Dodaj do ulubionych

Listopad czyli Novembris

27.10.07, 15:11
Atmosferyczny opad
zaczyna miesiąc Listopad:

śniegi, deszcze et cetera
fabrykuje atmosfera,

pole, ogród smutne wielce,
słońce współdziała ze Strzelcem;

za to ziemia, chwalić Boga,
dla Strzelca jest dosyć sroga,

strzały wojny za piec ciska
Europa monachijska,

nie ludzie, uczynił Bóg to -
laudatur mundi Constructor.

Durniom nie w smak, ale trzeba
pochwalić tu Króla Nieba,

który ze swoich obłoków
i wojnę zsyła, i pokój;

z Nim jest nam wyżej i szerzej,
On świat w swojej dłoni dzierży,

On prawdzie uczyni zadość,
On skruszy pyszałkowatość,

spocznie, możni tego świata,
wielką stopą na traktatach!

My tu w Polsce, że tak powiem,
mocno folgujemy sobie:

bo mało, że każda gąska
gęga dziś na temat Śląska...

o ekspansjach, o koloniach...
że... gaude, mater Polonia,

że wszystko jest doskonałe,
że imperium... i tak dalej.

Tu trzeba, panowie szlachta,
nasz żywot oprzeć na faktach,

faktach bez tęczowych ramek,
co mówią za siebie same,

o których trąba nie huczy -
najpiękniejszych, bo tych mrówczych...

Gdy organy przebrzmią świetnie,
gdy kwiat pomarańczy zwiędnie,

a długi welon obłoczny
na dnie gdańskiej szafy spocznie,

zaczną się dni - czasem krzywo -
i twardy małżeński żywot:

Tak jest i w życiu państwowym,
moi mościwi panowie:

przebrzmią surmy, bębny, kotły,
a w szary dzień potrzeba miotły,

bo pajęczyna po kątach -
a kto ład chce mieć, ten sprząta.

(1938)
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Listopad czyli Novembris 27.10.07, 20:01
      przebrzmią surmy, bębny, kotły,
      a w szary dzień potrzeba miotły,

      bo pajęczyna po kątach -
      a kto ład chce mieć, ten sprząta.

      A chto tan ziersz napisoł ?
      • freemason Konstanty Ildefons Gałczyński... 27.10.07, 21:13

        • rita100 Re: Konstanty Ildefons Gałczyński... 27.10.07, 21:32
          przyjaciel Warmii i Mazur smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka