26.08.10, 12:25
zapewniła mi fajną rozrywkę.Nie domknęła zamrażarki,szuflady
poprzymarzane,lodu na parę centymetrów.Mam zajęcie,rozmrażanie i mycie
Obserwuj wątek
    • mama_ania77 Re: Córeczka 26.08.10, 19:35
      taaaaa... niedawno przechodziłam przez to samo uncertain tyle, że u mnie
      jeszcze syn ułamał uchwyt od szuflady, bo usiował otworzyć taką
      przymarzniętą sad
      Dzieci są takie kochane, prawda?wink
      • debest3 Re: Córeczka 26.08.10, 20:22
        ja to jeszcze bym chciał zobaczyć rachunek za prąd...
        • sarah_black38 Re: Córeczka 26.08.10, 20:48
          Najprościej zmienić lodówkę na bezszronową. Super wynalazek smile A za prund wink tak czy siak trza bulić.

          A co do córki to moja też psoci i za to ją kocham kiss
    • gusia210 Re: Córeczka 27.08.10, 12:16
      u mnie w takich wypadkach przoduje mój mążsmile
      • sarah_black38 Re: Córeczka 27.08.10, 16:11
        A oto lista ostatnich psotek mojej Ani :

        1. zostawianie łapek na świeżo umytej szybie,
        2. popisanie kredkami ściany w sypialni,
        3. pomazanie czerwonym długopisem mojej glamurowej białej tapety w tzw. jadalni,
        4. nalanie dla mnie talerza gorącej zupy,
        5. umycie włączonej ,,plazmy " mokrą apaszką, której od kilku miesięcy nie
        mogłam znaleźć big_grin

        Postanowiłam w związku z psotą nr 4 i 5 lepiej jej pilnować coby krzywdy sobie
        nie zrobiła .
        • debest3 Re: Córeczka 27.08.10, 19:23
          ja pamiętam do dziś,kiedy skończyłem malować jej pokój..miała wtedy chyba ze
          trzy lata...wracam z pracy a ona mnie już w progu wzięła za rękę i prowadzi do
          pokoju,chciała mi pokazać swoje dzieło na świeżo wymalowanej ścianie.Były to
          rysunki ołówkiem,jakieś ludziki,kotki,drzewka,słoneczka....zbaraniałem,była taka
          dumna z dzieła że nie miałem sumienia na nią nakrzyczeć
          • sarah_black38 Re: Córeczka 29.08.10, 07:58
            Moja w wieku 3 lat nie maiła malarskich zapędów. Dopiero jako pięciolatka ( duża
            i rozumna dziewczynka zdawałoby się) narysowała na ścianie jakieś ludki i domki.
            W sumie to sympatyczne było i nie skarciłam. Z ,,nerw" trochę wyszłam po
            zniszczeniu tapety ( duże czerwone krechy) suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka