Dodaj do ulubionych

Zła macocha

18.09.06, 15:37
jkestem po prostu. W sobotę nie dopilnowałam mojego Misia i zleciał mi ze
schodka przed domem na działce - niestety na betonową pytę chodnikową. Ma
guziora na czole i poocieraną skórę wokół oka. Wygląda okropnie a wieczorem
mieliśmy ślub naszej pierwszej niani no i musieliśmy iść w takim stanie. Jak
mnie niania zapytała co mu się stało to powiedziałam że to po prostu brak
profesjonalnej opieki i tyle. Straszny mam do siebie o to żal że taka gapa
jestem.
Obserwuj wątek
    • kata123 Re: Zła macocha 18.09.06, 18:06
      <przytulam>
      nie obwiniaj sie tak bardzo. każde dziecko zalicza w życiu upadki i
      najczęściej, niestety, nie na miekkie materace <westchnięcie>
      każda z nas ma takie grzechy na sumieniu.
      to dla niego też nauka na przyszlość (że schody niebezpieczne, jak uoadać, itd)
      jeszcze raz przytulam i glowa do górysmile
      • kuncwotek Re: Zła macocha 18.09.06, 18:20
        kata ma racje. Nie zadręczaj się, bo niestety każde dziecko kiedys nabije sobie
        guza! Mój mąż zawsze mówi, że dzieci są kuloodpornewink
        • gusia210 Re: Zła macocha 18.09.06, 21:48
          macie rację
          nie da się uchronić dzieci przed wszystkim
          a szkoda
          • endzi11 Re: Zła macocha 18.09.06, 21:58
            No właśnie,dziś moja mała zdarła sobie nosek bo byłyśmy na placu zabaw i
            chciała chwycic piłeczke i sie przewróciłasad ale szybko przestała płakać,ona
            tak zawsze płacze głośno ale krótko,nawet po szczepienu w zeszłym tygodniu,moja
            dzielna dziewczynkasmile
            • koretka12 Re: Zła macocha 18.09.06, 23:00
              najważniejsze,że nic poważnego się nie stałosmile

              Przed nami pewnie jeszcze wiele upadków naszych dzieci.
              Kasia juz dwa razy spadła z łóżka, na szczęście długo nie płakałasmile
              • madziaaaa Re: Zła macocha 19.09.06, 09:48
                Jak Ola stawiała pierwsze, drugie i trzecie kroki, to mój mąż twierdził, że
                najlepiej byłoby jej kupić kask. Zaliczała wszystkie futryny.Teraz zresztą też
                zdarza się jej w coś przyładować tak, że aż blok huczy.
                Tak to już jest z tymi dzieciakami, bez guza się nie da dorosnąć.
                • dzoaann Re: Zła macocha 19.09.06, 19:20
                  Jeszcze niejeden guz Was czekasmileTrzymaj sięsmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka