Gość: niewiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 16:39 Hej Wam! Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
messja Re: Do dziewczyn... 03.02.02, 00:44 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Hej Wam! > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowic:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Do dziewczyn... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 18:19 A do takich wypadkow jak ty, w ogole nie warto sie odzywac. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Do dziewczyn... 06.02.02, 01:03 Gość portalu: niewiem napisał(a): > A do takich wypadkow jak ty, w ogole nie warto sie odzywac. i bardzo slusznie:))) widze ze zaczynasz chwytac o co chodzi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
danone Re: Do dziewczyn... 04.02.02, 22:33 messja napisał(a): > Gość portalu: niewiem napisał(a): > > > Hej Wam! > > > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? > > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowic:)) > A czy aby Ciebie poderwac nalezy wyrecytowac Inwokacje ? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Do dziewczyn... 06.02.02, 01:25 danone napisał(a): > messja napisał(a): > > > Gość portalu: niewiem napisał(a): > > > > > Hej Wam! > > > > > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? > > > > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowi > c:)) > > > A czy aby Ciebie poderwac nalezy wyrecytowac Inwokacje ? > to bylo do mnie? a co znasz?:)) no to zarecytuji, tylko z uczuciem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Do dziewczyn... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:42 Litwo... bez przesady zadaje proste pytania, a moze sa trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
emperor to proste!!!!! 07.02.02, 15:02 Nie widzisz gosciu o co chodzi????? nie musisz nic mowic!!!!! przez portfel do serca, lub parking do serca:)))))) po huj sie produkowac:)))) messja napisał(a): > Gość portalu: niewiem napisał(a): > > > Hej Wam! > > > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? > > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowic:)) > Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: to proste!!!!! 07.02.02, 19:54 emperor napisał(a): > > Nie widzisz gosciu o co chodzi????? > nie musisz nic mowic!!!!! > przez portfel do serca, lub parking do serca:)))))) > po huj sie produkowac:)))) > pewno... tez tak sadze, ktos z twoim slownictwem powinnien jak najbardziej powstrzymywac sie od jakiejkolwiek "produkcji" i koncentrowac na kupowaniu prezentow milym paniom... oczywiscie jesli ma pieniazki w portfelu, a nie tylko sam portfel...:)) a tutaj ostrzezenie dla potencjalnych pan odwiedzajacych ten watek: prosze nie chodzie na zadne "parkingi" z przygodnie poznanymi facetami, a wszegolnosci z takimi, ktorzy nie potrafia powiedziec 4 zdan nie uzywajac b. pospolitych wyrazen...:)) > > > messja napisał(a): > > > Gość portalu: niewiem napisał(a): > > > > > Hej Wam! > > > > > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? > > > > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowi > c:)) > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bromas Re: Do dziewczyn... IP: *.mogilno.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 21:32 messja napisał(a): > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowic:)) Kiedyś obiecałem, że dla Ciebie będę tutaj częściej zaglądał. Przyznaję się - trochę o tej obietnicy zapomniałem. Ale kolejny raz przekonuję się, że jesteś totalnie zajebista, więc teraz już nie zapomnę, słowo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Do dziewczyn... 08.02.02, 21:41 Gość portalu: Bromas napisał(a): > messja napisał(a): > > > w niektorych wypadkach ( przyposzczam jak twoj) lepiej jednak nic nie mowi > c:)) > > > Kiedyś obiecałem, że dla Ciebie będę tutaj częściej zaglądał. Przyznaję się - > trochę o tej obietnicy zapomniałem. Ale kolejny raz przekonuję się, że jesteś > totalnie zajebista, więc teraz już nie zapomnę, słowo :-) > dzieki:)) wielbiciele zawsze mile widziani:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Do dziewczyn... 07.02.02, 19:48 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Hej Wam! > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? no dobra powiem ci bo cie lubie, ale ciiii, nikomu nie mow, bo wszyscy bede tego uzywac... robisz tak: najpierw dobrze sie dziewczynie przygladasz, a potem podchodzisz i mowisz: " ale masz fajne cycki..." kazda przy tym tekscie wymieka i zrobi wszystko co zechcesz, bo wszystkie dziewczyny lubia komplementy... a tak na serio: to co ty myslisz, ze dziewcyzna to elektryczna kosiarka, ze wymaga insrukcji obslugi? jak jestes niesmialy, to popros kolege, zeby cie przedstawil, ale jesli jestes i glupi i brzydki, to ci swiety Boze nie pomoze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Do dziewczyn... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 20:56 Bardzo dziekuje za powrocenie do glownego watku (wreszcie). Za te "fajne cycki", to bym pewnie dostal po twarzy. Nie chce traktowac potencjalnej partnerki jak bylecos. To narazie tyle, jesli o moje intencje. Jestem niesmialy. Czekam na dalsze 'rady'. Odpowiedz Link Zgłoś
confuse Re: Do dziewczyn... 07.02.02, 21:48 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Bardzo dziekuje za powrocenie do glownego watku (wreszcie). > > Za te "fajne cycki", to bym pewnie dostal po twarzy. > > Nie chce traktowac potencjalnej partnerki jak bylecos. To narazie tyle, jesli o > > moje intencje. > Jestem niesmialy. Czekam na dalsze 'rady'. ale jestes uparty:)) zamiast szukac "goldem line" nie pomyslales, ze najlepiej jak bys byl poprostu szczery i naturalny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Do dziewczyn... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 20:50 Dzieki za odp. Hmm, szczery i naturalny? To nie dziala. Staram sie byc szczery i naturalny, ale moze jestem za nudny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bromas Re: Do dziewczyn... IP: 213.77.186.* 08.02.02, 21:37 A Ty palancie posłuchaj jej, bo rzeczywiście słabo sobie radzisz z kobietami... Odpowiedz Link Zgłoś
messja jedyna rada 08.02.02, 21:53 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Dzieki za odp. > > Hmm, szczery i naturalny? To nie dziala. Staram sie byc szczery i naturalny, > ale moze jestem za nudny? oj biedaku, myslalm, ze z ciebie taki podrywacz, a ty zwyczajnie nie masz wiary w siebie:)) napewno nie jestes nudny, nudni sa tacy faceci, ktorzy mysla, ze zjedli wszystkie rozumy i nie dadza dziewczynie dojsc do slowa:)) my, kobiety, generalnie bardzo lubimy gadac, i szukamy ofiar zeby sie wygadac... chodz nie zaszkodzi, zeby facet od czasu do czasu wtracil jakies madre: "hmmm", albo:" no wlasnie"...:)) a tak powaznie to nie wiem, co trzeba powiedziec, ani zrobic aby kogos poderwac... kazdy jest inny i inni faceci podobaja mi sie w roznych etapach mojego zycia. a poza tym, jak widze, ze ktos probuje raczej mnie poderwac niz poznac to sie od razu zniechecam... jedyna rada: sprobuj znalezc jakis wspolny temat, wspolne zainteresowanie, chodzby malenkie i zobacz w jakim kierunku sprawy sie potocza... nie zakladaj z gory podrywu, raczej staraj sie poznac osobe zanim zechcesz sie z nia umowic... Odpowiedz Link Zgłoś
blekitnalaguna Re: jedyna rada 08.02.02, 22:07 messja napisała: > jedyna rada: sprobuj znalezc jakis wspolny temat, wspolne zainteresowanie, > chodzby malenkie i zobacz w jakim kierunku sprawy sie potocza... > nie zakladaj z gory podrywu, raczej staraj sie poznac osobe zanim zechcesz sie > z nia umowic... Ciekawie i rozsadnie mowisz, juz Cie polubilem. Ale do zreczy. Co wtedy jesli chce sie Was najpierw poznac blizej nie wchodzac w glebsze relacje, a Wy sadzicie, ze jak juz sie facet umowi na spotkanie czy dwa, to bedzie zakochany? Czasem po paru spotkaniach czlowiek sie reflektuje i dochodzi do wniosku, ze to jednak nie to, ze to co by mu odpowiadalo z ta kobieta, to po prostu znajomosc, a nie zwiazek. Pozdrowienia, Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada 09.02.02, 01:49 blekitnalaguna napisał(a): > messja napisała: > > > jedyna rada: sprobuj znalezc jakis wspolny temat, wspolne zainteresowanie, > > > chodzby malenkie i zobacz w jakim kierunku sprawy sie potocza... > > nie zakladaj z gory podrywu, raczej staraj sie poznac osobe zanim zechcesz > sie > > z nia umowic... > > Ciekawie i rozsadnie mowisz, juz Cie polubilem. > Ale do zreczy. > Co wtedy jesli chce sie Was najpierw poznac blizej nie wchodzac w glebsze > relacje, a Wy sadzicie, ze jak juz sie facet umowi na spotkanie czy dwa, to > bedzie zakochany? Czasem po paru spotkaniach czlowiek sie reflektuje i dochodzi > > do wniosku, ze to jednak nie to, ze to co by mu odpowiadalo z ta kobieta, to po > > prostu znajomosc, a nie zwiazek. > Pozdrowienia, > Slawek :)) cos wiem na ten temat... czasami bywa odwrotnie (dziewczyna sie reflektuje, ze to nie to) a jesli sie ktos zreflktuje, ze to nie to i jest tego pewien to.. trzeba postawic sprawe jasno i uczciwie inaczej mozna kogos zranic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: jedyna rada IP: *.ams.com 12.02.02, 23:04 Boze - messija przemowila ludzkim glosem!!! Co to Wigilia byla gdy pisalas ten post czy cos ci sie stalo tak samo z siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada 13.02.02, 02:38 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Boze - messija przemowila ludzkim glosem!!! Co to Wigilia byla gdy pisalas ten > post czy cos ci sie stalo tak samo z siebie? ludzkim glosem przemawiam do ludzi.. jaki z tego wniosek? ze to nie bylo do ciebie!!! wiec sie odwal i splyn z wodami sedesu, o!:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: jedyna rada IP: 162.70.83.* 13.02.02, 13:41 Wnioskuje z tego, ze do siebie raczej nigdy nie mowisz? :-))) A w jaki sposob przebiegla transformacja w czlowieka tego kolesia, ktorego najpierw zbluzgalas jak wszystkich nieludzi a pozniej jednak uczlowieczylas? Jednak jestes glupiutka - tylko czemu starasz sie to na okraglo udowadniac? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada 13.02.02, 16:36 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Wnioskuje z tego, ze do siebie raczej nigdy nie mowisz? :-))) nie, a co dziwi cie to? a prawda tam u was w zakladzie to nrmalne... A w jaki sposob > przebiegla transformacja w czlowieka tego kolesia,ktorego najpierw zbluzgalas jeszcze nikogo nie zbluzgalam, do tego niestety ograniczaja sie osobnicy, ktorzy maja bardzo ubogie slownictwo i kiedy sie zdenerwuja, nie potrafia wymyslec nic subtelniejszego niz :" glupia zdzira" > jak wszystkich nieludzi a pozniej jednak uczlowieczylas? jesli kolega ulegl jakies transformacji, to sam go o to zapytaj, ja nic nie wiem... Jednak jestes > glupiutka - (jednak? a wydawalo mi sie, ze juz to mowiles...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: jedyna rada IP: 162.70.83.* 13.02.02, 18:24 messja napisał(a): > Gość portalu: KR$ napisał(a): > > > Wnioskuje z tego, ze do siebie raczej nigdy nie mowisz? :-))) > nie, a co dziwi cie to? a prawda tam u was w zakladzie to nrmalne... ----> Nie dziwi mnie to wcale - przeciez sama wczesniej powiedzialas ze mowisz tylko do ludzi (sama zachowujesz sie jak ostatnia zdzira wiec do 'ludzi' ci daleko). Co to za 'u was' - znowu tworzysz rzeczywistosc? ku przypomnieniu - zaklad mial byc dla ciebie i sama przyznalas ze potrzebujesz przerwy. > A w jaki sposob > > przebiegla transformacja w czlowieka tego kolesia,ktorego najpierw zbluzga > las > > jeszcze nikogo nie zbluzgalam, do tego niestety ograniczaja sie osobnicy, ktorz > y > maja bardzo ubogie slownictwo i kiedy sie zdenerwuja, nie potrafia wymyslec nic > > subtelniejszego niz :" glupia zdzira" > ----> oj - przeciez ty bluzgasz na okraglo i do wszystkich. No fakt - jak ktos nie potrafi wymyslic nic subtelniejszego niz 'glupia zdzira' gdy sie zdenerwuja to zle z nimi - ale to raczej nie o mnie, prawda? ty mnie raczej nie zdenerwowalas a i stac mnie na wiecej niz glupia zdzira - tyle, ze glupia zdzira to w twoim przypadku opis adekwatny do osoby - nie ma w tym nic z bluzgania... :-) > > jak wszystkich nieludzi a pozniej jednak uczlowieczylas? > jesli kolega ulegl jakies transformacji, to sam go o to zapytaj, ja nic nie > wiem... ----> nie sadze aby kolega ulegal jakiejkolwiek transformacji - to ty zmienilas do niego nagle stosunek i przestalas bluzgac - przyznam - wprawilo mnie to w stan oslupienia. Glupiutka meesija nie bluzga!!! > Jednak jestes > > glupiutka - > > (jednak? a wydawalo mi sie, ze juz to mowiles...:)) ----> Nie fladerko - nie mowilem tego - napisalem to, a pozniej napisalem, ze potrafisz przemawiac rowniez ludzkim glosem. Potem stwierdzilem, ze jednak jestes glupiutka. No i odpowiedz mi prosze na pytanie - dlaczego jestes gruba, brzydka i smierdzi ci z ust - zauwaz, ze ja juz wiem jak wygladasz i wcale nie chce wiedziec wiecej - odpowiedz mi dlaczego tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada 13.02.02, 19:05 myslalam, ze raz ci skope tylek to pojdziesz grzecznie plakac pod biurko, ale ty nie - uczepiles sie mnie ja rzep psiego ogona (przepraszam, ze ewentualne skojarzenia - wiem, ze ogon moze zle ci sie kojarzyc po wypadku) co matke w me mnie ujrzales... odczep sie, bo mi sie znudzilo, nie jestes ani zabawny, ani interesujacy ani pewno nawet facet ( z tym swoim wibratorem zamiast...:))) lazisz za mna na wszystkich watkach, a jakbym byla zdzira i w dodatku glupia, a ty wrecz odwrotnie, tobys sie tak nie zdenerwowal moim calkiem niewinnym pytaniem o braku udzialu twojego czlonka w sexie..:))) i nie probowal podskoczyc tak wysoko, by mnie urazic:)) ostatnia zdzira wiec do 'ludzi' ci daleko). czy ostatnia zdzira to cos gorszego niz pierwsza zdzira? jak ty mierzysz moje zdzirostwo? jesli im cenniesza i zabawniejsza moja riposta, tym wieksze moje zdzirostwo, to nie pochlebiajac sobie, duuuuza ze mnie zdzira:))))) - > zaklad mial byc dla ciebie i sama przyznalas ze potrzebujesz przerwy. mial byc, ale nie ma... a tobie tam smutno posrod czubkow:))) > to zle z nimi - ale to raczej nie o mnie, prawda? ty mnie raczej nie > zdenerwowalas a i stac mnie na wiecej niz glupia zdzira staranie to ukrywasz, ze stac cie na wiecej:))) cos jednak mi sie wydaje, ze stac cie na tyle na ile widac i to w zakresie slownictwa i w zakresie "wkladania" - tyle, ze glupia zdzir a > to w twoim przypadku opis adekwatny do osoby - nie ma w tym nic z bluzgania... gdybys na chwilke chociaz przestal podskakiwac i sie pienic, a zajzal do slownika (juz mowilam to taka duza ksiazka z literkami) to bys wiedzial, ze inwektywa nie jest opisem, a opis nie jest inwektywa (podobnie jak wibrator nie jest penisem:))) > > ----> nie sadze aby kolega ulegal jakiejkolwiek transformacji - to ty zmieni > las > do niego nagle stosunek szkoda ci, ze do ciebie niezmienilam... no coz przykro mi, ale ciebie nie lubie:))) i przestalas bluzgac - przyznam - wprawilo mnie to w st > an > oslupienia. i niech ci tak na wieki zostanie, juz nie wychodz z tego oslupienia:))) > > ----> Nie fladerko - nie mowilem tego - napisalem to, a pozniej napisalem, z > e > potrafisz przemawiac rowniez ludzkim glosem. Potem stwierdzilem, ze jednak jest > es > glupiutka. no to teraz mam jasnosc co do twojego przebiegu "rozumowania" czy jak to sie tam u was w zakladzie nazywa:))) a fladerka to mialo byc pieszcztliwie czy zlosliwie?:))) > > No i odpowiedz mi prosze na pytanie - dlaczego jestes gruba, brzydka i smierdzi > > ci z ust - zauwaz, ze ja juz wiem jak wygladasz i wcale nie chce wiedziec wiece > j - > odpowiedz mi dlaczego tak jest. a co widziales mnie? jak? przez komputer?... popros takiego pana w bialym fartuchu, zeby ci zmienil leki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: jedyna rada IP: 162.70.83.* 13.02.02, 19:26 messja napisał(a): > myslalam, ze raz ci skope tylek to pojdziesz grzecznie plakac pod biurko, ale t > y > nie - uczepiles sie mnie ja rzep psiego ogona (przepraszam, ze ewentualne > skojarzenia - wiem, ze ogon moze zle ci sie kojarzyc po wypadku) > > co matke w me mnie ujrzales... odczep sie, bo mi sie znudzilo, nie jestes ani > zabawny, ani interesujacy ani pewno nawet facet ( z tym swoim wibratorem > zamiast...:))) > lazisz za mna na wszystkich watkach, a jakbym byla zdzira i w dodatku glupia, a > > ty wrecz odwrotnie, tobys sie tak nie zdenerwowal moim calkiem niewinnym > pytaniem o braku udzialu twojego czlonka w sexie..:))) i nie probowal podskoczy > c > tak wysoko, by mnie urazic:)) > > ostatnia zdzira wiec do 'ludzi' ci daleko). > czy ostatnia zdzira to cos gorszego niz pierwsza zdzira? jak ty mierzysz moje > zdzirostwo? jesli im cenniesza i zabawniejsza moja riposta, tym wieksze moje > zdzirostwo, to nie pochlebiajac sobie, duuuuza ze mnie zdzira:))))) > > - > > zaklad mial byc dla ciebie i sama przyznalas ze potrzebujesz przerwy. > mial byc, ale nie ma... a tobie tam smutno posrod czubkow:))) > > to zle z nimi - ale to raczej nie o mnie, prawda? ty mnie raczej nie > > zdenerwowalas a i stac mnie na wiecej niz glupia zdzira > > staranie to ukrywasz, ze stac cie na wiecej:))) > cos jednak mi sie wydaje, ze stac cie na tyle na ile widac i to w zakresie > slownictwa i w zakresie "wkladania" > > - tyle, ze glupia zdzir a > > to w twoim przypadku opis adekwatny do osoby - nie ma w tym nic z bluzgani > a... > > gdybys na chwilke chociaz przestal podskakiwac i sie pienic, a zajzal do > slownika (juz mowilam to taka duza ksiazka z literkami) to bys wiedzial, ze > inwektywa nie jest opisem, a opis nie jest inwektywa > (podobnie jak wibrator nie jest penisem:))) > > > > > ----> nie sadze aby kolega ulegal jakiejkolwiek transformacji - to ty z > mieni > > las > > do niego nagle stosunek > > szkoda ci, ze do ciebie niezmienilam... no coz przykro mi, ale ciebie nie > lubie:))) > > i przestalas bluzgac - przyznam - wprawilo mnie to w st > > an > > oslupienia. > > i niech ci tak na wieki zostanie, juz nie wychodz z tego oslupienia:))) > > > > > ----> Nie fladerko - nie mowilem tego - napisalem to, a pozniej napisal > em, z > > e > > potrafisz przemawiac rowniez ludzkim glosem. Potem stwierdzilem, ze jednak > jest > > es > > glupiutka. > > no to teraz mam jasnosc co do twojego przebiegu "rozumowania" czy jak to sie ta > m > u was w zakladzie nazywa:))) a fladerka to mialo byc pieszcztliwie czy > zlosliwie?:))) > > > > No i odpowiedz mi prosze na pytanie - dlaczego jestes gruba, brzydka i smi > erdzi > > > > ci z ust - zauwaz, ze ja juz wiem jak wygladasz i wcale nie chce wiedziec > wiece > > j - > > odpowiedz mi dlaczego tak jest. > > a co widziales mnie? jak? przez komputer?... popros takiego pana w bialym > fartuchu, zeby ci zmienil leki:))) O! w koncu zauwazylas jak glupio pisalas x postow wczesniej przypisujac mi cos o czym nie moglas miec pojecia... i jeszcze jedno - do slownika powinnas czesciej zagladac - przyda ci sie na pewno - jesli nie wierzysz to proponuje przejrzec nasza wymiane ze slownikiem w reku i sprawdzic swoje bledy ortograficzne. Poza tym zdecydowalem, ze to juz koniec tej swawoli - twojej glupoty i chamstwa i tak nic nie zmieni, a zajmujemy tutaj niepotrzebnie miejsce - nie lubie tego - ponad to kontakt z toba nie nalezy do przyjemnosci i szczerze mowiac szkoda mi juz czasu na bawienie sie toba - tym bardziej ze pare postow wstecz przestalo to byc zabawne a zaczelo byc nuzace. Nie zaslugujesz nawet na zegnaj wiec nie powiem ci nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: jedyna rada - krotkie PS IP: 162.70.83.* 13.02.02, 19:28 Jeszcze odnosnie skopania tylka - nie bardzo widze w jaki sposob ty mi moglabys skopac tylek - ani tutaj ani w realu. Tutaj jak widac powyzej tylko sie blaznisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Koniec tego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 23:02 OK, skonczcie juz, bo to juz jest nudne i NIE NA TEMAT W waszym konflikcie biore strone messji. Jednoczesnie dziekuje ci za wskazowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Koniec tego IP: 162.70.83.* 14.02.02, 13:24 Ja juz jakbys nie zauwazyl skonczylem. Nie potrafie jednak zrozumiec jak mozesz zajac strone messiji ktora juz w pierwszym poscie bedacym odpowiedzia na twoj zmieszala cie z blotem. Za Einsteinem - sa tylko dwie rzeczy nieskonczone - jedna z nich to wszechswiat, druga... Wiesz? Jak nie wiesz to sprobuj zgadnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Koniec tego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 18:08 Jak bys tego nie wiedzial, kobieta zmienna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Koniec tego IP: *.ams.com 15.02.02, 10:10 Po pierwsze Messja to nie kobieta tylko harpia, po drugie czy wiesz jaka jest druga nieskonczona rzecz oprocz wszechswiata? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Koniec tego 16.02.02, 09:12 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Po pierwsze Messja to nie kobieta tylko harpia, a czy ja cie przezywam od harpuna:)) po drugie czy wiesz jaka jest > druga nieskonczona rzecz oprocz wszechswiata? jeszcze sie tym chwalisz, przestal bys:)) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Koniec tego 16.02.02, 09:09 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Jak bys tego nie wiedzial, kobieta zmienna jest. pewno - dostosowuje poziom rozmowy do rozmowcy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Koniec tego 16.02.02, 09:08 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Ja juz jakbys nie zauwazyl skonczylem. Nie potrafie jednak zrozumiec a to mnie jakos nie dziwi, ze skonczyles, a wciaz do mnie, albo o mnie piszesz, a to ze czegos nie rozumiesz - dziwi... ze sie otwrcie raz do tego przyznales:))) > zajac strone messiji ktora juz w pierwszym poscie bedacym odpowiedzia na twoj > zmieszala cie z blotem. Za Einsteinem - sa tylko dwie rzeczy nieskonczone - > jedna z nich to wszechswiat, druga... Wiesz? Jak nie wiesz to sprobuj zgadnac. patrzcie, jaki ten gruby jurek bystry, o Einsteinie nawet slyszal... ja sprobuje zgadnac... moge? twoja impotencja?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Koniec tego 16.02.02, 09:04 Gość portalu: niewiem napisał(a): > OK, skonczcie juz, bo to juz jest nudne i NIE NA TEMAT > W waszym konflikcie biore strone messji. Jednoczesnie dziekuje ci za wskazowki. bardzo prosze i dobrze robisz, ze bierzesz moja strone...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada - krotkie PS 16.02.02, 09:03 Gość portalu: KR$ napisał(a): > Jeszcze odnosnie skopania tylka - nie bardzo widze w jaki sposob ty mi moglabys > > skopac tylek - ani tutaj ani w realu. Tutaj jak widac powyzej tylko sie > blaznisz. nie widzisz, ale czujesz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: jedyna rada 16.02.02, 09:02 Gość portalu: KR$ napisał(a): > messja napisał(a): > > > myslalam, ze raz ci skope tylek to pojdziesz grzecznie plakac pod biurko, > ale t > > y > > nie - uczepiles sie mnie ja rzep psiego ogona (przepraszam, ze ewentualne > > skojarzenia - wiem, ze ogon moze zle ci sie kojarzyc po wypadku) > > > > co matke w me mnie ujrzales... odczep sie, bo mi sie znudzilo, nie jestes > ani > > zabawny, ani interesujacy ani pewno nawet facet ( z tym swoim wibratorem > > zamiast...:))) > > lazisz za mna na wszystkich watkach, a jakbym byla zdzira i w dodatku glup > ia, a > > > > ty wrecz odwrotnie, tobys sie tak nie zdenerwowal moim calkiem niewinnym > > pytaniem o braku udzialu twojego czlonka w sexie..:))) i nie probowal pods > koczy > > c > > tak wysoko, by mnie urazic:)) > > > > ostatnia zdzira wiec do 'ludzi' ci daleko). > > czy ostatnia zdzira to cos gorszego niz pierwsza zdzira? jak ty mierzysz m > oje > > zdzirostwo? jesli im cenniesza i zabawniejsza moja riposta, tym wieksze mo > je > > zdzirostwo, to nie pochlebiajac sobie, duuuuza ze mnie zdzira:))))) > > > > - > > > zaklad mial byc dla ciebie i sama przyznalas ze potrzebujesz przerwy. > > mial byc, ale nie ma... a tobie tam smutno posrod czubkow:))) > > > to zle z nimi - ale to raczej nie o mnie, prawda? ty mnie raczej nie > > > zdenerwowalas a i stac mnie na wiecej niz glupia zdzira > > > > staranie to ukrywasz, ze stac cie na wiecej:))) > > cos jednak mi sie wydaje, ze stac cie na tyle na ile widac i to w zakresie > > > slownictwa i w zakresie "wkladania" > > > > - tyle, ze glupia zdzir a > > > to w twoim przypadku opis adekwatny do osoby - nie ma w tym nic z blu > zgani > > a... > > > > gdybys na chwilke chociaz przestal podskakiwac i sie pienic, a zajzal do > > slownika (juz mowilam to taka duza ksiazka z literkami) to bys wiedzial, z > e > > inwektywa nie jest opisem, a opis nie jest inwektywa > > (podobnie jak wibrator nie jest penisem:))) > > > > > > > > ----> nie sadze aby kolega ulegal jakiejkolwiek transformacji - to > ty z > > mieni > > > las > > > do niego nagle stosunek > > > > szkoda ci, ze do ciebie niezmienilam... no coz przykro mi, ale ciebie nie > > lubie:))) > > > > i przestalas bluzgac - przyznam - wprawilo mnie to w st > > > an > > > oslupienia. > > > > i niech ci tak na wieki zostanie, juz nie wychodz z tego oslupienia:))) > > > > > > > > ----> Nie fladerko - nie mowilem tego - napisalem to, a pozniej na > pisal > > em, z > > > e > > > potrafisz przemawiac rowniez ludzkim glosem. Potem stwierdzilem, ze j > ednak > > jest > > > es > > > glupiutka. > > > > no to teraz mam jasnosc co do twojego przebiegu "rozumowania" czy jak to s > ie ta > > m > > u was w zakladzie nazywa:))) a fladerka to mialo byc pieszcztliwie czy > > zlosliwie?:))) > > > > > > No i odpowiedz mi prosze na pytanie - dlaczego jestes gruba, brzydka > i smi > > erdzi > > > > > > ci z ust - zauwaz, ze ja juz wiem jak wygladasz i wcale nie chce wied > ziec > > wiece > > > j - > > > odpowiedz mi dlaczego tak jest. > > > > a co widziales mnie? jak? przez komputer?... popros takiego pana w bialym > > fartuchu, zeby ci zmienil leki:))) > > O! w koncu zauwazylas jak glupio pisalas x postow wczesniej przypisujac mi cos > o > czym nie moglas miec pojecia... jakos nie zuwazylam, ze zauwazylam, ale skoro tak mowisz...:))) i jeszcze jedno - do slownika powinnas czesciej > zagladac - przyda ci sie na pewno - jesli nie wierzysz to proponuje przejrzec > nasza wymiane ze slownikiem w reku chcesz zebym znowu czytala twoje glupoty? nie tylko nie to... raz wysraczy:))) > Poza tym zdecydowalem, ze to juz koniec tej swawoli - rezygnujesz z wibratora? jestes pewien?:))) twojej glupoty i chamstwa > i > tak nic nie zmieni, a zajmujemy tutaj niepotrzebnie miejsce - nie lubie tego - kto by pomyslal? gruby jurek-masochista, ktory gania za mna po wszystkich watkach, taki skromny... no no (czas juz pokazal jak tego nie lubisz:))) > ponad to ponadto -pisze sie razem:))) kontakt z toba nie nalezy do przyjemnosci i szczerze mowiac szkoda mi > juz czasu na bawienie sie toba - tym bardziej ze pare postow wstecz przestalo t > o > byc zabawne a zaczelo byc nuzace. > bylo bolesne, ale przyznaj lubisz to, inaczej przeciez nie prosil bys mnie o wiecej i nie ganial za mna w wywieszonym jezykiem:))) a zeby sie czyms bawic - to trzeba to umiec sie bawic, a ciebie jeszcze w tym zakladzie tego nie nauczyli:))) > Nie zaslugujesz nawet na zegnaj wiec nie powiem ci nic to bylo calkiem dlugie "nic":))) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinator2 Re: Do dziewczyn... 11.02.02, 12:01 Gość portalu: niewiem napisał(a): > Hej Wam! > > Jak Was poderwac? Co byscie chcialy od faceta uslyszec? A czego nie? ZOBACZ: Katalog ROMANTICA - porozmawiajmy o uczuciach, wątek Patent na podryw kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiem Re: Do dziewczyn... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 23:03 Dzieki, przejrzalem, jest tam pare ciekawych postow. W tym 2 naprawde dlugie. Odpowiedz Link Zgłoś