madziaaaa 06.06.07, 09:27 Każda z nas znalazła gdzieś swoje miejsce, coraz rzadzej tu zaglądamy... Poddasze to było fajne forum, ale może czas je już zamknąć na klucz? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sweet.joan Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 09:29 Że co?! Ja tu codziennie rano dzień zaczynam! Żadnego umierania! Haaalooo! To wszystko przez bj ;P Odpowiedz Link
ola_mk Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 09:33 madziaaaa no coś ty,ja tu codziennie zaglądam,pogoda ładna to i mniejszy ruch,na każdym forum zdarzają się takie zastoje ja mam to forum w ulubionych to proszę mi go tu nie usuwać!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
madziaaaa Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 09:52 ale ja nie zamierzam wcale usuwać Tak tylko głosno myślę i słucham Waszego zdania Odpowiedz Link
ola_mk Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 09:54 no to ok, mogę spokojnie iść dalej zakuwać na exam Odpowiedz Link
sweet.joan Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 10:01 Ufff... Madziaaaa, nie myśl tak dużo, przy upale nie najlepiej Ci to wychodzi Odpowiedz Link
edelka Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 10:01 hmmm no faktycznie ruch mały... Ja tam nie ukrywam, że na innym forum siedzę, ale trochę szkoda by było Poddasza... Odpowiedz Link
edycia274 Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 06.06.07, 10:14 Madzia by tylko zamykała Odpowiedz Link
anik801 nie piszę bo... 06.06.07, 10:17 mam wszystkiego dość!Tydzień temu pochowałam tatę.Byłam przy jego śmierci- umierał dwa dni i dwie noce.Dusił się,a do umierania podchodził 6razy.Nie jestem w stanie opisać tego co przeszłam!Nikt,kto tego nie przeżył nie zrozumie. To było jak koszmarny sen.Potem te wszystkie sprawy związane z pogrzebem.A jak poszłam do kostnicy zobaczyć czy dobrze go ubrali,to przy okazji musiałam oglądać 2 innych nieboszczyków(w tym jeden 23lata,po wypadku wyglądał jak z horroru).Nie spałam wtedy 3doby(nawet nie wiedziałam,że człowiek może tyle nie spać)Całe dwa dni i dwie noce czuwałyśmy z mamą prz tacie.Umarł nad ranem,a zaraz jak skonał uśmiechnął się(wyglądał tak spokojnie i młodo).Jest mi bardzo ciężko.Nie wiem kiedy otrząsnę się z tego pierwszego szoku.Dlatego wybaczcie,ale nie potrafię udzielać się teraz na forum.Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Odpowiedz Link
mamakubusia8 Re: chyba jednak forum umiera śmiercią naturalną 10.06.07, 12:26 Ja się nie zgadzam na zamykanie. Odpowiedz Link