Dodaj do ulubionych

5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA

09.03.07, 07:05
Tak własnie myśli moje dziecię od jakiś trzech tygodni.
Teraz bawi się grzecznie . Dziś jadę do mamy na tydzień z hakiem i mam
nadzieję tam się wyspać , bo raniutko babcia zabiera gluta od nas i jest
spokuj.
A tak wogle to mamy piątek WEEKENDU początek.
Obserwuj wątek
    • sarah_black38 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 07:40
      Miłego pobytu. Uprzedziłaś mnie z ogłoszeniem weekendu!hihihi
      • delfina7 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 09:35
        no , choć raz mi się udało. A madzieee to już ciężko wyprzedzić. big_grin
        • bj32 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 12:26
          Fajne masz to dziecko. Anka jak nie musi, to przed 9.00 nie wstaje, a i do
          11.00 potrafi zalegać. Fajna jest wtedy taka: oczka na pół mętne i widać jak
          myśli - wstawać już, czy pospać jeszcze?...
          • gusia210 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 13:27
            ale Ci zazdroszczę bj32.Mój dziś zerwał się o 7.A dla mnie to środek nocy.
            • endzi11 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 13:36
              Jeny 6-7 to dla mnie też środek nocy,moja najwczesniej to o 8 wstaje a dziś o 9
              • bj32 Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 13:50
                A dzisiaj moje cudo wstało nie wiem nawet o której, bo mnie wykopało z wyra
                przed 11.00. Nawet nie poszła do przedszkola, taką ma matkę leniwą...
    • 74l Re: 5.45 WSTAWAJ SZKODA DNIA 09.03.07, 17:21
      U nas dzień rozpoczął się o 6.05.
      Powód? BÓÓÓÓÓL UUUUUUCHA.A co, mało mamy atrakcji od tygodnia??????
      Ja już wymiękam.Nawet tzw łykend mnie nie cieszy.
      Tata od tyg z nami w domu,dziecko do szkoły nie chadza więc łykend mamy
      nieustający DDDD
      Ale ja chcę ,żeby już się skończył.Może wraz z nim skończą się nasze choroby...
      O dziwo mąż i młodsze dziecię zdrowi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka