Dodaj do ulubionych

odchudzanie czas zacząć...

09.11.06, 11:47
no dobra, zaczynam bo dramat totalny w lustrze widzę. Zrobiłam sobie
symulacje i wyszło, że z moim trybem życia i sposobem odzywiania sie to może
byc tylko gorzejsad Wykupiłam dietę, załozyłam pamietnik odchudzania i
zobaczymy co z tego wyniknie...
Obserwuj wątek
    • anik801 Przytyć czas! 09.11.06, 18:07
      A ja zaczęłam robić wszystko żeby przytyć!Jem co godzinę,dużo,wszystko i jak
      leci!Mam nadzieję,że się uda!
      • dzoaann Re: Przytyć czas! 09.11.06, 22:21
        w moim przypadku leki załatwiają wszystko-nie chudnę...w ciągu roku przytyłam 15
        kilo i jak patrzę do lutra to siebie nie widzę tylko jakąs okropnie gruba babęsad((
        • anik801 Re: Przytyć czas! 12.11.06, 17:18
          Daj mi namiar na te leki!Ja robię wszystko żeby przytyć.Lekarze też nie wiedzą
          dlaczego tak jest?Gastroskopia wyszła ok,podstawowe badania też.Chciałabym
          przytyć 10kg!
      • sweet.joan Anik! 14.11.06, 10:35
        To już jest nas dwie. Ja też próbuję przytyć. Chociaż już się przebadałam chyba
        na wszystkie strony, nic nie znaleźli i dałam se spokój. Jeszcze mam nadzieję,
        że może to odrobaczanie coś zmieni. Mnie by i pięć kilo wystraczyło - duża nie
        jestem.
        • anik801 Re: Anik! 14.11.06, 12:50
          Wątpię czy odrobaczenie coś da.Ja na wszelki wypadek przeszłam kuraję
          pyrantelum oraz na lamblie.Sama nie wiem czego mam szukać?Może to celiakia?
          • dzoaann Re: Anik! 14.11.06, 20:04
            Mam 175 wzrostu, ważę teraz 88 kilo-zawsze pomiędzy ciązami 62!!!
            biorę hormony, leki na trzustkę i sterydysad((
    • gusia210 Re: odchudzanie czas zacząć... 09.11.06, 22:42
      też powinnam ale jakoś nie mam nastroju i ochoty na dietę
      musi mnie najśćsmile
      • sarah_black38 Re: odchudzanie czas zacząć... 12.11.06, 16:45
        U mnie było tak - zawsze szczupła, złośliwi twierdzą ,że chuda. Ważyłam 53, w
        porywach 57 kg. Po operacji i rzuceniu palenia przytylam do około 60 kg. I z
        tym zaczynałam ciążę, w której przytyłam 20 kilogramów...... hehe.

        Miesiąc po porodzie 72 kilogramy , które przez wiele miesięcy ni jak nie mogły
        spaść ze mnie . Moje najluźniejsze spodnie bojówki wkładałam do kolan .

        Karmiłam Malutką i stąd ta waga była taka oporna ( wbrew powszechnej opinii, że
        karmiąc się szybko chudnie). Musiałam się za siebie wziąć . Co zrobiłam ,aby
        schudnąć i nie stracić pokarmu:

        1. ograniczyłam cukier do minimum, zero słodyczy , ciast itp.
        2. pięć posiłkow dziennie, ostatni najpóźniej o 17.00
        3. dużo ruchu , codzienny spacer z dzieckiem
        4. wnoszenie i znoszenie wózka i dziecka z 4 piętra ( urabiałam się po pachy)
        5 codzienna gimnastyka - pół godziny minimum
        6 warzywa , owoce mało słodkie i takie tam

        Reżim był spory, zwłaszcza ćwiczenia ( ledwo po nich łaziłam ) i chudłam
        bezpiecznie od 300 do 500 g na tydzień . Zajęło mi to wiele tygodni, ale się
        opłacało.

        Teraz ważę 57 kg i mogę włożyć swój ulubiony rozmiar 36/ 38 ( a jeszcze karmię
        piersią).

        Także kochane ,,bez pracy nie ma kołaczy ". Ruch, ruch i jeszcze raz ruch plus
        rozsądna dieta, ale nie głodówka.
        • dzoaann Re: odchudzanie czas zacząć... 12.11.06, 17:39
          Ja nigdy nie miałam problemów z wagą, po dzieciach chudłam błyskawicznie-od
          dwóch lat tyję-połączone działanie 3 rodzajów leków. Nie mogę tych leków
          odstawić i mimo ograniczeń w jedzeniu i codziennego ruchu(jazdy na rowerze też,
          hihi),waga nawet się nie zatrzymuje....załamka...jak patrzę w lustro to nie
          widzę siebie, tylko okropnie gruba babę. Mój stary lekarz z Polski twierdzi, że
          pomału powinnam wejść w fazę, gdy organizm przywyknie do leków, waga przestanie
          rosnąć, ale schudnięcia nie obiecuje...
          • sarah_black38 Re: odchudzanie czas zacząć... 12.11.06, 17:54
            Dzoaann , ile ważysz i jaki masz wzrost . Może
            Twój wygląd to subiektywna ocena.

            Co do leków to nie znam się na tym, ale wiem po sobie, że np. hormony mogą
            powodować tycie lub problemy z wagą. Ja tak miałam przy laktacji.
            • mama_micha Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 10:31
              dobra kobity....kciuki trzymajcie i jak możecie to wspierajciesmile) ładnie
              proszęsmile)
              • mama_micha Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 10:31
                www.vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/diety/odchudzanie&du_id=439808
                hhha linke zapomniałam podaćsmile)
                • madziaaaa Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 10:51
                  a to Twój pamiętnik jest mamo_micha?
                  • mama_micha Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 11:07
                    a to Twój pamiętnik jest mamo_micha?



                    a i owszemsmile)
                    • madziaaaa Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 11:08
                      łał
                  • gobisha Re: odchudzanie czas zacząć... 14.11.06, 11:10
                    rany, dziewczyny i tak zadna z Was mi nie dorowna. Najnizsza moja waga 9pomijajac wiek dzieciecy)to bylo 53kg, w porywach 51kg. W ciągu 7 lat szczęśliwego związku utuczyłam się do ... 85kg. Dramat. Wzęłam się za siebie twardo w kwietniu 2005 i w ciągu 3 iesięcy na diecie 1000kcal i codzień 1 godz na rowerku stacjonarnym ładnie zrzuciłam 12 kg. Potem był 3 tygodniowy urlop w PL i oczywiśćie 3-4 kg w górę, bo jakżey inaczej? Po powrocie do Londka Zdrój wróciłam do 71kg i zaszłam w ciążę. Przez 9 miesięcy przytyłam, o zgrozo, 27kg. Nic dziwnego, bo jak po diecie 100kcal przez tyle miesięcy zaczęłam normalnie jeść (dopiero w II połowie ciąży się obżerałam) to efekt jojo to normalka.
                    Alicja za 10 dni kończy 5 miesięcy, ja zrzucilam 19kg, z czego jakies 10 to była woda zebrana w organizmie i spadło to samoistnie w ciągu tygodnia od porodu. Próbuję się nie obżerać, nie jeść późno itd itp. Powoli, 1kg tygodniowo zaczęło spadać i raptem bum! przez miesiąc waga nie drgnęła sad Załamka.
                    Koniec końców, do wagi sprzed ciąży brakuje mi jeszcze 7kg a to i tak będzie o co najmniej 15 za dużo.
                    No i kto tu ma największą nadwagę?
    • madziaaaa Re: odchudzanie czas zacząć... 16.11.06, 13:16
      i jak idzie??
      • mama_micha Re: odchudzanie czas zacząć... 16.11.06, 16:17
        Trzymam sie dzielnie i twarda jestema, a co! smile)
        www.vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/diety/odchudzanie&du_id=439808
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka