Dodaj do ulubionych

Monologi Lasencji

01.04.09, 16:35
No właśnie maluję sobie tipsy w takie desenie różnokolorowe i z nalepianymi
gwiazdkami z cyrkonii, błyszczącymi takimi.
Jak skończę to se pokawkuję i poczytam takie czasopisma fajne o życiu gwiazd,
bo trzeba być na bieżąco co się w świecie dzieje, co nie?
Na szesnasto mam solarium. Po tej zimie to blada jestem jak twaróg półtłusty.
A bym se też poszła do galerii, bo teraz różne wyprzedaże fajne som i czasem
się trafi coś markowego za niewielki piniądz. Tylko nie z Sebastianem bo on to
by tylko se do komputerowego wszedł a potem zaraz tylko na piwo i do domu mnie
ciągnie i marudzi czy długo jeszcze kiedy ja nawet połowy jeszcze nie obeszłam
i wtedy on mówi że no dobra poczeka a ja muszę wszystko oglądać na chybcika a
i tak zanim zdążę najważniejsze oblecieć to on już tyle tego piwa wychlał że
cały pijany i to ja muszę go taksówką do domu odwozić i jeszcze pod drzwi
wytaszczać, do kitu z takimi zakupami, lepiej pójdę se ze Vanesą, dobra z niej
kumpela, chociaż taki pasztet, ale to nic, przynajmniej na jej tle wyglądam
jeszcze superaśniej i w razie czego żadnych towarków mi z przed nosa nie
poderwie...

(ciąg dalszy nastąpi?)
Obserwuj wątek
    • Gość: kwa kwa Re: Monologi Lasencji IP: *.cable.smsnet.pl 01.04.09, 20:17
      www.youtube.com/watch?v=otqKhjkct1M&hl=pl
    • joao_goncalves Monologi Lasencji (Part 2) 02.04.09, 11:48
      No i dostałam te prace na poczcie co mi Samanta załatwiła. Fajna kumpela nie ma
      co choć kiedyś jom nienawidziłam bo mi chłopaka odbiła ale co tam dawne czasy
      jeszcze w szkole i tak nie ma co żałować bo ten Janusz to teraz ma odsiadkę
      zresztą raz ją nawet pobił i takie miała limo że przez tydzień nie wychodziła i
      z nimi był już wtedy koniec. Sebastian lepszy a zresztą niechby tylko rękę na
      mnie podniósł to byłby jego ostatni raz, ale Sebka nie jest taki kocha mnie i
      kupuje mi co tylko zechce a mnie to byle czym się nie zadowoli o nie. I zabiera
      mnie na fajne imprezki ale co się dziwić w końcu zajebiście tańczę mówią żebym
      mogła iść do telewizji tobym pokazała tym gwiazdom jak to się naprawdę robi. No
      może musiałabym trochę potrenować tych starych tańców na przykład walec albo
      tango ale ja mam dryg do tego raz-dwa bym kroki umiała. Zresztom najważniejsze
      to się tak kusząco ruszać tak erotycznie trochę faceci lecom na to zaraz im się
      żarówki w oczach zapalajom a ja jestem królowom parkietu...
      No ale na razie na tej poczcie, robota troche nudna i najgorsze jest jak trzeba
      te faktury wystawić bo wtedy trzeba wpisywać na komputerze a ja bym mogła nawet
      szybciej po tej klawiaturze pykać tylko te tipsy mi zawadzajom no nigdy
      wcześniej mi nie przeszkadzały ale te klawiatury to takie robią że bym se chyba
      musiała nie tylko te tipsy odkleić albo może jeszcze ogryźć do samych skórek
      żeby tak nawalać jak kierowniczka. Piszę jednym palcem z każdej ręki ale i tak
      muszę te resztę palcy tak wyginać coby mi tipsami nie haczyły że mie po takiej
      fakturze od razu ręce bolą chyba jeszcze z pół godziny. Jak widzę takom paniusię
      co się taszczy ze stertom poleconych pod pachom, znaczy że z jakiejś firmy, to
      jom zaraz odsyłam do okienka Samanty mówię że ja dopiero na przyuczeniu a taka
      baba to zawsze chce faktury a ja przecież se tera tipsów nie oderwę bo dopiero
      zrobione, a w końcu się przecież nauczę i z tipsami pisać, przecież człowiek
      musi jakoś wyglądać, nie będę z powodu pracy się oszpecać, kurde...
      • Gość: ighoolina Re: Monologi Lasencji (Part 2) IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 21:48
        dobrze sie bawisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka