gajowy555 20.03.07, 13:06 No jó, tu bandziewa łosproziać ło tam, co sia na Warniji, Mazurach, w Polsce i na śwecie wydarzyło, a tyż dalej dyskutować ło Tannenbergu i Lidzbarku - c.d z kóntka 'Gorónce ziadomości z Warniji i Mazur'. Tak do roboty... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 14:13 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3996826.html Potomek niemieckich mieszkańców Lidzbarka Warmińskiego chce odzyskać część domów i ulic. "Rzeczpospolita" dotarła do szczegółów pozwu Powiernictwa Pruskiego przeciwko Polsce. W grudniu 2006 r. Powiernictwo złożyło w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu pozew przeciwko Polsce. O zwrot majątków walczy 22 byłych mieszkańców tej części Rzeszy, która po wojnie znalazła się w granicach Polski. Roszczenia pięciu osób dotyczą Warmii i Mazur, a dokładnie nieruchomości w Olecku, Ełku, wsiach Tłokowo i Możne oraz Lidzbarku Warmińskim. W tym ostatnim, 17-tysięcznym mieście, 76-letni Felix Hoppe chce odzyskać najwięcej: działki pod sześcioma ulicami oraz domy. Dziś mieszka tam kilka tysięcy osób. Są to m.in. bloki z lat 80. SM Warmia, budynki towarzystwa budownictwa społecznego, firma budowlana i zespół szkół - wylicza dziennik. Rodzina Hoppe wywodziła się z podlidzbarskiej wsi Krekole. Aloys przed wojną zdobył tytuł inżyniera i kupił w Lidzbarku działki, domy oraz gospodarstwo rolne. Burmistrz Lidzbarka Artur Wajs od "Rz" dowiedział się o roszczeniach: - Jestem zszokowany. To tak, jakbyśmy my, Polacy, zaczęli się dzisiaj domagać zwrotu połowy Wilna - mówi. Na ziemi, której zwrotu domaga się Felix Hoppe, stoją dziś m.in. budynki miejskiego TBS. Burmistrz zapewnia, że na nieruchomości miasto ma założone księgi wieczyste. Zespół szkół przy ulicy Wierzbickiego mieści się w budynku z 1901 r. Hoppe chce odzyskać całą tę ulicę. - Mamy na wszystko księgi - mówi gazecie dyrektor szkoły Adam Brodowski. Dietlinde Krawitz z domu Philipp (70 lat, emerytowana sekretarka) chce odzyskać majątek rodziców: dom w Olecku i działkę w samym centrum Ełku. Dziś jest tam budynek mieszkalny ze sklepem na parterze. Prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz zapewnia, że na parceli jest ustanowiona księga wieczysta. Pozostałe wnioski - pisze "Rzeczpospolita" - nie są tak sprecyzowane. Np. rolnik Horst Labesius (86 lat) występuje o gospodarstwo ojca we wsi Dąbrówka Mała pod Węgorzewem, ale podaje tylko dane z niemieckiej księgi wieczystej. 76-letnia Marta-Edith Hauptmann z USA stara się o gospodarstwo (28 ha), które we wsi Możne pod Ełkiem miał jej ojciec. Inne pozwy dotyczą Pomorza, Bielska-Białej, Wałbrzycha, Opolszczyzny i Górnego Śląska. - No jó, bandzie sia działo... Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 21:28 Psianknie - momy wyzwanie. Bandzie ciekawie, bandzie. To czkamy co Kaczyński zrobzi, bo to sprawa narodowa. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 21:51 No jó, jek sobzie nasz rzad i prezydent z tym problemem poradzą, to sia chyba do Pis-u zapsiszem... Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 21:54 No, ja licze na Ziobro. Jeśli wygra Polska Lidzbark bedzie krakowski Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 21:57 No jó, jek mninistry najdó cias, coby sia Powiernictwem Pruskim zajinteresować. A ło Erika Steinbach tom słyszoł, co łóna je 'chodzónco prowokacyjo'... Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 22:06 No jó. Jek to godajó, chca popularnośc w tan sposób zdobyć. No i ma ! Tero parie zaloży i bandzie kanclerz )))) Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 22:10 Niedoczekanie! Niech przyjedzie na Warnijó, to ji łoddomy co ji sia należy (ni banda godał co, bo może być brzydko)... Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 22:12 No tera , to ni ziam ciy łóna może na noju ziamie wlyź ? )))) Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 22:14 Lepsi niech nie włazi, niech łu siebzie majstruje te pretensje, może jo tam chto przygarnie... Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 20.03.07, 22:16 To ja jó poziezie na taczkach do kóntak ło jadoźeniu - tam ji mniejsce )))) Odpowiedz Link
artwilk Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 21.03.07, 12:24 Będzie dobrze. Z tego, co czytałem, władze Lidzbarka mają na wszystko papiery, zadbali o właściwe regulacje, więc wszystko powinno skończyć się po naszej myśli. Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 21.03.07, 21:53 Artwilk - a może jakieś zakłady postawimy ? Na dwoje babka wrózyła Odpowiedz Link
gajowy555 Re OBN Nagroda Kętrzyńskiego 22.03.07, 09:24 No jó, tak psiankne só kóntki ło Wojciechu Kętrzyńskim, co nie chcem burzyć ładu i tutaj informacyjo (esce ciepło) wpsisuje. Nagroda Kętrzyńskiego Po raz siódmy w regionie przyznano Nagrodę Naukową imienia Wojciecha Kętrzyńskiego. Nagroda ma promować ludzi nauki i zachęcać do podejmowania tematów związanych z regionem. Laureatem nagrody za rok 2006 został dr Dariusz Sikorski z Uniwersytetu Warszawskiego, za książkę „Instytucje władzy u Prusów w średniowieczu'”. Jury swą decyzję umotywowało wyjątkową wartością pracy, wszechstronnością, dociekliwością i nowatorstwem badań. Przyznano nagrodę pieniężną, a praca ukaże się drukiem. W tym roku do konkursu zgłoszono 11 prac. Były to prace magisterskie i doktorskie. Autorzy nie mogli przekraczać 35 roku życia. Przyznano pięć wyróżnień i jedną nagrodę. W uroczystości wzięli udział Jacek Protas - marszałek województwa, Czesław Jerzy Małkowski - prezydent Olsztyna i olsztyńscy naukowcy. Nagrodę przyznaje OBN i Towarzystwo Naukowe im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie. -No jó, to mowam nagroda dlo dr Dariusza Sikorskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, za książkę „Instytucje władzy u Prusów w średniowieczu'”. Tlo dlaczamu nasze dochtory ło Kętrzyńskim nie psiszó. Pewnie łóni psiszó ło książętach mazowieckich... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Przystań Warmii - pierwszy wyrok 22.03.07, 09:39 Projekt zagospodarowania brzegów jeziora Krzywego w Olsztynie jest prawie gotowy. Prawie, bo sprawa przynależności gruntów pod przystanią klubu żeglarskiego "Warmia" jest nadal otwarta. Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał już pierwszy wyrok, który nakazuje władzom miasta wydanie tego właśnie skrawka brzegu żeglarzom "Warmii". Wątpliwe jest jednak, żeby postanowienie weszło w życie - możliwe jest bowiem wniesienie apelacji. Wiceprezydent Olsztyna ds. inwestycji Tomasz Głażewski nie chce komentować wyroku sądu, podkreśla jednak, że projekty zagospodarowania tej części jeziora nie są jeszcze gotowe. Działacze klubu Warmia są zadowoleni z wyroku. Komandor przystani Kazimierz Burgat uważa, że jeśli stanie się on prawomocny, będzie można zacząć inwestować w nowoczesną infrastrukturę. Do tej pory przyjęto projekty zagospodarowania brzegów Krzywego na wysokości Dajtek, Likus i Gutkowa. - no jó, może w kóńcu cóś sia ruszy i za 2 - 3 roki bandziewa mnieli psianknie zagospodarowane brzegi jyziora Krzywego - wizytówki Łolstyna... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Nowy(a) wojewoda 22.03.07, 10:17 Wojewoda WiM-dziś? Prawdopodobnie dziś premier Jarosław Kaczyński powoła Annę Szyszkę na stanowisko wojewody warmińsko- mazurskiego - taką informację przekazał Radiu Olsztyn poseł PiS z Elbląga Leonard Krasulski. Poseł powołał się na niedzielną rozmowę z premierem, podczas której Jarosław Kaczyński pozytywnie wyrażał się o pełniącej obowiązki wojewody. Premier powołał się też na opinie ministrów współpracujących z Anną Szyszką. "To decyzja pewna w 90 procentach, a ostatecznie podjęta ma być w środę"- powiedział Radiu Olsztyn poseł Krasulski. Sama zainteresowana nie komentuje tych dywagacji. Dziś Anna Szyszka spotka się w Bartoszycach z ministrem przemysłu Obwodu Kaliningradzkiego Nikołajem Własienko. Województwo warmińsko-mazurskie nie ma wojewody od dwóch miesięcy, kiedy premier odwołał z tego stanowiska Adama Supła. Odpowiedz Link
rita100 Re: Nowy(a) wojewoda 22.03.07, 21:31 Tak prawdę mówiąc to i dobrze - Supeł nie zajął sie własnościami i zalicza się do tych , którzy zaniedbali tak ważną sprawę. Chyba też i za to odpowiada. Odpowiedz Link
rita100 Re: Przystań Warmii - pierwszy wyrok 22.03.07, 21:33 hehe, to poczkam, poczkam , aby lobaczyć na własne łoczy tó gospodarke Odpowiedz Link
rita100 Re: Re OBN Nagroda Kętrzyńskiego 22.03.07, 21:29 gajowy555 napisał: > -No jó, to mowam nagroda dlo dr Dariusza Sikorskiego z Uniwersytetu > Warszawskiego, za książkę „Instytucje władzy u Prusów w średniowieczu' > 221;. Tlo > dlaczamu nasze dochtory ło Kętrzyńskim nie psiszó. Pewnie łóni psiszó ło > książętach mazowieckich... Fejn psiszó Gajowy. Nagrode zdobył dr. Dariusz Sikorski za pracę o średniowieczu, a to ulubiony temat Kętrzyńskiego. Sredniowiecze i jakie ciekawe. To Kętrzyński zawładnął średniowieczem i dowodami. Fejn temat, kontynuacja. Odpowiedz Link
artwilk Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 22.03.07, 12:06 Stuprocentowej pewności oczywiście nie mam, ale niech będzie - załóżmy się. Co będzie wygraną? Odpowiedz Link
tralala33 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 22.03.07, 20:11 Jeno je pewne - tanio nie bandzie www.gazetaolsztynska.pl/?&main=15&c=118,3,20563,, Anna Szyszka w imieniu wojewody warmińsko-mazurskiego wystąpiła do premiera Jarosława Kaczyńskiego o milion złotych z rządowej kasy. Za pieniądze te urzędnicy chcą wyłapać niedociągnięcia we wszystkich księgach wieczystych w regionie. Ma to powstrzymać falę niemieckich roszczeń o zwrot majątków. Odpowiedz Link
rita100 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 22.03.07, 21:25 Nie będzie łatwo, na pewno , bo i sądy to rzecz niedoskonała. Możemy założyć się o flaszeczkę, ale może najpierw o Doline Rospudy. Chto wygro ? Tu też ostra walka będzie.Prawo polskie przeciw prawu unijnym. "Gwiazdki migocą świetlistym rojem jakże potoczy się życie polskie moje " hehe z Dzieci Jerominów Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Aśka, Dziennikarką Roku 2006 23.03.07, 13:03 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4007761.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-03-23-02-06 Joasia Wojciechowska z Gazety Wyborczej Olsztyn odebrała wczoraj nagrodę i statuetkę Dziennikarza Roku 2006 w olsztyńskim ratuszu. bi.gazeta.pl/im/6/4006/z4006776X.jpg Konkurs po raz piąty zorganizował olsztyński oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jury wysoko oceniło artykuły Joasi, pokazujące absurdy naszej codziennej rzeczywistości, a zwłaszcza jej reportaż "500 euro za ciało, które zje kilogram". - To nowy, wstrząsający obraz bezrobotnych z Warmii i Mazur - mówiła Joanna Wańkowska-Sobiesiak, prezes olsztyńskiego oddziału SDP podczas uroczystości wręczenia nagród. Wyróżnienia dostali też Mirosław Sochacki z Radia Olsztyn, Marek Kopyla z gazety "Tydzień Elbląga", a także Adam Krzykowski z regionalnej Trójki. Wyróżnienie przypadło dziennikarce Radia Olsztyn - Mai Kwiatkowskiej. - no jó, Forum Warnija psianknie gratuluje Póni Redachtór Asi i wszystkam wyróżnionym... Odpowiedz Link
tauron10 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 23.03.07, 22:51 Kochani!! wiem,ze jestem tutaj tylko gosciem ale mimo tego PROSZĘ WAS BEZ POLITYKI, tak fajnie tutaj było i na pewno!!? będzie ?! To naprawdę WYJĄTKOWE forum nie psujcie tego! Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 23.03.07, 23:04 tauron10 napisał: > Kochani!! wiem,ze jestem tutaj tylko gosciem ale mimo tego PROSZĘ WAS BEZ > POLITYKI, tak fajnie tutaj było i na pewno!!? będzie ?! To naprawdę WYJĄTKOWE > forum nie psujcie tego! No jó, bez poliryki to forum je. A kaj zidziołeś ta przechera, zaroz jó przegónim... Odpowiedz Link
tauron10 Re: Powiernictwo Pruskie: oddajcie pół Lidzbarka 23.03.07, 23:27 Oj wyziera czasami Odpowiedz Link
nereus1 Re: Prawo międzynarodowe 24.03.07, 00:59 Podpisana w Haadze, konwencja w sprawie własności prywatnych: Art 43 mówi: po przejściu terytorium pod rządy innego kraju, to własność prywatna jest nienaruszona. Niestety, ale Polska podpisała tą konwecję. Starajcie się odzyskać, własności na Ukrainie, Białoruśi i Litwie. Niema tego, że jeżeli jest prawo po mojej stronie to jest dobre, a jest przeciwko mnie, to jest złe. Odpowiedz Link
rita100 Re: Prawo międzynarodowe 25.03.07, 21:54 Nereus , a oto odpowiedz prawna co do Twoich przepisów, zacytowana z innego FGGG "Nie potrafi nawet dokładnie nazwać aktu prawnego, na który się powołuje. Chodzi mu najprawdopodobniej o Konwencję dotyczącą praw i zwyczajów wojny lądowej z 1907 r., ratyfikowaną przez Polskę w 1927 r. W art. 43 stanowi ona, że: "Z chwilą faktycznego przejścia władzy z rąk rządu legalnego do rąk okupanta, tenże poweźmie wszystkie będące w jego mocy środki, celem przywrócenia i zapewnienia, o ile to jest możliwem, porządku i życia społecznego, przestrzegając, z wyjątkiem bezwzględnych przeszkód, prawa obowiązujące w tym kraju." a w art. 46 dodaje: "Honor i prawa rodzinne, życie jednostek i własność prywatna, jak również przekonania religijne i wykonywanie obrządków religijnych, winny być uszanowane. Własność prywatna nie podlega konfiskacie." "Amatorzy nie wiedzą co to jest "argumentum a rubrica" czyli wykładnia systemowa i dlatego nie zwracają uwagi na fakt, że oba te przepisy znajdują sie w dziale zatytułowanym "O władzy wojennej na terytorium państwa nieprzyjacielskiego" i regulują jedynie wykonywanie władzy okupacyjnej. Te przepisy są o tym, czego nie wolno okupantom na okupowanych ziemiach w czasie wojny. Bez względu na to, w co wierzą różni ludzie piszący tutaj, Pomorze i Śląsk nigdy nie były pod polską okupacją we właściwym, prawnomiędzynarodowym, znaczeniu tego słowa. Można dywagować co oznacza zwrot "administracja" użyty w Uchwałach Poczdamskich ale jedno jest pewne - nie była to okupacja w rozumieniu Konwencji Haskiej z 1907 r. Tereny przekazane Polsce zostały wyłączone ze struktury stref okupacyjnych i były określane oficjalnie jako "byłe terytoria niemieckie"." Odpowiedz Link
rita100 Re: Prasóweczka 26.03.07, 21:04 W dzisiejszym 'Wprost' jest niesłychanie ciekawy artykuł Pana Piotra Semka Bismarckizacja Polski -"Odnawianie pomników pruskiego szowinizmu to nie dowód naszej otwartości, lecz nihilizmu." Pisze w nim , że bierność Warmiaków i Mazurów powoduje, że zatracamy ślady polskie, że zapomniani zostają pastorzy, którzy walczyli o zachowanie gwary i mowy, o Mrągowiuszu, Giżyckim czy Kętrzyńskim. "Kiedy dwa lata temu odwiedziłem Ostródzie na rynku zobaczyłem pusty cokół, po usuniętym pomniku ku czci poległych w bismarkowskich wojnach mieszkańców miasta." Pisze, że w Ostródzie król Władysław Jagiełło wysłuchał pierwszej mszy po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem. Dlaczego na ostródzkim rynku nie może stanąć statua króla ? Dowodów na naszą otwartośc jest dużo, ale popadamy z jednej skrajności w drugą. Choćby nawet Muzeum w Morągu im. Johanna Gottfrieda Herdera itd. Warto przeczytać ten artykuł, bo zrozumiemy, ze w tym pędzie odkrywania niemieckości zapominamy o sobie i o naszych. Niech prawda służy obydwom stronom. Wielkie dzięki za ten artykuł autorowi. Odpowiedz Link
rita100 Re: Prasóweczka 26.03.07, 22:33 schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=2756 schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=2757 schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=2758 Znalazłam ten artykuł, bardzo ciekawy Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Prasóweczka 27.03.07, 08:18 No jó, w artykule zanalazłem kilka błędów, zarówno historycznych jak i dotyczących nazewnictwa (np. kto to był Giżycki ?). Zieje też nacjonalizmem, który nie pomoże w dyskusji nad pojednaniem obu narodów. A cóż to za naród, który mści się na pomnikach. Historii, jaka by ona nie była, nie da się zakrzyczeć nacjonalistycznym i klerykalnym bełkotem, jak to się dzieje nie tylko w polskiej polityce. Będąc niejednokrotnie na tzw. Zachodzie, miałem okazję oglądać pomniki z epok, o których p. Semka pewnie też słyszał, choć zajęty doraźną walką polityczną najwyraźniej zapomniał. I jakoś nikomu nie przychodzi do głowy ich burzenie. Wg mnie ten artykuł tylko niepotrzebnie jątrzy i uogólnia, nie proponując nic w zamian. A wystarczyło tylko wpisać w Google hasło "Warnija" i tu red. Semka znalazł by gotowe, podane na tacy wpisy o Adalbercie von Winklerze (późniejszym Wojciechu Ketrzyńskim), Erneście Wiechercie, Feliksie Nowowiejskim, Karolu Małłku, Michale Kajce i wielu innych działaczach, pisarzach, artystach warmińskich i mazurskich. O hitorii, kulturze i obyczajach dawnej Warmii i Mazur. Ale nic straconego panie redaktorze. Warnija stoi otworem przed wszystkimi chętnymi, także przed panem. Zapraszamy... Odpowiedz Link
artwilk Re: Prasóweczka 27.03.07, 17:36 Jak to dobrze, że w warmińskich lasach jest Gajowy. Ucieszyło mnie to, co napisałeś, bo wydawało mi się, że jestem odosobniony w poglądach. Jak wczoraj przeczytałem ten tekst, to nóż mi się w kieszeni otworzył. Niestety, tak jak red. Semka myśli też nasza władza, a i znaczna część społeczeństwa. Burzyć pomniki, rozliczać innych z ich historii, a siebie nadal traktować jak naród bez skazy. Daleko tak nie zajedziemy, choć tak jest zapewne znacznie łatwiej. A co myślę o samej idei radnego z Olsztynka można przeczytać w ostatnim poście „Gorących wiadomości” Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Prasóweczka 27.03.07, 18:02 Witaj Artwilku, od czasu do czasu i gajowy z lasu musi wyleźć, choćby żeby się zmierzyć z poglądami p.Piotra S. Nie przepadam za sposobem artykułowania objawień myślowych w/w redaktora, ale to nie jest ważne. Chciałbym na tym forum unikać polityki, gdyż ta w wykonaniu naszych "elyt" - doprowadza mnie nieraz do stanu wrzenia. Boję się wyparować. I dlatego powiem tylko, że zgadzam się z Twoimi tezami. Po prostu trzeba na to wszystko patrzeć ze spokojem, bez nadmiernej euforii, a przede wszystkim bez zaślepienia ideologicznego i zbędnego nacjonalizmu. Jeżeli po drugiej stronie znajdziemy ludzi myślących podobnie, to możemy spokojnie patrzeć w przyszłość, czego i Tobie życzę. Dzięki, że jesteś z nami na Warniji... Odpowiedz Link
artwilk Re: Prasóweczka 27.03.07, 18:47 Święta racja. A za przywrócenie Gizewiuszowi nazwiska Giżycki, które nosili jego przodkowie należy się red. Semce słowo uznania. Odpowiedz Link
rita100 Re: Prasóweczka 27.03.07, 20:41 Witajcie. Powiecie zaraz , że jak chorągiewka wieje na wietrze, ale artykuł zrobił na mnie wrażenie i jakby był po mojej myśli. Ale z drugiej strony, co możemy ofiarować mieszkańcom tej ziemi jak tylko turystykę. A jaką turystykę skoro ziemia pachnie jak pachnie. Gdzie się rozglądniesz taka jest prawda. Dobry bizmesmen by to wykorzystał dla swoich celów i stworzył dla ludzi inwestycje i rozwój. Turystyczną gospodarkę, a bez tych pamiątek jej by nie było. Ludzie są najważniejsi, praca i chleb, bez tego to tylko uciekać będą, a tak mamy szanse na rozwój i może z czasem będą chwalić gospodarność Polski, a nie ciągle ją krytykować. Jak widzicie , mam rózne spojrzenia na sprawę, ale przyznam , ze Artwilk potrafi uspakajać, no i Gajowy nie jest gorszy Odpowiedz Link
artwilk Re: Prasóweczka 29.03.07, 10:28 Uspokajam, bo spokój potrzebny jest mieszkańcom tych ziem. Spokój i możliwość decydowania o swoich sprawach. Najwyższy czas, żeby Warmiacy i Mazurzy (rodowici lub napływowi) mogli sami decydować o tym, co robią na swojej ziemi i nie słuchać różnych mądrali, którzy wiedzą lepiej Odpowiedz Link
rita100 Re: Prasóweczka 29.03.07, 20:33 A żebyś wiedział Artwilk - czasami trzeba wywarzyć co się mówi, ja nie posiadłam takiej umiejętności, ale też nie jestem żadnym fanatykiem. Ze wszystkim potrafię się pogodzić, a czas leczy rany i można spokojnie pomyśleć co zrobić na tej ziemi by ludziom dobrze się na niej żyło. Kto jak kto oni wiedzą najlepiej. Sama nie wiem, czy i ja z wielką ochotą nie chciałabym oglądnąć to miejsce. Był tam i Wańkowicz, był i Małłek, no ale oni byli w innej roli, a teraz my ale już też w całkiem innej roli. Może warto i w ten sposób upamiętnić historię ? Bo nie warto udawać, że nic nie wiemy, historia niczego nie zapomina. Takie jest muzeum historii. Ale , zeby dojśc do konsensusu trzeba jednak znać za i przeciw.... Odpowiedz Link
artwilk Re: Prasóweczka 03.04.07, 11:49 O fanatyzm Cię nie posądzałem, ale lęk było w Twoich postach widać. Ten lęk nie jest niczym dziwnym, bo odczuwa go wielu Polaków, a Niemcy tacy jak pani Steinbach nie pomagają nam się od niego uwolnić. Ja jednak jestem optymistą. Uważam, że demony, które jeszcze nie tak dawno straszyły w tej i innych krainach, już się nie obudzą. A ślady przeszłości trzeba tropić, niezależnie od tego, czy są one wygodne, czy nie. Odpowiedz Link
rita100 Re: Prasóweczka 03.04.07, 20:03 Artwilk, właśnie lęk, lęk jest tym co chyba różni kobiety od mężczyzn. Kobiety się lękają, a już matki... to szkoda godać. To jest chyba ich natura. Ochrona przed niebezpieczeństwem, aż do przesady czasami. Ale temat ten ciągle będzie aktualny, wzbudza jak widzisz emocje...... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Najstarsze piwnice zamku odnowione 04.04.07, 11:20 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4036243.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-04-02-06 Na razie jedynymi mieszkańcami średniowiecznych podziemi są nietoperze. - Jednak jest tu dosyć miejsca, by urządzić w nich skład beczek czy salę tortur - mówi Barbara Rams z Muzeum Warmii i Mazur. bi.gazeta.pl/im/1/4035/z4035541X.jpg Półtora miesiąca zajęły konserwatorom prace w piwnicy północnego skrzydła olsztyńskiego zamku. Pochodzące z połowy XIV wieku podziemia należą do najstarszych części zamku. Piwnica znajduje się kilka metrów pod poziomem dziedzińca. Przed wejściem do niej znajduje się niewielkie pomieszczenie, w którym mógł przebywać strażnik. - Prawdopodobnie pilnowano znajdujących się tutaj zapasów - opowiada Barbara Rams. Towary przechowywane w piwnicach mogły być transportowane szybem w murach. Do dziś zachował się kołowrót. Zadaniem konserwatorów nie było doprowadzenie do tego, by piwnica wyglądała jak nowa. Prace zostały pomyślane w ten sposób, by w minimalnym stopniu ingerować w istniejący stan: pozostawiono m.in. naturalne spękania cegły i kamieni. W sklepieniu pozostała także licząca setki lat deska szalunkowa. Konserwatorzy uzupełnili spoiny, przywrócili dawną formę zamurowanych okien wentylacyjnych. Wcześniej zawilgocone pomieszczenie szybko niszczało. Trzeba było także zająć się oczyszczeniem ścian, usunąć z nich mikroorganizmy i zabezpieczyć specjalnymi preparatami cegłę. Dzięki temu mury nie będą dalej popadały w ruinę. Osobnym problemem były nietoperze. Prace trzeba było na jakiś czas przerwać, bo żyje tu ich około dwadziestu. - Trzeba było uważać, żeby przy uzupełnianiu spoin nie zamurować otworów, w których spały te ssaki - wyjaśnia Rams. Wszystko się udało i nietoperze już latają po średniowiecznej piwnicy. Muzealnicy mają jednak nadzieję, że znajdą sobie lepszą kryjówkę. Na razie nie ruszano podłóg. Jest tam ułożony bruk. - W tym roku będziemy chcieli go odsłonić - zapowiada Juliusz Wilczewski, wicedyrektor Muzeum Warmii i Mazur. Marzy mi się, żeby zaaranżować tu średniowieczny skład beczek z winem albo salę tortur, jednak wcześniej musiałby się znaleźć pieniądze na budowę wygodnych schodów prowadzących do lochów - mówi Barbara Rams. tomasz.kurs@olsztyn.agora.pl Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Kopernik jednak zniknie z pejzażu Olsztyna 04.04.07, 11:25 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4036247.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-04-02-06 Ratusz niespodziewanie zmienił zdanie i zgodził się na rozbiórkę kina Kopernik. - Nie ma co blokować inwestora, nasza wcześniejsza decyzja i tak zostałaby uchylona przez wojewodę - mówi Czesław Małkowski, prezydent Olsztyna. bi.gazeta.pl/im/9/3748/z3748079X.jpg Jeszcze w piątek Tomasz Głażewski, wiceprezydent Olsztyna, mówił: - Odmówiliśmy wydania zgody na rozbiórkę, bo inwestor nie przedstawił nam warunków wyburzenia kina. Urzędowi miasta chodziło o to, że Capital Park powinien dostarczyć do ratuszu szczegółowy plan rozbiórki, który opisywałby m.in., którędy będzie wywożony gruz. Poza tym urzędnicy mówili, że wyburzenie kina nie jest takie proste, bo budynek jest zbudowany na kilkumetrowych słupach - rozbiórka będzie wymagała m.in. bardzo głębokiego, dobrze zabezpieczonego wykopu. - Jeśli inwestor się nie zgadza z naszą decyzją, może odwołać się do wojewody - sugerował Głażewski. Wczoraj na kolegium prezydenci zmienili zdanie. - Wydaliśmy zgodę na wyburzenie kina Kopernik - oświadczył na konferencji prasowej Czesław Małkowski, prezydent Olsztyn. Co się stało, że urzędnicy zgodzili się na rozbiórkę? - Inwestor dostarczył nam brakujące dokumenty. Na dodatek budynek kina nie jest piękny, a inwestora nie ma co blokować. Zresztą naszą poprzednią decyzję i tak pewnie uchyliłby wojewoda - odpowiada Małkowski. c.d. w linku na górze... Odpowiedz Link
rita100 Re: Kopernik jednak zniknie z pejzażu Olsztyna 04.04.07, 22:01 No i dobrze, pewien czas kończy się , a zaczyna się nowy. To nie był zabytek, a apartamentowce też będa piekne, i zadba o wystrój terenu. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Wielkanocna zabawa jajkami 06.04.07, 13:45 Świąteczny czas najlepiej spędzić z rodziną, ale niekoniecznie gapiąc się w telewizor. W wielkanocną niedzielę warto wybrać się do Giżycka, a w poniedziałek do Gietrzwałdu. Giżycko szuka najtwardszej skorupki Już po raz drugi na pl. Piłsudskiego w Giżycku odbędzie się wielkanocny konkurs na najtwardszą pisankę. Początek zabawy o godz. 13. Aby wziąć udział w zawodach, wystarczy przynieść ze sobą 10-15 jajek ugotowanych na twardo. Reguły gry są proste: uczestnicy stukają się węższymi końcami pisanek. Posiadacz jajka, które wytrzyma próbę, zabiera pisankę przeciwnika. Uczestnicy stukają się "każdy z każdym" aż do momentu, kiedy zabraknie im niepotłuczonych jajek. Wygrywa ten, który zdobędzie najwięcej jajek przeciwników. Warto powalczyć, bo na zwycięzcę czeka tytuł mistrza i telewizor. Są też nagrody pocieszenia: DVD i dwa odtwarzacze MP3. Organizatorzy mają nadzieję, że w zawodach weźmie udział przynajmniej tylu uczestników, co przed rokiem. Wtedy na placu w Giżycku bawiło się ok. 50 osób. Konkurs na najładniejszą pisankę w Gietrzwałdzie W drugi dzień świąt o godz. 12 w Karczmie Warmińskiej po raz ósmy jury rozstrzygnie, która pisanka jest najładniejsza. To już tradycja, że do Gietrzwałdu na coroczny konkurs prace przysyłają ludzie z całego regionu. Na początku impreza cieszyła się umiarkowanym zainteresowaniem, teraz to bodaj największy tego typu konkurs w województwie. Autorami świątecznych malowanek są artyści, rzemieślnicy, a nawet pacjenci szpitali czy uczniowie. - Kiedyś jedna ze szkół przywiozła do karczmy cały samochód wyładowany malowanymi jajkami - opowiada Wiesław Paluch z biura Podróży Traveland, współorganizator imprezy. - W historii tego konkursu największe wrażenie zrobiły na mnie rzeźbione jaja strusie, wycinane w koronkowe wzory skorupki przypominały rzeźby z kości słoniowej. - no jó, Gietpe, zadanie bojowe na szpacyr do Karczmy sia przejść i łobroziki knypsnóńć, abo i malowanych jojków pora kupsić dziecukam... Czym tym razem lokalni artyści zaskoczą jury i oglądających? O tym każdy będzie mógł się przekonać w poniedziałek. Przez cały dzień w odświętnie ustrojonej karczmie trwać będzie zabawa "Wielkanoc na Warmii". To świetna okazja, aby zobaczyć pisanki biorące udział w konkursie, a także podpatrzeć, jak kiedyś zdobiło się jajka. Znani ludzie kultury, polityki, sportu i biznesu mają wziąć udział w błyskawicznym konkursie malowania jajek. Nie zabraknie też prezentacji rzemiosła ludowego, czynna będzie kuźnia, warsztat tkacki i ceramiczny, pracownia rzeźbiarska i malarska, pokazywane mają też być wielkanocne zwyczaje warmińskie. Oczywiście będzie można kupić wyroby rzemieślników, a także spróbować regionalnych potraw. Wstęp jest wolny. Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum Odpowiedz Link
rita100 Re: Wielkanocna zabawa jajkami 06.04.07, 22:26 To już są zawody sportowe, jajcarskie ))))) Ale chyba tu musi być specjalna technika tłuczenia jajka. Siła uderzenia i prędkośc uderzenia jajek. Na pewno jakiś fizyk wygra. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Wielkanoc jest dla wszystkich 07.04.07, 12:44 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4044676.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-07-02-06 Raz na kilka lat katolicy obchodzą święta w tym samym czasie, co wyznawcy prawosławia i grekokatolicy. Taki rok jest właśnie teraz. Nie zdarza się to często, bo kościół wschodni opiera się na kalendarzu juliańskim w przeciwieństwie do kościoła rzymsko-katolickiego, który przeszedł na kalendarz gregoriański. Z tego powodu różnica między świętami wielkanocnymi może wynosić nawet pięć tygodni. Idea Wielkanocy u katolików, prawosławnych i grekokatolików jest taka sama. Zmartwychwstanie Pańskie, czyli pascha jest najważniejszym ze świąt. To inaczej niż w kościele protestanckim, gdzie największym świętem jest Wielki Piątek. W tych dniach Wierni wspominają ukrzyżowanie Jezusa, jego śmierć i zmartwychwstanie. Chrystus umarł, by odkupić ludzkie grzechy. Ale mimo śmierci to święta radosne, bo wierzącym dają nadzieję na zbawienie. Większość nabożeństw wielkanocnych w tych wyznaniach ma podobną wymowę, różnią się tylko obrządkiem, czyli sposobem sprawowania. O świętach obchodzonych przez grekokatolików opowiedziała nam siostra Magdalena ze zgromadzenia służebnic Niepokalanej Panny Maryi w Olsztynie. - Uroczystości obchodzone w kościele wschodnim przenika motyw paschalny, czyli przejście od śmierci do życia - opowiada. - W cerkwi krzyż adorowany jest w perspektywie zmartwychwstania jako narzędzie zwycięstwa, bo Chrystus na krzyżu pokonał śmierć, szatana i zniszczył grzech. Ale gdy Zachód nazywa kościół na górze Kalwarii w Jerozolimie, na której Jezus został ukrzyżowany, bazyliką Bożego Grobu, Wschód mówi, że to kościół zmartwychwstania. W cerkwi w Wielki Piątek po nabożeństwie nazywanym wieczernią ksiądz wynosi płaszczenicę - długą płócienną ikonę przedstawiającą złożenie Chrystusa do grobu. Całun pozostaje w centralnym miejscu cerkwi do niedzielnego poranka. Płócienna ikona zastępuje budowanie grobu, które praktykowane jest w kościołach katolickich. W niedzielę rano płaszczenicę kładzie się na ołtarzu, przez tydzień na niej będzie odprawiana msza. Wielkanocne uroczystości zaczyna jutrznia o godz. 6 rano. Ksiądz idzie na czele procesji, trzyma w rękach krzyż, którym trzy razy puka do drzwi cerkwi. Te ustępują i wszyscy śpiewają radosną pieśń o zmartwychwstaniu. Wtedy też niesiona jest ikona Zmartwychwstania Pańskiego. - Ikona w kulturze Kościoła wschodniego nie jest zwykłym obrazem i nie można jej porównać z innymi dziełami malarskimi. Według teologii wschodniej jest oknem na boską rzeczywistość, uczy postawy modlitewnej, prowadzi do spotkania z Bogiem. Pokazuje wydarzenia z życia Jezusa podobnie jak Ewangelia, tyle że nie przez słowo, a przez linie, kolory, napisy - tłumaczy siostra Magdalena. W czasie liturgii Zmartwychwstania Pańskiego kapłan święci artos, duży drożdżowy pszenny postny chleb, który wraz z ikoną zmartwychwstania przez tydzień po Wielkanocy leży na stole przed ikonostasem. Po tygodniu kapłan dzieli i rozdaje chleb wiernym, a oni dzielą się nim w domach. Wschodnia ikona zmartwychwstania Zawsze przedstawia tę samą scenę - Zbawiciela zstępującego do otchłani piekieł. Otacza go blask - znak boskości i chwały. Rozbite bramy otchłani leżą u stóp Chrystusa, na ziemi leżą pozostałości złej mocy szatana: klucze, zamki, gwoździe - symbole zniewolenia ludzi, czasem widać też spętanego diabła. Jezus ma w ręku krzyż na znak zwycięstwa nad śmiercią. Drugą dłonią chwyta rękę Adama. Dzięki temu pierwszy człowiek opuszcza ciemności śmierci. To też nadzieja dla wszystkich wierzących, że tak jak Adam, choć są grzeszni i śmiertelni, otrzymają życie wieczne. Po drugiej stronie otchłani klęczy Ewa, wyciąga dłonie ku Chrystusowi w geście przyjęcia życia wiecznego. W ikonie przedstawieni są też św. Jan Chrzciciel, królowie Dawid i Salomon, prorocy: Izajasz, Daniel, Zachariasz, Mojżesz, Habakuk, Symeon i inni. bi.gazeta.pl/im/9/4044/z4044769X.jpg Na zdjęciu: - Ikona w kulturze Kościoła wschodniego nie jest zwykłym obrazem - mówi siostra Magdalena Odpowiedz Link
rita100 Re: Wielkanoc jest dla wszystkich 07.04.07, 19:56 A wszystko dzianki mniesiónczkowi, bo tak sia złożyło , co tydzień tamu buł w pełni. U katolików tydzień po pełni mniesiónczka só Swanta. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Pożar kamienicy w Ełku 11.04.07, 11:11 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4049575.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-11-02-06 Cztery zastępy straży pożarnej gasiły we wtorek pożar, który wybuchł w kamienicy przy ul. Wojska Polskiego w Ełku. - Około godz. 15.40 ogień pojawił się najpierw w jednym z mieszkań socjalnych na poddaszu kamienicy - mówi dyżurny z komendy wojewódzkiej straży pożarnej w Olsztynie. - Wszyscy mieszkańcy trzykondygnacyjnego domu zostali ewakuowani. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ogień strawił dach i poddasze kamienicy. Strażacy ustalają teraz przyczynę pożaru. bi.gazeta.pl/im/2/4049/z4049452X.jpg Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Tajemniczy Chrystus w kościele akademickim 11.04.07, 11:14 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4049611.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-11-02-06 Skąd pochodzi pięćsetletnia figura Ukrzyżowanego, którą od Wielkiego Piątku mogą oglądać w swoim kościele wierni parafii św. Franciszka z Asyżu w Kortowie? Figura ukrzyżowanego Chrystusa ma ponad dwa metry wysokości, a dębowy krzyż, na którym wisi, aż cztery metry. Nikt jednak nie wie, skąd pochodzi. - Trudno odpowiedzieć na to pytanie, bo wciąż brakuje nam na ten temat informacji. Jest jednak pewne, że powstała na terenie Warmii i Mazur - mówi Małgorzata Birezowska, prezes warmińsko-mazurskiego oddziału Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków, która odnawiała krucyfiks. bi.gazeta.pl/im/4/4048/z4048904X.jpg - Cały czas wydział sztuki [kurii metropolitalnej - red.] prowadzi badania dotyczące ustalenia dokładnej daty powstania i miejsca pochodzenia krucyfiksu - dodaje metropolita warmiński abp Wojciech Ziemba. Figura była przechowywana w kościelnych magazynach i zanim zawisła w kościele, wymagała poważnych prac konserwatorskich. Wykonany w drewnie Chrystus nie miał głowy. Trzeba było wyrzeźbić nową na podstawie zachowanych rzeźb z tego samego okresu. Materiał, z którego była zrobiona, został zabezpieczony przed drewnojadami. Impregnacja i usuwanie przemalowań oraz wzmacnianie drewna zajęły konserwatorkom Małgorzacie Birezowskiej i Annie Szymańskiej około sześciu miesięcy. Do wykonania zostały jeszcze drobne prace związane z przywróceniem dawnego koloru szatom Jezusa. - Bardzo dobrze się stało, że krzyż trafił do kościoła. To najlepsze dla niego miejsce, bo znowu może służyć wiernym - mówi metropolita. Krzyż został odsłonięty w Wielki Piątek. Wówczas po raz pierwszy zobaczyli go wierni. - Krucyfiks jest naprawdę przepiękny i warto wybrać się do kościoła przy ul. Dybowskiego, żeby go obejrzeć - dodaje Birezowska. Stoi w prezbiterium, choć prawdopodobnie na stałe zostanie przeniesiony w inne miejsce. - Zwykle krucyfiksy wisiały w łuku tęczowym oddzielającym prezbiterium od nawy głównej - tłumaczy Małgorzata Birezowska. Kościół akademicki w Kortowie to przykład współczesnej architektury sakralnej, budowa według projektu olsztyńskiego architekta Janusza Dubowika zaczęła się w 1990 roku. Czy pięćsetletnia figura wpasuje się w jego wnętrze? - Wystrój naszego kościoła jest uzgadniany z architektami - wyjaśnia proboszcz studenckiej parafii ks. Mirosław Hulecki. Odpowiedz Link
tralala33 Re: Tajemniczy Chrystus w kościele akademickim 16.04.07, 20:26 Czy pięćsetletnia figura wpasuje się w jego wnętrze? Jak najbardziej - wpasował się. Gwołt noma sia lejduje Odpowiedz Link
rita100 Re: Tajemniczy Chrystus w kościele akademickim 16.04.07, 20:44 No jó. To taki rodzynek w kościele. Tero bandzie co łoglóndać. Tajemnicą jest wykonawca. Nic o tym chyba nie wiedzą. Odpowiedz Link
tralala33 Re: Tajemniczy Chrystus w kościele akademickim 16.04.07, 20:51 Żeby tylko nikt go nam nie ukradł Nasza dróżka do świętego Franciszka www.moje-fotografie.olsztyn.pl/index.php?idd=4&ido=119&idz=9280 Odpowiedz Link
rita100 Re: Tajemniczy Chrystus w kościele akademickim 17.04.07, 20:09 Psiankna i to w Uolstynie ? Rychtycznie cias na kapelki. Maj to taki mniesiónc co kapelki (kapliczki) nopsiankniej wyglóndajó. Odpowiedz Link
tralala33 Bandzie drugi komiks! 16.04.07, 20:27 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4064590.html Swój pierwszy komiks na podstawie warmińskiej legendy i w gwarze naszego regionu Marcin Wakar i Jarosław Gach wydali w zeszłym roku. Była to historia pt. "Jak chłop łabędzia za żonę wziął" na podstawie jednej z gawęd zebranych przez Marynę Okęcką-Bromkową, dziennikarkę która na przełomie lat 50. i 60. jeździła po wsiach i spisywała ludowe legendy. Historyk Marcin Wakar napisał scenariusz, a rysunkami opatrzył go Jarosław Gach. Teraz planują kolejny komiks. I tym razem zamierzają sięgnąć do książki "Nad jeziorem bajka śpi" Bromkowej. - Pomysł na kontynuację cyklu przyszedł z zewnątrz, jeszcze w czasie prac nad pierwszym komiksem - opowiada Marcin Wakar. - Wielu ludzi mówiło nam, że warto przybliżyć całe bogactwo warmińskich legend. W bajce którą wybrali tym razem - "O królu i chłopcu w czepku urodzonym" - można zauważyć wyraźnie motywy biblijne, charakterystyczne dla warmińskich podań. Dziecko w koszyku zostaje wypuszczone na wodę, ratuje go młynarz. Potem chłopak ma wiele przygód, musi np. udać się do piekła po trzy diable włosy. - Teraz jestem na etapie szukania w starych książkach opisów, jak dawni mieszkańcy regionu wyobrażali sobie piekło. Chodzi o to by, jego obraz w komiksie był jak najbardziej zbliżony do warmińskich wierzeń - mówi Wakar. Planują do nowej książki dodać większy słownik gwary i płytę CD z dźwiękową wersją legendy. - Ten pomysł podsunął nam popularyzator warmińskiej gwary i historii Edward Cyfus - tłumaczy Wakar. - Zwrócił uwagę, że co innego gwarę czytać, a co innego słuchać. Warto przybliżyć mowę, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu była żywym językiem i można ją było usłyszeć także na ulicach Olsztyna. Odpowiedz Link
rita100 Re: Bandzie drugi komiks! 16.04.07, 20:50 Lejduja ma sia tyn pomysł z bajeckami. Tero pewnie bandzie mozna kupsić cy tyż trza bandzie polować ? No i lejdyja sia co Maryna Okęcka -Bromkowa je na tapecie Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Bandzie drugi komiks! 17.04.07, 10:34 No jó, "...planują do nowej książki dodać większy słownik gwary i płytę CD z dźwiękową wersją legendy. - Ten pomysł podsunął nam popularyzator warmińskiej gwary i historii Edward Cyfus - tłumaczy Wakar. - Zwrócił uwagę, że co innego gwarę czytać, a co innego słuchać. Warto przybliżyć mowę, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu była żywym językiem i można ją było usłyszeć także na ulicach Olsztyna." Toc mym ło tam ło downa ziemy, tlo jek godałem łostatnio z Cyfusem, to łopoziedoł noju jek poprzedni naczelny Gazety Łolstyńskiy nakazoł mu po polsku gawendy psisac, "bo, wie Pan, ludzie nie znają i nie zrozumieją"... Toc psiorun morowy, skónd majó poznać, jek nie bandzie gwary we gazetach czy radyjó. Tak mowam prośba do wszyćkich forumowiczów. Psiszmy meile do Gazety Łolstyńskiy, coby curyk nazod gawendy Cyfusowe drukowali. Chto zie, naczelny sia zmnieniuł, może tan nowy mo na czam czapka nosić i co z tygo wyńdzie. Łod 2006 r. panuje noma pón Tomasz Gliniecki. Tak psiszta na adres: redakcja@gazetaolsztynska.pl redakcja@gazetaolsztynska.pl Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Złodzieje ograbili Grunwald 17.04.07, 19:47 No jó, nichtóre hieny to łuż zeszli na psy... Kilkaset lat polskiej historii nie robi na złodziejach żadnego wrażenia. Amatorzy łatwego zarobku postanowili wzbogacić się kosztem pamiątkowych tablic grunwaldzkich, kradnąc je. Zarobią niemal trzy tysiące złotych. Turyści w zamian dostaną tablice z pleksi. gazetaolsztynska.wm.pl/?main=15&c=118,3,22221,,4083 W dzisiejszych Informacjach łolstyńskich je ło tam reportaż... ww6.tvp.pl/7244,20070417486815.strona Odpowiedz Link
rita100 Re: Święta Lipka. Ukradli apostoła 17.04.07, 20:27 A to , to jeka plaga - Warnija zaatakowana przez złodzieji gazetaolsztynska.wm.pl/?main=15&c=118,3,19545,,19545 Nieznani sprawcy skradli w Świętej Lipce stojącą na kościelnym murze figurę apostoła Judy Tadeusza. Wyrwano ją rurą metalową od znaku drogowego. To świętokradztwo! - oburzają się księża. Figura apostoła łupem złodziei padła w nocy. Judę Tadeusza z muru okalającego bazylikę wyrwali prawdopodobnie amatorzy łatwego złomu. Pod kościół zaszli od strony lasu, gdzie łatwo przejść niezauważonym. Na szczęście oszczędzili pozostałych 11 figur umieszczonych w zewnętrznej części muru otaczającego teren Sanktuarium. - To skandal! Jak tak można?! Odpowiedz Link
rita100 Re: Bandzie drugi komiks! 17.04.07, 20:21 Napsisała am w gwarze do Redakcji. Ciykowe cy aby przecytajó. Powolałam sia na dawnych redachtorów w cyjtungu i bez to wpis tyz pokazał sia w kalendarzu. Odpowiedz Link
rita100 Re: Młodzi redaktorzy z warmińską tradycją 17.04.07, 20:31 gazetaolsztynska.wm.pl/?&main=15&c=118,3,22289,, A to czytaliśta ? Sztuke zrobzili w gwarze W poniedziałek w Olsztyńskiej Szkole Podstawowej nr 29, na uroczystości upamiętniającej Jana Liszewskiego, uczniowie wystawili sztukę, którą patron szkoły- założyciel "Gazety Olsztyńskiej", napisał gwarą warmińską. Wręczono nagrody zwycięzcom konkursu na gazetki szkolne. Świętowano też w Szkole Podstawowej w Dywitach. W 121 rocznicę ukazania się pierwszego numeru "Gazety Olsztyńskiej" uczniowie zaprezentowali "Swaty warmińskie", sztukę, w której Jan Liszewski przedstawił zwyczaje dawnych Warmiaków. Odpowiedz Link
tralala33 Re: Młodzi redaktorzy z warmińską tradycją 17.04.07, 20:37 Jan Liszewski napisał sztukę po naszamu a mmy jej nie znamy Odpowiedz Link
rita100 Re: Młodzi redaktorzy z warmińską tradycją 17.04.07, 20:50 To samo pomyślołam - dzie mym możem jó noleź ? Odpowiedz Link
tralala33 Re: Młodzi redaktorzy z warmińską tradycją 17.04.07, 20:52 Zapytom szurka łod mojej siostry, łon do ty szkoły łazi Odpowiedz Link
rita100 Re: Młodzi redaktorzy z warmińską tradycją 17.04.07, 20:58 To by buło fejn - mnielibyśwa to na Warniji. Fejn tyż szkoła co takie tradycje pielęgnuje. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Wydają pismo z miłości do rowerów 18.04.07, 12:16 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4068113.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-18-02-06 Chcesz wiedzieć, ile zapłacisz za jazdę na rowerze bez trzymania albo dokąd lepiej nie jeździć, bo droga jest niebezpieczna i niewygodna - sięgnij po pierwszy numer kwartalnika "rowerowy.olsztyn.pl". Wydali go pasjonaci. We wtorek Mirek Arczak znany z działalności w stowarzyszeniach Młyn i Kołodrom, pomysłodawca pisma, odebrał nakład z drukarni i rozwiózł po mieście pierwsze egzemplarze. Dziś powinny trafić do Planety 11 i salonów rowerowych, potem pojawią się w informacji turystycznej, ratuszu, sklepach turystycznych i Gazeta Cafe. W sumie dwa tysiące egzemplarzy. Pismo przygotowywało sześć osób. Nie jest to amatorska gazetka kopiowana na czarno-białym ksero. To pierwsza profesjonalnie wydana gazeta rowerowa w Olsztynie. Nieprzypadkowo jest na ekologicznym papierze, są też reklamy. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Myślą o zimowych turystach 18.04.07, 12:19 Warmia i Mazury już myślą o zimowych turystach - Nie ma co się łudzić, że staniemy się Alpami Północy, ale mamy tu stoki narciarskie, narty biegowe, wędkarstwo podlodowe, psie zaprzęgi, bojery, wypady weekendowe, to nie jest mało - mówi Robert Kempa z informacji turystycznej w Giżycku. Choć jeszcze na dobre nie zaczął się sezon letni, spece o turystyki już zastanawiają się, jak przyciągnąć do nas gości zimą. Na spotkaniu zorganizowanym przez urząd marszałkowski ludzie ze stowarzyszeń turystycznych i właściciele firm z tej branży dyskutowali, co zrobić, by Warmia i Mazury były postrzegane jako region atrakcyjny przez cały rok. - Kilka lat temu samorząd województwa postawił sobie za cel zróżnicowanie oferty turystycznej i efekty już widać - mówi wicemarszałek Jarosław Słoma. - Ale trudno wyżyć z turystyki, jeśli sezon trwa dwa, w porywach do trzech miesięcy. c.d. miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4068104.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-18-02-06 Odpowiedz Link
rita100 Re: "Szansie na sukces" 18.04.07, 20:07 Krysztalowa Nuta pojechała do Reszla. miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35186,4064671.html Nina mieszka w Reszlu, jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego w Kętrzynie. Śpiewa od szkoły podstawowej. Jej marzeniem są studia w jedynym w Polsce Instytucie Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach. Na razie spełniło się inne marzenie Niny - weźmie udział w "Szansie na sukces". - Dziewczyna ma osobowość, bardzo dobry głos i potrafi się zachować na scenie - uzasadniała decyzję Elżbieta Skrętkowska, przewodnicząca jury. - Nie mieliśmy wątpliwości, że zasługuje na zwycięstwo. Trza bandzie łoglóndać i kibzicować. Noju Warniaczka bandzie. Fejn tyż wyglónda i sia dobrze prezentuje. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: "Szansie na sukces" 18.04.07, 20:45 bi.gazeta.pl/im/7/4063/z4063627X.jpg No jó, dziywczok niczego sobzie, ciekawość jek śpsiewo. No i kiedy ta "Szansa" we tylewizorze bandzie, coby ni zaboczyć... Odpowiedz Link
rita100 Re: "Szansie na sukces" 18.04.07, 20:51 No jó zawdy łóglóndam, ale jek badzie fejn pozietrze to ni ziam czy ni przłocze. Trza by sia doziedzieć kedy ? Odpowiedz Link
gajowy555 Re: W Gimnazjum nr 6 Kujawianka zafascynowana War 19.04.07, 14:36 W Gimnazjum nr 6 Kujawianka zafascynowana Warmią. Nauczycielka Wioletta Nowakowska tak zakochała się w Warmii, że zorganizowała międzygimnazjalny konkurs wiedzy o regionie. W jednym z zadań uczniowie opisywali walory tych ziem po angielsku lub niemiecku. bi.gazeta.pl/im/3/4070/z4070723X.jpg c.d. miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4070904.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-19-02-06 - no jó, bardzo cikawy artykuł, może zaprosim panió Wiolette do współpracy z Warnijó ? Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Pijany kierowca spowodował wypadek - są ofia 19.04.07, 14:49 Pijany kierowca spowodował wypadek - są ofiary. Zginęło 4-miesięczne niemowlę i jego matka Ok. godziny 17 kierowca volkswagena passata jadący z Olsztyna do Ostrzeszewa z niewiadomych przyczyn zjechał na lewy pas ruchu i czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka renault clio. W wyniku wypadku zginęła kierująca renaultem 29-letnia mieszkanka Klebarka, a także jej 4-miesięczne dziecko. Do szpitala trafiła też ranna inna pasażerka renaulta. Lekkich obrażeń doznał 55-letni kierowca passata, po przebadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Przewieziony został do szpitala. Droga przez dwie godziny była zablokowana. miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4070386.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-19-02-06 - straszna tragedia, brak słów... Odpowiedz Link
rita100 Re: Pijany kierowca spowodował wypadek - są ofia 19.04.07, 21:15 Straszne to , ale zidać co na szosyji ni tlo szczepy groźne. Ludziska só nieostrożne , no i gorzałecka. Chto wsiada za ołto po gorzałeczce ? Bodaj go sto tyszięcy myszów pojadło ! Odpowiedz Link
rita100 Re: W Gimnazjum nr 6 Kujawianka zafascynowana Wa 19.04.07, 21:10 No jó, jeke to fejne. Rychtycznie dobry pomysł i proferórka tyż fejn wyglónda. Zidać co lejduje sia śniać A to je ważne coby radośnie cias spandzać. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Nasz uniwersytet ma kadrę na medycynę 25.04.07, 09:18 No jó, bandziewa mnieli łolstyńskich lykorzy po naszam Uniwerku... Dlatego w piątek senat olsztyńskiego uniwersytetu będzie głosował uchwałę powołującą kierunek lekarski. Jeśli przejdzie, to pierwsi olsztyńscy studenci zaczną się kształcić na lekarzy prawdopodobnie w 2008 roku miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4086729.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-25-02-06 Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Historia malowana na zamku biskupów 25.04.07, 09:23 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4086738.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-25-02-06 Wczoraj po raz pierwszy można było oglądać herb metropolity warmińskiego arcybiskupa Wojciecha Ziemby na ścianie refektarza zamku w Lidzbarku Warmińskim. bi.gazeta.pl/im/0/4086/z4086560X.jpg bi.gazeta.pl/im/5/4086/z4086525X.jpg Herbarz biskupów, czyli wyjątkowa kronika historii diecezji powstaje od XVII wieku do dziś. Tworzenie tak nietypowej kroniki zapoczątkował biskup Jan Stefan Wydżga. Herb wybrany przez arcybiskupa Wojciecha Ziembę namalowała Anna Szymańska, konserwatorka dzieł sztuki. Także ona dopiero wczoraj oglądała swoje dzieło w całej okazałości, niezasłonięte przez rusztowania. Nie ukrywa, że miała tremę: - Do końca nie wiedziałam jak wyjdzie, bo trzeba było uważać, m.in. na nierówności ściany. Na szczęście wszystko wygląda tak, jak powinno. Praca, choć odpowiedzialna, sprawiła jej dużo radości. - Ucieszyłam się, że będę malowała herb. Miło jest uczestniczyć w czymś, co przejdzie do historii - mówi Szymańska. To już 51 herb biskupa Warmii w Refektarzu Wielkim. Najpierw był rękopis słownika heraldycznego biskupów warmińskich Tomasza Tretera. Później dzieło doczekało się wersji drukowanej i ściennej. Treter tworzył prace prezentujące cesarzy rzymskich i papieży. Na starość przybył na Warmię i tu czerpiąc z doświadczeń pisania żywotów cesarzy, postanowił stworzyć pracę o biskupach warmińskich. W dziełach o cesarzach i papieżach posługiwał się monetami, żeby odtworzyć ich wizerunki. Tu zamiast wizerunków użył herbów. Książkę wydrukowano w 1686 roku za sprawą biskupa Jana Stefana Wydżgi. Ten sam biskup nakazał także wymalowanie herbów i skróconych żywotów w wielkim refektarzu na zamku w Lidzbarku. Tradycja jest kontynuowana z przerwami do dzisiaj. W latach trzydziestych XX wieku herby zostały ponownie odsłonięte, przygotowano też miejsca na kolejne. Właśnie na tak przygotowanym polu namalowany został herb Wojciecha Ziemby. No jó, a mym tyż mowam herb naszygo Metropolity: schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=1868 Na herbie widzimy krzyż, Matkę Boską Ostrobramską i św. Wojciecha i łacińskie imię biskupa: Adalbertus Ziemba. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Wygrzebane z ziemi misy trafią do kościoła 25.04.07, 09:27 Poczytojta, bo to fest cikawe... miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4083651.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-04-24-02-06 Zabytkowe kamienne misy odkryte w piątek przy XVIII-wiecznej plebanii parafii w Klebarku Wielkim już zostały wykopane. Ciągle nie wiadomo, ile setek lat temu powstały. Misy mają około 80 cm średnicy i ważą po kilkaset kilogramów. Naczynia znajdowały się w Klebarku od niepamiętnych czasów. Kamienne krawędzie wystawały z gruntu, wypełnione ziemią służyły za kwietniki. Nikt jednak nie widział, że mogą być cenne. Trzeba było dopiero przypadku, by ujrzały światło dzienne w całej okazałości. - Zwróciłem uwagę na klomby i po krótkich oględzinach okazało się, że to zagłębione w ziemi kamienne misy - opowiada Jacek Wysocki, archeolog. - Bywa, że człowiek przechodzi koło miejsca sto razy i czegoś nie zauważy. Wcześniej też bywałem w Klebarku i nigdy nie zwróciłem na nie uwagi. Pisaliśmy o tym w sobotę. Teraz badacze zaczynają analizować, co to za naczynia. Mogą być misami chrzcielnymi lub kropielnicami, w których trzymano wodę święconą w kruchcie stojącego tu niegdyś XIV-wiecznego kościoła. Niewykluczone jednak, że pochodzą z jeszcze bardziej zamierzchłych czasów. - Dziesięć lat temu podobną misę znaleziono w Kętrzynie. Tam służyła jako element fontanny. Niegdyś jednak używana była do obrzędów staropruskich jako naczynie, w którym gromadzono ofiarną krew - wyjaśnia archeolog. - Być może także misy z Klebarka były używane przez Prusów do rytuałów religijnych - nie wyklucza Ewa Olkowska, prezes olsztyńskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Wydobyte misy zostaną wkrótce przeniesione do klebarskiego kościoła i tam będzie można je podziwiać. Archeolodzy dokładnie sprawdzą także pochodzenie znaleziska. No jó, a wczora na TV Łolstyn buło tyz ło tam ziency. Popatrzta... ww6.tvp.pl/7244,20070424489914.strona Odpowiedz Link
rita100 Re: Wygrzebane z ziemi misy trafią do kościoła 26.04.07, 22:21 No cikawe, a eszcze cikawy je napad na listonoszke w Braczewie. Dziwne to, napastnik zabrał 150 złoty a listonoszka rzuciła nim porfelem o wiele grubszym Ale odkrycie to fenomenalne. Kamienne naczynia i to tak stare, że nawet przypuszczają , że jeszcze Prusów ? Odpowiedz Link
rita100 Re: Historia malowana na zamku biskupów 26.04.07, 22:07 Ku wieczności. Tak psiankna tradycja i tyle lot i cołe szczajście co nikomu to ni zawadza. Odpowiedz Link
rita100 Re: Nasz uniwersytet ma kadrę na medycynę 26.04.07, 22:04 No to bandzie mnioł chto jychac na zachód do pracy. Gwołt lykarzy pojychało. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Gdy "Hołek" trenuje na wiejskiej drodze... 07.05.07, 12:48 Jarek Guła, warszawiak, który ma dom w Bałągu koło Jonkowa, jechał do siebie, gdy zatrzymała go grupka mężczyzn i poprosiła o przerwanie podróży, bo na szosie trenował akurat Krzysztof Hołowczyc. Warszawiak zdenerwował się, nie posłuchał rad, a kilka minut później spotkał z "Hołkiem". Co z tego wynikło? - poczytojta tu : miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4107809.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-05-02-06 bi.gazeta.pl/im/6/4107/z4107326X.jpg I to je polskie piekiełko... Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Warmia ma się coraz lepiej 07.05.07, 12:53 To je artykuł ło ksiójżce p. Szymona Dreja, ło której psisaliśta we kóntku ło ksiójżkach... Tomasz Kurs: Czym "Święta Warmia" różni się od innych publikacji o historii regionu? Szymon Drej: Starałem się ująć skomplikowane dzieje regionu możliwie jak najprościej i przejrzyście. Kluczem było pokazanie wyjątkowości tej krainy, jej wielkiej i chyba niedocenianej roli, jaką odegrała w polskiej i europejskiej kulturze. dalszy ciąg... miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4110148.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-07-02-06 i fotka autora ... bi.gazeta.pl/im/7/4109/z4109737X.jpg No jó, trza zakupić ta ksiojżka, bo fejn sia noju lejduje. - Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Beton w galerii BWA nie zdał egzaminu 08.05.07, 15:05 Trzy lata temu ratusz mimo protestów zdecydował o przebudowie atrium w BWA i planetarium. Teraz urzędnicy chcą przywrócić mu dawny wygląd. Po co więc było wtedy niszczyć kilkudziesięcioletnie drzewa i krzewy? Jeszcze w 2004 roku między budynkiem Biura Wystaw Artystycznym i Planetarium a restauracją Andromeda - teraz jest tam Biblioteka Multimedialna Planeta 11 - była oaza zieleni z drzewami i basenami. Stało tam także pięć współczesnych rzeźb polskich i bułgarskich autorów. - To było cudowne miejsce - mówi Małgorzata Jackiewicz Garniec z BWA. - Rośliny były w bardzo dobrym stanie, bo o nie dbaliśmy. Tylko wyposażenie wymagało renowacji, bo obiekt jest z 1973 roku. Atrium było integralną częścią budynku zaprojektowaną razem z nim. - co dalej, dowiemy się tu: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4113477.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-08-02-06 A tak wyglądały stare i nowe atrium (zdjęcia Tomasz Waszczuk) bi.gazeta.pl/im/7/4113/z4113117X.jpg bi.gazeta.pl/im/8/4113/z4113118X.jpg - Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Zbuntowała się, bo... 08.05.07, 15:14 ...nie chciała już być ożywionym eksponatem. Kira Gałczyńska bi.gazeta.pl/im/6/4113/z4113116X.jpg odbierze we wtorek na olsztyńskim zamku przyznawaną od 1989 roku nagrodę im. Biskupa Ignacego Krasickiego. - Ot, ironia, mój ojciec Krasickiego kochał, a ja zgarnę nagrodę jego imienia - śmiała się laureatka, gdy dowiedziała się o decyzji kapituły. c.d. artykułu : miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4113406.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-08-02-06 Dotychczasowymi laureatami Nagrody im. Biskupa Ignacego Krasickiego, przyznawanej przez 10-osobową kapitułę są m.in. Andrzej Wakar, Hieronim Skurpski, Ryszard Czerwiński, a także hrabina Marion Doenhoff. - Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Urania i centrum wystawiennicze w jednym 08.05.07, 15:18 Miasto zdecydowało, że przy al. Piłsudskiego powstanie nowoczesna sala widowiskowo-sportowa i centrum wystawiennicze. Teraz trzeba szukać pieniędzy. miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4112067.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-08-02-06 - Chcemy połączyć obie inwestycje - zapowiada wiceprezydent Piotr Grzymowicz. Dotychczas urzędnicy zastanawiali się, czy budować jeden obiekt, czy też obie inwestycje realizować oddzielnie. Wcześniej centrum wystawiennicze miało powstać na 14 hektarach nad j. Skanda. Skoro jednak powstanie w miejscu Uranii, władze miasta podjęły decyzję, by nad jeziorem stworzyć park naukowo-techniczny planowany wcześniej na Tracku. - Teren nad Skandą jest dobrze skomunikowany z miastem - wyjaśnia Grzymowicz. A tak wygląda "stara" Urania w blasku (a może cieniu) zachodzącego słońca, na fot. Tomasza Waszczuka bi.gazeta.pl/im/7/3873/z3873717X.jpg Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: 17 cudownych lat w leśniczówce Pranie 09.05.07, 12:40 - Medal który przed chwilą dostałam, powinien należeć do mojego ojca, poety Gałczyńskiego. Nie mam co do tego wątpliwości - mówiła Kira Gałczyńska odbierając na olsztyńskim zamku Nagrodę im. Biskupa Ignacego Krasickiego. Kira Gałczyńska została nagrodzona za troskę o spuściznę literacką po ojcu i ostatnią książkę pt. "Srebrna Natalia", opowieść o swojej matce i żonie Gałczyńskiego, której poświęcił wiele wierszy. bi.gazeta.pl/im/2/4116/z4116052X.jpg ten i inne łobroziki mowam dzianki p. Przemkowi Skrzydło miasta.gazeta.pl/olsztyn/51,35189,4116192.html?i=0 a dalszy ciąg artykułu jest tu: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4116192.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-09-02-06 Po imprezie wiele osób ustawiło się w kolejce do Kiry Gałczyńskiej po autograf. Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
rita100 Re: Warmia ma się coraz lepiej 08.05.07, 20:05 Ano ma sia, jeśli ma sia takich autorów ksiójżek psianknych. Warmię można pokochać jak się ją zrozumie. Wreszczie głośno o Warmii, a nie tylko Mazury, Mazury i nikt nie wiedział , ze Warmia jeszcze dycho Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Konkurs na pamiątkę z Warmii i Mazur 09.05.07, 12:31 Turyści i miejscowi od dawna zgodnie przyznają, że Warmia i Mazury ciągle nie dorobiły się dobrej pamiątki. Inicjatywę wykazał urząd marszałkowski - chce dać 3 tys. zł temu, kto wymyśli najciekawszą pamiątkę regionalną. - Chodzi nam o coś, co od razu będzie kojarzyło się z Warmią i Mazurami, tak jak ciupaga z Zakopanem - mówi Stanisław Harajda, dyrektor departamentu turystyki w urzędzie marszałkowskim. - Pamiątka musi być niedroga, łatwa do zrobienia i trafiać w gust turysty. - czy tak może się stać, poczytamy tu: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4116190.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-09-02-06 A skoro chcemy mieć charakterystyczną pamiątkę - to wypromujmy regionalny regionalny produkt na miarę oscypka, który będzie rozpoznawalny w całym kraju. Mamy przecież sękacz, kartacze, ryby... Nie potrafimy ich teraz wykorzystać. Moim zdaniem kolejna maskotka utonie w morzu tandety: błyszczących rybek, żaglówek, bursztynowych portretów papieży, metalowych liści konopi indyjskich, silikonowych bransoletek. Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn Odpowiedz Link
