Dodaj do ulubionych

*** G O D Y ***

20.12.11, 17:57
GODY lub Godne Święta występują tak na Warmii i jak i na Mazurach. Katolicka Warmia
i protestanckie Mazury nie miały tradycyjnej wieczerzy wigilijnej i dzielenia się opłatkiem. Na Warmii dopiero po 1945 roku zaczęto urządzać wieczerze wigilijne i łamać się opłatkiem pod wpływem ludności osiedlonej tu z innych stron Polski.
Ale to nie znaczy , ze nie było świąt. Były one i miały inną tradycję i inaczej przebiegały. W katolickiej Warmii śpiewało się pieśni religijne należące go kościoła rzymskokatolickiego. Kolędy, pieśni maryjne, piesni o świętych."
Obserwuj wątek
    • warnija Re: *** DWUNASTKI *** 20.12.11, 18:02
      W dzień Wigilii już od południa wystrzegano się prac takich jak przędzenie, pranie czy
      rąbanie drewna. Zakaz ten trwał aż do do Trzech Króli.
      Na Warmii nazywano ten okres DWUNASTKAMI, a na Mazurach ŚWENTE ZIECZORY albo ŚWIECKI czyli GUZINY.
      Tak więc w czasie adwentu przygotowywano się do tych wielkich radosnych
      uroczystości. Magazynowano jadło, zbiory zimowe i sprawdzano piwnice z zapasami.
      Całe wsie szykowały przebrania, maski i strugały koniki czyli szemle, bo to był
      najważniejszy obrzęd na Warmii.
      • warnija Re: *** SZEMEL *** 20.12.11, 18:08
        "W wigilię Bożego Narodzenia obchodzili wsie warmińskie "sługi z szemlem". Była
        to grupa starszych chłopaków przebranych w białe, długie koszule, przepasane
        powrozem, za którymi zatykali kańczuk albo klopeć (bat). Na twarze nakładali
        maski z brodami i wąsami - larwy, jak je dawniej nazywano.
        Najważniejszy był szemel - biały koń. Postać ta była starannie przygotowywana od
        początku Adwentu. Głowa konia, niekiedy bardzo pięknie wystrugana w drewnie,
        była osadzona na dość długim kiju, do którego wiązano dwa duże przetaki. Między
        przetaki wchodził chłopak, ujmował w ręce kij z głową i wszystko prócz głowy
        szemla nakrywano białym prześcieradłem, płachtą. Z tyłu do płachty przymocowany
        był długi ogon, a boki przystrajano jeszcze kolorowymi wstążkami."

        "Towarzyszący szemlowi sługa trzymał go za uzdę, umocowaną na drewnianej głowie.
        Od czasu do czasu sługa trzaskał kańczukiem, wtedy szemel podskakiwał, wyrywał
        się i głośno rżał. Inny sługa śpieszył na pomoc, by uspokoić rozbrykanego
        szemla. Towarzyszył im czasem chłopak grający na harmonii guzikowej "
        (Jaroty-Warmia)
        • warnija Re: *** HIJE, HIJE, HIJE *** 20.12.11, 18:18
          W domach wszyscy oczekiwali na sługi z szemlem, a szczególnie dla dzieci wejście całej grupy było wielkim przeżyciem.
          "To na dworzu zrobziuła sia jojta, koń zaczuł wyryzać, sługi zaczeli w dźwierze
          walić, coby jym łotworzyć. Głośno wołali:
          - Czy wolno sługom wnijść ?
          Jeśli pozwolono pierwszy do jizby wbiegał szemel i rżał:
          - hije, hije, hije !
          Dzieci uciekali, sia chowali w kunti, gdzie tlo jam sia dało. Ale licho buło tedy, sługi te dzieci znali i ziedzieli, siuła jych buło. To wywłóczyli z tych kuntów po koleji i łónymi kańczukuma jych łokładali. A szymel po jizbzie wyskakiwoł, hdzie tylo w kożdy kunt buchoł. Matka retowała lampe, coby ne stukli, a łojciec stojoł i sia śnioł."
          ( Najdymowo - Warmia )

          Gdy już wypytali dzieci, czy są grzeczne, czy umieją pacierz, na pierwsze miejsce z grupy wysuwała się baba z maską na twarzy, która zbierała dary. Na ręce lub w koszyku miała "dziecko" z gałganków i wypraszała dla niego datki.
          Dawano kiełbasę, ciasta, trochę pieniędzy, bardzo rzadko wódkę. "Baba" dziękowała, życzyła szczęścia i zdrowia, wspólnie zaśpiewali kolędę, po czym wszyscy odchodzili do następnych domów. Obchód sług z szemlem trwał do późnej nocy.
          • warnija Re: *** ROGOLE *** 20.12.11, 18:27
            "W okresie Godów należało sobie zapewnić dobry plon, urodzaj i powodzenie.
            Przebierańcy z maszkarami zwierzęcymi i kolędnicy, zwani na Warmii "rogolami",
            symbolicznie przyczyniali się do spełnienia wszystkich pomyślnych życzeń. W
            zespole maszkar zwierzęcych występował niedźwiedź, koń, bocian a czasem czapla.
            Niedźwiedź - symbolizował antynomię (dobra i zła) zimy i lata ; jego okrycie z grochowin
            wyobrażało śmierć, jego tańce i skoki - odradzające się życie.
            Koń, odpowiednik kozła - to symbol życiodajnego słońca, bocian jest zwiastunem wiosny, nowego życia."

            "Rola kolędników zwanych rogolami była istotna. To oni składali życzenia na
            Nowe Lato, za co otrzymywali dary. Obrzędowe pieśni, które śpiewali, nazywano
            kolędami."

            "Kolęda jest nie tylko nazwą pieśni, może być również darem. Wyśpiewanie życzeń
            gospodarzowi było magicznym darem słowa, on zaś składał podziękowania w postaci
            daru-ofiary, by te życzenia się spełniły."
            • warnija Re: *** ROGOLE *** 20.12.11, 18:31
              "Nazwa ROGOLE pochodzi od pieczywa świątecznego, wypiekanego w formie małych
              rogali, które otrzymywali kolędnicy. Kolędnikom przygrywała harmonia, w niektórych wsiach był jeszcze skrzypek i klarnecista, najczęściej jednak jeden z kolędników grał na harmonijce ustnej".
              (Jaroty, Pluski, Ramsówko)

              ROGOLE oczekiwani byli w każdym domu, bowiem pieśni i formuły życzeniowe, które
              wygłaszali, były życzeniami pomyślności na Nowe Lato. Przeznaczone dla
              gospodarza, gospodyni, syna, córki i czeladzi głównie dotyczyły urodzaju,
              obfitego plonu z pól .
              • warnija Re: *** ROGOLE *** 20.12.11, 18:38
                Rogole dla gospodarza i gospodyni

                Panie gospodarzu
                buńdzcież pozdrozióny,
                zdrowiym i pokarmym
                buńdźcież łobdarzóny.
                Byście tych rogoli
                za rok doczekoli
                szczynśliwzie !

                Panie gospodarzu,
                Pan Bóg ci wam szyrzy*
                w waszym podwórzu,
                wszystkie lury pocielili
                złote bylki porodzili
                A te bylki majó złote rózki,
                bandziecie jich zaprzungać
                łod Gód do naróżki*.


                * szerzyć - szczęścić
                * naróżka - socha (drewniany płóg)

                Pani gospodyni,
                weścież klucz łod skrzyni,
                łukrajcież nam szpaku,
                łod ty waszy świni
                kolyndy.
                Byście tych rogali
                za rok doczekali
                szczynślizie !


                Rogole, rogole!
                Naszo pani stumpo, kluczikami brżunko,
                bo nie je łakómo i nie je i skumpo.
                Rogole, rogole !

                Łod komnina do szafi, krajcie noma kełbasy.
                Krajcie, ach krajcie, niedalyko rynki,
                nie zadajcie sobzie tak dużyj mynki.
                Rogole, rogole !
                • gietpe Re: *** ROGOLE *** 23.12.11, 22:03
                  Zdrowych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim.
                  • warnija Re: *** ROGOLE *** 24.12.11, 10:11
                    Dziankujewam Gietpe, i Woma tyż wciórkiygo nojlepszygo.
                    Wesołych Godów !
    • szwager_z_laband Re: *** G O D Y *** 24.12.11, 10:58
      Wszyskego dobrego od Slonzokwsmile
      www.youtube.com/watch?v=YiXF_5q9n0k
    • freemason Wciórkiego dobrygo, 24.12.11, 22:14
      ... zinszuja na Gody i Waju, cobyśta je fejn spędziuli, gwołt geszenków pod jeglijo dostali, śpsiewoli psiankne kolendy, a na stole pojaziuły się rychtycznie smaczne gerychty: kuchy, psierogi, kapusta z grzybami, dobre zinko. Nie zaboczta ło pasterce, szpacyrach, a także rozmowach z najbliższymi.

      Wciórkiego dobrygo na łońskie Gody i Nowy Roczek 2012.
      • warnija Re: Wciórkiego dobrygo, 10.01.12, 13:23
        Warnijo psianknie dziankuje za wciórkie winszowanio na Gody i Nowy Roczek i Woma tyż wciórkiygo nojlepszygo, zdrozio, szczajścio i pomyślności zinszuje smile
        • gietpe Re: Wciórkiego dobrygo, 12.01.12, 20:17
          Dziankujewam za podzienkowania smile bo cuś smutnołu noju sia porobziło .Pozdrawziam.
          • warnija Re: Wciórkiego dobrygo, 16.01.12, 11:17
            Nie trapś sia Gietpe. Eszcze i no Warniji słóneczko zaśwyci smile
            Toc godajó,co po siedmiu chudych roczkach, bandzie siedam tłustych smilesmilesmile

            Pozdraziom psianknie i coby do ziosny piwo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka