24.03.04, 13:13
      Parę lat temu na dworcu W Sanoku czekaliśmy z moim chłopakiem na autobus,
      któtry się mocno spóźniał. Po trzech kwadransach czekania Przemek (jednostka z
      BARDZo szybkim zapłonem i talentem do dzikich awantur) poleciał do dyspozytorni
      zrobiś drakę i dowiedzieć sie, kiedy wreszcie będzie autobus.P o chwili widzę,
      jak wraca tocząc się po podłodze i wyjąc ze śmiechu. NIe zrobił draki, bo mu
      mowę odjęło, jak pani poinformowała go, ze autobus jest opóźniony, bo
      zdefekował...
    • bigczeslaw Re: Super przejęzyczenia 26.03.04, 14:30
      Moja mama kiedy? studiujšc program TV:
      22:00 Upieprzony wšż (a miało być "Upierzony wšż" - tytuł, chyba teatru TV)
      hłe hłe :-)))
      • Gość: ultra75 Re: Super przejęzyczenia IP: 207.159.92.* 26.03.04, 23:11
        Cos z tym spoznianiem chyba jest, bo pamietam jak w poprzedniej firmie szef
        glosno i ku ogolnemu zadowoleniu wszystkich :-) powiedzial do jednego z
        pracownikow, ktory mial odbierac Oberszefa ;-) z lotniska:
        "Tylko niech pan wyjedzie odpowiednio wczesniej, zeby sie pan nie SPUSCIL..."
        Radosci mielismy oczywiscie co nie miara :-) - zwlaszcza, ze wlasnie szef
        nalezal do osob, ktore z zaangazowaniem godnym lepszej sprawy wylapuja gafy i
        potkniecia innych i przypominaja je przy kazdej okazji.

        A co do matury ustnej z polskiego, to mi sie wiecznie mylila Wislawa Szymborska
        z Wislocka :-). I tez sie modlilam, zeby nie dostac pytania "z Szymborskiej" na
        polaku :-). Jakos sie udalo.
        • fassolka Re: Super przejęzyczenia 27.03.04, 14:11
          Całkiem niechcący ostatnio przejęzyczenie pomogło mi osiągnąć cel -
          nieporozumienie z córeczką (8 lat), faktycznie sie na niej przejechałam za
          mocno, ide przepraszać, ona obrazona i zapłakana, nie ma mowy o pojednaniu,
          kombinuję jak by tu zagadać, ona chlipie, podaję chusteczkę, ona z łaski
          dmucha, ja podskakuję (niby to z wrażenia) i wołam: łoj, dmuchasz jak słąba
          troniowa! po czym córka zaczyna sie krztusić ze śmiechu a ja dopiero po chwili
          zajarzyłam, dlaczego tak efektywnie mój tekst zadziałał....

          Z ostatniej chwili: dziecko na lekcji mówi płynnie i pewnie: I like bapples and
          ananas ( ale w przeciwieństwie do mnie, od razu sie zorientował, czemu sie
          dzieciaki śmieją)
          • Gość: :D Re: Super przejęzyczenia IP: *.smrw.lodz.pl 27.03.04, 22:55
            no muszę powiedzieć, że czytam co piszecie i na podłodze płacze ze
            śmiechu..przypomina mi się jeden tekst z I lub II LO. Klasówka z plastyki,
            trzeba było opisać jakiś styl w sztuce..profesorka oddaje prace i sie mnie pyta
            co to za styl tere-fere .. wszędzie zamiast rokoko pisałem tere-fere :D
            • Gość: luukasz4 Re: Super przejęzyczenia IP: *.stud.uni-goettingen.de 27.03.04, 23:44
              troche nie na temat, ale parę lat temu zawsze myliłem plecaki, śpiwory i
              namioty, tzn używałem nie tego wyrazu, co trzeba, np rozbiłem plecak. wszedlem
              do plecaka itp. nie wiem czemu
    • bigczeslaw Re: Super przejęzyczenia 14.04.04, 13:38
      A co powiecie na:
      Pacha kawnie - zamiast kawa pachnie
    • ziemniakk Re: Super przejęzyczenia 14.04.04, 23:59
      hihi Fred Pitt zamiast Brad Pitt...
    • Gość: zakladka Re: Super przejęzyczenia IP: *.litewska.edu.pl 16.04.04, 10:42
      W liceum kolega odpowiadając na polskim nie dosłyszał
      podpowiedzi:
      "Dziób pingwina"-zamiast "Klub Pickwicka"
      "Porwanie samolotu"-"Porwany za młodu"
      • Gość: gracka Re: Super przejęzyczenia IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 16.04.04, 11:59
        ostatnie powiedzonko mojego synka: " Mamuś a tacie lew kreci z nosa!!".Ma też
        mój Bartek przedziwną zdolność połykania i przekręcania liter- i tak na
        przykład napisał ostatnio "FRYDERO SZOPEN"... (śmialiśmy się w domu że brzmi
        jak "kolo-luzak").Albo JAN MATEJO.
    • Gość: mpk Re: Super przejęzyczenia IP: *.net.autocom.pl 16.04.04, 21:40
      Zasłyszane w autobusie:
      - rozmawia 2 facetów na temat kawy, czy bradziej smakuje im rozpuszczalna czy
      parzona. Jeden z nich stwierdzi, ze rozpuszczalna ma taki SPORADYCZNY smak
      (oczywiscie chodzilo o specyficzny).

      - kobieta dyktuje corce adres, poniewaz bylo to gdzies w swiecie to zaczela go
      literowac - Fu jak Franek, Ktos nie wytrzymal i skomentowal - a moze o prostu
      ef jak Franek
      • comma Re: Super przejęzyczenia 18.04.04, 00:47
        Wykład z psychologii o technikach badania osobowości. Pani doktor: techniki
        skojarzeniowe to bardzo skuteczna metoda. Pozornie przypadkowe skojarzenia mogą
        ujawnić głęboko skrywane pragnienia. Jest nawet takie porzekadło: głodnemu
        CHŁOP na myśli... Tu studenci zmarli, a policzki pani doktor przybrały
        interesująco czerwony kolor.

        To znam z relacji - Pewien kolega nabył drogą kupna odlotowe lakierki. Wpada na
        balangę i krzyczy od progu: Zobaczcie, jaja mi się świecą jak psu buty!!!!!!
        • Gość: ultra75 Re: Super przejęzyczenia IP: 207.159.92.* 19.04.04, 15:32
          Troche wyrwane z kontekstu, ale smiesznie wyszlo - mialam wczoraj
          powidziec "wszystkie swetry poszly w paczkach", a wyszlo mi "wszystkie swetry
          poszly w CZAPKACH" - dostalam ataku smiechu, bo w wyobrazni juz widzialam
          swetry maszerujace w czapkach :-)))
          • Gość: kika Re: Super przejęzyczenia IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 02.08.04, 14:46
            Ja mam w tel. kom. opcje szybkiego pisania sms-ów. Ostatnio chciałam napisać do
            kolegi że jest do kupienia używany samsung z klapką, po wysłaniu zorientowałam
            się że napisałam że do kupienia jest SAMSUNG W KLAPKACH.
    • orvokki Re: Super przejęzyczenia 05.05.04, 22:45
      Kiedyś było takie czasopismo "Fakty i fikcje", które moja mama przerobiła
      na "Fikty i fakcje" i nikt w rodzinie nie potrafi już inaczej powiedzieć.
      Podobnie zadomowiło się z Chmielewskiej "ani mnie zieje, ani grzębi".