rita100 Re: Konkurs na pamiątkę z Warmii i Mazur 09.05.07, 22:17 No jó. To je ciekawe. Ciupaga z Zakopanego jest drewniana i zawsze jest taka sama. Trzeba pomyśleć. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Studenci przejmują władzę w mieście 10.05.07, 13:39 Zaczyna się Kortowiada. Oficjalny początek w czwartek o godz. 15. Na tę godzinę zaplanowane jest przekazanie władzy w mieście studentom i parada wydziałów po ulicach Kortowa. Pod wieczór - o godz. 19 - pierwsze koncerty na plaży, na początek szantowe. Najbardziej widowiskowo zapowiada się koncert sobotni, wystąpią m.in. IRA, Piersi i Abradab. Swoje pięć minut i debiut przed dużą publicznością będą miały też zespoły studenckie, które wystąpią w piątek od godz. 11. Także fani disco polo mogą spać spokojnie. Mimo wcześniejszej zapowiedzi samorządu studenckiego, że gwiazd muzyki chodnikowej w tym roku nie będzie, na prośbę studentów zagrają jednak zespoły Focus i Mega Dance. Pośmiać i uspokoić się przed nadchodzącą sesją będzie można jak zwykle w niedzielę - o godz. 15 kabareton, a o godz. 19 koncert poezji śpiewanej. Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn - ale browary zarobią dudków ... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Memoriał Wagnera bez Brazylii 10.05.07, 13:50 Z pewnością wiadomość nie ucieszy miłośników siatkówki. I nie ma się czemu dziwić, bo okazja by zobaczyć na żywo aktualnych mistrzów świata (w Japonii 2006 pokonali w finale biało-czerwonych 3:0) nie zdarza się zbyt często. bi.gazeta.pl/im/8/3769/z3769618X.jpg Siatkarz Brazylii cieszą się ze zwycięstwa w finale mistrzostw świata Fot. SHIZUO KAMBAYASHI AP - Złoci medaliści igrzysk olimpijskich z Aten nie wystąpią w olsztyńskiej Uranii, ponieważ w tym czasie biorą udział w Copa America - mówi Jerzy Mróz, organizator Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. - Tuż po zakończeniu mistrzostw świata chcieli do nas przyjechać, ale w ostatnim czasie trochę się pozmieniało. Trudno, postaramy się, żeby Brazylia zawitała do nas w przyszłym roku, w którym odbędą się igrzyska w Pekinie. cały artykuł: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4118131.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-10-02-06 Bilety na tegoroczny memoriał będzie można nabywać od pierwszych dni czerwca. Impreza odbędzie się od 17 do 19 sierpnia w Olsztynie, a także w Iławie, Ostródzie, Elblągu (o ile przyjedzie sześć zespołów). Odpowiedz Link
gajowy555 Re:Kazimierz Brakoniecki i Winfried Lipscher ... 16.05.07, 11:26 ... w Gazeta Cafe . - Ja Niemiec, on Polak. Z tego samego miasta, ale innego kraju - mówił podczas poniedziałkowego spotkania Winfried Lipscher, tłumacz ostatniego zbioru poezji Kazimierza Brakonieckiego "Warmiński Budda". bi.gazeta.pl/im/6/4131/z4131026X.jpg Dodał, że właśnie wspólne miejsce urodzenia i znajomość z poetą pozwoliło mu na tłumaczenie i lepsze zrozumienie wierszy Brakonieckiego. - Mogłem zawsze zadzwonić i poprosić Kazimierza o wytłumaczenie, jeśli czegoś nie rozumiałem. Kiedyś mówię, że mogę przetłumaczyć "to" na cztery sposoby. Którego tłumaczenia więc mam użyć? - pytam. - Wybierz to, które najbardziej ci się podoba - odpowiedział. Winfried Lipscher urodził się w Barczewie, wtedy jeszcze Wartenburgu, w 1938 roku, Brakoniecki już w polskim Barczewie w 1952 roku. - Przy porodzie mieliśmy tę samą położną, najpierw Orlowsky, później Orłowski, chrzcił nas ten sam ksiądz. Jesteśmy braćmi z tego samego miasta. Poznali się w 1989 roku. Wtedy Lipscher, który znał trzy wiersze Brakonieckiego postanowił odszukać poetę z Barczewa. Tak nawiązała się ich współpraca. - Nie jest łatwo przetłumaczyć wiersze Brakonieckiego bez kropek i przecinków - mówił Lipscher. - Jak pan poradził sobie z neologizmami np. rowerzycą - padło pytanie z sali. - Nie mogłem napisać przecież wielki rower, więc stworzyłem też niemiecki neologizm. Źródło: Gazeta Wyborcza - Olsztyn miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4131568.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-15-02-06 Odpowiedz Link
rita100 Re: jedzie pociąg 16.05.07, 22:10 z Krakowa do Olsztyna i ponoć pod Olsztynem straszna kraksa sie wydarzyła, aż w radio mówili, ale szczegółów nie znam. To ten sam pociąg co rano wjeźdza do Olsztyna, i którym kiedyś puf, puf, puf ku Olsztynowi... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Noc muzeów 18.05.07, 21:53 rita100 napisała: > Czy chto poszedł ? Może Tralala ? Jó żem nawet dzisioj ciasa na prasóweczka ni mnioł, a ło nocy am zaboczuł... Odpowiedz Link
rita100 Re: Noc muzeów 19.05.07, 21:20 No i jó tyż, a może Svolo mnioł noc zamku z Bzałó Damó ? Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Nowe logo dla Olsztyna 24.05.07, 14:25 W gablocie, na pierwszym piętrze ratuszowego holu stoi statuetka w kształcie sześcianu - to nagroda "Teraz Polska", którą przywieźli w poniedziałek z Warszawy włodarze miasta. - Myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że to wielkie wyróżnienie i prestiż - mówi Anna Mrówczyńska, szefowa wydziału promocji ratusza. Zdobycie nagrody kosztowało olsztyński urząd 4 miesiące przygotowań i ok. 8 tys. zł (koszty uczestnictwa i prezentacji). Organizator otrzymał liczący kilkaset stron segregator z dokumentacją dotyczącą liczby inwestycji, polityki społecznej, rozwoju kultury i promocji. Przeglądała ją kapituła konkursu. Okazało się, że Olsztyn zdobył 871 na tysiąc możliwych punktów i pozostawił w tyle m.in. Jelenią Górę, Gliwice i Gdynię. W tym roku samorządy ubiegały się o statuetkę po raz pierwszy. - Gdy dostaliśmy zaproszenie od organizatora, od razu stwierdziłam, że warto starać się o to wyróżnienie. Prezydent przychylił się do tego pomysłu - mówi Mrówczyńska. Co będziemy z tego mieli? - Możemy używać na naszych materiałach promocyjnych, wydawnictwach, pismach urzędowych godła "Teraz Polska". Przewidziane są także ulgi od patronów medialnych - wylicza Mrówczyńska. Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn No jó, co ło tam myślita? Odpowiedz Link
rita100 Re: Nowe logo dla Olsztyna 25.05.07, 21:19 Jó to logo zidziołam na produktach , ale mało co łó niam ziam. To znoczy co 'masło Warmia' bandzie mnioło logo 'Teraz Polska' ? Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Wypromujcie Olsztyn z klasą! 26.05.07, 11:03 No jó, czy Kraków pomoże wypromować Łolstyn??? Olsztyn jest coraz bliżej kupienia profesjonalnej strategii promocyjnej miasta od zewnętrznej firmy. Czy będzie to krakowska Eskadra, która przygotowywała finałową promocję Polski przed wyborem organizatora Euro 2012? - ponieważ artykuł jest dość długi, podam linka do niego, żeby każdy zainteresowany, mógł dotrzeć do tych wiadomości: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4177902.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-26-02-06 Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Czarownice w Giżycku 28.05.07, 13:11 Tegoroczny rekord rzutu miotłą na odległość to 12,4 metra. Tyle rzuciła czarownica w blond włosach i szortach. Wiedźmy ubrane w eleganckie bluzki czy buty na obcasach rzucały połowę krócej. bi.gazeta.pl/im/4/4180/z4180364X.jpg miasta.gazeta.pl/olsztyn/51,35189,4180237.html?i=0 Wszystkie fot. Tomasz Waszczuk Dobre czarownice, tj. działaczki kobiecych organizacji pozarządowych, urzędniczki, panie zajmujące się kulturą, w sobotę zleciały na sabat do lasu miejskiego w Giżycku. Tam urząd miasta zorganizował majówkę, na której zachęcał ludzi do rzucenia palenia, a przy okazji urządził zawody w rzucie miotłą na odległość. - Wymyślając przed pięcioma laty te zawody, chcieliśmy pokazać, że mamy do siebie dystans, że pracując na co dzień w urzędzie, po godzinach potrafimy się dobrze bawić - mówi Jolanta Piotrowska, burmistrz Giżycka. - Przez lata impreza obrosła legendą, bo jest sympatyczna, śmieszna, wyzwala same dobre emocje. cały artykuł: miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4180237.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-05-28-02-06 Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn Odpowiedz Link
rita100 Re: Wypromujcie Olsztyn z klasą! 28.05.07, 20:48 No jó, czy Kraków pomoże wypromować Łolstyn??? Olsztyn jest coraz bliżej kupienia profesjonalnej strategii promocyjnej miasta od zewnętrznej firmy. Czy będzie to krakowska Eskadra, która przygotowywała finałową promocję Polski przed wyborem organizatora Euro 2012? -------------- No jó ! Jó godam, co profesjonalna promocja to je to ! Gwołt ciasu mnieli samorządowcy by wypromować mniasto. Tero cias na profesjonalistów, ni ziam cy z Krakowa, mogó byc tyż z Wrocławia, ale przykład tych miast jest dobry. Co zawodowcy to zawodowcy, tlo co by pamnientali ło Herkusie Monte, Smętku, Kłobuku, ło Baba Pruskich i duchu warmińsko-mazurskim. Brok jam doć dobre materiały nie tlo krajoznawcze . Odpowiedz Link