      A z radiowych (to akurat z Autobiografii Chmielewskiej) "trwa mać...
      przepraszam Państwa...mać trwa... BARDZO Paśtwa przepraszam... MA TRWAĆ!"
    • Gość: Ewa Re: Super przejęzyczenia IP: *.centrum.punkt.pl / *.punkt.pl 06.05.04, 14:57
      Mi sie dziś smieszna sytuacja zdażyła - w pracy gadalismy z szefem o rowerach i
      o tym jak mnie i zajomych bolały pupy po wycieczce. Moj przyjaciel był bardzo
      napalony na wyjazd do miejscowości Moszna (piekny pałac) ale poniewaz bolała go
      pupa po mniejszej ilosci km to troche mu zapał przeszedł.
      Wiec ja do szefa:
      - własnie sie go tak czasem zlośliwie pytam "jak tam Moszna?"
      Moj szef w śmiech - w koncu pytam męzczyznę "jak tam moszna?" ... i to po
      jeździe na rowerze
      • Gość: gagatek Re: Super przejęzyczenia IP: 195.245.217.* 06.05.04, 15:02
        śluski kląskie
    • Gość: hehe.he Re: Super przejęzyczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:40
      Zapowiadacz zespołów muzycznych : "a teraz zaśpiewają siostry sisters" :)))
      • kraxa o siostrach sisters 03.08.04, 13:29
        wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz , w którym kosciele. Siostry sisters to nie
        żaden zapowiadacz muzyczny, tylko motyw z Kabaretu Olgi Lipińskiej-Barbara
        Wrzesińska i Krystyna Sienkiewicz dawno temu. Klasyki nie znasz
    • karolcia38 Re: Super przejęzyczenia 09.06.04, 13:39
      gaska mazowa (maska przeciw gazowa)
    • Gość: muza poezji Re: Super przejęzyczenia IP: *.rzeszow.mm.pl 09.06.04, 19:12
      ja kiedyś na polskim chciałam powidzieć "I dlatego chce go zniszczyć i uderzyć
      własną pięścią", a powiedziałam "chce go uderzyć własną PIERSIĄ"
      ale obciach
      cała klasa w śmiech, no i profesorka
      • konndi Re: Super przejęzyczenia 09.06.04, 19:46
        A znacie takiego wykonawce : Adam Bryans ;-)))
        albo kosmetyk : lody botion ;-)) ???

        pozdr
    • Gość: Agnieszka Re: Super przejęzyczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 22:44
      szampon pogrzebowy i bretolka po fasolsku
      • marrtawu Re: Super przejęzyczenia 22.06.04, 22:54
        Tu dwa przekręcenia niezależne. Facet dyktuje notatkę: Natów... yyy... to jest,
        natowskich nalotów...
        Ja zanotowałam: Natów - natowskich DELFINÓW.
        O czym wtedy myślałam, notując dwie głupoty koło siebie???
    • bozenik1 Re: Super przejęzyczenia 23.06.04, 14:10
      W ogolniaku na j.polskim cala klasa podpowiadala mi uderzajac sie dlonia w
      gardlo ... (a chodzilo o Szkole Pijarow) ... ja oczywiscie odpowiedzialam
      szkola pijakow ... klasa w smiech a ja "laska" i komentarz psorki "ty to tylko
      o jednym myslisz" :)) (a tak na marginesie bylo to po wycieczce 3 dniowej gdzie
      oczywiscie bylo i winko)
      pozdr
      • Gość: odwieczny problem Re: Super przejęzyczenia IP: *.internet.piotrkow.pl 10.08.04, 21:44
        Ryli pruje - zamiast pruli ryje - o hałaśliwej, nocnej watasze na osiedlu
        Ojconos i krzywobójca - zamiast krzywonos i ojcobójca - na zajęciach z gramatyki
        kontranstywnej na romanistyce. Zajęć nie dało się dokończyć.
        Poproszę miętaki... - czyli tik-taki miętowe
        Zabawy z języczkiem - zamiast z językiem - na lekcji języka polskiego, na
        szczęście w kl. 4 szkoły podstawowej
        bilet zastępczy - zamiast miesięczny
        pizza z origami - zamówwienie złożone w pizzerii (zamiast z oregano); później w
        tejże pizzerii wisiało ogłoszenie: "Pizzę z origami podajemy na życzenie klienta"
        Bola mnie głowi - zamiast głowa mnie boli
        jajeczka komunistyczne - zamiast jaczejka komunistyczna
        lodówka jako łazienka i odwrotnie - notorycznie
        nie ma piwa na papierosy - skrot myślowy: nie ma kasy ani na jedno, ani na drugie
        nie ucz księdza dzieci robić - dwa przysłowia w jednym się jakoś połączyły
        teleferie = rekolekcje (notorycznie)
      • gochnaziolkowska Re: Super przejęzyczenia 11.08.04, 09:30
        Wczoraj było duszno i gorąca, ale to i tak mnie mnie usprawiedliwia,
        powiedziałam na antenie " zobaczyć na własne uszy" i jeszce " to broń
        wzorowana na dawnych strojach" ależ dałam ....
    • Gość: Pomarańczka Re: Super przejęzyczenia IP: *.hr.hr.cox.net 01.07.04, 08:16
      Podstawówka, klasa pierwsza czy druga, lekcja matematyki, pani dyktuje zadanie:
      "Ala miała pięć gruszek, dała dwie koledze, ile jej zostało?"
      Mój kolega z ławki miał akurat czkawkę. Zanotowałam:
      "Ala miała pięć czkawek..."
      Zadanie zrobiło się niewykonalne. :-)
    • Gość: gość portalu Re: Super przejęzyczenia IP: 80.48.246.* 01.07.04, 12:01
      U nas kiedyś ksiądz w czasie pasterki dokonał konsolidacji dwóch odrobinę
      różniących się świąt zapraszając na adorację przy Bożym Gróbku :-)))
    • Gość: gan Re: Super przejęzyczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:16
      a wiecie w ogole co to znaczy przejezyczyc sie?? przejsc od łechtaczki do
      odbytu :))
    • Gość: katarinka Re: Super przejęzyczenia IP: 80.51.246.* 02.08.04, 09:56
      Wczoraj oglądaliśmy z mężem "Troję" na kompie, i stwierdziłam, że to powinni
      nakręcić Grecy, tak jak na przykład "Pianistę" nakręcił Romański (zamiast Roman
      Polański).
      Nieźle się uśmialiśmy! ;))
      • Gość: aloHa Re: Super przejęzyczenia IP: *.ceti.pl 02.08.04, 12:24
        Moj siostra miała w liceum koleżankę, Kasię, która zawsze była zafisiowana na zwierzątka (skończyła zresztą weterynarię). Pewnego dnia pani od matematyki poprosiła ją na lekcji, żeby poszła do pokoju nauczycielskiego i wzięła od pana Zbyszka (też nauczyciela matemtyki, jej męża) jej konspekty. No więc Kasia poszła i, jak zwykle, będąc myślami gdzieś daleko, stwierdziła: "Panie Zbyszku, Pani Iwonka prosai o swoje INSEKTY".
    • Gość: listek Re: Super przejęzyczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:23
      A moj kolega powiedział, ze musi isc do siaty po chano:)
      • Gość: mika Re: Super przejęzyczenia IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 11:21
        ja przechodząc przez przejście dla pieszych z sygnalizacją dźwiękową:
        - O! sygnał dla głuchych (oczywiście miałam na myśli niewidomych)

        moja koleżanka chcąc rozdzielić bijących się (jeden z nich już leżał na ziemi a
        drugi go kopał) oburzona krzyknęłą:
        - Kopiącego się nie leży!!!
        ale pomogło ...

        ja dzwoniąc do księgarni:
        - Czy jest już może książka "Konstrukcje betonowe" Strusia Pędziwiatra
        A pani: Chyba Stysia i Pędziwiatra?
        • katineczka Re: Super przejęzyczenia 12.08.04, 23:48
          "wez tą pustą szklankę odstaw do zlewu bo sie z niej jeszcze wyleje" ... ;)
          • toffi102 Re: Super przejęzyczenia 09.09.04, 22:49
            Dawno temu ja do kumpeli widząc, że coś pracowicie dzierga:
            - Co robisz ?
            - Wsuwam szywak!
            • toffi102 Re: Super przejęzyczenia 09.09.04, 22:53
              Jeszcze mi się przypomniało jak usłyszałam kiedyś podczas kazania o : "cudownym
              rozmrożeniu chleba na pustyni".
              Na pustyni to się chyba łatwo rozmraża tak myślę przynajmniej ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka